Author Archives: pzaremba

Gdy nie słyszę Boga

Chris Glazier

Znasz te wspaniałe chwile w modlitwie, gdy czujesz prawdziwą społeczność z Panem, niemal tak, jakby siedział przy tobie? Czujesz moc Jego obecności, Jego miłości i Jego mądrości. To radosne i wspaniałe chwile chrześcijańskiego życia. To, jakbyś stał na szczycie góry w społeczności ze Stwórcą. Jest to fantastyczne; wyjąwszy to, że mija.

W chrześcijańskim życiu trudne jest to, że droga nie składa się jednego długiego duchowego przyjęcia na szczycie góry. Są między tymi górami doliny, a te nie są już zabawne. Właśnie pisząc to, znajduję się w jednej z takich dolin.

Wszystko wydaje się trudniejsze, nadal modlę się, lecz Jego głos nie dochodzi do mnie w natychmiastowym słowie mądrości, miłości i zachęty. Nadal czytam i studiuję, lecz lekcje nie wydają się tak wpływowe, oświecające i zdumiewające. Jest ciężko, czuję się samotny, zmęczony i coraz bardziej bez łączności z Bogiem.

Dlaczego tak się dzieje? Czy znaczy to, że moje duchowe życie jest na śmietniku? Czy nie robiłem wystarczająco dużo i Bóg teraz karze mnie?

Kiedyś tak myślałem. Jeśli nie słyszałem Bożego głosu, zazwyczaj oskarżałem siebie i zmuszałem się do tego, aby się więcej modlić, czy częściej, aż zaczynałem czuć się bliżej Boga. Założę się, że też tak próbowaliście, ponieważ właśnie w taki sposób amerykańscy mężczyźni rozwiązuję wszystkie swoje życiowe problemy: ciężej pracując. Oczywiście, gdy chodzi o duchowe życie, to nigdy nie jest tak proste.

Jedną z tych rzeczy, których nauczyłem się z Bożego słowa i od starszych bardziej dojrzałych mężczyzn jest to, że Bóg nie wprowadza cie na duchowe doliny za karę, lecz dlatego, On wie, co jest dla ciebie najlepsze.

Nasz Ojciec w niebie jest najmądrzejszym ojcem, On dokładnie wie, czego potrzebujemy. Jeśli potrzebujemy duchowej epifanii, wtedy właśnie to nam daje, jeśli potrzebujemy otoczenia ramieniem, Ojciec daje nam to; jeśli musimy sobie coś zrozumieć i wzmocnić, nasz Ojciec daje nam to.

Jak czytamy w Rzm. 5:3-4: „wiemy, że ucisk wywołuje cierpliwość, cierpliwość charakter, a charakter nadzieję” (NIV).

Jeśli, podobnie jak ja, znajdujesz się w środku doliny, wiedz, że Bóg nie zostawił cię samego; daje ci to, czego ci potrzeba. Wierz w to, że gdy ta dolina będzie już za tobą i znowu znajdziesz się na górze, spojrzysz za siebie i zrozumiesz dlaczego Bóg zrobił to, co zrobił.

aracer.mobi

Codzienne rozważania_05.02.10 „Gimme! Gimme! Gimme!”

James Ryle

Krain umarłych i otchłań są nienasycone; także oczy ludzkie nigdy się nie nasycą”  (Przyp. 27:20)

Przekład „Biblia we współczesnym angielskim” ujmuje to tak: „Śmierć i Grób zawsze są nienasycone, podobnie i my„. Jest w nas coś podobnego do Śmierci i Grobu; nigdy nie zaspokojona żądza: więcej, więcej. Jest to raczej niepokojące porównanie, nie sądzisz?

Księga Przypowieści sięga jeszcze do innego miejsca, aby wyjaśnić to samo: „Pijawka ma dwie córki, którym na imię Daj! Daj!. Trzy są rzeczy nienasycone owszem cztery, które nigdy nie powiedzą: Dosyć! Kraina umarłych, łono niepłodne, ziemia niesyta wody i ogień (Przyp. 30:15-16, Message).

Chciwość w ludzkim sercu jest jak jedna z tych rzeczy; śmierć, piekło, niepłodne łono, sucha ziemia, ogień w lesie i pijawki. Nigdy niezaspokojone, zawsze chcące więcej i więcej, nigdy niezdolne, aby powiedzieć: Dosyć!

Lew Tołstoj opowiada historię o farmerze, który miał silną żądzę ziemi, aż w końcu usłyszał o tanim kawałki ziemi wśród Baszkirów. Sprzedał wszystko, co posiadał, wybrał się w długą drogę na ich obszar i umówił się z nimi na zakup. Za tysiąc rubli mógł kupić tyle ziemi, ile był w stanie obejść w ciągu jednego dnia.

Następnego ranka wyszedł i udał się w jednym kierunku, po czym skręcił w lewo. Zbaczał wiele razy w różnych kierunkach, aby obejść dodatkowe miejsca, gdzie była dobra gleba. W chwili, gdy zrobił ostatni zwrot, zdał sobie sprawę z tego, że zaszedł za daleko. Zaczął wracać biegiem, najszybciej jak potrafił do punktu wyjścia, aby zdążyć przed zachodem słońca. Biegł coraz szybciej i szybciej, w końcu zatoczył się i upadł w poprzek punktu startowego z zachodem słońca. Padł tam martwy. Pochowali go w małej dziurze, całej ziemi, która mu była potrzebna.

Najczęściej, gdy czegoś chcesz tak bardzo, że nie możesz bez tego wytrzymać, gdy to już dostaniesz, okazuje się, że tak naprawdę to w ogóle nie o to ci chodziło. Wtedy, zamiast być błogosławieństwem, staje się przekleństwem.

Strzeż swego serca przed pożądaniem czegoś więcej i więcej; ponieważ możesz zostać pochłonięty właśnie przez to za czym gonisz.

– – – –

*) Napis na nagrobku: „Tu leży Lester Moore, o cztery szlugi od 44 lat życia.  Ani mniej, ani więcej”.aracer

Słowo na dziś

Clay Sikes

Teraz, gdy znajdujesz się w procesie przechodzenia do nowej ery swego życia, zostaw przeszłość za sobą. „Przetrwać” nie powinno być twoją mantrą, lecz raczej powodzenie i wzrost w czasie głodu. Mam w czasach głodu wybrane drogi dla moich ludzi, lecz oni muszą 'pozwolić’ Mi postawić się na nich, aby znaleźli swoje przeznaczenie. Beze Mnie w twojej przyszłości nie ma nic dobrego, od tej chwili pozwól się prowadzić. Znajdź Mnie w głębokim wewnętrznym miejscu w sobie a Ja poprowadzę cię ku twojej przyszłości. Aby znaleźć to miejsce, musisz najpierw opuścić poprzednie, nawet jeśli są to marzenia i wizje, o których myślałeś, że pochodzą ode Mnie. Zostaw przeszłość za sobą, patrząc do przodu na wyższe powołanie, cel i nagrodę postawione przed tobą.

заказать комплексную раскрутку сайта

Twój umysł, a pornografia; neurologiczny punkt widzenia

Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego pornografia hipnotyzuje męski umysł? Dlaczego jest w stanie pokonać wszelki zdrowy rozsądek aż do tego stopnia, że rujnuje życie? William Struthers ma odpowiedzi. Jako specjalista neurolog i wykładowca na Wheaton College, Struthers bada, co dzieje się w umyśle mężczyzny, gdy ogląda pornografię. Jego odkrycia są bardzo ważne. Nasza rozmowa z nim obejmowała wiele tematów takich jak to, dlaczego pornografia wydaje się być gorsza dla Chrześcijan niż dla niechrześcijan i jak ma sobie radzić samotny mężczyzna.

New Man: Co dzieje się w umyśle mężczyzny oglądającego pornografię?

Struthers: Zanim odpowiem na to pytanie, trzeba wiedzieć trochę więcej o tym, jak jest zbudowany umysł mężczyzny. Oczywiście, zaczyna się od rozwoju płodu. Krytyczne znaczenie w kształtowaniu męskiego umysłu ma testosteron. Dzięki niemu mózg rozwija się w szczególny sposób. To dlatego mali chłopcy różnią się od dziewczynek. Można zauważyć to, że mali chłopcy lubią oglądać rzeczy, a dziewczynki wolą bardziej patrzeć w twarze.

Następne wielkie chemiczne zmiany następują w czasie dojrzewania, gdy mózg daje sygnały do seksualnego dojrzewania. Każdy mózg posiada pewne szczególne fragmenty, które są bardziej męskie lub bardziej kobiece. To, co się dzieje w tym czasie to fakt, że te męskie części mózgu są rzeczywiście pobudzane przez bodźce wizualne. Wracamy tutaj do przykładu dzieci: chłopcy są bardziej zainteresowani oglądaniem rzeczy. Wizualne preferencje bardzo wyraźnie pojawiają się przy pornografii.

W czasie badań, gdy mężczyzna zostaje umieszczony w urządzeniu badającym mózg, podczas oglądania nagich kobiet lub filmu z udziałem współżyjącej pary, te części mózgu, które są odpowiedzialne za wrażenia wzrokowe rozświetlają się bardziej niż u kobiet. Przykład, którego użyłem w książce jest taki, że dla mężczyzny pornografia jest jak telewizja wysokiej rozdzielczości, bez względu na przyczynę skłania ona mężczyzn do pewnego automatyzmu i trzyma ich w uścisku. Podobnie jak oglądanie TVs in Best Buy, HDTV będzie przyciągać uwagę bardziej niż standardowa rozdzielczość. W przypadku mózgu kobiety w obu przypadkach jest to rozdzielczość standardowa, tak więc pornografia nadaje się dla mózgu mężczyzny.

Inną bardzo ważna rzeczą w oglądaniu pornografii dla umysłu mężczyzny jest to, gdy zostanie ona wykorzystana do masturbacji. Powtórzmy: gdy patrzysz na to, co się dzieje w mózgu w czasie orgazmu, to bierze w tym udział ta część, która jest odpowiedzialna za wzmocnienie. Są to te same części, które są aktywne, gdy ktoś je czy pije lub bierze narkotyki.

Gdy więc, zaczynasz łączyć wizualne obrazy pornograficzne, które mężczyźni widzą niezwykle dobrze i przez które są niemal hipnotyzowani, ze wzmocnieniem związanym z masturbacją czy seksualną czynnością, otrzymujesz bardzo silne neurologiczne zachowanie, gdzie orgazm wzmacnia reakcję na pornografię.

W przeważającej części z naszego, chrześcijańskiego, punktu widzenia, celem mózgowego wzmocnienia jako reakcji na orgazm jest związanie mężczyzny z jego żoną. Te reakcja związuje go do tego, co jest przez usankcjonowane. W kontekście małżeństwa kobiety i mężczyzny, to związanie jest czymś dobrym. Niemniej jednak jeśli ta seksualna reakcja jest związana z czymś innym, jak pornograficzny obraz, jesteś z nim związany i rozwija się więź z nim. Jest to zarówno neurologiczny jak i duchowy proces.

New Man: Czy ten proces dzieje się tylko wtedy, gdy ogląda się skrajnie pornograficzne obrazy, takie jak obrazy nagich ciał czy wideo, czy też dotyczy wszystkiego, do czego jesteśmy erotycznie przyciągani?

Struthers: Wiele z tych rzeczy zostało kulturowo zdefiniowane. Wszyscy mężczyźni mają pociąg do patrzenia na nagość i kobiece postaci lecz to jak bardzo jest to silne zależy od kultury, w której dojrzewają. Jeśli jest to środowisko konserwatywne, gdzie postać kobiety jest tematem tabu, do erotycznego pobudzenia może doprowadzić nawet niewielki fragment skóry kobiety. Jeśli dorastanie odbywa się w kulturze, w której funkcjonuje wiele seksualnych obrazów, może się okazać, że będzie potrzeba czegoś więcej niż nagie ciało, aby wydobyć seksualną reakcję. Idąc dalej za tą metaforą, jeśli oglądasz przez dłuższy czas HDTV to chcesz mieć większy ekran, bo do tego już się przyzwyczaiłeś.

W naszej kulturze, które jest hiper seksualna, wielu mężczyzn będzie nasilać wykorzystanie pornografii. Niektórzy będą wykorzystywać fetysze i zwracać się do szczególnych witryn w Internecie czy patrzyć na szczególne typy kobiet. Ćwiczą swoje umysły do reagowania tylko na jedną rzecz. Inni będą przeglądać duże ilości stron z różnorodnymi typami i rodzajami pornografii, ćwicząc się w tym, aby pobudzenie następowało tylko w przypadku większej ilości kobiet robiących wiele różnych rzeczy, po czym, gdy wracają do jednej żony, której wygląd się nie zmienia i generalnie zachowuje takie same seksualne reakcje, nie jest już więcej pobudzany.

New Man: To jest fascynujące. Dlaczego więc wydaje się czasami, że mężczyźni chrześcijanie bardziej zmagają się z pornografią niż niechrześcijanie?

Struthers: Jeśli nie uważasz seksualnej czynności jako sprawy duchowej to nie masz tych samych problemów co chrześcijanin, który widzi to jako grzech czy moralny upadek. Chrześcijanie będą odczuwali w odniesieniu do korzystania z pornografii poczucie winy i wstydu, a to jeszcze pogarsza sprawę. Czują z tego powodu obrzydzenie do siebie i starają się uśmierzyć je przez czynność seksualną. Chwilowa reakcja na orgazm w postaci przyjemności i uwolnienia, uwalnia też na chwilę od poczucia wstydu. Jest to cykl, który pogłębia się jeszcze bardziej w przypadku mężów wiary.

Następną ważną rzeczą jest zrozumieć to, że nie ogląda się pornografii i seksualnych zachowań tylko dlatego, że wywołują przyjemność. Można to robić jako sposób na uwolnienie stresu, rozprawianie się ze stresem czy z przymusu. Niektórzy mężczyźni widzą to jako nagrodę; byli tacy dobrzy przez cały tydzień, zasłużyli na to.

Czasami mężczyźni są narcystami i w rzeczywistości jest to ten rodzaj osobowości, który pociąga mnóstwo pastorów. Należy być bardzo ostrożnym, gdy chodzi o pracę nad przywróceniem pastorów do służby, ponieważ potrafią oni zbyt otwarcie o tym mówić, tak że można ich podziwiać, lecz niepotrzebnie przyciągają w ten sposób innych do sprawy.

Chodzi o to, że nie traktujesz tak samo człowieka uzależnionego od heroiny, jak kogoś z depresją czy obsesją. Jeśli więc dobrze zrozumiemy szczególne przyczyny, dlaczego mężczyźni oglądają pornografię, mamy większe możliwości pomóc im. Zamiast mówić: „To uzależnienie”, aby zająć się tym, musimy znaleźć przyczynę, dlaczego mężczyźni działają w ten sposób i jak rozwijają takie zachowania.

New Man: Czy jest nadzieja dla mężczyzn, którzy utknęli w tym nawyku, aby uwolnić ich umysły?

Struthers: Dokładnie tak samo jak tworzy się neurologiczne nawyki seksualnej niemoralności, tak samo można stworzyć neurologiczne nawyki seksualnej czystości. Ta sama zasada, która prowadzi do tego, obowiązuję przy wychodzeniu.

Wyobraźmy sobie, że jesteś uzależniony od czystości i współczucia. Odczuwałbyś wtedy taki sam brak wolności w kontrolowaniu siebie, nie byłbyś w stanie powstrzymać się od czynienia dobra. Ten proces neurologicznego doprowadzania się do stanu nie wpadania w pokuszenia nazywa się uświęceniem. Gdy podejmuję małe decyzje to mają one dla mnie długoterminowe neurologiczne konsekwencje; mogą być złe lub dobre.

Jest jeszcze jedna ważna rzecz, czyli właściwe zrozumienie tego, po co jest nasza seksualność. Tu nie chodzi przede wszystkim o reprodukcję. Gdyby tak było, każdy mężczyzna powinien się ożenić i nie współżyć z żoną po menopauzie, i nie byłoby miejsca dla samotnych kobiet i mężczyzn.

Słyszymy również te wszystkie bzdury na temat mężczyzn siejących swoje nasienie (czy nasze), którzy są biologicznie rozwiąźli, a kobiety bardziej wybiórcze. To śmieci, gdy spojrzysz na statystki, kobiety są równie rozwiązłe jak mężczyźni, jest to tylko sprawa tego, że mężczyźni mają zwyczaj wyolbrzymiania swoich doświadczeń, a kobiety raczej pomniejszają je.

Inną sprawą jest to, że tu nie chodzi tylko o przyjemność. Gdyby tak było, mężczyźni powinni by siedzieć i masturbować się całymi daniami. Ani reprodukcja, ani przyjemność nie są głównym celem seksualności.

Główna cecha naszej seksualności jest związana z faktem, że zostaliśmy stworzeni z relacyjną naturą według obrazu Boga i w seksie chodzi o to, aby znać i być znanym. Tu chodzi o mówienie z dobrego serca do kogoś innego i otrzymywania z powrotem tego samego. Ma to miejsce w unikalny sposób w kontekście małżeństwa między mężczyzną i kobietą, i przedstawia to wyłączną miłość Boga do Jego ludzi czy wyłączną miłość Jezusa do Jego kościoła.

Należy jednak odejść od naszego rozumienia seksualności jako czegoś wyłącznie dla małżonków. Seksualność wpływa na wszystkie nasze relacje. Mogę być postacią ojca dla młodego mężczyzny z akademika, lecz dla syna jestem ojcem zupełnie inaczej. Jestem synem moich rodziców, lecz mogę być duchowym synem dla starszego mężczyzny czy kobiety. Mogę być duchowym bratem dla kobiety, która nie jest moją żoną, lecz z moją żoną mam unikalną relacją, która jest zastrzeżona wyłącznie dla niej. Te wszystkie relacje są pod wpływem naszej seksualności. Chodzi tutaj o intymność, która jest tworzona na relacyjny obraz Boga.

New Man: Samotni mężczyźni znajdują się w specyficznej sytuacji. Jakaś rada dla nich?

Struthers: W naszej kulturze, a jest to jeszcze gorsze w kościele, samotni mężczyźni czują się jak w pułapce, ponieważ nie mają ujścia dla swej seksualności. Jest tak dlatego, że postrzegają oni swoją seksualność jako coś związanego z genitaliami. Jeśli uda im się zobaczyć seksualność w kontekście relacyjnym, jak o tym mówiłem przed chwilą, wtedy mogą zostać uwolnieni od tego ciężaru. Muszą zrozumieć, że w seksualności nie chodzi o przyjemność i mogą skierować tą energią na swoje relacje i służbę. Jeśli powiąże się to z faktem, że seksualny popęd spada w wiekiem, jest dla nich nadzieja.

Jest to również ważne dla reszty kościoła, Gdy zrozumiemy, że oni mogą być sługami ku dobremu w sposób w jaki nie mogą tego robić żonaci mężczyźni to udzielamy im więcej szacunku i wyższe miejsce w kościele. Tylko dlatego że małżeństwo jest normą, nie znaczy to, że jest to ideał. Kościół już nie ceni niewinności jako decyzji na całe życie, lecz postrzega ją tylko jako wzór do utrzymania do czasu małżeństwa. To nie jest biblijne. Kościół bardzo potrzebuje posługi, którą mogą dać samotni mężczyźni. Bez tego, kościół nie może stać się tym, czym powinien być.

продвижение сайтов оптимизация

Codzienne rozważania_03.02.10 Drobniaki na ziemi

James Ryle

Kto wzgardził dniem małych początków” (Zach. 4:10)

Czy znalazłeś kiedyś drobniaka leżącego na ziemi? Oczywiście, że tak, prawdopodobnie dziesiątki razy. Zadałem to pytanie wielu ludziom w różnych miejscach, czasami nawet ze sceny pytałem kilku tysięcy słuchaczy i zawsze odpowiedź była pozytywna. Każdemu zdarzyło się znaleźć jakąś drobną monetę leząca na ziemi.

Dlaczego tak jest? To proste, drobniaki się nie liczą. Jeśli więc jedna, dwie czy nawet więcej spadnie to większość ludzi nie przejmuje się podnoszeniem ich, a kiedy już takie drobiazgi leża na ziemi, porysowane i brudne, jeszcze mniej ludzi jest nimi zainteresowanych i idzie dalej.

A jednak każdy z was zna też kogoś, kto podniósł takiego drobniaka przynajmniej raz.

A teraz do rzeczy. Ostatnie statystyki mówią, że obecnie w USA żyje około 200 milionów dorosłych w wieku 20 – 70 lat. Jeśli każdy z nich podniósł co najmniej jedną jednocentówkę to znaczy, że w jakimś dniu leży w Ameryce średnio około 2 miliony dolarów na ziemi! A to wyliczyliśmy nie biorąc pod uwagę monet o wyższym nominale (5, 10, 25 centówek)!

Jesteśmy narodem, który przechodzi obok 2 milionów zielonych każdego dnia nawet nie zastanawiając się nad tym. W końcujedyne co widzimy to tylko jednocentówka na ziemi. Jest mała, więc nie może liczyć się.

Albert Barnes pisze: „Dzień małych rzeczy jest szczególnym dniem Bożym, który siłę buduje na słabości; który wyrwał Józefa z więzienia, Dawida zabrał z pastwiska, Daniela uwolnił z niewolnictwa i nawrócił świat przez rybaka i wytwórcę namiotów; sam stawszy się najpierw Cieślą”.

To, co inni przeoczają Jezus podnosi i używa do nadzwyczajnych rzeczy. Sądzę, że możemy powiedzieć, że Jezus podnosi drobniaki i to dlatego chwycił ciebie. A to, przyjacielu, nie jest coś małego!

Pomyśl, gdy następnym razem będziesz widział centówkę leżącą na ziemi.

оптимизация сайта поисковых систем это

Ten zmieniający się świat

Ron McGatlin

Świat żyje nieustanną zmianą, każdy naturalny system na Planecie Ziemi istnieje w ciągłym stanie ruchu czy zmian. Każda chwila, którą przeżywamy jest unikalna i nigdy nie powtórzy się dokładnie taka sama. Biorąc pod uwagę wiek stworzenia nasze życie na ziemi jest bardzo krótkie. We względnie krótkim okresie naszego życia na ziemi jako synów Ojca w niebie, pojawiają się drogocenne okienka możliwości, chwile, aby wprowadzić na ten świat jakąś zmianę pochodzącą z nieba. Życie jest przeżywane chwila po chwili, a wieczność istnieje równoległe. Bóg jest ponad czasem i stworzeniem, a jednak wkracza w czas i w ten naturalny świat przez Swych ludzi na ziemi. Bóg przebywa w czasie i naturalnym świecie jak Ojciec, który w Chrystusie Jezusie mieszka w Swym ludzie przez Ducha Świętego.

Czas jest jednym z wymiarów stworzenia. Duchowe namaszczenie i energia emanuje z Boga Ojca i staje się żywym stworzeniem. Jedna z głównym cech charakterystycznych Boga łączy się ze wszystkim czym Bóg Ojciec jest i co czyni. Bóg jest miłością i Jego miłość jest głównym parametrem całego życia i stworzenia.

Ze wszystkiego co zostało stworzone, tylko ludzkość została stworzona na obraz Boga i dano jej odpowiedzialność za panowanie na ziemi (Rdz. 1:28). Życie i miłość Boga Ojca w Chrystusie Jezusie przez Ducha Świętego jest żywa i trwała w synach Bożych na ziemi (Jn. 17:23; Hbr. 2:10).

Przeciwnik działając przez nasz naturalny umysł chce, abyśmy uwierzyli, że jesteśmy tylko jednym z wielu milionów nic nie znaczących istnień i nie mamy wielkiego wpływu na ten świat. To kłamstwo niszczy nadzieję dla tego świata i większości ludzi.

To pewne, że człowiek naturalny bez łaski uzdalniającej naszego Ojca z Nieba, nie będzie skutecznie wprowadzać na Planecie Ziemi i wśród ludzkich mas zmian pochodzących z Nieba. Równie pewne jest to, że dopóki Boży ludzie będą wierzyć, że Bożym planem jest zniszczenie Ziemi, nie ma nadziei, wiary i łaski uzdalniającej ich do zbawienia tego świata, który Bóg kocha. „Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony” (Jn 3:16-17).

OJCIEC PRZEKAZUJE TEMU POKOLENIU ODWAŻNE NOWE (STARE) PRZESŁANIE

Z nieba przekazywana jest potężna moc, która jest większa i potężniejsza niż wszystko, cokolwiek było do tej pory na ziemi. Jest to nadnaturalna duchowa moc, które przerasta wszystko cokolwiek ma władzę i moc w naturze. Celem Boga Ojca jest zbawić ten świat, przynieść zmianę ludzkości i całemu ziemskiemu systemowi. Jest wiele aspektów tego Bożego dzieła, niemniej są one wszystkie skumulowane w Chrystusie Jezusie Synu Bożym, w którym mieszka cała pełnia Boskości i który mieszka w wielu, i przepływa przez wielu przygotowanych synów Bożych przez Ducha Bożego (Ef 1:22-23; Kol. 1:10-19). Głównym aspektem tej przemieniającej świat mocy przepływającej przez Syna i licznych synów (Jego Ciało) jest MIŁOŚĆ OJCA.

Pełne odkupienie i odnowienie ludzkości całego świata zaczyna się i ostatecznie kończy w MIŁOŚCI BOGA OJCA. Miłość Jezusa i naszego Ojca jest tą samą miłością. Jezus i Ojciec są jedno. Jeśli widziałeś Jezusa, widziałeś Ojca. Jeśli doświadczyłeś Chrystusa Jezusa, doświadczyłeś Ojca (Jn 14:9-10). Wszelkie oczyszczenie i wszelka moc emanuje z miłości Bożej.

Przeżywanie Bożej miłości, która przepływa przez Ducha Świętego, oczyszcza Bożych ludzi od wewnątrz na zewnątrz i rozprzestrzenia się na świat. Odkupienie i oczyszczenie świata odbywa się przez odkupienie i oczyszczenie człowieka. Miłość, która posiada nadnaturalną moc do zmiany świata płynie od Boga przez Jego Ducha do serc i życia Jego ludzi, po czym do wszystkiego co mówią czy robią.

Chrystus Jezus nasz Wielki Apostoł

Bóg posyła nam obdarowanych apostołów, w których mieszka Chrystus, aby prowadzili nas osobiście i zbiorowo w wielkiej kulminacji procesu odkupienia polegającego na wprowadzani porządku miłości do serc i życia Jego dzieci. Proces odkupienia wymaga czynienia uczniów dla Boga wśród wszystkich narodów i ze wszystkich dziedzin życia, przemieniając w ten sposób wszystkie systemy życia na ziemi, jak to jest w niebie. Wola Boża i Jego sprawiedliwość są ustanawiane na ziemi przez moc i mądrość miłości Bożej, wprowadzającej porządek Boży we wszystkich obszarach życia na ziemi.

Miłość Ojca zmiękcza nasze serca, uzdrawia nasze rany z przeszłości i ostatecznie prowadzi nas, i uzdalnia do wyrzucenia z serca wszelkich religijnych kamieni. Religijne kamienie są w stanie utrudnić czy nawet powstrzymać przepływ przemieniającej życie i świat miłości Bożej przez nas ku przemianie Planety Ziemi.

Wielki ucisk jest częścią przemiany

Święta miłość Boża sięga ponad ludzką miłość i jest bezwarunkowo skierowana ku całej ludzkości. Adam został stworzony, aby wprowadzić plan i rządy Bożej miłości na ziemi. Jego nieposłuszeństwo uwolniło na ziemię zło przeciwnika i zniszczyło intymną społeczność z Bogiem. Pomyślmy o niezmierzonej niedoli, cierpieniu i zniszczeniu, które zostały przez to nieposłuszeństwo wypuszczone na ludzi, których Bóg kocha.

Świat przepełniony jest złymi zmaganiami, bezsensownym rozlewem krwi i wszelkimi formami nienawiści i przemocy, wywołującymi niewysłowione cierpienia i niszczącymi systemy pięknej planety stworzonej przez Boga i przekazanej panowaniu ludzkości. Dlatego właśnie Boża miłość wywołuje gniew Boży nad nieposłusznymi Jego woli i planowi.

Gniew spoczywa na tych, którzy odrzucają Boże zaopatrzenie.

Bóg w swej miłości i miłosierdziu posłał Swego jedynego Syna, aby umarł straszną i haniebną śmiercią na krzyżu, aby wykupić całą ludzkość od straszliwych, katastrofalnych skutków nieposłuszeństwa Bożemu planowi jaki ma dla ziemi. On wzbudził Chrystusa z martwych i udzielił wspaniałego odkupicielskiego życia Chrystusa Jezusa, aby mieszkało w człowieku, aby całkowicie odnowić jego i ten świat, który zatracił się w zniszczeniu i piekle na ziemi. Ostatecznym aktem nieposłuszeństwa jest odrzucenie Syna Bożego, który teraz przyszedł w Duchu, aby mieszkać wewnątrz człowieka, przynosząc miłość i moc do posłuszeństwa we wszystkim Ojcu.

Jn 3:36: „Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży„.

Ef 5:6:   „niechaj was nikt nie zwodzi próżnymi słowami, bo przez te [grzechy] nadchodzi gniew Boży na buntowników„.

1 Tes. 5:9: „Ponieważ nie przeznaczył nas Bóg, abyśmy zasłużyli na gniew, ale na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa„.

Karcenie, a nie gniew, jest dla synów Bożych.

Gniew NIE jest przeznaczony dla synów (dzieci) Bożych, które są w Chrystusie Jezusie, lecz dla synów nieposłuszeństwa. Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy są w Chrystusie Jezusie ostatnim Adamie i ci, którzy trwają w nieposłuszeństwie pierwszego Adama. Ci, którzy są w Chrystusie Jezusie są karceni w miłości, a nie spoczywa na nich gniew. Celem karcenia jest oczyszczenie i ostatecznie jest to z korzyścią dla ludzi Bożych.

Hbr. 12:5-6: „ i zapomnieliście o napomnieniu, które się zwraca do was jak do synów: Synu mój, nie lekceważ karania Pańskiego ani nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza; bo kogo Pan miłuje, tego karze, i chłoszcze każdego syna, którego przyjmuje„.

Hbr. 12:7-11: „Jeśli znosicie karanie, to Bóg obchodzi się z wami jak z synami; bo gdzie jest syn, którego by ojciec nie karał? A jeśli jesteście bez karania, które jest udziałem wszystkich, tedy jesteście dziećmi nieprawymi, a nie synami. Ponadto, szanowaliśmy naszych ojców według ciała, chociaż nas karali; czy nie daleko więcej winniśmy poddać się Ojcu duchów, aby żyć? Tamci bowiem karcili nas według swego uznania na krótki czas, ten zaś czyni to dla naszego dobra, abyśmy mogli uczestniczyć w jego świętości. Żadne karanie nie wydaje się chwilowo przyjemne, lecz bolesne, później jednak wydaje błogi owoc sprawiedliwości tym, którzy przez nie zostali wyćwiczeni„.

Obj. 3:19: „Wszystkich, których miłuję, karcę i smagam; bądź tedy gorliwy i upamiętaj się„.

Nowa Planeta Ziemia

Straszliwe marnotrawstwo Bożego pięknego świata i pięknej Oblubienicy musi zostać zakończone. Oblubienica i świat muszą być ostatecznie w pełni odkupione i doprowadzone do pierwotnego planu Bożego

Ostateczna miłość Boże kumuluje się we wcieleniu Chrystusa Jezusa, ofierze i powrocie w Jego Duchu, aby doprowadzić synów do chwały. Jako nowa armia synów Bożych jesteśmy przygotowywani na ostateczny proces odkupienia, który pojawia się w zasięgu wzroku. Karcenie Boże jest częścią procesu przygotowania armii świętych synów w Chrystusie; „Chrystus w was” ludu Boży (Kol. 1:27).

Zbliża się potężne wylanie gniewu Bożego na wszystkich synów nieposłuszeństwa i na wszystko, co zostało przez nich zbudowane, a co podnosi się przeciw Bogu.

To wszystko musi zginąć, aby ostatecznie oczyścić ziemię z zepsucia nieposłuszeństwa i otworzyć drogę dla Bożej sprawiedliwości i Jego królestwu, które sprowadzi Bożą wolę na ziemię, jak to jest w niebie.

Równocześnie dzieją się dwie rzeczy: w sercach i życiu synów Bożych jest kształtowane życie w stylu Królestwa Bożego Nowego Jeruzalem, i gniew Boży zaczyna być wylewany na synów nieposłuszeństwa i na wszystko, co zbudowali i zasadzili, co podnosi się przeciwko Bogu.

Obj. 16:1: „I usłyszałem donośny głos mówiący ze świątyni do siedmiu aniołów: Idźcie i wylejcie siedem czasz gniewu Bożego na ziemię„.

Obj. 11:18: „i popadły w gniew narody, lecz i twój gniew rozgorzał, i nastał czas sądu nad umarłymi, i oddawanie zapłaty sługom twoim prorokom i świętym, i tym, którzy się boją imienia twego, małym i wielkim, oraz wytracenia tych, którzy niszczą ziemię„.

Iz. 2:17-19: „I zniży się pycha człowieka, a wyniosłość ludzka opuści się, lecz jedynie Pan wywyższy się w owym dniu, a bożki doszczętnie zginą. I wejdą do jaskiń skalnych i do jam ziemnych ze strachu przed Panem i przed blaskiem jego majestatu, gdy powstanie, aby wstrząsnąć ziemią„.

Obj. 6:16-17: „i mówili do gór i skał: Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem tego, który siedzi na tronie, i przed gniewem Baranka, albowiem nastał ów wielki dzień ich gniewu, i któż się może ostać?

Obj. 11:15: „… Panowanie nad światem przypadło w udziale Panu naszemu i Pomazańcowi jego i królować będzie na wieki wieków„.

Dążcie do miłości, ona nigdy nie zawodzi

Ron McGatlin

basileia@earthlink.net

сайта

Codzienne rozważania_02.02.10 Życiowy pośpiech

The Subway Shuffle

James Ryle

Nie szurajcie nogami ze wzrokiem wbitym w ziemię, zaabsorbowani własnymi sprawami. Spójrzcie w górę i baczcie na to, co dzieje się wokół Chrystusa, to tam odbywa się główna akcja. Patrzcie na sprawy z Jego perspektywy” (Kol. 3:2, The Message).

Kilka lat temu (2007) roku The Washington Post przeprowadził takie doświadczenie, którego celem było sprawdzenie upodobań i priorytetów ludzi. Gazeta zorganizowała koncert światowej sławy wirtuoza skrzypiec, Joshua Bell’a, który grał anonimowo przez godzinę 6 utworów Bacha w przejściu podziemnym metra. W tym czasie przeszło przez stację około 2000 osób z czego zaledwie 6 zatrzymało się na chwilę; około 20 osób dało mu w pośpiechu pieniądze, w sumie około 32.0$.

Nikt nie wiedział, że skrzypkiem był Joshua Bell ani że skrzypce na których grał warte były 3.5 miliona dolarów. Dwa dni przed tym wydarzeniem, na koncert Bella zostały wysprzedane wszystkie bilety do amfiteatru w Bostonie w średniej cenie 100$ za miejsce.

W pewnym momencie trzyletni chłopiec zatrzymał się, aby popatrzyć na skrzypka, lecz jego matka pociągnęła go w pośpiechu. Gdy tak szli dalej, chłopiec cały czas odwracał się patrząc w stronę muzyka. Podobnie działo się w przypadku kilkorga dzieci, lecz za każdym razem rodzic zmuszał je do dalszej drogi.

Pokazuje to jak łatwo pochłonięci przez nasze własne sprawy pędzimy tam i z powrotem po świecie, który wydaje się nigdy nie zatrzymywać. Pytanie, które musimy zadać sobie jest proste: „Jeśli nie mamy czasu, aby zatrzymać się i posłuchać jednego z najlepszych muzyków na świecie, grającego najlepszą muzykę jaką kiedykolwiek napisano na najwspanialszym instrumencie jaki kiedykolwiek zrobiona, to jak wiele innych rzeczy tracimy?”

Paweł napisał: „Nie powłóczcie nogami, ze wzrokiem wbitym w ziemię, zaabsorbowani sprawami stojącymi przed wami. Spójrzcie w górę i bądźcie czujni na to, co dzieje się wokół Chrystusa, to tam odbywa się akcja. Patrzcie na sprawy z Jego perspektywy

Może warto byłoby dziś poświęcić chwilę czasu, aby świadomie wznieść swoją wizje i spojrzeć na coś, co Pan robi w naszym świecie, małe czy duże. Szukajcie tego a znajdziecie, a gdy już znajdziesz, może sam uwolnisz się od tego szurania nogami.

раскрутка