John Fenn
Przyglądam się teraz tym fragmentom, które mówią nam o tym, że Ojciec i Pan zamiast skupiać się na każdej najdrobniejszej rzeczy w naszym życiu, patrzą na większy jego obraz.
Wieczerza Pańska i propozycja małżeństwa
W czasach Jezusa, gdy przyszły pan młody chciał się zaręczyć z kobietą, udawał się do jej domu z kielichem wina. Ojciec i bracia (jako świadkowie) negocjowali warunki zaręczyn. Zazwyczaj obejmowało to wiano, plany młodzieńca przygotowania domu dla niej na następny rok, szczegóły ceremonii ślubnej. W ten sposób zawierano kontrakt, którego zerwaniem mógł być tylko rozwód.
Gdy już ustalono szczegóły, wyzwano kobietę i przyniesiony przez narzeczonego kielich wina był stawiany przed nią i mówiono tak: „Wierzysz w Boga, uwierz również we mnie. W domu ojca mego jest wiele pomieszczeń i zamierzam ci przygotować miejsce, po czym wrócę i zabiorę cię ze sobą i tam gdzie ja jestem, ty będziesz”.
Był to powszechny w tamtych czasach zwyczaj, jaki również jest obecnie praktykowany w wielu częściach świata, że narzeczony budował dla nich obojga miejsce do zamieszkania w domu swego ojca tak, jak w tej deklaracji. Jeśli kobieta akceptowała propozycję narzeczonego, wypijała wino, aby zapieczętować umowę. Z jednej strony było to na pamiątkę, z drugiej jako spojrzenie w przyszłość, na dzień ślubu.
W Ewangelii Jana 14:1-4 Jezus cytuje te słowa, mówiąc o Sobie, że idzie na krzyż, następnie do „domu” Ojca, aby przygotować miejsce dla nas – to jest większy obraz. Tak więc, prosi nas, abyśmy pili wino Ostatniej Wieczerzy. Mówi nam to wcześniej, że jest to znak naszej akceptacji zaręczyn z Nim oraz spojrzenie w przyszłość – małżeństwo. Jezus nawet mając w perspektywie następnego dnia krzyż, kierował naszą uwagę na Wieczerzę Weselną Baranka.
Właśnie dlatego powiedział również, że nikt nie zna dnia Jego powrotu – według ówczesnych zwyczajów o tym dniu decydował ojciec narzeczonego, gorliwie strzegąc tajemnicy czasu wesele, jako niespodzianki dla pary. Ojciec nie wyrażał zgody dopóki pomieszczenie, które narzeczony przygotowywał nie było gotowe dla jego (Jego) narzeczonej, jak tez chodziło o przygotowania samej narzeczonej. Wtedy Ojciec dawał zgodę narzeczonemu, aby odebrał swoją (Swoją) narzeczoną.




