Stan 29/31.03.2020

Stany Tyra
Od dłuższego czasu zastanawiam się na historią stworzenia, jako że wierzę, że jest jest ona streszczeniem naszej własnej historii oraz ewolucją tego, co teraz nazywamy podróżą świadomości czy przebudzoną świadomością.
Odczuwam, że tu gdzieś w pobliżu jest jakaś monumentalna część puzzli przemiany, więc podnoszę pojedyncze kawałki, aby zobaczyć czy i gdzie pasują. Wydaje mi się, że składam tą część puzzli, która w całości będzie błękitnym niebem. Niektóre kawałki rzeczywiście pasują, lecz ciągle jest to niebieskie niebo, a ja nie widzę niczego więcej, niż to, co widziałem, układając poprzedni kawałek. Niemniej, ta ogromna przestrzeń błękitu będzie niezbędnym kontrastem i będzie pięknie pasować, gdy już więcej tych puzzli będzie razem.

Tak więc nie podzielę się wielkim „objawieniem”, pomyślałem po prostu, że proces rozważań, który przechodzę może zachęcić was do odkrywczej podróży i zachęcić do przyjrzenia się, gdzie który kawałek pasuje. Nie jest to wyścig a ja nie szukam odpowiedzi. Po prostu szukam następnego kawałka tej wiecznej układanki z puzzli zwanej: „Tajemnica Chrystusa we mnie”.

„Myślę”, że opowieść o Stworzeniu jest podsumowaniem całej wiecznej historii. Powtórzę: nie mam wniosku, po prostu zaciekawienie, chęć przyglądania się i pochylenia nad czymś więcej, co musi być w tej historii ukryte dla mnie, a nie przede mną. Myślenie wywołuje mnóstwo pytań, które popychają mnie dalej w nadziei na odkrycie, tego, co jest poza moim myśleniem i poza wszystkim o co mogę poprosić.

Gdy rozważam tą historię słyszę stale: „to, co pierwsze powinno być ostatnie, a to, co ostatnie – pierwsze”, co prowadzi mnie do wrażenia, że ten cykl od ciemności do światłości i ewentualnej jedności Boga z człowiekiem, dwóch zdań (Adama i Ewy), do wstydu, strachu i wypędzenia z ogrodu, są powtarzającym się cyklem naszej świadomości, który trwa aż do chwili, gdy już więcej nie decydujemy się na to, ab dualizm stanowił już więcej naszej życiowej drogi.

Te dwa zdania muszą opuścić ogród, ponieważ dualizm nie może przebywać w ogrodzie nieudolnej świadomości. Gdy dualizm odejdzie rodzi następne dwie opinie, które również zaczynają się ze sobą porównywać. Jedna opinia uwierzyła w to, że owoc jej pracy jest tym, czego Bóg chciał, podczas gdy druga przyniosła tylko dar życia, za który nie mogła wziąć żadnego uznania. Jest to Kain i Abel, widzialni reprezentanci tych dwóch zdań, czy jak mówi Kay Fairchild: duch zamknięty w tym co widzialne.
W miarę jak rozwija się ta historia widzimy, jak to się dzieje, że zaufanie własnym uczynkom, próbując kontrolować rozwój sytuacji, będzie prowadziło do morderstwa każdej przeciwstawnej opinii. Jednak dar życia woła ciągle z ziemi, ponieważ nie da się go uciszyć.
Dwa zdania zrodziły z dualizmu jeszcze więcej potomstwa tak, że wkrótce stały się dwoma narodami. Ostatecznie chaos zatoczył pełne koło wprowadzając nas ponownie do jedności, która jest objawiona w Jezusie, do miejsca w którym On jest drogą powrotną do ogrodu. Dlaczegoż inaczej miałby być zaraz po swoim przedstawiony jako ogrodnik?
Mam nadzieję, że to, co piszę prowokuje was do tego, aby próbować układać te fragmenty boskiego puzzla, nad którymi pracujecie. Po prostu pamiętajcie, że nie są one ukryte PRZED wami, tylko DLA was.

30 marca
Przyjrzyjmy się pokrótce kolejnej dobrze znanej i powszechnie źle interpretowanej historii:

Arka jest obrazem Chrystusa i metaforycznie wskazuje na Arkę w tobie. Arka został zbudowana z drewna, które jest typem ludzkości. W Księdze Rodzaju 6:14 czytamy: „… powlecz ją wewnątrz i zewnątrz smołą”. Wyraz tłumaczony tutaj jako „smoła” jest tym samym hebrajskim słowem, które jest tłumaczone jako „pojednanie”. Chrystus jest naczyniem, które dostarcza wszystkie przeciwności (dualizmu przeciwieństw) ze starego świata do nowego. Proroczo imituje to zewnętrzny dziedziniec, miejsce święte i najświętsze, budynek wewnętrzny oraz dach, sprawiedliwość, pokój i radość oraz wszystkie poziomy doskonałości „trójek” wspominane stale i wciąż w pismach. Czy już patrzysz na to opowiadanie z innej strony?
Wymiar arki Noego wynosiły: 30 łokci wysokości, co w biblijnej numerologii jest liczbą krwi Chrystusa; 50 łokci oznaczające Zielone Święta, oraz 300 łokci – czyli boska doskonałość. Jest to niesamowity obraz postępującego odkupienia. Arka miała tylko jedne drzwi… trzeba wyjaśnienia? (J 10:9). Gdy potop zakończył się arka spoczęła. Noe wysłał dwie opinie (zdania) i tylko jedno wróciło niosąc gałązkę oliwki pokoju i ogłoszenie nowości życia, które teraz było dostępne. Pamiętajcie, jak Jezus został ochrzczony a Duch Boży zstąpił na Niego w postaci gołębiy. Wylądował na nim!!! Arka spoczęła na górze Ararat. Wyraz „Ararat” znaczy „przekleństwo odwrócone”.

O, drogi Boże, czy ta historia jest pełna proroczych wskazówek!!???

31 marca

Kilka rzeczy, na które chciałbym dziś zwrócić uwagę;

  • Każdy z nas jest w unikalnej lecz bardzo powiązanej z innymi, podróży, która prowadzi nas ku nowemu zrozumieniu siebie i naszego miejsca na tym świecie.
  • Jeśli nie wyjdziemy poza ściany magazynu polegania na własnych możliwościach i nie przyłączymy się do większego obrazu tego, co znaczy być bosko ludzkim, to tak naprawdę prowadzimy życie w zgorzkniałej desperacji.
  • Musimy spotkać się ze swoim prawdziwym ja w nas po czym dać sobie samym zgodę na ruszenie w naszą dalszą życiową przygodę. Jest to konieczna i ryzykowna przygoda, które prowadzi nas ku niepewności.
  • Każdy z nas musi porzucić komfortowy „dom” zanim może wrócić i odkryć dom i poznać go po raz pierwszy.
  • Dziś jest mnóstwo głosów wykrzykujących z tanich miejsce opinie o faktach. Większość z nich jest budowana na strachu i wypluwana przez ludzi, którzy nigdy nie prowadzili, ale zawsze osądzali i krytykowali. Po prostu pamiętaj o tym, że nawet zepsuty zegar dobrze wskazuje godzinę dwa razy na dobę.
  • Jest też dostępny cichy głos w tobie. Wycisz hałas i słuchaj.
[Głosów: 3   Average: 4.3/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.