Author Archives: admin

Szkoła Biblijna on-line – 04.02 Dzieło Ducha Świętego

Duch Święty nie jest jakąś bezczynną obecnością Bożą, nie zaangażowaną w stworzenie czy pracę z ludzkością. Jest On bardzo aktywny w życiu wierzących. Potrzebujemy Ducha Świętego, aby nas prowadził informował, przekonywał o grzechu, wzmacniał nas na chrześcijańskiej drodze. Musimy znać dzieła Ducha Świętego, ponieważ Bóg objawił je w Piśmie. Gdy dowiem się jakie to są dzieła, będziemy mogli lepiej rozumieć Jego rolę w życiu naszym i kościoła.

Niektórzy teolodzy nauczają, że każdy z członków Trójcy ma swój „zakres odpowiedzialności”. Wydaje się jasne, że Ojciec jest tym, który przeznacza (Ef. 1:1-11); Syn zbawia (Jn 3:16), a Duch Święty zamieszkuje w tych, którzy są zbawieni (1 Jn 2:27). Jako Trójca, Bóg działa w sposób tajemny i cudowny i dzięki Trójcy możemy czerpać korzyści z odkupieńczego dzieła wcielonego Chrystusa jak i dzieła Ducha Świętego w nas, który prowadzi nas do tego, abyśmy byli coraz bardziej podobni do Chrystusa.

Rozważ, zatem następującą listę, która ujawnia wiele dział Ducha Świętego.

Daje dostęp do Boga – Ef. 2:18

Namaszcza do służby – Łuk 4:18

Upewnia – Rzym. 8:15-16; Gal. 4:6

Jest autorem Pisma – 2 Ptr. 1:20-21

Chrzci – Jn 1:232-34; 1 Kor. 12:13-14

Z Niego rodzą się wierzący – Jn 3:3-6

Calls and Commissions – Dz. 13:24; 20:28

Oczyszcza – 2 Tes. 3:13; 1 Ptr. 1:2

Przekonuje o grzechu – Jn 16:9,14

Stwarza – Rdz. 1:2; Job 33:4

Uzdalnia – 1 Tes. 1:5

Napełnia – Dz. 2:4; 4:29-31; 5:18-20

Daje dary – 1 Kor. 12:8-11

Uwielbia Chrystusa – Jn 16:14

Prowadzi w prawdzie – Jn 16:13

Pomaga w naszych słabościach – Rzym. 8:26

Zamieszkuje w wierzących – Rzym. 8:9-14; Gal. 4:6

Inspiruje modlitwy – Ef. 6:18; Jud. 20

Wstawia się – Rzym. 8:26

Interpretuje Pismo – 1 Kor. 2:1,14;

Prowadzi – Rzym. 8:14

Uwalnia – Rzym. 8:2

Kształtuje charaktery – Gal. 5:22-23

Wydaje owoce – Gal. 5:22-23

Umacnia wierzących – Luke 24:49

Wskrzesza z martwych – Rzym. 8:11

Regeneruje – Tyt 3:5

Uświęca – Rzym. 15:16

Pieczętuje – Ef. 1:1314; 4:30

Wzmacnia – Ef. 3:16; Acts 1:8; 2:4;

Naucza – Jn 14:26

Świadczy o Jezusie – John 15:26

Zwycięża nad ciałem – Rzym. 8:2-4; Gal. 4:6

Czci Boga – Fil. 3:3

Zastosowanie

Jak widać Duch Święty jest bardzo aktywny. Jedno z ważniejszych dzieł jakie czyni to przekonywanie o naszych grzechach. To przekonanie dotyczy zarówno niewierzących jak i wierzących. Bez przekonania o grzechu niewierzący nie wiedziałby o tym, że złamał prawo Boże. Niemniej, gdy już się dowie, może zostać poruszony do szukania Odkupiciela. To dlatego w czasie świadczenia musimy mówić prawdę i modlić się, aby Duch Święty przekonał o grzechu.

Podobnie, w życiu chrześcijanina Duch Święty przekonuje o grzechu. Jednak różnica jest taka, że nie ma to na celu zbawienia nas, skoro już jesteśmy zbawieni. Celem przekonywania przez Ducha Świętego o grzechu wierzących jest pokuta, tak aby nasza społeczność z Panem nie miała przeszkód.

Innym ważnym aspektem dzieła Ducha Świętego jest to, że On uzdalnia chrześcijan

Potrzebujemy tego do opierania się grzechowi i do życia w pobożności. Pomaga On w tym, aby chrześcijanin był silny.

Zastanów się również nad tym, jak Duch Święty porusza nas do modlitwy. Prowadzi nas i wzmacnia. Bardzo wiele czyni w naszym życiu, w naszych sercach i naszych relacjach z Panem Jezusem, a choć tak wiele robi, jest bardzo pokorny. Nie wskazuje na siebie. Zamiast tego, przynosi świadectwo o Chrystusie i Jemu chwałę. Zatem, w podobny sposób, poruszenie Ducha Świętego w nas powinno również przynosić chwałę Panu Jezusowi, gdy szukamy pokuty z grzechów i życia świętym życiem. W ten sposób pokazujemy naszą wdzięczność za wielką ofiarę odkupienia oraz demonstrujemy naszą miłość do Boga.

—————–

Przeżycie Moody’ego:
Któregoś dnia w Nowym Jorku – o, co za dzień! Nie mogę tego opisać! Z trudnością wracam do niego! Jest również zbyt święty, aby go nazywać! Mogę tylko powiedzieć, że Bóg objawił mi siebie! Miałem takie przeżycie miłości, że musiałem prosić Go, aby zatrzymał swą rękę! Poszedłem znowu głosić. Kazanie było nie było inne. Nie przedstawiałem żadnej nowej prawdy, a jednak setki się nawróciły. Już nie wrócę tam, gdzie byłem przed tym błogosławionym przeżyciem.

продвижение сайта

SB01_Sabat

Napisane przez byłego pastora Adewentystów solidne studium biblijne tego tematu. Warto zajrzeć.

Grudzień 24, 2004

Wyj.

16,2 3A on im na to: Oto, co kazał wam powiedzieć Jahwe: Dzień jutrzejszy będzie świętem, szabatem uroczystym na cześć Jahwe. napieczcie sobie wszystkiego, ile chcecie, ugotujcie, co chcecie, a czego nie zdołacie spożyć dziś, zostawcie sobie na jutro.

16,24I zostawili sobie [jedzenia] do dnia jutrzejszego, tak jak im nakazał Mojżesz. Nic się nie zepsuło i nie pojawiło się żadne robactwo.

16,25Wtedy powiedział Mojżesz: Jedzcie, bo dziś jest szabat [święty] ku czci Jahwe. Dzisiaj nic nie znajdziecie na pustyni.

16,26Macie zbierać [to pożywienie] przez sześć dni, natomiast dnia siódmego jest szabat i wtedy nic już nie znajdziecie.

16,27Mimo to siódmego dnia również wyszli niektórzy, żeby poszukać pożywienia, ale nic nie znaleźli.

16,28Wtedy powiedział Jahwe do Mojżesza: Jak długo jeszcze będziecie się ociągali z zachowywaniem moich nakazów i pouczeń?

16,29Patrzcie! Oto Jahwe ustanowił dla was szabat i dlatego szóstego dnia dostarcza wam pożywienia na dwa dni. Każdy pozostaje tego [siódmego] dnia tam, gdzie jest. Dnia siódmego nikt nie opuszcza miejsca, na którym przebywa.

16,30Zaczął więc lud odpoczywać dnia siódmego.

Wyj. 16:23-30 jest pierwszym miejscem, gdzie słowo „Sabat” występuje w Biblii. Jest to również pierwszy raz od chwili, gdy grzech wszedł, aby do kogokolwiek z ludzi jakiegokolwiek narodu powiedziano, aby „odpoczął”w jakimś szczególnym dniu tygodnia. Jest to co najmniej 2.500 lat od chwili gdy w 3 rozdziale Księgi Rodzaju Bóg odpoczął dnia siódmego i jest wyraźnie nowym objawieniem danym przez Boga. Dzień jutrzejszy będzie świętem, szabatem uroczystym na cześć Jahwe (B.W-P) nie został dany (i nie obejmuje) żadnemu innemu narodowi na ziemi.

Wcześniej faraon powiedział w Wyj. 5:2 (BW): A faraon rzekł: Któż to jest Pan, bym miał słuchać głosu jego i wypuścić Izraela? Pana nie znam, a Izraela nie wypuszczę.

Nie tylko odpoczynek sabatowy nie był znany uniwersalnie, lecz Bóg jako PAN, JAHWE, nie był znany uniwersalnie. Sabat został objawiony wyłącznie potomkom Jakuba i to przez Boskie objawienie.

Izraelici nie wiedzieli, co właściwie należy robić w objawiony po raz pierwszy sabatowy dzień i natychmiast go zignorowali.

„Pan dał wam (Izraelu) sabat” znaczy tylko Izraelowi. Gdy Izrael przekroczył przykazania Boże dotyczące zbierania, pieczenia i gotowania manny, Bóg zapytał:

„Jak długo będziecie się wzbraniali przestrzegać moich przykazań i moich praw?”

Tak więc przykazanie o sabatowym odpoczynku stało się nie tylko pierwszym przykazaniem Zakonu, lecz stało się również pierwszym, które zostało złamane!

„Zostańcie każdy na swoim miejscu, niechaj nikt w siódmy dzień nie opuszcza swego miejsca. Odpoczywał więc lud dnia siódmego”( Wyj. 16:29b,30).

Zauważ, że dzień sabatu pierwotnie nie był dniem zbiorowego oddawania czci, czy uwielbienia w ogóle. Był to dzień całkowitego odpoczynku każdego w swoim domu, czy namiocie!

Skoro koncepcja Żydów i Adwentystów Dnia Siódmego zbiorowego oddawania czci w Świątyni, synagodze czy ich kościołach to tak bardzo rozwinięte koncepcje Wyj 16 to powinno być oczywiste, że obecna idea oddawania czci w Sabat po prostu nie może być odbiciem wiecznej moralnej zasady charakteru Boga.

19,3A Mojżesz wstąpił na górę do Boga, Pan zaś zawołał nań z góry, mówiąc: Tak powiesz domowi Jakuba i to oznajmisz synom izraelskim:

19,4Wy widzieliście, co uczyniłem Egipcjanom, jak nosiłem was na skrzydłach orlich i przywiodłem was do siebie.

19,5A teraz, jeżeli pilnie słuchać będziecie głosu mojego i przestrzegać mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich ludów, bo moja jest cała ziemia.

19,6A wy będziecie mi królestwem kapłańskim i narodem świętym. Takie są słowa, które powiesz synom izraelskim.

Od stworzenia zapisanego w Księdze Rodzaju do 16 rozdziału Księgi Wyjścia dzień sabatu nie gra absolutnie żadnej roli w Przymierzu Abrahamowym i jego potwierdzeniach w rozdziałach 12, 13, 15, 17 i 22 Księgi Rodzaju.

Sabat nie był nawet wspominany w czasach, gdy Bóg zajmował się przodkami Izraela Abrahamem, Izaakiem, Jakubem. Pomimo, że łamanie pozostałych dziewięciu przykazań jest bardzo szczegółowo opisane i karane, łamanie sabatu nigdy nie było na liście przestępstw (w tym okresie).

Tuż przed przekazaniem Zakonu w 20 rozdziale i następnych Księgi Wyjścia, Bóg wyraźnie dał do zrozumienia, że Stare Przymierze, czy Przymierze Mojżeszowe, jest skierowane wyłącznie do narodu Izraelskiego. Żadnemu innemu narodowi nie nakazano przestrzegania zasad Starego Przymierza (19:3-6). Szczególne „uwolnienie narodu z Egiptu” jest takim punktem odnośnym i jest to temat bardzo często powtarzany w Piśmie. Tylko naród Izraelski spełnia ten warunek (19:4). Zwrot „synowie Izraela” jest powtarzany setki razy dla podkreślenia tego faktu, niemal w każdej mowie dotyczącej Prawa Mojżeszowego czy Starego Przymierza.

W przeciwieństwie do Przymierza Abrahamowego, Przymierze Mojżeszowe jest warunkowe tzn. uzależnione od posłuszeństwa narodu izraelskiego (19:5). Każde przykazanie, każdy statut, zarządzenie i sabat w tym przymierzu miał zostać zamknięty (jako przymierze) jeśli jego warunki nie zostały spełnione przez literalny Izrael (i nie zostały). Ten fragment 19:4-5 z Księgi Wyjścia jest ogromnie ważny! Albo Izrael miał być zbawiony pod tym przymierzem (a nie został), albo przez Nowe Przymierze (którego warunki zostały spełnione przez Chrystusa i który jest bezwarunkowy dla prawdziwych wierzących w narodzie izraelskim).

DWA RÓŻNE PRZYKAZANIA DOTYCZĄCE SABATU

Wyj.
20,1A Pan mówił wszystkie te słowa i rzekł:

20,2Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

Powt.
5,1Mojżesz zwołał wszystkich Izraelitów i rzekł do nich: Słuchaj, Izraelu, ustaw i praw, które wam dziś ogłaszam, abyście się ich nauczyli i przestrzegali ich wykonywania.
5,2Pan, nasz Bóg, zawarł z nami przymierze na Horebie.
5,3Nie z ojcami naszymi zawarł Pan to przymierze, lecz z nami, z nami, którzyśmy tu wszyscy dziś przy życiu.
5,4Twarzą w twarz Pan w wami mówił na górze z ognia.
5,5Ja zaś stałem wówczas pomiędzy Panem a wami, aby wam obwieszczać słowo Pana, gdyż baliście się ognia i nie wstąpiliście na górę. I rzekł:
5,6Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

W Słowie Bożym znajdują się dwie różne wersje Dziesięciu Przykazań.

O ile większość chrześcijan uważa za wersję standardową tą 20 rozdziału Księgi Wyjścia, Żydzi przykładają większą wagę do drugiej, końcowej wersji jaka znajduje się w Księdze Powtórzonego Prawa.

Gdy porówna się polecenia Wyj. 20:1,2 z Pwt. 5:1-5 widać wyraźnie, że Pan (Jahwe) dał całe swoje Prawo tylko narodowi Izraelskiemu (Pwt. 5:1), który Sam uwolnił z Egiptu (Wyj.20:2, Pwt.5:6).

Zakon jest tym samym co Mojżeszowe czy Stare Przymierze (Pwt. 5:3)

Gdy czytamy w Powt 5:3: „nie z ojcami naszymi zawarł Pan to przymierze” to odnosi się to do Abrahama, Izaaka, Jakuba i ich potomków aż do czasu uwolnienia z Egiptu. Powtórzmy, że nie ma żadnego powodu, aby uważać, że zachowywanie siódmego dnia, Sabatu, części Prawa Mojżeszowego był dane wcześniej, przez pokolenia sprzed okresu Księgi Wyjścia 16. W Księdze Powtórzonego Prawa Mojżesz wyraźnie pokazuje, że Dziesięć Przykazań, które ma właśnie ponownie przeczytać było częścią całego Prawa, całego Przymierza, wraz ze statutami i zarządzeniami. Te prawa były przeznaczone tylko dla narodu Izraelskiego i nie zostały dane Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, ich ojcom, „jako zestaw praw”.

PIERWSZE

Wyj.
20,3;Pwt 5:7
Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.

DRUGIE
Wyj.20:4; Pwt. 5:8

Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, ….

TRZY
Wyj. 20,7; Pwt. 5:11

Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie zostawi bez kary tego, który nadużywa imienia jego.

CZTERY
Wyj 20,8Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić.

Pwt 5,12Przestrzegaj dnia sabatu, aby go święcić,

……………..

PIĘĆ
Wyj.
20,12Czcij ojca swego i matkę swoją, aby długo trwały twoje dni w ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.

SZEŚĆ
Wyj.20,13Nie zabijaj.

SIEDEM
20,14Nie cudzołóż.

OSIEM
20,15Nie kradnij.

DZIEWIĘĆ
20,16Nie mów
fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

DZIESIĘĆ
20,17Nie pożądaj domu bliźniego swego,

Powyższe Dziesięć Przykazań jest skróconą wersją, która często pojawia się na najbardziej „oficjalnych” znakach. Z wyjątkiem 7-9, które dodają jedną spółgłoskę, aby zmienić „nie” na „ani”, wszystkie przykazania w języku Hebrajskim są niemal identyczne. Niemniej czwarte przykazanie (Sabat) zmienia „pamiętaj” (zaakor) na „przestrzegaj” (shaamor).

Może to wielu zaskoczyć, lecz krótsza wersja jest bliższa oryginałowi danemu przez Boga Mojżeszowi. Uważne czytanie, porównywanie i wewnętrzny dowód wskazują na to, że dodatkowe słowa, które są zazwyczaj pomijane to są wyłącznie słowa „wyjaśniające”.

Wyj. 20,10ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach.

Powt. 5,14ale siódmego dnia jest sabat Pana, twojego Boga. Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twój wół, ani twój osioł, ani twoje bydlę, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach, aby odpoczął twój sługa i twoja służebnica tak jak ty.

Zwróć uwagę na słowa pisane kursywą. Czy jest to komentarz Mojżesza do Słów Bożych, czy cokolwiek innego, Mojżesz ma tutaj niewyobrażalną wolność w zmianie dokładnego słownictwa.

Przykazanie w sposób pośredni zatwierdzają również niewolnictwo, które było akceptowane przez część Starego Przymierza. Już to samo powinno definiować Sabat jako tymczasowe, kultowe „zarządzenie”.

Wyj.
20,11Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.

Pwt. 5,15Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i że Pan, twój Bóg, wyprowadził cię stamtąd ręką możną i ramieniem wyciągniętym.

____

Dlatego rozkazał ci Pan, twój Bóg, abyś obchodził dzień sabatu.

WAŻNE! Te dwa zestawy wyjaśniające przyczynę sabatu są całkowicie różne w dwóch zestawach Dziesięciu Przykazań! Dlaczego? Jeśli stworzenie było tak ważne dla przykazania o zachowaniu sabatu, jak twierdzą ADS, to dlaczego nie zostało to włączone do ostatecznej, najbardziej istotnej, wersji Dziesięciu Przykazań jakie znajdujemy w Księdze Powtórzonego Prawa? O ile Mojżesz nie znał Bożego zamiaru, aby „pamiętaj” było „zachowuj” to nie mamy żadnego wyjaśnienia tej zmiany w podstawowym przykazaniu. Niemniej Pwt 5:15 musi być widziane jako rozwinięcie przyczyny zachowania dnia Sabatu dla naturalnego Izraela.

Zatem część dotycząca stworzenia z Wyj 20:11 prawdopodobnie mogła nie być częścią Bożego pisma na kamiennych tablicach – inaczej Mojżesz byłby winny ogromnie ważnej zmiany Bożego Prawa!

Między Wyj 20 a Pwt. 5 minęło prawie 40 lat. Poza Mojżeszem, Jozuem i Kalebem wszyscy dorośli, którzy byli obecni w zdarzeniu z 20 rozdziału Księgi Wyjścia zmarli.

Nowe pokolenie miało właśnie wkroczyć i zdobyć Kanaan mając taką samą liczbową siłę, przy której poprzednie pokolenie odmówiło walki.
Księga Powtórzonego Prawa ma w Judaizmie znacznie większe znaczenie niż Księga Wyjścia. W rzeczywistości jest to najważniejsza księga w Biblii! Lista Dziesięciu Przykazań z tej księgi jest ważniejsza niż lista z Księgi Wyjścia i z tego powodu różnica między sabatowym przykazaniem z Wyj. 20 i Pwt. 5 jest ważna.

Tuż przed Dziesięcioma Przykazaniami znajdowały się warunki przymierza tj. rozdział 19 Księgi Wyjścia.Zaczynają one całą prezentacją i re-prezentację Starego Przymierza zarówno Księgi Wyjścia jak i Powtórzonego Prawa i nie powinny być oddzielane do swego kontekstu Starego Przymierza. To przymierze było jako całość niewidoczne, a Dziesięć Przykazań jest w całości w kontekście Starego Przymierza Mojżeszowego Prawa. Jako takie, Dziesięć Przykazań jest skierowane tylko do narodu Izraelskiego, który został wyprowadzony z Egiptu. Jest to prawda trudna do przyjęcia, lecz żaden autor Starego czy Nowego Testamentu nie mógł sobie wyobrazić oddzielenia Dziesięciu Przykazań od pozostałej części Prawa Mojżeszowego.

Sabat z Wyj. 20 odzwierciedla Boży odpoczynek w stworzeniu. Jednak Sabat z Pwt. 5 ignoruje całkowicie stworzenie i kładzie nacisk na uwolnienie z egipskiej niewoli.

Decydujące dla zdobycia właściwej perspektywy i zrozumienia zasad przymierz jest to, że nie jest to przymierze takie samo jak zawarte z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem… z ojcami (Pwt. 5:3). Przymierze Abrahamowe było bezwarunkowe i dotyczyło egzystencji narodu na ziemi, dotyczyło potomków Abrahama i Nasienia, którym miał być Chrystus (Gal 3:16).

To Mojżeszowe (Stare) Przymierze było warunkowe i czasowe, aż do czasu przyjścia „wiary”, którą jest Chrystus. Nieposłuszeństwo opóźniło Boże bezwarunkowe obietnice, lecz nie anulowało ich (Gal 3:19-25).

Wyj.
23,9Przychodnia nie uciskaj, sami bowiem wiecie, jak się czuje przychodzeń; wszak byliście przychodniami w ziemi egipskiej.

23,10Przez sześć lat obsiewać będziesz ziemię swoją i zbierać jej plony,

23,11w siódmym zaś zostawisz ją odłogiem i nie uprawisz jej, niech pożywią się z niej ubodzy twego ludu, a tym, co pozostanie po nich, niech pożywią się zwierzęta polne; tak też postąpisz z twoją winnicą i z twoim ogrodem oliwnym.

23,12Sześć dni wykonywać będziesz swoje prace, ale dnia siódmego będziesz świętował, aby wypoczął twój wół i twój osioł i aby wytchnął syn twojej niewolnicy i przychodzień.

W Wyj 23:12 siódmy dzień, Sabat, znajduje się głównie w kontekście dostarczenia odpoczynku „obcemu”, ponieważ „sami wiecie, jak czuje się przychodzień, wszak byliście przychodniami w ziemi egipskiej” (23:9). Sąsiednie wersety są przykładem tego, że statuty i kary przypominały Izraelowi o niewidzialnej jedności Prawa. Na przykład, takim samym przestępstwem byłoby zignorowania odpoczynku siódmego roku ziemi (23:10,11), jak zignorowanie siódmego dnia odpoczynku człowieka i zwierząt (23:12). Nauczyciele naciskający na jedno, a ignorujący drugie są niekonsekwentni w swej interpretacji.

Wyj.
23,32Nie zawieraj przymierza ani z nimi, ani z ich bogami.

23,33Nie będą mieszkać w twojej ziemi, by cię nie zwiedli do grzechu przeciwko mnie; bo jeśli będziesz służył bogom ich, będzie to dla ciebie sidłem.

Powt.
7,2i wyda je Pan, Bóg twój, tobie, i ty je wytracisz: Obłożysz je klątwą, nie zawrzesz z nimi przymierza ani się nad nimi nie zlitujesz.

7,3Nie będziesz z nimi zawierał małżeństw. Swojej córki nie oddasz jego synowi, a jego córki nie weźmiesz dla swojego syna,

7,6Gdyż ty jesteś świętym ludem Pana, Boga twego. Ciebie wybrał Pan, Bóg twój, spośród wszystkich ludów na ziemi, abyś był jego wyłączną własnością.

Trzy rozdziały dalej, po przekazaniu Dziesięciu Przykazań w 20 rozdziale Księgi Wyjścia i tylko dwa dalej po przekazaniu ich w 5 rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa powiedziano narodowi izraelskiemu, aby nie dzielił się tym szczególnym przymierzem z innymi narodami i nie zawierał żadnych przymierz z jakimkolwiek innym narodem. Bożym nakazem było, aby nie mieszkali z nimi, nie zawierali mieszanych małżeństw, nie dzielili się ani nie oddawali czci zinnymi narodami. Gdy Izrael ignorował te polecenia, tamte narody stałwały się sidłami.Sam zakon stał się płotem czy „przepierzeniem” między Izraelem, a innymi narodami. Szczególnie dotyczyło to przykazania sabatowego (Mar. 12:1; Ef. 2:14).

Zatem żadne z Mojżeszowych Praw Starego Przymierze (jego przykazań, kar, statutów/zarządzeń) takich jak Sabat nie miało obowiązywać innych, dopóki tacy ludzie nie znaleźli się w obrębie miast izraelskich (polityczna kontrola) i wewnątrz izraelskich domów! Jakkolwiek dziwne może się to wydawać, Izrael nie szedł na zewnątrz i dobrowolnie nie ewangelizował, ani nie nawracał innych na swoje przymierze i styl życia (mat 10:5,6). Zatem, z trudnością można rzec, że „Sabatowy” dzień, tak jak jest rozumiany w Dziesięciu Przykazaniach, miał być przeznaczony dla wszystkich narodów.

31,13Powiedz synom izraelskim: Zaiste, przestrzegać będziecie sabatów moich, gdyż to jest znakiem między mną a wami po wszystkie pokolenia wasze, abyście wiedzieli, żem Ja Pan, który was poświęcam.

1,14Przestrzegajcie więc sabatu, bo jest dla was święty. Kto go znieważy, poniesie śmierć, gdyż każdy, kto wykonuje weń jakąkolwiek pracę, będzie wytracony spośród swego ludu.

31,15Sześć dni będzie się pracować, ale w dniu siódmym będzie sabat, dzień całkowitego odpoczynku, poświęcony Panu. Każdy, kto w dniu sabatu wykona jakąkolwiek pracę, poniesie śmierć.

31,16Synowie izraelscy będą przestrzegać sabatu, zachowując sabat w pokoleniach swoich jako przymierze wieczne.

31,17Między mną a synami izraelskimi będzie on znakiem na wieki, bo w sześciu dniach stworzył Pan niebo i ziemię, a dnia siódmego odpoczął i wytchnął.

31,18A gdy dokończył rozmowy z Mojżeszem na górze Synaj, dał mu dwie tablice Świadectwa, tablice kamienne, zapisane palcem Bożym.

Powyższy fragment, ulubiony przez ADS, jest skierowany w szczególny sposób do „synów Izraela” i tylko do Izraela. Wersy 13 i 17 wskazują, że siódmy, sabatowy, dzień był tylko znakiem Starego Przymierza między Jahwe i synami Izraela! Sabat nigdy nie był dany dla kościoła, jako znak Nowego Przymierza. Gdyby Izrael miał uczyć inne narody zachowywania Sabatu, to nie byłby to unikalny znak między Jahwe a nimi. Zatem Bóg nie zamierzał tego, aby inne narody zachowywały Sabat w czasie Starego Przymierza.

Nie tak jak w przypadku pozostałych dziewięciu przykazań, które zostały powtórzone w warunkach łaski po Kalwarii, nie ma świętego dnia wspomnianego w warunkach Nowego Przymierza. „Dzień” został zastąpiony „Osobą” Jezusa Chrystusa, który dostarcza wszechobecnego odpoczynku wierzącym (Hebr. 4:3). Współcześni tzw. „zachowujący sabat” niemal zawsze grzeszą przeciwko pierwotnemu ogłoszeniu Sabatu, nie zachowując „całkowitego odpoczynku” (31:15), ponieważ wiele rutynowych działań zachowujących sabat zmusza do pracy innych (elektryczność, ogień, wojsko, gaz ziemny, policja, telefony, woda – nawet stacje radiowe i telewizyjne przekazujące ewangelię i muzykę).

Łamanie Sabatu w Starym Przymierzu było karane śmiercią (31:15). Dlaczego nie namówić tych, którzy ściśle zachowują sobotę czy niedziele do tego, aby naruszających te dni karać śmiercią? Kara śmierci była również przewidziana za łamanie większości z pozostałych dziewięciu przykazań. Czy mamy prawo uważać siebie za „zachowujących przykazania” jeśli nie podajemy do sądu tych, którzy ich nie przestrzegają tak, jak te same przykazania nakazują? Albo sabatowe prawa zostały zniesione wraz z wejściem Nowego Przymierza, albo kara śmierci powinna być wymuszana. Jakie prawo daje komuś naciskanie na przestrzeganie „prawa”, lecz unikanie kary za łamanie tego „prawa”?

Kamienne tablice z wersetu 18 powinny być porównane z 2 Kor. 3:7 i 10. 2 Kor

3,7Jeśli tedy służba śmierci, wyryta literami na tablicach kamiennych taką miała chwałę, że synowie izraelscy nie mogli patrzeć na oblicze Mojżesza z powodu przemijającej wszak jasności oblicza jego,

3,10Albowiem to, co niegdyś miało chwałę, teraz nie ma chwały z powodu chwały, która tamtą przewyższa.

(Porównaj również z Rzym 8:1-3)

Wyj.
34,21Przez sześć dni pracować będziesz, ale dnia siódmego odpoczniesz; w czasie orki i w czasie żniwa odpoczniesz;

Podobnie jak Wyj. 23:9-12 przykazanie sabatowe jest tutaj otoczone przez różne kary i statuty/zarządzenia takie jak pierworodne i rok świąteczny. Mają one tą samą wartość jako części niewidzialnego Zakonu!

35,2Przez sześć dni wykonywać się będzie pracę, a w dniu siódmym będziecie mieli święty sabat całkowitego odpoczynku dla Pana; każdy, kto w nim będzie wykonywał pracę, poniesie śmierć.

35,3Nie będziecie rozpalać ognia w żadnej z waszych siedzib w dzień sabatu.

Kontekstem tego sabatowego tekstu jest budowanie świątyni. Nawet prace przy tak ważnym projekcie miały być zatrzymane w czasie Sabatu. Nawet pocieranie o siebie kijków czy uderzanie w krzemieni w celu wykrzesania ognia, aby zagrzać domostwo.

Przestępstwo groziło śmiercią! Pamiętaj, że Sabat dotyczył również obcych (przybyszów) będących z zasięgu kontroli Izrealitów i w obrębie ich domów. Współczesne zastosowanie takiego prawa dotyczyłoby ludzi pracujących przy elektryczności i gazie służących ogrzewaniu mieszkań w Sabat. Ten fakt ogromnie zmniejszyłby przestrzeganie sabatu na tych obszarach Ziemi, gdzie temperatura jest zbyt niska!

Kapł
23,2Mów do synów izraelskich i powiedz im tak: Te są uroczystości świąteczne Pana, w które będziecie zwoływać święte zgromadzenia. Te są moje święta:

23,3Sześć dni będziesz wykonywał pracę, ale dnia siódmego będzie sabat, dzień całkowitego odpoczynku, uroczyście ogłoszone święto. Żadnej pracy nie będziecie wykonywać. Jest to sabat Pana we wszystkich waszych siedzibach.

23,4Te są uroczystości świąteczne Pana, święte zgromadzenia, które będziecie ogłaszać w ich oznaczonych czasach: …

W 23 rozdziale Księdze Kapłańskiej siódmy, sabatowy, dzień jest tylko jednym z wielu równie ważnych świąt i świętych zgromadzeń Pana (Jahwe) danych wyłącznie Izraelowi. Zaczynając od dnia sabatowego ten rozdział postępuje dalej wyszczególniając oznaczone czasy wymaganych świąt i ich sabatowych dni. Dni sabatowe świąt były określane od początku miesiąca, a nie w cyklu tygodniowym.

Powt.
6,20A gdy twój syn zapyta cię kiedyś: Co to za nakazy, ustawy i prawa, które nakazał wam Pan, Bóg wasz,

6,21to odpowiesz twojemu synowi: Byliśmy niewolnikami faraona w Egipcie i Pan wyprowadził nas z Egiptu możną ręką.

Jakie jest „znaczenie” Prawa Mojżeszowego: świadectw, czy Dziesięciu Przykazań, statutów czy zarządzeń? Gdy Hebrajskie dziecko zadało takie pytanie, odpowiedź była tak samo ważna jak najważniejsza przyczyna Sabatu podana w 6 rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa: „to odpowiesz twojemu synowi: Byliśmy niewolnikami faraona w Egipcie i Pan wyprowadził nas z Egiptu możną ręką”

Ponieważ przymierze i jego prawa były dane wyłącznie narodowi Izraelskiemu, właściwa odpowiedź mogła być udzielona tylko przez nich. Odkupienie jest istotą CAŁEGO Prawa Mojżeszowego, włączając w to Dziesięć Przykazań (świadectw) – a szczególnie dotyczy to wykupienia z egipskiej niewoli (6:21).

Liczb
15,32A gdy synowie izraelscy przebywali na pustyni, napotkali człowieka, zbierającego drwa w dzień sabatu.

15,33Ci, którzy go napotkali zbierającego drwa, przyprowadzili go do Mojżesza i Aarona oraz do całego zboru.

15,34I osadzili go pod strażą, gdyż jeszcze nie było rozstrzygnięte, co ma się z nim uczynić.

15,35I rzekł Pan do Mojżesza: Mąż ten poniesie śmierć. Niech cały zbór go ukamienuje poza obozem.

15,36 I wyprowadził go cały zbór poza obóz, i ukamienowali go, i umarł, jak Pan nakazał Mojżeszowi.

Adwentyści Dnia Siódmego woleliby raczej nie dyskutować na temat tego tekstu. Wolą oni raczej opowiadać o tym jak piękny jest Sabat i jak Bóg pragnie, aby wszyscy go przestrzegali. W rzeczywistości był on w samym sercu bardzo surowego przymierza między Jahwe a narodem Izraelskim. Kara śmierci była przewidziana za złamanie większości z Dziesięciu Przykazań. Izrael był bardzo nieposłusznym narodem pod teokracją, bezpośrednimi rządami Boga. Jako wybrany Boży naród, Izrael, miał niesamowite objawienia, możliwości, odpowiedzialność i kary.

Była to natura Starego Przymierza, na którą zgodzili się w Pięcioksięgu. Z drugiej strony, chrześcijanin Nowego Przymierza nigdy nie otrzymał oferty takiego wyboru jak relacja starotestamentowa, włączając w to Sabat. Pomimo, że „karą za grzech” jest ciągle „śmierć”, fizyczna śmierć jest utrzymywana tylko poza teokracją.

Ezechiel
20:10-24 [liczne powtórzenie dla podkreślenia]

20,3Synu człowieczy! Przemów do starszych izraelskich i powiedz im: ..

20,5W dniu, gdy wybrałem Izraela, przysiągłem potomstwu domu Jakuba i objawiłem im się w ziemi egipskiej, przysiągłem im, mówiąc: Ja, Pan, jestem waszym Bogiem.

20,10I
wyprowadziłem ich z ziemi egipskiej, i powiodłem ich na pustynię.

20,11I dałem im moje przykazania, i objawiłem im moje prawa, które jeżeli człowiek wykonuje, żyje dzięki nim,

20,12nadałem im również moje sabaty, aby były ZNAKAMI między mną a nimi, aby wiedzieli, że Ja, Pan, jestem tym, który ich uświęca.

20,13Lecz dom izraelski był przekorny wobec mnie na pustyni, nie postępował według moich przykazań, wzgardził moimi prawami, które jeżeli człowiek wykonuje, żyje dzięki nim; i bezcześcili bardzo moje sabaty. …

Relacja Starego Przymierza z Izraelem nie zaczęła się wcześniej niż odkupienie z Egiptu. Następnie Bóg dał Izraelowi spisany kod praw. Dał im Swoje statuty, zarządzenia, i Swoje Sabaty – wszystkie, nie tylko siódmy, sabatowy, dzień były „znakami” unikalnego przymierza zawartego tylko z Izraelem.

SB02 – Siódmy sabatowy dzień tygodnia

продвижение

Trójca rozwiązuje problemy

 

Chciałbym zająć chwilęna zajęcie się kilkoma ważnym sprawami. Bardzo ważne jest, abyście nauczyli się rozprawiać z trikami jakie są stosowane w czasie dyskusji o Trójcy.

Zajmę się nimi bardzo jasno, tak abyście mogli zrozumieć, co robię. Szczególnym pytaniem jest to, że mój, czy chrześcijański punkt widzenia na Trójcę nie jest spójny z Pismem i taki jest zarzut. To dlatego Jan 20 jest podnoszony i wiele innych jako zaprzeczające ortodoksyjnemu poglądowi na Trójcę. Faktycznie, kwestionowane jest to czy takie coś w ogóle może być traktowane jako ortodoksyjne pojęcie, ponieważ Sam Jezus tego nie nauczał.

Jest oczywiste, że Jezus nie nauczał na temat Trójcy w taki sposób jak ja to będę robił, ponieważ jest to nauczanie syntetyczne i wymaga zebrania wielu różnych rzeczy i dokonania ich syntezy w doktrynę. Lecz synteza jest uzasadniona (prawna) jeśli każda z tych rzeczy jest nauczana w Piśmie. W rzeczywistości, jeśli chodzi o unię hipostatyczną – pełne człowieczeństwo i pełne bóstwo Jezusa Chrystusa to na temat obu tych rzeczy Pan nauczał.

Jeśli zastrzeżenia dotyczą mojego czy chrześcijańskiego punktu widzenia i tym zastrzeżeniem jest, że nie znajduje się on w Piśmie, to zanim przystąpimy do rozwiązywania tego problemu musisz spełnić dwa warunki. Przede wszystkim, musisz dobrze zrozumieć co jest istotą mojego sposobu patrzenia na sprawę, które, jak twierdzisz, jest niezgodne z Pismem. Po drugie, musisz działać na podstawie Pisma. Tu musisz zacząć i tutaj skończyć jeśli zastrzeżenie dotyczy tego, że nie jest ono Biblijne. Nadążasz? To dlatego zaczynasz na Biblii i kończysz na Biblii, a nie na Józefie Smith czy kimkolwiek innym. Dyskutujemy o tym, czy Biblia naucza tej szczególnej nauki, zatem zwracamy się do Biblii. Bierzemy tą definicję, która rzekomo nie jest zgodna z Biblią i staramy się zobaczyć czy cokolwiek w Biblii sprzeciwia się tej definicji, której się trzymamy.

Definicja Trójcy jest taka: Jest jeden Bóg, Jedna Istota, która jest Bogiem ijedynym Bogiem; jednak ten jeden Bóg ma trzy różne Osoby, oddzielne osoby: Ojciec, Syn i Duch Święty. Odniesienie do Syna jako do Słowa znajdujemy w pierwszym rozdziale ewangelii Jana. To jest nasz punkt widzenia. Uważamy, że Ojciec nie jest tym samym, co Syn. Uważamy, że Ojciec nie jest Synem. Uważamy, że Duch nie jest ani Ojcem, ani Synem, lecz że każda Osoba jest Bogiem. Posiadają wszystkie atrybuty Boga. Mają Bożą naturę i mogą być nazwane Bogiem, a jednak jest tylko jeden Bóg.

Niektórzy mogą powiedzieć, że to nie ma sensu, lecz to zależy od tego, co masz na myśli, gdy mówisz, że to nie ma sensu. Nie chodzi o to, że jest to nieracjonalne. Nie ma niczego w Trójcy, co sprzeciwiałoby się zasadom rozsądku. Absolutnie nic. Może to nie mieć sensu jeśli jest ci trudno to sobie wyobrazić. Czy to jakiś trójgłowy potwór? Nie mogę sobie tego wyobrazić swym umysłem.

Dlaczego nie możesz przyjąć prawdy o czymś, jeśli nie potrafisz sobie tego wyobrazić? Powiedz mi jak wygląda miłość? Powiedz mi jak wygląda Bóg? Nie możesz wyobrazić sobie Boga. Tak faktycznie to nawet jest zakazane wyobrażanie Go sobie. Pierwszym przykazaniem jest „Nie będziesz robił obrazów (wyobrażał) Boga” Nie możesz wyobrazić sobie miłości, sprawiedliwości… a jednak są dobre powody , aby wierzyć, że są realne i wiemy o tym. Nie jest to zatem wielkim problemem, że nie możemy sobie wyobrazić Trójcy. To, co musimy znaleźć to fakt, czy jest na ten temat nauczanie, a nauczanie o Trójjedynym Bogu jest takie, że jest jeden Bóg i trzy Osoby. Jezus Chrystus jest drugą Osobą, w pełni ludzką i w pełni boską.

Zatem, zwróćmy się do Biblii i zobaczmy cytowany werset z ew. Jana 20. Wydaje się  sugerować, że Jezus był ludzką istotą i że jest kimś innym niż Ojciec ponieważ zwraca się do Boga mówiąc: „Mój Boże”.

Jaki w tym ma być problem?

Widzisz, Jezus jest kimś innym niż Ojciec.

Odpowiem ci:

    Tak, masz rację, jest inny. On jest inną Osobą. Lecz czy jest inną Istotą? Nie, tego ten wiersz nie mówi. Jeśli przejdziesz do następnej strony ew. Jana 20 to zobaczysz, że Tomasz nazywa Jezusa Bogiem. Skoro jest tylko jeden Bóg w Biblii to Jezus musi być tym Bogiem, który jest jedynym Bogiem. Oto mamy tutaj Jego boskość i mamy Jego oddzielność jedną stronę wcześniej. Kiedy patrzymy na początek ewangelii Jana i widzimy, że Jezus jest identyfikowany ze Słowem i jest nazwany Bogiem w pierwszym wersecie. W trzeci wersie widzimy, że jest On identyfikowany ze Stwórca  wszechrzeczy. Dale, w 14 wersie widzimy, że Słowo stało się ciałem i  zamieszkało wśród nas. To jest istota ludzka, to nie żaden trik. Nie ma tutaj żadnego podstępu, po prostu czytam wersety.

Co jest  trudnego w tym, gdy czytamy takie rzeczy i mówimy, jak to możliwe? Jak  to możliwe, że Jezus jest Bogiem i rozmawia z Ojcem jako Kimś osobnym w tym samym czasie, skoro Bóg jest jednym Bogiem w trzech osobach?

Żaden z tych  wersetów niewywołuje problemów, ponieważ  one pasują do mojej definicji doskonale. To dlatego twierdzę, że Trójca  nie jest problemem, to jest rozwiązanie. Jeśli nie wierzysz w Trójcę to masz problem.

Możesz  zdecydowanie stanąć na tych wersetach, które identyfikują rozróżnienie  między Ojcem i Synem i powiedzieć, patrzcie oto tutaj to jest. Wskazuję na Jana 1 i mówię:

Jaki jest sens mówić, że Słowo było Bogiem i Słowo stworzyło wszystko, a następnie że Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas?

Wtedy ktoś może odpowiedzieć, rzeczywiście głupio, przepraszam, coś takiego;

Być może jest to przesłanie Ewangelii, które jest nazwane Bogiem, które stworzyło wszystko i zamieszkało wśród nas.

Nie łapię tego. Nie musisz mówić nic głupiego. To właśnie dlatego wierzymy w Trójcę, ponieważ właśnie tutaj ona jest. Jest to jedyne wyjaśnienie, które uzgadnia wszystkie twierdzenia o osobie, charakterze i naturze Jezusa. Wszelkie inne stanowiska kształtują ogromne problemy, jak to już powiedziałem i to właśnie mnie niepokoi.

Powinienem uderzyć w ofensywie dalej. Stoję i odpowiadam na pytania. Jak Jezus mógł wzywać Swego Ojca? Jak Jezus mógł rozmawiać z Ojcem? Powinienem powiedzieć: to łatwe. Nie ma z tym żadnego problemu przyjmując mój punkt widzenia. To się ze sobą nie kłóci.

Myślę, że ludzie, którzy podnoszą te kwestie nie traktują poważnie naszej definicji, bądź odrzucają ją. Pewien rozmówca telefoniczny powiedział:

Wy definiujecie rzeczy i kontrolujecie argumenty. Chwileczkę, to nie jest tak. Obiekcja dotyczyła jednak mojej definicji. O to przecież w całej sprawie chodzi, zatem pozostańmy przy mojej definicji, skoro o nią chodzi. Moja definicja jest przed wszystkim jasna. Zamiast mówić: pasuje, pasuje, pasuje, powinienem pytać, tak jak zrobiłem to. Cóż u licha, myślisz znaczy to, gdy Biblia mówi, że Słowo było Bogiem, że On stworzył wszystko, gdy Tomasz padł na twarz i uwielbił Jezusa a Jezus to przyjął? Jaki sens ma to dla ciebie?

No, i wtedy usłyszysz historie. Nocne marzenia. Wymyślone bajeczki przeznaczone do tego, aby odstawić na bok twoje argumenty. Lecz bajeczki nie pasują do słów tekstu. Bajeczki mogą pasować do tego, co pewnemu domniemanemu prorokowi Bożemu zdarzyło się mówić o naturze Boga. Jeśli chcesz iść za nim, to zależy od ciebie, lecz nie sugeruj się ani przez chwilkę tym, że to nauczanie pasuje do tego, co mówi Pismo. Tak nie jest. Pismo wyraźnie mówi na ten temat, każde inne rozwiązanie nie jest rozwiązaniem wcale.

 Trójca nie jest problemem, ona rozwiązuje problemy.

продвижение с оплатой за результат

Co uczynilismy 04 Biznesmeni słuchajcie.

Dough Perry

Bogaczom teo świata nakazuj, ażeby się nie wynosili i nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie, lecz w Bogu, który nam ku używaniu wszystkiego obficie udziela, ażeby dobrze czynili, bogacili się w dobre uczynki, byli hojni i chętnie dzielili się z innymi,  gromadząc sobie skarb jako dobry fundament na przyszłość, aby dostąpić żywota prawdziwego„.

Jeśli chcesz wskazać palcem na coś, co jest złe w kościele współczesnej Ameryki to po prostu podążaj za pieniędzmi.

Widzisz, Bóg dał biznesmena, skutecznego i bardzo dużo pieniędzy. Bóg dał temu człowiekowi zmyślność, spryt i zdolności zarządzania. Bóg nauczył go, jak być dobrym szafarzem i zbudować coś trwałego. Bóg umieścił go w kościele, gdzie mógłby wykorzystać swoje talenty i umiejętności.

Wtedy… biznesmen sprawdził stan swego umysłu i przekazał wszystkie swoje skarby, tym NAJMNIEJ wykształconym i doświadczonym w zarządzaniu pieniędzmi. Oni nie mieli żadnego doświadczenia w tych sprawach ani w potencjalnie czających się zagrożeniach, lecz mają przecież dyplomy seminarium. Zatem, zanim się zorientujesz, zaoferują biznesmenowi, że umieszczą jego nazwisko na nowym skrzydle, wydadzą jego pieniądze jak szaleni na jakikolwiek głupi program, który wygląda na przyjemny i który robi już inny kumpel pastora. Jeśli faktycznie mają szczęście, grają zgodnie z zasadami to otrzymają ofertę, aby pójść i zrobić to samo w kościele z dwukrotnie większą ilością biznesmenów.

Kto będzie najbardziej odpowiedzialny? Najwyraźniej pastor jest winny niewłaściwego prowadzenia owcy i być może za zranienie go i pychę również.

Lecz, do  pewnego stopnia on robi to, czego go nauczono w seminarium.

Biznesmen został obdarzony licznymi darami, a pastor nie zadał mu ŻADNEGO z tych pytań, na które tamten był nauczony odpowiadać w dziedzinie biznesowego przedsięwzięcia, patrząc tylko na to, jak wydać jego kapitał. Nie zapytał go o dochód z inwestycji, ograniczenia czy opanowanie wydatków jakby to zrobił w odniesieniu do swej własnej działalności. Szczególnie, gdy starasz się być podobnym do Chrystusa. Największą stratą miejsc możliwych do wykorzystania w naszym kraju są te wszystkie place pod wielkie budynki kościelne,  które są wykorzystywane przez kilka godzin, dwa razy w tygodniu!

Biznesmeni nie chodzą do seminariów, lecz oni potrafią interpretować model Chrysusa i Jego nadzieje dla nas. Tak samo jak każdy inny. Biznesmeni powinni umieć przypisać priorytety i zaspokoić pilne potrzeby i problemy, rozwiązywać je i być przedsiębiorczy, lub co najmniej myśleć o ryzyku. Lecz nie umieli, pomimo tego, że byli grupą diakonów i szefami komitetu finansowego (wszystko światowe struktury, tak przy okazji). Przeważnie to przecież oni sami sprawdzali swoje umiejętnościumysłowe przez lata.

Myślę, że, świadomie czy nieświadomie, powodem tego, że amerykańscy chrześcijanieoddają tylko 2% dziesięciny jest to, że wiedzą, że gdyby dawali PIĘĆ razy więcej to na każdym rogu ulicy stałyby pokryte złotem mega kościoły a każdy pastor miałby swój własny telewizyjny show, zaś w każdym mieście byłby park rozrywkowy Jezusa. Było by wtedy WSZYSTKO oprócz surowej, skutecznej ewangelizacji i troski o tych, którzy najbardziej potrzebują.

{Nota od wyd. –  Zanim napiszesz do nas zobacz studium na temat dziesięciny.}

Nie jestem w stanie wyrazić wam jak źle zarządzamy pieniędzmi, jest to okropne. OKROPNE. Straszliwie złe … Ciągle usiłuję dojść do tego jak bardzo źle jest. Nic dziwnego że świeccy nas nienawidzą. Wszyscy jesteśmy hipokrytami najwyższego stopnia i to bardziej niż jakakolwiek inna część kościoła, gdziekolwiek indziej! Nawet Kościół Katolicki za czasów inkwizycji nie był tak zły! Ponieważ to, co mogliśmy mieć jako błogosławieństwo –a pozwoliliśmy milionom dusz iść do piekła i milionom braci i sióstr cierpieć głód niemal na śmierć – zachowaliśmy po to, aby sobie wyściełać ławki i kupić nowy dywan.

Wiem o pewnym ewangelicznym kościele, który wierzy w nadciągający powrót Chrystusa świecznikami za 1 000.000$!Pastor nie zapłacił tego z własnej kieszeni! To chłopaki z wielką kasą zapłacili za wszystko. Oni będą rozliczeni z podejmowanych decyzji za szafarstwo Bożym błogosławieństwem. Gdy „staną” przed Jezusem, aby rozliczyć się, wtedy będą chcieli się zapaść pod ziemię.

Mówię wam całkiem wyraźnie, że ci, którzy dokonali największych zniszczeń powinni być zmiażdżeni, po czym powinni zajrzeć do tego kościoła jak się zmienia. Spójrzcie na to inaczej – jeśli biznesmen nie będzie pokutował to zajrzy tam i zobaczy, że znaleźli innego pastora, zanim on zdążył porzucić ten lśniący budynek, który zafundował.

Dopóki nie staną się potężnym, miażdżącym ciężarem na duszy winnych to te ogromne sterty pieniędzy w tym kraju nigdy nie będą błogosławieństwem dla niezbawionych, wdów i sierot jak przykazano. Nigdy nie będziemy żyć zgodnie ze wzorem jaki zostawił Jezus i zawsze będziemy hipokrytami. Musi odezwać się trochę poważnego wołania serc, gdy to posłanie wsiąknie w nie. Mamy bardzo wiele do zadośćuczynienia.

Dość jasne?

(Łuk. 12:13-21, Łuk.14:8-14, Jak 5:1-6, I Tym 6, I Kor. 4:6-21, 2 Kor. 8:1-15, 2 Kor. 9:6-15 i wiele więcej.!)

продвижение

Co uczyniliśmy 03 Co osiągasz za swoje pieniądze?

Wtedy też zdobyłem naprawdę szokujące i kłopotliwie smutne statystyki. Zgodnie z Amerykańskim Centrum Światowej Misji, tylko 0.5% kościelnych budżetów.

To jest twoje wezwanie na pobudkę!

Doug Perry

(Styczeń 2006)

W ostatnim wydaniu namawiałem chrześcijan do tego, aby wspierali się nawzajem ekonomicznie i aby wykorzystywali zbiorowe bogactwo do osiągnięcia czegoś więcej niż tylko akumulacja dóbr. Przeżywam głęboko to, że Bóg zadziałał w bardzo znaczący sposób i wiele się wydarzyło od tego czasu.

Po pierwsze, ludzie zaczęli wpadać na mnie, aby mi usługiwać – prowadzić mnie do takich kontaktów dzięki, którym jesteśmy tu, gdzie jesteśmy i tym czym jesteśmy i przekonali mnie o tym, co robimy wobec tego, co Bóg chce, abyśmy robili. Przez gwałtowne spory, badania i cichy czas z Bogiem zdobyłem znacznie szerszą wizję tego, co może skutecznie wpłynąć na świat dla Chrystusa. Dzięki temu procesowi, skupienie mojej uwagi zostało zawężone do jednego, absolutnego nieodwracalnego przykazania, które powinno kierować wszystkim, co robimy, zarówno indywidualnie jak i zbiorowo jako chrześcijanie – do Wielkiego Nakazu – ostatniego polecenia Jezusa, aby iść na cały świat i opowiadać o Nim.

Wtedy też zdobyłem naprawdę szokujące i kłopotliwie smutne statystyki. Zgodnie z Amerykańskim Centrum Światowej Misji, tylko 0.5% kościelnych budżetów tego kraju jest przekazywanych na głoszenie Chrystusa 3.8 miliardom niezdobytych ludzi na świecie. Ponad 95% wydawanych jest na miejscu. Z tych 5% wysyłanych na zagraniczne misje, 4.5% idzie na różnego rodzaju prace socjalne oraz projekty budowlane. W tym samym czasie, przeczytałem, że ewangeliczne kościoły w USA wydają 100.000$ na świeczniki i 50.000$ na kredyty hipoteczne!

Amerykanie są błogosławieni posiadając ponad 1.5 miliona ordynowanych sług, 600.000 kościołów, 6.100 chrześcijańskich księgarni i ponad 4.000 chrześcijańskich stacji radiowych i telewizyjnych. Podczas, gdy zaledwie 6% chrześcijan mieszka w Ameryce Płn, 95% chrześcijańskich zasobów finansowych jest wydawanych tutaj.

Mamy niezliczone ilości chrześcijańskich szkół, uniwersytetów i seminariów, mamy setki komentarzy tylko do jednej Księgi Dziejów! O ile tylko 8% ludności posługuje się językiem angielskim ponad 90% wszystkich chrześcijańskich materiałów jest wydawanych w tym języku. A jednak, pomimo tego wszystkiego, w tym kraju, w porównaniu z tym, co się dzieje gdzie indziej, jest bardzo niewielki ruch w kierunku Chrystusa.

Tutaj w Ameryce, cieniusieńki plasterek światowej populacji jest faszerowany Ewangelią stale i wciąż, podczas gdy większość świata ciągle czeka na pierwszy kąsek. Istnieje ponad 4.300 grup językowych na świecie, które ciągle nie mają przetłumaczonej biblii na swój język. Istnieją MILIONY ludzi, którzy nigdy nie słyszeli imienia „Jezus”. Wielu z nich w miejscach, do których jest zakaz wstępu dla ludzi z zachodu.

Istnieje ekscytujący i masowy ruch powołanych przez Boga rodowitych misjonarzy, którzy nie troszczą się o ubezpieczenia, ośrodki zdrowia, warunki życia czy nawet osobiste bezpieczeństwo. Ci bracia i siostry nie potrzebują wiz, znają język i zwyczaje, żyją na poziomie ludzi, którym usługują i pozostaną na polu misyjnym bez urlopów, sabatów, aż do zwycięstwa – lub zginą. Ponieważ wiele krajów na świecie ma średni przychód poniżej 1$ dziennie, te odważne dusze potrzebują zaledwie 1000$ rocznie wsparcia ich rodzin i zaopatrzenia ich w materiały czy sprzęt potrzebny do rozprzestrzeniania Ewangelii. (w porównaniu z 50.000$ czy więcej wysyłanymi do amerykańskich rodzin). W Chinach ponad 10.000 ludzi przyjmuje Jezusa każdego dnia. Kościoły w Chinach i Afryce już wysyłają misjonarzy do Europy i na Środkowy Wschód. Modlę się o to, aby przebudzenie przyszło do Ameryki zanim oni zaczną przysyłać misjonarzy do tutaj!

Żniwo jest już gotowe i chrześcijańscy bracia i siostry mają zamiar wykonać pracę – lecz wielu z nich nie jest Amerykanami. Lecz nie ma bez naszej pomocy wystarczająco dużo środków, aby wesprzeć ich. Gdy zacząłem dowiadywać się coraz więcej na temat tego, co się dzieje tutaj, stało się dla mnie jasne, że możemy pomóc. Bóg nauczył nas w jaki sposób prowadzić działalność gospodarczą, aby dobrze prosperowała i ten model może być wykorzystany, aby pomóc finansować ewangelizację i stworzyć samowystarczalność w docelowych krajach.

Jeśli nie jesteśmy w stanie przekazać 0.5 czy 1% z chrześcijańskich darów to znajdźmy trochę pieniędzy gdzieś indziej – poprzez sprzedaż detaliczną produktów wysokiej jakości zubożałej ludności i grup misyjnych, z przekazaniem wszelkich zysków na ewangelizację docelowych krajów. Jest to istota naszej nowej działalności gospodarczej i strony internetowej – AcrossCountries.com – co jest tylko niewyraźną ideą, która pojawiła się, gdy ostatnie wydanie poszło do druku. Argument jest prosty (choć nieco smutny), jeśli nie możemy przekonać Amerykanów, aby łożyli i DAWALI na misje więcej to być może możemy wykorzystać ich konsumpcyjne nastawienie i nakłonić, aby KUPILI coś, co będzie bezpośrednio wspierać misje.

Modlę się o to, aby amerykańscy chrześcijanie żyli odważnie i ogłaszali Chrystusa wszędzie wokół siebie, lecz również, abyśmy poświęcili nieco ze swych największych materialnych błogosławieństw i uczestniczyli gdziekolwiek Bóg działa. Musimy ponownie przeczytać Mat 25:14-30 i Łuk 12: 48 zanim podejmiemy jakąkolwiek decyzję co do pieniędzy i zdecydujemy czy wykorzystanie naszych środków przyniesie nam wieczną odpłatę czy tylko wygodę. Na sądzie ostatecznym będzie dokonane uzgodnienie ksiąg – czy podejmiesz mądre decyzje wobec tego, co ci powierzono?

Część czwarta

раскрутка

Co uczyniliśmy 02 Współcześni faryzeusze

Dough Perry

Czy znasz siedem “biada”, które Jezus wypowiedział nad faryzeuszami w ew. Mat 23?

Jasne jest, że niewiele myślał o nich jako o grupie. Byli krzykliwi, ekstrawaganccy; kochali się w honorach i poczuciu, że są czymś więcej niż ktokolwiek inny; ciężko pracowali, aby zdobyć jednego nawróconego, po czym psuli go w takim samym stopniu jak sami byli zepsuci; ufali bardziej swemu bogactwu materialnemu niż duchowemu; dawali pieniądze zamiast udzielania miłosierdzia, czasu i wierności; byli pełni zazdrości, nie stronili od przyjemności, wyglądali na zewnątrz lśniąco i odświeżająca, lecz wewnątrz byli puści.

Czy znałeś kogoś takiego? Czy widziałeś takich religijnych liderów działających w ten sposób? Jestem pewien, że wszyscy mamy kogoś takiego, kogo moglibyśmy wskazać i powiedzieć, że spełnia on co najmniej kila z cech charakterystycznych podanych przez Jezusa. Czy znasz ludzi takich jak ów młody bogacz, który kochał Boga, lecz nie mógł podjąć ostatecznego kroku posłuszeństwa?

W moim własnym doświadczeniu jako dzieciaka najpierw dorastającego na zagranicznych misjach, później dojrzewającego w organizacji misyjnej (AcrossCountries.com – rzuć okiem na ostatnie wydanie lub na naszą stronę) mieliśmy mnóstwo sposobności przyjrzeć się temu, jak amerykańścy chrześcijanie są postrzegani z zewnątrz.

Naprawdę straszliwa myśl targa mną ostatnio. W lokalnym kręgu wpływów możemy zazwyczaj wskazać na kogoś, kogo możemy określić jako „faryzeusza”, lecz jeśli zbierzesz chrześcijan z całego świata na jednym miejscu i poprosisz, aby wskazali na to kto jest najbardziej podobny do opisanych przez Jezusa faryzeuszy to okazuje się, że to MY JESTEŚMY tymi, naktórych oni wszyscy wskażą!

Tylko 6% z ogólnej liczby chrześcijan na świecie, żyje w Ameryce Płn. a jednak 95% dostępnych chrześcijańskich środków jest wydawanych tutaj. Zaledwie 8% świata mówi w j. angielskim, a jednak ponad 90% wszelkich chrześcijańskich materiałów (mówionych, radio, tv, druk) jest w tym języku. Połowa świata nigdy nie widziała nawet jednej strony z Biblii! Gdy wysyłamy tam misjonarzy i ktoś się nawróci, pierwszą rzeczą, którą robimy to narzucamy mu nasze denominacyjne różnice i usidlamy ich naszymi teologicznymi sprzeczkami nad sprawami, które nie są istotnedla prawdziwej wiary.

Są Bracia i Siostry bliscy śmierci głodowej, którzy są nadal wierni, dając dziesięcinę nawet w ubóstwie. Ich oddanie i radość w Panu jest niesamowita i powinna nas wszystkich zawstydzić. Idą i głoszą w najbardziej niebezpiecznych miejscach, wiedząc o tym, że mogą zostać zabici (i często są zabijani) – podczas, gdy my nie chcemy rozmawiać z naszymi sąsiadami bojąc się wyjść na „Jezusowego dziwaka”.

Wspomniałem na początku, że Produkt Krajowy USA wynosi około 10 Trylionów (trylion = milion milionów) dolarów rocznie. Regularnie uczęszczający do kościołów chrześcijanie kontrolują 3 tryliony dolarów rocznie jako osobiste dochody (kwota z grubsza równa WSZYSTKIM rocznym wydatkom rządu USA). Kontrolujemy znacznie, ZNACZNIE, więcej, jeśli doliczy się do tego wartość naszych zapasów, oszczędności, majątku trwałego, ubezpieczeń nażycie, biznesów i innych aktywów. Cóż przez to osiągamy?

Patrząc z perspektywy chrześcijan innych krajów zachłystujemy się sami, podczas gdy inni stoją i czekają na to, aby ich nakarmić- zarówno fizycznie jak i duchowo.

Nie mogę znaleźć w Biblii żadnego usprawiedliwienia dla chrześcijan, którzy posiadają aktywa warte dziesiątki trylionów dolarów, podczas gdy inni chrześcijanie (o przychodach rzędu 1 czy 2 dolary dziennie) trwają i  budują kościoły i służby dla innych wokół siebie. W rzeczywistości,  wydaje mi się, że jest kilka bardzo szczególnych wersetów, na które prawdopodobnie powinniśmy zwrócić większą uwagę.

Na przykład:

1 Tym. Bogaczom  tego świata nakazuj, ażeby się nie wynosili i nie pokładali nadziei w  niepewnym bogactwie, lecz w Bogu, który nam ku używaniu wszystkiego  obficie udziela,  ażeby dobrze czynili, bogacili się w dobre uczynki, byli hojni i chętnie dzielili się z innymi, gromadząc  sobie skarb jako dobry fundament na przyszłość, aby dostąpić żywota prawdziwego.

Lub być może ewentualnie:

Mk 10:23: A Jezus, spojrzawszy wokoło, rzekł do uczniów swoich: Jakże trudno będzie tym,  którzy mają  bogactwa, wejść do Królestwa Bożego!

(p. również 1 Tym 6:8-10, Łuk. 16, Mk.  12:41-44)

Wydaje ci się, że nie jesteś bogaty? W porównaniu z czym? Z twoim szefem czy tym facetem z wielkiego domu na twojej ulicy, czy kimś z telewizji? Myślisz, że Jezus mówi o kimś innym? Mam dla ciebie wiadomość. W dzisiejszym świecie, On mówi o TOBIE – i o mnie. A jeśli On mówi o kościołach, to NASZE kościoły będą miały ogromne trudności na Sądzie ostatecznym, a nie te z Indii, Chin, czy Etiopii. OGROMNA ilość spośród wszystkich chrześcijańskich środków pieniężnych znajduje się w zachodnich krajach; na kontach naszych i naszych kościołów. MILIARDY żyją za mniej niż 2 dolary dziennie.

Nie mówię ci, co masz zrobić ze swoim bogactwem. Po prostu proszę, abyś modlił się i słuchał Boga, abyś prosił Go o prowadzenie. Jeśli zdecydujesz się podjąć zobowiązanie pomocy, czuj się wolny i skontaktuj z nami lub przynajmniej przeczytaj więcej na temat tego, co się tutaj dzieje.Polecamy również Gospel for Asia (www.gra.org) jako znakomity sposób na zdobycie większej ilości informacji i przyłączenie się.

Część trzecia

раскрутка сайта

Co uczyniliśmy 01 – że jest tak źle?

Jak to się stało, że jest tak źle?! Przebacz nam, Boże!!

 Wielkie Rządy, Wielkie

Biznesy, Wielka Nafta, Wielkie Tabacco. WIELKI KOŚCIÓŁ

(Styczeń 2006).

Kościół stał się problemem, nie żyjemy jak Chrystus.

Oczywiście oni myślą, że jesteśmy hipokrytami – ponieważ nimi JESTEŚMY!

Przebacz nam, Boże.

Spodziewamy się, że odstąpisz od tego wściekły, lecz możesz wziąć pod uwagę to, że jedynym celem podjętego wysiłku jest wskazanie na fakty mówiące o tym jak ogromny jest to problem i na Prawdy Pisma, których prawdopodobnie nie usłyszysz od elit Wielkiego Kościoła. Z całą pewnością cierpimy na wielki brak ludzi mówiących Prawdę bez względu na koszty, niemniej tutaj ją usłyszysz.

Większość kościoła śpi – a nawet gorzej: złodziejstwo i malwersacja szerzą się.

Marnotrawstwo w naszych obecnych strukturach jest chroniczne i ma rozmiary epidemii (więcej o tym poniżej).

1 Tym.
Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich, uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku,

Gdy tego będziesz braci nauczał, będziesz dobrym sługą Chrystusa Jezusa, wykarmionym na słowach wiary i dobrej nauki, za którą poszedłeś.

2 Tym
A to wiedz, że w dniach ostatecznych nastaną trudne czasy: Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, chełpliwi, pyszni, bluźnierczy, rodzicom nieposłuszni, niewdzięczni, bezbożni, bez serca, nieprzejednani, przewrotni, niepowściągliwi, okrutni, nie miłujący tego, co dobre, zdradzieccy, zuchwali, nadęci, miłujący więcej rozkosze niż Boga, którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie ich jest zaprzeczeniem jej mocy; również tych się wystrzegaj.

Straszna statystyka: 95% budżetu wszystkich kościołów w Stanach Zjednoczonych jest wydawanych na nasze własne wygody i programy. Tylko 0.01% przeznaczane jest na ewangelizację najbardziej niezdobytych regionów.

Straszna statystyka: Szacunkowo, kościół chrześcijański traci około 5.000.000$ dziennie na marnotrawstwo powodowane przez zaufanych przywódców.

To pieniądze sprawiają, że różne rzeczy dzieją się – i Amerykanie są tymi, którzy mają aktywa. Należymy też do tych, których dusze są w największym niebezpieczeństwie. (Więcej o tym: Co zrobiliśmy 04 ).

Mat.
Rzekł mu Jezus: Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie, potem przyjdź i naśladuj mnie.  A gdy młodzieniec usłyszał to słowo, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele majętności. Jezus zaś rzekł do uczniów swoich: Zaprawdę powiadam wam, że bogacz z trudnością wejdzie do Królestwa Niebios.  A nadto powiadam wam: Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego.

Łuk

Ale biada wam bogaczom, bo już odbieracie pociechę swoją. Biada wam, którzy teraz nasyceni jesteście, gdyż będziecie cierpieć głód. Biada wam, którzy teraz się śmiejecie, bo smucić się i płakać będziecie.  Biada wam, gdy wszyscy ludzie dobrze o was mówić będą; tak samo bowiem czynili fałszywym prorokom ojcowie ich.

Łuk.
Powiedział też do nich: Baczcie, a wystrzegajcie się wszelkiej chciwości, dlatego że nie od obfitości dóbr zależy czyjeś życie.  I powiedział im podobieństwo: Pewnemu bogaczowi pole obfity plon przyniosło.  I rozważał w sobie: Co mam uczynić, skoro nie mam już gdzie gromadzić plonów moich?  I rzekł: Uczynię tak: Zburzę moje stodoły, a większe zbuduję i zgromadzę tam wszystko zboże swoje i dobra swoje. I powiem do duszy swojej: Duszo, masz wiele dóbr złożonych na wiele lat; odpocznij, jedz, pij, wesel się. Ale rzekł mu Bóg: Głupcze, tej nocy zażądają duszy twojej; a to, co przygotowałeś, czyje będzie? Tak będzie z każdym, który skarby gromadzi dla siebie, a nie jest w Bogu bogaty.

Straszna statystyka: Jesteśmy w stanie pomóc Bratu lub Siostrze zacząć własną działalność gospodarczą w Indiach dzięki pożyczce wielkości zaledwie 25$.

Straszna statystyka: ponad 90% wszystkich chrześcijańskich materiałów jest dostępnych w języku angielskim, choć tylko 8% świata mówi tym językiem.

Należymy do tych, którzy skutecznie zarządzają. Jest już czas, aby powstać i przyjąć do wiadomości naszą odpowiedzialność i mówić prawdę w miłości do tych spośród nas i tych przywódców Kościoła, którzy śpią – a nawet gorzej. (Więcej liderzy biznesu, powstańcie.) Łuk.

Żaden sługa nie może dwóm panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzieć będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie możecie Bogu służyć i mamonie.

A słyszeli to wszystko faryzeusze, którzy byli chciwi i naśmiewali się z niego.

I powiedział im: Wy jesteście tymi, którzy chcą uchodzić w oczach ludzi za sprawiedliwych, lecz Bóg zna serca wasze. Gdyż to, co u ludzi jest wyniosłe, obrzydliwością jest przed Bogiem.

1 Tym.
Przeciwko starszemu skargi nie przyjmuj, chyba że jest ona oparta na zeznaniu dwu lub trzech świadków.  Tych, którzy grzeszą, strofuj wobec wszystkich, aby też inni się bali.

Są ludzie, których grzechy są jawne i bywają osądzone wcześniej niż oni sami; ale są też tacy, których grzechy dopiero później się ujawniają.

Straszna statystyka: procent chrześcijańskich zasobów finansowych w krajach, które już są w ponad 60% chrześcijańskie wynosi 99.9%. Procent pieniędzy wydawanych w krajach, gdzie mniej niż połowa ludzi KIEDYKOLWIEK słyszała ewangelię wynosi 0.01.

Straszna statystyka: Szacuje się, że chrześcijanie na świecie wydają około 8 miliardów dolarów ROCZNIE na wyjazdy na ponad 500 konferencji, aby MÓWIĆ o misjach. Jest to ponad DWUKROTNIE więcej niż wydawane jest na DZIAŁANIA misyjne.

FAKTYCZNIE Straszna statystyka: Pełne koszty służb podzielone przez ilość chrztów rocznie. Koszt chrztu w Indiach – 9803$/na osobę. Koszt chrztu w USA – 1.550.000$/ na osobę.

Czas na to, aby powstać i być odpowiedzialnym. Już czas, aby wziąć nasze zdolności i aktywa i zdobyć coś gigantycznego dla Królestwa (Więcej wkrótce).

1 Tym.
Bogaczom tego świata nakazuj, ażeby się nie wynosili i nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie, lecz w Bogu, który nam ku używaniu wszystkiego obficie udziela, ażeby dobrze czynili, bogacili się w dobre uczynki, byli hojni i chętnie dzielili się z innymi, gromadząc sobie skarb jako dobry fundament na przyszłość, aby dostąpić żywota prawdziwego.

Straszna statystyka: Chrześcijanie w USA kontrolują tryliony dolarów w aktywach, podczas gdy równocześnie 200 milionów Braci i Sióstr żyje w najgorszego rodzaju ubóstwie na samym skraju głodu. Czasu jest niewiele (więcej wkrótce)

Mat.
Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie. A to zważcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której porze złodziej przyjdzie, czuwałby i nie pozwoliłby podkopać domu swego. Dlatego i wy bądźcie gotowi, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie.

2 Ptr.
A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną. Skoro to wszystko ma ulec zagładzie, jakimiż powinniście być wy w świętym postępowaniu i w pobożności, jeżeli oczekujecie i pragniecie gorąco nastania dnia Bożego, z powodu którego niebiosa w ogniu stopnieją i rozpalone żywioły rozpłyną się?

Ale my oczekujemy, według obietnicy nowych niebios i nowej ziemi, w których mieszka sprawiedliwość.

Straszna statystyka: Ponad 70% wszystkich chrześcijan żyje obecnie w krajach, gdzie przeżywają prześladowania. W niektórych przypadkach, SKRAJNE prześladowania.

Część druga

 

оптимизация сайта под поисковые машины