Author Archives: pzaremba
Religia strachu
Chip Brogden
Jest to transkrypcja z nagranej sesji. Całości w oryginale można posłuchać TUTAJ
Pytanie: „Czasami oblatuje mnie strach… czy jeśli nadal tkwię w systemie to ominie mnie Porwanie? Powoli wychodzę z systemu i modlę się o to, aby system został zabrany ze mnie. Kocham Jezusa z całego serca i chcę postępować tylko zgodnie z tym, co On mi mówi”.
Czy nie byłoby miło, gdybyśmy mogli iść za Panem i pozwalać prowadzić Mu się, bez zakłóceń czy rozpraszania, zatrzymywania, upokarzania, bądź strachu powodowanych przez to, czego nauczył nas kościół, bądź czegoś co powiedział kaznodzieja?
To byłoby wspaniałe. Niemniej, ja wiem, że o ile wiele łatwiej jest wyjść z systemu, więcej czasu zajmuje wyprowadzenie systemu ze człowieka.
Religijne systemy wykorzystują strach do kontrolowania ludzi. Jest to wybrane przez system narzędzie. Strach. Religijne systemy używają strachu do zbawiania ludzi. Jeśli przyjrzysz się licznym katedrom w Europie to znajduje się na nich mnóstwo fresków. Kiedyś ludzie nie umieli czytać, więc kościoły pozyskiwały artystów, aby malowali na ścianach freski. Jest tam dużo pięknych obrazów nieba, stworzenia, aniołów i tak dalej, lecz jest również znacząca ilość ilustracji ludzi wrzucanych do piekła oraz diabła i jego demonów, które dręczą zgubionych. Mógłbyś się zastanawiać nad tym, po co umieszczać takie budzące wstręt, przerażające obrazy na ścianach katedr, lecz powód jest prosty: ludziom przekazywane jest wizualnie przesłanie. Jakie? Nawróć się lub spłoń, kochanie! (dosł.: Turn or burn, baby!)
Codzienne rozważania_19.11.2013 – czysta radość?
Pastor Cecil A. Thompson
„Poczytujcie to sobie za najwyższą radość, bracia moi, gdy rozmaite próby przechodzicie,
wiedząc, że doświadczenie wiary waszej sprawia wytrwałość, wytrwałość zaś niech prowadzi do dzieła doskonałego, abyście byli doskonali i nienaganni, nie mający żadnych braków” (Jk 1:2-4).
Ostatnia rzecz, jaka wydaje się właściwa, gdy pojawiają się próby, to wyrażanie czystej radości. Wyjdźmy naprzeciw temu… próby ranią. Ranią nas psychicznie, emocjonalnie a nawet duchowo. Siadałem na brzegu łóżka świętych, którzy byli o jedno uderzenie serca od wieczności. Często rodziny smucą się, lecz smucą się za siebie. Wiedzą, że za kilka chwil ich umiłowany będzie (mają nadzieję) fizycznie przeżywał radość i zadowolenie, których nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.
Innym rodzajem próby, z którą się czasami spotykamy, jest emocjonalne napięcie, które wynika z zachowania tych, których kochamy. Członkowie rodziny podejmują niemądre decyzje, ich grzeszne wyboru łamią nasze serca i wystawiają na próbę naszą cierpliwość. Gdyby tylko żyli tak, aby podobać się Panu!
Przez wiele lat służby stawałem wobec chrześcijan, którzy byli poważnie zranieni słowami czy zachowaniem innych wierzących. Wiele z tych „chodzących rannych” opuściło kościół z powodu zachowania innych chrześcijan.
Możesz się z tym utożsamić? Zamiast poddać się zniszczeniu, możemy odnieść zwycięstwo. Jakub podaje nam proste, choć trudne do wykonania, rozwiązanie. Zaczyna się od radości. Decydując się na radość Pańską sprowadzamy Jego moc, która kształtuje nas na Jego obraz.
Wiele błogosławieństw, Drogie Serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!
– – – Pastor Cecil
Prawdziwa historia, która mnie zdenerwowała (i zasmuciła)!
Felicity Dale
15.11.2013
Dużo trzeba, żebym zaniemówiła, a jeszcze więcej, żeby mnie zdenerwować. Właśnie to stało się wczoraj.
Gościliśmy zachwycającą kobietę zakładającą kościoły z Indii, która zatrzymała się u nas w tym tygodniu. Szkoli inne kobiety w zakładaniu kościołów i między sobą były świadkami około 50.000 – 60.000 chrztów kobiet w ciągu ostatnich kilku lat. W całej sieci kościołów, które prowadzą razem z mężem, ochrzcili około 250.000 osób. Założyli tysiące domowych kościołów.
Ta niewiasta przyjeżdża do Stanów Zjednoczonych, aby uzyskać doktorat w służbie., Jest tutaj raz do roku, aby osobiście brać udział w kursie, który dotyczy misji i tego, w jaki sposób zdobywać świat dla Chrystusa.
Odwoziłam ją na lotniska, gdy pojawił się temat książki na temat kobiet, nad którą właśnie pracuję. Powiedziałam jej, że w tym kraju, w niektórych kręgach kobietom nie wolno mówić w kościele.
– Wiem, dobrze wiem, o co ci chodzi. – powiedział. – Jestem jedyną kobietą na kursie w tej grupie i nic nie mówię.
– Dlaczego nie? – zapytałam.
– Nie pozwala mi się mówić, ponieważ jestem kobietą.
Dlaczego Bóg robi dziwne „bezcelowe” cuda takie jak pojawianie się złotego pyłu?

Jesse Snow
Przede wszystkim. Obyśmy pokutowali (zmienili nasze myślenie) takiej postawy wobec znaków, który Bóg czyni. Nie jesteśmy Jego krytykami ani sędziami. On nie potrzebuje naszego przyzwolenia. Nie zostaliśmy powołani do tego, aby pyszni czy cyniczni, lecz abyśmy byli zabawnymi, niewinnymi dziećmi. Gdy nie rozumiemy czegoś, powinniśmy pokornie przyznać się do naszej własnej ignorancji i z szacunkiem pytać o objawienie. Nie mówię tego, aby kogokolwiek potępiać. Jeśli mamy wejść do duchowego świata Królestwa Bożego po prostu potrzebujemy pewnej zmiany postawy. Kiedyś też krzyżowałem ramiona i szydziłem, więc nie potępiam was, jeśli reagujesz w taki sposób. Tak zostaliśmy wychowani przez światowy system, nie jest to nasza wina… Nie ma poczucia winy czy potępienia, po prostu bierzmy udział wraz z Jezusem w tym, co On robi. W przeszłości miałem dużo pomysłów na rozwiązanie tego, które nie były złe, niemniej nie dawały pełnej odpowiedzi.
Słuchałem ostatnio podcastu mojego przyjaciela/mentora Brian Orme i on wspomniał o tym, że „proch”, którego Bóg użył do uformowania Adama i ewy był złotym prochem. Aby to uzasadnić, skierował się do hebrajskiego oryginału Pisma (chciałbym to pamiętać) i wyjaśnił, że to właśnie z tego powodu, aby nam przypomnieć kim jesteśmy, czasami pojawia się złoty pył.
Pomyślałem, że to bardzo interesująca myśl. Sam nie zbadałem tego, aby potwierdzić, lecz wiedziałem, że to „gdzieś tam” było, lecz
szczerze mówiąc, większość tego, co Jezus mówi mi jest gdzieś tam w porównaniu z tym, co ludzie nauczają na Jego temat, więc mnie to nie wywróciło, byłem po prostu zaciekawiony i gdy ponownie doszło do rozmowy, zapytałem Jezusa: „Czy z fizycznego złota ukształtowałeś ich, a nie z metaforycznego czy czegoś innego?”
Pan odpowiedział: „Tak, Jesse, oczywiście, do mnie należą wszelkie skarby Wszechświata, są do mojej dyspozycji, dlaczego więc miałbym ciebie stworzyć z błota? Jesteś zrobiony z czystego złota. Nie jest to jednak takie złoto, jakie znasz. To doskonałe i czysta złoto, które było wtedy, na początku, jest inne niż współczesne złoto, które znasz. Jest lepsze i piękniejsze pod każdym względem. Jest niemal płynne. Można go kształtować i formować we wszystko, cokolwiek zechcesz. Ten złoty pył nadal jest w powietrzu i jest w tobie… Podobnie jak moja chwała. Moja chwałą pokrywa całą Ziemię, ludzie modlą się do mnie, aby zstąpiła chwała, lecz ona już tu jest. To poznanie mojej chwały ciągle jeszcze nie pokryło całej ziemi. Ludzie nie zawsze są świadomi tego, że ona tu jest i nie zawsze są świadomi tego, że tego złotego pyłu, lecz on jest wszędzie wokół i przez cały czas. Gdy go zobaczysz, jak pojawia się na rękach czy na Biblii czy gdziekolwiek, jest tak dlatego, że on opada i przylega tam. Tak więc, tak, jesteś zrobiony z czystego złota, a gdy widzisz go, jest to znak, który ma przypomnieć ci, kim jesteś i skąd pochodzisz. Jesteś moim skarbem”.
(Jezus powiedział to przez języki i interpretację.)
„A rzeka wypływała z Edenu, aby nawadniać ogród. Potem rozdzielała się na cztery odnogi. Nazwa pierwszej: Piszon. To ta, która opływa cały kraj Chawila, gdzie jest złoto, a złoto tego kraju jest wyborne. (Tam jest żywica bdelium i kamień onyksowy.)” (Rdz 2:10-12).
Codzienne rozważania_18.11.2013 – który namiot?
Pastor Cecil A. Thompson
„Wiemy bowiem, że jeśli ten namiot, który jest naszym ziemskim mieszkaniem, się rozpadnie, mamy budowlę od Boga, dom w niebie, nie rękoma zbudowany, wieczny. Dlatego też w tym doczesnym wzdychamy, pragnąc przyoblec się w domostwo nasze, które jest z nieba, jeśli tylko przyobleczeni, a nie nadzy będziemy znalezieni” (2Kor 5:1-3).
Sądzę, że spokojnie można powiedzieć, że większości z nas zdarzyło się zbliżenie ze śmiercią. Nawet ci najbardziej ostrożni w podejmowaniu ryzyka, mogą znaleźć w pamięci zdarzenia zagrażające życiu. Moje własne doświadczenia z pracy w policji i wojsku doprowadziły mnie blisko wieczności. Słuchałem też opowiadań rybaków morskich i pilotów, które zdumiewały mnie tym, jak udało im się uniknąć śmierci.
Apostoł Paweł był z zawodu
wytwórcą namiotów. Mogę sobie wyobrazić jego zrogowaciałe palce i dłonie. W dzisiejszym fragmencie Pisma, Paweł korzysta ze swego zawodu, aby zilustrować pewną duchową prawdę: nasze ludzkie ciało nie przetrwa. Niektórzy starają się w różny sposób zatrzymać proces starzenia, lecz żadnym sposobem nie da się zatrzymać na drodze do końca naszego życia i wejścia do wieczności.
To smutne, że większość z nas spędza nadmiernie dużo czasu i wysiłków na te rzeczy, które przeminą i w ten sposób lekceważy to, co rzeczywiście się liczy – to, co ma wartość wieczną. Do przygotowania się na wieczność ważne jest przyjęcie Chrystusa jako osobistego Zbawiciela. Poświęcanie czasu na modlitwę i czytanie Jego słowa przygotuje nas do zamieszkania w niebiańskim domu, który nigdy nie przeminie.
Który z tych dwóch domów budujesz, poświęcając mu czas i wysiłki?
Wiele błogosławieństw, Drogie Serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!
– – – Pastor Cecil
Wizja dla Izraela_15.11.2013
AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael
źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org · w sieci: visionfuerisrael.org
„Wtedy wzywaj Mnie w dniu utrapienia: Ja cię uwolnię, a ty Mnie uwielbisz!“ – Psalm 50,15.
WEDŁUG EKSPERTÓW IZRAEL MA WIELE POWODÓW DO SCEPTYCYZMU W KWESTII ROZMÓW O IRAŃSKIM PROGRAMIE ATOMOWYM – Olli Heinonen, były zastępca szefa Międzynarodowej Agencji Atomowej (IAEA) wyraził się bardzo wyraźnie o zagrożeniu jakie wynika nawet z mało wzbogaconego uranu w Iranie: „Mogę sobie wyobrazić obawy premiera Netanjahu. Iran posiada niemal 7 ton tego materiału. Były amerykański inspektor IAEA David Albreight prowadzi obecnie Instytut Wiedzy o Bezpieczeństwie Międzynarodowym (ISIS). Przy obecnej ilości uranu nawet bez zwiększenia ilości wirówek Iran mógłby mieć broń atomową w ciągu miesiąca, jak wynika ze studiów ISIS. Według Albrighta Teheran może obiecywać wiele, ale w dotrzymaniu słowa nie jest tak dobry. Tak było już w 2005 roku: same puste obietnice, a na końcu Iran zamierzał dalej używać swoich wirówek, praktycznie bez ograniczeń“ (Time).
CHOMEINI KONTROLUJE OGROMNE 70 MILIARDOWE (W EURO) IMPERIUM – Najwyższy przywódca Iranu Ajatollah Ali Chomeini kontroluje imperium biznesowe warte około 70 mld € – i jest to więcej niż wynosi roczny eksport ropy naftowej. Takie fakty podaje agencja Reutera opierając się na danych za ostatnie 6 miesięcy. Setad – niemal nieznana nikomu organizacja Chomeiniego utrzymuje przy władzy dotychczasowych przywódców i posiada dobre kontakty ze wszystkimi branżami irańskiej gospodarki. Tak jest np. w zakresie finansów, w petrochemii, telekomunikacji przy produkcji pigułek antykoncepcyjnych, a nawet hodowli strusi. Setad stał się imperium ponieważ systematycznie okrada tysiące obywateli z ich własności; w tym członków mniejszości religijnych, szyitów, biznesmenów i Irańczyków żyjących za granicą. Śledztwo Reutersa ukazuje ogromne portfolio posiadanych nieruchomości przez Setad, częściowo otrzymanych przez nieuczciwe machinacje sądów, które poświadczały, wbrew faktom, że są one opuszczone. W efekcie organizacja posiada sądownie poświadczony monopol na obrót nieruchomościami na potrzeby najwyższego przywództwa, także za pomocą zmuszenia prawowitego właściciela do opłacenia okupu. Reporterzy Reutersa naliczyli prawie 300 nieruchomości, które Setad sprzedał tylko w maju; warte były wiele milionów Euro (Jerusalem Post).

