Codzienne rozważania_02.10.11

 Chip Brogden

Zaiste, Ja, Pan, nie zmieniam się” (Mal. 3:6).

Bóg wszystko widzi, zanim się to stanie, zatem nie jest On zaskoczony z rozczarowany. Skoro nigdy nie jest rozczarowany, nigdy nie może być zniechęcony. Skoro zaś nigdy nie jest zniechęcony to możemy mieć pewność, że osiągnie, wydoskonali i uzupełni to, co postanowił zrobić, bez względu na to  jak daleko zejdzie z kursu czy jak bardzo mroczne się wydaje robić.
Jego Wola i Jego Królestwa nie są czymś opcjonalnym. Jego wola nie jest zwykłym chceniem czy nadzieją, Jego Słowo jest określenie celu, Wcześniej postawionym wnioskiem.  Ponieważ to Bóg stworzył czas, jest ponad tym czasem i poza nim, więc upływ czasu nie uszczupla Jego woli ani na jotę. Pan jest równie gorliwy w osiąganiu i wypełnianiu Swojej woli dziś, jak był 2000 lat temu i w czasie stwarzania. On się nie męczy, nie stresuje, nie przestaje być entuzjastyczny. Zawsze możemy polegać na żarliwości i trwałym Celu Bożym.
– – – – – – – – – – – –

deeo

Codzienne rozważania_01.10.11

Chip Brogden

żeby poznać go i doznać mocy zmartwychwstania jego, i uczestniczyć w cierpieniach jego, stając się podobnym do niego w jego śmierci, aby tym sposobem dostąpić zmartwychwstania. Nie jakobym już to osiągnął albo już był doskonały, ale dążę do tego, aby pochwycić, ponieważ zostałem pochwycony przez Chrystusa Jezusa” (Flp. 3:10-12).

Dużo lat upłynęło od tej chwili,  gdy Paweł po raz pierwszy założył na siebie Pana Jezusa a jednak ogłasza, że stara się poznać Tego Jednego, którego już poznał. Wysokość, długość, szerokość i głębokość tego Nowego Człowieka, tego Niebiańskiego człowieka, jest zupełnie poza tym, co możemy zmierzyć, chyba, że przez objawienie Ducha. O wiele lepiej jesteśmy zaznajomieni ze starym człowiekiem i więcej mamy przekonania do niego, niż wiemy o Nowym i ufamy Mu.  Jednak, dzięki Łasce Bożej to się ma zmienić. Gdy naprawdę rozumiemy Nowego Człowieka to stary człowiek jest przemieniany.  Mówiąc w skrócie: w taki sposób Bóg osiąga dzieło pomniejszania nas, a wzrastania Chrystusa.
— – – – –

поисковая оптимизация сайтов раскрутка

Wizja dla Izraela_30.09.11

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964
eMail:
Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 30 września 2011

U Pana jest zbawienie.Nad ludem twoim jest błogosławieństwo twoje“ – Psalm 3,9.

ROSZ HA SZANA – Wizja dla Izraela i Skład Józefa składa Wam, naszym przyjaciołom z daleka i z bliska serdeczne życzenia noworoczne. W czasie żydowskiego Nowego Roku obchodzimy święte dni Rosch HaSchana, po polsku „głowa roku” oraz Jom Kippur po czym następuje Sukkot, święto namiotów. Święto Rosz Ha Szana zwane jest też świętem trąbek i rozpoczyna się 28 września o zachodzie słońca. Tradycyjnie pozdrawiamy się tego dnia „Szana Towa”, życzeniem „by ten rok był dla ciebie dobrym rokiem”. Krążki jabłka macza się w miodzie jako wyraz nadziei na słodycz i łagodność czterech pór nadchodzącego roku. Zgodnie z żydowskim kalendarzem Izrael ma w pierwszym dniu siódmego miesiąca (Rosz ha Szana) dąć w szofar. Róg barana – ta „trąbka” natury używana była w starym Izraelu z różnych okazji, np. kiedy groziło niebezpieczeństwo, przy ogłaszaniu ważnych wiadomości lub z okazji wizyty króla. Głos rogu podczas święta trąbek wprowadza w czas kiedy czynimy pokutę przed sądnym dniem, Jom Kippur.

HISZPANIA PO RAZ PIERWSZY UZNAJE IZRAELA JAKO OJCZYZNĘ ŻYDÓW – Hiszpański minister spraw zagranicznych Trinidad Jimenez przedstawił w sobotę nową politykę w kwestii konfliktu arabsko-izraelskiego, w którym po raz pierwszy Izrael określił jako ojczyzną Żydów. Powiedział przy tym, że problem arabskich „uchodźców” musi być tak rozwiązany, że w związku z aktualną sytuacją demograficzną żydowska większość nie dopuści do kompromisów. Przemówienie Jimeneza przed zgromadzeniem ogólnym ONZ było szczególnie dramatyczne, bo Hiszpania jest czołowym krajem UE, który popiera żądania Arabów. Tak pro izraelskie poglądy mogą dać przykład innym krajom (Haaretz).  Módlcie sią o to, by tak się stało.

NETANJAHU ROZCZAROWANY MOWĄ ABBASA PRZED ONZ – Premier Benjamin Netanjahu wypowiedział się w wywiadzie podczas wieczornych wiadomości „Meet the Press“ amerykańskiej stacji NBC w sprawie przemówienia przewodniczącego PA Mahmuda Abbasa określając go jako rozczarowujący. Netanjahu powiedział, że chce przyspieszyć proces pokojowy w bezpośrednich rokowaniach; jądrem konfliktu jest uporczywe nie uznawanie przez Arabów prawa do istnienia państwa Izrael. Na pytanie o różne zagrożenia, na które naraża się Izrael Netanjahu odpowiedział, że jest odpowiedzialny za „los jedynego państwa żydowskiego”, spróbuje odgrodzić się „od nienasyconego krokodyla islamu, zanim go [Izraela] zje na śniadanie”.  Netanjahu skrytykował także wielu kandydatów republikanów do wyborów, którzy twierdzą, że Obama wypycha Izrael z jadącego auta; Ameryka popiera Izrael na szczególny sposób. Netanjahu nawiązał także do uwag byłego prezydenta Billa Clintona, że Izrael nie jest zainteresowany pokojem. Jego następca George Bush wiedział dobrze jak arabscy politycy dystansowali się od propozycji izraelskich. Oni[Izraelczycy] jakoby nie reagowali na arabskie oferty i dlatego Arabowie tzw. palestyńscy zwrócili się do ONZ.  (Haaretz)  Proszę módlcie się za premiera Netanjahu, żeby złamany został nacisk na niego tak duchowy jak i naturalny. Proszę módlcie się o Bożą mądrość i siłę  i aby jego rząd pozostał wobec niego lojalny, kiedy prowadzi ten kraj.

PRZEWODNICZĄCY PA ABBAS WITANY BYŁ NA ZACHODNIM BRZEGI JAK BOHATER I WZYWAŁ DO „PALESTYŃSKIEJ WIOSNY – Tysiące Arabów witało owacjami przewodniczącego PA, powiewały chorągiewki. Triumfująco wykrzykiwał, że po jego mowie w ONZ narodziła się „palestyńska wiosna”. Popularność Abbasa gwałtownie wzrosła od chwili kiedy zażądał od ONZ uznania państwa arabów „palestyńskich” w przeciwieństwie do dążeń USA i Izraela by zasiąść do rokowań. Krok Abbasa wtrąca region w nieuregulowane kwestie terytorialne i skazuje społeczność międzynarodową na milczenie. Abbas nie skomentował wezwań kwartetu bliskowschodniego do podjęcia izraelsko-arabskich bezpośrednich rozmów do końca miesiąca. Abbas musi jednak porozumieć się z „palestyńskimi” politykami z Ramallah. Nie odrzucił całkowicie pomysłu nowych rokowań, ale uważa, że propozycja musi uwzględniać zasadnicze punkty. „Palestyńczycy nie mogą pertraktować zmiany granic sprzed roku 1967 a Izrael musi zamrozić akcję budowy osiedli na Zachodnim Brzegu” – powiedział Abbas. Na pytanie o następny krok dyplomatyczny Abbas odrzekł, że wszystkie opcje są brane pod uwagę (Haaretz). Rozpraw się, Panie, z przeciwnikami moimi, Walcz z tymi, którzy walczą ze mną! –  Psalm 35,1.

RZĄD OBAMY ROZWAŻA MOŻLIWOŚĆ POSTAWIENIA PRZYWÓDCY HISB-ALLAHU PRZED TRYBUNAŁEM WOJSKOWYM W USA – Administracja amerykańskiego prezydenta Baraka Obamy rozważa możliwość postawienia dowodzącego Hisb-Allahem, który w tej chwili przetrzymywany jest w Iraku przed sądem wojskowym i sprawdzenia strategii postępowania przy ściganiu przestępców; przy okazji trwają próby rozwiązania trudnych problemów prawnych. Chociaż USA nie podjęły jeszcze decyzji, spekuluje się, że najlepszym miejscem byłaby w przypadku Ali Mussa Daqduq  baza wojskowa. Zatrzymany on został w Iraku w 2007 roku. Stoi w ścisłym związku z rządem Iranu; zaangażowany był w brutalne morderstwo czterech żołnierzy USA, których najpierw uprowadził, następnie bestialsko zamordował (Fox News).

Z BRAKU WODY IZRAEL KONCENTRUJE SIE NA ODSALANIU – Według najnowszych planów przy rozbudowie dostępu do wody Izrael będzie koncentrował się na odsalaniu. Przez to mniej wyeksploatowane będą naturalne źródła, tak że znów się odnowią. Kiedy kraj skupia uwagę na odsalaniu zmniejszy się ryzyko jakie teraz występuje w Jeziorze Genezaret. Nie zmniejszy się ilość wody potrzebnej w rolnictwie; będzie za to więcej bazować na wodzie pozyskiwanej ze ścieków i wodzie z małych zbiorników wody w ziemi. W następnym dziesięcioleciu konieczne będzie dwukrotne zwiększenie ilości wody odsalanej. W kolejnych 40 latach Izrael będzie musiał wydać na instalacje odsalające 400 mln. €. Jest w stanie nie podwyższać przy tym ceny wody dla konsumentów jak wynika z planu zatwierdzonego ostatnio przez urząd zaopatrzenia w wodę. (Haaretz) Proszę módlcie się o nowatorskie, długofalowe rozwiązania zaopatrzenia w wodę Izraela; niech Bóg w sezonie deszczowym da obfite deszcze w żydowskim państwie ale i naszym sąsiadom.

IZRAEL JAKO REKORDZISTA W PRODUKCJI MLEKA POMAGA POŁUDNIOWEJ KOREI – Izrael jest bezsprzecznie w produkcji mleka na krowę w światowej czołówce, to znaczy, że izraelskie krowy dają więcej mleka niż ich zagraniczne „koleżanki”. Przedstawiciele z innych krajów często przyjeżdżają do Izraela zbadać jak można zwiększyć mleczność krów. Izrael chętnie pomaga polepszając przy okazji swoje stosunki z wieloma krajami w ramach „mlecznej dyplomacji”. Jednym z krajów które zwróciły się do Izraela jest Korea Południowa, gdzie z powodu chorób krów produkcja mleka niemal zamarła. Mleko zarażonych krów musiało zostać zniszczone i 3 mln zwierząt zutylizowane. Kryzys ten zaprowadził w zeszłym  tygodniu przedstawicieli Korei Południowej da Izraela by dokładnie przyjrzeć się tamtejszym technologiom. Do firm, które odwiedziły delegacje należy SCR Engineering w Netani, największy producent instalacji, które umożliwiają rolnikom bieżące nadzorowanie krów. Pozwala to na błyskawiczne reagowanie na pierwsze sygnały chorób, które powodują zmniejszanie produkcji mleka. Urządzenia pozwalają stwierdzić ile krowy jedzą i czy inny skład paszy nie zwiększy ich mleczności. Firma ta ma różne rozwiązania w tej materii  (INN).

PROSZĘ POMÓŻCIE– Vision für Israel i Skład Józefa nadal pomaga finansowo ludziom potrzebującym i instytucjom. Dlatego zwracamy się pilnie do naszych przyjaciół i darczyńców by pomogli nam w tej służbie miłosierdzia. Dalsze informacje w naszym monachijskim biurze: 00 49-89-566 595 lub pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden. Serdecznie dziękujemy. Nabożny zajmuje się sprawą ubogich” – Przysłów 29,7.

 

NASZE ŚWIĘTO  NAMIOTÓW – zacznie się 9 października w Pavilion w Jerozolimie. Gospodarzami na konferencji będą Barry i Batya Segal. Więcej informacji znajdziecie na stronach internetowych: http://visionfuerisrael.org/laubhuettenfest Będziemy świętować razem z wierzącymi z Izraela i innych narodów. Bądźcie z nami


SUKKOT W LONDYNIE
– To święto namiotów odbędzie się 28 i 29 października. Przygotowują się już Lance Lambert, Pastor Clive Urquhart (Kingdom Faith Church), Barry i Batya oraz Moriah Worship Band by być z Wami w piątek wieczór aż do późnych godzin w sobotę. Bądźcie z nami w Anglii. Dużo czasu już nie zostało. Informacje szczegółowe pod angielskim numerem telefonu+49- 01793-862121.

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

продвижение поисковых сайтов

Codzienne rozważania_30.09.11

Chip Brogden

O głębokości bogactwa i mądrości , i poznania Boga! Jakże niezbadane są wyroki Jego, i nie wyśledzone drogi Jego!” (Rzm. 11:33).

Aby to zilustrować wyobraźmy sobie, że będąc tutaj na ziemi, chcemy dosięgnąć Księżyca. Jest to ostateczny cel, który widzimy. Możemy zmierzyć odległość i zrobić plan dostania się na Księżyc. Dla nas na ziemi jest to ostateczność w badaniu kosmosu. Teraz wyobraźmy sobie, że któregoś dnia osiągamy ten cel. Gdy już przyzwyczajamy się do tego fantastycznego zwycięstwa, nasze oczy sięgają dalej i znowu widzimy potężne przestrzenie, niezliczone gwiazdy, planety, galaktyki, rozciągające się przed nami na odległość ponad 15.000.000.000 lat świetlnych i rozszerzające swoje granice z prędkością, na osiągnięcie której nie możemy mieć nadziei. Nigdy nie dojdziemy do ich końca.

Nagle, zdajemy sobie sprawę, że to wszystko, co osiągnęliśmy do tej pory jest po prostu kroplą w morzu; w potężnym planie wszechświata, jest to znikomo mało. Oczywiście, dopóki byliśmy przykuci do atmosfery ziemskiej nie mieliśmy pojęcia o tym, jak wielki był wszechświat, lecz, gdy wydostaliśmy się troszkę poza Ziemię, widzimy już jak jest wielki.

To, w wielkim skrócie, jest podobne do naszego zagubienia w głębokościach Chrystusa. Tak więc logiczne jest, że im więcej Go poznajemy, tym bardziej zdajemy sobie sprawę z tego, jak niewiele wiemy.

topod

Ratując swoje życie


Raymond Ibrahim
Jihad Watch

28 września  2011

Oryg.:   http://www.raymondibrahim.com/10429/running-for-their-lives

Z historycznego punktu widzenie nie-muzułmanie, których ziemie zostały zajęte przez dżihad mieli trzy możliwości do wyboru: nawrócenie, dimmitude lub śmierć. Niemniej, dziś jest jeszcze jedna, czwarta opcja, przeważnie niedostępna przodkom: uciec z rodzimej ziemi, emigrować, a jest to ostatnie najnowsze świadectwo dotyczące natury islamu.

Ostatnie doniesienia wskazują na to, że ogromne ilości Koptów, egipskich autochtonów, chrześcijan, emigruje ze swojej ojczystej ziemi w reakcji na „Arabską wiosnę”.

 Abu Shadi: „Chrześcijanie mają do wyboru: nawrócenie, jizya lub wojna”.

Egipski Związek Organizacji Praw Człowieka (EUHRO) opublikowało dziś sprawozdanie dotyczące emigracji chrześcijan z Egiptu, wskazując na to, że od marca 2011 roku prawie 100.000 wierzących wyemigrowało z tego kraju. Raport, który został wysłany do egipskiego gabinetu i Naczelnej Rady Sił Zbrojnych ostrzega, że emigracja została wywołana przez eskalację islamskiego zastraszania oraz ataków dokonywanych na chrześcijan. „Koptowie nie emigrują dobrowolnie za granicę. – mówi Naguib Bagriell, dyrektor EUHRO. – Zostali do tego zmuszeni przez zastraszenie i upokorzenia ze strony twardej linii salafistów oraz brak ochrony ze strony egipskiego reżymu”.

W sprawozdaniu zamieszczono listę ataków na Koptów i ich kościoły, w tym zabijanie koptyjskiej młodzieży w Mogattam, Imbaba i inne ataki na kościoły, dodając: „duchowni salafi, którzy zdobyli polityczne wpływy po rewolucji z 25 stycznia, nabrali odwagi, nazywając Koptów Dimmis, którzy mają zapłacić opłatę jizya (podatek płacony przez nie-muzułman państwu), ponieważ nie są obywatelami pierwszej kategorii i mogą nigdy nie cieszyć się pełnią praw obywatelskich i nie będą otrzymać ważnych stanowisk”.

Rzeczywiście ta odwaga jest zwiastunem tego, co ma nastąpić – Koptowie wiedza o tym, zatem wybierają emigrację. Wagdi Ghoneim, popularny duchowny i były imam z Kalifornii nazwał ostatnio w telewizji Al Jazeera Koptów „Krzyżowcami”. Jest to najgorsza obelga jakiej można użyć w muzułmańskim świecie. Podkreślił, że nie zasługują oni na równe prawa z muzułmanami w Egipcie, ponieważ są oni niewiernymi dimmis. Podobnie i Abu Shadi, czołowy reprezentant Salfistów, powiedział Tahrir News, że Koptowie muszą albo nawrócić się na islam, albo płacić jizya i przyjąć status podrzędnych, albo umrzeć. To tylko kilka przykładów wypowiedzi niezliczonych muzułmańskich przywódców otwarcie wyrażających wrogość wobec rodzimej egipskiej populacji.

To zjawisko nie jest ograniczone do Egiptu.

Gabriel widzi powiązania między emigracją chrześcijan z Iraku, Palestyny i Libanu. „Po masakrze zgromadzenia Our Lady of Deliverance Church 31 października 2010 roku oraz innych atakach w Iranie, ilość irackich chrześcijan spadła z 8% do 2%; w Palestynie do 5%, a w Libanie z 75% – 32%. Jeśli emigracja chrześcijan, którzy stanowią w Egipcie 16% populacji dalej będzie trwać w tym tempie dalej, może osiągnąć liczby 250.000 do końca 2011 roku, a w ciągu 10 lat jedna trzecia koptyjskiej populacji Egiptu odejdzie”.

Pamiętajmy o tym, że te ogromne ilości zwykle nie są wskaźnikiem tego, jak wielu chce emigrować, lecz pokazują tylko na tych, którzy po prostu mogą to zrobić. Zdobycie legalnych papierów emigracyjnych nie tylko zajmuje lata, lecz wielu nie jest w stanie sobie na to pozwolić. Innymi słowy: gdyby emigracja była łatwo dostępna ilość chrześcijańskich emigrantów z muzułmańskiego świata byłaby znacznie wyższa.

Profesor Habib Malik potwierdza: “Zasadniczo to dokonywana sporadycznie przemoc na tych chrześcijańskich społecznościach w ich rodzimych miastach i wioskach na całym Bliskim Wschodzie oraz brak jakiegokolwiek godnego zaufania środka ochrony w ich regionie, wrząc wraz z religijnym fanatyzmem oraz despotycznymi formami rządzenia, zmusza chrześcijan do bezpowrotnej ucieczki” (Islamism and the Future of the Christians of the Middle East, pgs. 36-37).

Jest coś jeszcze więcej: w rzeczywistości jesteśmy świadkami kolejnego przejawu historii, świadectwa z pierwszej ręki tego, jak wcześniej nie muzułmańskie ziemie stają się muzułmańskie. Ponieważ jak nawrócenia na islam (z przymusu, konieczności czy cynizmu) oraz otwarte zabijanie nie-muzułman prowadziło do wzrostu islamu tak też emigracja pasuje do tego samego paradygmatu islamizacji.

Poza autorytatywnymi pierwotnymi źródłami, które jednoznacznie demonstrują niepohamowaną naturę islamu, – w tym teksty historyczne i teologiczne – które wielu woli lekceważyć jako „martwe księgi”, mamy tutaj, teraz, jeszcze jeden żywy przykład. A jednak zachodni przywódcy, zaczynając od akademików a na politykach kończąc, będą nadal upierać się, że islam jest „religią pokoju”, co świadczy o endemicznej ślepocie dotykającej tego wieku.

сайт

Codzienne rozważania_29.09.11

Chip Brogden

Tym, który nas utwierdza wraz z wami w Chrystusie, który nas na maścił jest Bóg” (2 Kor. 1:21).

Jeśli mamy Pana to już mamy wszystko co w Nim jest. Gdybyśmy tylko mogli pozbyć się wszystkiego innego, byłoby więcej objawienia Pana! Wraz z ubywaniem mnie, będzie przybywać Jego.
Jezus powiedział, że „tylko Jednego potrzeba”, lecz podobnie jak Marta martwimy się o „wiele rzeczy” (Łk. 10:40-42). Gdy pozbędziemy się tych „wielu rzeczy” i ubywa nas samych to możemy swobodnie skupić swoją uwagę na Tym Jednym, który rzeczywiście się liczy i Chrystus wzrasta w nas. To dlatego mówimy, że duchowy wzrost to nie jest zwykłe posiadanie wiedzy czy przybywanie lat; to po prostu więcej Jego, a mniej mnie. On wzrasta, mnie ubywa. To właśnie znaczy, być uczniem.  W taki właśnie sposób Chrystus staje się pierwszy w naszym osobistym życiu. Nie dzieje się to wszystko na raz, lecz jest to proces obejmujący wiele pokuszeń, prób, sprawdzianów i sporą ilość cierpienia. Nazywam to redukowaniem do Chrystusa.
 – – –  – – – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/september29

topodin.com

Plemienne życie Królestwa_2

Ron McGatlin

Rozdział Pierwszy

Podstawy życia Królestwa

Rozdział 2

Pokora, wiara i duchowa mądrość

Pycha jest głównym składnikiem życia w upadłym świecie, który rządzony starym porządkiem ludzkiej rywalizacji często uznaje ją za cnotę, pokorę zaś za słabość.

W Królestwie Bożym pycha i arogancja są uznawane za grzech, którego Bóg nienawidzi i który prowadzi do zniszczenia (Przyp. 16:18). Pokora jest cenioną cnotą, która otwiera drzwi do wielkiej łaski Bożej. Bóg zawsze sprzeciwia się pysznym, lecz pokornym daje łaskę (Jk 4:6).

W tym naturalnym, upadłym świecie ludzka inteligencja i przebiegłość bądź spryt uważane za mądrość. Ta światowa mądrość współpracuje z zazdrością i egoizmem, które prowadzą do zamieszani i wielu złych rzeczy (Jk 3:16).

W życiu w stylu Królestwa Bożego duchowa mądrość jest czysta, pełna pokoju, łagodna, gotowa do poddania, pełna miłosierdzia i dobrych uczynków, niestronnicza i nieobłudna (Jk. 3:17).

Proces przemiany z porządku starego świata na drogi Królestwa Bożego

W sercach wierzących zachodzi znacząca przemiana. Religijna pycha i arogancja oddają miejsce czystemu, świętemu i pokornemu charakterowi i naturze Chrystusa w nas przez Ducha Świętego. W miarę jak Chrystus jest kształtowany w Swoim ludzie, miłość staje się namacalna.

W wyniku działania naturalnych procesów zostaliśmy ukształtowani na modłę tego upadłego świata. Nie myśleliśmy o tym ani nie mieliśmy takiego zamiaru, stało się to w naturalny sposób w miarę jak myślenie światowymi systemami było w nas zasiewane i wzrastało, stając się naszym codziennym doświadczeniem. Nowe życie Chrystusa nie może być w pełni ukształtowane w nas dopóki to co stare nie zostanie odłożone, aby zrobić miejsce na nowe. Proces przemiany myślenia z dróg starego świata na życie w stylu Królestwa wymaga naszej woli, aby nasze życie zostało złożone, a swoje ciała oddane jako żywa ofiara, akceptowane przez Boga (Rzm. 12:1-2).

W tak samo naturalny sposób, jak rozwija się myślenie według starego świata, będzie wzrastał w nas

Chrystus, osadzony w nas przez Ducha Świętego.  Przez odnowienie umysłów będziemy przemieniani, aby mieć umysł Chrystusowy (być myśli Chrystusowej –przyp.tłum.). Nasienie Chrystusa zasiane w naszych sercach przez Ducha Świętego sprawia, że zostaniemy zakorzenieni i ugruntowani w miłości Jezusa Chrystusa (1Kor. 2:16, Ef. 3:17). Życie oparte na poddaniu i posłuszeństwie Bogu będzie wynikiem zakorzeniania i ugruntowania w miłości Bożej. Życie Chrystusa zostało w nas zasiane i w naturalny sposób wyrasta z ziarna miłości. To jest łatwe jarzmo wolności.

Życie poddania i posłuszeństwa charakteryzuje się pokorą, wiarą i niebiańską mądrością. Wiemy, że jesteśmy kochani, wiemy, że Bóg kocha nas i że ostatecznie wszystko współdziała ku naszemu dobru. Wszelki strach i brak poczucia bezpieczeństwa znikają w miarę jak Boża miłość wzrasta w nas. Łatwo jest nam ufać i wierzyć, czujemy się bezpiecznie, pewnie, pewnie siebie i taktowni wobec innych.

Wiemy, że jest Bóg, który zaspokaja wszelkie nasze potrzeby, co powoduje, że jesteśmy POKORNI, jesteśmy wdzięczni, łagodni. Prowadzi nas to ku delikatności, troskliwości i poddawaniu swoich postaw wobec innych. Główną cechą naszego życia jest poczucie OBFITOŚCI, wrażenie posiadania wszystkiego czego nam trzeba, a nawet więcej. Nie ma znaczenia jak dużo czy mało posiadamy, nie czujemy braku. Nie prowadzą nas w sercach pragnienia czy frustrujące potrzeby.

Psalm 23:1: Pan jest pasterzem moim, Niczego mi nie braknie.

Psalm 37:4: Rozkoszuj się Panem, A da ci, czego życzy sobie serce twoje!

Philippians 4:19: A Bóg zaopatrzy was we wszelkiej potrzebie zgodnie z obfitością chwały w Chrystusie Jezusie.

 

Światło Boże napełnia nasze życie

Duch Boży wypełnia nasze życie oświeceniem Chrystusa. Duch prawdy, mądrości, zrozumienia i objawienia przychodzi, aby zamieszkać w naszym duchu. Jesteśmy otwarci na przyjęcie światła Bożego, które chętnie płynie do naszego życia. Słyszymy Boga i jesteśmy Mu posłuszni, możemy mieć intymna komunię z Bogiem. Jego prawda jest nam objawiania z Jego Słowa przez Jego Ducha. Słyszymy i rozumiemy duchową prawdę wyraźnie. Głębsza rzeczywistość niebios jest objawiana naszym otwartym sercom. Nasze umiejętności zostały oświecone tak, że możemy rozróżniać prawdę od błędu.

Iz. 11:2: I spocznie na nim Duch Pana; Duch mądrości i rozumu, Duch rady i mocy, Duch poznania i bojaźni Pana

Ef. 1:17-18a: … aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego, i oświecił oczy serca/zrozumienia waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał, i jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego,

1 Jn. 5:6b, 4:6b: Duch składa świadectwo, gdyż Duch jest prawdą. Po tym poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu.

Stawanie się owocnym Synami Bożymi

W miarę jak życie Chrystusa będące w nas płynie na zewnątrz, aby przemieniać świat wokół nas, stajemy się owocnymi synami królestwa. Atrybuty i cechy niebios mogą przepływać przez nas spod samego tronu Bożego. Z czystością, świętością i pokorą uznajemy, że wszystko jest możliwe, możemy zrobić wszystko przez Chrystusa, który nas umacnia. Nie ma w nas niczego, co ograniczałoby moc Bożą, bądź wykorzystywało by ją niewłaściwie.

Będziemy robić wyłącznie to, co widzimy i słyszymy, że Ojciec czyni. Nawet jeśli będziemy głodni, nie nakażemy kamieniowi, aby stał się chlebem, dopóki Ojciec nie pokieruje nas tak. Nie mamy żadnej potrzeby, która będzie nami kierować. Jesteśmy usatysfakcjonowani tym, co dostarczył nam Ojciec. Zawsze jesteśmy prowadzeni przez Ducha, a nigdy przez potrzeby.

Jesteśmy godni zaufania jak wierna narzeczona. Moc darów, które Bóg w nas uwalnia, nigdy nie będzie stosowana do zaspokajania osobistych potrzeb, jeśli Bóg nas tak nie pokieruje. Mamy moc Chrystusa w sobie po to, aby uspakajać szalejącą burzę. Niemniej, mamy autorytet, aby to zrobić wyłącznie wtedy, gdy słyszymy Boga. Gdy On powie nam bądź pokaże, aby to zrobić, mamy władzę i moc zawrócić burzę lub nakazać jej uciszenie. Nie odwrócimy kierunku burzy, jeśli Bóg tego nie powiedział, choćby tysiące miały zginąć na jej drodze. Niemniej, gdy Bóg powie, aby to zrobić, szybko nakażemy burzy i ona musi posłuchać.

Stawanie się synem Bożym oznacza stawanie się jedno z Synem Boga.

Oznacza to być prowadzonym wyłącznie przez Ojca. Dojrzewanie do pełni synostwa Bożego jest procesem, który prowadzi do tego, że nie jesteśmy już rządzeni przez własną duszę czy cokolwiek innego niż Bóg. Jest to proces napełniania się miłością, mocą i mądrością Bożą oraz pełnią Ducha Chrystusowego.

Gdybyś był synem kaczki, byłbyś kaczką. Myślałbyś jak kaczka, chodził jak kaczka, kwakał jak kaczka i pływał jak kaczka. Jeśli przez stanie się jedno z jednorodzonym Synem Bożym stajesz się w pełni adoptowanym synem Boga, będziesz myślał jak Bóg, chodził jak Bóg, mówił jak Bóg, będziesz synem Boga na tej ziemi. Bóg jest na ziem w Swoich synach, którzy chodzą jak Bóg, myślą jak Bóg i działają jak Bóg. Dojrzali synowie Boże panują i rządzą z Chrystusem na ziemi.

Gdy Jezus miał Swoje naturalne ciało był pierwszym synem. Został pomnożony w uczniach pierwszego wieku. Niemniej, byli bardzo nieliczni w porównaniu do wielkiej ilości synów, którzy pojawiają się w tym wieku, w którym powraca rzeczywistości królestwa Bożego dzięki jedności uczniów z Chrystusem w Duchu Świętym. Jest to otwarte na każdego z tego świata. Tym Elitarnym Pierwszym jest Jezus.

Synowie Boża są naśladowcami Chrystusa. Idą oni za czymś więcej niż kościelne doktryny, dogmaty, koncepty i zasady. Idą za światłem Bożym, które jest w nich. Poruszają się w duchowej rzeczywistości, prowadzeni przez Chrystusa wewnątrz, przez Ducha Świętego. Synowie sprowadzają przez Ducha Świętego z niebios siły rządzące, aby ustanowić wolę Ojca na ziemi.

W przeszłości uważano, że panowanie i rządzenie z Chrystusem nastąpi tylko wtedy, gdy Jezus cieleśnie powróci. Obecnie jest objawiane to, że Chrystus w Swym ludzie ma pełny potencjał rządzenia i panowania w życiu teraz. Siły rządzące światem są poddane Chrystusowi, a zatem poddane Chrystusowi w nas.

Kol 1:27: Im to chciał Bóg dać poznać, jak wielkie jest między poganami bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest Chrystus w was, nadzieja chwały.

Rzm 5:17: Albowiem jeśli przez upadek jednego człowieka śmierć zapanowała przez jednego, o ileż bardziej ci, którzy otrzymują obfitość łaski i daru usprawiedliwienia, królować będą w życiu przez jednego, Jezusa Chrystusa.

2 Tym 2:11-12: Prawdziwa to mowa: Jeśli bowiem z nim umarliśmy, z nim też żyć będziemy; jeśli z nim wytrwamy, z Nim też królować będziemy; jeśli się go zaprzemy, i On się nas zaprze;

Obj. 1:5-6: i od Jezusa Chrystusa, który jest świadkiem wiernym, pierworodnym z umarłych i władcą nad królami ziemskimi. Jemu, który miłuje nas i który wyzwolił nas z grzechów naszych przez krew swoją, i uczynił nas rodem królewskim, kapłanami Boga i Ojca swojego, niech będzie chwała i moc na wieki wieków. Amen.

Rev 5:10: i uczyniłeś z nich dla Boga naszego ród królewski i kapłanów, i będą królować na ziemi.

Jezus jest Królem. Jest jedynym prawdziwym władcą ziemi. On jest najwyższą władzą na ziemi i wszystkim co się na niej znajduje. Chrystus Jezus ma do swojej dyspozycji wszelką moc, mądrość i poznanie. Wszystkie atrybuty Ojca są w Synu. Nie ma nic niemożliwego dla Chrystusa, nic nie jest zbyt trudne dla Boga.

 

Nie ma nic niemożliwego dla Chrystusa w nas

Chrystus ma nie tylko wszelką moc, ma również wszelką władzę. Chrystus mieszka w synach a synowi mieszkają w Nim. Powinniśmy zatrzymać się na chwilę i pozwolić, aby wniknął do naszego ducha, nasączył go fakt, że wszystko jest możliwe przez Chrystusa w nas. Nasze naturalne umysły nie są w stanie nawet w szczątkowej formie przyjmować pełni tej rzeczywistości.

Ojcze, otwórz nasze serca i umysły, abyśmy w pełni słyszeli i przyjęli rzeczywistość Chrystusa w nas. Prosimy cię, Ojcze, w imieniu Jezusa, abyś przez Twojego Świętego Ducha napełnił i nasączył nas miłością i pełnią Chrystusa, aby znikły wszelkie przeszkody, wszelkie wątpliwości, strach, niewiara i wszelkie ograniczenia w nas, które mogły by stać na drodze i powstrzymywać przepływ przez nas pełni mocy, miłości i mądrości życia Chrystusa i przed panowaniem w życiu teraz, przemieniając świat na Twoje królestwo, jak jest w niebie tak i na ziemi. Dziękuję ci Ojcze! Ty jesteś godzien wszelkiej chwały i uwielbienia. W cudownym imieniu Króla Jezusa, Zbawiciela i Pana modlimy się.  Amen, amen.

Dążcie do miłości. Miłość nigdy nie ustaje a Królestwu Jego nigdy nie będzie końca.

Rozdział Trzeci


Ron McGatlin

basileia @     earthlink.net

aracer