Codzienne rozważania_22.08.2016

Hurynowicz_rozwazania

Jud  14-15
O NICH TEŻ PROROKOWAŁ HENOCH, SIÓDMY POTOMEK PO ADAMIE, MÓWIĄC: OTO PRZYSZEDŁ PAN Z TYSIĄCAMI SWOICH ŚWIĘTYCH, ABY DOKONAĆ SĄDU NAD WSZYSTKIM I UKARAĆ WSZYSTKICH BEZBOŻNIKÓW ZA WSZYSTKIE ICH BEZBOŻNE UCZYNKI, KTÓRYCH SIĘ DOPUŚCILI, I ZA WSZYSTKIE BEZECNE SŁOWA, JAKIE WYPOWIEDZIELI PRZECIWKO NIEMU BEZBOŻNI GRZESZNICY.

Sąd spada na ludzi bezbożnych niezależnie od tego, czy są godni szacunku, czy są powierzchownie religijni, czy też są rozpustni. Jedyne bezpieczeństwo jest w Chrystusie. Jest to sąd pewny nad wszelką bezbożnością i zgodny z prawdą. Bóg nie tylko będzie sądzić ale wyda też wyrok skazujący. Kiedy przyjdzie Pan to zostanie objawiona cała prawda. Wszystko zostanie odsłonięte, każde oszustwo będzie rozwikłane i okaże się czym jest naprawdę. Zostanie także ujawnione wszelkie oszukiwanie samego siebie. Oszukiwanie samego siebie jest problemem każdego grzesznika. Ulubioną strategią prowadzącą do osiągnięcia tego celu jest porównywanie siebie z innymi. Chociaż sumienie krzyczy o grzechach to jego głos jest tłumiony poprzez patrzenie na innych i przekonując samego siebie, że nie jestem taki zły jak inni. Wszyscy jesteśmy grzesznikami i porównywanie się z nimi nic nie znaczy. Jest tak jak w przysłowiu: przyganiał kocioł garnkowi. Jest to oszukiwanie samego siebie. Lecz Boży sąd oświeca nas ujawniając prawdę o nas samych. Wszelkie udawanie i każdy ukryty motyw, jak i te które skrzętnie ukrywamy przed sobą, wyjdą na jaw tak, że gdy Bóg ogłosi wyrok potępienia to wszyscy potępieni bez wyjątku, zwieszą głowę i będą wiedzieć, że Bóg jest w swych osądach sprawiedliwy. Zostaną przekonani odnośnie swej winy. Uznają, że Bóg ma rację. Jest to sąd oparty na prawdzie.
Pozdrawiam w ten piękny poranek.

Codzienne rozważani_20.08.2016

Hurynowicz_rozwazania

Jud 12
ONI TO SĄ ZAKAŁĄ NA WASZYCH UCZTACH MIŁOŚCI, W KTÓRYCH BEZ OBAWY BIORĄ UDZIAŁ I TUCZĄ SIEBIE SAMYCH, CHMURAMI BEZ WODY UNOSZONYMI PRZEZ WIATRY, DRZEWAMI JESIENNYMI, KTÓRE NIE RODZĄ OWOCÓW, DWAKROĆ OBUMARŁYMI, WYKORZENIONYMI.

Fałszywi nauczyciele szpecą kościół. „Oni są zakałą na waszych ucztach miłości„. Kościół w Piśmie Świętym jest nazywany oblubienicą Chrystusa. Na jej urok składają się wiara i wierność Panu Jezusowi. Uczty miłości w kościele były połączeniem wspólnego posiłku i Wieczerzy Pańskiej, gdzie lud Boży miał społeczność z sobą nawzajem i z Panem. Fałszywi nauczyciele zostali opisani jako ci, którzy „bez obawy biorą w nich udział.” To ludzie, którzy w swej pysze uważają się za elitę. Dla nich nawet niemoralność nie jest grzechem. Ich aroganckie mniemanie o sobie nie pozostawia miejsca dla bojaźni czy wdzięczności wobec Boga, który dał swoje ciało i krew, by nas odkupić. To właśnie obecność tych ludzi na takich spotkaniach, jest obraźliwa dla Boga jak i niebezpieczna dla chrześcijan. Fałszywi nauczyciele nie przynoszą świeżości i wypoczynku, ani też nie wydają owocu jakiego Bóg oczekuje. Oni również rzucają cień na kościół, są wściekłymi bałwanami morskimi, wyrzucającymi swoją hańbę.

Życzę wspaniałego dnia w Bożej obecności.

Prorocy, aniołowie i Syn Boży

zdjęcie profilowe użytkownika Al Mack

Al Mack

Autor Listu do Hebrajczyków zaczyna od głośnego uderzenia (1:1-4):

„Wielokrotnie i wieloma sposobami przemawiał Bóg dawnymi czasy do ojców przez proroków; ostatnio, u kresu tych dni, przemówił do nas przez Syna, którego ustanowił dziedzicem wszechrzeczy, przez którego także wszechświat stworzył. On, który jest odblaskiem chwały i odbiciem jego istoty i podtrzymuje wszystko słowem swojej mocy, dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy majestatu na wysokościach i stał się o tyle możniejszym od aniołów, o ile znamienitsze od nich odziedziczył imię”.

Słuchałem dziś ponownie Listu do Hebrajczyków i naprawdę uderzył mnie ten fragment. Tematem całej pierwszej część tego listu jest to, jak bardzo Jezus przewyższa wszystko.

W tych kilku wersach zaznacza jedną kwestię z kilku różnych punktów widzenia. Trzeba na to zwrócić uwagę, a szczególnie tacy ludzie jak ty i ja powinni.

Po pierwsze: deklaruje, że objawienie Boże w osobie jego Syna jest nadrzędne do objawień Boga przez proroków. Ponieważ bardzo ekscytują nas prorocy i prorokowanie, prawdopodobnie powinniśmy zważać to.

Autor nie pisze, że Bóg mówiący przez proroków jest czymś złym, lecz chodzi mu o to, że Bóg mówiący przez Jezusa jest absurdalnie nadrzędnym objawieniem (w sensie: absurdalne, śmieszne byłoby porównywanie czegokolwiek innego z tym objawieniem – przyp. tłum.).

Continue reading →

Codzienne rozważania_19.08.2016

Hurynowicz_rozwazania

Jud 5
A CHCĘ PRZYPOMNIEĆ WAM, KTÓRZY RAZ NA ZAWSZE WSZYSTKO WIECIE, ŻE PAN WYBAWIŁ WPRAWDZIE LUD Z ZIEMI EGIPSKIEJ, ALE NASTĘPNIE WYTRACIŁ TYCH, KTÓRZY NIE UWIERZYLI.

Bóg jest Bogiem sądu. To nie jest popularna doktryna. Nie była taką nigdy w przeszłości, nie jest i teraz. Całe współczesne liberalne społeczeństwo odwraca się od idei, że jesteśmy grzesznikami odpowiedzialnymi za nasze czyny, z których zdamy rachunek przed świętym Bogiem. Żyjemy w świecie, gdzie każdy chce przedstawić ciebie jako ofiarę okoliczności i wywołać u innych współczucie, lecz nikt nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności za to, że przyczynił się do bólu czy zła. Biblia odrzuca taką postawę jako oszukiwanie samego siebie: „Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy i prawdy w nas nie ma” (Ew. Jana 1:8). Nie ma żadnych okoliczności, które oczyszczają nas z winy za zło. Bóg jest Bogiem świętym i on wszystkich przyprowadzi na sąd. Ludzie pełni gniewu zadają pytanie: „Jak Bóg miłości może być Bogiem sądu?” Bóg będzie sądził. Jeśli nie ma żadnego sądu, Jezus nie potrzebował przychodzić na ziemię, by umrzeć dla naszego zbawienia ponieważ nie było niczego od czego miał by nas zbawić. Lecz On przyszedł by umrzeć, dlatego z całkowitą powagą powagą powinniśmy podchodzić do ostrzeżeń dotyczących nadchodzącego dnia sądu. Bóg miłości pośle ludzi piekła, jeśli oni decydują się na trwanie w grzechu i odrzucają prawdę o Chrystusie.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_18.08.2016

Hurynowicz_rozwazania

Judy 4
WKRADLI SIĘ BOWIEM POMIĘDZY WAS JACYŚ LUDZIE, NA KTÓRYCH OD DAWNA WYPISANY ZOSTAŁ TEN WYROK POTĘPIENIA, BEZBOŻNI, KTÓRZY ŁASKĘ BOGA NASZEGO OBRACAJĄ W ROZPUSTĘ I ZAPIERAJĄ SIĘ NASZEGO JEDYNEGO WŁADCY I PANA, JEZUSA CHRYSTUSA.

Za sprawą fałszywych nauk i głoszących je fałszywych nauczycieli, kościół jest niszczony. Jeśli brakuje prawdy lub jest ona wypaczana wtedy szatan będzie stawiał przeszkody dziełu zbawienia. Aby podjąć walkę, powinniśmy umieć rozpoznać tych, którzy są fałszywymi nauczycielami. Nie możemy upadać na duchu w obliczu natłoku fałszywych nauk. Żaden fałszywy nauczyciel nie przybywa do kościoła mając na piersi tabliczkę z napisem: „Jestem fałszywym nauczycielem”. Nie ogłasza swej zdrady wobec Chrystusa. Wielu z nich, którzy sami zostali zwiedzeni, nie są świadomi własnego błędu dlatego są bardzo szczerzy w tym w co wierzą i głęboko przekonani, że to, co mówią i to co czynią jest właściwe i dobre. Świadomie czy nie, głosiciele błędnej nauki zawsze pojawiają się w przebraniu. O tym przestrzega nas Pan Jezus: „strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi!” (Mat. 7:15). Jako Boże stado podatne na zranienia, powinniśmy być wyczuleni na subtelne metody i przebrania owych wilków, którzy potajemnie wkradają się do zborów. Celem szatana, jaki kryje się za fałszywą nauką, zawsze jest próba uprawomocnienia grzechu. Chce by kościół dał się wyprowadzić w pole, myśląc, że moralność nie ma znaczenia: „To co czynimy wcale nie jest złe.” Nie będzie więcej wyznawania grzechów ani odwracania się od nich. Nie ma potrzeby oczyszczenia w krwi Chrystusa. To doprowadzi do splugawienia kościoła i zrujnuje jego więź z Bogiem jak i świadectwo wobec świata. Fałszywi nauczyciele przynoszą doktrynę, która jest herezją.
Pozdrawiam o poranku i życzę radosnego dnia w obecności Zbawiciela, Jezusa Chrystusa.

Codzienne rozważania_17.08.2016

Hurynowicz_rozwazania

Jd 1
JUDA, SŁUGA JEZUSA CHRYSTUSA, A BRAT JAKUBA, DO POWOŁANYCH, W BOGU OJCU UMIŁOWANYCH, A DLA JEZUSA CHRYSTUSA ZACHOWANYCH.

Chrześcijanin to ktoś, kto został powołany przez Boga. Prorok Izajasz opisuje Izrael jako naród powołany, aby być sługą Bożym. Podobnie i chrześcijanin powołany jest przez Boga. Każdy prawdziwy chrześcijanin dzięki ewangelii Chrystusowej usłyszał Boży głos przemawiający do niego z głębi jego duszy. Usłyszał jak Duch Święty wywołuje go z tego świata i jego złudnych przyjemności. Chrześcijanin to ten, kto jest przez Boga Ojca. Ktoś może zapytać, czy Bóg nie miłuje każdego człowieka? Tak, miłuje,ale dla tych, którzy pozostają poza Chrystusem, Jego miłość zmieszana jest ze smutkiem i gniewem. Jest w Nim gniew wobec grzechu. Chrześcijanin to ktoś, kto jest zachowany przez Chrystusa. Skoro jakaś osoba jest naprawdę pojednana z Bogiem, on nie pozwoli jej odejść. Będzie ją trzymał. Bożym czynnikiem zachowującym jego lud jest Jego Syn, Jezus Chrystus. Prawdziwy chrześcijanin, to nie ten kto podjął decyzję, by oddać swe życie Chrystusowi, lecz ten, kto kurczowo trzyma się jej przez resztę swego życia idzie z Chrystusem wytrwale aż do końca. Chrześcijanin jest wytrwały w wierze zaś Chrystus zachowuje nas w wierze. Są to dwie strony tego samego medalu.
Pozdrawiam i życzę aby miłosierdzie, pokój i miłość były waszym udziałem w obfitości.