Od wsparcia do analizy: Jack Deere ponownie ocenia założyciela #IHOPKC i dziedzictwo proroków z Kansas City

JACKA DEERAJACK DEERE
11 MARCA 20244

Tłum.: Google.

Notatka redaktora: Przez ostatnie kilka miesięcy mój ojciec zmagał się z decyzją, w jaki sposób publicznie odnieść się do skandalu IHOPKC. Brakuje mu znaczącej obecności w mediach społecznościowych i poczuł potrzebę wyjaśnienia swojego stanowiska w świetle niedawnego oświadczenia noszącego jego nazwisko. Poszukiwał platformy umożliwiającej przejrzyste wyrażenie swoich poglądów. Zaoferowałem mu to miejsce na mojej stronie Substack, aby podzielić się swoją perspektywą. — Stephen Deere

Po otrzymaniu opinii na temat oświadczenia opublikowanego na stronie internetowej doktora Michaela Browna w ubiegły czwartek zdaję sobie sprawę z potrzeby podkreślenia i wyjaśnienia mojego stanowiska w sprawie Mike’a Bickle’a i IHOPKC.

Jako były profesor seminarium teologicznego w Dallas, znany ze swojego stanowiska cesjonistycznego, w latach 80. moja perspektywa uległa zmianie. Nabrałem przekonania, że ​​dary Ducha Świętego, takie jak uzdrawianie i proroctwo, pozostają aktywne i istotne dla dzisiejszego Kościoła. Napisałem kilka książek na te tematy, wyrażając uznanie dla Bickle’a i proroków z Kansas City za wpływ na moją akceptację darów proroczych.

Wraz z pojawieniem się skandalu Bickle i IHOPKC zacząłem zastanawiać się, jak i czy wyrazić swoje poglądy, biorąc pod uwagę naszą wcześniejszą współpracę z ministerstwami. Okazja do podzielenia się moimi obawami pojawiła się w zeszły czwartek wraz ze wspólnym oświadczeniem, które poparłem. Chociaż ogólnie popieram treść oświadczenia, w tym trwałą dyskwalifikację Bickle’a ze służby, nieumyślnie spowodowało to zamieszanie co do potencjalnego panelu „starszych” w ruchu charyzmatycznym, który miałby dokonać przeglądu ustaleń lub ocenić sytuację.

Nie poproszono mnie o zasiadanie w takim panelu ani nie wyraziłbym na to zgody. Tak naprawdę uważam, że niewłaściwe jest, aby ktokolwiek blisko związany z Mikiem lub jego służbą brał udział w panelu omawiającym jego działania lub kulturę w IHOPKC.

Moje poprzednie próby zbadania sytuacji z udziałem Mike’a nie powiodły się.

Moja podróż z Mikiem rozpoczęła się pod koniec lat 80., mniej więcej w tym samym czasie, gdy zaczynałem pracę w Stowarzyszeniu Kościołów Winnic pod przewodnictwem Johna Wimbera.

Ciąg dalszy:

Od wsparcia do analizy: Jack Deere ponownie ocenia założyciela #IHOPKC i dziedzictwo proroków z Kansas City

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.