Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

TGIF_30.12.07 Dar wstawiennika

Today God Is First

Logo_TGIF2

Bo zapewne słyszeliście o darze łaski Bożej, która mi została dana dla waszego dobra, że przez objawienie została mi odsłonięta tajemnica, jak to powyżej krótko opisałem.
Ef. 3:2-3

W okresie narzeczeństwa przeżyliśmy z żoną wiele niezwykłych umizgów i szczęśliwych chwil, których Bóg używał, aby potwierdzić naszą więź. Kiedy już zapowiedziane było wesele Angie poszła na „wedding shower” (dosł. „ślubny prysznic” – amerykański zwyczaj obdarowywania przez przyjaciół narzeczonych – przyp.tłum.) zorganizowany przez licznych przyjaciół z miasta, w którym mieszkała.

Jedna z jej przyjaciółek znana była ze swojej wstawienniczej modlitwy. Gdy Angie przyjechała na to spotkanie, wręczyła jej z przepraszającą miną ozdobną papierową torebkę mówiąc: „Mam taki niezwykły prezent dla twojego męża. Nie mam pojęcia dlaczego czułam, że mam to kupić dla niego. Mój mąż uważa, że jestem szalona dając takie coś na prezent ślubny, ale byłam pod tak silnym wewnętrznym naciskiem, żeby to kupić. Oto, proszę”.

Angie zajrzała do środka i wyjęła futrzastego stwora. Gdy zobaczyła, co to jest wybuchnęła śmiechem. Była to „beanie baby” (seria wypychanych fasolką lub plastykowymi grudkami laleczek ? przyp. tłum.) nazwana „Ostrich” („Struś”)

Skąd wiedziałaś? – wykrzyknęła.
Co? – zapytała przyjaciółka.
Że nazywam Os’a zdrobniale 'Ostrich’!

Obie były zdumione Bożym poczuciem humoru.
Czasami nie wierzymy w to, że Bóg może mówić przez innych, aby zachęcać czy nawet rozśmieszać nas w cudowny sposób. Bóg chce zademonstrować Swój pełen miłości, a nawet lekkości humor, w Swej relacji z nami. Rozwijaj swoją intymną więź z Bogiem i doświadczaj Go w bardzo intymnych aspektach twojego życia. методы поисковой раскрутки сайта

TGIF_29.12.07 Słowo Rhema

Today God Is First

Logo_TGIF2

Bo z kamieniem polnym jesteś sprzymierzony …
Job 5:23a

Gdy po raz pierwszy spotkałem moją żonę, byłe pod wielkim wrażaniem, że muszą zrobić coś raczej dziwnego. Zdecydowałem, że będę jej wysyłał w pudełku kamienie z wersetami, które opisują w jaki sposób Bóg używał kamieni w Biblii. Miałem zamiar wysłać to anonimowo z firmy o nazwie „Significant Momnets” (Znaczące chwile). Miałem tak robić przez sześć miesięcy, a w ostatnim miesiącu planowałem posłać ostatni kamień z notką, która mówiła: „Najbardziej znacząca chwila to dzień, gdy spotkałem ciebie”. Miałem się podpisać na liście w tej ostatniej przesyłce. Niemniej, zanim to się stało, plany zostały zrujnowane.

Pomagałem jej przy przeprowadzce. Opowiadaliśmy sobie różne historie rodzinne i zaczęła mi mówić o tym, skąd się wzięło jej nazwisko. Jej ociec był sierotą. W Anglii, gdzie wówczas mieszkał dawano sierotom różne imiona wybierane z ich imiennika. Nazwali jej ojca „Staines” co oznacza kamienne miejsce. Później okazało się, że jego prawdziwym nazwiskiem było Malcolm Stones (Stones – kamienie). Niemal zjechałem z drogi, gdy to usłyszałem, cały mój plan legł w gruzach, lecz moja wiara posunęła się o lata świetlne do przodu. Powiedziałem jej o moim planie, ponieważ w tym momencie wydawało się to już zbyt oczywiste. Oboje spojrzeliśmy na siebie zdumieni.

W następnym miesiącu wyjechałem w podróż. Dała mi malutką paczuszkę z kartką, na której był cytat z Księgi Joba: Bo z kamieniem polnym jesteś sprzymierzony ….(Jo. 5:23a) Było to słowo rhema dla nas obojga, Bóg wykorzystał ten czas na potwierdzenie naszej relacji.

Biblia mówi o Słowie Bożym jako o czymś żywym. Rhema jest to greckie słowo oznaczające „żyjący”. Czasami Duch Święty mówi przez żywe Słowo w odniesieniu do specyficznych sytuacji, w których znaleźliśmy się. Jest to jedna z tych tajemnic, które Bóg od czasu do czasu czyni. Gdy czytasz swoją Biblie, bądź świadom Słowa Bożego rhema. Pan może mówić do ciebie w specyficzny, nieprawdopodobny dla ciebie sposób.

продвижение сайта веб дизайн

TGIF_28.12.07 Siłowe rozwiązania

Today God Is First

Logo_TGIF2

Weź laskę i zgromadź zbór, ty i Aaron, twój brat. Przemówcie na ich oczach do skały, a ona wypuści z siebie wodę. Wydobędziesz dla nich wodę ze skały i napoisz zbór i ich bydło.
IV Moj. 20:8

Mojżesz i lud podróżowali po pustyni przez wiele dni bez wody. Ludzie byli spragnieni, narzekali i marudzili na temat swego ciężkiego położenia i Mojżesz stał się przedmiotem ich narzekania. Mojżesz szukał mądrości u Pana, jak tą sytuację rozwiązać. Otrzymał odpowiednie polecenie, miał przemówić do skały, z której następnie miała popłynąć woda. Miało to być znakiem, że Bóg ciągle wszystko kontroluje, Mojżesz nadal jest przywódcą a Bóg stale zaopatruje.

Gdy nadszedł czas, aby przemówić do skały, wstręt Mojżesza do ludu stał się tak wielki, że zamiast przemówić do skały, zwrócił się ze złością do ludzi, po czym uderzył w skałę dwukrotnie. Mimo jego nieposłuszeństwa woda popłynęła ze skały, lecz Pan nie był z Mojżesza zadowolony.

Był to czas, gdy Mojżesz miał zacząć działać na wyższym poziomi, nie był już dłużej powołany do dotykania rzeczy swoją laską, aby czynić cuda – teraz był czas na przemawianie do problemu. Same jego słowa miały zmieniać okoliczności. Laska Mojżesza reprezentowała dwie rzeczy: jego fizyczną pracę jako pasterze trzody oraz jego duchową pracę jako pasterza ludzi. Bóg powoływał go do tego, aby poszedł dalej do nowego wymiaru używania laski. Aż do tego czasu Bóg zawsze nakazywał Mojżeszowi,aby cuda działy się przez dotykanie różnych rzeczy laską, teraz przyszedł czas, aby wypowiadać słowa Boże do problemu.

Jednak Mojżesz popełnił błąd, który popełnia wielu z nas. Użył z siłą swojego narzędzia, aby osiągnąć coś dla Boga. Wziął coś, co Bóg chciał, aby było użyte w prawy sposób i użył tego bezprawnie. Wykorzystał do rozwiązania problemu siłę. To nieposłuszeństwo kosztowało Mojżesza prawo do zobaczenia Ziemi Obiecanej.

Czy kiedykolwiek byłeś kuszony do używania siły, zdolności i możliwości w celu wymuszenia zaistnienia jakiejś sytuacji, a może nawet wynikało to z gniewu? Bóg powołuje nas, abyśmy korzystali z modlitwy do przesuwania gór. Siła naszych możliwości nie wystarcza, Bóg powołuje każdego z nas do nowego wymiaru chodzenia z Nim. Módl się o to, aby Bóg dał ci łaskę oczekiwania na Niego i nie brania spraw w swoje ręce. Wtedy nie staniesz przed zagrożeniem otrzymania zakazu wejścia do Ziemi Obiecanej.

deeo.ru

TGIF_27.12.07 Królowie i kapłani

 

…i uczynił nas dla Boga naszego ród królewski i kapłanów i będą królować na ziemi.
Obj. Jana 5:10

Biblia opisuje dwie oddzielne role w Starym Testamencie – królów i kapłanów. Królowie rządzili, kapłani byli religijnymi przywódcami. Nowy Testament ujawnia, że wszyscy jesteśmy królami i kapłanami z powodu odkupieńczego dzieła Chrystusa.

Dziś królowie najczęściej reprezentowani są przez biznesmenów i politycznych przywódców, podczas gdy pastorzy reprezentują role kapłańskie. Bóg powołuje każdego z nas do wypełnienia obu ról równocześnie. Niemniej jednak, nasze role zawodowe często powodują podział, który jest niezrozumiały zarówno dla pracujących wierzących, jak i pastorów. Ten brak zrozumienia doprowadził do osłabienia i zmniejszenia skuteczności Kościoła.

Pastorzy często winni są patrzenia na swoich pracujących wierzących jak na znak dolara. Czasami uważają, że są to ludzie, którzy mogą coś wnieść do ich służby, zamiast wyposażać ich do używania darów i talentów, aby mogli wpływać na swoje miejsca pracy jako pola misyjne.

Wierzący biznesmeni starają się z kolei sprawić, aby pastorzy działali w swoich kościołach jak w biznesie i używają swoich świeckich sposobów do osiągania duchowych celów. Często postrzegają pastora jako najważniejszego pracownika służby, zamiast samemu wziąć odpowiedzialność za wykonanie pracy w tej służbie.

Jest to smutny grzech, który funkcjonuje w Ciele Chrystusa i który wymaga pokuty z obu stron. Dopóki go nie rozpoznamy, nigdy nie zobaczymy rzeczywistego przebudzenia, które Bóg chce dać społeczności biznesmenów, a pastorom nie uda się zbudować koalicji potrzebnej do wypełnienia całego dzieła Kościoła w ich społeczności.

Czy jesteś pastorem, który nie dostrzegł powołania jakie pracujący wierzący otrzymali w swoich miejscach pracy? Jeśli tak, to proś Boga o przebaczenie patrzenia na nich jako na tych, którzy mogą być używani do twoich celów.

Czy jesteś wierzącym, który postrzega kościół jako następny biznes, który należy prowadzić w oparciu o światowe pomiary? Czy widzisz rolę pastora jako kogoś, kto jest przede wszystkim odpowiedzialny za pracę służby? Jeśli tak, to musisz pokutować i prosić Boga o przebaczenie tego niebiblijnego poglądu. Bóg powołał was obu do wypełnienia Jego celu wspólnie poprzez wasze talenty i obdarowania.

раскрутка

TGIF_26.12.07 Praca z całego serca

Today God Is First

Logo_TGIF2

W każde dzieło, którego się podjął, czy to w służbie dla świątyni Bożej, czy też zakonu i przykazań, aby szukano swego Boga, wkładał całe swoje serce, toteż szczęściło mu się.
2 Krn. 31:21

Hiskiasz był pobożnym królem, był również utalentowanym biznesmenem i budowniczym. Był odpowiedzialny za wiele godnych uwagi projektów, które zostały pisane w szczegółach w Starym Testamencie. Z powyższego fragmentu dowiadujemy się, że Hiskiasz posiadał dwie główne cechy, które przyczyniły się do jego sukcesu i powodzenia: szukał Boga i pracował z całego serca, zachowując Boże przykazania.

Boży sukces wymaga partnerstwa między tobą i Bogiem, ponieważ w Bożej ekonomii sukces oznacza osiągnięcie celu, dla którego Bóg cię stworzył. Ten cel nigdy nie może zostać odkryty bez szukania Boga z całego serca. Możesz osiągnąć wielkie rzeczy bez szukania Pana, lecz nigdy nie zdobędziesz tego, co Bóg dla ciebie przygotował. Jeśli Go nie szukasz, może się okazać, że wspinasz się na szczyt drabiny, która jest oparta o niewłaściwą ścianę.

Co to znaczy szukać Boga? Oznacza to czas spędzony w ciszy przed Jego tronem, oznacza czytanie Jego Słowa po to, aby poznać Go w sposób bardziej intymny. Znaczy to rozwijanie umiejętności słuchania Jego głosu tak, abyśmy wiedzieli kiedy zwrócić się w prawą, a kiedy w lewą stronę. Bóg chce, abyś to wiedział.

Czy chcesz poświęcić czas, aby Go poznać? Jeśli tak, to możesz być pewny, że On sam poprowadzi cię w tych rzeczach, które przyniosą sukces w każdym aspekcie twojego życia.

aracer

Gdy nieczyste staje się czyste

Logo_Frangipane

W przyjściu Mesjasza na ten świat są niezgłębione tajemnice, rzeczywistości sięgające poza nasze możliwości pojmowania – Jego boskie poczęcie, manifestacja anielskich zastępów, cudowna gwiazda prowadząca mędrców itd. Jednak jest jedna taka rzecz, która uderza mnie w najbardziej głęboko: ze wszystkich miejsc na Ziemi, w których Syn Boży mógł był się urodzić, Jego narodziny wydarzyły się w stajni.

Przy miliardach aniołów będących do dyspozycji Wszechmogącego, moglibyśmy przypuszczać, że Stwórca świata mógł zarządzić lepsze zakwaterowanie, np.: dom jakiegoś bogatego człowieka. I rzeczywiście, śmierci Chrystusa towarzyszy bogaty mężczyzna (Iz. 53:9). Jednak inscenizacja Jego miejsca narodzenia była proroczym obrazem, symbolem reprezentującym naturę Jego całego życia. Kiedy więc, zastanawiam się nad niepisanym przesłaniem miejsca narodzin Chrystusa jestem pocieszony: Ten, który narodził się w brudzie stajni, nie jest urażony tym, aby narodzić się we mnie.

Zjednoczenie Czystego z nieczystym

Tło jakim jest miejsce narodzin Chrystusa nasuwa następujące przemyślenia: Stary Testament zawierał ogromną ilość przepisów dotyczących czystości. Duch Święty ponad 250 razy odnosi się do czystych i nieczystych rzeczy. We wszystkich przypadkach zasada jest ta sama: gdy coś (lub ktoś) nieczystego dotknie czystego to czyste, staje się nieczyste. Rzeczywistość jest taka, że czystość była bezpośrednio związana ze świętością Boga, co widać w licznych fragmentach Księgi Kapłańskiej (III Moj.).

Pewne szczególne okoliczności zdrowotne mogły spowodować, że ktoś stawał się nieczysty takie jak: choroba skóry, wrzody, lub menstruacja. Człowiek nieczysty miał obowiązek przebywać poza swoją społecznością aż do chwili zmiany swego stanu i odzyskania zdrowia, co musiało być potwierdzone przez kapłana.

Trędowaci oraz inne osoby z trwałymi schorzeniami skórnymi byli nie tylko nieczyści, lecz wymagano od nich, aby dzwoniąc w dzwonek głośno wołali: „nieczysty, nieczysty!”, ostrzegając tych, którzy zbliżali się do nich (III Moj.13:45). Niemniej jednak, gdy Chrystus podchodził do trędowatych, nie cofał się, a raczej dotykał i uzdrawiał ich – a oni stawali się czyści!

Umiłowani, w przypadku Mesjasza, cała zasada czystości i nieczystości została odwrócona! On jest czysty i nie zanieczyszcza się dotykając nas, lecz to my stajemy się czyści! Dokładnie tak jak sam potwierdził Piotrowi: ” Co Bóg oczyścił, ty nie miej za skalane” (Dz.10:15).

Wielu ludzi nie przyjmuje Chrystusa ponieważ mają zbyt wielką świadomość swojej wewnętrznej nieczystości, a jednak gdy tylko zaakceptujemy Chrystusa, zamieszkujący w nas Chrystus nie tylko obmywa nas, lecz jego obecność powoduje, że stajemy się święci. Czy widzisz to? Jesteśmy święci, ponieważ to On jest święty. Jesteśmy czyści, ponieważ Jego krew i Jego słowo oczyszczają nas. Nigdy nie możemy stać się czyści, dopóki Chrystus nie przyjdzie i nie zamieszka naszym duchu.

W tym czasie, bez względu na to jak nieczysty czujesz się wewnętrznie, otwórz swoje serca na Chrystusa. Pozwól na to, aby Odkupiciel wszedł. Ten, który pojawił się na świecie w stajni, nie będzie zgorszony twoją potrzebą. Pozwól, aby Jego czystość oczyściła i uzdrowiła to, co jest nieczyste w tobie.

aracer

TGIF_25.12.07 Wszystko jak zwykle

Today God Is First

Logo_TGIF2

I porodziła syna swego pierworodnego, i owinęła go w pieluszki, i położyła go w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.
Łuk. 2:7

Wyobraź sobie, że Bóg wszechświata zdecydował się odwiedzić planetę Ziemię jako dziecko i tobie została dana możliwość ugoszczenia Go w pierwszą noc w twoim hotelu! Pomyśl o przyszłych możliwościach promocyjnych. . . „Bóg zatrzymał się tutaj na pierwszą Swoją noc!” Mógłbyś sprzedawać bilety, aby goście mogli oglądać pokój, w którym się On urodził. Jakież możliwości dla właściciela małego biznesu, aby wejść do historii!

Kiedyś, 2000 lat temu, Bóg potrzebował establishmentu biznesmenów, ale wtedy, tej nocy, nie było dla Niego miejsca. Nie było miejsc dla niespodziewanego cudu: nikt nie był świadom tego, co się działo w niebie, żadnego znaku, że Bóg był zainteresowany zwróceniem uwagi wierzących biznesmenów, aby ich użyć zupełnie niebywały dotąd sposób.

Bóg każdego dnia potrzebuje pracy niektórych mężczyzn i kobiet. Chce zademonstrować cuda w ich pracy, lecz nie ma miejsca w ich pracy dla Jezusa; nie jest proszony do współudziału.

Tamtej nocy Bóg spał w stajni, stracono wtedy biznesową możliwość pochodzącą prosto z nieba. Wszystko było tak jak zawsze.

Obyśmy wszyscy mieli duchowe oczy i uszy, aby poznać czas, gdy nasz Mistrz potrzebuje tego, co nam powierzył do wykorzystania dla Swojego celu.

seo как раскрутить сайт