Codzienne rozważania_05.06.2013

Jezus kocha mnie !

Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze. Umiłowani, jeżeli Bóg nas tak umiłował, i myśmy powinni nawzajem się miłować” (1J 4:10-11).

Miłość to coś więcej niż sześcioliterowy wyraz. We współczesnym świecie koncepcja miłości została został tak zniekształcona i wypaczona, że trudno nam ją zrozumieć. Wydaje się, że dziś ludzie starają się odkryć miłość, która połechce ich przyjemnością i okryje szatą dobrych uczuć.

Przyznaję, że tak to odczuwam to w stosunku do mojej żony przez niemal 61 lat. Gdy ją pierwszy raz zobaczyłem, mimo że miałem 14 lat, poczułem jak topnieje mi serce, i czułem, że to jest dziewczyna, którą Pan przeznaczył na mojego najlepszego przyjaciela i ukochaną na całe nasze życie. Cztery lata minęły zanim połączyliśmy się małżeństwem i czuliśmy Jego miłość przepływającą poprzez nas przez te wszystkie lata.

Ważną częścią miłości jest składanie w ofierze siebie za tego, kogo kochasz. Dopóki człowiek czeka na to, aby być kochanym to tak naprawdę nie rozumie o co rzeczywiście chodzi w miłości. W 5 rozdziale Listu do Efezjan Paweł mówi mężom, żeby kochali swoje żony tak, jak Chrystus umiłował kościół. Znaczy to, że kochać należy na tyle mocno, aby być gotowym umrzeć za żonę. Jak wielu z was, mężów, umiera dla siebie po to, aby wyrazić swoją miłość dla waszych żon?

Panowie, zrobiło się tutaj cicho czy tylko mnie się tak wydaje? Wszyscy mamy do wykonania pracę, aby zdać sobie sprawę z miłością jaką kocha nas Chrystusa, po czym mamy przekazać ją dalej.

Wiele błogosławieństw, drogie serca. Zbliżcie się do Boga dzisiaj, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – – Pastor Cecil

 раскрутка

Egipt – dżihad przeciw dzieciom chrześcijan

Raymond Ibrahim

Oryginał TUTAJ

 Pierwotnie opublikowano w: Gatestone Institute

03.06.2013

W Egipcie wzrasta ilość ataków na chrześcijańskie dzieci, zarówno chłopców jak i dziewczęta.

W zeszłym tygodniu został porwany i przetrzymywany dla okupu sześcioletni Kopt, Cyril Jusuf Sa’ad. Po opłaceniu przez rodzinę haraczu porywaczowi, którym był Ahmed Abdel Moneim Abdel-Salam, dziecko i tak zostało zabite a jego ciało wrzucone do kanalizacji w jego domu. Jak podaje Arabski źródło: „rodzina chłopca jest całkowicie zdruzgotana po opłaceniu 30.000 funtów porywaczowi, który zabił niewinnego chłopca i wrzucił jego ciało do toalety w swym domu, skąd gnijące i spuchnięte zostało ekshumowane,”.

Tydzień wcześniej 10letni Sameh George, który był ministrantem w koptyjskim kościele Św. Abdul Masih (Sługi Chrystusa) Minya, został porwany przez „nieznane osoby” w drodze do kościoła na modlitwy Świętej Paschy związane z ortodoksyjną Wielkanocą. Jego rodzice i rodzina mówią, że chłopiec jak zwykle poszedł do kościoła na mszę wieczorem, lecz gdy nie pokazał się z powrotem, przestraszyli się. Otrzymali anonimowy telefon od porywaczy, którzy powiedzieli, że mają go i wypuszczą po otrzymaniu 25.000 egipskich funtów okupu.

Miesiąc przed tym ostatnim zdarzeniem kolejny koptyjski chłopiec, 12letni Abanoub Aszraf, został porwany wprost sprzed kościoła Św. Pawła w dzielnicy Shubra al-Kajama. Porywcze, czterech mężczyzn, przyłożyli mu nóż do gardła, wciągnęli do samochodu, otworzyli ogień w kierunku kościoła i uciekli. Później zadzwonili do rodziny chłopca, żądając wygórowanej kwoty za jego życie.

O ile bezpośrednim motywem tych porwań są pieniądze to wydaje się, że drugą przyczyną jest wystraszenie chrześcijańskich rodzin, aby nie posyłali swoich dzieci do kościoła. Jaki byłby inny sens porywania chłopca wprost z przed ich kościoła. (Biorąc pod uwagę to, że niektórzy islamscy klerycy w Egipcie uważają uczestnictwo w kościele za coś gorszego niż bywanie w barach i domach publicznych, porywacze lubią uznawać to za „altruistyczną” stronę swojej chciwości i nienawiści.)

Continue reading

Codzienne rozważania_04.06.2013

 

4 czerwca 2013

CAŁKOWITE ODDANIE!

Przyp 3:5-6

Zaufaj Panu z CAŁEGO swojego serca i nie polegaj na własnym rozumie! Pamiętaj o Nim na wszystkich swoich drogach, a On prostować będzie twoje ścieżki!”

W niedzielę rano, komentując pewien fragment Pism i to jakie on ma zastosowanie do naszego życia, zacytowałem wybrany na dziś wers, który stał się tak żywotną częścią mojego życiowego celu, że odświeżam swoje serce i umysł kilkakrotnie w ciągu dnia głęboką prawda ukrytą w Przypowieściach.

Niestety, zbyt często bardziej polegamy na naszych własnych możliwościach, zamiast pozwolić Bożemu Słowu i mocy Ducha Świętego, aby nas prowadziły. Mam w tym swój udział tak samo, jak wszyscy inni, a może nawet więcej.

Wydaje mi się, że stałem się panem Napraw-To. Ludzie wzywają mnie do wszelkiego rodzaju sytuacji, proszą o poradę jak rozwiązać ich najbardziej skomplikowane życiowe problemy. Staram się jak mogę, lecz najczęściej zdaje sobie sprawę z tego, że nigdy nie będę człowiekiem, który ma odpowiedzi na wszystkie ich potrzeby. Wyłącznie Pan Jezus Chrystus i Słowo Boże mają te odpowiedzi.

W ten sposób wracamy do fragmentu z trzeciego rozdziału Przypowieści. Zauważyliście, że pozwoliłem sobie na podkreślenie i umieszczenie dużymi literami wyrazu CAŁEGO. Jest to moim zdaniem żywotny składnik. Mamy doprowadzić do tego, aby nasze zaufanie i polegania na Panu było pełnym oddaniem. Jeśli okaże się, że blokujemy ten ruch Pana, aby nas prowadzić i kierować naszym życiem, musimy natychmiast zatrzymać się i pozwolić Panu na przejęcie kontroli.

Wiele błogosławieństw drogie serca. Zbliżcie się do Boga dzisiaj, całkowicie Mu zaufajcie i bądźcie błogosławieństwem!

– – – Pastor Cecil

 aracer.mobi

Dość tchórzliwego chrześcijaństwa

J. Lee Grady

Tłum:B.M.

Apostoł Paweł nie tylko konfrontował grzech, ale również nazywał konkretne grzechy po imieniu, gdy głosił. Dlaczego my nie możemy?

Ludzie często skarżą się na złych kaznodziejów. Ja tez ich nie lubię i zgadzam się, że jeśli ktoś miesza kazanie z nienawistnym językiem (lub jeśli uważa, że Bóg powołał go do pilnowania innych kościołów) to pomylił zawód. Jednak dzisiaj znaleźliśmy się na przeciwnym biegunie. Teraz boimy się skonfrontować grzech.

Nie możemy głosić o materializmie, ponieważ możemy obrazić bogatych ludzi na widowni, jak również ludzi biednych, którzy co tydzień kupują bilety Lotto. Nie możemy głosić o cudzołóstwie, bo są ludzie w kościele, którzy mieszkają razem. Nie możemy głosić o przemocy w rodzinie, ponieważ są diakoni, którzy czasami biją swoje żony. Nie możemy głosić o homoseksualizmie, bo nasza kultura mówi, że to wyraz nienawiści z naszej strony, gdy nazywamy to grzechem.

Lista jest długa. W rzeczywistości niektórzy kaznodzieje zupełnie unikają słowa „grzech”, ponieważ jest zbyt negatywne. A wszyscy wiemy, że ostatnie sondaże pokazują, że ludzie chcą słyszeć pozytywne wiadomości.

Continue reading

Codzienne rozważania_03.06.2013

Pastor Cecil A. Thompson

ODDZIELENIE

Jam jest zmarwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. A kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Czy wierzysz w to?” (J 11:25-26).

W miarę jak człowiek się starzeje, żegna się z wieloma bliskimi i przyjaciółmi; często są to ludzie młodsi. Nauczyłem się tego, że nikt z nas nie może mieć pewności jak długo będzie żył; lecz co z naszym rozłączeniem?

Jeśli jesteś choć trochę podobny do mnie to serce cię boli, gdy ktoś bliski umiera bądź przeprowadza się gdzieś daleko. Lubię wielu ludzi i zasmucony jestem, gdy słyszę o domach, które zostały rozbite przez separację czy rozwód. Ja chcę rzeczy trwałych!

Często śmierć uważana jest za ostateczną rozłąkę. Właśnie tak jest w przypadku tych, którzy nie znają Pana Jezusa jako swego osobistego Zbawiciela! Jak natomiast wygląda sprawa z tymi, których imiona są zapisane w Księdze Żywota? Mamy odpowiedź na to pytanie!

My zobaczymy naszych bliskich. Nam, którzy wierzymy w Jezusa Biblia, daje pewność, że nigdy nie umrzemy. Oznacza to, że kiedy jako wierzący opuścimy ten świat, zostaniemy połączeni w wieczności. Nigdy już nie będzie oddzielenia. Oczekuję tego dnia!

Wiele błogosławieństw, drogie serca. Zbliżcie się do Boga dzisiaj, ufajcie mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem.

Pastor Cecil

 aracer

Codzienne rozważania_31.05.2013

Wyjdź z ziemi swojej…do ziemi, którą ci wskażę i będę ci błogosławił” (Rdz. 12:1,2).

Powołanie Boże zawiera w sobie zarówno łaskę jak i prawdę. Prawda jest narzędziem oddzielenia: „Wyjdź”. Łaska jest obietnicą: „Będę ci błogosławił i uczynię cię błogosławieństwem”. Człowiek często chwyta się łaski, tego Bożego „będę błogosławił”, lecz zawodzi jeśli chodzi o zastosowanie wymagania – „wyjdź”. Dotyczy to nie tylko sprawy naszego zbawienia w pierwszych krokach, lecz staje się nowym objawieniem z każdym kolejnym powołaniem w różnych okresach chrześcijańskiego życia. Te powołania Boże do pełniejszego i większego przyjęcia prawdy i służby; świadectwa i świadczenia; poddania i doświadczenia, niewątpliwie przychodzą w takiej czy innej formie Bożego nawiedzenia według tego, jak Pan chce prowadzić w łasce. Będzie to we właściwym czasie, zdecydowane i wyzywające. Posłaniec może przyjść jakby znikąd; bez reputacji, uznania, światowej sławy i czci. Przekaże przesłanie, pozostając tylko tak długo, aby słuchającemu zostawić najbardziej istotne konsekwencje. Wtedy, gdy już pójdzie, nic nie może być ponownie takie samo.

„Wezwanie” zabrzmiało. Kryzy został uruchomiony. Teraz sprawy toczą się między tym życiem, które było prowadzone w ramach jego znanych lub nierozpoznanych ograniczeń, a tym co oferuje Bóg. Jak zwykle jednak w takim przypadku, prawda zamierza wzywać do „wyjścia”. Wyjście może dotyczyć jakiegoś szczególnego powodzenia/popularności, względnie łatwej drogi. Może zachodzić tu ryzyko utraty reputacji, prestiżu, popadnięcie w niełaskę ludzi, uzyskanie określenia: 'samotnika’, 'dziwaka’, 'skrajnego’, 'niebezpiecznego’. Może to oznaczać czołowe uderzenie wszystkich uprzedzeń, tradycji i niechęci religijnego świata. Może w to wejść wykluczenie, ostracyzm i podejrzenie. To wszystko akompaniuje powołaniom Bożym, aby iść w Nim poza przyjęte standardy. Jest to koszt poszukiwania ścieżki dla dusz, jest to cena, którą należy zapłacić za większą użyteczność dla Boga i ludzi.

T. Austin-Sparks from: „Called. Chosen. Faithful.”

_________________________________________________________________

30 maja| 01 czerwca

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

бесплатная быстрая раскрутка сайта

Codzienne rozważania_30.05.2013

Nie pogardzajcie małymi początkami, ponieważ Pan raduje się, widząc, że praca ruszyła” (Zach. 4:10 NLT).

Niesienie świadectwa Bożej chwały, nie jest jakimś drobiazgiem. Nie możemy sami produkować cnoty małości, jakby w było coś ważnego odrzuceniu przez innych, lecz równocześnie powinniśmy odkryć to, że za każdym razem, gdy Bóg wzywa ludzi do objawiania Swej chwały, wybiera tych, którzy nie mają chwały sami w sobie.

Bóg zawsze musiał odzierać Swoje narzędzia z ich własnej chwały. Mojżesz, zanim mógł stać się narzędziem, które objawiałoby chwałę Bożą, sam napełniony egipską samowystarczalnością, musiał iść na 40 lat na tyły pustyni, aby zostać opróżnionym i zmuszonym do wyznania swej całkowitej nieprzydatności, Bywało, że niektórzy Izraelici próbowali pogardzać tym teraz pokornym Mojżeszem, a on sam nie bronił się, lecz Bóg szybko pokazał wszystkim, których to dotyczyło, jakim złem było odrzucanie go. Pojawiła się chwała Boża u wejścia do świątyni i podjęła wyzwanie. Czasami Bogu zajmuje wiele lat doprowadzenie nas do wystarczającej słabości, małości i próżni, aby On mógł wnieść Swoją chwałę do naszego życia, co wyjaśnia czasami Jego postępowanie wobec nas. Gdy już doprowadzi nas to tego, że jesteśmy odpowiednio mali i opróżnieni, wtedy jest nadzieja na pracę Ducha Świętego w chwale.

T. Austin-Sparks from: „By My Spirit”

________________________________________________________________

29 maja | 31 maja

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

продвижение