Blisko Niego
Greg Laurie
„Później ukazał się w innej postaci dwóm swoim zwolennikom, którzy szli z Jerozolimy do kraju. Pośpieszyli, by opowiedzieć o tym pozostałym, ale nikt im nie uwierzył” (Mk 16:12–13).
Jedną z największych tajemnic Biblii jest to, dlaczego Jezus po zmartwychwstaniu ukazywał się pewnym ludziom, a nie innym. Nie ma żadnych wzmianek o Jego ukazaniu się żydowskim przywódcom religijnym, którzy sprzeciwiali się Mu podczas Jego ziemskiej posługi. Ani arcykapłanowi Kajfaszowi, który zorganizował Jego ukrzyżowanie. Ani rzymskiemu cesarzowi. Wyobraźcie sobie dramat, gdyby ukazał się Piłatowi: „Ej, Piłacie! Pamiętasz mnie? Nie potrafisz powstrzymać dobrego człowieka, prawda?”
Zamiast tego znajdujemy opisy wydarzeń po zmartwychwstaniu, takie jak ta z Ewangelii Marka 16. Jezus ukazał się dwóm uczniom w drodze do Emaus i dołączył do nich w ich podróży do tego kraju. Nie wiemy, kim byli ci uczniowie i nie są już o nich wspominani w Biblii.
Werset 12 mówi nam, że Jezus „ukazał się w innej postaci” (NLT) tej parze. Innymi słowy, szedł incognito. Dwaj wędrowcy nie mieli pojęcia, że szli z Jezusem. Później, gdy opowiadali innym o swoim spotkaniu, „nikt im nie uwierzył” (werset 13 NLT). Być może wynikało to z braku dramatyzmu i widowiskowości w ich historii. Myśl o Panu chodzącym incognito jest pozbawiona siły wyrazu.
Continue reading








