Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Codzienne rozważania_04.08.2015

Hurynowicz_rozwazania
Ew. Mateusza 2:13.
A GDY ONI (MĘDRCY) ODESZLI, OTO ANIOŁ PAŃSKI UKAZAŁ SIĘ WE ŚNIE JÓZEFOWI I RZEKŁ: WSTAŃ, WEŹ DZIECIĘ ORAZ MATKĘ JEGO I UCHODŹ DO EGIPTU, A BĄDŹ TAM, DOPÓKI CI NIE POWIEM, ALBOWIEM HEROD BĘDZIE POSZUKIWAŁ DZIECIĘCIA, ABY JE ZGŁADZIĆ.

Zawsze powinniśmy pozostawiać Bogu rządzenie naszym życiem. Okazanie cierpliwości i ufności w rutynie naszego życia będzie najlepszą szkołą dla nas. Będziemy potrzebowali tej cierpliwości, która jest przygotowaniem do odważnego i wytrwałego przezwyciężania trudnych sytuacji, gdy wstąpimy na drogę szerszych możliwości, które Bóg może nam otworzyć. Zawsze powinniśmy iść i pozostać tam gdzie nam rozkaże Bóg. Powinniśmy nieść swoje brzemię czy to przez ogień, czy też wielką wodę, czy wichurę a On zawsze będzie z nami.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_03.08.2015

Hurynowicz_rozwazania
2 Mojżeszowa 14:13.
RZEKŁ MOJŻESZ DO LUDU: NIE BÓJCIE SIĘ, WYTRWAJCIE, A ZOBACZYCIE POMOC PANA, KTÓREJ UDZIELI WAM DZISIAJ! EGIPCJAN, KTÓRYCH DZISIAJ OGLĄDACIE, NIE BĘDZIECIE JUŻ NIGDY OGLĄDALI.

W słowach tego wersetu jest Boży nakaz dla każdego wierzącego, który przechodzi przez życiowe trudności. Nie może się cofnąć, nie może iść na przód, ściśnięty jest z lewej i prawej strony. Co mu wtedy pozostaje do zrobienia? Pan Bóg mówi wtedy, zatrzymaj się, zostań w tym miejscu, bo tego ciężaru nie uniesiesz. Jest dobrze jeżeli w takim momencie słuchamy głosu Boga, ponieważ przystępują do nas źli doradcy ze swoimi radami.
Rozpacz podpowiada: „Rzuć to wszystko, połóż się i umieraj!” Ale Pan Bóg chce, abyśmy się wzmacniali i w trudnych warunkach cieszyli się Jego miłością i wiernością.
Strach mówi: „Cofnij się, wróć na drogę ludzi tego świata, nie możesz być chrześcijaninem to nie na twoje siły. Wyrzeknij się swoich zasad!”
Jeżeli jesteś dzieckiem Bożym, nie zawrócisz z tej drogi, ponieważ Bóg zaleca ci przechodzić z siły w siłę i tak właśnie powinieneś postępować; ani śmierć, ani piekło nie mogą zmusić cię do zmiany kierunku.
Pośpiech mówi: „Działaj, otrząśnij się,stanie w miejscu to lenistwo!” Myślimy wtedy, muszę szybko coś zrobić, zamiast ufać Bogu, który nie tylko uczyni cokolwiek ale uczyni wszystko co najlepsze.
Pewność siebie chwali się: „Jeśli przed tobą morze, idź prosto w jego fale i czekaj na cud!” Lecz wiara nie daje posłuchu ani pewności siebie, ani rozpaczy, ani bojaźliwości, ani pośpiechowi tylko głosowi Bożemu, który mówi zatrzymaj się. Kiedy jesteś niezdecydowany czekaj! Masz najmniejszą wątpliwość, czekaj! Nie zmuszaj się do działania dopóki sytuacja się nie wyjaśni.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_31.07.2015

Hurynowicz_rozwazania

Rzymian 4:18-21.
ABRAHAM WBREW NADZIEI, ŻYWIĄC NADZIEJĘ, UWIERZYŁ, ABY SIĘ STAĆ OJCEM WIELU NARODÓW ZGODNIE Z TYM, CO POWIEDZIANO: TAKIE BĘDZIE POTOMSTWO TWOJE. I NIE ZACHWIAŁ SIĘ W WIERZE, CHOĆ WIDZIAŁ OBUMARŁE CIAŁO SWOJE, MAJĄC OKOŁO STU LAT, ORAZ OBUMARŁE ŁONO SARY; I NIE ZWĄTPIŁ Z NIEDOWIARSTWA W OBIETNICĘ BOŻĄ, LECZ WZMOCNIONY WIARĄ DAŁ CHWAŁĘ BOGU, MAJĄC ZUPEŁNĄ PEWNOŚĆ, ŻE COKOLWIEK ON OBIECAŁ, MA MOC I UCZYNIĆ.

Apostoł Paweł napisał, że Abraham mógł patrzeć na swoje obumarłe ciało, nie tracąc nadziei, ponieważ uwaga jego nie była skupiona na samym sobie lecz na wszechmocnym Bogu. Nie zachwiał się co do obietnicy, lecz pozostał mocny, nie poddając się niedowiarstwu, ale radując się tak wielkim błogosławieństwem, które oczekiwało go w przyszłości i zamiast z biegiem czasu, gdy coraz bardziej były widoczne komplikacje osłabnąć, to wiara jego umacniała się, stawała się silniejsza. Abraham oddawał chwałę Bogu tym, że był PEWIEN, że Bóg jest MOCNY wypełnić to, co obiecał.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_30.07.2015

Hurynowicz_rozwazania
Hebr. 11:1.
A WIARA JEST PEWNOŚCIĄ TEGO, CZEGO SIĘ SPODZIEWAMY, PRZEŚWIADCZENIEM O TYM, CZEGO NIE WIDZIMY.

Prawdziwa wiara wrzuca swój list do skrzynki pocztowej i więcej się nie troszczy o niego. Niewiara trzyma się rogu tego listu i dziwi się dlaczego nie ma odpowiedzi. Wiara powierza sprawę Bogu a Bóg dokona tego, co Jemu powierzono. W Psalmie 37:5 czytamy: „Powierz Panu drogę swoją, zaufaj mu, a On wszystko dobrze uczyni„. Lecz On nic nie może uczynić dopóki nie damy mu możliwości tego dokonać. Wiara bierze dary ofiarowane przez Boga. Można a wiarą powierzyć Bogu swoją drogę i mieć spokój lecz w pełni urzeczywistnić błogosławieństwa nie można, dopóki go nie weźmiemy i nie wejdziemy w stan ciągłego przebywania w Panu i przyjmowania od Niego potrzebnej łaski.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_29.07.2015

Hurynowicz_rozwazania
Ew. Mateusza 27:61.
A BYŁA TAM MARIA MAGDALENA I DRUGA MARIA; SIEDZIAŁY ONE NAPRZECIW GROBU.

Obie niewiasty siedziały naprzeciw grobu, zasmucone po utracie Pana Jezusa, ale był to smutek nieuzasadniony. One nie widziały dalej niż wyrażały to słowa: „Zabrali Pana mego„. To, co one uważały jako stratę to dla nas jest zyskiem ponieważ miliardy serc otoczonych smutkiem poznały moc zmartwychwstania. Te smutne niewiasty to tylko początek tego smutnego wydarzenia, które miało nastąpić. To, co one uważały za koniec życia, było przygotowaniem do koronacji. Chrystus chwilowo zamilkł, aby z jeszcze większą władzą przyjąć życie. Tego one nie wiedziały. Dla nich był to grób nie mający żadnego znaczenia, był milczący i mroczny.

My mamy podobne przeżycia. Wiele razy nie rozumiemy Bożego działania w naszym życiu. Nie potrafimy znaleźć pocieszenia. Tam gdzie widzimy tylko śmierć, spotyka się z nami żywy Chrystus. Tam gdzie według nas kończy się wszelka nadzieja, objawia się początek życia i zapalają się jasne promienie nigdy nie gasnącego światła. Gdy ustępuje doświadczenie, przestajemy widzieć ogród skażony śmiercią, grobem. Nasza radość staje się większa, ponieważ podczas naszego smutku dotyka nas Pan, Bóg. Smutny ogród zakwita kwiatami, może nie są to kwiaty w naszym guście, ale są to kwiaty pochodzące z serca: miłość, nadzieja, radość, pokój. Są to kwiaty upiększające mogiłę głęboko skrytą w sercu wierzącego.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_28.07.2015

Hurynowicz_rozwazania

J 21:6.
A ON (JEZUS) IM (UCZNIOM) RZEKŁ: ZAPUŚĆCIE SIEĆ PO PRAWEJ STRONIE ŁODZI, A ZNAJDZIECIE. ZAPUŚCILI I NIE MOGLI JUŻ JEJ WYCIĄGNĄĆ Z POWODU MNÓSTWA RYB.

Głębokie wody Ducha Świętego są zawsze dostępne, ponieważ nie przerywają swojego biegu. Jest coś wspaniałego w tym, aby również i dzisiaj pogrążyć się w tych wodach żywota. Wody, które widział prorok Ezechiel w widzeniu, płynęły spod progu świątyni. Gdy przyszedł mąż ze sznurem i zmierzył głębokość to woda sięgała do kostek. Dalej dochodziła do kolan. Przy następnym pomiarze sięgała do bioder a potem była już tak głęboka, że trzeba było płynąć. Woda utworzyła rzekę, przez którą nie można było przejść (Ezechiel 47). Jak głęboko weszliśmy do wody żywota? Duch Święty dąży do tego, aby nasze „JA” zostało utopione. Nie tylko do kostek, do kalan, do bioder, lecz całkowicie, powinniśmy się zanurzyć w tym potoku życiodajnej wody. Odetnijmy linę, która trzyma naszą łódź przywiązaną do brzegu i odpłyńmy na głębinę. Nie zapominajmy, że ten Mąż, który trzyma w swojej ręce sznur do mierzenia, jest obecny z nami w każdej chwili.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_26.07.2015

Hurynowicz_rozwazania

Rzm 4:21.

MAJĄC ZUPEŁNĄ PEWNOŚĆ, ŻE COKOLWIEK ON OBIECAŁ, MA MOC I UCZYNIĆ.

Niezmienna Boża wierność czyni wszystkie Jego obietnice drogocennymi. Obietnice dawane przez ludzi bardzo często nic nie są warte. Wiele jest serc rozbitych z powodu nie dotrzymania obietnic. Bóg od stworzenia świata nie naruszył ani jednej obietnicy danej swojemu ludowi, który w Nim pokłada nadzieję i ufność. Każda obietnica ugruntowana jest na czterech filarach: świętości i sprawiedliwości Bożej, nie dopuszczających nieprawdy z Jego strony; Jego łaski i miłości nie pozwalających, aby On miał zapomnieć i Jego niezmiennej prawdy, dzięki której On może wszystko uczynić.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.