Author Archives: admin

TGIF_21.03.07 Poligon Boży

Today God Is First

Logo_TGIF2

Błogosławiony Pan, skała moja, on zaprawia moje ręce do walki, palce moje do boju!
Ps. 144:1

Dawid był mężczyzną zaprawionym do walki. Od czasu, gdy był pasterzem jako chłopiec służył w armii Saula, aż do zebrania i prowadzenia własnej. Uczył się sprawnego rzemiosła wojennego. Jak można zostać sprawnym wojownikiem? Jedynym sposobem na to jest szkolenie i umieszczenie w samym środku bitwy. Wyłącznie wtedy, gdy człowiek znajduje się w samym środku ognia walki rzeczywiście uczy się sztuki wojennej. Sama praktyka nie powoduje, że jesteś gotowy, gry wojenne nie przygotują cię do spotkania z rzeczywistym przeciwnikiem na polu bitwy. Surowa rzeczywistość przebywania na polu bitwy czyni z nas skutecznych wojowników. Samo czytanie Biblii nie sprawi, że będziesz wojownikiem Królestwa. Poznanie, bez doświadczenia jest zwykłą głupotą. Wyłącznie wtedy, gdy znajdziesz się w sytuacjach, w których nic i nikt oprócz Boga nie jest w stanie cię wyratować, nauczysz się lekcji boju wiary. To jest właśnie Boży poligon, gdzie zostanie z ciebie ukształtowany żołnierz Chrystusa, zajmujący swoje miejsce pracy.

Zastanów się nad postawą wiary samobójczej – wiary, która mówi, że chcę być martwy dla wszystkiego, co utrudnia mi wypełnienie Bożego celu mojego życia. Jest tak wtedy, gdy żadne twoje wysiłki nie są w stanie zmienić sytuacji i znajdujesz się w rękach miłosierdzia Bożego. To jest prawdziwe szkolenie i prawdziwy poligon.

Nie wycofuj się z pola bitwy, do którego Bóg może cię dziś prowadzi. Może to być poligon, którego zaliczenie jest konieczne ze względu na powołanie jaki Pan ma dla ciebie. Jeśli zaufasz Jemu w takim czasie, będziesz wiedział, że zyskałeś wiarę, która porusza góry i przetrwa w najtrudniejszych nawet okolicznościach.

Błogosławiony Pan, skała moja, on zaprawia moje ręce do walki… (Ps. 144:1)

продвижение

TGIF_22.03.07 Źródło wskazówek Dawida

Today God Is First

Logo_TGIF2

Daj mi o świcie doznać łaski twojej, bo tobie ufam! Wskaż mi drogę, którą mam iść, bo ku tobie podnoszę duszę moją!
Psalm 143:8

Dawid jest jedyną osobą opisaną w Biblii jako mąż ?według Bożego serca?. Pomimo licznych komplikacja na jakie ciągle natrafiał, Dawid szukał woli Bożej i chciał ją wykonywać w swym życiu. Podobnie, jak wielu z nas, pragnął prowadzić bezgrzeszne życie. O pranku, Dawid starał się słuchać Boga. Mogę sobie wyobrazić jak Dawid siedzi na otwartym piętrze swego pałacu spoglądając na wzgórza Jerozolimy i słuchając Boga. Tam, w tym czasie oczekiwania, czuł niezachwianą Bożą miłość. Potwierdzał swoje zaufanie Bogu i rozumiał, że klucz do poznania Bożej woli leży w czasie spędzonym tylko na refleksji nad tym, co Bóg robił i robi w jego życiu.

Naucz mnie czynić wolę swoją, bo ty jesteś Bogiem moim. Nie dobry Duch Twój prowadzi mnie po równej ziemi (Ps. 143:10).

Czasami padamy ofiarą myślenia, że Bóg nie jest zainteresowany, i że nie prowadzi nas w naszym zawodowym życiu. Kuszeni jesteśmy wtedy do myślenia, że On prowadzi nas w innych dziedzinach, lecz nie w naszej codziennej praktyce zawodowej. Prawda jest taka, że Bóg jest zainteresowany każdym aspektem naszego życia i pragnie nas zawsze prowadzić.

Czy potrzebujesz wskazówek w codziennym życiu? Jeśli tak, Dawid pokazuje ci przykład zdobywania takiego kierunku. Oddziel poranną godzinę na zbliżenie się do Jego obecności. Tam, odczujesz niezachwianą miłość Jego. Jego wskazówki będą tylko naturalnym produktem ubocznym czasu społeczności z Nim. Proś Boga, by kierował cię przez Swego Ducha jeszcze dziś.

aracer

Czas na stosowanie słowa

11 mar 2007

(Otrzymałem kilka odpowiedzi dotyczących mojego ostatniego przesłania „z mojego serca”. Dziękuję za zachętę, troskę i słowa. Niemniej, wydaje się, że nie wszyscy dobrze zrozumieli, o co mi chodziło. Nie sądzę, żeby Pan chciał, abym przestał mówić Jego słowo w formie proroczej, lecz wierzę, że chce, aby dzielił się tym „jak stosować to słowo” w waszym własnym życiu. Widzicie, bez zastosowania, słowa pozostają tylko słowami. Z nadzieją, że są to 'słowa prawdziwe’ z serca Ojca, lecz bez poznania, jak je wykorzystać w życiu, nie mają żadnego fundamentu. Porównując: bardzo
budujące i konieczne jest słuchanie tego, co mówi Pismo, gdy czytamy: „Wiedzcie to, umiłowania bracia moi: niech każdy człowiek będzie skory do słuchania, a nieskory do mówienia, nieskory do gniewu” (Jk 1:19). Lecz jeśli nie idziemy za tym, co jest powiedziane, to jaki z tego pożytek? Jeśli więc, wracając do rzeczy, czytamy proroctwo i mówimy: 'Jak piękne i ważne jest to, co Pan mówi tutaj do nas’ lecz nie wykonujemy tego praktycznie, to proroctwa pada na ziemię. Poniżej, Pan wyjaśnia to, co usiłowałem powiedzieć do was poprzedni. Jeszcze raz dziękuję, za wasze zrozumienie i serce zwrócone ku temu.)

„Moi drodzy, oto co chcę wam powiedzieć: jest wiele przesłań przekazywanych dziś przez ludzi, nawet dobrze znanych, które pochodzą z ich własnej wyobraźni. Mówię również, że konieczne jest zastosowanie proroczego słowa, które się pojawia. O ile prawdą jest to, że „prawdziwe słowo” ma wielkie znaczenie i przynosi „życie” słuchaczowi, to trzeba wiedzieć o tym jak je zastosować w codziennym życiu. Jak wielu z was wie, ustanowiłem różne służby w moim ciele, aby współpracowały ze sobą, aby doprowadzić moje ciało do dojrzałości. Praca proroka to przekazywanie mojego słowa według miary, której mu/jej udzieliłem. Dziełem apostoła jest współpraca z prorokiem, aby ludzie wiedzieli jak stosować to słowo w ich życiu. Obie służby są ważne, lecz istnieje obecnie ogromna potrzeba praktycznej wiedzy o ty, jak stosować „prawdziwe” słowo prorocze. Bez tego zastosowania słowo pozostaje tylko słowem, które niesie życie, lecz jest bez znaczenia, ponieważ nie ma fundamentu. Czyż nie powiedziałem: „Błogosławiony, kto nie tylko słucha słowa Mojego, lecz wykonuje je? Ponieważ, kto go nie wykonuje jest jak człowiek, który zbudował swój dom na piasku„.

„Tak więc, teraz jest czas na to, aby być praktycznym, to czas na zastosowanie, czas na życie nim z dnia na dzień”.

продвижение

Przesłanie z serca

10 marca 2007


Chciałbym się dziś podzielić kilkoma myślami z mojego serca. Czuję, i prawdopodobnie wy też, że jest ogromna obfitość proroczego słowa, które jest przekazywane przez internet. Część jest dobra, lecz wydaje się, że wiele z tego to „komunały”. Niepokoi mnie to, ponieważ są to rzeczy, które wychodzą nawet od znanych ludzi i domniemanych proroków. Wpływa to i na mnie, ponieważ nie chcę, aby to czym ja się z wami dzielę, stało się takim „komunałem”. Słowo i przesłanie, które pochodzi od Pana nie powinno nim być. Powinno być ” świeże” i żywe, i powinno reprezentować głębokie rzeczy i serce Samego Boga.

Od jakiegoś już czasu odczuwam, że będę od czasu do czasu przekazywał nieco innego rodzaju przesłanie. Być może to, co przesyłałem przez ostatnie 10 lat zmieni się całkowicie i zostanie zastąpione przez nauczanie o bardziej apostolskim charakterze. Nie jestem tego jeszcze pewien, lecz wiem z pewnością, że Pan chce, abym nauczał i nadal przygotowywał Jego ludzi nie tylko na to, co jest przed nami, lecz również ugruntowywał ich w podstawach prawdy. Wszyscy się mamy czym dzielić. Widzimy również różne rzeczy z punktu widzenia naszych obdarowań i nikt z nas nie posiada Bożego serca w całości. To powinno być oczywiste. Wszyscy chcemy objawienia Boga i wszyscy możemy go otrzymać, gdy zaczynamy Go poznawać osobiście. Nie musimy chodzić gdzieś i zasiadać u stóp kogoś innego, i słuchać o Nim, ponieważ wszyscy mamy taki sam dostęp do Pana. Tak, różnorodne służby zostały ustanowione, aby przygotowywać i karmić Jego lud, lecz mamy również taki sam dostęp do tych rzeczy.

Ale to namaszczenie, które od niego otrzymaliście, pozostaje w was i nie potrzebujecie, aby was ktoś uczył;  lecz jak namaszczenie jego poucza was o wszystkim i jest prawdziwe, a nie jest kłamstwem, i jak was nauczyło, tak w nim trwajcie. 1 Jn 2:27

Tak więc, w istocie chodzi mi o to, że wszyscy musimy szukać najpierw Jego, ponieważ wtedy znajdziemy odpowiedzi na to, co wprawia nas w zakłopotanie. Ciągle są tacy, którzy myślą, że muszą przestrzegać Prawa, inni znowu mieszają inne doktryny czy wynoszą jedną koncepcję czy doktrynę nad wszystkie inne. Musimy patrzeć na Jego Słowo w całości, musimy dojrzeć a w tedy nie będziemy miotani tam i z powrotem każdym wiatrem doktryny, który się pojawia.

продвижение

TGIF_19.03.07 Na pełnym etacie

Today God Is First

Logo_TGIF2

Cokolwiek czynicie, z duszy czyńcie jako dla Pana, a nie dla ludzi, wiedząc, że od Pana otrzymacie jako zapłatę dziedzictwo, gdyż Chrystusowi Panu służycie.
Kol. 3:23-24

„Nie wiedziałam, że jesteś na pełnym etacie w chrześcijańskiej pracy”, powiedziała moja bliska przyjaciółka, gdy jechaliśmy autem. „Nie zdawałam sobie z tego sprawy” brnęła dalej. Odpowiedziałem: „Każdy człowiek, który podąża za wolą Bożą w swoim życiu jest na pełnym etacie”. Bóg powołuje jednych na pola misyjne, innych aby byli księgowymi, innych, szefami reklamy czy budowniczymi. Bóg nigdy nie wprowadził rozróżnienia między świętym, a świeckim. W rzeczywistości hebrajskie słowo avodah jest korzeniem słowa mającego równocześnie dwa znaczenia „praca” oraz „uwielbienie”. Bóg postrzega naszą pracę jako oddawanie czci. Błędnie wynieśliśmy rolę chrześcijańskich pracowników, aby mieli być bardziej święci i oddani niż ci, którzy służą w bardziej świeckim środowisku, a jednak powołanie do pracy w świeckim miejscu jest równie ważne jak każde inne powołanie. Bóg musi mieć Swoich ludzi w każdym miejscu, w każdej dziedzinie życia, inaczej wielu nigdy nie przyszłoby do poznania Go, ponieważ byliby oni oddzieleni od społeczności.

Nauczyłem się tej lekcji osobiście, gdy chciałem pójść „na pełny etat” na służbę pastorską jako dwudziestoparolatek. Za każdym Bóg wpychał mnie z powrotem do świata biznesu, gdzie wracałem niechętnie. Okazało się w końcu, że było to najlepsze, co mogło mnie spotkać, ponieważ Bóg nigdy nie planował dla mnie, abym był pastorem. Pan wiedział, że o wiele bardziej pasuję do miejsca pracy zawodowej. Wszyscy jesteśmy na misji. Niektórzy są powołani do odległych krajów, niektórzy do działania w dżungli miejsca pracy.

Gdziekolwiek to jest, służ Panu w tym właśnie miejscu. Pozwól Jemu demonstrować Jego moc przez twoje życie, tak aby inni mogli doświadczyć Go poprzez ciebie i zobaczyli twoje zajęcie jako oddawanie Jemu chwały.

продвижение

Codzienne rozważania_17.01

Chip Brogden

Jezus wywiódł ich aż do Betanii, a podniósłszy ręce swoje, błogosławił ich. I stało się, gdy ich błogosławił, że rozstał się z nimi. A oni wrócili do Jerozolimy z wielką radością” (Łk. 24:50-52).

Betania ma swój niebiański powab. Jest tam duch wstąpienia, który unosi nas do niebios. Wierzę, że gdy przygotowujemy miejsce dla Pana, ten duch wstąpienia przebije się do nas w spontaniczny sposób. Jedną rzeczą jest próbować działać w niebiański sposób, a całkowicie inną rzeczą jest wejść w taka społeczność i komunię z Niebieskim Człowiekiem, abyśmy po prostu zaczęli tryskać Jego niebiańskością, tak jak kapłan w Miejscu Najświętszym wydzielał słodką wonność.

Królestwo Niebios jest tam, gdzie Chrystus jest ponad wszystkim i wypełnia wszystko; i jeśli tak jest w przypadku indywidualnym, czy zbiorowym, to wtedy można o nas powiedzieć, że przybyło Królestwo Boże.

продвижение

TGIF_18.03.07 Rozpoznawanie dzieła Bożego

Today God Is First

Logo_TGIF2

Pamiętaj, o Boże mój, o tych uczynkach Tobiasza i Sanballata, a również prorokini Nadii i pozostałych proroków, którzy chcieli mnie nastraszyć.
Neh. 6:14

Nehemiasz zdecydował odbudować zniszczone mury Jeruzalemu. Wśród Persów piastował wysokie stanowisko, które można by porównać dziś do szefa gabinetu w naszym rządzie. Mąż ten płakał nad zniszczeniami miasta i pokutował za grzechy swego pokolenia i pokoleń wcześniejszych, które doprowadziły do upadku Jerozolimy. Na te wieści zareagował próbą zwolnienia się u swego przełożonego właśnie w celu odbudowy murów. Tobiasz i Sanballat sprzeciwiali się działaniom Nehemiasza podobnie jak prorokinii Noadia oraz inni prorocy. Byli to religijni i politycznie przywódcy tamtych czasów. Starali się zakłócić jego pracę i sprzeciwiali się mu.

Za każdym razem, gdy Bóg wykonuje jakieś nowe dzieła spotyka się ono z oporem tych, którzy stanowią religijną społeczność a czasami nawet wśród tych, od których należałoby się spodziewać wsparcia. Na ten sam opór trafił Jezus w czasie swojej ziemskiej służby, tak samo dzieje sie i dziś. Zawsze, gdy Bóg zaczyna wykonywać jakieś dzieło, które nie da się łatwo wyjaśnić w oparciu o nasze doświadczenia, wielu błądzi przypuszczając, że to nie jest z Boga. Ci sami ludzie, którzy powinni uchwycić się tego dzieła i zachęcać do niego, stają się źródłem sceptycyzmu i opozycji. Bóg mówi nam, że Jego drogi to nie nasze drogi, On czyni różne rzeczy znacznie poza możliwościami naszego ograniczonego umysłu.

Zanim będziesz kuszony do krytykowania czy sprzeciwiania się czemuś, co wygląda inaczej od twoich minionych doświadczeń, proś Pana o mądrość i rozeznanie. Zbadaj to, dlaczego mogłeś być kuszony do sprzeciwiania się. Pana nie da się zaszufladkować. On lubi robić różne rzeczy w taki sposób, który nie pasuje do naszych poprzednich paradygmatów.

основы сео продвижения