TGIF_05.10.07 Konfrontacja z Bogiem

Today God Is First

Logo_TGIF2

…i będą ich zwać dębami sprawiedliwości, szczepem Pana ku jego wysławieniu.
Iz. 61:3b

„Boże, czy w taki sposób traktujesz tych, którzy są Ci wierni?” głośno krzyczałem na samym szczycie zadrzewionej góry, gdzie nikt oprócz Boga nie mógł mnie usłyszeć. „Czekałem i czekałem, a teraz to! Nienawidzę cię, Boże! Mam już dość!” Takie były moje słowa tego dnia, gdy zdarzyło się coś, co tak mnie zniszczyło, że płakałem złamany.

Gdy tam siedziałem między drzewami, wymyślając co jeszcze innego mógłbym powiedzieć Bogu, brakło mi słów. Byłem zły, zmieszany, zastawiałem się nawet czy On istnieje. Jeśli istnieje, to czułem się tak, jakby nie honorował mojej wiary i wierności. Siedziałem tak godzinami walcząc wewnętrznie ze swymi uczuciami.

W końcu, bez odpowiedzi i czując, że Bóg mi nie odpowiedział, zdecydowałem się wracać. Siedziałem na starym przewróconym u samej ziemi dębie. Drzewo wskazywało na podstawę innego dębu. Ostatecznie usłyszałem cichy wewnętrzny głos mówiący: „Dziś, podobnie jak to złamane drzewo, na którym siedziałeś, jesteś złamanym mężczyzną. Lecz to łamanie było potrzebne po to, abyś stał się kiedyś tak wielkim dębem, jak ten, który widzisz”.

Minęły miesiące nawet lata wielu moich zmagań, lecz Bóg był wierny Swemu Słowu z tamtego dnia. Zaczął zamieniać ból i zniechęcenie na wewnętrzną radość, którą tylko Jego łaska mogła dać.

Czy kiedykolwiek zmagałeś się z życiowymi wydarzeniami, czując, że Bóg cię opuścił? Czy byłeś wtedy szczery z Bogiem? On jest Ojcem, który chce podejmować takie trudne rozmowy. Nie zawsze zmieni to, co się dzieje, lecz Jego cele zostaną wykonane i przyjdzie pokój, jeśli zaufasz. Zaufaj Mu dziś w tym, co jest dla ciebie najtrudniejsze.

продвижение

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.