Codzienne rozważania_15.07.2016

Hurynowicz_rozwazania

 Rzm 4;19-22
I NIUE ZACHWIAŁ SIĘ W WIERZE,CHOĆ WIDZIAŁ OBUMARŁE CIAŁO SWOJE,MAJĄC OKOŁO STU LAT, ORAZ OBUMARŁE ŁONO SARY; I NIE ZWĄTPIŁ Z NIEDOWIARSTWA W OBIETNICĘ BOŻĄ, LECZ WZMOCNIONY WIARĄ DAŁ CHWAŁĘ BOGU. MAJĄC ZUPEŁNĄ PEWNOŚĆ, ŻE COKOLWIEK ON OBIECAŁ, MA MOC I UCZYNIĆ.

W tamtym czasie Abraham nie miał dzieci, a był w wieku, w którym nie mógł spodziewać się, że zostanie ojcem. Jego żona Sara była stanowczo za stara, aby być matką, a poza tym uważana była za niepłodną. Abraham nie oszukiwał się co do faktów. Rozważył starannie wszystko, co Bóg powiedział i wziął pod uwagę wszystkie widoczne przeszkody do spełnienia się Bożej obietnicy. Doszedł do wniosku, że Bóg jest w stanie wykonać wszystko, co powiedział, pomimo wszystkiego, co mogło stawać na drodze. Pozorna niemożliwość spełnienia się obietnicy zwiększyła, a nie zmniejszyła, jego zaufanie. Postanowił wierzyć w to, co Bóg powiedział. To była wiara! I przez tę właśnie wiarę Bóg udzielił Abrahamowi usprawiedliwienia. Obietnica usprawiedliwienia nie odnosi się tylko do Abrahama ona dotyczy wszystkich wierzących.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.