Jak ponownie zaufać, gdy zostałeś zraniony przez Bożych ludzi

charisma-mag-logo


Kathy DeGraw

http://cdn.charismamag.com/images/stories/2015/life/men/talk-to-the-hand.jpg

 

Trudno jest zdobyć zaufanie, a raz złamane powoduje, że skład się obietnice czy oświadczenia, że nigdy więcej się nie zaufa.

Zaufanie… jak to wygląda? Jakie to uczucie? Jak zdobywa się zaufanie i jak nauczyć się ufać ponownie?

Jestem przekonana, że zastanawiałeś się nad mnóstwem pytań i sam sobie zadawałeś stale i wciąż pytania. Skąd mamy wiedzieć, komu można zaufać i co robić, gdy nie wiemy jak zaufać? Zaufanie. Musi wyjść, my musimy pozwolić sobie na ponowne zaufanie.

Co z Bogiem? Co z zaufaniem do Niego? Ufanie Bogu nie jest naturalną reakcją. Lata w służbie pokazały mi wielu ludzi, którzy nie ufali Bogu i nie wiedzieli, co zrobić, aby faktycznie zrzucić wszystko na Boga.

Kiedy zastanawiam się nad wyrazem „zaufanie” to przychodzi mi na myśl wiele rzeczy. Myślę sobie, jak mogę wpłynąć na świat wyrazem „zaufanie” w jednym małym, prostym artykułem.

Pamiętam, kiedy pierwszy raz odkryłam, że nie ufam Bogu. Chodziłam w pobliżu mojego domu i modliłam się wcześnie rano. Zawsze miałam słuchawki ipoda wetknięte w uszy i słuchałam uwielbienia. Gdy chodziłam modląc się zaczęłam śpiewać z całych płuc pieśń i pojawiło się słowo „zaufanie”. Zatrzymałam się i odkryłam, że nie ufam Bogu. To było rujnujące. Słuchałam wielokrotnie tej pieśni, objawienie pojawiało się a ja wpatrywałam się w chmury. Nie ufałam Bogu.

To zdarzenie spowodowało, że zapisywałam wszystko, co dotyczyło zaufania – co mogę powierzyć Bogu, a czego nie. Spisywałam wersy z Biblii i pozwoliłem Ojcu, aby zabrał mnie w odkrywczą podróż, jak ufać Mu.

Continue reading

Codzienne rozważania_16.05.2015

Hurynowicz_rozwazania

Rzymian 3:24-25.
I SĄ USPRAWIEDLIWIENI DARMO, Z ŁASKI JEGO, PRZEZ ODKUPIENIE W CHRYSTUSIE JEZUSIE, KTÓREGO BÓG UETANOWIŁ JAKO OFIARĘ PRZEBŁAGALNĄ PRZEZ KREW JEGO, SKUTECZNĄ PRZEZ WIARĘ, DLA OKAZANIA SPRAWIEDLIWOŚCI SWOJEJ PRZEZ TO, ŻE W CIERPLIWOŚCI BOŻEJ POBŁAŻLIWIE ODNIÓSŁ SIĘ DO PRZEDTEM POPEŁNIONYCH GRZECHÓW.

W Chrystusie znajdujemy mądrość, odpowiedź na potrzebę człowieka, jaką jest poznanie. Otrzymujemy sprawiedliwość pozwalającą na ukojenie naszego sumienia i wreszcie świętość, która zaspokaja nasze pragnienie doskonałości i daje poczucie pewności. W Chrystusie dostajemy coś bardzo nam potrzebnego mianowicie odkupienie, które daje nam wolność do której wzdycha każdy człowiek. Pierwszy Adam uczynił z nas niewolników grzechu, szatana i bojaźni przed śmiercią. Izraelici nie potrafili sami uwolnić się z niewoli. Potrzebowali pomocy Boga, potrzebowali okupu za zmianę swego losu, tj. krwi baranka paschalnego. Jak kiedyś Izraelici tak dzisiaj my nie jesteśmy w stanie dokonać samo uwolnienia. Potrzebna nam jest interwencja Boża i krew Chrystusa. O tym jednoznacznie i dobitnie mówi słowo „odkupienie” – odmiana losu osoby. Wierzący, który schroni się pod osłoną krwi Chrystusa, może mieć całkowitą pewność, że nie podlega już dominacji szatana. Musi upłynąć pewien czas zanim w pełni pozna, że grzech już nad nim nie panuje. Wówczas człowiek wierzący dostąpi całkowitego wyzwolenia, nie tylko ducha ale także ciała i duszy. Rozważając w swoim sercu cenę, za jaką zostaliśmy wykupieni oraz uświadamiając sobie z czego zostaliśmy wyzwoleni powinniśmy przylgnąć całym swoim sercem do Tego, który wydał samego siebie za nas. „ABYŚCIE POSTĘPOWALI W SPOSÓB GODNY PANA KU ZUPEŁNEMU JEGO UPODOBANIU, WYDAJĄC OWOC W KAŻDYM DOBRY I WZRASTAJĄC W POZNANIU BOGA.” (Kolosan 1:10).
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_14.05.2015

Hurynowicz_rozwazania

Hiob 13:15.
TAK CZY OWAK ON MNIE ZABIJE, JUŻ NIE MAM NADZIEI; JEDNAK SWOJEJ SPRAWY BĘDĘ PRZED NIM BRONIŁ.

Zadanie chrześcijanina polega na podążaniu w prawidłowym kierunku. Nieraz jak to było np. w życiu Pawła, że nie widzisz słońca ani gwiazd, nad głową rozszalała burza a ty masz tylko jedno wyjście. Wtedy rozum jest bezsilny, aby przyjść z pomocą. Może i w modlitwie nie znajdujesz pociechy, wtedy pozostaje tylko jedno: dusza twoja powinna zająć właściwe stanowisko wobec Boga i w Nim pozostać. Ufaj Bogu cokolwiek by się stało – wichury, burze, gromy, błyskawice – ty zachowaj wiarę w Boga, w wierność Jego Słowa i wieczną Jego miłość w Jezusie Chrystusie. Wiem komu zawierzyłem. A TY?

Pozdrawiam i życzę dnia pełnego zaufania Bogu.

Co się dzieje, co nas czeka_2

(Co się dzieje, co nas czeka_1)

John Fenn
Pewien mój krewny wybrał się na próbną przejażdżkę koniem wraz z kilkoma innym krewnymi przyjaciółmi. To wysoki mężczyzna, emerytowany biznesmen, raczej nienawykły do koni. Kiedy ruszyli, konie szły jeden za drugim, dosłownie z nosem jednego przy ogonie poprzedniego, po skalistej, górskiej ścieżce, która często szła skrajem urwiska raz po jednej, raz po drugiej stronie. W jednym momencie gwałtownie wznosiła się w górę i konie wspinały się, a za chwilę leciała ostro w dół. Kiedy koń krewnego wszedł na taki szczyt, upadł na kolana, ponieważ droga gwałtownie spadała w dół. Niemal przeleciał przez głowę konia. Udało mu się odzyskać równowagę, koń złapał grunt pod kopytami i schodzili dalej ostro opadającą ścieżką.
Wkrótce znowu trafili na kolejne strome wzniesienie, za którym droga spadała ostro w dół i koń kolejny raz wylądował na kolanach. Również tym razem udało mu się szybko podnieść. Po drugim potknięciu mój krewniak krzyknął do przewodnika, który jechał na samym przedzie: „Ej, co jest nie tak z moim koniem? Ciągle się potyka?” Przewodnik odpowiedział: „Wszystko w porządku, on jest w porządku. Jest ślepy, więc nie widzi drogi, po prostu idzie za innymi końmi. Potrzebowałeś dużego konia, więc dałem ci tego, Wszystko będzie dobrze!”

Oczywiście, krewniak był przerażony, teraz jeszcze dodatkowo wiadomością o tym, że koń, któremu powierzył swoje życie na tak zdradzieckich terenach był całkowicie ślepy i szedł tylko za tłumem.

Dzielę się z wami proroczym wglądem na temat duchów stojących za prześladowaniami, ponieważ wielu chrześcijan jest podobnych do mego krewnego na ślepym koniu. Wydaje im się, że duchowy koń, którego dosiadają to wiara, ponieważ idą za tłumem, który daje pewne pokrzepienie, lecz rzeczywistość jest taka, że jadą na duchowo ślepej wierze, która potknie się, gdy ścieżka osiągnie swój szczyt i zacznie opadać na szybko dół.

Słyszeliśmy z Barbarą, ja trzykrotnie a Barbara dwa razy, jak Ojciec lub Pan powiedzieli do nas „Zbliża się taki czas, gdy wielu z tych, którzy sądzą, że wiedzą czym jest wiara, odkryje, że nie wiedzą o niej nic”.

Continue reading

Codzienne rozważania_12.05.2015

Hurynowicz_rozwazania

Flp 2:17.
ALE GDYBY KREW MOJA MIAŁA BYĆ DOLANA DO OFIARY I OBRZĘDU OFIARNEGO WIARY WASZEJ, RADUJĘ SIĘ I CIESZĘ RAZEM Z WAMI WSZYSTKIMI.

We wnętrzu ziemi znajdują się zapasy energii fizycznej w postaci węgla, który powstał na skutek pożarów nieprzebytych połaci lasów. W podobny sposób gromadzi się duchowa energia w głębi naszej duszy, która powstaje podczas przeżywania niezrozumiałych dla nas cierpień. Nadejdzie dzień, kiedy ujrzymy, że nasze zwycięstwa w dniach doświadczeń przygotowały nas do tego, abyśmy mogli pomóc tym wszystkim, którzy kroczą do zwycięstwa. Nie wolno nam zapominać, że źródło pomocy dla drugich znajduje się w naszym własnym zwycięstwie w doświadczeniach. Żałosne jęki, narzekania i niezadowolenie nie wywierały dobrego wpływu na drugich. Im cięższe były doświadczenia apostoła Pawła tym większa była jego nadzieja i bardziej zwycięska jego radość.

Pozdrawiam i życzę zwycięskiego dnia w doświadczeniach.

Codzienne rozważania_11.05.2015

Hurynowicz_rozwazania

Dz. Ap. 7:30,31,34.
A KIEDY MINĘŁO CZTERDZIEŚCI LAT, UKAZAŁ MU SIĘ NA PUSTYNI GÓRY SYNAJ ANIOŁ W PŁOMIENIU GOREJĄCEGO KRZAKA. A MOJŻESZ UJRZAWSZY TO, DZIWIŁ SIĘ TEMU ZJAWISKU; GDY ZAŚ PODCHODZIŁ, ABY SIĘ DOKŁADNIE PRZYPATRZYĆ, ROZLEGŁ SIĘ GŁOS PAŃSKI: NAPATRZYŁEM SIĘ NA UDRĘKĘ LUDU MEGO W EGIPCIE I USŁYSZAŁEM WZDYCHANIE JEGO, I ZSTĄPIŁEM, ŻEBY ICH WYBAWIĆ; PRZETO TERAZ IDŹ! POSYŁAM CIĘ DO EGIPTU.

To przygotowanie do wypełnienia wielkiego zadania było długotrwałe. Bóg nie jest bezczynny podczas oczekiwania. przygotowuje On swoje narzędzia, doprowadza nas do dojrzałości i w oznaczonym czasie stajemy się gotowymi do wypełnienia powierzonego nam zadania. Nawet Pan Jezus zanim rozpoczął nauczać, nie ujawniał się. Pan Bóg nie śpieszy się, lecz stosuje wiele lat ćwiczeń w odniesieniu do tych, których zamierza używać. Pan Bóg nie uważa, aby lata przygotowania były zbyt długie i nudne. Nie wybiegajmy w swojej niecierpliwości naprzód. Nauczmy się oczekiwać na wyznaczone terminy przez Boga.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Co się dzieje, co nas czeka_1

Logo_FennC_2

John Fenn
(Post Johna z marca b.r.)

Przy tak ogromnej ilości wydarzeń na świecie karkołomnie zmierzających do wypełniania proroctw, wydaje się, że przydatne będzie kilka proroczych aktualizacji i przyjrzenie się temu, co się dzieje.

Bez względu na osobiste przekonania wielu na temat czasów ostatecznych koniec Księgi jasno pokazuje, że świat zmierza ku końcowi rządów człowieka, a kumulacją tego będzie powrót Jezusa i ustanowienie Jego ziemskiego królestwa. Robi to w chwili, gdy Izrael będzie na krawędzi zniszczenia i przychodzi literalnie jadąc na Swym białym koniu, aby uratować dzień (Obj 19:11).

Prześladowania, które miały miejsce przez stulecia mają kilka charakterystycznych cech wspólnych. Czy widzisz je w naszych czasach?

Ekspresowa wiadomość – chrześcijanie nie są prześladowani za to, że są chrześcijanami.
W naszej kościelnej kulturze panuje takie przekonanie, że Jezus został posłany na krzyż po prostu za to, że był Jezusem, a chrześcijanie są prześladowani za to, że są chrześcijanami, lecz tak nie jest. Stare pytanie: „Czy gdybyś został oskarżony o to, że jesteśmy chrześcijaninem to znalazło by się przeciwko tobie wystarczająco dużo dowodów?” – jest niewłaściwe. Jeśli przyjrzymy się temu, co Słowo rzeczywiście mówi na ten temat, zobaczymy, że w naszych czasach działa pewien duch. Takie oto były zarzuty przeciw Jezusowi:

1. Zdrada.
2. Unikanie podatków.
3. Potencjalna przemoc.
4. Sprzeciw wobec powszechnej kultury.

Continue reading