Author Archives: pzaremba

Klucz do prawdziwej władzy

charisma-mag-logo

Mark Rutland

Jezus, wprowget-pluggedadzając koncepcję służącego przywództwa (dosł.: servant leadership), obalił wszystkie światowe ustalone koncepcje władzy. 

Pytanie Mistrza bezpośrednio sięgało do istoty i, jak żarzący się węgielek na ciało, spadło na ich najbardziej wewnętrzne, niewypowiedziane pragnienia. Zapytał ich: „Czy chcecie być najwięksi w Moim Królestwie?”.

Wahali się chwilę nieprzygotowani, lecz ich oczy wyrażały wewnętrzną beznadziejną namiętność. Ani wyciszony głos, ani spuszczone oczy, ani sztuczna małomówność nie mogły ukryć prawdy. Dla takich ludzi jak oni, być kimś wielkim, było czymś cudownym, nieosiągalnym, upragnionym tak, że 0nie można było wyrazić słowami, a z pewnością czymś więcej niż by chcieli, aby Mistrz wiedział.

Nigdy nie zaznali wielkości, nigdy nie spróbowali władzy/mocy poza panowaniem nad przeciekającą łódką rybacką, pragnęli jej, jak zubożone dziecko pragnie słodyczy bogactwa. Niestety choćby zasmakować choćby okruszyny tego, co Herod i Cezar mieli na co dzień – codziennego rozkładu sądów, pracy setników i kapłanów – było daleko poza ich zasięgiem.

Ta obietnica zawarta w pytaniu Mistrze, w Jego oczach, w niezwykłej atmosferze pomieszczenia, przyciągnęła ich uwagę. Błysk pożądania pojawił się w ich oczach. W końcu, mieli poznać to, co nieznane, posiąść nagrodę, której odmawia się ubogim i niskiego rodu. Być człowiekiem, do którego przychodzą inni, przed którym należy się kłaniać, a który sam już nie musi się nikomu kłaniać, nikogo bać nikogo ani niczego obawiać.

Continue reading

Codzienne rozważania_07.08.2013- wartościowe

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Bo kto by chciał duszę swoją zachować, utraci ją, a kto by utracił duszę swoją dla mnie i dla ewangelii, zachowa ją. Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł?” (Mk 8:35-36).

Poznałem w życiu wielu bogatych ludzi. Niektórzy błogosławili innych, niektórzy chwytali to, co z tego świata, jakby dawało trwałą radość. Kiedyś miałem odpowiedzialność i przywilej siedzieć w pokoju gościnnym wspaniałego domu. Widok z okna zapierał dech w piersiach, w oddali widać było fragmenty Puget Sound (ZDJĘCIA) oraz Monut Rainer (ZDJĘCIA). Krajobraz, którego można by się było spodziewać raczej w magazynie typu Dom i Ogród.

Tą idylliczną scenerię zakłócał jeden widok: przede mną siedziało małżeństwo a mężczyzna miał w nosie rurki doprowadzające tlen. Powiedział, że rak szaleje w jego ciele i lekarze dają mu tylko kilka tygodniu życia.

Kiedy zbliża się śmierć, wszystko traci swoją wartość. Mogłem podzielić się z nim ewangelią i zakończyć wspólną modlitwą Gdy wyjeżdżałem z tego pięknego domu, zdałem sobie ponownie sprawę z tego, że w porównaniu do wieczności, rzeczy tego świata nie mają prawdziwej wartości.

Każdy z nas musi poświęć czas na to, aby zdecydować, co jest w jego życiu wartościowe. Co, tutaj na ziemi, cenimy tak bardzo, że nie jesteśmy w stanie postawić na priorytetowym miejscu tego, co będzie wiecznie trwało? Jakie skarby składamy w chwale, która będzie miała wieczną wartosć.

Wiele błogosławieństw, drogie serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – Pastor Cecil

раскрутка сайта

Szkoda, że nie wiedziałem o tym, gdy miałem 21 lat

charisma-mag-logo

Mark Rutland

Mark Rutland

Mark Rutland

Kiedy opuszczasz uczelnię może ci się wydawać, że jesteś mądry, lecz osobiście sugerowałbym, że to prawdziwe wykształcenie dopiero się zaczyna.

W Bird-in-Hand, w stanie Pennsylvania, w samym sercu kraju Holendrów (Dutch country), w kuchni u Amiszów zobaczyłem napis, którego nigdy nie zapomnę: „Za szybko stary, za późno mądry”. Kiedy to przeczytałem, wydawało mi się, że warto zapamiętać, ale nie sądziłem, żeby to miało jakieś większe znaczenie. Miałem wtedy 21 lat. Teraz te słowa mają już konkretne znaczenia, choć trudno mi sobie przypomnieć dom farmera. Mam 64 lata.

Miewam taki sen, że kiedyś usiądę na łożu śmierci i zawołam głośno: „Ach, zrozumiałem to”, po czym położę się znowu i umrę. Amisze mieli rację.

Ostatnio pewien przyjaciel powiedział, że chciałby mieć znowu 21 lat. Myśl wydała mi się mało interesująca, lecz poczynił intrygującą kontrofertę: „Co by było, gdyś mógł mieć 21 lat i wiedział to, co wiesz teraz?”

Wydawało się to bardzo pociągające, lecz prosiło się o pytanie: „Co, jeśli cokolwiek takiego jest, wiem teraz, co chciałbym wiedzieć, gdy miałem 21 lat.

Proponują 10 rzeczy, z których żadna nie znalazłaby się na mojej liście priorytetów, gdy miałem 21 lat.

Continue reading

Codzienne rozważania_06.08.2013 – Nadzieja

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Czemu rozpaczasz, duszo moja, I czemu drżysz we mnie? Ufaj Bogu, gdyż jeszcze sławić go będę: On jest zbawieniem moim i Bogiem moim!” (Ps 42:5).

Czy mówisz do siebie czasami? Jak często zrobiłeś coś, co wywołuje ból i zacząłeś zadawać sobie pytanie, czemu zrobiłeś coś tak głupiego? Czy, gdy dzieje się coś szczególnie trudnego, pocieszasz siebie samego kilkoma słowami zachęty?

Im bardziej beznadziejna wydaje się sytuacja, tym bardziej musimy UFAĆ Panu. To ważne, abyśmy wiedzieli, że pojawią się w życiu takie sytuacje, które uderzą w nas jak błyskawica. Pytaniem jest, w jaki sposób reagujemy, gdy wszystko wydaje się być beznadziejne?

Człowiek, który napisał słowa tego psalmu musiał mieć dużo doświadczeń z frustrującymi sytuacjami. Powtarza nawet te same słowa w wersie 6 i 12. Nawet w życiowym ucisku miał na tyle zdrowego rozsądku, aby mówić do siebie o tym, że Bóg nad wszystkim panuje.

A co z tobą? Czy jesteś gotowy na powtarzanie w głowie pewnego rozeznania? Nie pozwól na to, aby uścisk życia powstrzymał cię przed wołaniem do Pana. Drogi przyjacielu, jest NADZIEJA i tą nadzieją jest Jezus Chrystus, który daje nam zwycięstwo!

Wiele błogosławieństw, drogie serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – Pastor Cecil

реклама продвижение сайтов

Codzienne rozważania_05.08.2013 – bo tego chcemy

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Albowiem nie czynię dobrego, które chcę, tylko złe, którego nie chcę, to czynię, a jeśli czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który mieszka we mnie” (Rzm. 7:19-20).

Zanim zacząłem chrześcijańską służbę przez wiele lat służyłem na polu kryminalnej sprawiedliwości, zaczynając od patroli, jako policjant, do pracownika wydziału opracowywania danych kryminalistycznych. Wiem, co to znaczy spotkanie z przestępcą, który dokonał jakichś przestępstw i staje wobec konsekwencji swoich działań.

Rozmawiając z niektórymi z nich, starałem się dotrzeć do przyczyn ich zachowań. Wielu z nich wiedziało niemal na pewno, że zostaną złapani, więc co nimi kierowało? Często, choć nie wszyscy, wskazywali na to, że robili właśnie to, co chcieli zrobić.

Nawet małe dzieci są nieposłuszne swoim rodzicom, gdy mówi się im, aby czegoś nie robiły. Gdy rodzice rozmawiają z dziećmi o tym, co zrobiły, nie jest czymś niezwykłym usłyszeć od dziecka odpowiedź taką, jak samo jak u kryminalistów: BO CHCIAŁEM!

Gdy czytamy Słowo Boże, są takie specyficzne dziedziny, o których mówi się nam, abyśmy te rzeczy robili, bądź nie robili. Dlaczego to robimy? PONIEWAŻ CHCEMY! Niech Bóg nam wybaczy! Modlę się o to za samego siebie, jak też i za innych, abyśmy zmienili swoje pragnienia z naszej woli, na Jego wolę. Panie, nie moja, lecz Twoja wola niech się stanie!

Wiele błogosławieństw, drogie serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – Pastor Cecil

продвижение

Brak ognia

michael-brown

Michael Brown

Prawdziwy kryzys współczesnego kościoła charyzmatycznego: brak Bożego ognia

Największym problemem we współczesnym charyzmatycznym kościele zielonoświątkowym Ameryki na pewno nie jest „dziwny ogień”. Jest nim brak ognia Ducha Świętego, Bożego ognia, ognia nawiedzenia, ognia Pięćdziesiątnicy.

Czy jest jakiś „dziwny ogień” pośród nas, jakieś cielesne manifestacje i okazywanie przerostu emocji? Jestem pewien, że tak, ale prawdopodobnie jest to niewielki procent tego, co rzeczywiście dzieje się w najbardziej charyzmatycznych kościołach zielonoświątkowych w Ameryce.

Zamiast tego mamy „charyzmatyczną formę uwielbienia”, czyli śpiewamy współczesne piosenki (co i tak już jest bardzo ryzykowne), podnosimy ręce, możemy nawet wznieść głos (troszkę), pojawiają się jakieś stare męczące proroctwa powtarzane kolejny raz i od czasu do czasu wypowiedzi w językach, kilka osób może nawet tańczyć w nawach bocznych i to wszystko.

Aha, może jeszcze mamy modlitwę za chorych na koniec nabożeństwa, a niektórzy ludzie mogą nawet „upaść pod mocą Ducha” (co jest wspaniałe, jeśli Duch naprawdę dotyka kogoś, bo inaczej to bez sensu).

Ale gdzie jest Boże nawiedzenie?

Gdzie jest demonstracja Bożej mocy?

Gdzie jest dotykanie nie zbawionych mocą zmartwychwstałego Pana?

Gdzie jest wylanie głębokiej skruchy, natychmiastowe wyzwolenie z życiowych więzów, nagły wybuch cudownych uzdrowień?

Gdzie są prorocze słowa, które rzucają grzesznika na kolana na skutek cudownego objawienia rzeczywistości Boga?

Gdzie poruszenie Boga, który zapiera nam dech w piersiach, niezwykła bliskość nieba podczas uwielbienia, która radykalnie zmienia naszą perspektywę w mgnieniu oka?

Continue reading

Wizja dla Izraela_02.08.2013

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

 800px-Panorama_Jerozolimy

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964

e-mail: info@wizjadlaizraela.org · w sieci: visionfuerisrael.org

Gdy chodzę wśród utrapienia, Ty zapewniasz mi życie, wbrew gniewowi mych wrogów; wyciągasz swą rękę, Twoja prawica mnie wybawia“ – Psalm 138,7.

IZRAEL ZGADZA SIĘ NA WYPUSZCZENIE 104 TERRORYSTÓW – W niedzielę rząd zgodził sią na plan premiera Benjamina Netanjahu wypuszczenia 104 terrorystów, odsiadujących kary w izraelskich więzieniach. Ma on być gestem dobrej woli i ma towarzyszyć wznowieniu rozmów „pokojowych” z autonomią tzw. palestyńską. Izrael sam podwyższył liczbę do zwolnienia z 82 na 104 pod warunkiem, że Arabowie wrócą do stołu rokowań. W tle była groźba Arabów storpedowania rozpoczęcia pertraktacji w Waszyngtonie w tym tygodniu. Na liście jest wielu terrorystów, którzy odpowiedzialni są za wiele tragicznych zamachów w latach 80 i 90. Przed głosowaniem szef partii „Żydowski dom” Naftali Bennett ostrzegł rząd, że wypuszczanie terrorystów to poruszanie się po śliskim lodzie. Przypominał o tym, że wcześniej Izrael uwalniał tylko jednego terrorystę za jednego uprowadzonego żywego żołnierza izraelskiego. Potem Izrael zaczął wypuszczać setki terrorystów za jednego swojego żołnierza. Później jeszcze zaczął wypuszczać bandytów za zabitego żołnierza. Tymczasem, skarży się Benett Izrael uwalnia terrorystów jedynie za obietnicę pertraktacji: „W ten sposób przekazujemy światu wokół nas wrażenie, że o wszystko można się dogadać, że jest to kwestia porozumienia. Wielu parlamentarzystów ma wątpliwości co do moralności i motywów takiego postępowania; niektórzy pytają, czy USA w podobnej sytuacji uwolniłyby skazanego mordercę. Członek Knesetu Mottti Jogew wyraził się jasno: „Pertraktacje bazujące na wypuszczaniu morderców, nie mają nic wspólnego z pokojem, bezpieczeństwem, moralnością i prawdą”. Prawie 85% wszystkich Izraelczyków jest przeciw wypuszczaniu terrorystów przed rozmowami pokojowymi. Takie są wyniki najnowszego badania opinii publicznej (Jerusalem Post, INN).

TRUDNA DECYZJA NETANJAHU – „To jest niezwykle trudna decyzja“ – stwierdził Netanjahu w wyjaśnieniu w niedzielę wieczorem. „Rani to rodziny pogrążone w żałobie, sprawia ból całemu narodowi izraelskiemu i boli także i mnie. Zderza się on w ekstremalnie ważnych wartościach – wartości sprawiedliwości. Jednoznacznie nie jest sprawiedliwe, kiedy skazani źli ludzie wychodzą z więzienia przed odsiedzeniem całej swojej kary. Czasami premier musi podejmować decyzje w związku z kwestiami wagi państwowej, które nie odzwierciedlają opinii publicznej. Najlepszą odpowiedzią, której możemy udzielić tym mordercom jest, to że w ciągu tych dziesiątków lat, kiedy byli w więzieniu zbudowaliśmy wspaniały kraj”. Terroryści w geście dobrej woli mają być uwolnieni przed podjęciem rokowań. W przeszłości Izrael w podobnym kroku poluzował kontrole graniczne w Judei i Samarii, co jednak wzmagało za każdym razem terror w każdym z tych regionów. Poza tym Izrael wstrzymał akcję budowy żydowskich domów na prastarych żydowskich terenach. Określenie Jude (Żyd) jest rzymską wariacją od imienia Jehuda/Juda (INN). Proszę módlcie się o premiera Netanjahu i innych czołowych polityków w żydowskim państwie. Oby zostali wzmocnieni i obdarzeni mądrością. Proszę módlcie się także o ochronę w tej ogromnie trudnej duchowej walce i w tym pośpiechu ze strony Arabów i innych narodów.

Continue reading