Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Wszelkie przeszkody uczą nas Boskiego Przekonania/pewności

Graham Cooke

Wizja nigdy nie jest statyczna czy jednowymiarowe. Wzrasta i rozwija się podobnie jak my w Chrystusie. Wizja tworzy ruch i dostarcza rozpędu, jest też częścią naszego normalnego paradoksu bezruchu i ruchu

Wizja objawi naszą własną kruchość, co jest zarówno ulgą jak i uwolnieniem. Duch Święty pomaga nam w tych sprawach, w których nie jesteśmy dobrzy albo pielęgnując jakąś słabość, aż stanie się mocną stroną, albo dając nam towarzyszy, którzy są w tej dziedzinie mocni. Dobrze jest znać swoje słabości, ponieważ nasza społeczność z Duchem obraca wszystko na plus. On zna nas genialnie całkowicie, kocha nas głęboko i zaspakaja całkowicie.

Duch Święty używa wizji do wskazywania na Boży cel i moc, której możemy uchwycić się w naszej słabości; wykorzystuje wizję, aby nas rozwijać. Widzimy wystarczająco dużo, aby zacząć, a wspominanie wizji przychodzi, powiększając naszą wiarę, pasję i posłuszeństwo. Wizja ułatwia proces naszego wzrostu i rozwoju w Obecności i Celu.

Wizja jest to udzielona przez Boga zdolność do widzenia czegoś w duchowej rzeczywistości, co nie istnieje. Trwa ono w Duchu i wyłącznie wiara umożliwia wiedzenie tego. Gdy trwamy w Chrystusie stajemy się coraz bardziej wizjonerscy. Duch Święty udziela nam tego genu „jasnowidza” wszystkim, którzy są w Chrystusie. Wizja to nie zabawa umysłu. Bóg wkłada w nasze serca coś, do czego nasze myślenie musi się dostosować w Chrystusie. W miarę jak uczymy się trwać w wizji nasza wytrwałość jest coraz bogatsza a nasza droga wiary i cierpliwość coraz wyraźniej określona. Wiara i cierpliwość połączone razem są nie do odparcia (Hbr. 6:12). Obietnica zawsze woła o wypełnieni. DNA obietnicy jest całkowicie dostępne w wierze i cierpliwości.

Przeszkody są bezwzględnie konieczne. Uczą nas tego, co musimy wiedzieć i robić, aby mieć powodzenie. Każda przeszkoda ma swój własny cel pod Niebem. Niektóre uczą nas autorytetu z mocą, ponieważ tylko gwałtowna walka w Jezusie może dać przełom. Niektóre uczą nas radosnego przetrwania, literalnie znosząc przeciwnikiem uśmiechem. Przeciwnik został stworzony, aby służyć Bogu, takie jest jego DNA. Nic się nie zmieniło! Jego bunt i wypędzenie z Nieba nie może usunąć pierwotnego celu jakim jest służenie Bożej woli (Rzm. 9:17). To jest zabawne!!

Pewne okoliczności uczą nas zaufania, radości, dziękczynienia i chwały. Dają nam sposobności do wchodzenia na wyższy poziom. Te trudności zmuszają nas do skupienia się na Bożych zamiarach wobec nas. Przypominają nam o łasce, pasji i obietnicach. Za każdym razem, gdy myślimy o Bożych zamiarach odświeżamy się. Problemy zmuszają nas do patrzenia w Niebo, ponieważ musimy wznieść nasz wzrok wyżej, ponad tymi przeszkodami. Zawsze stawiaj swoją wizję przed problemami. W ten sposób masz łaskę, aby odkrywać moc Tego, z którym jesteśmy Jedno!

Gdy mamy Jego wizję, posiadamy również Jego moc i zaopatrzenie do wypełnienia jej. Z radością przyjmujemy wszelkie trudności, jakie stają na naszej drodze. Możemy udzielać Bożego serca ludziom, aby i oni nie zmęczyli się, nie zniechęcili, aby nie stracili wiary.  Gdy Ojciec daje nam wyraźną wizję to On również wyzwala moc do chodzenia z Nim w społeczności i rozdzielania łaski jej wypełnienia.

W Nim widzimy drogę i cel. Uczymy się jak stać, naciskać i ruszać w całkowitej pewności co do w Jego Imienia i Natury. Przeszkody uczą nas boskiego przekonania/pewności. Są one sposobem, który uzdalnia nas do dziedziczenia. Dzięki temu na czym się skupiamy w czasie tych problemach jesteśmy uzdalniani do jeszcze bardziej pełnego dziedziczenia. Gwarantują nam obfitość, dostarczają niezbędnego szkolenia w cierpliwym i radosnym wytrwaniu. Dzięki nim uczymy się być tak nastawieni na Pana, jak On jest nastawiony na nas.

 продвижение

Codzienne rozważania_25.09.11

Chip Brogden
A wy, młodsi, bądźcie ulegli starszym; wszyscy zaś przyobleczcie się w szatę pokory względem siebie”  (1Ptr. 5:5).

Jeśli pragniemy dojrzałości, to jest, jeśli chcemy dojść do pełnego poznania Chrystusa i wzrastać w Nim we wszystkim, to powinniśmy w naturalny sposób zwracać uwagę na tych, którzy są starsi w Panu. Mój starszy brat czy siostra chodzą w Panu dłużej ode mnie, co sugeruje, że są bardziej ukształtowani na obraz Chrystusa niż ja sam, że doświadczyli głębszej pracy Krzyża niż ja, a zatem mają więcej praktycznej mądrości niż ja, mają coś, czego mogą mnie nauczyć, więc, aby wzrastać, muszę słuchać Chrystusa w nich.

Kto jest starszym w Panu, a kto nie, powinno być dla nas oczywiste. Powinno być wyraźnie widoczne to, że nie każdy, kto jest starszy wiekiem, jest od razu starszym. Jeśli mówisz, że jesteś wierzącym, a żyjesz tak samo jak świat żyje, to możesz być stary jak Metuzalem, a na pewno nie będziesz starszym.

 – – – – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/september25

deeo.ru

Codzienne rozważania_24.09.11

 

Chip Brogden

Żyję już ie ja, ale żyje we mnie Chrystus”  (Gal. 2:20).

Większość z nas ciągle próbuje coś osiągnąć i nie zdała sobie sprawy z tego, że już osiągnęliśmy to. Wyczerpujemy się po to być podobni do Chrystusa. Mamy nadzieję, że dzięki licznym wysiłkom pewnego dnia osiągniemy jakiś standard i będziemy mogli w końcu powiedzieć, że żyjemy jak Jezus, lecz nie jest to Boży sposób.

Bóg nie szuka u nas zmieniony życia, lecz zamiany. Chodzi o to, że twoje życie ma zostać zamienione na Jego Życie. To jest zamienione Życie: moje życie za Jego Życie.

 – – – – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/september24

сайта

Ci, którzy zostaną uznani za godnych. . .

Marc

 23 września 2011

Dlaczego Jezus nieustannie przyklaskiwał temu tematowi Bożemu? W Ewangelii Łukasza 20:35 Bóg w ciele stwierdza, że jakaś specjalna grupa „dostąpi” przyszłego wieku niebios na ziemi po zmartwychwstaniu zmarłych.

Czy jako wierzący jesteśmy uczeni tego, że musimy „być uznani za godnych, aby dostąpić?” Oczywiście, że nie. Błędnie uczy się nas tego, że wszystko czego trzeba to „wierzyć”. Lecz jest to wiara na sposób zachodni, a nie środkowowschodni.

Stale i wciąż Syn Boży i Jego emisariusze głoszą tą wieczną prawdę, która mówi, że aby odziedziczyć Jego królestwo, musimy coś „robić”? Co takiego? Jego przykazania.

Współcześnie, zgodnie z naszymi zanieczyszczonymi doktrynami, “robienie” czegokolwiek jest uważane niemal za legalizm.

Dlaczego tak jest? Jak to się stało? Myślimy, że jest tak dlatego, że Szatan tak często wpływa na przywództwo kościoła fałszywą Amerykańską Ewangelią, że po jakimś czasie wierzący z przygaszonym Duchem rzeczywiście pójdzie za kłamstwem o zuchwałej twarzy i bronić jej bezwstydnie jak samej prawdy. Boże pomóż nam.

Paweł powiedział, że w czasach ostatnich wielu odstąpi i będą odpadną od wiary, zwracając uwagę na zwodnicze duchy i doktryny demonów. Aj… to inny ignorowany temat. „W porządku, nie to miał na myśli”, słyszymy? Tak?

Bądźmy więc posłuszni naszemu Mistrzowi, będąc wykonawcami Jego słowa. Czy „czyniąc” w ten sposób nie zostaniemy uznani za godnych dostąpienia wieku, który ma przyjść?

“Panie Boże i Mistrzu Wszechświata, nasze życie jest na zawsze w Twoich rękach. Pokornie błagamy i prosimy Cię, abyś udzielił nam łaski spod Twojego tronu, abyśmy godnie kroczyli. Pomóż nam być tym, „którzy” dostąpią!”

Wasz przyajciel I brat w dobrym boju wiary,

Marc

Święci, jesteśmy o jeden dzień bliżej Domu I Jego. Kochajmy Go z całego serca!

aracer

Codzienne rozważania_23.09.11

Chip Brogden

Panie, jesteś naszym Ojcem, myśmy tylko gliną – a Tyś jest garncarzem” (Iz. 64:8 B.W-P).

Poszedłem kiedyś do garncarza i obserwowałem jak z kupy gliny tworzy dzbanek. Posiadał techniczne umiejętności i w jego sprawnych rękach dzbanek zaczął nabierać kształtu. Lecz było nim coś nie tak, coś bardzo niewielkiego. Ja nie widziałem niczego  złego, lecz garncarzowi nie podobał się taki. Tak więc zagniótł całość z powrotem do bezkształtnej masy jakby to nie było nie wielkiego i zaczął pracę od nowa.

Zwróć uwagę na to, że nie wyrzucił tej bryłki gliny, mówiąc, że to glina nie była dobra. Nie oskarżał też gliny o to, że nie kręciła się jak należy, nie zdenerwował się, nie był sfrustrowany ani zmartwiony. Łatwiej było mu zacząć znowu od tej bryły i pracować nad nią, aż będzie doskonała.

Dla mnie jest to bardzo zachęcające! Bryła gliny rzeczywiści nie mogłaby zrobić niczego, aby być choćby odrobinę lepsza, czy bardziej godna. Była po prostu bryłą gliny, poddaną rękom garncarza.

– – – – – – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/september23

как продвинуть свой сайт бесплатно

Kolejny miesiąc muzułmańskich prześladowań chrześcijan: sierpień

Miesiąc muzułmańskich prześladowań chrześcijan; sierpień 2011

Raymond Ibrahim

Hudson New York

7 września 2011

Niniejszy cykl został zapoczątkowany, aby zestawić niektóre, żadną miarą nie wszystkie, najbardziej haniebne przypadki muzułmańskich prześladowań chrześcijan, które wypłynęły na powierzchnię w kolejnych miesiącach. Ma to na celu:

1) badanie miejsc w których chrześcijaństwo i islam krzyżują się

2) dokumentowanie tego, czego nie robią mainstreamowi media: powszechnego, jeśli nie chronicznego, prześladowania chrześcijan przez muzułman.

3) pokazać, że takie prześladowania nie są „przypadkowe” lecz systematyczne i powiązane ze sobą, że jest to ostatecznie zakorzenione w inspirowanym przez szariat sposobie myślenia.

Jak stanie się to oczywiste, każda opowieść dotycząca prześladowań zazwyczaj daje się umieścić w jakimś specyficznym temacie, w tym: nienawiść do kościołów i innych chrześcijańskich symboli; seksualne wykorzystanie chrześcijanek i wrogość wobec kobiet; prawa dotyczące apostazji i bluźnierstwa; złodziejstwo i plądrowanie miejsc jizya (niemuzułmanów); a nade wszystko oczekiwaniami, że chrześcijanie będą zachowywać się jak zastraszeni dhimmis.

Ponieważ te przypadki prześladowań obejmują różne przedziały etniczne, językowe i lokalowe, od Maroka na zachodzie do Indii na wschodzie, wyraźna będzie jedna sprawa, która je łączy: islam – czy przez to twarde stosowanie prawa szariatu, czy nad-kultura dominacji z niego zrodzona.

Sierpniowa porcja tych prześladowań, podzielona tematycznie, obejmuje (choć nie jest tylko do tych ograniczona) w alfabetycznym porządku krajów, niekoniecznie w kolejności co do okrucieństwa, następujące historie:

Ataki na chrześcijańskie symbole: kościoły i Biblie

Indonezja: spalone zostały dwa kościoły:  urzędnicy zbagatelizowali to bestialstwo, przekonując, że budynki były „postawione były tylko z płyt”, a nie były prawdziwymi kościołami. Burmistrz ogłosił również, że kościoły nie mogą być budowane na ulicach o muzułmańskich nazwach, pomimo że na większości muzułmańskich terenów obowiązuje zakaz budowania kościołów.

Iran: urzędnicy uruchomili kampanię palenia Biblii, konfiskując i niszcząc około 7.000 egzemplarzy, często w miejscach publicznych. Porównując drobną chrześcijańską mniejszość do „Talibów i pasożytów” reżym „uderzył na” chrześcijan (którzy stanowią zaledwie 1% całej populacji kraju), aresztując wielu, których miejsce pobytu do dziś nie jest znane.

Irak: pod dwa kościoły zostały podłożone bomby. W pierwszym przypadku kościół został zniszczony, a 23 osoby ranne, w drugim zniszczono budynek. Celem był również trzeci kościół, lecz bomba została rozbrojona.

Nigeria:  Pod dwa kościoły podłożono bomby, w tym pod budynek należący baptystów, który już od dawna nie był używany z powodu poprzednich ataków. Po aresztowaniu przez służby podejrzanych islamistów, podpalony został trzeci katolicki kościół.

Apostazja i wymuszane nawrócenia

Erytrea: Zostało ostatnio ujawnione, że co najmniej ośmiu chrześcijan zmarło w więzieniach przeważnie z powodu straszliwych warunków I tortur, tylko za to, że odmówili odrzucenia chrześcijaństwa.

Indie: kobieta, którą za nawrócenie na chrześcijaństwo rozebrał i pobił wcześniej tłum muzułman nadal otrzymuje pogróżki, aby wróciła na islam lub zginie. Również muzułmanie trzymali trzy chrześcijanki „strasząc je biciem i spaleniem żywcem jeśli nadal będą czcić Chrystusa”.

Iran: pastor pozostaje w więzieniu, gdzie jest bity i torturowany oczekując na egzekucję za odmowę wyrzeczenia się chrześcijaństwa.

Malezja: religijna policja najechała na kościół , ponieważ „znaleziono dowody nawracania muzułman” i „otrzymano informacje o tym, że byli tam muzułmanie, którzy uczestniczyli w łamaniu akcji postu w tym kościele”. Kampania wywołana na FaceBook’u stworzyła atmosferę popierającą najazd, którego celem było „powstrzymanie apostazji” już znalazła poparcie 23.000 ludzi.

Norwegia: Muzułmanin nawrócony na chrześcijaństwo był torturowany wrzącą wodą i usłyszał od współwięźnia, muzułmanina: „Jeśli nie wrócisz na islam, zabijemy cię”. Jeśli zostanie deportowany, grozi mu śmierć przez ukamienowanie za opuszczenie islamu.

Pakistan: muzułmanie otwarcie uprowadzili 14 letnią chrześcijankę trzymając ją na muszce i nakazując jej, żeby się nawróciła na islam. Inna chrześcijanka, która został porwana, była odurzana i torturowana przez dwa lata z nieustannym naciskiem na to, że musi nawrócić się na islam, zdołała szczęśliwie uciec. W obu przypadkach policja, jak zwykle, staje po stronie muzułmańskich porywaczy. Z ostatnich wydarzeń dowiadujemy się, że dwaj chrześcijanie wracający z kościoła zostali napadnięci przez muzułman i pobici żelaznymi prętami za odmowę nawrócenia się na islam i zapłaty „ochrony” (jizya).

Suadn: 16 letnia chrześcijanka zdołała wreszcie uciec muzułmańskim porywaczom, którzy „bili ją, gwałcili i próbowali zmusić do nawrócenia z chrześcijaństwa na islam”; za każdym razem gdy próbowała się modlić, była ponownie bita i nazywana „niewierną”. Gdy jej matka poszła na policję, powiedziano jej, aby się nawróciła na islam, zanim jej dziecko zostanie zwrócone.

Uganda: Zgodnie z islamską szkoła hanafi, ojciec muzułmanin zamknął na kilka miesięcy swoją 14 letnią córkę w pokoju bez żywności i wody tylko dlatego, że przyjęła chrześcijaństwo. Gdy ją uratowano ważyła 16 kilogramów.

Ogólny ucisk, przemoc I mordowanie chrześcijan

Bangladesz: chrześcijańscy przywódcy, w tym starszy pastor, zostali dotkliwie pobici na komendzie policji za to, że protestowali przeciwko nielegalnemu zajęciu i okupowaniu przez muzułman domu chrześcijan. Wcześniej torturowany działacz chrześcijański ukrywa się w Honk Kongu, podczas gdy jego żona i dzieci otrzymują od sąsiednich muzułman pogróżki, że zostaną zabici.

Egipt: Natychmiast po złamaniu postu ramadanu tysiące muzułman szalało po głównie chrześcijańskiej wiosce, strzelając z broni automatycznej, plądrując i rzucając koktajle Mołotowa. Pobili kapłana, splądrowali i podpalili jego dom. Inny Kopt został zamordowany w swoim domu, który został wywrócony do góry nogami. W oddzielnym wydarzeniu pewien Kopt został zaatakowany przez kilku muzułman naprzeciwko komendy policji. Stracił oko i trzeba było założyć mu 20 szwów na głowie. Pewnie dziewczyny opuszczające kościół były seksualnie napastowane przez muzułmanina, który rzucał kamienie w kościół, wybijając pięć okien.

Nigeria: W tak zwanym „cichym zabijaniu” dziesięciu chrześcijan zostało ściętych przez muzułmanów, chcących zmieść chrześcijaństwo z Nigerii; naoczni świadkowie twierdzą, że armia asystowała i dopuściła do tych mordów.

Pakistan: Rodzina chrześcijan składająca się z 26 osób, w tym kobiet i dzieci, żyła w niewoli przez ponad 30 lat, zmuszana do pracy na roli należącej do bogatego muzułmanina. Ostatnio udało im się wydostać na wolność dzięki pomocy kościoła katolickiego.

W oddzielnym wydarzeniu tłum muzułman zaatakował grupę chrześcijan oglądających film „Jezus”, niszcząc projektor. Pewien chrześcijanin został pobity do nieprzytomności za świętowanie Dnia Niepodległości. Powiedziano mu: „Jak możesz świętować skoro jesteś chrześcijaninem? Nawróć się na islam, jeśli chcesz się cieszyć tym świętem”.

Somalia: Al-Shababa (“młodzież”) celowo uniemożliwia dostęp do pomocy żywnościowej maleńkiej mniejszości chrześcijańskiej: „Każdy Somalijczyk podejrzany przez islamistów o to, że jest chrześcijaninem czy choćby przyjacielem chrześcijan, nie otrzymuje żadnej pomocy żywnościowej”.

Sudan: Na granicy Sudanu, gdzie znajdują się chrześcijanie i ich kościoły  „zaczyna się humanitarny kryzys”. Są oni celem systematycznej kampanii czystek etnicznych prowadzonych przez islamski reżym południowego Sudanu.

Wielka Brytania: Muzułmańska rodzina była terroryzowana a to, że ich córka wyszła za chrześcijanina, co jest zgodnie z prawem szariatu przestępstwem.

Uzbekistan: władze nadal naciskają na kościoły i chrześcijan, fabrykując dowody, aby karać chrześcijan i ograniczać im możliwości praktykowania swojej wiary, fałszywie oskarżając, karząc skrajnie wysokimi grzywnami i konfiskując chrześcijańską literaturę.

—-

To tylko kilka historii o chrześcijanach cierpiących pod islamem, które dotarły do mediów z marginesu w ostatnim miesiącu.

Niezliczona ilość okrucieństw nigdy nie dostaje się do mediów, historii trwałego, cichego nieszczęścia, które znają tylko ofiary, takich jak informacja z poprzedniego miesiąca o dwuletniej dziewczynce, okrutnie zgwałconej w Pakistanie za to, że jej ojciec, chrześcijanin, nie zgodził się nawrócić na islam. Trzeba było pięciu lat, aby to zdarzenie wypłynęło na powierzchnię. Jak dużo takich dramatów nigdy się nie pojawi?

A teraz wróć do swojego regularnego programowania przez MSM (mainstreamowe źródła informacji) tego, jak to bezustannie źle rozumiany islam w rzeczywistości jest „religią pokoju”…

marzec 2019

wrzesień 2019

listopad 2019

wrzesień 2018

październik 2018

listopad 2018

listopad 2016

marzec 2013

kwiecień 2013

wrzesień 2013

styczeń 2012

luty 2012

marzec 2012

kwiecień 2012

maj 2012

czerwiec 2012

sierpień 2012

wrzesień 2012

październik 2012

listopad 2012

lipiec 2011

wrzesień 2011

październik 2011

listopad 2011

grudzień 2011

aracer.mobi

Codzienne rozważania_22.09.11

Chip Brogden

Zwycięzcy i temu, kto pełni aż do końca uczynki moje, dam władzę nad poganami” (Obj. 2:26).

A kto zwycięży i zachowa aż do końca uczynki moje, dam mu zwierzchność nad poganami” (B.G.)

Resztka nie jakąś jest zamkniętą, elitarną grupą super-świętych. Tak nie jest. Obietnica dotyczy każdego „kto zwycięży i zachowa…”

Każdy może być przyjacielem Boga! Każdy może zwyciężać! Lecz wiemy o tym, że nie wszyscy to zrobią. Dlaczego tamci nie? Chciałbym wiedzieć, i chciałbym móc to wyjaśnić, lecz nie mogę, a po prostu wiem, że nie każdy pójdzie za Bogiem. Wiemy o tym z historii, wiemy o tym, rozglądając się wokół siebie teraz. Nie każdy będzie naciskał na Boga, nie każdy będzie szukał Królestwa Jego, nie każdy będzie gotów złożyć swoje życie i iść za Jezusem. Nie dlatego, że NIE każdy MOŻE, lecz dlatego, że NIE każdy PÓJDZIE. Nie jest wyryte w kamieniu, że twoim przeznaczeniem jest zwyciężanie, a innych ludzi nie. Nie.

Każdy może, lecz nie każdy będzie (w rzeczywistości nawet większość nie), lecz KTOŚ będzie. Grupa „ktosiów”, która tak robi, jest tą Resztką.

——————

Share your comments: http://infinitesupply.org/september22 topodin.com