Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

TGIF_05.12.07 Wiara czy niewiara

Today God Is First

Logo_TGIF2

…”Abraham uwierzył Bogu i uznano mu to za sprawiedliwość”
Rzm. 4:3

Możesz być wierzącym, a jednak działać tak, jakby nie było Boga. Z każdym razem gdy irytują cię okoliczności życiowe, gdy działasz w strachu czy zniecierpliwieniu, przyjmujesz kłamstwo dotyczące natury Bożej.

Każdy dzień twojego działania potwierdza czy przekonuje cię o twoim systemie wiary, ujawnia to, czy w centrum twojego życie jest w rzeczywistości: ty, czy Bóg.

Każdy dzień ujawnia, gdzie ostatecznie jest złożone całkowite twoje zaufanie – w Bogu czy w sobie. Dla wierzących jest to jeden z wielkich paradoksów. Jednego dnia możemy wierzyć, że on przenosi góry, a następnego możemy kwestionować samo Jego istnienie.

– Piotr uwierzył Bogu i chodził po wodzie,
– chora kobieta dotknęła się brzegu Jego szaty i została uzdrowiona,
– pewna matka uwierzyła i jej córka została uwolniona od demona.

W jakich okolicznościach działasz jak człowiek „niewierzący”? Proś Boga o to, aby zwiększył twój poziom zaufania,  aby każdego dnia twoje życie potwierdzało fakt, że jesteś człowiekiem wierzącym.

сайта

TGIF_04.12.07 Gniew zrodzony z Ducha

Today God Is First

Logo_TGIF2

Wtedy zstąpił na Saula Duch Boży, gdy usłyszał o tych wydarzeniach, i wybuchnął wielkim gniewem
1 Saml 11:6

Saul właśnie został koronowany na króla Izraela. Jego pierwsza bitwa była jeszcze przed nim i musiał zebrać nowy naród razem, aby stanąć przeciwko Ammonitom. Duch Boży zstąpił na Saula i spowodował sprawiedliwy gniew przeciwko wrogom Boga. Bóg sprawił, że król wysłał zwykły „list bezpośredni” do wszystkich regionów, gdzie mieszkali ludzie. Rozrąbał parę wołów i rozesłał ich części po całym Izraelu z ostrzeżeniem: „Przyłączcie się do mojej armii, albo wasze woły będą wyglądać tak jak te”

Czasami Bóg używa silnych środków, aby osiągnąć Swoje cele. W tym przypadku strach i przerażenie zostały wykorzystane do motywowania armii Bożej do jedności. Bóg musiał czuć to, co jest potrzebne, aby ta armia stała się jednolitą siłą.

Bóg wie, że jedyny sposób na osiągnięcie celu to jedność armii. Dom rozdwojony nie może się ostać. Co może sprawić aby jego towarzystwo, kościół, i twoja rodzina stały się jedno? Dopóki nie będziecie jedno, nie możecie wygrać bitwy, która stoi przed wami. Proś Boga, aby sprawił, abyście wy i ci, którzy są z tobą byli jedno w misji i w duchu.

продвижение сайта

TGIF_03.12.07 Duch konkurencji

Today God Is First

Logo_TGIF2

Ja w nich, a Ty we mnie, aby byli doskonali w jedności, żeby świat poznał, że Ty mnie posłałeś i że ich umiłowałeś, jak i mnie umiłowałeś. Jn 17:23

Opowiada się taką historię o F.B.Meyer’ze, wielkim nauczycielu Słowa i pastorze, który żył w zeszłym stuleciu. Był pastorem w pewnym kościele, gdy zauważył, że spada ilość wiernych na zgromadzeniach. Trwało to przez pewien czas, aż w końcu zapytał jednego z członków, dlaczego tak się dzieje. Ktoś mu odpowiedział: „To przez ten nowy kościół kawałek dalej na naszej ulicy. Taki młody kaznodzieja jest na ustach wszystkich i wielu chodzi tam słuchać go”. Tym młodym kaznodzieją była Charles Spurgeon. Meyer zamiast odradzać chodzenie tam, zachęcił całe zgromadzenie, aby się do niego przyłączyli i wzięli udział w tym „poruszeniu Bożym”, jak opisał to swojemu zborowi. „Jeśli tak się dzieje, to musi w tym działać Bóg”.

Choć sam był znakomitym kaznodzieją i nauczycielem rozpoznał to, gdzie Bóg działa i przyłączył się do Niego. [Autor zasłyszał tą opowieść w audycji radiowej Key Life Ministries z Steve Brown, Orlando, Florida.]

Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie, że taka historia wydarza się dziś w naszym świecie pełnym konkurencji? Konkurencja spenetrowała kościół tak bardzo, że wiele kościołów i chrześcijańskich organizacji podchodzi do służby jak do sportowych zawodów. Widzą swoją misję jak przedsięwzięcie, którego celem jest zdobycie jak największego rynku wśród chrześcijan – darczyńców, członków, wpływów – i to wszystko w imieniu Bożym. Jestem pewien, że Bóg spogląda z góry na nas i pyta: „A co się stało z Jn. 17:23?”

Czasami musimy przypomnieć tym, którzy służą wraz z nami, że wszyscy jesteśmy w tym samym zespole! Powinniśmy szukać tego, jak mieć wpływ na Królestwo Boże, a nie jak rozszerzać nasz własny rynek. Gdy Jezus mówił te słowa o jedności, miał to być klucz do przyprowadzenia do zbawienia wielu. Mówił, że gdy Jego Ciało będzie zjednoczone, to nie-chrześcijanie będą w stanie zobaczyć kim rzeczywiście jest Jezus – Syn Boży.

Czy dajesz swój wkład w budowanie jedności Ciała Chrystusa?
Czy też bierzesz udział w działaniu ducha konkurencji?

Zapytaj Boga, gdzie możesz stać się użytecznym narzędziem jedności w Jego Ciele.

aracer

TGIF_02.12.07 Szczególne powołania

Today God Is First

Logo_TGIF2

Poza tym, niech każdy żyje tak, jak mu wyznaczył Pan, w takim stanie w jakim go powołał Bóg.
1 Kor. 7:17a

Wszyscy zostaliśmy powołani do społeczności z Bogiem przez Jezusa Chrystusa. Zostaliśmy powołanie przez Niego, do Niego i dla Niego. Gdy już raz wejdziemy w relację z Chrystusem, jesteśmy powołani do fizycznego wyrażania tej relacji. To właśnie w tym manifestują się nasze powołania zawodowe, choć na tym samy się nie kończy.

Dodatkowo, mamy w Biblii przykłady szczególnych powołanie, które owocowały bezpośrednią komunikacją z Bogiem służącą wykonaniu szczególnych zadań dla Niego. Mojżesz, Paweł, Piotr i wielu innym zostało bezpośrednio zakomunikowane do czego zostali przez Boga powołani. Nie wszyscy otrzymują takie „szczególne” powołanie. Nie chce przez to powiedzieć, że Bóg nie jest w osobistym kontakcie z każdym z nas, lecz że niektórzy mają nadzwyczajne spotkania z Bogiem, które prowadzą do ich szczególnego powołania do specyficznych zadań zarządzonych przez Boga. Wszyscy zostaliśmy powołani do tego, aby iść za Chrystusem i żyć w posłuszeństwie dla Niego. Wielu z nas ma odczucie, że powinno iść w takim kierunku czy innym opierając się na naszych życiowych doświadczeniach i obdarowaniu, To również jest powołaniem Bożym.

Powołanie to coś więcej niż nasza praca i obejmuje też nasze relacje z innymi: z żoną, dziećmi, sąsiadami, współpracownikami. Musimy pamiętać o tym, że jest w tym porządku nasze „powołanie w pracy” nie staje się ważniejsze koszem innych ważnych aspektów naszego życia. Jest to całościowe podejście do ewangelii, w której Bóg uczynił wszystkie aspekty życia jednakowo ważne.

Tak więc, gdy następnym razem ktoś Ci powie, że został „powołany do służby”, lub że jest „na pełnym etacie chrześcijańskiej pracy” to zatrzymaj go i powiedz, że wszyscy jesteśmy na pełnym etacie. W Bożej ekonomii nie ma podziału na to, co świeckie i religijne. Mam drogiego przyjaciela, który często powtarza: „Jestem sługą żyjącego Boga, udającego dentystę”.

Czy ty również jesteś przede wszystkim sługą żyjącego Boga?

раскрутка

TGIF_01.12.07 Idąc do przodu, patrząc wstecz

Today God Is First

Logo_TGIF2

Wierny jest ten, który was powołał, on też tego dokona.
1 Tes. 5:24

Gdy miałem dwadzieścia parę lat brałem udział w kursie przeżycia na pustyni i w górach. Naszym „końcowym egzaminem” był samodzielny powrót z odległego miejsca, do którego wywieziono nas z zawiązanymi oczami. Wysiedliśmy i powiedziano nam, że mamy się spotkać w ciągu trzech dni w obozie, z którego wystartowaliśmy. Nie mieliśmy pojęcia, gdzie jesteśmy. Musieliśmy określić nasze położenie na podstawie kompasu. To było przerażające przeżycie dla czterech młodych ludzi, którzy nauczyli się posługiwać kompasem zaledwie kilka dni wcześniej. Z jedzeniem i wodą na plecach zaczęliśmy naszą powrotną podróż. Właśnie rano spadł śnieg droga była więc utrudniona. Szliśmy przez doliny, kaniony, pokryte śniegiem wzgórz i lasy. Przeszliśmy w ten sposób ponad 90 km w ciągu trzech dni. Bywały takie chwile, że wydawało się, że nie ujdziemy ani kroku dalej. Wyczerpane, przemarznięte stopy domagały się swego. Niemniej, ostatecznie dotarliśmy do naszego obozu szczęśliwie i ku naszemu zaskoczeniu, byliśmy pierwszą grupą spośród wielu patroli, które miały tu dotrzeć.

Na zakończenie naszej podróży, mogliśmy stanąć na grzebiecie góry, spojrzeć za siebie i zobaczyć piękne tereny, którymi właśnie przemierzyliśmy. Ból, który właśnie znieśliśmy wydawał się opadać. Nie mogliśmy uwierzyć własnym oczom, że faktycznie przeszliśmy te doliny i ośnieżone góry. Było w tym pewne poczucie osiągnięcia.

Nasze życie jest całkiem podobne do tego wydarzenia. Często żyjemy zwróceni do przodu, lecz rozumiemy to, co się wydarzyło za nami. Dopóki nie ujdziemy kawałka drogi, nie będziemy w stanie docenić terenów, które Bóg pozwolił nam przemierzyć i duchowego depozytu, który w naszym życiu złożył dzięki tej drodze. Gdy zaczniesz sobie zdawać sprawę z tego, siądziesz i odetchniesz z ulgą, ponieważ wiesz, że Bóg kontroluje wszystko przez cały czas. Po drodze może nie wyglądać na to, ale tak jest.

Czy znajdujesz się teraz w samym środku trudnej podróży. Której koniec wydaje się nieosiągalny? Bądź pewien tego, że Bóg udziela nawet teraz łaski, aby wyposażyć cię na tą drogę. Przyjdzie taki czas, gdy powiesz: „O, zobacz na to, co Bóg zrobił, dzięki zdobyczom osiągniętym w tej dolinie”. Bez względu na to, gdzie dziś jesteś, zaufaj Panu, co do końcowego wyniku.

deeo

TGIF_30.11.07 Decyzje podejmowane w posłuszeństwie

Today God Is First

Logo_TGIF2

A my jesteśmy świadkami tych rzeczy, a także Duch Święty, którego Bóg dał tym, którzy mu są posłuszni. Dz. 5:32

Tak często jako społeczeństwo uważamy, że duże liczby oznaczają sukces. Im większa konferencja, tym bardziej ją cenimy. Im większy kościół, tym bardziej wierzymy w Boże błogosławieństwo itd… Przypominam sobie, jak kiedyś planowałem konferencję. Nie było rejestracji tak jak wydawało mi się, że powinna być na kilka tygodni wcześniej. Niedługo trzeba było, abym się znalazł „pod wrażeniem” poziomu uczestnictwa. Przyjaciel, który wraz ze mną organizował tą konferencję zadzwonił i zapytał jak sobie radzę. Musiałem mu wyznać, co się działo. Natychmiast przypomniał mi pewne nauczanie na ten temat. Wszyscy jesteśmy wezwani do tego, aby być prowadzonymi przez Ducha Świętego, a nie końcowe wyniki. „Jeśli Bóg powołał nas do zrobienia tej konferencji, to, jeśli my zrobimy swoją część, efekt końcowy należy do Niego”. Opowiedział mi dalej o tym, jak on sam nauczył się tej lekcji w podobny sposób kilka lat wcześniej. Został wraz z przyjacielem poprowadzony do zorganizowania grupy studium biblijnego. Jego przyjaciel miał mówić. Była 21.00 a tylko dwie osoby były obecne. Kolega był zniechęcony i zmierzał wyjść.

Nie, zrobiliśmy to, co polecił Duch Święty – powiedział, po czym wstał i zaczął witać ludzi tak, jakby pokój był pełny (a nie było nikogo). Przedstawił swojego przyjaciela i zaczęli spotkanie. W kilka minut później ludzie zaczęli napływać. Zanim skończyli spotkanie doszło dziesięć osób, a jeden mężczyzna w bardzo szczególny sposób został poruszony.

Prowadzenie przez Ducha często oznacza, że nie możemy stosować światowych standardów jako środka do pomiaru naszego powodzenia. Nigdy nie wiesz jakie jeden akt posłuszeństwa może przynieść wyniki w swoim czasie; to musimy pozostawić Bogu. Naszym zadaniem jest być posłusznym, Jego zadaniem jest z tego posłuszeństwa wydać plon. Czy podejmujesz decyzje oparte na potencjalnym wyniku końcowym, czy też na tym, jak kieruje cię Duch Święty. Czy nadmiernie cenisz wszystkie za i przeciw nie biorąc pod uwagę tego, co Duch Święty może mówić do ciebie, głęboko w środku? Wszyscy mamy skłonności do podejmowania decyzji opartych wyłącznie na logice. 

Proś Boga, aby dał ci chęć i zdolności do słuchania Ducha Świętego i posłuszeństwa Jego wskazówkom.

deeo.ru

TGIF_29.11.07 Strategiczne plany Niebios

Today God Is First

Logo_TGIF2

A Pan rzekł: Kto zwiedzie Achaba, aby wyruszył i poległ w Ramot Gileadzkim? I jeden mówił to, a drugi owo.
1 Krl. 22:20

Mamy kilka przypadków, gdy uzyskujemy krótkie wejrzenie w to, co się dzieje w Niebie. Oto tutaj mamy jeden z nich, gdy aniołowie konferowali z Panem o sądzie nad królem Achabem za jego grzech i o tym, kto przygotuje Achaba do tego sądu.

Gdyby Bóg chciał użyć ciebie do tego, abyś wywarł dla Jezusa wpływ na twój świat, to jakie okoliczności musiałby stworzyć, abyś odpowiedział na Jego powołanie? Czy udzielenie cie materialnego powodzenia zachęciłoby cie do tego? Czy jakaś wielka zmiana w tym, co obecnie robisz byłaby koniczna?

Jaka byłaby twoja odpowiedź, gdyby Bóg wraz z aniołami doszli do wniosku, że jedynym sposobem na przesunięcie ciebie do pozycji wypełnienia Bożych celów jest usunięcie pewnych bardzo dla ciebie cennych rzeczy? Czy zgodziłbyś się na ich plan, gdybyś wiedział, że jest to jedyna droga do osiągnięcia celu, który Bóg dla ciebie wyznaczył? Trudne pytanie, prawda?

Dokładnie takie jest Boże działanie w licznych przypadkach tych, którzy zostali powołani do specjalnej misji. Mojżesz musiał zostać odarty ze swojej królewskiej pozycji w rodzinie Egiptu i siedzieć na pustyni przez 40 lat. Apostoł Paweł musiał zostać strącony na ziemię, oślepiony i przyjąć osobiste nawiedzenie Jezusa. Dwunastu apostołów musiało zostawić swoje zajęcia zawodowe na trzy lata, aby iść za Chrystusem. Wyobraź sobie jakie to spowodowało w ich życiu zakłócenia. Liczne są przykłady tego, że Bóg wstrząsa życiem tych, których powołał do Swoich celów. Dlaczego? Przyczyna jest taka, że my sami nie szukamy Boga z całego serca w czasach powodzenia i wygody.

Powodzenie i wygoda mają tendencję do wywoływania samozadowolenia i usatysfakcjonowania. Rzadko jest tak, aby człowiek szukał Boga z całego serca z wdzięcznego serca. Często musimy odczuwać ból czy znaleźć się w kryzysowej sytuacji, co nas motywuje. Czasami ten kryzys jest mostem do nowego powołania i chwytamy to powołanie jeśli jesteśmy otwarci na działania w nas Ducha Świętego. Rzeczywiście możemy dziękować Bogu za zmiany, które były konieczna, aby nas doprowadzić do tego miejsca, lecz nie dzieje się to bez cierpienia serca.

Czy chciałbyś znaleźć się na sesji strategicznego planowania twojego życia i zgodzić się z Bożymi planami dla ciebie? Czy mógłbyś dać Bogu pełną swobodę wprowadzenia tego planu, bez względu na koszty? Poproś Boga, aby dał ci łaskę i zaufanie do Jego miłości, abyś powiedział: „tak”.

раскрутка