Zapewnij dzieciom ochronę

Kenneth Copeland

Jako rodzic prawdopodobnie znasz aż nazbyt dobrze nadrzędne pragnienie, aby chronić swoje dzieci przed wszelką szkodą. Masz z tym do czynienia zawsze, gdy wysyłasz dzieci do szkoły lub patrzysz jak odjeżdżają  z przyjaciółmi do supermarketu czy kina. Lecz co się dzieje w twoim umyśle, gdy dzieci opuszczają dom do swoich codziennych zajęć? Po prostu, jak pewny jesteś tego, że Bóg sprowadzi twoje dzieci do domu z powrotem? Czy wiesz z absolutną pewnością, że krew Jezusa ochroni  je i uwolni od wszelkiego niebezpieczeństwa jakie świat może im tego dnia zgotować?

Wypracowanie żelaznego przekonania jest celem, który powinieneś sobie postawić jako rodzic. Co, jako rodzic, możesz zrobić, aby być pewnym, że twoje dziecko jest chronione w każdym momencie dnia?

Wezwanie do pobudki

Faktycznie zaczęłam szukać Pana, aby się dowiedzieć jak chronić moje dzieci po śmierci mojej kuzynki Nikki, która zginęła w wypadku samochodowym. Nikki była Miss „On Fire for God” („Zapalony dla Boga”), jedną z najbardziej zjawiskowych osób, jakie kiedykolwiek spotkałam. Poszła do szkoły biblijnej w Szwecji i była najodważniejszą osobą jaką dotąd widziałam. Nikki nie marnowała słów, była po prostu niezwykle odważna w świadczeniu o swojej wierze i była kopalnią pomysłów dla Boga. Lecz kilka lat temu życie Nikki nagle zgasło. Na dzień przed naszą konferencją „Southwest Believers’ Conventions” została zabita przez pijanego kierowcę. Było to dla mnie potężne wezwanie do pobudki. Nigdy nie zadawałam Bogu pytań typu: „Dlaczego pozwoliłeś na to, żeby to się stało?” Niemniej modliłam się tak: Panie, chcę, abyś mi pokazał w jaki sposób dopuściliśmy do tego. Co mamy zrobić, aby mieć pewność, że to się nigdy więcej nie stanie? Bóg zaczął odpowiadać na tą modlitwę natychmiast. W tym samym tygodniu w czasie konferencji moja bliska przyjaciółka i usługująca Słowem, Billye Brim nauczała na temat krwi Chrystusa. Podkreślała: Musimy odwoływać się do (ochrony) krwi Jezusa nad naszymi rodzinami każdego ranka i każdej nocy”.

Wtedy po raz pierwszy usłyszałam, co powinniśmy robić. To było tak głębokie objawienie dla mnie! Pomyślałam: Nie mam pojęcia o czym ona mówi! – lecz zamierzam się dowiedzieć! Billye napisała wspaniałą książkę na ten temat, którą polecam każdemu. Jest zatytułowana „Krew i Chwała”.

Od tej pory zaczęłam odwoływać się do ochrony krwi Jezusa nad moimi dziećmi każdego dnia, ponieważ Billye powiedziała mi o tym. Ostatnio Billye powiedziała nam o krwi Jezusa nieco głębiej i gdy zaczęłam żyć tym, czego się dowiedziałam, Pan zaczął objawiać mi więcej.

Widzicie, jestem osobą, która chce zawsze wiedzieć dlaczego coś działa, zaczęłam więc badać Słowo Boże związane z tą sprawą. Gdy już raz dowiedziałam się o mocy jaka jest we krwi to nie był mi już nikt potrzebny do tego, żeby mnie pobudzać. Dziś mogę wysłać moje dzieci poza dom na całe moje życie!  Potrzebne jest trochę czasu na wypracowanie sobie takiego nawyku i stylu bycia, lecz gdy już raz zrozumiesz dlaczego mamy powoływać się na ochronę krwi, łatwo jest podjąć decyzję, aby to robić.

Jestem tak wdzięczna Panu za to, że otworzył mi oczy na sprawę Jego ochrony i w miarę jak problemy na świecie powiększają się, coraz bardziej zdaję sobie sprawę z tego, jak bezcennym darem Bóg mnie obdarzył. Dziś, mogę wysłać moje dzieci  do ich codziennych obowiązków z absolutną pewnością, że będą bezpieczne. Mogę moja nastoletnią córkę zostawić na chodniku w środku miasta, wiedząc, że bez względu na to, co się będzie działo jest chroniona i wróci bezpiecznie do domu.

Jakiż to wspaniały dar! Wspaniałe jest również to, że nie zajmie ci tyle czasu co mnie a będziesz cieszyć się tym darem. Możesz zacząć funkcjonować w tej prawdzie zaprezentowanej w tej książce, dziś!

Skorzystaj z anielskiej ochrony.

Powoływanie się na krew Jezusa jest główną rzeczą, jakiej Bóg, po śmierci Nikki, uczył mnie jeśli chodzi o boską ochronę. Niemniej jednak zanim podzielę się z wam tym, czego mnie nauczył o krwi, chciałbym wspomnieć o trzech innych prawdach, który muszą funkcjonować w naszym życiu, jeśli nasze dzieci mają znaleźć się pod pełną ochroną. Chcę mieć pewność, że każda dziedzina waszego życia jest objęte przez Słowo Boże.

Po pierwsze, musisz zrozumieć i przywłaszczyć sobie służbę anielską. Aniołowie są sługami posłanymi do usługiwania ci. Świat zrobił z nich małych bożków, ikony, lecz prawdą jest to, że są sługami, a co ważniejsze są twoimi  sługami.

Zgodnie z Listem do Hebrajczyków 2:5-6 pozycja aniołów nie jest wyższa od twojej. „Bo nie aniołom poddał świat, który ma przyjść, o którym mówimy. Stwierdził to zaś ktoś, kiedy gdzieś powiedział: Czymże jest człowiek, że pamiętasz o nim? Albo syn człowieczy, że dbasz o niego?”

Może się wydawać nieistotne to, że jesteśmy porównani do aniołów, lecz Bóg nie widzi tego w taki sposób. On posłał Swoich aniołów aby troszczyły się o nas!  Hebr 1:14 czytamy: „Czy nie są oni wszyscy służebnymi duchami, posyłanymi do pełnienia służby gwoli tych, którzy mają dostąpić zbawienia”?

„Tych” w tym wersie odnosi się do nas. My jesteśmy dziedzicami zbawienia i aniołowie zostali posłani do usługiwania nam! Oznacza to, że zgodnie ze Słowem Bożym został nam dany autorytet do mówienia aniołom co mają robić. Musisz zatem zrozumieć w jaki sposób posyłać aniołów do ich pracy usługiwania ci . Musisz też zrozumieć jak nie siać zamieszania w tym , co aniołowie chcą zrobić dla ciebie, gdy wypowiadasz nieuważnie słowa zwątpienia i niewiary!

Czytałam kiedyś książkę napisaną przez Charles Capps’a zatytułowaną Aniołowie, która mi w tym bardzo pomogła. Dorastałam ucząc się jak wypowiadać Słowo, jak unikać wypowiadania negatywnych rzeczy, lecz ta książka nauczyła mnie zwracać większą uwagę na moje słowa, które wypowiedziałam wcześniej.

Książka Chapps’a sprawi, że powstrzymasz się od negatywnego mówienia – po prostu siedzenia cicho, jeśli tego trzeba. Nauczy cię również jak wypowiadać właściwe rzeczy, aby twoi aniołowie mogli wykonać to, do czego są powołani.

Na przykład, przypuśćmy, że mówisz swoim dzieciom: Nie wychodź na ulicę, bo cię przejdzie auto!

Może się okazać, że nigdy nie będzie takiej okoliczność, aby twoje dziecko wbiegło na ulicę w tym samym momencie, gdy przejeżdża samochód, lecz jeśli tak się stanie, aniołowie będą mogli działać wyłącznie zgodnie z twoimi słowami. Zgodnie z tym, co wypowiadasz, twoją wolą jest, aby nadjeżdżający samochód uderzył  w twoje dziecko, które powinno zważać na twoje słowa i trzymać się z dala od ulicy, zatem aniołowie powinni założyć ręce. Nie mogą ratować dziecka czy zatrzymać samochodu, ponieważ sam to wypowiedziałeś.

Bóg dał ci autorytet, aby wydawać polecenia aniołom, aby działały na twoją korzyść, jest zatem bardzo ważne, abyś uważał na to, co wychodzi z twoich ust.   Niech to, co mówisz odzwierciedla to, co chcesz, aby się stało, ponieważ aniołowie są stworzeni po to, aby słuchać tego, co ty mówisz.

Zatrudnij aniołów do działania na twoją korzyść. Powiedz: – Rzucam was aniołowie, w Imieniu Jezusa, do opieki nad moimi dziećmi, abyście szli przed nimi i chronili je przed wszelką krzywdą!

Po czym uważaj na to, abyś nie wypowiadał negatywnych słów, która związują aniołom ręce.

Słuchaj swego ducha.

Inną rzeczą, którą Pan zajął się za mną  po śmierci Nikki to fakt, że musisz nauczyć się słuchać swojego ducha. Jest to tak ważne. Nie możesz ochronić swoich dzieci jeśli nie nauczysz się rozsądzać tego, co mówi do ciebie Duch Boży (Dwie najlepsze książki jakie na ten temat czytałam to Living Contact oraz Hearing From Heaven. Obie napisane przez moja matkę Glorię Copeland, która jest znakomicie wyszkolona w słuchaniu swego ducha).

Widzicie, Bóg zawsze mówi do nas. Nie wierzę, że jakakolwiek katastrofa wydarzyła się nam kiedykolwiek, o której Duch Święty nie mówiłby do naszego ducha wcześniej. W ew. Jana 16 czytamy o tym, że Duch prawdy pokaże nam to, co ma nastąpić. On wie, co przeciwnik usiłuje zrobić, lecz to my musimy nauczyć się odbierać Jego słowa i być posłuszni Jego głosowi. Jeśli nastroimy się na Jego głos to on może nas ochronić przed diabelskimi atakami na nasze życie.

Z pewnością były takie chwile w moim życiu, gdy nie byłam posłuszna ostrzeżeniom Ducha Świętego. Gdy zdarzało się coś złego mnie czy mojej rodzinie to zawsze mogłam wrócić pamięcią i dostrzec, że Duch Święty szturchał mnie, aby iść inną drogą lub zrobić coś, czego nie zrobiłam.

W końcu modliłam się: Panie, chcę nauczyć się słuchać twojego głosu. Chcę dokładnie wiedzieć jak brzmi twój głos, abym mogła przyjąć to, co do mnie mówisz.

Mówię wam, po tej modlitwie Bóg zabrał mnie do szkoły słuchania. On przeprowadził mnie od jednego małego ćwiczenia do następnego a jego szkolenie sprawiło wzrost o całe lata świetlne na mojej duchowej drodze.

Jeśli nigdy nie modliłeś się taką modlitwą, zdecydowanie zachęcam do tego, aby to zrobić. Wszystko, co trzeba to powiedzieć:

Panie, chcę móc słyszeć Cię, gdy Ty do mnie mówisz. Chcę znać brzmienie twojego głosu.

Obiecuję, że Bóg odpowie na tą modlitwę i zacznie cię uczyć poprzez drobne ćwiczenia. W ciągu dnia usłyszysz w swoim środku coś i będziesz się zastanawiał: Czy to Bóg? Potem, gdy na podstawie tego, co usłyszałeś, zadziałasz lub nie, Pan przyjdzie zaraz i wykaże ci, że to Jego głos słyszałeś. Jak mówi Iz. 30:21 „…usłyszysz głos mówiący do ciebie z tylu: to jest droga, którą masz iść”.

Skąd możesz być pewny, że Bóg będzie cię uczył jak słuchać jego głosu? Przyp. 3:5-6 mówią tak :

„Zaufaj Panu z całego swojego serca i nie polegaj na własnym rozumie! Pamiętaj o Nim na wszystkich swoich drogach, a On prostować będzie twoje ścieżki”!

Jeśli prosisz Pana, aby uczył cię rozróżniać Jego głos, uznajesz to, że On wie więcej od Ciebie, a ponieważ uznajesz Go, On zacznie kierować twoimi ścieżkami.

W 1 Ptr. 5:8 mówi nam, żebyśmy byli „trzeźwi i czuwali”, w czym zawiera się również słuchanie Ducha Bożego. Niech twoja duchowa antena będzie zawsze wyciągnięta i nasłuchuj w środku prowadzenia Ducha Świętego. Bądź trzeźwy i powołuj się na krew Jezusa nad swoimi dziećmi i módl się o nie każdego dnia.

Bądź również czujny, ponieważ przeciwnik chodzi wokół jak lew ryczący, patrząc kogo by pożreć. Lecz jeśli będziesz czujnie słuchał w swym duchu prowadzenia Ducha Świętego to możesz być pewny, że nigdy nie nadarzy mu się okazja, aby pożreć ciebie lub twoją rodzinę.

Karć swoje dzieci.

Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz, której Pan mnie nauczył, gdy prosiłam Go o to, aby mi pokazał jak chronić moje dzieci.
Powiedział do mnie: Jeśli twoje dzieci mają być pod ochroną, musisz je dyscyplinować.

Wiecie, „dyscyplina” to dla wielu ludzi we współczesnym społeczeństwie brzydkie słowo. Niestety wielu chrześcijan przyjęło światowe pojmowanie dyscypliny. Świat mówi, że jeśli będziesz dyscyplinować (karać) swoje dzieci to one odwrócą się przeciwko tobie i będą cię nienawidzić, lecz w rzeczywistości, dzieje się dokładnie odwrotnie.

Bóg dał w Swym Słowie nam doskonały system i co ciekawe On nawet nie wspomniał o „przerwach”! Faktycznie jedynym sposobem dyscyplinowanie dzieci, o jakim mówi Słowo, jest dawanie klapsów i jest to jedna z form karania, o których świat mówi, aby nie stosować. Ciekawe, prawda? (Polecam książkę Charles’a Sturgeon’a Train Up Your Children) .

To, co zdumiewa mnie bardzo to fakt, że tak wielu wierzących zgodziło się z tym. Mówią: w dziedzinie karania klapsy są zbyt gwałtowne. Nic dziwnego, że ci chrześcijanie zbierają takie same wyniki jak świat zbiera: nieposłuszeństwo, brak czci i bunt!

Nie znalazłam w Biblii żadnej prawdy, która przeminęła i to dotyczy również Bożych zaleceń, co do rodzicielskiego karania.   Ważne jest, abyśmy nauczyli się karać dzieci zgodnie z Bożym zaleceniem. Niektórzy mówią: No, modlę się, aby moje dzieci były posłuszne i nie odpadły od Słowa Bożego; zatem nie biję ich.

Lecz nie możesz wierzyć Bogu co do czegoś, co jest niezgodne z poleceniami w Jego Słowie.  Musisz być posłuszny temu , co Jego Słowo mówi, tylko wtedy jesteś w odpowiedniej pozycji do wiary, że otrzymasz żądane efekty – dzieci, które dojrzeją w posłuszeństwo, szacunku i radości – i nieustannej ochronie ich przed skrzywdzeniem.

Ta sama zasada stosuje się nie tylko do karania, lecz również do innych warunków wstępnych związanych z boską ochroną, którymi dzielę się z wami.

Po pierwsze musisz być posłuszny temu, co mówi Słowo Boże: powoływać się na ochronę krwi Jezusa nad twoimi dziećmi; wykorzystuj służbę aniołów na twoją korzyść; ucz się słuchać twego ducha; karz swoje dzieci   konsekwentnie zgodnie ze Słowem Bożym. Wtedy możesz pewnie oczekiwać, że Bóg wypełni to, co obiecał w Swoim Słowie – stałą nadnaturalną ochronę dla twojej rodziny!

сайта

[Głosów:1    Średnia:1/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.