Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

BC_27.12.07 Sila widzenia

logo

27 grudnia 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
SIŁA WIDZENIA

Chip Brogden


http://www.theschoolofchrist.org/articles/seeing.html

Wy z Boga jesteście, dzieci, i wy ich zwyciężyliście, gdyż Ten, który jest w was, większy jest, aniżeli ten, który jest na świecie.(I Jn. 4:4)

Jan ogłasza, że bez względu na to, co przeciw nam występuje, Ten, który jest w nas jest Większy. Nie ma znaczenia, jak się czujesz, co widzisz, co słyszysz, co ludzie mówią, co robi diabeł. Nie liczy się to, że Łazarz jest martwy od czterech dni i już zaczyna śmierdzieć. Nie ma znaczenia, czy dziewczynka umrze, zanim Jezus do niej dotrze. Nie jest ważne to, że fale już przykrywają łódź, ani to, czy Paweł został ukamienowany i pozostawiony śmierci. Łazarz będzie wzbudzony z martwych, dziewczyna przywrócona do życia, sztorm uciszony, a Paweł będzie znowu głosił.

Ten Większy jest zawsze Większy, a ten Mniejszy jest zawsze Mniejszy. Problem mamy tylko wtedy, gdy wszystko inne postrzegamy jako „większe”, a Chrystusa jako „mniejszego”.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение

BC_26.12.07 Matrix jako przypowieść

logo


26 grudnia 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
MATRIX JAKO PRZYPOWIEŚĆ

Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/matrix3.html

Ponieważ w wierze chodzimy, a nie w oglądaniu. (II Kor.
5:7).

Dla nas pozostaje pytanie: co widzimy? Wielu patrzy i nic nie widzi. Patrzą oni na ten świat i wierzą we wszystko, co on mówi. Inni mają oczy otwarte, aby widzieć tak, jak widzi Pan. To objawienie, odsłonięcie, uzdalnia nas do życia w tym świecie i równocześnie pozostawania z dala od tego świata. Takie widzenie umożliwia nam zwyciężanie tego świata i demonstrowanie Chrystusa jako tego, który jest Wszystko we Wszystkim. Nie musimy żyć według tego, co widzimy czy co czujemy, lecz zgodnie z Prawem Ducha, który daje życie w Chrystusie.


Niech Bóg pokaże nam, kim jesteśmy i nich Bóg podniesie nas, abyśmy chodzili godni powołania, które On nam dał.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

оптимизация сайта в интернете

BC_25.12.07 Matrix jako przypowieść

logo

25 grudnia 2007
Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
MATRIX JAKO PRZYPOWIEŚĆ

Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/matrix3.html

Rozbroił nadziemskie władze i zwierzchności, i wystawił je na pokaz, odniósłszy w nim triumf nad nimi (Kol. 2:15)

Zwycięzca demonstruje pierwszeństwo Chrystusa nad grzechem, sobą i szatanem. W jaki sposób jest pierwszeństwo demonstrowane jeśli stale usiłujemy wywalczyć naszą własną drogę do zwycięstwa? Musimy stać w zwycięstwie, a nie walczyć o nie. Jeśli walczymy, to walczymy Z pozycji zwycięstwa, a nie O zwycięstwo.
Musi to być dla nas osiągniętym faktem, a nie przyszłą nadzieją i to właśnie tutaj leży różnica między tymi, którzy ciągle prowadzą wojnę, a tymi, którzy cicho odpoczywają w Chrystusie i pewnie wypraszają w modlitwie Jego Wolę na tej ziemi.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайта

Ja, związany?!

Logo_VanCronkhite

Ja związany?!

VanCronkhite David

A to wszystko jest robione w imieniu Jezusa. Wydaje się, że my (no, może tylko ja) czujemy się bezpieczni w tym systemie, który zbudowaliśmy wokół siebie, aby nas chronił, strzegł i określał nas tak, jak nie robiło tego żadne inne pokolenie. Tak naprawdę czcimy  to, w czym złożyliśmy nasze zaufanie. Jeśli nasza ufność jest pokładana bardziej w naszych systemach niż w nadnaturalnym, relacyjnym Królestwie Bożym, to czyż nie czcimy czegoś, czy raczej kogoś innego niż Jezus? Ciągle słyszę pytanie: „Dlaczego mam zmienić królestwa, zmienić przymierza? Czy to nie jest to, nad czym pracowaliśmy całkiem sporo? Należę do najlepszego religijnego systemu stworzonego przez człowieka (który wyklucza większość tego świata). Komercja i Amerykański Sen dobrze się o mnie troszczą. (Ups,… mamy największy procent ubóstwa wśród dzieci w rozwiniętym świecie) Rząd, współpracując w zgodzie z tamtymi dwoma, daje nam prawa, które chronią mnie przed moimi sąsiadami”. A jeśli te wspaniałe trzy rzeczy nie wystarczą, to mamy jeszcze przemysł rozrywkowy i edukację tak dokładnie określone, że mogą nas doprowadzić do zdumienia, bezpieczeństwa, spokoju zawsze, gdy tego potrzebujemy. Służba zdrowia dodaje nam do wielu lat, o których nigdy nie marzylibyśmy (choć śmiertelność niemowląt jest większa niż w innych uprzemysłowionych krajach).

Straszna jest chwila, gdy budzisz się rano i zastanawiasz czy jesteś związany czy wolny! Przyglądam się swojemu życiu, sposobowi życia i zastanawiam się, czy zmieniłem Królestwa? Nie, jestem bezpieczny w swojej wierze w zbawienie, dziękuję, lecz komu/czemu naprawdę służę? Co jest dla mnie ważne? Zdumiewa mnie to, jak pomijam i umniejszam rzeczywistość  bardzo rewolucyjnego przesłania Jezusa dla Jego ludzi. Przesłanie o Jego Królestwie wydaje się nawet bardziej rewolucyjne teraz, gdy rozpoznaję jak Szatan skutecznie dostał mnie w to, czego Jezus nie zrobiłby – uchwycenie się fałszywego królestwa tego świata i nieświadomego czczenia tego, który go kontroluje.

Nie, Królestwo Boże nie jest tutaj potrzebne. O, tak, wezmę ten pakiet zbawienia, który oferujesz z modlitwą, do nieba, lecz nie potrzebuję tutaj zmiany królestwa. Dlaczego miałbym potrzebować?
Mam najlepsze królestwo na całym świecie! Może, przede wszystkim, nie jest to tak zadziwiające, że tak rzadko pytamy czy ogłaszamy Królestwo w naszych modlitwach o zbawienie. To sprawiało by, że trzeba by było zastanowić się nad tym, któremu królestwu ufamy, w którym żyjemy i w co naprawdę wierzymy (a to jest bolesne bardzo dla mnie).

Zbawienie do nieba w przyszłości wraz z tym systemem teraz jest prawdopodobnie najbardziej skuteczną kampanią kościoła dla pozyskiwania liczbowego wzrostu. Musimy tylko pominąć to, że Jezus bardzo wyraźnie powiedział, jeśli chodzi o Jego cel wobec ziemi: „Muszę głosić dobrą nowinę o Królestwie Bożym, ponieważ na to zostałem posłany”. To było całkowicie centralne dla wszystkiego co robił i mówił, a jednak wydaje się, że my jesteśmy zadowoleni z naszych systemów bardziej niż z badania Jego królestwa. Któregoś dnia możemy zostać sprowadzeni do konfrontacji twarzą w twarz z naszymi systemami i ołosić: „Basta! Dość! Nie będę ci służył już więcej, ponieważ całą moja nadzieję składam w wierze, że jest nowy światowy porządek tuż u drzwi, że jest Królestwo ponad tym matriksem systemów, w które wierzyłem”. Oczywiście, to wymaga wielkiej wiary. No, nie całkiem, wiary dziecięcej.

Pozostawienie królestw tego świata jest trudne do wykonania. Jezus tak powiedział. Trudne jest również, dla mądrych tego świata, lecz, eh, ci biedni. Oni nie widzą nic lepszego niż to, aby wierzyć, że jest lepszy sposób niż to, co systemy ludzkie oferują im w imieniu Jezusa.
Ubodzy w duchu teraz zaczynają dostrzegać to, co widzą biedni, że te systemu są zepsute, że one opierają się na ludzkim zrozumieniu, podczas gdy Królestwo Boże jest nadnaturalnie relacyjne, oparte na fundamencie prawości i sprawiedliwości. Obowiązuje w nim waluta, która zawsze zwycięża. Miłość! Miłość Agape! Ona zwycięża.

Powstrzymaj się zanim skrytykujesz to moje twierdzenie. Przemyśl. Co by się stało, gdybyśmy zdecydowali ogłaszać Królestwo tak, jak robił to Jezus, miłować każdego, kogo spotkamy, zamiast próbować  nawracać go do naszej denominacji? Co by było, gdybyśmy tak miłowali nasze żony, nasze dzieci, naszych sąsiadów, pracodawców, szefów, a nawet naszych „członków kościołów”, aby świat mógł zauważyć to i powiedzieć: „taaa,… chcę tego, co wy macie. Chcę być częścią tego, w czymkolwiek wy jesteście”.

Obawiam się, że łatwiej jest złapać kogoś, aby się pomodlił o niebo i iść dalej niż być z nim w jego miejscu bólu i cierpienia, grzechu i niewiary i kochać go ku przemianie w rzeczywistość Królestwa.

Wydaje się, że Miłość jest potrzebna całej ludzkości, aby poznała, że my jesteśmy Jego uczniami, naśladowcami Boga. A Pan mówi, że On wyciąga nas z naszych systemów i tożsamości ku miejscu, gdzie On może nauczyć nas kochać i wierzyć. Jakże to jest zdumiewające! Tak zdumiewające, na prawdę, że ja mogę rzeczywiście nauczyć się chodzić w miłości, przyjmować ją i przekazywać dalej.

сайта

BC_24.12.07 Kapłan Pański

logo

24 grudnia 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
KAPŁAN PAŃSKI

Chip Brogden


http://www.theschoolofchrist.org/articles/priests1.html

Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, Łagodność, wstrzemięźliwość. Przeciwko takim nie ma zakonu (Gal.5:22,23).

Owoc  naszej pracy (lub jej braku) mówi sam za siebie. Jeśli  duchowy owoc zdefiniuje się według tego ile osób zostało zbawionych, lub jak wiele kościołów założyliśmy, jak wiele  kazań powiedzieliśmy to możemy tego rodzaju owoce przynosić i w  ogóle nigdy nie angażować w to Pana. Lecz jeśli mowa o duchowych owocach takich jak miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość, to, aby wydawać ten owoc, musimy być z Jezusem i żadna ilość PRACY dla Boga nie może zakryć braku prostego BYCIA z Nim.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение

A jak uwierzyłeś

logo

Ron McGatlin

W miarę jak zbliżamy się do końca następnego roku podwyższonej duchowej czujności w sezonie przemian, wierzę, że Bóg wzywa nas do powrotu do prawdziwej wiary. Prawdziwa wiara to jest wiara tego rodzaju, która zmienia nas i świat wokół nas. Podobnie jak dary i moc Boża, wiara została wyeksploatowana, potraktowana jak towar i zanieczyszczona osobistymi pragnieniami jednostek. Wiara zawsze ma swoje miejsce w podobaniu się Bogu, niemniej, w świecie, który wydaje się zmierzać ku coraz większemu zamieszaniu czasów apokalipsy i kataklizmów, rzeczywista wiara w Boga ma nieporównywalnie ogromne znaczenie dla wypełnienia woli Bożej.

Zadanie dane pierwotnie Adamowi jest opisem zakresu obowiązków dla Jego dzieci każdego czasu. Zadaniem ludzkości jest poddawanie sobie ziemi i panowanie na niej pomnożonym, owocnym życiem Bożym. Ludzkie istoty stworzone na obraz Boga otrzymały panowanie na ziemi. To, w co człowiek wierzy, mówi i czyni ma dominujący wpływ na ten świat.

I Moj. 1:28: I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi!

Wiara w Boga, która wywołuje zmiany w Bożym stworzeniu na ziemi funkcjonuje przez miłość z czystego serca. Czyste serce jest wolne od pożądliwości ciała i oczu, i pychy życia. Czystość i świętość wypływają z stałego chodzenia z mieszkającym wewnątrz Duchem Chrystusowym, co skutkuje posłuszeństwem wobec woli naszego Ojca i odrzucaniu naszego ego i pragnień upadłego świata. W ten sposób jesteśmy wolni, aby praktykować rzeczywistą wiarę w Boga. Cokolwiek Bóg pragnie w Swym sercu staje się pragnieniem naszego serca.Gal. 5:6: Bo w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, lecz wiara, która jest czynna w miłości.

To, w co ktoś wierzy, wpływa na ten stworzony świat wokół niego, w tym i innych ludzi. Wierzenia naszych serc wpływają na to, jak postrzegamy ludzi i rzeczy wokół siebie. To, jak patrzymy na to, co nas otacza, ludzi i rzeczy, zaczyna sprowadzać duchową moc ku przemianie ludzi i rzeczy w to, co wierzymy. Miłość idąca za wiarą z czystego serca Chrystusa wewnątrz nas, uwalnia Bożą moc ku przemianie ludzi i rzeczy w taki stan, jakiego ON pragnie. Ważne jest więc, aby zmienić nasz punkt widzenia ludzi i rzeczy, na Jego punkt widzenia. Robiąc w ten sposób będziemy widzieli w Duchu, jaki stan ludzi i rzeczy jest pożądany przez Boga, a nasza wiara będzie wykorzystania na tym świecie, aby uwalniać moc Bożą do tego, aby doprowadzać do tych zmian, zgodnie z Jego wolą i planem.


Mk. 11:22-24:
A Jezus, odpowiadając, rzekł im: Miejcie wiarę w Boga!
Zaprawdę powiadam wam: Ktokolwiek by rzekł tej górze: Wznieś się i rzuć się w morze, a nie wątpiłby w sercu swoim, lecz wierzył, że stanie się to, co mówi, spełni mu się. Dlatego powiadam wam: Wszystko, o cokolwiek byście się modlili i prosili, tylko wierzcie, że otrzymacie, a spełni się wam.

Ludzie Boży nie są na łasce losu czy przypadku. Miłość i moc Chrystusa mieszkające poprzez Ducha Świętego wewnątrz wierzącego mogą zmienić nasze osobiste przeznaczenie a kolektywnie zmienić przeznaczenie narodów i świata. Manifestacja królestwa niebieskiego na ziemi oczekuje zgody wiary ludzkości. Gdy tłumy nawracają się do Boga, przebywają w Nim i mają wiarę w Boga, królestwo Niebieskie przychodzi jako Jego Oblubienica a Nowe Jeruzalem stanie się przykładem, rządzącym miastem Planety Ziemi.

Wrogie zwierzchności, które trzymają w niewoli ogromną część świata są pokonane w Chrystusie. Ich ostateczny rozkład oczekuje na świętych ludzi Bożych, którzy mają wiarę w Boga i pracę Chrystusa w ich życiu. Moc przeciwnika do rządzenia jest negowana przez wiarę i dzieło Chrystusa podążające za Jego życiem w dojrzałych synach. Niemniej moc przeciwnika jest umacniana i uwalniana przez bezbożne, nieczyste wierzenia w sercach ludzkości, w tym zwiedzionych chrześcijan oraz bezbożnego, upadłego świata. Nasza wiara (to, w co wierzymy) wyzwala na tym świecie albo dzieła Boże, albo dzieła przeciwnika.


Nawet naukowcy dochodzą do uznania mocy Bożej w swych badaniach nad fizyką kwantową. Słyszałem ostatnio, jak John Paul Jackson opisywał atomowe obserwacje nauki, w których ten sam elektron krążący wokół neutronu był widziany pod różnymi kątami przez różnych naukowców. Ustalono, że elektron reagował na to, w co każdy z tych naukowców wierzy, że można zobaczyć. Oto link do tego, gdzie John Paul mówi o naukowym „Prawie Obserwacji”


http://tv.streamsministries.com/

Nasza wiara nie polega na naukowej wiedzy, lecz jest to interesujące, że można obserwować jak poznanie człowieka dochodzi do sięgnięcia ku duchowej rzeczywistości Boga, który jest źródłem wszelkiej materii/energii fundamentu wszelkiego stworzenia.

Brak prawdziwej wiary w sercu ludzi ogranicza Bożą moc do działania i wprowadzania prawdziwego Królestwa Bożego. Nawet Jezus nie mógł uczynić wielkich dzieł w miejscu, gdzie ludzie obserwowali Go i uważali tylko za syna cieśli, Józefa, a nie za Syna Bożego z nieba.


Mat 13:54-58:
A przyszedłszy w swoje ojczyste strony, nauczał w synagodze ich, tak iż się bardzo zdumiewali i mówili: Skąd ma tę mądrość i te cudowne moce?

Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż matce jego nie jest na imię Maria, a braciom jego Jakub, Józef, Szymon i Juda? A siostry jego, czyż nie są wszystkie u nas? Skąd ma tedy to wszystko? I gorszyli się z niego. A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie i w swoim domu. I nie uczynił tam wielu cudów z powodu ich niewiary.

Mk. 6:5: I nie mógł tam dokonać żadnego cudu, tylko niektórych chorych uzdrowił, wkładając na nich ręce.

Aby mieć prawdziwą wiarę, musimy wiedzieć, kim jest Chrystus Jezus i co On robi i mówi. Musimy w intymny sposób odnosić się do Niego przez Ducha Świętego, musimy przebywać w Nim a On w nas, aby pomnażać owocne życie i dzieła Boże na świecie. Wiele wysiłku jest marnowane, a nawet może stać się przeszkodą na drodze dzieła Bożego, przez niedoinformowane modlitwy i nieprawdziwą wiarę. Nieprawdziwa wiara jest oparta na człowieku lub czymkolwiek innym niż poznanie Go i obserwowanie tego, co On robi i mówi.

Jn. 15:4-9: Trwajcie we mnie, a Ja w was. Jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owocu, jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie. Kto nie trwa we mnie, ten zostaje wyrzucony precz jak zeschnięta latorośl; takie zbierają i wrzucają w ogień, gdzie spłoną. Jeśli we mnie trwać będziecie i słowa moje w was trwać będą, proście o cokolwiek byście chcieli, stanie się wam. Przez to uwielbiony będzie Ojciec mój, jeśli obfity owoc wydacie i staniecie się moimi uczniami. Jak mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem; trwajcie w miłości mojej.

Mat. 8:13 I rzekł Jezus do setnika: Idź, a jak uwierzyłeś, niech ci się stanie! I został uzdrowiony sługa w tej godzinie

Wierzę, że Duch mówi, że w ciągu kilku lat wejdziemy w najbardziej niespokojny okres ziemi, że wszystko, cokolwiek tylko może zostanie wstrząśnięte ku rozpadowi. Ostatecznie, tylko to, co jest z Królestwa Bożego ostanie się. Nie jest to czas na strach, lecz czas, aby stać się potężnymi synami Bożymi, którzy wykonują Jego plan i cele tak na ziemi, jak to jest w niebie.

Niemniej pozostaje nam bardzo krótki czas na najbardziej gorliwe duchowe przygotowania. Wierzę, że Duch natarczywie wzywa każdego, kto ma uszy do słuchania, aby zwrócili swoje serca całkowicie ku Bogu i gorąca starali się wiedzieć i słyszeć to, co Pan robi i mówi w swym wspaniałym czasie przygotowania w miłosierdziu i łasce, które spoczywają na nas. Jest to czas na to, aby wejść do Jego odpocznienia i chodzić w Jego pokoju, który przewyższa wszelkie zrozumienie. Wszystko jest możliwe dla wierzącego .

Mk. 9:23 A Jezus rzekł do niego: Co się tyczy tego: Jeżeli coś możesz, to: Wszystko jest możliwe dla wierzącego.

Dążcie do miłośc, ona nigdy nie zawodzi

Ron.сайта

Wracam z mieczem

Logo_Hanson

 


WRACAM Z MIECZEM22 grudnia 2007


Ale tego, kto by się mnie zaparł przed ludźmi, i Ja się zaprę przed Ojcem
moim, który jest w niebie. Nie mniemajcie,
że przyszedłem, przynieść pokój na ziemię; nie przyszedłem przynieść
pokój, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić człowieka z jego
ojcem i córkę z jej matką, i synową z jej teściową

Mat. 10:33-35 –
Co jest do powiedzenia moim ludziom? Jakiego przesłania chcą posłuchać? Czy w tym okresie roku chcą pocieszenia, czy napomnienia? Czy czekają na to, że coś wydarzy się w ich życiu? Czy są świadomi tego, że wkrótce wracam? Czy poznają Mnie, gdy Mnie zobaczą?
Jakiego Jezusa oczekujesz? Co jest takiego, że Go szukasz? Czy szukasz łagodnego i delikatnego, który trzymał dzieci? Czy masz świadomość tego, który gromił faryzeuszy? Szukaj Mnie jako tego, który przychodzi z mieczem. Szukaj mnie jako tego, który rozdzieli owce od kozłów”.

 

 

Uwaga! Miecz już jest wyciągnięty. Już teraz oddziela te rzeczy z twojego życia, które są dla Mnie przeszkodą. Miecz rozdzieli synów od matek, odzieli tych członków rodziny, których wzrok nie jest skupiony na Mnie.

Ponieważ stoły muszą zostać wywrócone, zanim będą ustawione we właściwym porządku”.


Stephen Hanson
 

http://www.angelfire.com/in/HisTruth/PayPalform.html (for donations)

1824 E. San Rafael St.

Colorado Spgs, CO. 80909


tseyigai@yahoo.com
aracer.mobi