Tak, wolna Palestyna – OD Hamasu

Oryg.: TUTAJ
Tłum.: Google.
Po zwycięskiej walce w ważnym wydarzeniu sportów walki w ubiegłą sobotę zawodnik UFC Bassil Hafez powiedział :
„Jest coś, co chcę powiedzieć. Noszę to w sercu już od dawna. Nie popieram ludobójstwa. Nie popieram zabijania niewinnych kobiet i dzieci dla wojny, pieniędzy i władzy. Wszyscy jesteśmy dziećmi Boga i wszyscy zasługujemy na uczciwą szansę w życiu. Wolna Palestyna.”

Chociaż Hafez nie wymienił Izraela z imienia, jego przesłanie było jasne: Izrael popełnia „ludobójstwo”. Izrael (z pomocą Ameryki?) zabija „niewinne kobiety i dzieci. . . dla wojny, dla pieniędzy i władzy.” Izrael nie daje Palestyńczykom „uczciwej szansy życiowej”. Palestyna musi być wolna od tyrańskiego, morderczego Izraela.

Z całą pewnością podzielam jego zdanie, że „wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi” (w sensie bycia Jego stworzeniem; zob. Dz 17,28), że każdy zasługuje na równe szanse w życiu i że jest absolutnie tragiczne, że niewinne kobiety i dzieci umierają w Gazie.

Biorąc pod uwagę pochodzenie etniczne Hafeza, nie jest zaskoczeniem, że wypowiedział te słowa. Jak wyjaśnia witryna internetowa Essentially Sports :
„Chociaż Bassil urodził się w Ameryce i ma obywatelstwo amerykańskie, pochodzi z mieszanego arabskiego pochodzenia etnicznego. Jego matka była syryjską Arabką, a jego ojciec również był Arabem pochodzącym z Egiptu.
Nic więc dziwnego, że jako troskliwy człowiek, który „jest bardzo dumny ze swojego mieszanego arabskiego dziedzictwa kulturowego”, wykorzystał swoją platformę w ogólnokrajowej telewizji na żywo, aby wyrazić swoje zdanie.

Tragiczna prawda jest taka, że ​​gdyby nie Hamas, w Gazie nie umierałyby niewinne kobiety i dzieci.

I choć zarzut o ludobójstwo jest dziwaczny, gdyby nie Hamas, Izrael w ogóle nie prowadziłby teraz wojny w Gazie.

To niezaprzeczalne fakty.

Jeśli chodzi o rzeczywistą liczbę ofiar w Gazie, znaczące jest, że 13 maja ogłoszono, że :

„Biuro ONZ ds. Koordynacji Spraw Humanitarnych (OCHA), które co dwa–trzy dni publikuje raporty dotyczące wpływu na sytuację w Izraelu i Gazie,  w zeszłym tygodniu zrewidowało swoje dane  , aby wykazać, że według stanu na dzień około 5000 kobiet i 7800 dzieci zostało zabitych. 30 kwietnia.”

Jak wyjaśnił Nick Logan dla CBC News,
„Ogólna liczba zabitych Palestyńczyków nie uległa zmianie, ale od  końca marca  do ubiegłego tygodnia OCHA zgłosiła śmierć co najmniej 9 500 kobiet i 14 500 dzieci.

„W piątkowej aktualizacji podano, że według stanu na 9 maja od 7 października, czyli dnia, w którym bojownicy pod przywództwem Hamasu zaatakowali Izrael, w Gazie zginęło 34 904 osób. Wkrótce potem izraelskie wojsko rozpoczęło bombardowanie terytorium nalotami. W następnych tygodniach rozpoczął operację naziemną.

Nie oznacza to umniejszania bardzo realnego i straszliwego cierpienia, jakiego doświadcza ludność Gazy. Nie na chwilę. Nie ma też na celu lekceważenia faktu, że nawet przy skorygowanych danych zabija się tysiące kobiet i dzieci.

Przytaczam jednak te liczby, aby przypomnieć nam, że nie ma miejsca żadne ludobójstwo . Daleko stąd. Przytaczam te liczby również, aby przypomnieć nam, że liczby te należy traktować z ostrożnością.

Wgłębiając się w te liczby, musimy pamiętać, że:

1 ) Hamas zgłasza ofiary śmiertelne, tak jakby można było ufać, że są one dokładne i uczciwe;
2 ) sumy obejmują ludzi, którzy zginęli z jakiejkolwiek przyczyny, co prawdopodobnie wyniosłoby około 1000 miesięcznie bez wojny;
3 ) nie podają, ilu spośród tych, którzy zginęli, było bojownikami Hamasu.

Ponieważ Izrael twierdzi, że zabił około 15 000 członków Hamasu, w rzeczywistości byłoby to więcej niż liczba zabitych kobiet i dzieci, co oznacza, że ​​wskaźnik zgonów wśród cywilów mógłby wynosić zaledwie 1 do 1. 

Byłby to niezwykle niski wskaźnik śmiertelności wśród cywilów, biorąc pod uwagę trudny charakter działań wojennych, podczas których prawie 20 procent izraelskich żołnierzy ginie w wyniku przyjaznego ognia.

Tak, dobrze to przeczytałeś. Prawie 20 proc.
Co jeszcze bardziej tragiczne, izraelscy żołnierze omyłkowo zastrzelili trzech izraelskich zakładników , którym udało się uciec przed porywaczami z Gazy. Porozmawiaj o bolesnym błędzie.

Rzecz w tym, że jeśli Izrael przypadkowo zabija swoich własnych ze względu na złożoność działań wojennych w miastach, zwłaszcza gdy Hamas osadza się wśród cywilów, nie jest zaskoczeniem, że zabijani są także niewinni Palestyńczycy, w tym chrześcijanie schroniący się w kościele i pracownicy organizacji humanitarnych.

To nie jest ludobójstwo i do chwili obecnej Izrael nadal ciężko pracuje, aby zminimalizować straty wśród ludności cywilnej. Taka jest cena wojny, która spada bezpośrednio na barki Hamasu, morderczych, barbarzyńskich prowokatorów konfliktu.

Nie możemy zatem zapominać, że ludność Gazy cierpi z powodu Hamasu, a nie z powodu Izraela. 

Pomyśl tylko, jaka mogłaby być dzisiaj sytuacja mieszkańców Gazy, gdyby ich opresyjni, radykalni przywódcy islamscy przelali setki milionów dolarów otrzymywanej pomocy międzynarodowej na szkoły, szpitale i rozwój miejsc pracy, a nie na tunele terroru i broń. I pomyśl tylko, jak Gazańczycy mogliby prosperować pod przywództwem, które naprawdę chciało pokojowego współistnienia z Izraelem. 

Jeśli chcesz wyzwolić Palestynę, pomóż uwolnić ją od Hamasu .

Click to rate this post!
[Total: 2 Average: 5]

2 comments

  1. 1) Odesłałem do oryginału, więc jest to artykuł szefa tej służby dr Michaela Browna. Widzę teraz, że nigdzie nie są te artykuły podpisane, może więc uznał to za oczywiste.
    1a) … nie jest oderwany od rzeczywistości, ale bardziej rzeczywisty niż wiele innych, które nie oddają bezpośrednio jak te walki wyglądają. Straty wśród cywilów nie są większe niż w podobnych walkach w miastach w czasie gdy Amerykanie walczyli z isis – „ludobójstwo” jest dorobione na potrzeby propagandowe w czym muzułmanie, generalnie, są znacznie lepsi.
    Co do „dzieci, które giną” – dzieci są kwalifikowane do 18 roku życia, więc statystycznie połowa Palestyńczyków w tym okienku wiekowym to „dzieci”. Ilu z nich jest zdolnych do walki (p. Powstanie Warszawskie)? Nie są to więc wszystko „dzieci” takie przy piersi czy prowadzone za rączkę, jak to zwykle się sugeruje przy pomocy zdjęć bądź innych dziennikarskich zabiegów propagandowych.

    2) O jaką historię Ci chodzi? Czy tą kiedy przez kilkanaście lat leciały na południe Izraela ręcznie robione przez Hamas rakiety z Gazy?
    Poczytaj o historii miasteczka Sderot (choćby na mojej stronie, Google znajdzie Ci znacznie więcej).
    Czy chodzi może o historię Islamu? Takie rzezie jaka miała miejsce 7 listopada w Izraelu miały i mają miejsce przez całą historię islamu.
    Oni nigdy nie potrzebowali specjalnego powodu, żeby to robić i nadal robią. Poczytaj o „Muzułmańskich prześladowaniach chrześcijan” u mnie na stronie – całkiem 'świeże’, nie historyczne, informacje.
    Pomału czeka to tzw. „cywilizowany zachodni świat”, bo mniejszym lub większym stopniu dzieje się na naszych oczach, choć nie ma tego w głównym ścieku informacyjnym.

    3) O jaki „obrzydliwy i antychrześcijański” relatywizm chodzi? Oświeć mnie, bo nie widzę. Czy brak „relatywizmu” polega na kopaniu wyłącznie do jednej bramki?

    4) „..na portalu o wiadomych deklaracjach” – może coś więcej?? Pierwszy raz otrzymuję taką informację. Widzę, że byłeś na liście subskrypcyjnej równe 9 lat (od 21.06.2015 do 12.06.2024), skąd więc nagle taki wniosek?

    5) Dlatego dodam jeszcze jeden artykuł tegoż autora na temat tego „ludobójstwa”.

  2. Czemu nikt się nie podpisał pod tekstem oderwanym od rzeczywistości?
    Czy historia konfliktu izraelsko palestyńskiego zaczęła się w październiku 2023?
    A może autor tekstu nie lubi historii?
    Do tego obrzydliwy i antychrześcijański relatywizm dopełnia hańby na portalu o wiadowych deklaracjach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.