Brak duchowej równowagi_2

John Fenn

Jak zachować równowagę

Do tej pory dzieliłem się tym, że dziś wielu ludziom brakuje zrozumienia tego, że Słowo i Duch są w zgodzie, jeśli więc nauczanie czy jakieś przeżycie nie jest zgodne z oboma naraz to musi być co najmniej odłożone na bok, aby „poczekać i zobaczyć”, a w większości przypadków powinno być od razu odrzucone.

Jak można uniknąć zaufania nauczaniu czy doświadczeniu, które nie jest od Boga? Ja możemy niknąc zboczenia na ścieżki ‘ulubionych doktrynek’, zręcznie wkręcanych przez innych dla emocji, pieniędzy, oraz innych błędów?

Odpowiedzią jest . . .

Deklaracja Misji (dosł.: The Mission Statement). Niespodzianka! Wiele lat temu nauczałem studentów i doradzałem kościołom oraz biblijnym szkołom w temacie deklaracji misji, wizji, celów.

Pozwólcie, że pominę cały konspekt sprawy i powiem tylko, że „deklaracja misji” z definicji jest krótkim akapitem/wierszem dotyczącym biznesu (dosł. w l.mnogiej: „businesses”, obszerniejsze znaczenie tego wyrazu dotyczy: obowiązków, interesów, spraw, działalności komercyjnej, zajęć itp. –przyp.tłum.), które ma być prawdziwe dla niego nawet po 25 czy 50 latach.

Nie jest istotne jak bardzo może ten biznes urosnąć, dana „deklaracja misji” pozostanie w centrum tego, a to co się robi, wszystkie działania, cała polityka i kierunki jakie przedsięwzięcie może podjąć może być prześledzone bezpośrednio wstecz do ich „deklaracji misji”.

Deklaracja Misji nieustannie przypomina zatrudnionym dlaczego firma istnieje i o co chodziło założycielom oraz co ryzykowali, robiąc to.

Jeśli jakaś firma zbacza z kierunku wyznaczonego przez deklarację misji to znaczy, że ludzie zostali odciągnięci przez inne sprawy, bądź zgubili drogę. Podobne to jest do mycia nóg w skarpetach – pracownicy będą czuć, że coś jest nie tak. Jeśli firma ma przetrwać powinni szybko wyprzedać lub strząsnąć z siebie wszystko, co nie jest spójne z ich deklaracja misji  i uzgodnić wszystko co robią z tą Deklaracją

Przykłady

Google posiada taką Deklarację Misji: „Misją Google jest organizowanie światowych informacji, działania na rzecz ich uniwersalnego dostępu i użyteczności”.

Deklaracja Misji Amerykańskiego Stowarzyszenia Raka jest: “Amerykańskie Stowarzyszenie Raka jest ogólnokrajową społecznością, opierające się na wolontariackich organizacjach oddanych sprawie zwalczania raka jako głównego problemu przez zapobieganie powstawaniu raka, ratowaniu życia i ograniczaniu cierpienia spowodowanego rakiem poprzez badania, edukację, popieranie oraz służbę”

Deklaracją Misji McDonalda jest: “Wizją McDonada jest być najlepszą na świecie siecią barów szybkiej obsługi. Mówiąc o „najlepszą” mamy na myśli wybitną jakość, służbę, czystość oraz jakość usługi, aby każdy klient w każdej naszej restauracji był uśmiechnięty”.

Taka jest Deklaracja Misji Kościoła

“Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem” (Mt 28:20)

W biznesie można nie zdawać sobie sprawy z tego, że nieświadomie stosuje się duchowe zasady tworzenia tych deklaracji, lecz tak jest. Jezus jest twórcą i dokończycielem wiary, który wydał dla kościoła tą największą po wszystkie czasy Deklarację Misyjną, zwaną Wielkim  Nakazem.

Tak jak wszystko co robi się w biznesie powinno dać się prześledzić wstecz do deklaracji misji, tak też powinno być ze wszystkim co robi kościół (domowy kościół również) – musi dać się to odnaleźć w Deklaracji Misji, którą dał Jezus. (Oraz my sami jako będący „kościołem” indywidualnie.)

Jako ludzie mamy skłonność do tego, że rozpraszają nas różne rzeczy, sprawiające przyjemność oczom i zmysłom. Od czasu Adama i Ewy, którym dano cały ogród pełen wspaniałych owoców i jarzyn lecz mimo tego skupili się na owocu, który był trucizną, wierzący mają tendencje do podobnego odchodzenia na bok od Deklaracji Misji.

Przykład

W czasie konferencji przyszła do mnie pewna kobieta prosząc o modlitwę za męża i nastoletniego syna, którzy nie szli ściśle za Panem. W chwili szczerości przyznała, że sama wydaje tysiące dolarów rocznie, goniąc na takie czy inne konferencje, a to po to, aby znaleźć ten jeden „klucz”, który zmieni jej rodzinę.

Czytając to można skrytykować jej zachowanie i zauważyć, że bieganie po konferencjach to daleka droga od Deklaracji Misji Jezusa dla jej rodziny. Natychmiast wiedziałem, co ona musi zrobić i powiedziałem jej tak: „Przestań jeździć na te wszystkie konferencje, a zamiast tego spędź czas w domu ze swoją rodziną, pozwalając Jezusa uczyć cię, jak być lepsza żoną i matką, będąc tą żoną i matką z nimi”.

Rozumiecie, takie zachowanie jest spójne z tą Deklaracją Misji, którą jest czynienie uczniów w ramach relacji. Niech oni obserwują ciebie, gdy ty jesteś posłuszny(a) wszystkiemu co ci Ja ci nakazałem!

To jest historia z happy endem. Kilka miesięcy później napisała do mnie email, aby powiedzieć, że jej rodzina służby Bogu, i że to, co jej powiedziałem, było bardzo trudne do wykonania dla ciała, ponieważ poświęcanie czasu i pieniędzy na siebie było zabawne. Przyznała, że nigdy nie pomyślała o tym, że Pan wzywa ją, aby zrobiła coś trudnego dla ciała i przestała gonić za wszystkim co wydawało się takie duchowe i właściwe, a zamiast tego wypełniała ten głupi i nudny obowiązek bycia ze swoją rodziną.

Jeśli mam uzgodnić swoje życie z Deklaracją Misji Jezusa, to muszę się zapytać jak moje życie ma się do tego, co inni mogą zobaczyć we wszystkim co robię w Chrystusie?

Ekklesia/Kościół lepiej zdefiniowany

Słowo “kościół” (greckie ekklesia) został rozwodniony tak bardzo, że pozostała nam tylko część znaczenia tego wyrazu. Ekklesia znaczy „wywołani/powołani”, o czym niewątpliwie słyszałeś. Kaznodzieje długo mówią nam, że jesteśmy „wywołani” z tego świata, że jesteśmy szczególnym rodzajem ludzi „powołanych”, itd., itd., lecz jest to tylko część prawdy.

Jezus używał tego słowa w znaczeniu jakie miało w tamtych czasach istnienia greckich państw-miast. Gdy pojawiały się sprawy, o których wszyscy obywatele musieli usłyszeć czy przedyskutować, zwoływali „ekklesia”, zebranie obywateli tego królestwa, aby załatwiali je.

Ekklesia jest zebraniem obywateli Królestwa, aby zajmowali się jego sprawami.

Obowiązkiem królestwa jest czynienie uczniów. Sprawiedliwość w Chrystusie jest wynikiem wiary w Niego, lecz ta sprawiedliwość jest nie do sprawdzenia, ponieważ jest w sercu. Tak więc człowiek może mówić, że kocha Jezusa, lecz ta miłość musi być wykazana relacjami, w przeciwnym razie twierdzenie bezwartościowe.

Wracamy do sprawy równowagi

Gdy przyglądam się konferencjom, czytam tytuły książek, internetowe tematy, które odnoszą się do ciała Chrystusa, widzę bardzo tak wielki brak skupienia na Deklaracji Misji.

Czy to będzie konferencyjny wędrownik, jak ta kobieta powyżej, która musiała zmienić kierunek swego życia, aby był zgodny z Deklaracją Misji, czy ktoś skupiony wyłącznie na „ulubionych doktrynach”, czy ktoś podążający za błędnym nauczaniem, wielu ludzi odeszło do innych rzeczy niż Deklaracja Misji, a od ludzi, którzy mają wpływ na nasze życie należy wymagać, aby wypełniali tą Deklarację.

 „obawiam się jednak, ażeby, jak wąż chytrością swoją zwiódł Ewę, tak i myśli wasze nie zostały skażone i nie odwróciły się od szczerego oddania się Chrystusowi. Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście, lub inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosicie to z łatwością” (2 Kor. 11:3-4).

 Niektórzy zostali ściągnięci na boczne ścieżki od naszej Deklaracji Misji, lecz Bóg pracuje wśród wielu ludzi na całym świecie nad tym, aby znowu skupić się na Deklaracji Misji Jezusa i na relacjach w jej ramach zawartych.

 Następnym razem podejmę ten temat.

Część Trzecia

 Wiele błogosławieństw

John Fenn

deeo

Codzienne rozważania_18.10.11

Chip Brogden

A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi” (Mat. 28:18).

Jedyna prawna moc/władza we wszechświecie należy do Pana Jezusa – wszelkie inne moce są albo bezprawne, albo chwilowe. Jeśli TA moc należy do Niego to nie może należeć do kogokolwiek innego. Jezus mówi: Wszelka moc na niebie i ziemi została mi dana. To bardzo obszerne stwierdzenie, prawda? Absolutna władza nad całym stworzeniem!

W świecie, na którym każdy człowiek (i demony) walczy o panowanie, zmaga się o pozycję, stara się o pierwszeństwo dla siebie, pragnie więcej i więcej kontroli nad innymi, my jako Kościół możemy po prostu wznieść ręce do niebios, podnieść nasze oczy ku Temu, w Którym Bóg złożył wszelką Swoją wszechpotęgę i ogłosić na cały wszechświat, „TA MOC NALEŻY DO CIEBIE i poza Tobą niczego nie możemy zrobić”.

 – – – – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/october18

как самому продвигать свой сайт

Miesiąc muzułmańskich prześladowań chrześcijan – wrzesień 2011

Miesiąc muzułmańskich prześladowań chrześcijan – wrzesień 2011

 Raymond Ibrahim Hudson New York October 12, 2011

http://www.raymondibrahim.com/10504/muslim-persecution-of-christians-september-2011

Wrzesień, miesiąc o szczególnym natężeniu prześladowań chrześcijan w muzułmańskim świecie, był również świadkiem wydania przez Sekretarz Stanu, Hillary Clinton, rocznego raportu na temat międzynarodowego stanu swobód religijnych (Annual Report on International Religious Freedom).  Ironiczne jest to, że oprócz Iranu i Sudanu, żadne z państw które notorycznie pojawiają się w tej serii artykułów, nie zostało nazwane „krajem szczególnej troski”, co zgodnie  z definicją Departamentu Stanu oznacza kraje, które „angażują się, bądź dopuszczają do szczególnie dotkliwego naruszania religijnej wolności”.

 Skrzyżowanie: Badanie miejsca, w którym chrześcijaństwo i islam krzyżują się

Jako przykład weźmy Egipt, w którym tylko w tym roku zostało zbitych około 80 chrześcijan, wiele kościołów spalono, a córki wierzących są porywane i zmuszane do nawrócenia na islam, nie został wymieniony wśród “krajów szczególnej troski”, pomimo że Amerykańska Komisja Swobód Religijnych, niezależna, dwustronna, federalna komisja zaleciła, aby Departament Stanu to zrobił.

Również Pakistan nie znalazł się na liście “krajów szczególnej troski”. Jak podały wiadomości CNS :

“Clinton nie wpisała Pakistanu nawet wbrew własnemu raportowi Dep. Stanu, który stwierdza, że prawodawstwo Pakistanu nakazuje wydanie kary śmierci na tych, którzy popełnią „bluźnierstwo” przeciwko Islamowi bądź na tych, którzy nawrócą się z islamu na inną religię, a nawet pomimo tego, że w tym sprawozdaniu znajduje się lista licznych przypadków wykorzystania przez rząd Pakistanu tego prawa do prześladowania chrześcijan”.

I faktycznie, we wrześniu w samym Pakistanie widzimy:

Bluźnierstwo

  • Uczennica, chrześcijanka, została wydalona ze szkoły ponieważ błędnie wymówiła urdyjskie słowo, które (inaczej wymawiane – przyp.tłum.) zamiast wysławiać, zniesławiało Mahometa, co doprowadziło do oskarżenia o “bluźnierstwo”, zagrożonego karą śmierci. Została pobita przez nauczyciela, dyrektor został powiadomiony, a muzułmanie wszczęli demonstracje „domagając się rejestracji przypadku przestępstwa przeciwko tej ósmoklasistce i usunięcia jej z tego obszaru”. Wybuchły rozruchy i akty przemocy, interweniowało wojsko: „zapakowali tą rodzinę do ambulansu i wywieźli daleko…”
  • Chrześcijanin, nauczyciel szkoły średniej został fałszywie oskarżony o bluźnierstwo przez ucznia i kliku muzułmańskich profesorów a powodem była niechęć, pragnienie zemsty i nienawiść do chrześcijan. Został zmuszony do porzucenia pracy i ukrywania się. Odwołał się do sądu, lecz w lakonicznym stwierdzeniu sędzia pierwszej instancji poprosił go o „opuszczenie kraju…” W ten sposób mąż i ojciec trojga dzieci został wysiedlony i obecnie ukrywa się”.
  • 30 letni chrześcijanin, który został oskarżony o bluźnierstwo i uwięziony, zmarł w więziennej celi, „po tym, gdy urzędnicy odmówili mu odpowiedniej pomocy medycznej”. W czasie pobytu w więzieniu, on oraz inne osoby “oskarżone o bluźnierstwo” były trzymane w izolatkach bez dostępu do toalety, wody i bez elektryczności”.

Wykorzystywanie chrześcijanek

  • Pewna Chrześcijanka, matka  pięciorga dzieci, została zgwałcona przez dwóch muzułmanów,  którzy „uważają, że nie będą pociągnięci do odpowiedzialności karnej, jeśli ich ofiarami są chrześcijanki”. Na nią i rodzinę wywierano bardzo gwałtowne naciski, aż do chwili rezygnacji z oskarżenia.
  • Chrześcijańska pielęgniarka została zgwałcona przez kolegę, muzułmanina, który sfilmował to, aby szantażować ją i zmusić do wyrzeczenia się chrześcijaństwa i ożenku z nią: „gwałcił mnie, gdy jego przyjaciele nagrywali całe wydarzenie. Zrujnowali całkowicie moje życie”.
  • Jak podaje nowe sprawozdanie szacuje się, że około 700 chrześcijanek jest corocznie uprowadzanych i zmuszanych do nawrócenia na islam i poślubienia muzułmańskich porywaczy.

Poniżej w kolejności tematycznej, wyliczone alfabetycznie i krajami pozostała przypadki wrześniowych prześladowań chrześcijan na całym świecie (nie ograniczone tylko do tych przypadków), niekoniecznie w zależności od stopnia okrucieństwa.

Ataki na kościoły

Egipt: muzułmanie zastraszali chrześcijan w pobliżu Aswan z powodu odbudowy zrujnowanego kościoła, pomimo udzielonej zgody władz, żądając, aby na kościele nie było krzyża, kopuły, dzwonów, a nawet, aby nie był nazywany „kościołem”. Kilka tygodni po piątkowej modlitwie tysiące Muzułmanów zaatakowało kościół, podkładając ogień, który pochłonął budynek całkowicie, oraz demolując jego kopuły przy asyście przyglądającej się temu armii egipskiej. (Koptowie protestujący właśnie przeciwko zniszczeniu tego kościoła zostali  zmasakrowani przez wojsko.)

Indonezja: Muzułmański samobójca wysadził się w powietrze atakując kościół pełen ludzi  , zabijając siebie i raniąc 27 wierzących. Siły bezpieczeństwa otrzymały wcześniej ostrzeżenie, lecz, jak to się często zdarza w krajach o muzułmańskiej większości, opuściły swoje stanowisko na chwile przed atakiem.

Tunezja: Około 20 muzułmanów próbowało zamienić chrześcijański kościół w meczet „jako złowróżbny znak wzrastającego zagrożenia budzącej się rewolucji dla małego krajowego kościoła”. Policja rozproszyła ich, lecz „zostali oni poproszeni, aby złożyli oficjalne żądanie wobec tej służby wiary”, aby zamienić kościół w meczet.

Apostazja

Indonezja: w wyniku oskarżenia amerykańskiej rodziny (małżeństwo z dwójką synów) o zachęcanie muzułmanów do porzucenia islamu i przejścia na chrześcijaństwo, została zaatakowana przez muzułmański tłum. W czasie tej napaści podłożono ogień pod ich dom i samochód. „Tylko dzięki interwencji policji wyszliśmy żywi z rąk wściekłego tłumu pobudzanego przez lokalnego religijnego przywódcę”.

Iran: Pastor, chrześcijanin, oczekuje na egzekucję za odmowę wyrzeczenia się chrześcijaństwa, a rząd Iranu pod międzynarodowym naciskiem twierdzi teraz , że karę śmierci otrzymał nie z powodów religijnych, lecz dlatego, że jest „syjonistą,”  „gwałcicielem,” oraz kliku innych oskarżeń, pomimo tego, że dokumentacja sądowa wyraźnie stwierdza, że jest apostatą.

Somalia: Muzułmanin nawrócony na chrześcijaństwo został porwany i odcięto mu głowę, a jego ciało zostało porzucone przy drodze. Dokonali tego muzułmanie z al-Sabaab, „militarnej grupy powiązanej z Al Kaidą”, która „poprzysięgła usunąć chrześcijaństwo z Somalii”. Jak informuje przywódca podziemnego kościoła: „Dla działań alSabaab normalne jest ścinanie tych, których podejrzewają o przyjęcie chrześcijaństwa czy sympatyzowanie z zachodnimi ideami”.

Sudan: Na południu Sudanu 129 osób zostało aresztowanych z oskarżenia o apostazję, co wiąże się z „najwyższym wymiarem kary, śmiercią”. Oskarżenie utrzymuje, że o ile oskarżeni mogą znać Koran, nie zachowują „Suny Mahometa”. „Biorąc pod uwagę historię działań rządu sudańskiego, jest możliwe, że artykuł 126, który karze apostazję, zostanie użyty do zlikwidowania etnicznej mniejszości i tych, których państwo uważa za potencjalne źródło opozycji”.

„Dhimmitude” (znęcanie się, poniżanie i likwidacja chrześcijan)

Egipt: 14 letniej chrześcijance zabroniono wejścia do szkoły, ponieważ odmówiła noszenia zasłony: „Zarząd szkoły określił ją jako osobę „popisującą się niezakrywaniem swoich włosów”… Koptyjscy uczniowie byli zmuszani do posłuszeństwa ze strachu przed groźbami dyrekcji szkoły”. Wyjątkiem była ta dziewczyna i jej rodzice, którzy „nie zgadzali się z tą decyzją, ponieważ było to niezgodne z ich religijną wolności i rażącą islamizacją edukacji”.

Irak:  Trzej chrześcijanie zostali porwani; jak podaje policyjne źródło: “człowiek z bronią w nowoczesnym samochodzie zablokował drogę jadącym chrześcijanom, ostrzelał ich Landrover, zabił myśliwskie psy i uprowadził w nieznanym kierunku”. To porwanie miało miejsce „po kilku innych antychrześcijańskich atakach z ostatnich tygodni, w tym sierpniowym wybuchu bomby w samochodzie zaparkowanym pod kościołem w centralnym Kirkuku…”.

Iran: Wraz ze wspomnianym już pastorem oczekującym na egzekucję, pięciorgu chrześcijan w tym, “kobiecie w zaawansowanej ciąży” nakazano zgłosić się w trybie natychmiastowym do więzienia w celu odbycia rocznej kary więzienia, „wyroku w sprawie „przestępstw przeciwko islamskiemu porządkowi”. Zabrane zostało również dziecko chrześcijańskim rodzicom, co ma służyć jako środek nacisku na nich, aby zaświadczyli przeciwko innym chrześcijanom: „Jeśli chcecie swoje dziecko odzyskać, musicie złożyć skargę przeciwko znajomym chrześcijanom, którzy siedzą w więzieniu”.

Kazachstan: “Prawnicy w Kazachstanie przegłosowali kontrowersyjne prawodawstwo, które zdaniem chrześcijan i działaczy dalej ograniczy wolność religijną w głównie muzułmańskiej Azji Centralnej”. Wśród wielu innych rzeczy nowe prawo „jeszcze bardziej utrudnia swobodne odbywanie się nabożeństw kościoła”.

Filipiny: W Mindanao, “chrześcijańska mniejszość cierpi z powodu szykan i nacisków  muzułmanów. Rządowi urzędnicy zmuszają chrześcijan do sprzedaży ich ziemi i ustępowania miejsca chińskiemu przemysłowi. Jak podają różne źródła atmosfera bezkarności, porwania i nieustanne starcia armii z ekstremistycznymi ugrupowaniami islamskimi oraz ekonomiczny kryzys stworzyły dla chrześcijańskiej populacji sytuację nie do zniesienia. Wierzący boją się wyrażać swoją wiarę publicznie”.

Sudan: Katolicki ksiądz został pobity za rzekome „głoszenie przeciwko islamskiemu rządowi i sprzeciwianiu się jego nauczaniu i zasadom”. Muzułmanie wysłali SMSy do 10 przywódców kościoła w Chartumie twierdząc, że planują wziąć na cel ich samch, budynki i instytucje: „Chcemy, żeby ten kraj był czysto muzułmańskim państwem, musimy więc zabić niewiernych i zniszczyć ich kościoły w całym Sudanie” jak głosił jeden z smsów krążących po Chartumie.

Podburzanie przeciwko chrześcijanom i zabójstwa

Egipt: W krążącym filmie video wielki mufti Al Ahar, Ali Goma, mówi o chrześcijanach jako o „niewiernych”; Wagdi Ghoneim, popularny kleryk i były amerykański imam, nazwał w telewizji Al. Jazeera Koptów „Krzyżowcami”, podkreślając, że nie zasługują oni na równe prawa z muzułmanami w Egipcie; Abu Shadi, reprezentant Salafistów, powiedział wiadomościom Tahrir, że Koptowie albo muszą nawrócić się na islam, albo płacić podatek uległości, albo przyjąć niższy status, albo zginąć.

Nigeria: Ponad 100 chrześcijan zostało zabitych (wielu zostało porąbanych na śmierci) przez muzułmańskich bojowników z pomocą wojska; „była wśród nich ciężarna kobieta, która zmarła z dzieckiem w łonie”. Dalej muzułmańscy bojownicy „ruszyli ok. 8 rano na rynek na sklepy należące do chrześcijan, rozkazując im, aby recytowali wersy z Koranu„. W przypadku odmowy, byli zabijani strzałami z broni.

Syria: Przeciwny Assadowi muzułmański kaznodzieja, zachęcał w swoich telewizyjnych kazaniach, aby muzułmani „rozrywali, rąbali i karmili psy” mięsem chrześcijan i innych, którzy popierają reżym.

Na temat tej serii artykułów

Ponieważ prześladowania chrześcijan w islamskim świecie są powszechne i to, co się dzieje nabiera rozmiarów epidemii, w ten sposób zaczynam nową serię artykułów zatytułowaną „Bieżący miesiąc muzułmańskich prześladowań chrześcijan”, w których będą zestawiane i szacowane niektóre, żadną miarą nie wszystkie, przypadki prześladowań.

Cele jakie stawiam artykułom z tej serii są dwojakie:

1)      Wewnętrznie, aby dokumentować to, czego nie robią media mainstreamu: muzułmańskie prześladowania chrześcijan.

2)      Instrumentalnie, aby pokazać, że takie prześladowania nie są „przypadkowe”, lecz systematyczne i powiązane, to jest, że są ostatecznie zakorzenione w szariacie.

Jak stanie się to oczywiste, każda opowieść dotycząca prześladowań zazwyczaj daje się umieścić w jakimś specyficznym temacie, w tym: nienawiść do kościołów i innych chrześcijańskich symboli; seksualne wykorzystanie chrześcijanek i wrogość wobec kobiet; prawa dotyczące apostazji i bluźnierstwa; złodziejstwo i plądrowanie miejsce jizya (niemuzułmanów); a nade wszystko oczekiwaniami, że chrześcijanie będą zachowywać się jak zastraszeni dhimmis (obywatele drugiej kategorii); zwyczajnej przemocy i morderstw; często w połączeniu ze sobą.

marzec 2019

wrzesień 2019

listopad 2019

wrzesień 2018

październik 2018

listopad 2018

listopad 2016

marzec 2013

kwiecień 2013

wrzesień 2013

styczeń 2012

luty 2012

marzec 2012

kwiecień 2012

maj 2012

czerwiec 2012

sierpień 2012

wrzesień 2012

październik 2012

listopad 2012

lipiec 2011

wrzesień 2011

październik 2011

listopad 2011

grudzień 2011

Related Items:

Why 'Christian’ Persecution?

продвижение

Codzienne rozważania_17.10.11

Chip Brogden

Teraz jednak nie widzimy jeszcze, że mu wszystko jest poddane; widzimy raczej Jezusa” (Hbr. 2:8,9).

Dziś Pismo przyznaje, że JESZCZE nie widzimy, żeby wszystko było Jemu poddane. Muszę powiedzieć, że wyraz „JESZCZE’ jest ogromnie ekscytujący! To „JESZCZE” oznacza, że coś jeszcze jest zachowane dla tego wszystkiego, co nadal nie poddaje się Panu Jezusowi Chrystusowi. Sama obecność tego „JESZCZE” oznacza, że jego manifestacja jest nieodwołalna.
Nie udajemy, że widzimy coś, czego tak naprawdę nie ma. Tak, zgadzamy się z tym, że JESZCZE nie widzimy, aby wszystko było Jemu poddane. Jest wiele zła i prawdopodobnie będzie jeszcze gorzej, LECZ my widzimy Jezusa, a dla chrześcijanina, który najpierw szuka Królestwa Bożego to objawienie wystarcza.  Możesz uważać, że wszystko się temu sprzeciwia i sprzecza z Nim, lecz gdy widzimy to Kim On jest przez objawienie to przez objawienie wiemy, że to co widzimy, co dzieje się na tej niepoddanej ziemi dziś, będzie uporządkowane wtedy gdy Chrystus i Jego Królestwo zamanifestują się w całym stworzeniu.
– – – – – – – –

Share your comments:  http://infinitesupply.org/october17

раскрутка

O pastorach wprost


Fragment z książki: „The Church in the Wilderness”

Chip Brogden

http://theschoolofchrist.org/books/the-church-in-the-wilderness.html

Kiedyś, jeszcze jako pracownik pewnej denominacji, byłem zaangażowany w służbę dla wypalonych pastorów. Jakże wspaniała służba: nigdy nie brakuje wypalonych pastorów. Zajmowałem ich kazalnice na jedną czy dwie niedziele, aby dać im chwilę wolnego czasu i spędzenia go z rodziną, aby mogli udać się po poradę duszpasterską czy cokolwiek co było im potrzebne, a czego nie mogli zrobić z powodu braku czasu, gdyż tak bardzo byli pochłonięci prowadzeniem swojego kościoła. To otworzyło mi oczy na dużo spraw.

Pamiętam telefon od pewnego pastora z kościoła o średniej wielkości, który chciał mnie zabrać na obiad. Zgodziłem się, ponieważ pochlebiło mi to i naprawdę oczekiwałem tego spotkania, ponieważ uważałem go za człowieka  „sukcesu”. Jego kościół wzrastał, mieli ładny budynek, jeździł porządnym autem i nosił solidne ubrania. Zmagałem się z tym wszystkim, ponieważ patrzyłem na tego mężczyznę jako na wzór dla mnie. Miałem nadzieję, że uda mi się usłyszeć kilka słów mądrości i kilka myśli, które pomogą mnie samemu zdobyć takie powodzenie.

Więc spotkaliśmy się na obiedzie i wszystko szło dobrze. Był przyjacielski i już miałem na końcu języka pytanie: „Co jest tajemnica twojego sukcesu?” – a słowa te jeszcze nie wyszły z ust – gdy ten pastor załamał się wprost przy mnie. Jego osobiste życie było w całkowitym zamieszaniu, jego kościół był w nieładzie, a on chciał, abym ja przejął jego nabożeństwa a kilka tygodni, aby mógł ze swoją żoną spędzić trochę wolnego czasu i poskładać swoje małżeństwo.  Kiwałem głową i słuchałem, lecz w środku myślałem sobie: „Mój Boże! Oto patrzę na mężczyznę, przykład powodzenia, a oto on jest nerwową ruiną”. To spotkanie nauczyło mnie czegoś: aby nie osądzać powodzenia na podstawie zewnętrznego wyglądu. Zobaczyłem, że ci pastorzy poruszają się równie bez tropu jak wszyscy inni, lecz muszą się wykazywać wobec samych siebie i wszystkich innych wokół, że to wszystko trzymają w ręku. Przeważnie tak nie jest, ale możesz być hipokrytą tylko do chwili, gdy to wszystko zwali ci się na głowę.

Bardzo lubię nauczać i mam wielkie serce dla pastorów, i gdyby to ode mnie zależało to prawdopodobnie pracowałbym z wypalonymi pastorami dalej. Lecz Bóg miał dla mnie coś innego na myśli: „Zostaw ich samych, Chip, są ślepymi przywódcami, którzy prowadzą ślepych, a jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj wpadną do dołu”. Bóg pokazał mi, że dopóki ślepy lider nie wpadnie do dołu, nie może zostać uzdrowiony. Nie otworzy swoich oczu dopóki nie zda sobie spraw z tego, że jest ślepy i że nie ma nic mu do prowadzenia innych. Moje starania, aby im pomóc, przejmując ich kazalnicę na tydzień czy dwa były jak leczenie raka plastrem.
Pastorzy nie są złymi ludźmi. Pastorzy są najczęściej dobrymi ludźmi, którzy zostali złapani w pułapkę złego systemu. To religijny system jest zawodny. Jednak to ten religijny system został stworzony przez ludzi o dobrych intencjach, którzy myśleli, że robią coś dla Boga. A teraz to coś, zwane „kościelnictwem” (dosł.: churchianity) stało się potworem, groteskowym tworem naszych własnych rąk, nad którym straciliśmy kontrolę; To ON nas kontroluje. On panuje nam, cały czas zwodząc nas, że gdy TEMU służymy, służymy Bogu. Praca dla Pana staje się ważniejsza Pana Pracy.

Jak daleko odpadliśmy od tych dni, kiedy ludzie patrząc na uczniów Jezusa i zauważali, że ci byli z Nim. Oni byli z Jezusem. Teraz patrzymy na wystrojonych religijnych gości, wychodzących w niedzielę zjeść obiad i wszystko co możemy powiedzieć o nich to tyle, że byli w kościele.

продвижение сайта

Codzienne rozważania_16.10.11

Chip Brogden

Jezus podniósłszy oczy i ujrzawszy, że mnóstwo ludu przychodzi doń, rzekł do Filipa: Skąd kupimy chleba, aby mieli co jeść? A mówił to, wystawiając go na próbę; sam bowiem wiedział, co miał czynić” (Jn. 6:5,6).

Gdy my dostrzegany potrzebę, frustrujemy się, lecz gdy Jezus widzi potrzebę, to już wie, co chce zrobić. Pan nie tylko zaspokaja tę potrzebę, lecz w tym procesie objawi Siebie. Bywa, że nie odpowiada, co najmniej przez jakiś czas i po prostu objawia nam Siebie jako WSZYSTKO to czego potrzebujemy (2 Kor. 12:8,9).

To wyjaśnia dlaczego czasami wydaje się, że Pan opóźnia odpowiedź dla nas. On już wie, co zamierza zrobić, lecz my nie wiemy. Pan czeka na nas, aby zobaczyć czy będziemy ufać Jemu jako Nieskończonemu Zaopatrzeniu. Czy Jezus jest „Panem” tylko po tym, gdy udzieli odpowiedzi? Czy jest „Panem” bez względu na to, czy udziela odpowiedzi, czy nie? „Stół zaopatrzenia” Pańskiego jest tutaj, między Potrzebą, a Odpowiedzią i czasami jest to, rzeczywiście, bardzo rozwijający i gruntowny sprawdzian.

– – – – – – – – – – – –

Share your comments:  http://infinitesupply.org/october16

topodin

Codzienne rozważania_15.10.11

Chip Brogden

Gorliwie oczekujemy zbawiciela, Pana Jezusa Chrystusa… On wszystko sobie poddać może” (Flp. 3:20,21).

Wszystko zmierza z powrotem KU Chrystocentrycznemu Wszechświatowi, aby, tak jak było na początku, wszystko było po zakończeniu. Jak wszystko ma swoje źródło i początek w Chrystusie, tak też wszystko będzie miało swoje zakończenie w Chrystusie. On poddaje sobie wszystko po to, aby zebrać razem i pojednać wszystko, aby On mógł wypełniać wszystko.

Jakież to zadanie? Jak to się może stać? Jak to możliwe, aby wszystko w ogóle mogło zostać poddane, zebrane razem w jedno, pojednane i wypełnione przez Chrystusa? Nie jesteśmy w stanie powiedzieć jak to się stanie, lecz wiemy, że „On może”. Chwała Bogu, jak możemy w to wątpić? Jak możemy kwestionować tego Człowieka? Czyż nie wiemy o tym, że On jest Tym, który ma Pierwszeństwo? Skłońmy się, dziękujmy i chwalby Boga, za to, że On może!

 – – – – – – – – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/october15

раскрутка сайтов