Author Archives: pzaremba

Codzienne rozważania_30.03.2013

Syn nie może nic czynić sam z Siebie” (Jn. 5:19).

To jest zasada Krzyża. Pan Sam przyjął na siebie stan, w którym nie mógł uczynić niczego z Siebie. Wszystko musi wychodzić od Boga. Nie ma innego sposobu… Gdy ta zasada Krzyża położyła się cieniem na mojej służbie 30 lat temu, w moim życiu wybuchła rewolucja, w służbie, którą ja przez lata produkowałem, polegająca na moich studiach, czytaniu, długich nocach, pozyskiwaniu dla służby, aż do chwili, gdy to wszystko stało się dla mnie ciężarem nie do zniesienia. Być może innym wydawało się, że wszystko jest całkiem w porządku, lecz gdy pojawiał się kryzys – posłuchajcie mnie mężczyźni i kobiety, którzy jesteście na służbie, bądź zastanawiacie się nad tym – zwrot nastąpił po tym, gdy za zamkniętymi drzwiami uznałem zasadę – zasadę Krzyża. Powiedziałem Panu: „Cała moja służba jest skończona (jestem skończony), nie zamierzam już nigdy więcej głosić, dopóki Ty czegoś nie zrobisz. Robiłem to przez te wszystkie lata; produkowałem to, teraz jestem skończony. Ty musisz to robić„. Zobaczyłem tą zasadę, rozumiecie, zasadę Krzyża i dokładnie o to mi chodziło.

Wybaczcie, że mówię o sobie, lecz muszę to w jakiś sposób przedstawić z bliska. Gdyby Pan tego nie zrobił to w tygodniu następującym po tym kiedy wyznałem, że nastąpi moja rezygnacja z urzędów kościelnych, miałem odejść ze służby. Lecz Pan jest wierny Swojej własnej zasadzie. Był to ostateczny koniec wszystkiego, co mogłem wyprodukować dla służby, i tak rzeczywiście było, ponieważ rozpoznałem, że właśnie o to Bogu chodziło. To była zasada Krzyża – całkowicie nic z siebie. W służbie i w pracy Bożej nie ma miejsca a żaden owoc, który może wydać praca oraz badania umysłu i serca. Bóg był wierny wobec Swojej własnej zasady – zawsze jest. Od tego dnia przestałem martwić się o służbę. Łatwo jest wtedy pozwolić służbie płynąć i znacznie łatwiej zaakceptować to. Cała ta wrzawa o służbach pochodzi z  nieukrzyżowanego ciała. Tak, od tej pory niebiosa są otwarte. Powtórzę, błagam o przebaczenie za osobistą historię, lecz to jest prawda. Jest to zasada, która obejmuje wszystko.

T. Austin-Sparks from: The Cross and the Way of Life – Chapter 2

_______________________________________________________________________________________________

28 marca | 30 marca

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich

раскрутка

Codzienne rozważania_29.03.2013

Wy nie podeszliście bowiem do góry, której można dotknąć, do płonącego ognia,…” (Hbr. 12:18).

Jakże ogromy jest ruch ze starej ekonomii do wprowadzenia Nowej Ekonomii. Jest to jedna rzecz w waszym Nowym Testamencie wprowadzona przez Chrystusa w Ewangeliach i kontynuowana przez apostołów; i w Liście do Hebrajczyków: przedmiotem całego tego listu jest przejście z jednej ekonomii do Innej. O, przeczytaj go ponownie i rozkoszuj się w nim. Przeczytaj List do Hebrajczyków ponownie. Rozkoszuj tym: „O, do czego zostaliśmy przyprowadzeni”. Miejsca najświętszego? Tak, mówi autor, było miejsce najświętsze na tej ziemi, i było do czasu… aż do tego czasu. To wszystko odeszło, mówi, a teraz my doszliśmy do Prawdziwego Miejsca Świętego, nie rękoma uczynionego, lecz takiego, które zbudował Bóg, Niebieskiego Miejsca Świętego. Zobacz jak cudowna to zmiana, przejście od jednej ekonomii do Innej.

Muszę tu przerwać, aby zapytać czy nie tutaj chrześcijaństwo pobłądziło? Continue reading

Jak Jezus zniósł ból krzyża

J. Lee Grady

Tłum.B.M.

Jezus odmówił znieczulenia. Jednak coś nadprzyrodzonego utrzymywało Go podczas cierpienia.

Nikt nie przeprowadził autopsji zniekształconego ciała Jezusa po tym jak został zdjęty z krzyża. Jednak lekarze, którzy badali opis Jego śmierci w Biblii mówią, że ból, którego doświadczał był więcej niż rozdzierający. W rzeczywistości słowo „rozdzierający” oznacza „krzyżowy”. Jezus dosłownie doświadczył najgorszego bólu, jaki można znieść.

Jego cierpienie zaczęło się w Getsemane, gdy Bóg położył grzechy świata na Swoim umiłowanym Synu. Intensywny stres spowodował stan, który lekarze nazywają hematridrosis, kiedy to krew wypływa z gruczołów potowych. Po aresztowaniu Jezusa został On wychłostany tak bezlitośnie, że jego skóra odchodziła z pleców odsłaniając mięśnie i kości.

Po tym jak był policzkowany, uderzany, ukoronowany cierniami i pobity trzciną został okryty czerwoną szatą i doprowadzony do Golgoty. Tam żołnierze rzymscy wbili siedmio-calowe gwoździe w nadgarstki (najprawdopodobniej przebili nerw pośrodkowy powodując więcej oślepiającego bólu), a potem wbili kolejny gwóźdź w jego stopy.

W tym momencie lekarze sugerują, że Jezus cierpiał z powodu przemieszczenia się barków, skurczy, drgawek i odwodnienia, którego przyczyną była poważna utrata krwi, jak również z powodu płynu w płucach i ich ostatecznego rozpadu oraz niewydolności serca. Jednak odmówił przyjęcia środka na ból („…dali Mu pić wino zaprawione goryczą. Skosztował, ale nie chciał pić” Mat 27:34). Zdecydował się znieść ból dla nas.

Continue reading

Codzienne rozważania_28.03.2013

Upodobało się Bogu…. objawić Swego Syna we mnie” (Gal. 1:15,16).

Jeśli Chrystus, Syn Bożej miłości, jest centralną i naczelną postacią w sercu wierzącego to wszystko inne schodzi na dalszy plan, musi zejść. Spory z Bogiem będą dzielić, lecz są to rzeczy sztuczne, są one wynikiem ludzkiej aktywności, projektowania siebie, przymilania siebie do interesów Bożych, lecz te rzeczy nie mogą trwać w tam, gdzie jest odpowiednie wewnętrzne objawienie Pana Jezusa; nie mogą być. Przed nami stoją te dwie rzeczy: jedna to ogromna pasja dla Niego spowodowana objawieniem Jezusa Chrystusa w naszych sercach, a druga, spowodowana brakiem wystarczającego objawienia Chrystusa w sercach, taka, że idziemy szukać innych rzeczy, o których mówimy, że są w Jego kręgu zainteresowania, dla NIego, lecz które nigdy, nigdy nie satysfakcjonują Bożego serca. To satysfakcję w Bożym sercu mamy na oku.

Umiłowani, mówię o jednostce. Ani ja, ani ty, nie mamy prawa mówić mówić, że jesteśmy chrześcijanami poza tą miarą Chrystusa, która się manifestuje we mnie i w tobie; a cała siła, ciężar i pomysłowość piekła temu się sprzeciwia. Wierzący o wiele bardziej niż ktokolwiek na świecie prowokują go do anty-podobieństwa Chrystusa. Wierzący poddawani są o wiele większej ilości ataków zgorszenia i wyrzeczenia się Chrystusa niż ktokolwiek inny. Piekło jest śmiertelnie nastawione przeciwko objawieniu Chrystusa Jezusa. Wszystko zaczyna się od tego: objawienia Jezusa Chrystusa wewnątrz.

T. Austin-Sparks from: The Centrality and Supremacy of Christ

_____________________________________________________________________________________

27 marca | 30 marca

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

deeo.ru

Czym jest namaszczenie_4

Witajcie

John Fenn

Poprzednim razem zakończyłem pisząc o wersie z 1Jn 2:27, który mówi, że mamy Jego namaszczenie, które przebywa w nas. Oznacza to, że nie musimy w pierwszej kolejności szukać manifestacji Jego obecności i objawionej woli na spotkaniach zwanych „kościołem”, lecz szukać Go wewnątrz siebie przez cały dzień, abyśmy mogli iść za Jego prowadzeniem.

Carrabba czy Abuelo?

W Tulsa mamy taką ulicę, 71-sza, która ma ponad 5km i na całej długości są restauracje. Na tej ulicy znajdują się nasze ulubione restauracje, meksykańska, Abuelo’s, oraz włoska, Carrabba’s. Znajdują się dokładnie obok siebie na 71szej ulicy i są to nasze restauracje „wyjściowe” z czasów gdy randkowaliśmy. Na pewnej 'randce’ Barbara zapytała mnie, gdzie chce zjeść obiad.

Zrozumcie, że jesteśmy małżeństwem od 35 lat, spotykaliśmy się przez 4 lata wcześniej, mieliśmy tych samych przyjaciół, chodziliśmy na te same urodzinowe przyjęcia mniej więcej od 8 roku życia. Gdy mieliśmy po 12 lat była na moim bierzmowaniu w Episkopalnym Kościele. Wiedziałem więc, że gdy Barbara pyta: „Gdzie chcesz zjeść obiad?”, to tak naprawdę mówi: „już zdecydowałam, gdzie chcę zjeść ten obiad, a pytanie jest sprawdzianem, czy myślimy o tym samym”.

Problem polegał na tym, że ja wiedziałem, o czym ona myśli, wiedziałem, że miała to być restauracja Abuelo, lecz sam siebie pytałem, czy powinienem powiedzieć jej, że tak naprawdę to chciałem Carrabba’s Filet Mrsala, jeden z najlepszych steków w mieście? Może powiem jej, że zjem meksykańskie danie jutro, gdy będę na lunchu z jednym z mężczyzn z naszego kościoła? Wiedziałem, że, gdybym jej powiedział to ze względu na mnie zrezygnowałaby z tego, co chciała, lecz jakkolwiek bardzo miałem ochotę na Filet Marsala, bardziej chciałem jej sprawić radość.

Dobre jest to, że uwielbiam również meksykańskie jedzenie, co zjedliśmy właśnie tego wieczora.

Jeśli to przeczyta, będzie to jedyny sposób w jaki może się dowiedzieć, że chciałem wtedy włoskie przysmaki, ponieważ miłość na upiera się przy swoim. Często oznacza to, że trzeba zmienić kierunek czy pragnienie i milczeć na temat tego, co ty byś wolał. Bóg jest miłością, jeśli więc robię to dla mojej żony, o ileż bardziej On zmienia kierunek działania dla nas?

Continue reading

Codzienne rozważania_27.03.2013

Jeśli według Ducha żyjecie, według Ducha też postępujcie” (Gal.5:25).

To, co nazywa się chrześcijaństwem jest zdecydowanie duchową sprawą, a nie ziemskim porządkiem czy systemem i każdy jego element musi być wprowadzany w duchowy sposób, przez Życie i Objawienie. Istnieje ogromna różnica między imitacją, a Życiem. Ach, jak wielka jest różnica między postrzeganiem rzeczy w sposób przedmiotowy, a podchodzeniem do niego w Życiu! To właśnie tutaj znajduje się porządek, chwała, żywotność, energia i moc. Być może latami rozmawiałeś o Bożych rzeczach, które są w Słowie Bożym, jako tych, które są w Słowie Bożym, wierzyłeś w nie, przekazywałeś je, jako prawdy i po latach robienia tego, zobaczyłeś, co to rzeczywiście znaczy i cała sprawa poszła inną drogą. Wszystkie twoje rozmowy, głoszenie i wiara były całkiem prawdziwe, właściwe i poprawne jako doktryna, lecz jaki to miało na ciebie wpływ? Teraz, gdy się to załamało w taki właśnie sposób, jest przemianą i przynosi prawdziwą radość, życie, ekstazę. To właśnie mamy na myśli mówiąc o wchodzeniu do czegoś przez Życie i Objawienie. Innymi słowy: jest to wchodzenie przez Ducha i widzenie…

Jeśli staniemy się w tym sensie duchowi, jeśli Duch Święty zarządza rzeczywistością naszego życia, chodzimy w Duchu, to nieuchronnie wchodzimy do pełni wszystkich Bożych myśli. Pan chce, aby jego ludzie weszli do pełni Jego myśli, a jest to możliwe wyłącznie wtedy, gdy przestaną pozwalać rządzić sobą zewnętrznym porządkiem rzeczy i nauczą się tego, czym jest poruszanie się z Bogiem w Duchu Świętym.

T. Austin-Sparks from: Life in the Spirit – Chapter 6

_____________________________________________________________________________________

26 marca | 28 marca

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

продвижение сайтов на сайте

Nigdy więcej zielonoświątkowego papamobile

 J. Lee Grady

Tłum.B.M.

Wybór nowego papieża jest proroczym policzkiem dla naszego egoistycznego braku umiaru.

Nie jestem katolikiem i nigdy do końca nie potrafiłem zrozumieć zainteresowania katolików polityką Watykanu. Ale obserwuję Watykan uważnie od zeszłego tygodnia, kiedy Jorge Mario Bergoglio z Argentyny został 266 papieżem i natychmiast przybyło mu 2 miliony wyznawców na Twitterze.

Dlaczego ten człowiek jest tak popularny? To proste. Jest skromny. Gotuje dla siebie. Wybrał życie w małym mieszkaniu w Buenos Aires, zamiast pałacu arcybiskupa. Kiedy był przywódcą katolików Argentyny, jeździł autobusem. Z powrotem wsiadł do autobusu po wyborach w zeszłym tygodniu w Rzymie.  On nawet wyśliznął się Watykanowi po wyborze i poszedł do zwykłych ludzi bez ochroniarzy lub papamobile!

Ponadto Bergoglio, który wybrał imię Franciszek, jest zagorzałym zwolennikiem sprawiedliwości społecznej. Podobno porosił kolegów z Argentyny, żeby nie przyjeżdżali na jego inaugurację do Rzymu a pieniądze, które miałyby pójść na bilety lotnicze, dali na biednych.

Czy zauważyliście kontrast między prostym stylem życia papieża Franciszka i obrzydliwym przepychem, który jest obecny wśród niektórych naszych zielonoświątkowych charyzmatycznych liderów?

Continue reading