Stan_26.04.2019

Stan Tyra

Niewypróbowana wiara zazwyczaj wydaje bardzo mechaniczną, bezosobową i idealistyczną duchowość, w której jest mnóstwo wierzeń, idei i wniosków. Natomiast dojrzała wiara jest pełna niepewności i zawsze cechuje ją paradoks i tajemnica co do niej samej, zostawiając w ten sposób miejsce na Boga, objawienie i większą wiarę. (Cóż za nowa myśl, hę?) Tak naprawdę, jeśli tych atrybutów nie ma w obfitości, nie powinno się jej słuchać ani ufać.

Na przykład, Ewangelia jest takim wywróceniem do góry nogami, że Bóg zbawia i odnawia ludzkość kochając ją, a nie karząc. My zwyciężamy zło dobrem, a nie atakując. Wznosimy się uniżając i otrzymujemy przebaczenie, przebaczając.

Ewangelia i Królestwo
Komuś niedoświadczonemu i „zdroworozsądkowemu” legaliście Ewangelia i Królestwo zawsze będą się wydawać drogą do porażki. 

Ewangelia jest naprawdę dziwna w tym, że z krzyża uczy nas w jaki sposób wygrywać, przegrywając i jak doświadczać miłości, kochając. To dlatego trudno jest ją sprzedać tym, którzy są zainteresowani idealistycznymi odpowiedziami, siłą, dominacją, zwyciężaniem, wymuszaniem przekonań i wniosków.

Boże odnowienie zawsze jest taktowne, skandalicznie cierpliwe i miłosierne, stąd o wiele bardziej przemieniające niż wymuszone wyznania i wymuszone posłuszeństwo.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.