AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU
Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael
źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org · w sieci: visionfuerisrael.org
Piątek, 19 kwietnia 2013
„Słowo Twe, Panie, trwa na wieki, niezmienne jak niebiosa“ – Psalm 119,89.
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO NA TWOJE URODZINY IZRAELU! – Tylko kilka godzin po tym, jak upamiętniono, tych którzy zginęli w obronie kraju, Izrael rozpoczął w poniedziałkowy wieczór świętowanie 65 rocznicy odrodzenia swojego starożytnego kraju. W całym Izraelu puszczano fajerwerki, młodzi i starzy przebierali się w historyczne kostiumy i obchodzili dzień niepodległości. Zgodnie z żydowską tradycją dzień zaczyna się o zachodzie słońca; dlatego też jeszcze we wtorek rano uroczystości trwały w najlepsze. Prawie każdy Izraelczyk udawał się z przyjaciółmi do jednego z parków na wspólne grillowanie. Rzecznik Knesetu Juli Edelstein wezwał w poniedziałek wszystkie części kraju i ich mieszkańców by mieli więcej zrozumienia dla siebie nawzajem. Do młodszych słuchaczy w audytorium Edelstein powiedział: „To są ręce młodych, przez których budowana będzie przyszłość Izraela. Jesteście naszą narodową nadzieją. Nie słabnijcie“. Ponad 10.000 ludzi przyszło na modlitwę przy Ścianie Płaczu; minister ds. religii, Rabbi Elia Ben Dahan, powiedział w przemówieniu, że dzień niepodległości jest dniem, w którym Izrael demonstruje swoją siłę (Israel Today, INN).
NETANJAHU PRZEKAZUJE BIAŁEMU DOMOWI SWOJE WYRAZY UBOLEWANIA– Premier Benjamin Netanjahu przekazał Białemu Domowi we wtorek po ataku bombowym podczas bostońskiego maratonu, kiedy zginęły 3 osoby a 180 zostało rannych, wyrazy współczucia. Podczas przyjęcia dla korpusu dyplomatycznego w rezydencji prezydenta w Jerozolimie Netanjahu mówił o zamachu: „Dzień radości stał się dniem terroru. Moje wyrazy współczucia kieruję do prezydenta Baracka Obamy, amerykańskiego społeczeństwa i pogrążonych w żałobie rodzin. Izrael jak zawsze stoi ramię w ramię z amerykańskim narodem.” Amerykański prezydent Obama jeszcze tego samego dnia powiedział. „Za każdym razem, kiedy bomby wybuchają wśród niewinnych mieszkańców jest to aktem terroru. Amerykański naród nie pozwoli się jednak terroryzować.” (Arutz 7) Sela! Oby amerykański lud i przywództwo USA razem z mieszkańcami Izraela, którzy aż za dobrze wiedzą co to znaczy rok po roku, tydzień po tygodniu i dzień w dzień żyć w horrorze terroru zastanowili się co to znaczy „nie pozwolić się terroryzować”. Oby stosunki obu krajów wzmocniły się: oby obie strony zobowiązały się walczyć razem z rosnącym terrorem na miejscu i w całej reszcie świata.


