Stan_11.04.2019

Stan Tyra

11.04.2019
Świątynie władzy z iglicami już zbyt długo stawiane są kosztem ludzi, ponieważ piramidy zawsze budowane są ofiarami. Bez względu na to czy to naród niewolników buduje pomniki dla faraona, czy instytucjonalna religia z ich piramidami władzy głosząca Boga podobnego do Zeusa, ktoś musi stać się niewolnikiem, aby ktoś inny mógł czuć się szczególnie na swej pozycji władzy.

Za każdym razem, gdy owa „szczególność” jest wynoszona jak bałwan, konsekwencją będzie to, że będzie to bardzo bronione, przeważnie upolitycznione, a mało kto będzie chciał, zgodnie z nauczeniem Jezusa, unikać tego. Za każdym razem, gdy Jezus uznawał, wzmacniał i szanował „niegodnych’, pozbawionych praw obywatelskich, zamiast tych, którzy liczyli się wśród ludzi religijnych, uderzał w sam nerw tego systemu.. Działo się tak dlatego, że Jezus budował kręgi, a nie piramidy.
Kościół tamtych dni nie mógł przeoczyć ogłoszenia Jezusa o zniszczeniu Świątyni (Mk 13:2). Jezus wiedział, że ta świątynia, podzielona na przedsionki szlachetności, nie była miejscem Bożym, lecz miejscem egoistycznej władzy; wewnątrz był to „magazyn” pieniędzy i władzy, a na zewnątrz pozostawali „grzesznicy” i nieczyści.

Przez wywrócenie stolików w religijnym centrum zdzierstwa Jezus zaatakował siedzibę władzy judaizmu, a jednak od tej pory nadal złote cielce i złote świątynie były budowane. Na Zachodzie zaakceptowaliśmy wyższość denominacji nad autentyczną społecznością i przewagę szczebli godności nad miłością i współczuciem, doprowadzając do tego, że informuje się 99% członków co mają robić, w co wierzyć i jak się zachowywać, aby być mile widzianymi.
Jezusa ukrzyżował zarówno rząd jak i kościół po to, aby uciszyć Go i zlikwidować zagrożenie jakie stanowił dla systemów władzy i kontroli. Nie oczekuj, że w twoim przypadku będzie inaczej. Niemniej, nie przestawaj budować kręgów i wyprowadzać na wolność głównych budowniczych piramid.

[Głosów:5    Średnia:4.8/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.