Author Archives: pzaremba

Trzy Boże Narodzenia


Kevin T. Bauder

Jedna z ulubionych, odwiecznych dyskusji wśród konserwatywnych chrześcijan dotyczy obchodzenia Bożego Narodzenia. O ile większość chrześcijan obchodzi je z radością i entuzjazmem, niewielka mniejszość odrzuca na podstawie jednej lub kilku podstaw. Niektórzy mówią, że to jest pogańskie święto, inni upierają się przy tym, że jest to święto kościoła rzymskiego (dowodem ma być „mass” (msza) na końcu nazwy), jeszcze inni wnoszą zastrzeżenie, że ono łamie Zasadę Przepisu, czy jak nazywają to Reformowani, Zasadą Regulacji. Jest to zasada, która ogranicza porządek kościoła do elementów, które są bezpośrednio autoryzowane przez Pismo, a w szczególności przez Nowy Testament.

Twierdzenie, jakby Boże Narodzenie było pogańskim dniem wydaje się godne niepokoju. Spora część tego opiera się na spekulacjach. Najczęściej powtarzane jest to, że data Bożego Narodzenia oraz zwyczaj dawania prezentów zostały skopiowane z rzymskich saturaliów to właśnie przykład takiej spekulacji. Istnieją nieliczne rzeczywiste dowody, które to popierają. Prawda, wydaje się, że Rzymianie wymieniali dary w okolicach saturaliów, które były obchodzone pod koniec grudnia i na początku stycznia. Niemniej, faktycznym problemem jest kto na kogo miał wpływ. To, że chrześcijanie zapożyczyli owe święta od pogan jest urojeniem Oświecenia. Równie dobrze mogło być na odwrót.

Nie sugeruję, że Boże Narodzenie nie ma korzeni sięgających pogańskich obchodów. W cywilizacji, która pożycza nawet nazwy dni i miesięcy z pogańskiego politeizmu, byłoby dziwne, gdyby przed chrześcijańskie zwyczaje nie zostały przekazane chrześcijańskim obchodom. Jednakże to, samo w sobie, niekoniecznie oznacza, że te zwyczaje są bardziej złe niż nazywanie dni tygodnia Wednesday (Wotan’s Day) czy Thursday (Thor’s Day).

Zanim pójdziemy dalej, prawdopodobnie powinniśmy rozróżnić trzy różne znaczenia zwrotu Boże Narodzenie. Różnią się one od siebie tak bardzo, że w rzeczywistości odnoszą się do trzech oddzielnych świąt. O ile te święta przypadają na ten sam czas, każde z nich ma swoje własne rytuały i zwyczaje. Możemy przyznać to, że one na siebie zachodzą, lecz ten fakt nie usuwa ogromnych różnic między tymi trzema świętami.

Po pierwsze: Boże Narodzenie jest świętem komercyjnym. Ten dzień został przyjęty w drugiej połowie dziewiętnastego wieku wraz z pojawieniem się popularnej kultury i jej wykorzystania przez handlowców. Komercyjne Boże Narodzenie zostało wymyślone i wypromowane przez Tomasza Nesta, Currier’a i Ives i im podobnych. Do końca XX wieku poddało się duchowi zachłanności. Jest to dzień, który igra na ludzkiej chciwości. Zamienił się w dawanie prezentów w oczekiwanie prezentów i w ten sposób domaganie się prezentów. Pozostaje w naszej cywilizacji najważniejszym świętowaniem chciwości. Choć nikt nie może protestować przeciwko dawaniu darów, trudno jest zrozumieć to, jak jakikolwiek chrześcijanin może wejść w Ducha Komercyjnego Bożego Narodzenia, bez zanieczyszczenia się.

Po drugie: Boże Narodzenie jest świętem kulturalnym. Jest to dzień czerwieni i zielenie, ostrokrzewu i bluszczu, eggnog (gęsty napój z mleka i jaj serwowany w czasie Bożego Narodzenia – przyp.tłum.),  kolędowania, błyskotek i światełek. Takie zwyczaje jak bożenarodzeniowe wycinanki, szopki i chodzenie po kolędzie, świece, dzwoneczki, renifery oraz Święty Mikołaj są częścią tego święta. Niektóre z tradycji kulturalnego Bożego Narodzenia sięgają starożytności i być może mają pogańskie pochodzenie. Inne są relatywnie młode, a jeszcze inne (np. Rudolf) pojawiły się jako zapożyczenie z tamtego komercyjnego święta.

Z praktycznego punktu widzenie obchodzenie kulturowego Bożego Narodzenia prawdopodobnie nikomu nie krzywdy nie zrobi, a jest wspaniałą zabawą. Nawet (prawdopodobne) pogańskie pochodzenie niektórych tradycji nie jest niczym poważnym. Ostatecznie nikt tych kostiumów nie traktuje w jakimkolwiek pogańskim sensie dziś i niemal lub całkowicie straciły jakiekolwiek bałwochwalcze powiązania. W najgorszym przypadku są one moralnym odpowiednikiem mięsa, które było składane bałwanom tak dawno temu, że nikt z żyjących dzisiaj tego nie widział (ani ich dziadkowie).

Niebezpieczeństwo kulturowego Bożego Narodzenia pojawia się wtedy, gdy zostaje zmieszane z chrześcijańskim świętem, które z braku lepszej terminologii powinno zostać nazwane teologicznym Bożym Narodzeniem. Teologiczne Boże Narodzenie jest świętowaniem wcielenia, skupia się na tajemnicy wiecznej Drugiej Osoby dodającej do Swojego bóstwa całkowicie ludzką naturę. To jedno jest zasadniczym wydarzeniem w historii zbawienia, wydarzeniem takiego rodzaju, że chrześcijanie musza zastanawiać się nad tym bardzo często i bardzo głęboko.

To jest całe usprawiedliwienie, którego chrześcijanie potrzebują, aby świętować teologiczne Boże Narodzenie (tak przy okazji, ta „msza” na końcu słowa oznacza po prostu kościelne nabożeństwo i nie jest formalnym rytuałem obejmującym domniemaną transsubstancjację). W zasadzie i w pewnym sensie właśnie to robimy. W okresie Bożego Narodzenia zwyczajnie kierujemy swoją uwagę w szczególny sposób na cud wcielenia, oddzielając czas na  dobrowolne zastanowienie się nad tym. W zasadzie każdy okres roku nadawałby się do takiego świętowania wcielenia, a końcówka grudnia jest równie dobra, jak każdy inny miesiąc. Dość interesujące jest to, że niektórzy z najlepszych naukowców wskazują na to, że rzeczywiście mógł to być czas narodzin Jezusa.

Właściwie przeprowadzone obchody wcielenia mogą być wspaniałym okresem kontemplacji, nauki, refleksji i oddania. Niemniej w tym właśnie miejscu pojawia się niebezpieczeństwo ze strony kulturowego Bożego Narodzenia. Nadmierne podkreślanie tego elementu świąt rozproszy większość ludzi i uniemożliwi im skupienie się na teologicznej części. Będą myśleć o reniferze, gdy powinni zastanawiać się nad Bogiem w ciele. Ich umysły będą zajęte kartkami świątecznymi i ciastami, podczas gdy powinny być skupione na uniżeniu Chrystusa.

Nie znaczy to koniecznie, że owe kulturowe Boże Narodzenie jest złe, lecz musi być utrzymane na właściwym dla niego miejscu. Nie jest nim kościół. Jedynym sposobem na uniknięcie pomieszania teologicznego i kulturowego Bożego Narodzenia jest utrzymywanie każdego z nich we właściwej sferze. Kulturowe Boże Narodzenie, jakkolwiek jest radosne, jest świecką działalnością (w sensie „powszechności”), która znajduje się poza rozmyślnym oddawaniem czci. Nie cieszy w domu, na sali, lecz niech nie wtrąca się do świątyni. I nie popełniajcie tu błędu: każdy nowotestamentowy kościół jest świątynią, w rzeczywistości: miejscem Najświętszym.

Musimy poważnie traktować ostrzeżenie Jana: „Dzieci, unikajcie bałwochwalstwa”. Musimy strząsnąć z siebie bałwochwalstwo komercyjnego Bożego Narodzenia. Niemniej możemy obchodzić tradycje i zwyczaje kulturowego Bożego Narodzenia dopóki utrzymujemy je tam, gdzie ich miejsce. Jeśli chodzi o teologiczne Boże Narodzenie, prawdziwe chrześcijańskie Boże Narodzenie, powinniśmy uchwycić się tej idei. Data i okres nie są biblijnie nakazane, lecz temat sprawy tak. Cud wcielenia powinien ująć nas choć jeden raz w roku.

Tak więc, bez przepraszania czy wahania, życzę wam Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia.

– – – – – – – – – – –

Kevin T. Bauder był do niedawna dyrektorem Central Baptist Theological Seminary — www.centralseminary.edu

бесплатно продвижение сайта в интернете

Codzienne rozważania_06.12.11

Chip Brogden

„Ja jestem zmartwychwstanie i żywot.  Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie” (Jn. 11:25).

Krzyż nie reprezentuje Śmierci – reprezentuje Życie ze Śmierci. Jezus mówi o sobie jako o Ukrzyżowaniu i Śmierci, lecz jako o Zmartwychwstaniu i Życiu. Mimo wszystko, Zmartwychwstanie i Życie bardzo wyraźnie sugeruje, że rzeczywista, całkowita śmierć miała miejsce. Nie można wzbudzić z martwych kogoś, kto nie umarł.

Bożą wolą jest, abyśmy wszyscy stanęli razem z Chrystusem na gruncie zmartwychwstania, gdzie śmierć nie ma już mocy nad nami. Z pewnością jest to solidny grunt pod nogi, lecz nie ma tam bezpośredniej drogi. Droga do zmartwychwstania prowadzi nas przez Krzyż, ponieważ nie może być Zmartwychwstania i Życia bez ukrzyżowania i śmierci.

 – – – – – – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/december6

продвижение сайтов с оплатой за результат

Codzienne rozważania_05.12.11

Chip Brogden
„Ojcze! Chcę, aby ci, których mi dałeś, byli ze mną, gdzie ja jestem” (Jn. 17:24)

Zostałeś powołany do tego, aby być z Jezusem. To jest twoje powołanie. Jest to pierwsza sprawa i najwyższa służba.  W następnej kolejności jest dopiero iść i głosić bądź robić cokolwiek innego. Powinniśmy być z Jezusem, po czym On może posłać nas na głoszenie;  zanim Pan powiedział: „Idźcie na cały świat i głoście” powiedział „Bądźcie ze Mną”.
Powołanie Pana nie jest ważniejsze od Pana powołania. Praca Pańska nie może zastąpić Pana pracy.  Nie istnieje taka ilość usługiwania DLA Pana, która przykryje brak usługiwania Panu. Podobnie jest z Pismem: znajomość SŁowa Bożego niekoniecznie oznacza, że znasz Boga Słowa.
 – – – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/december5

продвижение

Świątynne myślenie_02

John Fenn

W pierwszej części nauczania na ten temat pisałem o tym, że nowotestamentowi autorzy byli pochłonięci rzeczywistością Chrystusa mieszkającego w ludziach, co czyni z nas chodzące, mówiące świątynie Boże, a każdego z nas kapłanem Boga (1Kor. 3:16, 6:19; Kol.1:27).

Tak więc budynek świątynny został uznany za przestarzały. Przyczyna spotykania się kościoła w domu wychodzi daleko poza to, że Bóg wymyślił pierwszy dom, tam spotykał się z Adamem i Ewą, czy, jakby po drugiej stronie skali, Jezus przygotował miejsce dla nas w domu Bożym, gdzie spędzimy wieczność. Sięga również poza to, że Pan, między Adamem, a przyszłymi niebiosami, zawsze, w całej Biblii, był skupiony na domu.

Główną przyczyną spotykania się w domach zamiast w świątyniach jest to, że my wszyscy staliśmy się świątynią Boga. Tak więc, spotykamy się w domach, skoro Bóg wymyślił taki dom z innymi żywymi świątyniami. W pierwszej części nauczania skontrastowałem to w jaki sposób nauczają nowotestamentowi nauczyciele, a mentalnością instytucjonalnego kościoła.

  • Myślenie świątynne: świeckie naprzeciw świętego

W Starym Testamencie świątynia była poświęconą, świętą ziemią. Każdy inny budynek na świecie był świecki. Świątynia była święta, ponieważ tam mieszkał Bóg , tam manifestowała się Jego obecność.

W Starym Testamencie kapłani byli świętymi ludźmi, a wszyscy inni byli świeccy. To do dziś funkcjonuje w idei pastora, apostoła, proroka czy biskupa, którzy są święci, bądź namaszczeni, a wszyscy inni są świeccy, nie namaszczeni, zajmujący się świecką pracą.

  • Nowotestamentowa rzeczywistość

Wszyscy jesteśmy święci, ponieważ jesteśmy świątyniami Boga. Chrystus żyje we mnie tak samo jak mieszka w kimś, kto zarabia wykonując służbę. Zanosimy Go wszędzie, dokądkolwiek idziemy, więc do naszych domów, naszej pracy i wszystko, co posiadamy, jest święte. MY mamy być bezpiecznym miejscem, które ludzie mają odkrywać jako miejsce ucieczki. Mój samochód jest równie święty jak samochód pastora, mój dom jest równie święty jak dom pastora. Ja jestem równie święty jak pastor. Wszyscy zostaliśmy zbawieni tą samą krwią Jezusa i ten sam Chrystus żyje we wszystkich wierzących, a to prowadzi do następnego porównania/zestawienia.

  • Myślenie świątynne: “urzędy” pastora, apostoła, proroka

Z samej swej natury świątynia miała swoje kapłaństwo, które wykonywało “święte rzeczy”. Kapłaństwo i ci duchowi byli specjalną elitą, której służono i wyniesionej nad wszystkich innych. Dom kapłana, nawet jego ulubione krzesło czy biurko były święte i zwykła osoba nie mogła dotykać tego co święte.

  • Nowotestamentowa rzeczywistość

Ponieważ Chrystus żyje w nas, my wszyscy jesteśmy równi w Chrystusie a to oznacza, że jedynym co nas różni od siebie jest łaska, w której żyjemy i funkcjonujemy (Gal. 3:28; Rzm. 12:3).

W różny sposób funkcjonujemy, zgodnie z udzieloną nam łaską, lecz wszyscy jesteśmy równi. Słowo „urząd” jest użyte czterokrotnie (w Biblii Króla Jakuba – KJV) i w rzeczywistości znaczy „sługa”. W Liście do Rzymian 11:13 Paweł mówi, że „Skoro jestem apostołem służbę swoją chlubnie sprawuję”, a nie jak chce KJV: „chlubię się moim urzędem”.

Tak wiec to, że ktoś służy jako szwaczka, produkując wspaniałe rzeczy dla Ciała Chrystusa jak to robiła Dorkas z 9 rozdziału Dziejów Apostolskich, a ktoś inny regularnie funkcjonuje w proroctwie, a jeszcze inny jest obdarowany w gościnności i serdeczności, a ja jestem apostołem i prorokiem, nie ma absolutnie nic do nas, ponieważ to jest ten sam Chrystus w nas, który czyni nas równymi, lecz działa inaczej. To właśnie dlatego pokora powinna być znakiem charakterystycznym ciała Chrystusa –wszyscy jesteśmy równi, lecz funkcjonujemy w życiu inaczej dzięki Jego łasce.

  • Świątynne myślenie: pastor jest pojedynczym przywódcą

Świątynia miała swoich kapłanów, ci kapłani zaś stanowili radę, która miała jednego wybieranego arcykapłana a służba trwała przez określony czas. On kierował uwabieniem w świątyni oraz działalnością innych a ci byli mu posłuszni. Dziś, pojedynczy pastor służy jako przywódca czy to kierując kościołem jak dyrektor naczelny rodzinnej korporacji czy prowadząc za zgodą rady kościelnej; jest szefem na wzór starotestamentowej świątyni.

  • Nowotestamentowa rzeczywistość

Wiemy, że spotykali się w domach. Wielu z gospodarzy i gospodyń tych kościołów działających w domach jest w Nowym Testamencie wymienionych z imienia. Wiemy, że kiedy przerastali ilością jeden dom po prostu pomnażali się, zaczynając spotkania w innych domach.

Wiemy również, że w każdym domu czy odpowiednich kościołach domowych służyli tak zwani „starsi”. Starszymi mogli być również apostołowie, ponieważ Piotr nazywa samego siebie apostołem i starszym, lecz byli to mężczyźni i kobiety wszelkich możliwych życiowych dróg, jak na przykład wytwórcy namiotów, Pryscyla i Akwilla, czy apostołowie, mąż i żona, Andronikus i Junia, (diakonisa) Febe oraz apostoł Paweł, Starsi byli więc ludźmi z doświadczeniem życiowym, prowadzący moralne życie, uporządkowane domy, dojrzali. Dosłownie, w grece, wyraz „starszy” oznacza „starego mężczyznę” i jest to „presbuterso” z którego wywodzi się „prezbiter” (1Ptr. 5:1, Dz. 18:1-3, Rzm. 16:1, 3-5, 7). To słowo zostało użyte w Dz. 20:17, 28, gdy Paweł spotkał się ze starszymi efeskimi. Powiedział do nich : „…Duch Święty ustanowił was nadzorcami, abyście paśli kościół Boży”.

Starsi są obdarzonymi łaską przez Ducha Świętego, aby być „nadzorcami” lub „biskupami” (greckie: „episkopos) ciała Chrysutsa. Opiekują się kościołem oni od dołu tak, jak nauczał Jezus w Ewangelii Marka 10:42-45, jak mają wyglądać jego przywódcy – mają być sługami wszystkich.

  • Nowotestamentowy pastor

Wyraz “karmić” oznacza “działać jak pasterz” bądź “paść trzodę” jest to ”poimaino”, tłumaczone jako „pastor”.

W żadnym spotykającym się w domu kościele Nowego Testamentu, jak też w biblijnie ugruntowanych kościołach domowych dziś, nie ma pojedynczego „pastora”. Podobnie jak w czasach Pawła, jest to grupa par lub jednostek obdarzonych przez Boga łaską do pasienia trzody. W ramach tej grupy starszych ujawniają się różne rodzaje łaski: jeden jest obdarowanym organizatorem, inny –nauczycielem, inny może mieć miłosierne serce a jeszcze inny serce ku sprawiedliwości i pokucie, lecz wszystko to razem dodaje się wśród tych, którzy są obdarowani łaską do pasienia trzody razem.

  • Miejcie pieczę…

Skład takiej grupy będzie różnił się od jednego kościoła domowego do drugiego, lecz Paweł przekazuje im, co ma być wspólnego: „Miejcie pieczę o samych siebie i o całą trzodę” (Dz. 20:28).

Ci ludzie wzrastają w swojej łasce i poważnie traktują swoją duchową drogę. „Troszczą się o siebie samych”. Użyte tutaj greckie słowo, tłumaczone jako „miejcie pieczę” to ‘prosecho’ znaczące: „żarliwie zwracać pełną uwagę na kogoś”.

Ci starsi, którzy byli obdarzeni przez Boga łaską, aby być nadzorcami pasącymi trzodę, poświęcali całą swoją uwagę na własną drogę z Bogiem. Może to być dla niektórych szokujące, wiem o tym, lecz wielu z tych, którzy nazywają siebie ‘chrześcijanami’ nie poświęca pełnej uwagi i troski swojemu własnemu marszowi z Bogiem i ci starsi mają łaską, aby się nimi zajmować.

Po drugie: poważnie traktują nie tylko swój własny wzrost w Chrystusie, lecz w naturalny sposób podejmują się pasienia kościoła. Nie skupiają się tylko do wewnątrz, lecz na zewnątrz. Dzięki łasce, która jest w nich, troska o innych jest dla nich naturalna.

Oni nie mogą na to nic poradzić, jak tylko gościć innych i modlić się o nich, poświęcać im swój czas i zasoby, aby pomagać wzrastać w Panu w czasie życiowych trudności. Są tacy z natury, to po prostu z nich wypływa, ponieważ taka jest w nich łaska. Nie noszą metek czy tytułów, po prostu poruszają się w swojej łasce.

Wzór kościoła domowego pozostawiony w Nowym Testamencie nie posiada pojedynczego pastora, który podejmuje sam wszystkie decyzje. Wśród starszych decyzje są podejmowane wraz z innymi starszymi i ludźmi z domowego kościoła. Gdy jest tak robione w Nowym Testamencie to przywódcy pracują z ludźmi i Duchnem Świętym jak to działo się w Dz. 15:28: „Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my…„

Ty jesteś święty, Ty jesteś równy każdemu apostołowi, prorokowi, biskupowi i pastorowi, a wszystkie to 5 służb i darów są w Biblii nauczane jako funkcjonujące na poziomie domowym, a usługujący nimi równi wobec każdego innego w pokoju gościnnym, lecz z obdarowaniem różną łaską.

Część Trzecia

 Więcej porównani następnym razem.

Wiele błogosławieństw

John Fenn

раскрутка

Codzienne rozważania_04.12.11

Chip Brogden

„Obleczci się w zbroję światłości, przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa …włóżcie pełną zbroję Bożą” (Rzm. 13:12,14; Ef. 6:11a).

Szczerze mówiąc, każdy kto ufa „duchowej zbroi” jako rzeczy samej w sobie, zawiedzie się sromotnie. Każdy kto polega na wierze-formule czy metodach duchowej walki spotka się ostatecznie z tym, że ta formuła czy metoda ostatecznie upadnie. Dlaczego? Ponieważ Bóg nie dał nam formuły ani metody: On dał nam Swego Syna.

Nie dał nam rytuału czy ceremonii, które należy wykonywać, lecz mówi: „Załóż Pan Jezusa”. Mając Pana Jezusa, mamy Pełną Zbroję Bożą. Nie ma potrzeby pytać o jej cenę czy wyznawać czegokolwiek, czy robić cokolwiek. Mając już założoną Pełną Zbroję Bożą, konieczne jest „stać zatem”. Jest to jedyna konieczność, aby mając założonego Pana Jezusa, trwać

———————–

Share your comments: http://infinitesupply.org/december4

продвижение

Codzienne rozważania_03.12.11

Chip Brogden

„Albowiem z Niego, i przez niego i ku Niemu jest wszystko; jemu niech będzie chwała na wieki. Amen” (Rzm.11:36).

Ostatnim słowem jest „Amen” – „niech się tak stanie, teraz i na wieki”. Głosimy go nie po to, aby się wypełniło (jakby coś zależało od naszego wyznania), lecz jako uznanie go za dzisiejszą rzeczywistość, która przełamuje wszystko, co stoi na drodze do wypełnienia i aby ustanowić raz na zawsze i dla wszystkich to, że zdecydowaliśmy – indywidualnie i zbiorowo – dopasować siebie do Ostatecznego Bożego Celu do Bożej Woli, co sprawia, że jesteśmy współ-pracownikami Jego w osiągnięciu Celu: CHRYSTUS WYPEŁNIAJĄCY WSZYSTKO.

On MUSI wzrastać, a wszystkiego innego MUSI ubywać (Jn. 3:30).  Możemy ten ubytek obserwować na co dzień w świecie wokół nas, lecz powinniśmy też być w stanie dostrzec to, że MY, że Ego jest pomniejszane po to, aby przygotować nas na Królestwo, którym nie jest już „ja”, lecz  jest Chrystus Który żyje we nas, kształtując nas na Swój obraz i powtarzając Swój charakter i naturę we nas (Gal. 2:20)

продвижение сайта

Wizja dla Izraela_02.12.11

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964
eMail:
Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

 

Piątek, 2 grudnia 2011

 „Tak znowu postanowiłem w tych dniach czynić dobrze Jeruzalemowi i domowi Judy. Nie bójcie się!“ – Zachariasz 8,15.

KSIĘGA REKORDÓW GUINNESSA: IZRAELSKIE MINISTERSTWO NAUKI I TECHNIKI ORGANIZUJE NAJDŁUŻSZY WYKŁAD – Rzecznik Księgi Rekordów Guinessa potwierdził w poprzednim tygodniu rekordowy wynik: izraelskie ministerstwo nauki i techniki zorganizowało w 13 miejscach sale wykładowe do nauki chemii, którą odwiedziło 4.207 studentów. Powtórzyli oni eksperyment, który w kosmosie przeprowadził zmarły astronauta Ilan Ramon; zginął podczas wypadku promu kosmicznego Columbia w 2003 roku. Godne zauważenia jest także, że w tym roku Nobla z chemii dostał izraelski naukowiec Dan Shechtman (Haaretz).

IZRAELSKIE CENTRUM BADANIA MORZA OBSERWUJE DELFINY U WYBRZEŻY – W poprzednią sobotę zaobserwowano grupę (tzw. szkółka) 10 delfinów u wybrzeży w pobliżu Herzlii. W ostatnim czasie zdarza się to częściej. Eksperci z izraelskiego centrum badania ssaków morskich (IMMRAC) powiedzieli, że do szkoły należą też dwa samce. W raporcie rocznym wymienia się 181 delfinów butlonosych , które można identyfikować po znakach szczególnych na ich płetwach. Najczęściej obserwowane były matka Ziggi i jej młody Zigmunt oraz inna samica, która w tym roku także urodziła. Na początku roku widziano też starych znajomych wśród 15 wielorybów z ich młodymi. „Sądzimy, że na izraelskim wybrzeżu żyje od 300 do 400 tych wielkich ssaków” – twierdzi dyrektor centrum naukowego.  „Dane z ostatniego czasu potwierdzają wyniki badań, z których wynika, że delfinów nie powinno zabraknąć w faunie Izraela” (Haaretz).

EGIPT: BRACTWO MUZUŁMAŃSKIE PROWADZI WE WSTĘPNYCH WYNIKACH – Bractwo Muzułmańskie prowadzi dotychczas przeliczonych głosach. Egipska grupa Al Nur („Partia Światła”) zaliczana jest do jednej z najbardziej radykalnych partii muzułmańskich, znajduje się na drugim miejscu, a partia środka na trzecim. Oznacza to, że po upadku Mubaraka Bractwo stało się najważniejszą siłą polityczną. 498 miejsc w niższej izbie parlamentu zajęte zostanie w trzech turach wyborczych, z których każda trwa po dwa dni; ostatnia tura odbędzie się w styczniu (Haaretz).  Początkowe sukcesy Bractwa Muzułmańskiego (z którego wywodzą się wszystkie organizacje terrorystyczne) są sukcesami radykalnego islamu i sygnalizuje ochłodzenie pokoju między Egiptem i Izraelem wypracowanego w 1979 roku. W 1981 roku Bractwo dokonało zamachu na 3. prezydenta Egiptu Anwara Sadata, ponieważ zawarł pokój ze znienawidzonymi „elementami syjonistycznymi”. W 1948 roku zamordowali także egipskiego premiera. W 1954 roku próbowali zamordować premiera Nassera. Opłakiwali śmierć Bin  Ladena. Hamas jest „skrzydłem” Bractwa Muzułmańskiego, jak to określa statut Hamasu. Wzywa się w nim do zabijania Żydów, zniszczenia państwa żydowskiego i wprowadzenia islamskiego państwa religijnego.   

EKSPLOZJA W DRUGIEJ INSTALACJI ATOMOWEJ –W jednej z instalacji atomowych w Iranie zdarzyła się już druga w ciągu miesiąca wielka eksplozja, więc spekuluje się że zdarzyło się to pod wpływem siły trzeciej. Zdjęcia satelitarne potwierdzają, że eksplozja w poniedziałek dotknęła instalację wzbogacania uranu w Isfahanie, czemu zresztą Teheran zaprzecza. Na zdjęciach widać kłęby dymu i zniszczenia. Izraelscy współpracownicy tajnych służb mówią, że „nie ma wątpliwości” co do eksplozji. Były szef tajnych służb Izraela powiedział, że eksplozja „nie była przypadkowa”. „Nie ma takich przypadków, za tym stoi czyjaś ręka. Może to ręka Boga” – powiedział (Times, The Australian).  „Ten, który mieszka w niebie, śmieje się z nich, Pan im urąga. Wtedy przemówi do nich w gniewie swoim I gwałtownością swoją przerazi ich: Ja ustanowiłem króla mego na Syjonie, Świętej górze mojej!“ – Psalm 2,4-6.

 

WLK. BRYTANIA ZARZĄDZA ZAMKNIĘCIE IRAŃSKIEJ AMBASADY W LONDYNIE  – Wielka Brytania zarządziła w środę zamknięcie irańskiej ambasady w brytyjskiej stolicy. Londyn zamknął swoją ambasadę w Teheranie po szturmie motłochu na jej budynek. Powód: Irańczycy chcieli protestować przeciwko najnowszym brytyjskim sankcjom, nałożonym na Iran ponieważ islamska republika nie zgadza się na zatrzymanie planów budowy broni atomowej. Demonstracje w irańskiej stolicy przerodziły się w szturm na ambasadę i zerwanie flagi brytyjskiej. „Cały korpus dyplomatyczny Iranu musi opuścić Zjednoczone Królestwo w ciągu 48 godzin” – powiedział brytyjski minister spraw zagranicznych William Hague przed parlamentem. „Zamknęliśmy naszą ambasadę w Iranie i poleciliśmy ewakuację wszystkich naszych pracowników. Przed kilkoma minutami wyjechał nasz ostatni dyplomata.” Wielka Brytania dała we wtorek wyraz oburzeniu z powodu ataku i splądrowania ambasady w Teheranie.  „Jeśli jakiś kraj uniemożliwia nam pracę na jego terytorium nie może oczekiwać,
że będzie mógł tutaj [w Wlk. Brytanii] uruchamiać swoją ambasadę” – stwierdził Hague. Dodał, że ministrowie spraw zagranicznych krajów UE będą jeszcze w tym tygodni omawiać tę sprawę w Brukseli. Przedstawiciele UE będą głosować nad „kolejnymi krokami które trzeba wykonać w obliczu dalszych prac nad bronią jądrową”. Także Niemcy wezwały swoich ambasadorów na konsultacje. Kolejne kraje to Francja i Holandia (Reuters, rtl).

ISLAMSKI DŻIHAD CHWALI SZTURM NA BRYTYJSKĄ AMBASADĘ – Po incydentach we wtorek islamska organizacja terrorystyczna Dżihad chwaliła szturm na brytyjską ambasadę. Jeden z czołowych terrorystów w raporcie prasowym został dosłownie zacytowany: ”Jasnym jest, że naród Irański powstaje, by oczyścić się z aroganckiego brudu”.  Islamski Dżihad ma swoje siedziby w Gazie, Judei i Samarii (Arutz 7).

POGŁOSKI WOJENNE: NIEMCY NADAL BĘDĄ SPRZEDAWAĆ IZRAELOWI ŁODZIE PODWODNE TYPU DELFIN– Niemcy sprzedadzą Izraelowi czwartą łódź podwodną typu Delfin. To pierwsza od 2005 roku. Dwie poprzednie łodzie został zapłacone; jedną trzecią kosztów przejmą Niemcy, poinformowano w środę. Za trzecią Izrael zapłaci tylko połowę. kolejne dwie łodzie podwodne znajdują się w budowie. Niemcy przeznaczą na to 135 milionów €. Łodzie podwodne Delfin należą do najnowocześniejszych i najsilniejszych konwencjonalnych broni. Każda wyposażona będzie w torpedy i wystrzeliwać może rakiety podwodne. Łodzie mogą przewozić i rozmieszczać miny podwodne. Można je także zaopatrzyć w rakiety atomowe. Analitycy medialni zauważają, że nie jest przypadkiem, że ta transakcja doszła do skutku jeden dzień po tym jak irańscy demonstranci  przypuścili szturm na brytyjską ambasadę. „Raporty o tej sprzedaży dały sygnał Iranowi, mianowicie taki, że Izrael i Zachód nie pogodzi się z postępowaniem Iranu. Łodzie podwodne Delfin są bardzo silne i jeśli zostaną użyte to spowodują bardzo duże szkody. Jestem pewny, że Iran zrozumiał to przesłanie” – dodał  (INN, tachles).

STUDIA O JEDZENIU – Studia przeprowadzone przez Narodowy Instytut  Ubezpieczeń i opublikowane w Izraelu w tym tygodniu pokazuje, że Izraelici w ostatnim roku musieli czasami rezygnować z zakupu żywności by kupić inne produkty. „W Izraelu jest najwięcej biednych w zachodnim świecie” – powiedział jeden z naukowców. Około 10% Izraelitów cierpi głód. Około 20% wszystkich rodzin  żyje poniżej granicy ubóstwa.  Około 9% jest niedożywionych. Poza tym 23% pytanych w 2011 roku przynajmniej miesiąc otrzymywało żywność od znajomych. Co do rodzaju, ilości i jakości jedzenia, to 28% przyznało, że nie mogli kupić tego jedzenia, które by sobie życzyli (Ynet). „Niechaj uciśniony nie odchodzi ze wstydem! Ubogi i biedny niech wysławia imię twoje!“ – Psalm 74,21

 

KATJUSZE WYSTRZELONE NA IZRAEL – Co najmniej cztery katjusze zostały wystrzelone z Libanu na Izrael, eksplodowały w pobliżu granicy. Nie było rannych, ale uszkodzony zostało schronisko dla zwierząt. Armia IDF odpowiedziała ogniem. Izrael każdy przypadek traktuje poważnie i twierdzi, że to rząd libański jest odpowiedzialny za ostrzelanie Izraela. Sytuacja jest ciągle monitorowana.  (INN) 

ZAUWAŻCIE– Następne Święto Namiotów odbędzie się w Izraelu od 2 do 4 października 2012 roku. Następna podróż Roots & Reflections Tour odbędzie się od 8 do 17.06.2012r. pod tytułem Podróż do czterech mórz.

PROSZĘ POMÓŻCIE– Vision für Israel i Skład Józefa nadal pomaga finansowo ludziom potrzebującym i instytucjom. Dlatego zwracamy się pilnie do naszych przyjaciół i darczyńców by pomogli nam w tej służbie miłosierdzia. Dalsze informacje w naszym monachijskim biurze: 00 49-89-566 595 lub pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden. Serdecznie dziękujemy. „Nabożny zajmuje się sprawą ubogich” – Przysłów 29,.

 

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

продвижение сайта