Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Codzienne rozważania_21.10.2015

Hurynowicz_rozwazania

Przyp. 1:10.
SYNU MÓJ, JEŻELI CHCĄ CIĘ ZWABIĆ GRZESZNICY NIE DAJ SIĘ!

Istnieją krótkie słowa, które mimo to są bardzo ważne. Do nich należy krótki wyraz „NIE”. W wielu okolicznościach, aby wypowiedzieć to słowo trzeba mieć wiele odwagi, pokory czy samozaparcia. Przede wszystkim zdecydowane NIE – pokusom grzechu, NIE – próbom odrzucenia Boga i Jego przykazań.
Nie jest łatwo we właściwym czasie zdecydowanie powiedzieć „nie” Jednak nie wahajmy się, kiedy ostrzega nas sumienie lub Boże Słowo. „NIE”, kiedy Słowo Boże ostrzega nas przed czymś, gdy inni nazywają nas tchórzami. „NIE”, kiedy kusiciel szepcze: możesz to zrobić, nikt tego nie widzi. „NIE”, kiedy inni chcą nas zabrać w miejsca tego świata, a głos Boży ostrzega, że naszej duszy grozi niebezpieczeństwo. „NIE”, kiedy fałszuje się Słowo Boże. „NIE”, kiedy mówi się źle o innych. „NIE”, kiedy kusiciel zachęca nas do złej rozrywki. Ale to „NIE”, nie może być wypowiadane z dumnego i wyniosłego serca, lecz wypowiadane życzliwie i uprzejmie.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_20.10.2015

Hurynowicz_rozwazania

Iz 38:1.
W OWYCH DNIACH HISKIASZ ŚMIERTELNIE ZACHOROWAŁ. I PRZYSZEDŁ DO NIEGO IZAJASZ, SYN AMOSA, PROROK, I RZEKŁ DO NIEGO: TAK MÓWI PAN: UPORZĄDKUJ SWÓJ DOM, ALBOWIEM UMRZESZ, A NIE BĘDZIESZ ŻYŁ.

Hiskiasz, król Izraela był wstrząśnięty taką wiadomością. Miał nadzieję na wyzdrowienie, ale niestety musiał umrzeć. Bóg przekazał mu tę wiadomość przez proroka. Jak zareagował na nią król? Modlił się do Boga. Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego. Bóg w swojej łaskawości wysłuchał wołania Hiskiasza i dodał do jego życia 15 lat. Jednak król musiał spojrzeć śmierci w oczy i pod wrażeniem rychłego odejścia przyjrzał się dotychczasowemu życiu. W obliczu swoich przewinień uniżył się przed Bogiem i otrzymał przebaczenie. Jest bardzo wielu chorych, niektórzy nawet bardzo poważnie. Wszyscy mają nadzieję na szybki powrót do zdrowia. Jednak często choroba kończy się śmiercią. W każdym wypadku ważne jest, aby w modlitwie zwrócić się do Boga, di Jezusa Chrystusa. Możemy mu powiedzieć o swoich kłopotach i problemach, także i chorobie. Spójrzmy w tył na własne życie! Zobacz oczami Boga swoje prawdziwe położenie, swoje grzechy i przewinienia. Byłoby straszne, gdybyś się do nich nie przyznał, byłoby to dla ciebie zgubne. Bóg pragnie każdego obdarzyć miłością i pokojem. Dzięki Panu Jezusowi możesz otrzymać przebaczenie swoich grzechów i wieczne życie.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_17.10.2015

Hurynowicz_rozwazania
Iz 40:26.
PODNIEŚCIE KU GÓRZE WASZE OCZY I PATRZCIE: KTO TO STWORZYŁ? TEN, KTÓRY WYPROWADZA ICH WOJSKO W PEŁNEJ LICZBIE, NA WSZYSTKICH WOŁA PO IMIENIU. WOBEC TAKIEGO OGROMU SIŁY I POTĘŻNEJ MOCY NIKOGO NIE BRAK.

Dobrze jest posłuchać tego Bożego wezwania i w gwiaździstą noc przyjrzeć się niebu. Człowiek jest pod wrażeniem, gdy widzi niebo usiane niezliczoną ilością gwiazd. Jeżeli nie wmawia sobie, że nie ma Boga, wtedy odczuwa Jego wielkość i majestat. Gwiazdy różnie świecą, są one „strażnikami nocy”. Oglądając wspaniałość nieba, widzę wielką miłość Bożą do stworzenia. Czy nie jest to wstrząsające, że człowiek taki wielki, pewny siebie, uważający się za mądrego, nie słucha tego, co ma mu do powiedzenia Stwórca? Jest ciągle zajęty małymi, ziemskimi sprawami tak, że nie ma czasu dla „niebios, które opowiadają chwałę Boga” (Ps. 19:1). Czy jesteś nawrócony czy nie, skieruj swój wzrok do góry, aby Bóg mógł z tobą rozmawiać. Jeśli masz świadomość swojej marności to chętnie i pokornie przyjmiesz pouczenia Ojca niebieskiego. Jeśli nie jesteś nawrócony, to niech stanie się dla ciebie faktem, że Bóg objawił się w Chrystusie. Osądź swoje grzechy i wyznaj je Jezusowi Chrystusowi, który je tobie wybaczy.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_15.10.2015

Hurynowicz_rozwazania

Oz 7:8-9.
EFRAIM ZMIESZAŁ SIĘ Z NARODAMI. EFRAIM STAŁ SIĘ JAK PLACEK NIEOBRÓCONY. OBCY ZUŻYWAJĄ JEGO SIŁĘ, A ON O TYM NIE WIE; NAWET SIWIZNA GO PRZYPRÓSZYŁA, A ON I TEGO NIE WIE.

Człowiek jest zajęty pracą w swoim sklepie. Nagle słyszy wycie syren. Jako członek OSP zostawia wszystko i biegnie do remizy, przebiera się w mundur, wskakuje do pierwszego wyjeżdżającego wozu i jedzie na miejsce pożaru. Zdumiał się, gdy samochód zatrzymał się przed jego własnym domem z którego niedawno wyszedł do pracy. Jego mieszkanie było ogarnięte płomieniami. Tak czasem bywa w życiu każdego z nas. Spieszymy z pomocą biednym, cierpiącym. Uczestniczysz w działalności charytatywnej lub jesteś członkiem stowarzyszenia misyjnego. Jest to godne pochwały. Ale czy jesteś pewien, że twój dom nie jest w niebezpieczeństwie? Każdy, kto nie przyjął Pana Jezusa jako swojego Zbawiciela znajduje się w niebezpieczeństwie, grozi mu Boży sąd. Usłysz syrenę alarmową i ratuj swoje życie przed żarem gniewu Bożego!

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_12.10.2015

Hurynowicz_rozwazania
Przyp. Salomona 24:19-20.
NIE OBURZAJ SIĘ NA ZŁOCZYŃCÓW I NIE UNOŚ SIĘ Z POWODU BEZBOŻNYCH, BO ZŁY NIE MA PRZYSZŁOŚCI, A LAMPA BEZBOŻNYCH ZGAŚNIE.

W dzisiejszych czasach wzmaga się przemoc przez co jesteśmy skłonni do gniewania się na „bezbożnych” i „złoczyńców”. Nie jest łatwo pozostać spokojnym wobec mordów i terroru. Bóg patrzy z niebios na ludzi i widzi ich wszystkie złe uczynki, które popełniają dniem i nocą. Podziwiam Jego cierpliwość, którą w oparciu o krzyż Chrystusa okazuje ludziom. „Ponieważ wyroku skazującego za zły czyn nie wykonuje się szybko, przeto wzrasta u synów ludzkich chęć popełnienia złego„. (Kazn. 8:12). Grzesznik postępuje źle, jednak żyje długo. My też prowadziliśmy życie pełne złości i nienawiści lecz Boża łaska wyprowadziła nas z tego stanu. Tak samo byliśmy nierozumni a nasza natura i dziś jest zdolna do pełnienia zła, ale łaska nas zachowuje. Dzięki łasce otrzymaliśmy Bożą naturę, tak, że to zło możemy osądzić. Bóg pragnie ratować grzesznika. Niejednokrotnie grozi nam niebezpieczeństwo, że podobnie jak Asaf, będziemy zazdrościć bezbożnym szczególnie wtedy, kiedy musimy przechodzić przez doświadczenia a jednocześnie widzimy, że im powodzi się dobrze. Kiedy przebywamy w Bożej obecności wówczas rewidujemy nasze myśli o ludziach i ich postępowaniu. Nie zapominajmy, że po trudach i cierpieniach tego życia czeka nas wspaniałość wieczności, bezbożnych natomiast – wieczne zatracenie.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Co to znaczy „z łaski”?

Wes McAdams

Jest tak ogromne zamieszanie wokół sprawy łaski. Wiemy, że są tacy, którzy nadużywają jej, zachowując się tak, jakby łaska była przyzwoleniem na grzech oraz uwalniała od posłuszeństwa (Jd 1:4; Rzm 6:1-7). Ludzie tego pokroju najwyraźniej nie zrozumieli ani Boga, ani Jego łaski.

Z drugiej strony, są jednak chrześcijanie, którzy mówią tylko o tym, czym łaska nie jest. Rzadko kiedy, o ile w ogóle, mówią o tym, czym łaska jest. Stają się bardzo nerwowi, gdy słyszą: „Zbawiony z łaski”. Szybko odpowiadają: „Tak, w pewnym sensie, lecz nie naprawdę!” W obawie, że może to zostać „zabrane zbyt daleko”, szybko zanieczyszczają nauczanie o łasce.

„Przez łaskę” znaczy po prostu tyle, że coś dobrego zostało dane, na co nie zasłużono ani nie zapracowano. Kiedy więc otrzymujesz coś dobrego to dlatego, że jest to z łaski, bądź przez zasługę. Inaczej rzecz ujmując słowami Pawła z Listu do Rzymian 4:4 jest to, albo „zapłata”, albo „dar. Jest to tak proste i nie ma tutaj miejsca na żaden grunt pośredni.

Na przykład: powietrze, którym oddychamy, jest dla nas darem od Boga. Czy jest dawane z łaski czy za zasługi? W jaki sposób można by zapracować na powietrze, którym oddychamy? Śmieszne jest nawet myśleć w ten sposób. Śmierć i sąd są WYŁĄCZNIE zapłatą, na którą zasłużyliśmy u Boga (Rzm 3:23, 6, 23), a wszystko inne jest darem łaski. Napełniając swoje płuca powietrzem powinniśmy mówić: „Dzięki ci Boże za to, że łaskawie dajesz mi powietrze do oddychania!”

Absolutnie niemożliwe jest posunąć się z łaską za daleko! Wypaczyć ją, tak! Lecz posunąć za daleko, absolutnie nie! Tak naprawdę, Bóg pragnie pokazać nam „niezmierzone bogactwo swej łaski” (Ef 2:7).

Continue reading

Codzienne rozważania_10.10.2015

Hurynowicz_rozwazania

Rzm 6:23.
ALBOWIEM ZAPŁATĄ ZA GRZECH JEST ŚMIERĆ, LECZ DAREM ŁASKI BOŻEJ JEST ŻYWOT WIECZNY W CHRYSTUSIE JEZUSIE PANU NASZYM.

Nikt nie może być zbawiony, jeśli nie uzna tego wyroku w stosunku do siebie samego. Bóg nie może zbawić człowieka i być z nim w społeczności, jeśli ten myśli inaczej o drodze zbawienia. Jeżeli grzesznik zamierza przynieść coś Bogu, aby On zmazał jego winy, to nie zdaje sobie sprawy z faktu, że z powodu swego zepsucia, nie jest do tego zdolny. Tak czynią ci, co się usprawiedliwiają, ludzie pobożni, których pierwszym przedstawicielem był Kain. „Przez wiarę złożył Abel Bogu wartościowszą ofiarę niż Kain, dzięki czemu otrzymał świadectwo, że jest sprawiedliwy, gdy Bóg przyznał się do jego darów” (Hbr 11:4). Wiara z poczuciem winy przyjmuje obietnice Boże i jest wdzięczna za wykonane przez Chrystusa dzieło odkupienia. Uwolnienie od śmierci i szatana zawdzięczamy Bogu, nie człowiekowi. Aby zbliżyć się do Boga musimy przyjąć dzieło Chrystusa a nie próbować swoich mizernych wysiłków.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.