Codzienne rozważania_21.07.2012

Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego, którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga” (Jn. 1:12,13).

 

Po co, w zamyśle Bożym, istnieją chrześcijanie? Po co istnieje Kościół? Jest na to tylko jedna odpowiedź: istnieniem i zadaniem jest wyrażanie Chrystusa. Nie ma niczego mniej ani więcej ponad to. Chrystus jest Alfą i Omegą, początkiem i końcem, i wszystkim pomiędzy.! Niech to będzie jasne: niech będzie to główną zasadą i rzeczywistością we wszystkich sprawach życia i pracy, niech będzie widoczna ta natura i to zlecenie Kościoła. Ten potężny, niepojęty niebiański system, którego Chrystus jest osobistym ucieleśnieniem, dotyka każdej dziedziny życia, osobiście i zbiorowo. Lecz pamiętajmy o tym, że tylko Duch Święty rozumie i wie jak to jest: ponieważ, podobnie jak na początku, musi być skrajne poddanie się i kierowanie przez Panowanie Ducha Świętego. Czym jest system krwionośny dla ludzkiego ciała, tym jest Boskie Życie dla „Kościoła, który jest Jego Ciałem” i w Jego Ciele.  Czym jest system nerwowy dla fizycznego ciała, tym jest Duch Święty w duchowym. Zrozum pełne działanie tego naturalnego systemu, a zaczniesz dostrzegać w jaki sposób Bóg zapisał swoje Wielkie niebiańskie zasady, najpierw w Osobie Swego Syna, a następnie w Jego zbiorowym Ciele.

Jak pojedynczy wierzący jest wynikiem spłodzenia, poczęcia, kształtowania, narodzenia i podobieństwa, tak też w Nowym Testamencie jest to prawda w stosunku do lokalnego kościoła. Jest on reprodukcją Chrystusa wykonaną przez Ducha Świętego. Człowiek nie może tego zrobić, ukształtować, wyprodukować czy „założyć”. Nikt też nie może „przyłączyć się” czy „zapisać”, nie może też zrobić z siebie członka tego organizmu. Najpierw jest to embrion, następnie „twór” na wzór Chrystusa. Tak wiec, cała ta mowa o „kształtowaniu nowotestamentowych kościołów” jest nonsensem. Początkiem jest widzenie Chrystusa.

T. Austin-Sparks from: According to Christ – 1

_________________________________________________________________

20 lipca| 22 lipca

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

aracer

Nie daj się pokonać opóźniającym się odpowiedziom

J. Lee Grady

Tłum. BM

Przełom czeka na wytrwałych. Jeśli przestałeś się modlić, weź świeżą łaskę i módl się dalej.

George Mueller, wielki XIX-wieczny brytyjski ewangelista, wymodlił ponad 7 milionów dolarów, aby nakarmić tysiące sierot pozostających pod jego opieką. Nie wierzył w mówienie ludziom o swoich finansowych potrzebach, jednak zawsze miał wystarczająco dużo pieniędzy na zapłacenie ogromnych rachunków za zakupy, ponieważ Bóg ponad naturalnie go zaopatrywał.

Ale wiara Muellera została rozciągnięta też na inne sposoby. Modlił się regularnie nad listą pięciu osób, żeby się nawróciły do Jezusa. Pierwszy człowiek został zbawiony po pięciu latach. Drugi i trzeci po 10 latach. Czwarty mężczyzna przyszedł do Chrystusa po 25 latach konsekwentnej modlitwy.

Czasami niedaleko mojego domu ekipy budowlane wznoszą olbrzymie błyskające transparenty przy autostradzie. Wszyscy kierowcy jęczą, gdy widzą komunikat „Prosimy spodziewać się opóźnień”. Życie jest pełne tych znaków, a Jezus powiedział, że są częścią naszego szkolenia”.

Ale oto decydujący argument: Mueller modlił się o piątego człowieka z listy przez całe 52 lata. Przyjaciel wszedł w profesjonalną służbę dla Chrystusa kilka miesięcy po pogrzebie Muellera!

Ta historia rzuca mi potężne wyzwanie, bo należę do osób niecierpliwych. Czuje się winny naciskając na pedał gazu na światłach stopu lub nerwowo uderzając nogą, gdy zwalnia połączenie internetowe. Technologia jest błogosławieństwem, ale też zepsuła mnie, bo myślę, że efekty duchowe mogę mieć tak szybko, jak tylko chcę.

Czy modliłbyś się o coś konsekwentnie przez 52 lat, jeśli nie widziałbyś śladu odpowiedzi? Zacząłem modlić się o pewne poważne sprawy trzy lata temu i niedawno uświadomiłem sobie, że już jestem tym zmęczony. Modlitwa stała się bolesna. Wątpliwości zaczęły tłumić moje marzenia. Już miałem się poddać, gdy Bóg wlał trzy proste prawdy do mojego serca. Mogą być ci one pomocne:

Continue reading

Codzienne rozważania_20.07.2012

 

Niech was wyposaży we wszystko, co potrzebne, abyście spełnili wolę jego. Niech Pan przez moc Jezusa Chrystusa wytworzy w was wszelkie dobro, które jest miłe Jemu” (Hbr. 13:21 NLT).

Tak długo, dopóki żyjemy zgodnie z Bożym celem, Jego praca w nas może być wykonywana. Tak naprawdę nie  liczy się nasza aktywność. Bóg bardziej jest zainteresowany pracą wykonywaną w nas, niż tym, co my możemy zrobić dla Niego. Czasami o wiele skuteczniej osiąga swój zamiar, gdy nic nie robimy, niż w czasach zawalenia pracą. Ręka Garncarza spoczywała na Mojżeszu, gdy był na pustyni i nie mógł dużo zrobić – przez te 40 lat po prostu doglądał trzody. Nie jest to nic wielkiego. Niewątpliwie zastanawiał się czasami nad celem tego wszystkiego, nad tym czy jego życie ma jakąkolwiek wartość, lecz zwierzchności i moce coś wydziały i zdumiewały się nad mądrością Bożą. Bóg wiedział, jak wyposażyć tego mężczyznę, jak doprowadzić do tego, aby Mojżesz wykonał Jego plan. Jest tak również w życiu wielu sług Bożych. Bóg pracuje ku dobremu, On kształtuje Swoje naczynia. Wszystko, co Bóg w nas czyni jest mądre, lecz my musimy tego dopilnować, abyśmy nie mieli własnych planów i osobistych ambicji. Glina musi być całkowicie poddana Jego rękom. Jeśli rzeczywiście jesteśmy tutaj dzięki Bogu, możemy być pewni tego, że On dokończy dzieła, że On może w nas wypracować Swój cel. Wtedy okaże się, że zostaliśmy wzmocnieni.

Continue reading

Należycie wykładaj Słowo

Uważaj na Jego słowa: kultury/społeczeństwa niskiego i wysokiego kontekstu.

 [Wykładaj Słowo należycie]

 Marc

16 lipca 2010

 Drodzy bracia

Niniejsza seria nauczania poświęcona jest ochronie Bożych owiec przed błędnymi interpretacjami Biblii, co chcemy osiągnąć, ukazując prawdziwą Prawdę. Jeśli nie będziesz gorliwie chciał stanąć przed Bogiem jako wypróbowany sługa, zostaniesz zawstydzony, lepiej więc należycie wykładaj Jego słowo.

Przypuszczam, że podobnie jak wy, wielokrotnie biegaliście do kogoś, kto mówił: „Ja mam Jezusa w sercu, więc naprawdę znam Biblię”, kto ma dumną twarz i wydaje na temat Biblii głupkowate opinie, jako fakty oczywiste, po czym odmawia wszelkiej dyskusji z kimkolwiek. Koniec rozmowy, ogłaszają. To jest „jasne”, twierdzą.

Och?

 Nawet jeśli Duch Święty poprowadził „kogokolwiek” nieco dalej niż „ktoś inny” w wyuczonej sztuce interpretacji biblijnej (odkrywając oryginalne, zamierzone znaczenie ) i hermeneutyce (szukając współczesnych odpowiedników) to brakiem miłości i szacunku jest odrzucanie opinii innych.

Continue reading

Codzienne rozważania_19.07.2012

” Jeszcze raz wstrząsnę nie tylko ziemią, ale i niebem. (27) Słowa: „Jeszcze raz” wskazują, że rzeczy podlegające wstrząsowi ulegną przemianie, ponieważ są stworzone, aby ostały się te, którymi wstrząsnąć nie można” (Hbr. 12:26-27).

Pomimo, że pewne szczególe rzeczy charakteryzowały nowotestamentowe kościoły, Nowy Testament nie daje nam pełnego wzoru, według które to kościoły mają być tworzone i formowane! Nie istnieje plan dla kościoła w Nowym Testamencie i próba kształtowania nowotestamentowego kościoła jest tylko tworzeniem kolejnego systemu, który może być równie legalny, sekciarski i martwy jak inne. Kościoły, takie jak Kościół, są organizmami, z których wyrasta Życie, a to Życie wytryskuje z Krzyża Chrystusa, które jest dostarczane do samej istoty wierzącego.

Prowadzi nas to szczególnego wniosku. Jaka jest nagląca zasada tej nadciągającej powodzi prób, która już uniosła bardzo wielu tych, którzy byli nazywani chrześcijanami, a nawet ewangelicznymi chrześcijanami? Z pewnością jest tutaj tylko jedna odpowiedź: Z jednej strony: służba, której istotą i celem jest „wkorzenianie i ugruntowywanie”, stabilizowanie i budowanie wierzących oraz rzeczywisty wzrost „miary Chrystusa”. Aby taka praca była głęboka, nie powierzchowna, trwała, a nie przejściowa, istotna, a nie ogólna, musi sięgać poza ewangelikalizm! Z drugiej strony: wierzący muszą rzeczywiście szczegółowo badać swoje własne chrześcijaństwo. Czy jest to tylko tradycja, jakieś przypuszczenia, zewnętrzny system, coś, co jest powszechnie akceptowane, bardziej czy mniej? Czy jest to rzeczywiście „przez objawienie Jezusa Chrystusa” w sercu? Prawdziwy droga z Bogiem, wzrastanie w poznaniu Chrystusa, życie w Duchu? Bóg powiedział tak:  to, co może być wstrząśnięte, będzie wstrząśnięte. Co takiego mamy, nie podlegającego wstrząsom, co pozostanie?

By T. Austin-Sparks from:  Editor’s Letter, Nov-Dec 1952

_________________________________________________________________

18 lipca| 20 lipca

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

раскрутка

Codzienne rozważania_18.07.2012

Biegliście dobrze, któż wam przeszkodził być posłusznymi prawdzie?” (Gal. 5:7 ).

Coś zahamowało, coś przerwało ich bieg w duchowym wyścigu. Było to coś bardzo poważnego, co niepokoiło Pawła bardzo głęboko w jego jestestwie. Wydaje się, że w przypadku Galacjan był to ponownie naturalny człowiek, lecz tym razem w obszarze emocji. Wygląda na to, że wszyscy mieli kapryśny charakter, który odpowiada ziarnu padającemu na płytki grunt z przypowieści Jezusa. Ziarno zostało przyjęte szybko i gorliwie, lecz nie wydało owocu. Jest trochę takich ludzi, którzy właśnie w ten sposób, entuzjastycznie, zaczynają i są bardzo pobudzeni, lecz nie idą dalej do przodu. Ci Galacjanie tacy byli; zareagowali wspaniale, głośno zapewniali o swoim oddaniu a następnie szybko porzucili bieg. Dlaczego? Ponieważ żyli emocjami, polegali na swoich uczuciach, a te są bardzo zmienne. Może to być równie dobrze sprawa temperamentu, lecz faktem jest, że takie cechy charakteru można znaleźć u każdego z nas. Reagujemy na prośbę, poddajemy się wielkim emocjom, po czym słabniemy. Używając słów Pana Jezusa: „Gdy przychodzi ucisk i prześladowanie … gorszą się” (Mt. 13:21).

Continue reading

Znać czas poddania wizji

Jennifer LeClaire

Rozmawiając z Duchem świętym o moich frustracjach, usłyszałam, jak mówię: „Poddaję…”

Bez względu na to czy jesteś w służbie, czy pracujesz, czy wykonujesz te wszystkie obowiązki konieczne do utrzymania rodziny – czy, być może podobnie jak ja, wszystkie trzy – niewątpliwie wcześniej czy później dojdziesz na swojej drodze z Bogiem do takiego miejsca, gdzie bliski jesteś rezygnacji. Paweł nie zachęcałby nas do tego, abyśmy „nie ustawali czynić dobrze”, gdyby sam nie widział ludzi, którzy tracili serc gdzieś po drodze (Gal. 6:9).

Lecz ja chcę wam powiedzieć, że odpowiedzią nie jest machnięcie ręką i rezygnacja. Odpowiedzią jest poddanie, a jest między nimi ogromna różnica. Jakkolwiek czasami chciałabym, nigdy nie dopuszczę porażki w samym środku czegoś, do czego Bóg mnie powołał. „Wszystko mogę przez Chrystusa, który mnie umacnia” (Flp. 4:13). Oczywiście, wiemy, że Bóg zawsze prowadzi nas do zwycięstwa w Chrystusie (2Kor. 2:14). Mogłabym rzucić jeszcze kilka wersów, aby doprowadzić do wniosku, lecz i tak wiecie o co chodzi

Nie, jakkolwiek czasami bardzo chciałabym, nigdy nie dopuszczę porażki w środku tego, do czego Bóg mnie powołał, lecz nauczyłam się jednego: jest taki czas kiedy należy poddać wizję. Słownik Miriam-Webstera definiuje wyraz „poddać” jako:”poddać pod działanie mocy, kontroli lub w posiadanie kogoś innego pod wpływem przymusu lub żądania” oraz „zrezygnować całkowicie bądź zrzec się na rzecz kogoś innego”.

Continue reading