Author Archives: pzaremba

Codzienne rozważania_19.11.2016

Hurynowicz_rozwazania

J 3:17-18
BO NIE POSŁAŁ BÓG SYNA NA ŚWIAT, ABY SĄDZIŁ ŚWIAT, LECZ ABY ŚWIAT BYŁ PRZEZ NIEGO ZBAWIONY. KTO WIERZY W NIEGO, NIE BĘDZIE SĄDZONY; KTO ZAŚ NIE WIERZY, JUŻ JEST OSĄDZONY DLATEGO, ŻE NIE UWIERZYŁ W IMIĘ JEDNORODZONEGO SYNA BOŻEGO.

Są jeszcze kraje, gdzie sędziowie mogą wymierzać oskarżonym karę śmierci. Dla człowieka skazanego na śmierć istnieje jeszcze nadzieja na ułaskawienie przez głowę państwa. My, ludzie, jesteśmy przed Bogiem tak wielkimi grzesznikami, że zasłużyliśmy na śmierć; „Zapłatą za grzech jest śmierć” (Rzym.6:23). W Biblii opisany jest sąd ostateczny nad wszystkimi ludźmi, którzy nie są zapisani w Księdze Żywota. Jest tam mowa o jeziorze ognistym, do którego zostaną wtrąceni. O tym miejscu Biblia mówi zwięźle: „to jest druga śmierć„. Z przeznaczenia do tej wiecznej „celi śmierci” istnieje tylko jedno wyjście: ułaskawienie ze strony najwyższego Sędziego – BOGA. Ta oferta jest w zasięgu ręki, a jej podstawą jest odkupienie, którego na krzyżu Golgoty dokonał Pan Jezus Chrystus. „Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie” (Rzym. 3:23-24). Aby skazany na śmierć mógł jej uniknąć musi przyjąć akt ułaskawienia. Tak samo i my, grzeszni ludzie, aby dostąpić odpuszczeni, musimy przyjąć ułaskawienie przez Boga. Skorzystanie z aktu łaski, wymaga przyznania się do winy, a wielu z tym zwleka. Jest to tragiczne w skutkach.
Życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_18.11.2016

Hurynowicz_rozwazania

Mt 9:14-15
WTEDY PRZYSZLI DO NIEGO UCZNIOWIE JANA I PYTALI: DLACZEGO MY I FARYZEUSZE POŚCIMY, A UCZNIOWIE TWOI NIE POSZCZĄ? I RZEKŁ IM JEZUS: CZYŻ MOGĄ GOŚCIE WESELNI SIĘ SMUCIĆ, DOPÓKI Z NIMI JEST OBLUBIENIEC? NASTANĄ JEDNAK DNI, GDY OBLUBIENIEC ZOSTANIE IM ZABRANY, A WTEDY POŚCIĆ BĘDĄ.

Pan Jezus nazywa samego siebie „oblubieńcem”. Czym jest oblubieniec dla oblubienicy, tym jest Pan Jezus dla wszystkich, którzy w niego wierzą. Kocha ich głęboką, wieczną miłością. Łączy ich z samym sobą. Są oni jedno z Chrystusem a Chrystus w nich. On płaci ich długi wobec Boga. On zaspokaja wszystkie codzienne potrzeby. On współczuje im we wszystkich ich kłopotach. On znosi wszystkie ich choroby i nie odrzuca ich z powodu ich słabości. Uważa ich za część samego siebie. Ci, którzy ich prześladują i ranią, prześladują jego samego. Lecz pewnego dnia będą dzielić z Nim chwałę jaką On otrzymał od Ojca i znajdą się tam, gdzie On jest. Takie są przywileje wszystkich prawdziwych chrześcijan. Są oblubienicą Baranka. Oto los, który otrzymujemy dzięki wierze.Błogosławieni, którzy wierzą. Byli i tacy, którzy znaleźli winę w naśladowcach naszego Pana, ponieważ nie pościli oni tak jak uczniowie Jana Chrzciciela. Pan Jezus broni swoich uczniów za pomocą argumentów pełnych głębokiej mądrości. Pokazuje, że post jest nie na miejscu, dopóki On, Oblubieniec jest z nimi. Pan Jezus za pomocą dwóch podobieństw pokazuje, że należy łagodnie traktować młodych, początkujących chrześcijan. Trzeba ich uczyć tego, co są w stanie znieść. Nie wolno oczekiwać, że od razu przyjmą wszystko. Lekceważenie tej zasady byłoby tak niemądre, jak wlewanie młodego wina w stare bukłaki lub wstawianie nowego sukna w starą szatę.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Jak porzuciłam legalizm nie porzucając Boga

Phylicia Delta

Legalistyczne chrześcijaństwo nie jest w ogóle chrześcijaństwem, jest komentarzem do Bożych przykazań.

Jestem produktem „kultury czystości”.

Nosiłam obrączkę (obrączki czystości, które miały wskazywać, że nosząca je dziewczyna zachowa seksualną czystość aż do ślubu i odda ją mężowi – przyp.tłum.), czytałam książki i nie chodziłam na randki w średniej szkole. Wiedziałam wszystko cokolwiek chciałbyś usłyszeć na temat zalotów. Byłam zanurzona w tej kulturze jako nastolatka, studentka i lider w ramach tego ruchu.

Osądzałam dziewczyny, które zachowywały się inaczej. Osądzałam dziewczyny, które „randkowały” i całowały się przed zawarciem małżeństwa.

Jednak pewnego roku te zasady, które przyjęłam jako prawo zostały zacienione wątpliwościami. Zastanawiałem się czy nie było to jedno wielkie kłamstwo: takie chrześcijańskie życie, takie sprawiedliwe życie, taka czystość. Znalazłam się na skrzyżowaniu.

W tym dniu porzuciłam legalizm.

Continue reading

Codzienne rozważania_17.11.2016

Hurynowicz_rozwazania

1J 4:1

UMIŁOWANI, NIE KAŻDEMU DUCHOWI WIERZCIE, LECZ BADAJCIE DUCHY, CZY SĄ Z BOGA, GDYŻ WIELU FAŁSZYWYCH PROROKÓW WYSZŁO NA TEN ŚWIAT.

Polecenie dotyczące sprawdzania i badania pochodzenia duchów jest tu bardzo wyraźne. My zaś jesteśmy odpowiedzialni za to, by go przestrzegać. Każdy z nas jest pod wrażeniem wszystkiego, co nowe i niezwykłe. Łatwo jest wszelkie tego rodzaju zjawiska pochopnie przypisywać mocy Bożej. Jan przestrzega, abyśmy nie wierzyli wszystkiemu, co słyszymy. Mamy rozsądzać, skąd pochodzi przesłanie. Czy ma swe źródło u Boga, czy może bierze się skądinąd? Ponieważ wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat, musimy strzec się przed mistyfikacją. Takie „proroctwa” czy też „twierdzenia” mogą być nieprawdziwe w tym sensie, że są one złudzeniem, któremu łatwo ulegają nadmiernie podekscytowani ludzie. Tacy ludzie naprawdę wierzą w to, co mówią. Późniejsze wydarzenia dowodzą, że dali się zwieść szczególnej psychozie. Ich twierdzenia były fałszywe. Zdarzają się również zaplanowane oszustwa, za którymi stoją ludzie chcący zwieść innych dla osiągnięcia własnych korzyści. Fałszywi prorocy mogą nawet przedstawiać spreparowane dowody na potwierdzenie prawdziwości swego przesłania, lecz nie jest to żadną gwarancją, że pochodzą od Boga. Nawet ponad naturalna moc nie musi świadczyć o czystości intencji tych, którzy ją demonstrują.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Dlaczego musimy ignorować naszą starą naturę

Brilliant Perspectives by Graham Cooke
Graham Cooke

Czy faktycznie żyjesz WSZYSTKIM, co było Bożym zamiarem, gdy umieścił cię w Chrystusie?

Co rzeczywiście znaczy „być ŻYWYM w Chrystusie”?

Często spotykam ludzi bardzo kochających Boga, którzy żyją w wewnętrznym konflikcie, ponieważ ciągle walczą ze swoją starą naturą.

Pan nigdy nie mówił, aby pracować na starym. On powiedział, aby je ignorować.
Uważajcie siebie samych za umarłych dla grzechu, a za żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie” (Rzm 6:11).
Ponieważ całkowicie zabrał tą starą naturę, w ogóle nie ma się na czym skupiać. Pan pracuje tylko z tą nową naturą i na tym również my musimy się skupić.

Masz zgodę na to, aby przestać zabijać starego człowieka. To przez utrzymywanie przy życiu nowego, stary pozostaje martwy.

Jeśli jesteś tym zainteresowany, rozmyślaj nad tym „listem od Boga”. Posłuchaj Jego serca, aby doprowadziło cię do życia w wolności i partnerstwie z Nim. Obiecuję, że „konsekwencje” tego, zmienią twoje życie.

Umiłowani, żyć we Mnie znaczy całkowicie przylgnąć do Chrystusa, który mieszka w tobie.
Wtedy Jego moc zostaje skierowana na ciebie w każdej sytuacji. Pośród zachodzących życiowych okoliczności, Pan stawia cię na takiej pozycji, która pozwala ci wstać i walczyć w Nim. Najlepszych rzeczy uczysz się o twoim nowym człowieku wtedy, gdy dążysz do Jezusa.
Więźniem możesz być tylko wtedy, gdy nie wiesz o swojej wolności.
Duch Święty, który jest Bogiem odkrywczych podróży, mieszka w tobie. On prowadzi cię w tej podróży do wszelkie Prawdy. On bierze to, co należy do Jezusa i przekazuje tobie, On jest wewnętrznym Duchem mądrości i objawienia.

On oczekuje od ciebie tylko tego, abyś ty oczekiwał w nadziej. Jedyne, co masz zrobić, to prosić Mnie zgodnie z Chrystusem o następną porcję zaopatrzenia. Szukaj pełni wewnętrznej prawdy w Chrystusie, bądź ciekaw i oczekuj tego, czym On będzie i co robi dla ciebie. Pukaj do Drzwi, które zawsze są otwarte. Jesteś tu mile widziany. Wejdź i otrzymaj to, czego ci potrzeba najbardziej.

Twoja tożsamość jest kluczem do przemiany. Nie stajesz się nową osobą, zmieniając swoje zachowania. Odkrywasz nową osobę, którą już jesteś w Chrystusie i zgodnie z tym się zachowujesz.

To właśnie znaczy być we Mnie żywym. Nie widzisz Mojej chwały oczyma starego człowieka.
Jesteśmy pełni radosnej nadziei co do ciebie. Jeśli potrzebujesz cudu, to jest on dostępny. Wszystko, co się dzieje w twoim życiu, wskazuje na nowego człowieka i na Naszą Obecność w tobie, dzięki czemu powstaje miejsce na radosną wiarę i pełne miłości zaufanie.
Wejdź do radosnej relacji z Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Jesteś tu bardzo mile widziany!

Mam nadzieję, że te słowa obudzą nową rzeczywistość w twoim życiu; stara natura jest martwa, a ty jesteś teraz żywy w Chrystusie! Módl się, aby stało się to rzeczywistością w życiu nas wszystkich.

PS. Ten „list od Boga” pochodzi z mojej nowej książki The Nature of Freedom, która została napisana jako listy od Boga. Mam nadzieję, że doprowadzi ona cię do miejsca intymności i wolności
Order your copy here.

Codzienne rozważania_16.11.2016

Hurynowicz_rozwazania

Ef 5:15-17
BACZCIE WIĘC PILNIE, JAK MACIE POSTĘPOWAĆ, NIE JAKO NIEMĄDRZY, LECZ JAKO MĄDRZY, WYKORZYSTUJĄC CZAS, GDYŻ DNI SĄ ZŁE, DLATEGO NIE BĄDŹCIE NIEROZSĄDNI, ALE ROZUMIEJCIE, JAKA JEST WOLA PAŃSKA.

Można czasem niepotrzebnie urazić kogoś, popełnić niezręczność i sprowokować sprzeciw, którego można było uniknąć dzięki odrobinie rozwagi, mądrości i właściwego osądu. Dołóżmy wszelkich starań, byśmy pod względem nie byli winni. Bądźmy pewni, że istnieje chrześcijańska mądrość i takiej mądrości szukajmy. Pan Jezus nie wymaga od nas byśmy odrzucili nasz zdrowy rozsądek, gdy podejmujemy się pracy dla Niego. Starajmy się postępować nie jako niemądrzy, lecz jako mądrzy. Czy wierzący w Pana Jezusa modlą się wystarczająco o poznanie poznanie, osąd i zdrowy rozsądek? Są skłonni wyobrazić sobie, że jeśli otrzymali łaskę, mają już wszystko czego potrzebują. Zapominają, że pełne łaski serce musi się modlić, by było pełne mądrości i Ducha Świętego. Należy o tym pamiętać. Wielka łaska i zdrowy rozsądek jest chyba jednym z najrzadziej występujących połączeń. Życie Dawida i służba apostoła Pawła są dowodem na to, że jest to możliwe. Niemniej sam Pan Jezus Chrystus jest najdoskonalszym przykładem do naśladowania. Nikt nie był tak wierny jak On. Nikt nie był tak mądry jak On. Niech zawsze będzie dla nas wzorem. Wstępujmy w Jego ślady.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_15.11.2016

Hurynowicz_rozwazania

1J 4:2-3
PO TYM POZNACIE DUCHA BOŻEGO: WSZELKI DUCH, KTÓRY WYZNAJE, ŻE JEZUS CHRYSTUS PRZYSZEDŁ W CIELE, Z BOGA JEST. WSZELKI ZAŚ DUCH, KTÓRY NIE WYZNAJE, ŻE JEZUS CHRYSTUS PRZYSZEDŁ W CIELE, NIE JEST Z BOGA. JEST TO DUCH ANTYCHRYSTA, O KTÓRYM SŁYSZELIŚCIE, ŻE MA PRZYJŚĆ, I TERAZ JUŻ JEST NA ŚWIECIE.

Zdarzają się zaplanowane oszustwa, za którymi stoją ludzie chcący zwieść innych dla osiągnięcia własnych korzyści. Fałszywi prorocy mogą przedstawić spreparowane dowody na potwierdzenie prawdziwości swego przesłania, lecz nie jest to żadną gwarancją, że pochodzą od Boga. Nawet ponad naturalna moc nie musi świadczyć o czystości intencji tych, którzy ją demonstrują. Dotyczy to zwłaszcza proroctwa, które rzekomo ma być słowem od Boga. Jest to kwestia, którą Jan martwi się w szczególny sposób. Ale ten problem to nic nowego dla ludu Bożego. Po czym poznamy słowo, którego Pan nie wypowiedział? Jeżeli słowo, które wypowiedział prorok nie w imieniu Pana, nie spełni się i nie nastąpi, jest ono słowem, którego Pan nie wypowiedział, Lecz w zuchwalstwie wypowiedział je prorok (5 M 18:21-22). To bardzo użyteczny sprawdzian. Jednak problem polega na tym, że nie da się go zastosować w momencie, kiedy wygłaszane jest proroctwo. Sama treść proroctwa jest bardzo ważnym czynnikiem. „Jeśliby powstał pośród ciebie prorok albo ten, który ma sny, i zapowiedziałby ci znak albo cud, i potem nastąpiłby ten znak albo cud, o którym ci powiedział, i namawiałby cię:Pójdźmy za innymi Bogami, których nie znasz, i służmy im, to nie usłuchasz słów tego proroka ani tego, kto ma sny, gdyż to Pan,wasz Bóg, wystawia was na próbę, aby poznać, czy miłujecie Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej. Za Panem, waszym Bogiem pójdziecie i jego będziecie się bać […] A ten prorok albo ten , kto ma sny, poniesie śmierć. […] Tak wyplenisz to zło spośród siebie” (5 M 13:2-6). Pytanie dotyczy treści. Czy to poselstwo zachęca Bożych ludzi do uwielbiania Boga i do posłuszeństwa Jego Słowu, czy też wiedzie ich do bałwochwalstwa? O wiele większe znaczenie ma, co prorok mówi niż w jaki sposób to mówi, czy tez jakie pozornie nadnaturalne znaki może zaprezentować na poparcie swych twierdzeń. Sprawdzianem jest tutaj nie to,czy jego słowa wydają się nam słuszne, ale czy są prawdziwe. Należy zastosować test prawdy objawionej w Piśmie. Odpowiedzialność za to spoczywa na każdym wierzącym. Ponieważ dziełem Ducha Świętego jest świadczenie o Chrystusie i wywyższanie Go, osoba Pana Jezusa staje się kamieniem probierczym, odróżniającym prawdę od fałszu. Pytanie: „Kim jest dla ciebie Jezus Chrystus?” to nie jest zasadnicze pytanie w ewangelizacji, ale sprawdzian prawowierności chrześcijańskiej. Nie jest to jedyny sprawdzian; jednak ma znaczenie zasadnicze.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.