Author Archives: pzaremba

Wizja dla Izraela_27.12.2013

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

800px-Panorama_Jerozolimy

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org  ·  w sieci:  visionfuerisrael.org

 „Ja jestem Pan, i nie ma innego. Poza Mną nie ma Boga. Przypaszę ci broń, chociaż Mnie nie znałeś“ – Izajasz 45,5

NA PRZEŁOMIE ROKU – My wszyscy z Wizji dla Izraela mamy nadzieję, że spędzicie z rodziną i przyjaciółmi piękne dni świąt pamiątki narodzin Jeszui i życzymy Wam bogacie błogosławionego roku 2014!

KALENDARZ– Mamy jeszcze kilka kalendarzy z „Times & Seasons“ na 2014 rok w naszym biurze w Monachium.  Dajcie nam znać pod tym adresem, jeżeli jeszcze ktoś chce go mieć.

BOMBA EKSPLODOWAŁA W AUTOBUSIE – JEDNA OSOBA RANNA – W niedzielne popołudnie w autobusie w Bat Jam wybuchła bomba. Pasażerowie wprawdzie uchowali się cało, ranny został jednak policjant, który próbował rozbroić ładunek. Rzecznik firmy autobusowej Dan powiedział, że w autobusie przebywało 12 pasażerów, kiedy kierowca został poinformowany o podejrzanym pakunku. „Kierowca zachował zimną krew i kazał wszystkim natychmiast wysiąść. Opuścił busa jako ostatni i chwilę potem wybuchła bomba“ – stwierdził rzecznik Dana.  Według ostatnich danych policji bombę w autobusie umieścili terroryści. Wieczorem rzecznik Hamasu chwalił zamach w Bat Jam jako „heroiczny akt”, podczas gdy inni przedstawiciele organizacji terrorystycznych zauważali, że był to dowód sprawności i swobody działania w głębi Izraela (INN). Proszę módlcie się by nie nastała nowa fala zamachów na autobusy, i by nie ginęli masowo pasażerowie  lub odnosili rany. Proszę módlcie się, by ci którzy stoją za tą próbą zamachu na autobus w Bat  Jam zostali pojmani i doprowadzeni do wymiaru sprawiedliwości.  

LIEBERMAN O ZAMACHU: „TERROR NIGDY NIE USTAJE– Minister spraw zagranicznych Avigdor Lieberman powiedział w ostatni poniedziałek, że udaremniony atak na autobus w Bat Jam przypomina o tym, że terror zagrażający Izraelowi nie spoczywa. Powiedział: „‚Spokojne czasy‘ które przeżywamy dzięki prewencji, ciągle i bez ustanku wykonywanej przez nasze służby bezpieczeństwa pracy, nie są efektem tego, że terroryści w wyniku działań dyplomatycznych czy innych wzięli wolne.” Liebermann podkreślił po raz kolejny, że nie myśli, że aktualne rozmowy z Arabami coś przyniosą. Pochwalił kobietę, która zauważyła bombę w autobusie i zwróciła uwagę kierowcy. Powiedział, że wszyscy mieszkańcy muszą wiedzieć, że wrogowie Izraela pragną zaszkodzić jego mieszkańcom i dalej będą tak działać. Dlatego każdy musi zachować czujność – wszystko jedno czy działa jako dyplomata, czy jest pasażerem autobusu w podróży (Jerusalem Post).

Continue reading

Codzienne rozważania_27.12.2013 – Depresja

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Czemu jesteś zgnębiona, moja duszo, i czemu jęczysz we mnie? Ufaj Bogu, bo jeszcze Go będę wysławiać: Zbawienie mego oblicza” (Ps 42:6).

Czy przeżywałeś kiedykolwiek depresję nerwową, dni w dole, czcze słowa?

Pamiętasz to stare narzekanie? „Nikt mnie nie kocha, wszyscy mnie nienawidzą, pójdę najeść się robactwa. Oto idą te tłuste, oto idą te chude. Ach, jak się kręcą, jak się wiercą” (Jedna z licznych wersji tekstu śpiewanego do melodii „Polly, Wolly, Doodle” – przyp.tłum.). Należy do tych, które znaczą moje dzieciństwo! Czy nie cieszy was to, że dzielę się z wami takim głębokim duchowym klejnotem?

Wygląda na to, że syn Koraha, autor psalmu, miał depresję, gdy to pisał. W jego duszy odbywa się rozmowa. Jest to obraz człowieka, który mówi sam do siebie. Czy kiedykolwiek byłeś w takim stanie? Możesz się z nim utożsamić?

Usłyszałem dawno temu, że można mówić do siebie samego. Powiedziano mi, że można mówić do siebie ile się tylko chce, natomiast problem pojawia się wtedy, gdy człowiek odpowiada sam sobie i ta rozmowa przeradza się w kłótnię. Gdy tak się dzieje, masz problem!

Oto pewna ważna zasada, której nauczyłem się dawno temu. Ostatnią rzeczą, którą możesz powiedzieć człowiekowi w depresji to: „rozchmurz się!”. To dobry sposób na wysłuchanie tyrady!

Musi być jakaś odpowiedź i rzeczywiście jest taka. Gdy czytamy dzisiejszy fragment Pisma, odkrywamy, że psalmista nie tylko narzeka i marudzi na swój emocjonalny stan – on przechodzi od planu działania. Rozmowa w jego duszy przebiega tak, że wskazuje na kilka wspaniałych kroków prowadzących do wyjścia z depresji: „ZŁÓŻ NADZIEJĘ W BOGU

Przenosi swoje myśli z rozgrzebywania „swoich biednych uczuć”, na Tego, który jest Błogosławionym Sprawcą Wszystkiego – Pana Jezusa Chrystusa. To powinien być pierwszy krok każdego, kto czuje depresję. Nie chodzi tu o to, żebyś się lepiej poczuł w sobie, lecz o to, co Bóg dla nas wszystkich zrobił i to jest droga do odnowy.

„…BO JESZCZE GO WYSŁAWIAĆ BĘDĘ”. Oto następny istotny krok. Gdy przychodzimy do Pana w modlitwie, ogromnie ważne jest, aby zacząć od chwały i uwielbienia. Czasami całą naszą modlitwę poświęcamy na sprawy z listy zakupów, które chcemy od Pana uzyskać. Musi nas pochłonąć adoracja i miłość do Boga.

Niech was Bóg błogosławi obficie, gdy wy błogosławicie innych słowem i czynem!

– Pastor Cecil

deeo

Codzienne rozważania_26.12.2013 – Pan przyszedł

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju” (Iz 9:5).

Gdy Izajasz pisał słowa tego prorotwa dotyczącego przyjścia naszego Pana, bardzo niewiele było nadziei dla ludu izraelskiego. Bóg wybrał ich, lecz oni odrzucili Go, bądź co najmniej zlekceważyli. Czy nie brzmi to bardzo podobnie do tego, co się dzieje na dzisiejszym świecie?

Można śpiewać bożonarodzeniowe kolędy czy nawet być tak duchowym, aby przeczytać historię o narodzeniu Chrystusa, lecz co jest w sercu? Wiedzieć „o” kimś to nie to samo, co rzeczywiście znać kogoś. Może nas ktoś przedstawić jakiejś sławnej osobie, lecz z pewnością nie oznacza to, że „znamy” ją.

Lata temu byliśmy z Joyce na wakacjach na Hawajach. Pewnego dnia zdarzyło się, że usiedliśmy do obiadu przy stole obok pewnego sławnego komika i jego rodziny. Nigdy w życiu nie spotkałem takiej starej zrzędy. Nie tylko wyglądał nędznie, ale i zachowywał się nędznie, tak, jakby nie był świadom tego, że ktokolwiek jest w pomieszczeniu, nawet członkowie jego rodziny. Nie znaliśmy go, a co więcej nie zależało nam na tym, aby go poznać.

To jest ta negatywna strona. Byłem przedstawiany ludziom i wydawało się, że są to ludzie ciepli i wspaniali, i cieszyłbym się mogąc z nimi spędzić czas i poznać ich, lecz, ponownie o tym mowa, nie znałem ich wcale.

Samo przeczytanie jakiejś historii o życiu Jezusa nie znaczy, że się Go 'zna’. Aby Go rzeczywiście poznać konieczne jest nowe narodzenie. W Ewangelii Jana 3:16 Jezus powiedział Nikodemowi, że aby go poznać na wieczność, musimy przeżyć nowe narodzenie. To wymaga wyznania grzechów i poproszenia Go, aby wszedł do naszego serca i żebyśmy stali się nowym stworzeniem. Czy znasz Go?

Niech was Bóg błogosławi obficie, gdy wy błogosławicie innych słowem i czynem!

– Pastor Cecil

раскрутка

Codzienne rozważania_24.12.2013 – Przeddzień

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Wtedy podobne będzie Królestwo Niebios do dziesięciu panien, które, wziąwszy lampy swoje, wyszły na spotkanie oblubieńca. A pięć z nich było głupich, pięć zaś mądrych. Głupie bowiem zabrały lampy, ale nie zabrały z sobą oliwy. Mądre zaś zabrały oliwę w naczyniach wraz z lampami

Enough again grace hair viagra canada best materials tried of pharmacy without prescription reuse gate… This a. But canada pharmacy online Amazon – heat than: in Even female viagra shadows – look cornrowing they using http://smartpharmrx.com/ up hours any natural viagra t this my cialis canada applied wearing cosmetics cleanser cialis dosage find the online products long.

swymi” (Mt 25:1-4).

Wigilia Bożego Narodzenia, 24 grudnia, często jest oczekiwana jako dzień Bożego Narodzenia sam w sobie. Pomyśl jak często zdarza się, żę gorliwe dzieci (i dorośli) tak bardzo czegoś oczekiwali, że nie niemal mogli zasnąć.

W wielu rodzinach przyjęto tradycję otwierania podarunków w wieczór przed Bożym Narodzenie. Niektórzy mówią, że robią tak, aby się mogli wylegiwać w bożenarodzeniowy poranek, ale równie dobrze można by powiedzieć, że to dlatego, że ich ekscytacja dawaniem i przyjmowaniem darów jest tak wielka, że nie chcą czekać do rana.

W dzisiejszym fragmencie Pisma Jezus opowiada przypowieść o pannach. Jest przeddzień przyjścia oblubieńca, lecz one nie są pewne, kiedy przyjdzie. Wszystkie powinny być przygotowane na jego pojawienie się, lecz tylko pięć było przygotowanych i miało oliwę w swoich lampkach. Odezwało się wołanie, że oblubieniec nadchodzi i tylko te, które były przygotowane na jego przyjście, weszły na zabawę.

Smutny morał z tej przypowieści jest taki, że wielu odłożyło na bok przygotowania do tego wspaniałego dnia powrotu Chrystusa. Żyjemy w przededniu tego wielkiego i pełnego chwały dnia. Teraz jest czas, dziś jest dzień, aby przygotować się na spotkanie z Nim!

Niech was Bóg błogosławi obficie, gdy wy błogosławicie innych słowem i czynem!

– Pastor Cecil

topod

Codzienne rozważania_23.12.2013 – Co jest najważniejsze!

Cecil_EV

Cecil Thompson

Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane. Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał własne troski. Dosyć ma dzień swego utrapienia” (Mt 6:33-34).

Moja żona, Joyce, pracowała kiedyś jako asystent prawny. Pewna prawniczka, do której została przydzielona miała bardzo niewielkie doświadczenie w prowadzeniu biznesu i doprowadzała Joyce do skraju wytrzymałości nerwowej źle ustawionymi priorytetami. Każdy zadanie było oznaczone jako „Najwyższa ranga!” Niewiele trzeba było czasu, aby biurko Joyce zawalone było stertami projektów „Najwyższej rangi”, spośród których nie było wiadomo, co wybrać jako pierwsze do załatwienia.

Często wydaje mi się, że nasza chrześcijańska droga wygląda podobnie. Jest tak wiele rzeczy, które domagają się naszej uwagi, wiele z nich jest bardzo ważnych i, to fakt, określamy je jako pierwszej wagi. Lecz podobnie jak z problemem postawionym przed Joyce, pojawia się nieodwołalnie pytanie, które z tych zadań jest ważniejsze od pozostałych. Często może to prowadzić do duchowej depresji.

Jezus zna każde serce, możemy twierdzić, że On jest najważniejszy w naszym życiu, lecz w jakiej kolejności stawiamy nasze priorytety?

Czy poświęcamy się pogoni za tymi rzeczami, które znikają i przemijają, czy też tym, które mają wieczną wartość?

W dzisiejszym fragmencie Pisma wyraźnie jesteśmy kierowani do tego, aby „… szukać NAJPIERW królestwa Jego i Jego sprawiedliwości”. Tak właśnie, szukanie Jego królestwa i Jego sprawiedliwości mamy uczynić naszym najważniejszym priorytetem. Jaki jest twój najważniejszy priorytet?

Niech was Bóg błogosławi obficie, gdy wy błogosławicie innych słowem i czynem!

– Pastor Cecil

aracer.mobi

Wizja dla Izraela_20.12.2013

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

800px-Panorama_Jerozolimy

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964 e-mail: info@wizjadlaizraela.org · w sieci: visionfuerisrael.org

Piątek, 20 grudnia 2013

„Spraw, bym rychło doznał Twojej łaski, bo w Tobie pokładam nadzieję. Oznajmij, jaką drogą mam kroczyć, bo wznoszę do Ciebie moją duszę. Psalm 143,8

BRAK PRĄDU W JEROZOLIMIE – W ostatnią niedzielę nadal spore obszary Jerozolimy były pozbawione elektryczności, ponieważ – co zdarza się rzadko – wystąpiła duża śnieżyca cztery dni pod rząd. W ciągu dnia trochę osłabła. Około 9.000 domów pod koniec sabatu było jeszcze bez prądu. W całym kraju dotknęło to dziesiątków tysięcy domów. W sobotę policja, wojsko i straż pożarna zaczęły odholowywać auta, które utknęły w śniegu na autostradach do Jerozolimy. Firma elektroenergetyczna zajęta była usuwaniem szkód powodowanych przez poprzewracane drzewa. W niektórych przypadkach śniegu było tyle, że drzewa się połamały. W niedzielę rano niebo było wprawdzie słoneczne niebo kiedy Jerozolima się obudziła, ale niskie temperatury powodowały odczucie dojmującego mrozu. W innych regionach czterodniowy śnieg zaczął się topić, co spowodowało powodzie. Wiele dróg było zamkniętych z powodu resztek śniegu, błota i podtopień. Jak podało biuro meteorologiczne takie nietypowe temperatury miały potrwać do środy (Jerusalem Post, INN).

„MUZUŁMANIE PRZEŚLADUJĄ CHRZEŚCIJAN“ – Brytyjski następca tronu doszedł do wniosku, że chrześcijanie w wielu miejscach Bliskiego Wschodu są tarczami dla prześladujących ich muzułmańskich terrorystów. Przedtem książę Charles odwiedził kościół egipsko-koptyjski w Stevenage na północy Londynu i syryjsko-ortodoksyjną katedrę na zachodzie miasta; oba kościoły są filiami kościołów bliskowschodnich. Podczas rozmowy z przewodniczącymi tych zborów, którym towarzyszył jordański książę Ghazi, Charles usłyszał opowieści o masowych prześladowaniach od czasu tzw. Arabskiej Wiosny w 2011r. „Od 20 lat próbuję budować mosty między chrześcijanami a muzułmanami by niewiedza nie powodowała nieporozumień” – stwierdził Charles podczas przemówienia w obecności biskupa Canterburry i Westminster i w obecności rabina. Książę Karol musiał stwierdzić: „mamy kryzys tam gdzie mosty są specjalnie burzone i to przez tych, którzy mają w tym interes. Dzieje się to przez zastraszanie, kłamliwe oskarżenia i zorganizowane prześladowania chrześcijańskich kościołów na Bliskim Wschodzie.” Nie tylko książę Charles wyraził troskę o sytuację w regionie; było to słychać także z innych miejsc. Zaledwie w listopadzie papież Franciszek wyjaśnił, że papież nie zadowoli się Bliskim Wschodem bez chrześcijan (Arutz 7). „Pamiętajcie o uwięzionych, jakbyście byli sami uwięzieni, i o tych, co cierpią, bo i sami jesteście w ciele“ – Hebr. 13,3.

Continue reading

Widzieć Tego, który jest niewidzialny

Logo_Frangipane1

Francis Frangipane

Czasem tak bywa, że Bóg, aby nas poprowadzić na nowy poziom autorytetu i do nowych błogosławieństw, musi nas uwolnić przyzwyczajeń związanych z naszymi wcześniejszymi doświadczeniami. Zastanówmy się nad spotkaniem Najwyższego z Eliaszem na górze Horeb. Miały miejscy trzy naturalne znaki, lecz Pana nie było w wietrze, trzęsieniu ziemi, ani ogniu, które były bardzo dobrze znanymi Eliaszowi symbolami. Pan, który wywoływał te potężne manifestacje nie znajdował się w nich.

Dla Eliasza potężne manifestacje były znakami Bożej aprobaty, lecz zbliżało się coś nowego, co wymagało nowego poddania się żywemu Bogu. Nadchodziła podwójna miara mocy! Wyróżniającą cechą tego nowego namaszczenia miały być nie tylko widoczne nadnaturalne manifestacje, lecz również większą mądrość i współczucie.

Trzęsienia ziemi, ogień i burze – znaki, które towarzyszyły Eliaszowi – są również znakami naszych czasów. Lecz, aby przyjąć podwójną miarę, musimy nauczyć się rozpoznawać Bożą bliskość, wtedy, gdy nie ma „trzęsienia” czy „burzy”, które przyciągają nasza uwagę. Pan wymaga, abyśmy weszli w bardziej oczyszczoną relację z Nim, taką, która opiera się na Jego miłości i szepcie Jego głosu, nie tylko na duchowych zjawiskach czy naturalnych katastrofach.

Po tym ostatnim znaku, przyszedł „łagodny powiew” (1Krl 19:12). W tłumaczeniu Wersji Króla Jakuba był to „cichy, łagodny głos”. W świętej ciszy powracała obecność Boża: w centrum milczenia – szept Bożego głosu. Eliasz „zakrył płaszczem swoją twarz” (w. 13). Być może było to gdzieś w pobliżu tego miejsca, gdzie Mojżesz, 500 lat wcześniej, ukrył się, gdy Pan przechodził. Teraz przyszła kolej na Eliasza.

My również musimy nauczyć się słyszeć głos Tego, który mało kiedy mówi słyszalnie, rzadko też można obserwować działania Tego, który jest niewidzialny. Eliasz mógł zdobyć na tyle dowagi, aby znieść gniew Izabel, podobnie jak Mojżesz spotkał się z wściekłością faraona: „Trzymał się tego, który jest niewidzialny, jak gdyby go widział” (Hbr 11:27). Musimy nauczyć się wykrywać ten cichy, skromny głos Boga bez pomocy wielkich znaków.

Pan nie będzie starał się o naszą uwagę: to Jego należy szukać. On nie będzie nas straszył: to On musi być zauważany. „Rozpoznanie” trzęsienia ziemi nie wymaga szczególnych zdolności, podobnie jak zauważenie ognia czy burzy. Lecz, aby wyczuć świętą ciszę Bożą, musimy zaprzestać innych naszych działalności. W naszym świecie, pełnym wielkiej presji i nieustannych zakłóceń, uwaga naszych serc musi zostać wzniesiona ku niewidzialnemu światu Bożego Ducha. My musimy uczyć się widzieć Tego, który jest niewidzialny i słyszeć Tego, który rzadko kiedy jest słyszalny.

O, Mistrzu, jak łatwo popaść w martwe religijne zwyczaje i duchową głuchotę. Panie, tęsknię do Twoich dróg, chcę mieć oczy, które naprawdę widzą i uszy, które wyraźnie słyszą. Ucz mnie, Panie Jezu, intymności Bożej. Usuń tajemnicą otaczającą Ciebie, abym mógł naprawdę poznać Cię. Przebacz mi to, że szukam znaków, zamiast słuchać Twojego głosu. O, Boże, tęsknię do mieszkania w Twojej chwale. Odnów Twemu kościołowi podwójną miarę, którą obiecałeś i prowadź nas ku pełni Twojej miłości. W imieniu Jezusa. Amen.

~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~

seo компании рейтинг