Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

BC_14.12.08 Zasada resztki

logo

14 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
ZASADA RESZTKI
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/daniel4.html

Odezwał się król i rzekł: Czy to nie jest ów wielki Babilon, który zbudowałem na siedzibę króla dzięki potężnej mojej mocy i dla uświetnienia mojej wspaniałości? (28) Gdy słowo to było jeszcze na ustach króla, zagrzmiał głos z nieba: Oznajmia ci się, królu Nebukadnesarze, że władza królewska zostaje ci odjęta. (Dn. 4:27,28).

Pan pozwala na to, aby Ego szło własnym kursem, podobnie jak drzewo, którego gałęzie napełniają ziemię, a te wysokie sięgają niebios. Lecz dzień sądu nadchodzi a ci, którzy kochają Siebie, będą nienawidzić sądu; lecz ci, którzy nienawidzą Siebie, polubią sąd. Jeśli nasze serce zajmuje postawę „nie ja, lecz Chrystus” to będziemy radować się za każdym razem, gdy nas ubywa, a Chrystus wzrasta. Poddamy się działaniu Pana na nas. Nie będziemy się koncentrować na tym, co traci Ego, lecz na tym co Chrystus zyskuje, ponieważ nasza strata to Jego zysk.


Subscribe to these daily
messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

рейтинг компаний сео

BC_13.12.08 Temu, który zwycięża

#

logo

13
grudnia 2008


Dzisiejsze
rozważania zaczerpnięto z:

TEMU,
KTÓRY ZWYCIĘŻA
Chip
Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/overcomes.html

Zwycięzcy
i temu, kto pełni aż do końca uczynki moje, dam władzę nad
poganami, i będzie rządził nimi laską żelazną, i będą jak
skruszone naczynia gliniane; taką władzę i Ja otrzymałem od Ojca
mojego; dam mu też gwiazdę poranną
(Obj.
2:26-28).

Podobnie
jak Jeremiasz został posłany do narodów i królestw, tak my
również przyjęliśmy ten autorytet. Nie służymy w ramach rządowych
możliwości, lecz w ramach duchowych, modląc się, aby przyszły
Królestwo Boże i Wola Boża. Taka modlitwa jest bardzo ważka i
uniwersalna. Jest z poza ziemi, więc porusza ziemię.

W
dodatku do władzy nad narodami, dano nam „gwiazdę poranną”.
Chrystus jest Gwiazdą Poranną, Niebieskim Człowiekiem, Tym, który
jest wyżej ponad narodami i królestwami tego świata. Gwiazda
Poranna daje Zwycięzcom niebieski autorytet, który jest ponad
wpływami ziemskiej rzeczywistości, w której muszą żyć.


Subscribe
to these daily
messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

BC_11.12.08 Temu, który zwycięża

logo

11 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
TEMU, KTÓRY ZWYCIĘŻA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/pray.html

Zwycięzcy dam nieco z manny ukrytej i kamyk dam mu biały, a na kamyku tym wypisane nowe imię, którego nikt nie zna, jak tylko ten, który je otrzymuje (Obj. 2:17b).

Ta manna jest UKRYTA a imię jest TAJNE. Pan wykonuje prace, lecz ta
praca jest przeważnie ukryta i tajna. Jeśli zawsze szukamy czegoś na zewnątrz, co jest na widoku, to tracimy o wiele głębsze działanie Boga, znajdujące się pod tą powierzchnią.

========================

Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

Koszty seksualnej tolerancji

logo

Koszty seksualnej tolerancji
Albert Mohler

Jest prawdopodobne, że nazwisko  Alberta Mohlera pojawiło ci się gdzieś, w czasie przeglądania  informacji z chrześcijańskiej sceny. Gdy media chcą usłyszeć coś z  ewangelicznej perspektywy na jakiś temat, często zwracają się do  Mohler’a, który jest prezesem Seminarium Teologicznego Południowych  Baptystów w Luisville, (The Southern Baptist Theological Seminary,  Louisville, Ky.). Mohler prowadzi również codziennie audycję radiową  i pisze jeden z moich ulubionych blogów. Jego ostatnia książka, Desire and Deceit ,  (Pożądanie i oszustwo) przygląda się tamu, w jaki sposób zmiana  patrzenia na seks w naszej kulturze wpływa na nasze rodziny i życie. Zajmował się tym w naszym ostatnim Q&A.

New Man: Jakie są podstawowe  różnice między chrześcijańskim punktem widzenia na seks i seksualność, a poglądami utrzymywanymi przez świecką kulturę?
Mohler: W przeciwieństwie do postmodernistycznych relatywistów chrześcijanie  nie mogą przyjąć twierdzenia, że wszystkie seksualne standardy są  zwykłymi składnikami życia społecznego. W przeciwieństwie do  marketingowych geniuszy i reklamowych guru my nie wierzymy w to, że  celem seksualności jest zdobywanie uwagi i tworzenie konsumenckiego  popytu. My nie wierzymy to, w przeciwieństwie do seksualnych  rewolucjonistów minionych dziesięcioleci, że seksualność jest  środkiem do uwolnienia siebie z kulturalnego ucisku. Innymi słowy:  wierzymy, że seks jest mniej ważny niż wielu chciałoby nam uwierzyć.  Ludzka egzystencja to nie po pierwsze i przede wszystkim, seksualna  przyjemność i pokaz erotyzmu. Jest czymś znacznie więcej w życiu  ludzkim życiu, spełnieniu i radości. Po prostu seks nie jest w stanie  zaspokoić obietnic czynionych przez nadmiernie rozerotyzowane  społeczeństwo. Z drugiej strony, seks jest znacznie ważniejszy niż  świeckie społeczeństwo może sobie wyobrazić. Przede wszystkim,  chrześcijański punkt widzenia wskazuje na to, że ostatecznie seks, płeć i seksualność ma na celu uwielbienie Boga przez Jego stworzenie.

New Man: Wydaje się, że  grzech seksualny jest silniejszy teraz niż wcześniej. Jaką rolę ma  wpływ pornografii w zmaganiu się tego pokolenia z pożądliwością?
Mohler: Plaga pornografii jest jednym z  największych wyzwań na jakie napotkał chrześcijański kościół w  postmodernistycznej erze. Wraz z erotyzmem wplecionym w samo serce  kultury, celebrowanym w rozrywce i reklamowanym jak towar jest prawie  niemożliwe uciec przed perwersyjnym wpływem pornografii na nasza  kulturę i życie. Równocześnie, problem ludzkiej grzeszności  zasadniczo nie zmienił się od czasu Upadku, aż do dziś. Dwie rzeczy różnią współczesny wiek od poprzednich.
Po pierwsze: pornografia  przez reklamę, komercyjne obrazy, rozrywkę i codzienne życie stała  się tak dominująca, że to, co kiedyś było nielegalne jeszcze kilka  dziesięciolecie temu, teraz stało się codziennym strojem, powszechną  rozrywką i nieustanną zmysłowością.
Po drugie: otwarty erotyzm –  wraz z pornograficznymi obrazami, narracją i symboliką – jest  obecnie celebrowany w niektórych sektorach społeczeństwa jako kulturalne dobro.

New Man: W ciągu niecałych 20  lat homoseksualizm przeszedł od: „miłości, która nie śmiała  wymawiać swego imienia” do centrum amerykańskiego życia  publicznego. W jaki sposób ruch homoseksualny stał się tak popularny?
Mohler: Częściowo wyjaśnienie powodzenia tego  ruchu można znaleźć w publikacji z 1989 roku pt.: „After the  Ball: How America Will Conquer Its Fear and Hatred of Gays in the  90s”. (Po kłębku: jak Ameryka pokona strach i nienawiść do  gejów w latach 90tych”). Książka została opublikowana przy  niewielkim rozgłosie, lecz stała się autorytatywnym podręcznikiem  publicznych relacji dla homoseksualnych celów. Obmyślając swą książkę  jako „Manifest gejów na lata 90te” autorzy wezwali  homoseksualistów do tego, aby zamiast być rozwiązłą seksualną  mniejszością, starającą się o większe możliwości i wpływ, stali się  obywatelami głównego nurtu społeczeństwa, żądając równego  traktowania. Pisząc w czasie, gdy kryzys AIDS osiągnął swój  największy rozpęd, autorzy postrzegali tą chorobę jako okazję do  zmiany publicznego myślenia. „Jakkolwiek cyniczne może się to  wydawać, AIDS daje nam szansę, choć krótką, abyśmy sami siebie  ustanowili prześladowaną mniejszością, prawnie zasługującą na  specjalną ochronę i troskę Ameryki”, napisali. Walcząc z  chrześcijańskimi moralnymi obiekcjami, aby znormalizować  homoseksualność, autorzy radzili gejom: „wykorzystali gadanie  do zmącenia moralnych wód” publikując wspierające ich  stanowisko liberalnych kościołów, rzucając wyzwanie tradycyjnym  interpretacjom biblijnego nauczania, a nawet sprzeciwiając się z  chrześcijańskiemu nauczaniu na temat samej seksualności, którą  charakteryzuje „niekonsekwencja i nienawiść”.  Konserwatywne kościoły, określone przez autorów jako „homohating”  (nienawidzące homoseksualistów – przy.tłum.), są przedstawiane  jako „starożytny zaścianek, znajdujący się poza czasem i  ostatnimi odkryciami psychologii”. Krótkie spojrzenie na  ostatnie 15 lat pokazuje niesamowitą skuteczność tych porad w dziedzinie public relations.

New Man: Czym różni się  seksualne zadowolenie ukryte w korzystaniu z pornografii od  seksualnej przyjemności, która została zaplanowana przez Boga dla małżeństwa?
Mohler: Boży dar seksualności jest z natury  przeznaczony do tego, aby zmusić nas do wyjścia poza siebie ku  współmałżonkowi. Dla mężczyzn oznacza to, że małżeństwo wzywa do  porzucenia egoistycznego zainteresowania genitalną przyjemnością ku  pełni seksualnego aktu w ramach związku małżeńskiego. Ujmując to bez  ogródek, wierzę, że Bóg zmierza do tego, aby mężczyzna został  ucywilizowany, kierowany i pobudzany przez małżeńską wierność  dlatego, że jego żona dobrowolnie oddaje w pożyciu siebie tylko jemu,  gdy on sam okazuje się być godnym jej uwagi i pragnienia. Aby  wypełnić słuszne oczekiwania żony i zmaksymalizować wzajemną  przyjemność w małżeńskim łożu, mężczyzna musi starać się tak żyć,  mówić, prowadzić i kochać, aby jego żona znalazła swoje spełnienie w  oddaniu się jemu w miłości. Zastanówmy się nad przypadkiem mężczyzny,  dla którego pornografia jest istotą jego seksualnych zainteresowań i  pobudzenia. Zamiast cieszyć się żoną, jego oczy wędrują po obrazach  nieruchomych twarzy, spoglądając na kobiety, które niczego od niego  nie wymagają, nigdy nie odpowiadają i nigdy nie mogą powiedzieć;  „nie”. Nie ma wymiany szacunku, miłości i nie ma w tym  niczego więcej niż wykorzystanie kobiet jako obiektów do zaspokojenia  swej indywidualnej i wykrzywionej seksualnej przyjemności. W końcu,  decyzja mężczyzny co do pornografii jest decyzją co do jego duszy, decyzją dotyczącą małżeństwa, żony i Boga.

New Man: W swej książce  stwierdziłeś, że jesteśmy świadkami budowania nowego kulturalnego  wieku – wieku „polimorficznej perwersji”. Co to oznacza?
Mohler: Teoria Freuda „polimorficznej  perwersji” stwierdza, że ludzkie niemowlęta są gotowe do  okazywania wszelkich seksualnych zachowań bez jakiegokolwiek  zahamowań, i że „cywilizacja” pojawia się tylko wtedy,  gdy ta wrodzona, polimorficzna perwersja jest powstrzymywana przez psychologiczne represje, społeczne formy i zwyczaje.
Nawet jeśli  odrzucimy wartościowość teorii Freuda, krytycznie ważne jest  zrozumienie jej wpływu. W drugiej połowie XX wieku, Herbert Marcuse  dokonał rewizji Freuda książce „Eros i Civilization”,  mieszając jego teorie z Marxem po to, by rozwinąć teorię seksualności  jako wyzwolenia. Marcuse twierdzi, że jedynym sposobem na osiągnięcie  uwolnienia jest zniweczenie wszystkich hamulców (tłumienia), które  przez Freuda były uważane za nieuniknione i konieczne dla istnienia  cywilizacji – cofnąć zahamowania i w ten sposób wypuścić na  wolność w samym społeczeństwie infantylny stan czystej seksualności,  polimorficznej perwersji. Ta ideologia krok po korku zyskuje grunt.  To, z czym się obecnie spotykamy, to obalenie najbardziej  podstawowych ludzkich kategorii i instytucji – płci, małżeństwa  i rodziny. Ludzkie istoty nie są już kategoryzowane jako mężczyźni i  kobiety, lecz jako dowolna liczba wybranych opcji płci wraz z  płciowym continuum. Nawet coś tak podstawowego jak heteroseksualna natura małżeństwa jest obecnie szturmowana.

New Man: Postrzegasz  małżeństwo jako instytucję ludzkiego życia najbardziej atakowaną w XX  wieku. Dlaczego atak na rodzinę jest tak niebezpiecznym trendem?
Mohler: Heteroseksualne małżeństwo zostało  zaatakowane przez rozwody, styl życia, media, politykę i zwyczaje, co  razem podkopało samą jego istotę. Oczywiście, te ataki zbierają swoje  żniwo w samej rodzinie. Pitirim A. Sorokin, założyciel wydziału  socjologii na Uniwersytecie Harvard dowodził, że heteroseksualne  małżeństwo jest fundamentem samej cywilizacji. Jeśli takie małżeństwo  nie będzie chronione przez prawo, zwyczaje i nawyki cywilizacja nie  może istnieć. Sorokin doszedł do tego ponad 50 lat temu. Nawet  patrząc na świat tak dawno, widział ten powstający wiek perwersji i  dowodził, że ów wiek buntu zniszczy cywilizację. Wielkim pytaniem  naszych czasów jest: Czy ta cywilizacja obudzi się, gdy już wyraźnie  zrozumie, że małżeństwo jest krytycznie ważnym otoczeniem i celem  ataku? Czy cywilizacja może przetrwać w takich warunkach? Uważam, że  nie może. Nie ma w historii ani jednego przykładu ludzkiej  cywilizacji, która wytrzymałaby długo, gdy polimorficzna perwersja  zostanie uwolniona.

продвижение и раскрутка сайтов в москве

BC_10.12.08 Temu, który zwycięża

logo

10 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
TEMU, KTÓRY ZWYCIĘŻA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/overcomes.html

Twoją, Panie, jest wielkość i moc, i majestat, i sława, i chwała, gdyż wszystko, co jest na niebie i na ziemi, do ciebie należy, twoim Panie, jest królestwo i Ty jesteś wyniesiony  jako głowa nad wszystko. (1 Kron. 29:11).

Wielu ludzi pisze do mnie i pyta, jak radzić sobie z tym czy tamtym, jak zdobyć zwycięstwo nad tym czy tamtym. Pozwólcie mi powiedzieć, że nie ma żadnego znaczenia jakiego rodzaju masz potrzebę, Odpowiedź jest zawsze ta sama. Zwycięstwo jest Człowiekiem, a nie doświadczeniem. Jeśli musisz upaść sto, tysiąc czy milion razy, aby tego się nauczyć, to warto.

Nie ma znaczenia to czy ty rozumiesz, czy się zgadzasz, wierzysz czy widzisz to. Faktycznie, wszystko inne wydaje się mówić coś przeciwnego, lecz ty sam zobaczysz, tak jak ja zobaczyłem, że Zwycięstwo, Łaska, Siła, Pokój, Miłość, Światło i Życie to nie są „rzeczy”, to Chrystus, a mając tego Człowieka, masz wszystko czym ten Człowiek jest.


Subscribe
to these daily
messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайта результат

BC_10.12.08 Temu, który zwycięża

logo

10 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
TEMU, KTÓRY ZWYCIĘŻA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/overcomes.html

Twoją, Panie, jest wielkość i moc, i majestat, i sława, i chwała, gdyż wszystko, co jest na niebie i na ziemi, do ciebie należy, twoim Panie, jest królestwo i Ty jesteś wyniesiony jako głowa nad wszystko. (1 Kron. 29:11).

Wielu ludzi pisze do mnie i pyta, jak radzić sobie z tym czy tamtym, jak zdobyć zwycięstwo nad tym czy tamtym. Pozwólcie mi powiedzieć, że nie ma żadnego znaczenia jakiego rodzaju masz potrzebę, Odpowiedź jest zawsze ta sama. Zwycięstwo jest Człowiekiem, a nie doświadczeniem. Jeśli musisz upaść sto, tysiąc czy milion razy, aby tego się nauczyć, to warto.

Nie ma znaczenia to czy ty rozumiesz, czy się zgadzasz, wierzysz czy widzisz to. Faktycznie, wszystko inne wydaje się mówić coś przeciwnego, lecz ty sam zobaczysz, tak jak ja zobaczyłem, że Zwycięstwo, Łaska, Siła, Pokój, Miłość, Światło i Życie to nie są „rzeczy”, to Chrystus, a mając tego Człowieka, masz wszystko czym ten Człowiek jest.


Subscribe
to these daily
messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

BC_09.12.08 Temu, który zwycięża

logo

09 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
TEMU, KTÓRY ZWYCIĘŻA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/overcomes.html

I wszystko poddał pod stopy Jego, a jego samego ustanowił ponad wszystkim Głową Kościoła (Ef. 1:22).

Gdy WIDZIMY stale wzrastającego Chrystusa, Którego celem jest wypełnić wszystko, wtedy jesteśmy uwalniani od małości i ciasnego myślenia. Nie zwyciężamy niczego przez skupianie na tym uwagi i kierowaniu naszej energii przeciwko tej RZECZY. „Rzeczy” będą utrzymywać nas w stanie nieustannego zabiegania od rana do nocy i od zmierzchu do rana. Oby Bóg wyzwolił nas z „rzeczy” i pokazał nam Swego Syna! Musimy nauczyć się skupiać nasze serca na Panu Jezusie Chrystusie, który MUSI wzrastać. Wtedy nie ma już więcej miejsca na „rzeczy”. Zostają one po prostu pochłonięte w Zwycięstwie.


Subscribe
to these daily
messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

topod