Wizja dla Izraela_14.10.11

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964
eMail:
Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 14 października 2011

Wszyscy pozostali ze wszystkich narodów, które wystąpiły zbrojnie przeciwko Jeruzalemowi, będą corocznie pielgrzymowali, aby oddać pokłon królowi, Panu Zastępów, i obchodzić Święto Szałasów“ – Sacharjasz 14,16.

ŚWIĘTO NAMIOTÓW 2011 – Upał na Bliskim Wschodzie słabnie, zaczyna się łagodna jesień i mamy nadzieję, że nadejdą obfite deszcze. Na placach handlowych w Izraelu pachną jesienne owoce; są stoły z „czterema rodzajami”, które używane są podczas uroczystości Sukkot. Ogólnie panuje ożywiony biznes gdy Żydzi przygotowują się do najbardziej radosnego święta w kalendarzu. Sukott zaczyna się w tym roku w środę o zachodzie słońca 12 października. W całym kraju mieszkańcy budują Sukka (szałas, namiot) z dachami z gałązek. Dzieci majstrują przy ozdobach domowych. Siedem dni i nocy mieszkańcy i ich goście jadają w szałasach i traktują je jak mieszkanie. W ten sposób wspominają 40 lat spędzonych na pustyni Synaj, kiedy Mojżesz i jego lud mieszkali w szałasach zanim weszli do Ziemi Świętej. W Jerozolimie i w całym kraju odbywają się dzień i noc różne uroczystości. My, współpracownicy Wizji dla Izraela i Składu Józefa ślemy Wam – naszym drogim przyjaciołom z daleka i bliska serdeczne pozdrowienia. Gdybyście nie dali rady być w Jerozolimie będzie okazja w Wlk. Brytanii by świętować z nami w końcu października.

SUKKOT W LONDYNIE – To święto namiotów odbędzie się 28 i 29 października. Przygotowują się już Lance Lambert, Pastor Clive Urquhart (Kingdom Faith Church), Barry i Batya oraz Moriah Worship Band by być z Wami w piątek wieczór aż do późnych godzin w sobotę. Bądźcie z nami w Anglii. Dużo czasu już nie zostało. Ołata rejestracyjna wynosi 10 funtów. Informacje szczegółowe pod angielskim numerem telefonu+49- 01793-862121.

IZRAEL I HAMAS OSIĄGAJĄ POROZUMIENIE W SPRAWIE SZALITA – Przedstawiciele Izraela, włącznie z premierem Benjaminem Netanjahu poinformowali we wtorek wieczorem, że porozumieli się co do wymiany jeńców z terrorystyczną grupą Hamas, tak że uprowadzony żołnierz Gilad Szalit w najbliższych dniach wróci do swojej rodziny. Wielu ministrów było przeciwnych uwolnieniu terrorystów w zamian za Szalita, tak że skazani mordercy wyjdą na wolność. Arabowie, którzy w przeszłości wyszli w ten sposób na wolność zabili potem setki Izraelitów. Według doniesień szef gabinetu rządowego spotkał się we wtorek wieczorem ze swoimi ministrami by upewnić się, że uzyska poparcie większości dla swojej decyzji. Jeśli Hamas uszanuje swoje powinności wynikające z porozumienia (grupa jest znana z tego, że potrafi w ostatnim momencie zmienić swoje żądania), Szalit mógłby szybko być u swojej rodziny (Israel Today, Ryan Jones).  Polityczne przywództwo Izraela potrzebuje wiele modlitwy i mądrości w tej ekstremalnie skomplikowanej i rozdzierającej serce sytuacji; jeden z synów Izraelka jest od pięciu lat w niewoli terrorystów Hamasu. Podczas gdy jego uwolnienie jest dla jego rodziny, przyjaciół i całego kraju prawdziwym szczęściem, to uwolnieni terroryści stanowić będą zagrożenie dla kolejnych setek Izraelitów. Szalit został porwany 25 czerwca 2006 roku podczas napadu na południowy Izrael wraz z dwoma innymi żołnierzami, którzy zostali zabici. Teraz więc 1.027 Arabów wyjdzie na wolność, z których około 400 zostało w Izraelu skazanych za najgorsze przestępstwa na dożywotnie więzienie.

KWITNĄCY INTERES HANDLARZY „CZTERECH RODZAJÓW“ –  Krótko przed Sukkot Żydzi myślą o gałęziach palmowych (lulavim), cytrynach (etrogim), gałązkach mirtu (haddasim) i gałązkach wierzby (aravot), by wypełnić najważniejszy obowiązek święta: procesję z tymi przedmiotami. Te cztery rodzaje roślin nazywa się „Arba minim”. Mimo wielu obaw również w tym roku nie zabraknie Lulawu. Chociaż egipskie władze zabroniły w tym roku eksportu lulawu, ulice Jerozolimy były bogato udekorowane gałęziami palmowymi i masowo sprzedawano je. Mało było haddasim tj. pachnących gałązek mirtu które są potrzebne do rytuałów „czterech rodzai”. Ponieważ gałązek mirtu było tak mało kosztowały one 25 €, dużo więcej niż normalnie (Jerusalem Post).

MARSZ W JEROZOLIMIE 2011 – 18 października o godzinie 15:00 odbędzie się uroczysta parada na najważniejszych ulicach Jerozolimy obok Hotelu king George, Argon i King David Hotel. Skończy się o godz. 17:00 w parku Sacher. Marsz ten odbywa się co roku w czasie Sukkot i przyciąga odwiedzających z całego kraju i innych krajów. Wielu z jego uczestników wierzy w Jeszuę; noszą typowe dla swoich regionów ubiory i niosą powiewające flagi i banery, by zamanifestować swoją miłość i poparcie dla narodu izraelskiego. Wszyscy biorący udział w paradzie odczuwają ducha radości tych świąt i piękna otoczenia. (Janglo)  Wstępuje Bóg wśród radosnych okrzyków i trąb“  Psalm 47,6.

BOOM TURYSTYCZNY –We wrześniu przybyło do Izraela rekordowo 284.000 turystów. Starania branży i modlitwy przyniosły rezultat. (Janglo)

W SŁUŻBIE KARIERY: PRZEPROWADZKA DO IZRAELA – Przed dwoma laty Gilowi Margulisowi wiodło się źle. Jego życie w Nowym Jorku nie było tak usłane różami zwłaszcza kiedy jego firma z powodu kryzysu upadła. Jego rozwiązanie? Wyjechać. Jako obywatel w nowym kraju chciał poczuć jego klimat i zasmakować życia, a zwłaszcza zbadać sytuację gospodarczą. „W innych krajach gospodarczo nie idzie dobrze, ale Izrael rozkwita. Czuje się dynamikę, czuje się siłę” – tak twierdzi 42 letni Margulis, który – jak to formułuje – buduje firmą dla mobilnych rozwiązań. Tego lata wielu demonstrantów skarżyło sią na wysokie koszty utrzymania, rozdźwięk między bogatymi a biednymi rośnie. Ale poza tymi miasteczkami namiotowymi przybywa wielu nowych do tego kraju nieograniczonych możliwości. Niedawno głównym motywem był powrót do ojczyzny; „religia odgrywała dużą rolę, kiedy ludzie przybywali do Izraela” – uważa prof. Chaim Waxman z uniwersytetu Rutgersa. Zajmuje się on na niwie naukowej z tematem Alji, to jest powrotem do Izraela. Nowi imigranci kochają Syjon ale także swoją karierę. W 2010 roku osiedliło się prawie 4.000 osób z ameryki Północnej w Ziemi Świętej, tak dużo ich jeszcze nie przybyło od roku 1973. Obserwuje sią jak w coraz większym zakresie motywem są wzglądy ekonomiczne, zwłaszcza wśród najmłodszych przybyszy, których jest coraz więcej  (The Jewish Week).  Sprowadzę ich i zamieszkają w Jeruzalemie, i będą moim ludem, a Ja będę ich Bogiem w prawdzie i w sprawiedliwości“ – Zachariasz 8,8.

NAJLEPSZE MIEJSCE DO PRACY: IZRAELSKIE UNIWERSYTETY –  Instytut Weizmanna w Izraelu przez fachową gazetę The Scientist ponownie został uznany za najlepsze na świecie miejsce pracy dla akademików poza USA. Instytut od dawna znajduje się w pierwszej piątce międzynarodowych uniwersytetów, a w pierwsze miejsce zajmuje już drugi raz. To, że nie ma tu studentów pierwszego roku czy dwóch jest idealne dla profesorów ponieważ uczą tylko kilka godzin a resztę czasu przeznaczyć mogą na badania. Instytut jest więc prawdziwym marzeniem młodych naukowców (21C).

PROSZĘ POMÓŻCIE– Vision für Israel i Skład Józefa nadal pomaga finansowo ludziom potrzebującym i instytucjom. Dlatego zwracamy się pilnie do naszych przyjaciół i darczyńców by pomogli nam w tej służbie miłosierdzia. Dalsze informacje w naszym monachijskim biurze: 00 49-89-566 595 lub pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden. Serdecznie dziękujemy. Nabożny zajmuje się sprawą ubogich– Przysłów 29,7.

 

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

[by zrezygnować w subskrypcji wyślij tę wiadomość do nadawcy]

оплата за результат продвижение сайта

Codzienne rozważania_14.10.11

Chip Brogden

Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę żywota. Zwycięzca nie dozna szkody od drugiej śmierci” (Obj. 2:10b,11b).

Koronę żywota otrzymują ci, którzy każdego dnia tracą swoje życie, by każdego dnia zyskiwać Jego Życie. Zwycięzcy nie mogą zostać zranieni przez śmierć, ponieważ oni już umarli – nie raz, lecz tysiące razy; biorąc codziennie Krzyż, wyrzekając się Siebie i idąc za Panem. Tak więc, najwyższe powołanie to nie złożenie fizycznego życia jako męczennik, lecz złożenia naszego Ego jako uczeń.

Życie można złożyć natychmiast, lecz codzienne niesienie Krzyża jest prawdziwym sprawdzianem i to o wiele trudniejszym, ponieważ wymaga on „wierności aż do śmierci”.

To jest tajemnica Zwycięzców.

сайта

Codzienne rozważania_13.10.11

 Chip Brogden

w którym … nam przeznaczonym. . .  według postanowienia tego; w którym … nam przeznaczonym . . .  według postanowienia tego

w którym … nam przeznaczonym do tego od początku według postanowienia tego, który sprawuje wszystko według zamysłu woli swojej(Ef. 1:11).

Oto mamy potrójne świadectwo Bożego Ostatecznego Celu i Zamiaru w Chrystusie. Po pierwsze: Bóg ma Wolę. Po drugie: Bożą wolą jest „wszystko w Chrystusie”. Po trzecie: Bóg wszystko sprawuje zgodnie ze tym Celem
Fakt, że Bóg ma Wolę i że działa we wszystkim zgodnie z tą Wolą jest krytycznie ważn. Jest jakiś Cel, przyczyna istnienia. Wszystko jest tworzone zgodnie z tym Celem. Ty  nie jesteś przypadkiem; nie jesteś pomyłką; nie jesteś jakimś wybrykiem losu czy ofiarą okoliczności. Nie ma czegoś takiego jak „traf”. Jest nieskończenie mądry Stwórca, który stoi za Swoim Stworzeniem i On wszystko stworzył z niczego, uprzednio stworzywszy to w Swoim Umyśle. On nie reaguje na sytuację w miarę jak się pojawiają – dobre, złe, okropne – aby osiągnąć Swój Cel.
 – – – – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/october13

deeo.ru

Kondukt pogrzebowy Koptów został obrzucony cegłami i koktailami Mołotowa

ASSIST News Service (ANS) – PO Box 609, Lake Forest, CA 92609-0609 USA

Visit our web site at: www.assistnews.net — E-mail: assistnews@aol.com

Muzułmanie obrzucili cegłami procesję pogrzebową. Koptyjski Kościół potępia atak, wzywa do trzydniowego postu.

12 października 2011
Michael Ireland

KAIR, EGIPT (ANS) – Koptyjski kościół wyraził swoje przerażenie wydarzeniami w Maspero, gdzie zginęło 24 Koptów a ponad 200 zostało rannych. Kościół podkreśla, że chrześcijańska wiar odrzuca przemoc.

Jak podaje egipski dziennikarz pracujący dla AINA – the Assyrian International News Agency – (www.aina.org  ) Koptyjski Ortodoksyjny Kościół w Egipcie wydał 10 października oświadczenie, w którym krytykuje rząd za brak rozwiązania „problemów, które stale się powtarzają i pozostają nie osądzone”. Kościół prosi wszystkich Koptów, aby pościli przez okres trzech dni, zaczynając od jutra, „aby zapanował pokój w Egipcie”.

Koptyjski działacz i pisarz, Nader Shoukry, powiedział, że niektórzy Koptowie zinterpretowali tą prośbę o post, co zdarzyło się tylko trzy raz w całej swojej historii, jako błaganie „Boże pomóż Koptom (AINA).

 
Matka jednej z ofiar płacze nad trumną zabitego syna.  (Zdjęcie dzięki uprzejmości AINA).

AINA przekazuje również, że w Kairze, tysiące Koptów wzięło udział w pogrzebie ofiar tego, co nazwane zostało przez nich „Wojskową masakrą 9 października”. Zebrali się przed koptyjskim szpitalem, gdzie większość z zabitych i rannych została przetransportowana, który został zaatakowany poprzedniej nocy przez muzułman rzucających koktajle Mołotowa i cegły  na rodziny ofiar.

Nabożeństwo pogrzebowe odprawione zostało przez Papieża Shenouda III o 11 rano w katedrze Św. Marka w Abbisie. Brało w nim udział ponad 10.000 Koptów. Pogrzeb odbył się tylko dla 5 zabitych, ponieważ pozostałe ofiary czekają jeszcze na sekcję zwłok, oraz opinie koptyjskich prawników.

„Ma to na celu zabezpieczenie praw zabitych. – powiedział prawnik dr Ehab Ramzy. – W przeciwnym razie rodziny mogłyby przegrać swoje sprawy. Potrzebujemy dowodów”.

Po pogrzebie, jeszcze będąc w katedrze, rozzłoszczeni Koptowie śpiewali: „precz z rządami junty, precz z Tantawi”  [Mohamed Hussein Tantawi Soliman jest egipskim marszałkiem polowy i politykiem. Jest głównodowodzącym egipskich sił zbrojnych].

 
Trumny zosały zaniesione do kościoła Św. Markana pogrzeb
(Zdjęcie dzięki uprzejmości AINA).

AINA informuje, że według słow kapłanów i prawników koptyjskich, którzy byli obecni w koptyjskim szpitalu, akty zgonu wydawane przez władze wprowadzają w błąd i nie odzwierciedlają prawdziwej przyczyny śmierci, co może doprowadzić do tego, że napastnicy ujdą przed karą. Na aktach widoczne są przyczyny śmierci takie jak „rany kłute” i „zatrzymanie akcji serca spowodowane strachem”.

Rodziny upierały się przy wykonaniu autopsji, których dokonano na 17 ciałach leżących w koptyjskim szpitalu. Relacja AINA podaje, że niezależni lekarze obserwowali tych, którzy przybyli z publicznej kostnicy celem wykonania sekcji.

Dr Maged Lewis, dyrektor Instytut Medycyny Sądowej, skomentował, mówiąc, że nigdy jeszcze nie widział ciał w tak godnym ubolewania stanie. „Ciała były stłuczone, kości zmiażdżone; wielu miał popękane i rozdarte wnętrzności, a inni ponieśli śmierć wskutek ran postrzałowych” – powiedział.

AINA powtarza za naocznym świadkiem, który przekazał, że wojsko pozbyło się dziewięciu ciał, wrzucając je do Nilu; dwa ciała są niezidentyfikowane, zatem ilość zabitych nie jest pewna.

Dziś po północy przyjaciele i rodziny zabitych przyniosły z koptyjskiego szpitala do katedry Św. Marka 17 trumien na drugi pogrzeb. W pobliżu mostu Ghamra rzucano w cegłami, lecz procesja dotarła do katedry.

 
Jedna z trumien niesiona w kościele św. Marka.
(Zdjęcie dzięki uprzejmości AINA).

AINA informuje, że trumny zostały zabrane do Kościoła Św.Marii w dzielnicy “9 października”, gdzie zostały złożone obok 12 Koptów, którzy zginęli w Embaba, broniąc swojego kościoła przed atakiem salafistów  7 maja 2011.

W drodze powrotnej z pogrzebu, żałobnicy zostali zaatakowani przez uzbrojonych bandytów, którzy zablokowali drogę i rzucali w nich koktajlami Mołotowa; słychać było strzały. Ludzie próbowali się ukryć i dzwonili na wojskowy numer ratunkowy po pomoc, jednak do rana nikt nie przybył.

AINA przekazuje, że Kościół Koptyjski uważa ludzi, którzy stracili swoje życie za to, że byli chrześcijanami za „męczenników” i zostaną oni pogrzebani razem w zbiorowym grobie.

deeo

Od objawienia do wypełnienia_2

Ron McGatlin

Część Pierwsza

Nadszedł przełom pełni Chrysutsa

Ten przełom w nas zmienia nas z tych, którzy tylko wyglądają przyszłości spełnienia Chrystusa i Jego chwały na tych, którzy są całkowicie wypełnieni Chrystusem teraz. Jest to gigantyczny skok dokonujący się w synach Bożych. Ten jeden mały ruch jest skokiem tysiąca mil w duchowej rzeczywistości spełnienia Boga w nas teraz. Niestety, wielu wierzącym grozi niebezpieczeństwo przepuszczenia tego. Nie wszyscy zobaczą i przeżyją to cudowne duchowe spełnienie Boże.

Czy możemy, bądź powinniśmy, cokolwiek zrobić, aby przeżyć pełnię Chrystusa w nas? Mogą się pojawić w umyśle różne odpowiedzi na to pytanie, lecz gdyby cokolwiek z tego rzeczywiście działało to prawdopodobnie nie musielibyśmy się nad tym w ogóle zastanawiać.

Wszystko, co  otrzymaliśmy od Boga, przyszło do nas przez ŁASKĘ

Pełnia życia Chrystusa w nas jest darem od Boga, który oczekuje w nas uśpiony. Ziarno pełni Chrystusa zostało zasiane w nas w tej samej w chwili, w której uwierzyliśmy i przyjęliśmy skończone dzieło Jezusa Chrystusa. W tej samej chwili, w jednym mgnieniu oka, wszystko co Bóg przygotował dla tych, którzy kochają Go, zostało zasiane w ich sercach w postaci nasion, przez Ducha Świętego. Przymierze Boże jest w utrwalone w nas. Żywe ziarno Jezusa Chrystusa zostało zasiane i ma potencjał wzrostu aż do pełni Chrystusa ze wszystkimi owocami obiecanymi przez Ojca i zademonstrowanymi w ziemskim ciele przez Jezusa. Nawet większe dzieła niże te, które On sam robił, będą wykonywane przez Chrystusa w licznych synach, w których On mieszka przez Ducha Świętego.

Wzrost i dojrzewanie ziarna do pełni Chrystusa nie dzieje się w chronologicznie postępujących wydarzeniach. Duch Boży funkcjonuje poza czasem a Wzrost Chrystusa w nas jest dziełem łaski Bożej. Coś innego niż czas powoduje dojrzewanie do pełni Chrystusa. Bóg może spowodować cudowny wzrost; gałąź może pączkować, zakwitnąć i wydać owoc w jeden dzień (jak laska Aarona -przyp.tłum.). My jesteśmy gałązkami (latoroślami) a On jest Krzewem Winnym. W duchowej rzeczywistości wzrost ziarna Chrystusa w nas do pełnej dojrzałości może być bardzo szybki, lub zająć bardzo dużo czasu.

Czy nie zastanawiałeś się nad tym, że w niektórych częściach świata dzieje się dużo cudów takich jak chodzący kalecy, widzący ślepi i wskrzeszani do życia martwi, podczas gdy w innych częściach prawie żadne cuda się nie zdarzają? Bóg jest taki sam we wszystkich tych miejscach i w każdym czasie. Skąd więc taka różnica? Brak nie jest po stronie Bożej.

Cudowna łaska Boża, którą niektórzy przenoszą, zanika z tego samego powodu, który wywołuje dojrzałość pełni w Chrystusie. Kluczem do uwolnienia pełni Chrystusa jest WIARA. To, w co wierzymy jest kluczem do pełni wymiarów Chrystusa pojawiających się synów Bożych na ziemi.

Ponieważ wszystko jest doskonałe w Chrystusie a potencjał pełni jest w nas zasiany, wyłącznie naszej wierze brakuje doświadczanie w manifestowaniu tej pełni Chrystusa.

W jaki sposób wiara dociera do nas? Wiara bierze się ze słuchania słowa Bożego, a słuchanie w naszym duchu, co Bóg mówi do nas pobudza wiarę.

Synowie, którzy są obdarzeni jako apostołowie i prorocy zazwyczaj słyszą pierwsi i zaczynają ogłaszać słowo od Boga. W miarę jak to słowo dociera, do serc ludzi, przynosi uwolnienie większej pełni Chrystusa z wnętrza Bożego ludu.

Niemal zawsze istniejące systemy religijne oraz ci, którzy, w pewnym stopniu, nauczają rzeczy dotyczących przemijających systemów, mogą odrzucić a czasami prześladować tych, którzy przynoszą świeże słowo od Boga. Niemniej, po pewnym czasie wielu uwierzy i zgodzi się z tym, co Bóg mówi. Wtedy siły niebios i ziemi dojdą do zgody, aby wprowadzić dzieło i drogi Boże na ziemi, jak to jest w niebie.

Nowe Jeruzalem jest proroczym obrazem rządu Bożego zstępującego z rzeczywistości duchowej do naturalnej przez ludzi Bożych. Pełnia Chrystusa przejawia się w sposobie życia zgodnym z istotą Nowego Jeruzalem na ziemi, jak to jest w niebie.

Planem przeciwnika jest wzbudzać niewiarę co do pełni Chrystusa i Jego panowania na ziemi.

W taki sam sposób jak słowo Boże pobudza wiarę w plan i dzieło Boże, tak słowo nieprawdy będzie innym źródłem, które będzie pobudzać niewiarę w to, co Bóg robi i mówi.

Wiosenne święta Paschy i Zielonych Świąt uzyskały swoją za pełnię, spełnienie, w Chrystusie. Pascha została wypełniona jako krzyż i zbawienie. Zielone Święta zostały wypełnione w przyjściu Ducha Świętego i chrzcie w Duchu Świętym. Uważa się, że spełnienie święta jesiennego, Namiotów, jest w przyszłości. Przyszłości, na którą spoglądaliśmy, a która teraz zaczyna się wypełniać. Wszystko jest spełnione w Chrystusie i Jego synach. Widzimy, i będziemy oglądać, wszystko co jest zapowiedziane w jesiennym święcie Namiotów w okresie, który mamy teraz. Gdy jest to widziane przez proroków i apostołów, ogłaszane przez kaznodziei i nauczycieli ludowi Bożemu, pełnia Chrystusa zostanie uwolniona w synach Bożych.

Nie każdy rozpozna to cudowne duchowe wypełnienie Boże.

Pascha została wypełniona, lecz nie wszyscy doszli do zbawienia. Zielone święta zostały spełnione, lecz nie wszyscy zostali ochrzczeni Duchem Świętym. Święto Namiotów jest spełnione i wypełnia się obecnie, lecz wszyscy je przeżywają. Większość światowej populacji, w tym wielu wierzących, którzy żyli w czasie spełniania się Paschy (czas Chrystusa i Krzyża) nie rozumiało i nie przeżyło zbawienia. To samo dotyczy Zielonych Świąt: w czasie wypełniania i w całej dalszej historii wielu nie otrzymało chrztu Duchem Świętym. Nie będzie też inaczej w tym nowym okresie spełnienia kuczki, o którym również mówi się jako o święcie namiotów, bądź zbierania się.

W żydowskich kuczkach wyłącznie prawdziwi Żydzi brali pełny udział. Tylko mały procent światowej populacji Żydów stanowili prawdziwi Żydzi. Festiwal tego święta przeżywali tylko prawdziwi Żydzi, lecz wszyscy pozostali w Izraelu – nie. Podobnie będzie teraz: w wypełnieniu się święta Namiotów, tylko część światowej populacji będzie przeżywać chwałę Bożą.

W czasie obchodzenia tego święta, tylko prawdziwi Żydzie pozostawili swoje domy, aby mieszkać w namiotach zbudowanych z gałązek. We współczesnym wypełnieniu tylko prawdziwi synowie pozostawią, już pozostawiają, za sobą swoje minione życie światowych wygód, jak ich wspaniałe domy i religijne pułapki, aby zamieszkać w intymnej relacji z Bogiem.  Dalej będą małe grupy, które będą żyły bliżej natury i bliżej Boga. Ci „obozowicze” będą również gromadzić się w większe duchowe uroczyste zgromadzenia. Tylko prawdziwi synowie i córki będą brali udział w tym duchowym świętowaniu i radości życia w namiotach z Bogiem.

Jesienne zgromadzenie na to święto wiązało się ze okresem żniw. Ponownie widzimy, że nie każdy miał udział w tym święcie, aby uczestniczyć w żniwach. W czasie tego spełnienia nie każdy ma w ogóle świadomość żniwa, które już się zaczęło i ma miejsce.

Baranek stał się Lwem. Ryk Lwa wkrótce zmieni życie na tym świecie. Systemy kościelne i takie życie jakie znaliśmy do tej pory, skończyły się.

Dążcie do miłości. Ona nigdy nie zawodzi

a Królestwu Jego nigdy nie będzie końca.

Ron McGatlin

www.openheaven.com
basileia@earthlink.net

deeo

Codzienne rozważania_12.10.11

Chip Brogden

Pan Mistrzu, całą noc ciężko pracując, nic nie złowiliśmy; ale na Twoje Słowo zarzucę sieci” (Łk. 5:5).

Gdy zrezygnujemy ze starań zrobienia tego, czego zrobić nie możemy, wtedy Pan zacznie robić to, co i tak tylko On może zrobić. Pan jest Nieskończonym Zaopatrzeniem, nie ma więc żadnego znaczenia czy mamy dużo czy mało, czy jesteśmy uzdolnieni czy nie, czy mamy doświadczenie czy nie.

A gdy to uczynili [co Jezus powiedział, aby zrobili], zagarnęli wielkie mnóstwo ryb, tak iż się sieci rwały
(Łk.5:6).

Piotr, Jakub i Jan mogli próbować ile tylko mogli i stosować najlepsze znane im sposoby, lecz bez słowa Pana to wszystko jest na próżno. Przede wszystkim to mogli sobie oszczędzić mnóstwo wysiłku, gdyby szukali słowa Pana. Co wolałbyś mieć: całą noc zmarnowanych swoich własnych wysiłków czy pięć minut obfitości z Panem? Tak, powinniśmy pracować, lecz najpierw musimy czekać i jeśli będziemy czekać na Pana to będziemy też mieć Nieskończone Zaopatrzenie w pracę.

 – – – – – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/october12

aracer.mobi

Uganda, antykoncepcja i HIV/AIDS

Przykład Ugandy wyraźnie pokazuje, że środki antykoncepcyjne nie są odpowiedzią na epidemię  HIV/AIDS

Brian Clowes

 11 października 2011 (HLIWorldWatch.org) – Śmiertelne niebezpieczeństwo zawziętego wciskania środków antykoncepcyjnych Ugandzie oraz innym afrykańskim krajom zostało obnażone ostatnio przez nowe alarmujące sprawozdanie, wskazujące na to, że najbardziej popularna we Wschodniej i Południowej Afryce antykoncepcja może podwoić ryzyko zarażenia HIV. Po okresie skutecznej walki z HIV/AIDS w Ugandzie, która była prowadzona środkami anty-antykoncepcyjnymi, nie jest dziwna informacja o tym, że sztuczne środki są częścią problemu, a nie rozwiązaniem.

Zgodnie z opublikowanymi w The Lancet badaniami, kobiety używające iniekcyjnych środków kontroli urodzin (depot-medroxyprogesterone acetate – DMPA) zostają zarażane HIV w stosunku 6.61 na 100, w porównaniu do 3.78/100 tych, które nie używają tych środków. Zarażanie mężczyzn tym wirusem przez kobiety z HIV zdarza się w stosunku 2.61 na 100 osób, w porównaniu do 1.51/ 100 w przypadku kobiet nie korzystających ze środków antykoncepcyjnych. To badanie objęło 3.800 par w Botswanie, Kenii, Rwandzie, Południowej Afryce, Tanzanii, Zambii i Ugandzie.

W poprzednim dziesięcioleciu Uganda znalazła się na czołówkach gazet dzięki walce z AIDS prowadzonej przez prezydenta Yoweri Museveni, który skutecznie zaatakował bardzo wysoki współczynnik zachorowań na HIV/AIDS przy pomocy programu systematycznej modyfikacji zachowań. Prezydent Museverni powiedział w 2004: „AIDS to głownie moralny i ekonomiczny problem”, a najlepszym sposobem walki z nim są „relacje oparte na miłości, zaufaniu, zamiast na zinstytucjonalizowanym niedowierzaniu, a to przecież to jest istota rozdawania prezerwatyw”.

Prezydencki program został nazwany ABC: „Abstain – powstrzymuj się od seksu przed małżeństwem, Be faithful after – bądź wierny po ślubie, i Condoms – używaj prezerwatyw tylko wtedy, gdy to bezwzględnie konieczne”. Kluczowym elementem tego programu było silne zniechęcanie do korzystania z prezerwatyw ponad 95 procent społeczeństwa, ponieważ rząd Ugandy ma świadomość ich małej skuteczności.

Gdy program został wprowadzony w 1992 roku, ilość dorosłych zarażonych HIV/AIDS sięgała zdumiewającej ilości 30% w stolicy Kampali oraz innych dużych przemysłowych miastach, a przewidywana krajowa średnia życia wynosiła 44 lata. Gdy program ABC przyjął się, ilość zarażonych dorosłych spadła o 80% w ciągu zaledwie 10 lat, do 6% w 2002 (six percent), a długość życia skoczyła o osiem lat w górę.

Jednak na początku nowego tysiąclecia pewne działania zewnętrzne zaczęły łamać ten program. Zagraniczne, pozarządowe organizacji (NGO) w agresywny sposób zaczęły podkopywać wartość programu tylko dlatego, że nie można było dopuścić do jego powodzenia. Tak naprawdę to dla „kontrolerów populacji” ten program miał zbyt wielkie powodzenie i jest prawdziwym zagrożeniem dla dogmatu „kondomy najpierw, kondomy na końcu, kondomy zawsze”.

Martin Sempa, „mózg” stojący za powodzeniem ugandyjskiej historii dobrze zna myślenie ludzi chcących kontrolować populację. Po jego mowie na konferencji nt. AIDS w Toronto, w 2006 roku, Sempa powiedział, że cierpią oni z powodu „patologicznej” nienawiści do abstynencji i macierzyństwa.

To, co Sempa nazywa “absynencjofobią” – strachem przed seksualną abstynencją i czystością jako sposobem walki z HIV/Aids, oraz „małżeństwofobią” – irracjonalnym i paranoicznym strachem przed programami promującymi małżeństwo i macierzyństwo – są „ostatnią deską ratunku seksualnej rewolucji, która na Zachodzie zestarzała się i wykorzystuje kryzys AIDS jako środek do napędzania jej”.

Niemniej, należy sobie zadać pytanie, dlaczego kontrolerzy populacji ciągle tak bardzo atakują afrykańską abstynencję i afrykańskie macierzyństwo, skoro ten kontynent jest i tak bardzo rzadko zaludniony. Ludzie z dobrze opłacanych pozarządowych fundacji (NGO) szczerze wierzą w to, że Afrykanie muszą pozbyć się swych „przestarzałych” i „zacofanych” norm kulturowych i przyłączyć do „rozwiniętego” świata w jego nieopanowanym pościgu za seksem bez granic i materialnym bogactwem. Uganda jest krajem, w którym jest to najbardziej widoczne, gdzie udowodniony skuteczny sposób ratowania ludzkiego życia jest odrzucany na rzecz ideologicznego zniewolenia prezerwatywami. Skorumpowane pieniądze z Zachodu płyną teraz do Ugandy – około 1 miliarda dolarów ciągu ostatniego dziesięciolecia. Wynik tego “antykoncepcyjnego imperializmu” jest równie przewidywalny co ponury. Ugandyjczycy stają się coraz bardziej niewrażliwi na seks i zaczynają postrzegać swoje tradycyjne zwyczaje za przestarzałe – o co, oczywiście, właśnie chodzi.

Uganda posiada nieograniczone możliwości działalności na rzecz życia. Ludzie w naturalny sposób kochają życie, przywództwo kraju jest niemal jednolicie nastawione na obronę życia a biskupi i kapłani nieustraszeni. Niemniej, kartel kontrolerów populacji, pokazał swoje podłe umiejętności psucia nawet takich krajów, w których najbardziej miłuje się życie.

Pokazali oni ponad wszelkie wątpliwości, że nie obchodzi ich zredukowany współczynnik zachorowań na HIV/AIDS w Ugandzie; ich zmartwieniem jest wyłącznie wymuszanie ich punktu widzenia na ludziach, a jeśli wynikiem jest śmierć setek tysięcy, to niech tak będzie. Ich działalność już bezpośrednio spowodowała niepotrzebną śmierć dziesiątek tysięcy Ugandyjczyków. Nie tylko wciskają środki antykoncepcyjne, które w rzeczywistości napędzają epidemię HIV, lecz na ogromną skalę łamią również ludzkie prawa rzeczywistą bezkarnością i ignorancją praw tego suwerennego narodu.

Reprinted with permission from HLIWorldWatch.org

– – – – – –

Historię walki z ugandyjskim programem można przeczytać poniżej (linki):

Prezerwatywy, AIDS i tabletki

Sabotaż ugandyjskiego programu zwalczania AIDS

Mit, który zabija

продвижение