Czego nauczyliśmy się w Lakeland

logo

Celownik 20/20: Mam nadzieję, że tego nauczyliśmy się z Przebudzenia w Lakeland

Spoglądając wstecz na to, co wydarzyło się w Lakeland, zastanawiam się czy możemy uzgodnić, co poszło źle. Minęło cztery miesiące do chwili, gdy kanadyjski ewangelista, Todd Bentley, pierzchnął ze sceny Florida’s Lakeland Revival wśród pogłosek o moralnym upadku. Gdy Bentley znikł w sierpniu, tłumy stopniały, God TV przestała nadawać audycję, spotkania w końcu zostały zamknięta, a lider uwielbienia zespołu Bentleya zabrał popularną muzykę z przebudzenia w drogę.
W międzyczasie wielu ludzi zostało drapiąc się po głowach. Niektórzy byli bardzo źli na Bentleya za to, że zostawił swoją żonę. Niektórzy byli bardzo zmieszani, ponieważ ich wiara została pobudzona przez to sześciomiesięczne doświadczenie. Wielu charyzmatycznych liderów broniło przebudzenia, mówiąc, że nie było jego celem skupianie się na człowieku. Jeszcze inni oskarżali krytyków Bentleya o zgon przebudzenia.

Słudzy ewangelii potrzebują zarówno pobożnego charakteru jak i potężnego namaszczenia
Dlaczego w ogóle przyjęliśmy taki pomysł, że powinniśmy mieć jedno bez drugiego?

W zeszłym tygodniu rada Fresh Fire Ministries – w sierpniu Bentley zrezygnował z członkostwa w niej – wydała długie oświadczenie, aby swoim zwolennikom podać aktualny stan Bentley’a. W piśmie
potwierdzono, że:
(1) jest „stanowczy w swym zamiarze” rozwiedzenia się z żoną, Shonnah – i „przyznaje się do 100% odpowiedzialności za ten rozwód”
(2) jego związek z byłą praktykantką trwa nadal;
(3) ewangelista pił w niewłaściwy sposób czasie przebudzenia oraz
(4) wszedł już w wyraźny system odpowiedzialności z chrześcijańskimi liderami, którzy zaoferowali mu pomoc.
Sześciostronicowe stwierdzenie, które borni wpływu przebudzenia Lakeland, nieusprawiedliwia zachowania Bentleya. „Wierzymy, że nie ma żadnych biblijnych podstaw dla Todda, aby opuścił żonę i dzieci. – piszą członkowie rady. – Obecna relacja Todd’a z byłą członkinią jego zespołu jest cudzołóstwem”.

Lakeland było bolesnym rozdziałem historii naszego ruchu, nie tylko dlatego, że tak bardzo widoczny kaznodzieja poczynił tak żenujące moralne decyzje, lecz również dlatego, że chrześcijańscy liderzy nigdy nie zgodzili się co do tego, co poszło źle czy w jaki sposób można było tego uniknąć. Teraz, gdy scena wypadku znajduje się już w naszym wstecznym zwierciadle, zastanawiam się czy możemy zgodzić się przynajmniej w kilku punktach.

Oto kilka lekcji, których, mam nadzieję, nauczyliśmy się do tej pory:

Lekcja 1:
Odpowiedzialność. Odpowiedzialność. Odpowiedzialność. Chciałbym powtarzając to słowo stale i wciąż odcisnąć tą koncepcję w naszych umysłach. Liderzy muszą żyć zgodnie z biblijnymi standardami. Koniec, kropka. Rada Bentleya przyznała w swym oświadczeniu, że po tym, gdy spotkania w Lakeland rozwinęły się w pełni, Bentley ujawnił kłopotliwe zachowania. Wtedy był to właściwy moment, aby ktoś z apostolską odwagą zażądał od Bentleya ustąpienia na pewien czas, aż doprowadzi swoje duchowe życie do porządku. Jeśli chcemy prawdziwych nowotestamentowych cudów i nowotestamentowego wpływu, może powinniśmy chwycić się nowotestamentowej dyscypliny.

Lekcja 2: Pokazy jednego człowieka skończyły się. Nowotestamentowa służba to nie drużyny czy mądrale. Paweł dzielił się ciężarem z Barnabą, Febe, Klemensem, Pryscylą, Aquilą i wielu innymi, i protestował, gdy ludzie chcieli z niego zrobić boga. Kiedy nauczymy się tego, że syndrom supergwiazdy w rzeczywistości psuje szyki prawdziwego przebudzenia, ponieważ skupia publiczność na człowieku, zamiast na Jezusie?

Wiem, że są tacy, którzy upierają się przy tym, że Bentley nie chciał, aby ludzie go zauważali, lecz jeśli jest to prawdą to dlaczego pokrył siebie tatuażami kilka lat temu, gdy już był w służbie? Nie jestem pedantem jeśli chodzi o tatuaże, lecz w przypadku Bentleya, powinny być one zdecydowanie ostrzegającym znakiem, jak czerwona flaga. Każdy, kto tęskni tak bardzo do uwagi, potrzebuje porady, zanim wejdzie na scenę.

Lekcja 3: Relaks. Rada Fresh Fire, w oświadczeniu z zeszłego tygodnia przyznała, że jednym z ich największych błędów było pozwolenie na to, aby spotkania Bentleya trwały przez wiele tygodni bez przerwy. Bentley próbował głosić stale bez odpoczynku i w wyniku tego wypalił się. Najprawdopodobniej jego grupa również. Bez sabatu, bez czasu dla rodziny, bez czasu na odprężenie. Żadna ludzka istota nie jest w stanie wytrzymać takiego planu bez implozji.

Czy nie jest to również prawdą jeśli chodzi amerykańską scenę kościelną. Naszą zasadą stało się: “The show must go on” (Przedstawienie musi trwać.). Kieruje nami to, aby wszystkie miejsca były stale zajęte a pieniądze napływały. Im więcej pracujemy, tym więcej wzrastamy – tak więc pracujemy jeszcze ciężej, aby utrzymać wzrost i zapłacić rachunki. Tempo staje się coraz bardziej oszalałe, aż do chwili, gdy silnik zawiedzie i odpadną koła. Budowanie na Boży sposób wymaga cierpliwości, spacerowego tempa, regularnego utrzymywania i ogromnej ilości czasu przestoju, aby odbierać stałe prowadzenie i łaskę od Pana.

Lekcja 4: Charakter jest ważniejszy od namaszczenia. Niektóre przebudzeniowe grupy nie zgodzą się za mną tutaj. Są oni tak gotowi na wszystko, aby oglądać cuda, że przyjmą energię od każdego, kto ma wątpliwe morale czy tandetne wartości. Nie obchodzi ich, kto kładzie na nich ręce, jeśli tylko są rzucani na ziemię, gdy tłum wiwatuje. Również kocham przebudzenie, spędzam czas na podłodze nasiąkając Bożą obecnością, kocham namaszczenie, lecz proszę: Możecie mi pokazać na podstawie Słowa Bożego, że charakter nie jest wymagany od liderów? Biblia mówi, że oszuści czyniący cuda spędzą wieczność w
piekle. Czynienie cudów nie daje nikomu najmniejszego punktu u Boga. Słudzy ewangelii muszą mieć zarówno pobożny charakter jak i potężne namaszczenie. Dlaczego w ogóle przyjęliśmy taki pomysł, że powinni mieć jedno bez drugiego?

Lekcja 5: Na nikogo rąk pochopnie nie wkładaj. Wielu z nas ciągle martwi się tym faktem, że spora ilość charyzmatycznych liderów stanęła w czerwcu na scenie Lakeland i publicznie upełnomocniła Bentley’a. Niektórzy chwalili go za jego integralność i pokorę, gdy inni prorokowali o narodach, które zewangelizuje i wzroście duchowego wpływu, który zyska. Dziś, te proklamacje (łatwo dostępne na You Tube) wydają się pusta i żenujące.

Niektórzy z tych, którzy stali na tej scenie upierają się, że Bóg powiedział im, aby na publicznym spotkaniu dokonać mianowania. Ktoś z nich ostatnio wskazał mi, że to był błąd. Daję im czas na ustalenie. Osobiście, zasmuca mnie to, że nasz ruch został splamiony czymś, co wygląda na poważny brak rozeznania. W zwariowanym świecie niezależnych służb – którym już brakuje właściwej odpowiedzialności – przywódcy powinni poświęcić czas na to, aby zbadać kaznodzieję, zanim go polecą w czasie międzynarodowej telewizji.

Lekcja 6: Nie może być przebudzenia bez pokuty. Słowem „przebudzenie” miota się w tych dniach wokół swobodnie. Jeśli tylko kilka osób padnie na podłogę, dostanie gęsiej skórki lub zobaczy złoty pył, już jesteśmy gotowi ochrzcić to przebudzeniem i pokazać w telewizji tak szybko jak tylko się da. No w końcu, skoro się wielkie tłumy schodzą to musi być Boże!

Mam już dość imitatorów. Historia pokazuje, że prawdziwe przebudzenie jest czymś więcej niż kupą pobłogosławionych ciał. Potrzeba nam mniej anielskich piór, emocjonalnej euforii i nakręcania, aby iść na haju ku Jezusowi. Potrzebujemy silnego Słowa Bożego, które przekonuje serca, domaga się pokuty, gładzi grzechy i ma moc do takich nawróceń, którzy ostaną się w pokuszeniach.

Mając już Lakeland za sobą, cieszmy się świadectwami, które pozostały po nim, pieśniami, które śpiewaliśmy w tym czasie i módlmy się, aby zaczęło się odnowienie męża, którego Bóg używał. Następnie, nauczymy się na naszych błędach i idźmy ku lepszym rzeczom.

Oświadczenie rady Fresh Fire Ministries znajduje się na:

http://www.freshfire.ca/?Id=1067&pid=8

aracer.mobi

BC_03.12.08 Wezwanie do Krzyża

#

logo

03 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
WEZWANIE KRZYŻA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/cross_call.html

Z Chrystusem jestem ukrzyżowany, żyję więc już nie ja, ale Chrystus żyje we mnie (Gal. 2:20a).

Podobnie jak zbawienie należy do nas z łaski przez wiarę, a nie z nas samych, tak też jest z chrześcijańskim życiem. Różnica między pokonanym, a zwycięskim chrześcijaninem jest prosta: ten pierwszy żyje o własnych siłach, prosząc Boga o pomoc i będzie to niemal zawsze robił z namysłem, podczas gdy drugi rozpacza nad sobą, składa swoje życie i ufa Chrystusowi, że będzie żyć za niego przez cały czas. Bóg doprowadza nas do naszego własnego końca używając do tego Krzyża. Wtedy możemy powiedzieć: „nie ja, lecz Chrystus”.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

deeo

Światowy Dzień AIDS

Linda Harvey pisze na swojej wspaniałej stronie Mission America:

Światowy Dzień AIDS, 12 zdumiewających faktów o AIDS w USA.

1 grudnia oznacza coroczne obchody „Światowego Dnia AIDS”. O ile powinniśmy smucić się nad odejściem tak wielu ofiar, trzymajmy się prawdy o tym, co można zrobić, aby zapobiec przyszłym zgonom i niesprawności, nie wspominając o wydawaniu miliardów dolarów.

W skrócie, musimy uznać to, że HIV/AIDS jest w USA głównie chorobą homoseksualistów (mężczyzn), której w znacznym stopniu można zapobiec.

Oto kilka faktów do przemyślenia:

1. Ponad 1 milion ludzi ma obecnie HIV w USA (a).

2. Niemal połowa przypadków HIV (poniżej 500.000) jest znana z zaangażowanie w homoseksualne zachowania (b). Jest to bardzo konserwatywna liczba. Seks wśród mężczyzn jest głównym wśród innych czynnikiem przenoszenia tej choroby, jak określają to Centra Kontroli Chorób (Centers for Disease Control). Bliższą prawdy liczba to około 60-70%. Szacuje się, że około 300.000 mężczyzn zmarło w USA z powodu zarażeń AIDS wskutek uprawiania homoseksualizmu.

3. W 2006 roku 53% nowych przypadków wykrycia HIV było przypisywanych MSM (Mężczyzn uprawiających Seks z Mężczyznami), a dalsze 4% to MSM + IDU (wstrzykiwanie narkotyków)(d). A wiele z kategorii „wysoko ryzykownych zachowań seksualnych” (31%) zaczyna się od homoseksualnych zachowań heteroseksualnych partnerów, którzy zarazili się HIV. Jest również cała klasa przyczyn zidentyfikowana jako „nieznane” z pochodzenia, a wiele z nich prawdopodobnie dotyczy MSM.

4. W niektórych stanach procent zarażonych wśród homoseksualistów (mężczyzn) jest znacznie wyższy; w Kalifornii co najmniej 67% przypadków HIV/AIDS jest bezpośrednio związanych z homoseksualnymi zachowaniami mężczyzn, a następne 9% to połączone ryzyko MSM i wstrzykiwania narkotyków (e).

W stanie Oregon 66% przypadków AIDS
jest przypisywanych seksowi wśród mężczyzn, a następne 10% połączonym
czynnikom MSM i narkotykom (f).

W stanie Ohio, 58% AIDS to przypadki spowodowane przez homoseksualne zachowania, a dalsze 6% są przenoszone przez MSM i IDU (g).

5. Ilość przypadków obejmujących mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami wzrasta, podczas gdy statystyki dotyczące innych sposobów przenoszenia choroby maleją (h).
Bezpieczny seks nie działa, homoseksualiści, wiedzą o prezerwatywach, lecz często ich nie używają.

6. W latach 2001-2006 ilość przypadków HIV wśród nastolatków i młodych dorosłych mężczyzn wzrastała o 12% rocznie. Powtórzmy to – w grupie wiekowej 13-24 lat – ilość przypadków HIV wzrastała ponad 12% rocznie w ciągu sześciu lat (i). Nastoletni chłopcy zachęcani do wejścia w 'gejowski’ styl życia, wprowadzani są do niebezpiecznego świata. Afirmacja homoseksualnych zachowań w szkołach powinna być tutaj na widoku.

7. W Kalifornii, gdzie frakcja chce legalizować homoseksualne relacje jako „małżeństwa” przeżyła od początku tej epidemii śmierć 69.000 zarażonych HIV/AIDS mężczyzn, którzy uprawiali seks z innymi mężczyznami. Pozwólmy sobie na kolejne powtórzenie: 69.000 śmiertelnych przypadków związanych z homoseksualnym seksem w samej Kalifornii (j).

8. W Kalifornii, niemal 62.000 ludzie żyje obecnie z HIV czy AIDS (k). Biorąc pod uwagę obecny trend, widać, że co najmniej 2/3 tych przypadków jest wynikiem MSM, oznacza to, że około 41.000 mężczyzn, którzy uprawiali seks z mężczyznami może nadawać się do legalizacji tej epidemii przez „małżeństwo” jeśli Naczelny Sąd Kalifornii zarządzi przeciwko decyzji wyborców w sprawie Proposition 8 (Utrzymania prawnego stanu, że małżeństwo to związek mężczyzny z kobietą – przyp.tłum.).

9. Wydajemy w USA 3 miliardy państwowych dolarów rocznie na tę chorobę, która jest w znacznym stopniu do uniknięcia (l).

10. Do końca 2006 roku około 566.000 śmiertelnych przypadków miało miejsce wśród ludzi z AIDS, w  tym 14.627 w samym roku 2006 (m).

11. Pełne (do końca jego życia – przyp.tłum.) medyczne koszty utrzymania jednego pacjenta z AIDS to około 600.000$ (n)

12. Pięć stanów znajdujących się na szczycie listy umieralności z powodu AIDS to Okręg Kolumbia, Nowy Jork, Maryland, Floryda i Connecticut (o).

Wniosek: Czy Ameryka ma jakieś korzyści z męskich zachowań homoseksualnych? Nie. Aby odpowiedzialnie zająć się sprawą epidemii HIV/AIDS, należy tak bardzo jak to jest tylko możliwe zniechęcać do homoseksualizmu jak też pozamałżeńskich, heteroseksualnych stosunków.

PRZYPISY:

a.
http://www.cdc.gov/hiv/topics/surveillance/resources/factsheets/prevalence.htm

b.
http://www.cdc.gov/hiv/topics/surveillance/resources/reports/2006report/table3.htm

c.
http://www.cdc.gov/hiv/topics/surveillance/resources/reports/2006report/pdf/2006SurveillanceReport.pdf
— Table 7.

d.
http://www.cdc.gov/hiv/topics/surveillance/incidence.htm

e.
http://www.cdph.ca.gov/data/statistics/Documents/OA-HIVAIDSMergedOct08.pdf
(page 10)

f.
http://www.statehealthfacts.org/profileind.jsp?cat=11⊂=118&rgn=39

g.
http://www.statehealthfacts.org/profileind.jsp?cat=11⊂=118&rgn=37

h.
http://www.cdc.gov/hiv/topics/surveillance/resources/reports/2006report/pdf/2006SurveillanceReport.pdf

i.
http://www.cdc.gov/mmwr/preview/mmwrhtml/mm5725a2.htm

j.
http://www.cdph.ca.gov/data/statistics/Documents/OA-HIVAIDSMergedOct08.pdf
(derived from statistics on page 10)

k.
http://www.cdc.gov/hiv/topics/surveillance/resources/reports/2006report/pdf/2006SurveillanceReport.pdf
— Table 12

l.
http://www.statehealthfacts.org/comparetable.jsp?ind=528&cat=11

m.
http://www.kff.org/hivaids/upload/3029-09.pdf

n.
http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601124&refer=home&sid=afNA2MSzydTw
and http://news.med.cornell.edu/wcmc/wcmc_2006/11_01a_06.shtml

o.
http://www.cdc.gov/hiv/topics/surveillance/resources/reports/2006report/pdf/2006SurveillanceReport.pdf
– Map 1продвижение сайта в интернете

BC_02.12.08 Wezwanie Krzyża

logo

01 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
WEZWANIE KRZYŻA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/cross_call.html

Beze Mnie nic nie możecie uczynić
(Jn 15:5).

Wiedz o tym, że Chrystus nie jest tutaj po to, aby ci pomóc być lepszą osobą, lecz aby zrobić z ciebie człowieka słabego w sobie, który ma już tak serdecznie dość własnych dróg, tak dość tego, że sam nie może nic zrobić, że może wyłącznie ufać Jemu, aby zrobił to, co w końcu zrozumiał, że sam nie może zrobić. Nie liczy się czy to „czego nie możemy zrobić” to zbawić siebie, czy kontrolować swych pożądliwości. Leczenie jest takie samo. Po wielu próbach i upadkach ostatecznie dochodzimy do wniosku, że nie dajemy rady i rzucamy się w miłosierdzie Boże, ufając Mu, że On zrobi to, czego my nie możemy.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

BC_01.12.08 Wezwanie Krzyża

logo

01 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
WEZWANIE KRZYŻA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/cross_call.html

Niech mnie Bóg uchowa, abym miał się chlubić z czegokolwiek innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego dla mnie świat jest ukrzyżowany, a ja dla świata (Gal. 6:14).

Niestety, zbawienie głoszone dziś nie prowadzi do śmierci lecz do „omdlenia”. Jest to ekstatyczna radość i „doświadczenie bliskie śmierci” jako pamiątka poddania się, lecz nie ma rzeczywistej śmierci. Nawrócony po prostu zmienia swoje zachowania, wyleje kilka łez, a jednak ciągle żyje. Zewnętrzne zachowanie może być inne, lecz nie jest martwy. Zaczyna iść za Panem i wypełniać swoje życie duchową aktywnością, lecz jego liczne upadki i niedostatki dowodzą, że czegoś brakuje w jego doświadczeniu. Czego? On zna Krzyż tylko jako coś, na czym Jezus umarł za niego. Krzyż nie reprezentuje jego własnej śmierci i nie jest niczym innym niż środkiem odkupienia i przebaczenia grzechów. Tylko nieliczny zdają sobie sprawę z tego, że jest on środkiem przez który wchodzimy w chrześcijańskie życie, jak też żyjemy nim.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

Ewangelia Jezusa Chrystusa a nasze rodziny

Jaka jest rola rodziców i dziadków?

White Marc

 

A. Nasza nowa rodzina

Bóg, w Swej nieskończonej miłości i łasce, przez Swoją krew i moc Ducha Świętego, tworzy ludzi dla Siebie, ludzi znanych jako członkowie Królestwa Bożego (taka nowa linia „krewnych”).
Jest to w swej naturze globalne, międzynarodowe i międzykulturowe.

Jezus Chrystus jest pełnym objawieniem Boga i objawił wolę Swego Ojca w tym, co mówił, czynił i czym był. Bóg teraz pracuje przez zgromadzenia Jego ludzi w każdym narodzie.

Ta nowa rodzina jest związana służbą dla Jezusa Chrystusa i Boga Wszechmogącego, naszego nowego Ojca.

B. Nasze posłuszeństwo, aby oddzielić się od świata

Jezus powiedział: Moje królestwo nie jest z tego świata, gdyby moje królestw było z tego świata,… lecz moje królestwo nie jest stąd (Jn18:36). Paweł wyjaśniał, że ci wszyscy, którzy wzywają imienia Chrystusa „mają nie upodabniać się do tego świata” (Rzm. 12:2), ponieważ jako chrześcijanie „nie są z tego świata” (Jn 17:16), lecz są wybranymi przez Chrystusa z tego świata (Jn 15:19). To Jego Boski cel, aby zachować ich od złego w tym świecie (Jn 17:15). I rzeczywiście, Szatanowi została dana władza i daje moc i władzę komu zechce (Łk. 4:6).

Powtórzmy to: ci którzy zostali odnowieni, zostali przeniesieni do Królestwa Jezusa Chrystusa (Kol. 1:13; Jn 3:3, 5). Nie jesteśmy już dłużej z tego świata (Jn 17:16). Jesteśmy obywatelami niebios (Flp. 3:20) i odpowiadamy za to, abyśmy żyli jak pielgrzymi i obcy na tym świecie (Heb 11:8-16). Nasze zachowanie jest przykładem Królestwa Niebios, a Jezus Chrystus jest naszym doskonałym wzorem (1 Jn 2:5b-6). Jesteśmy królewskim kapłaństwem(1 Ptr. 2:9), żołnierzami Chrystusa (2 Tym 2:4) i sługami pojednania (2 Kor 5:18).

C. Nasz nowy niebiański cel

Zgromadzenie Jezusa na całym świecie jest dobrowolnym stowarzyszeniem wierzących, społecznością przymierza w którym Królestwo Boże jest widoczne. Jesteśmy mniejszością, która jest jest oddzielona od świeckiego świata, ponieważ zgodziliśmy się współpracować w ramach „doskonałości Chrystusa”. Tak więc, używamy duchowej, a nie cielesnej broni (Ef. 6:12).

Mamy rozważać tylko nad tym, co prawdziwe, co poczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, co jest cnotą i godne pochwały (Flp. 4:8). Mamy być uprzejmi, czyści, trzeźwi, pełni miłosierdzia, przynoszący dobre owoce, nie wątpiący w Boże sprawy i bez hipokryzji. Nasze zachowanie i postawy mają odzwierciedlać naszego Pana Jezusa Chrystusa, mamy szukać Jego sprawiedliwości ze wszystkich sił (Mt. 13:46). Nasza miłość do Niego musi być taka, aby porównaniu do niej nasza miłość do członków naszych rodziny wyglądała w jak nienawiść (Łk. 14:26)

D. Nasz święty cel jako rodziców i dziadków

Ponieważ jesteśmy królewskim kapłaństwem składającym się z ochotników związanych wobec wyższej zasady miłości i Boga, poleca nam się, abyśmy „wychowywali dzieci zgodnie z drogą, którą mają iść (Przyp. 22:6). Bóg chce, abyśmy robili wszystko, co tylko możemy, aby nasze dzieci zarówno kochały jak i bały się Boga bardziej niż człowieka, ponieważ sprawi to, że będą one trwałymi chrześcijanami. Z pewnością, dzięki Bożej dobroci i cierpliwości dziecko jest strzeżone aż do wieku, w którym jest samo odpowiedzialne za swój grzech.

Niemniej bez swego osobistego nawrócenia po tym wieku odpowiedzialności (Bóg zna ten czas dokładnie), dziecko nie może odziedziczyć Królestwa. Spędzi wieczność w wiecznych cierpieniach w piekle, w miejscu przeznaczonym tylko dla diabła i jego aniołów. Nic bardziej łamiącego serce nie istnieje niż obraz swego własnego dziecka płonącego w ogniu, po części dlatego, że nam, jako rodzicom brakowało pilności (Mt. 18:6-7).

Czy my, jako rodzice i dziadkowie, pozwalamy czy nawet prowadzimy nasze dzieci ku pobłażliwości w rozrywkach i zabawach tej kultury, w przeciwieństwie do „rozmyślań” o Jezusie? Czy oglądamy i słuchamy programów, filmów, telewizji, sportów, które nie czynią naszego wielkiego Boga jeszcze większym dla innych przez uwielbienie Go? Czy jesteśmy zwiedzeni do tego, że akceptujemy naszych pogańskich 'przyjaciół’, zamiast być skazanymi na wygnanie, jak pierwsi chrześcijanie?

Czy nasze dzieci są nieposłuszne rodzicom, niewdzięczne, nieświęte, nie miłujące, nieprzejednane, zarozumiałe, miłujące przyjemności (2 Tym 3:2-3)? Czy obecność naszych dzieci sprawia nam przyjemność… czy też są one kalką tej kultury z powodu braku wychowania i dyscypliny z naszej strony? W skrócie: czy my, jako rodzice doprowadzamy nasze dzieci do tego niebezpieczeństwa, że zostanie zawieszony na ich szyi kamień młyński, aby zostały wrzucone na dno najgłębszego morza? ((Mat. 18:6)?

Jako Boży ambasadorzy, my, chrześcijanie, mamy ważną i aktywną rolę do odegrania w tym świecie. Ta rola z pewnością jest dla nielicznych, ponieważ jest zbyt trudna do pojęcia (Mt. 16:24-25; Jn 6:66). Mamy korzystać z tylko Bożych dróg, a wielu odpadnie od wiary (2 Tes. 2:3) i popędzi na swe własne zniszczenie.

W końcu, musimy wychowywać nasze dzieci w Boży sposób, ponieważ przeciwnik, sam diabeł, będzie starał się je zniszczyć. Wykorzysta pieniądze, rodzinę, świat i cielesność naszych własnych dzieci. Jeśli to nie zadziała, będzie starał się ich zniszczyć fizycznie. Po prostu, my musimy wychowywać nasze dzieci tak, aby stały się wytrwałymi chrześcijanami a następnie wytrwały jako chrześcijanie do samego końca (Mt. 10:22). On musi stać się zwycięzcą (Obj. 2:3, 21:7). Zawieść w wykonaniu tego wiecznego celu oznacza wieczną śmierć, przebywanie w jeziorze ognistym, gdzie ogień nigdy nie gaśnie a robak nie umiera.

Bóg przede wszystkim to wychowanie przeznaczył na zadanie dla rodziców i dziadków, ze szczególną odpowiedzialnością ojca i z pomocą niewidzialnego kościoła Chrystusa.

V Moj. 6:7-9

Będziesz je wpajał w twoich synów i będziesz o nich mówił, przebywając w swoim domu, idąc drogą, kładąc się i wstając.
Przywiążesz je jako znak do swojej ręki i będą jako przepaska między twoimi oczyma. Wypiszesz je też na odrzwiach twojego domu i na twoich bramach.

 

Jest to poważna odpowiedzialność, nie wolno nam nie doceniać jej wagi ani siły i przemyślności naszego przeciwnika. On jest skupiony na swoim celu. Czy my będziemy się skupiać na naszym?

Dziś wielu błędnie mówi, że musimy utrzymać się sami, a nie upominać dzieci innych, nawet w swej własnej rodzinie. Nie na tym polega wieczna miłość, a wskazuje to na brak rozeznania i mówienia prawdy w miłości.

Nasze wieczne przeznaczenie, jak też naszych dzieci i wnuków, zależy od naszego posłuszeństwa prowadzącej mocy Ducha Świętego. Kto ma uszy do słuchania niech słucha (Mt 11:15).

******************************************************************

To było napisane ponad 10 lat temu w odpowiedzi na widoczny kryzys rodziny, przemodlone i ogłoszone jako ostrzeżenie. Jak to zwykle bywa w tych niebezpiecznych czasach, ostrzeżenie przeszło niezauważone, a dzieci stały się gorsze. Niektórzy młodzi ludzie i nastolatki z tej grupy nawet wzywają imienia Chrystusa, lecz żyją nie wydając owoców (Mk 4:19). Nadal wznoszą się modlitwy do Tronu Bożego o ich pełne zbawienie, aby mogły bojować dobry bój wiary, przez łaskę Jezusa.

 

Wasz przyjaciel

Marc

Święci jesteśmy o kolejny dzień bliżej Domu i Jego Samego! Kochajmy Go z całego serca!

******************************************************************

раскрутка

BC_28.11.08 Aż wszyscy dojdziemy

logo

28 października 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
Aż wszyscy dojdziemy
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/all.html

Jestem rozumniejszy od wszystkich moich nauczycieli, bo bo rozmyślam o świadectwach twoich (Ps. 119:99).

Zanim będziesz mógł kształcić i uczyć innych, służyć im w jakikolwiek (używam słowa „służba” w jego najczystszym biblijnym sensie, nie w jakimś instytucjonalnym znaczeniu), najpierw musisz sam być pouczony i wychowany. Chodzi mi o dyscyplinę i naukę Ducha Świętego, wzrastanie w łasce i w poznaniu Chrystusa. Nigdy nie widziałem wnętrza seminarium czy biblijnej szkoły. Nigdy nie przerabiałem kursu teologii (pomimo, że niektórzy moi najwięksi krytycy gorliwie chcą, abym jakieś zaliczył). Nie mam certyfikatów, dyplomów ani stopni, o których mógłbym mówić, lecz Duch Święty, który uczy mnie i prowadzi do wszelkiej wszelkiej Prawdy, sprawił, że jestem rozumniejszy od wszystkich moich ewentualnych nauczycieli.

To nie ja, to Chrystus. Ta mądrość pochodzi z góry; nie z tego świata. To objawione poznanie z Ducha-i-Prawdy, a nie z ciała-i-krwi. Przed Bogiem nie ma kwalifikacji na podstawie teologicznego wykształcenia, zdolności przywódczych, charyzmy, znajomości Biblii, duchowych darów, głosu w zgromadzeniu, czy uwierzytelnionego autorytetu. To wszystko nie liczy się zupełnie wobec tego czy taki człowiek doświadczył głębokości Jezusa Chrystusa, czy nie.


Subscribe to these daily
messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

eBooks, MP3 Teachings and Bible studies

(New users click „Register”):

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/students

seo продвижение оптимизация сайтов