Author Archives: pzaremba

Indie 10.2022

Bardzo dawno nie informowałem o tym, co dzieje się w Indiach u pastora P. Kumar. Oto ostatnia relacja.

W związku z tym, że zmagamy się całą dzialalnością w jednym pomieszczeniu, jak na zdjęciach poniżej, zdecydowaliśmy się rozszerzyć ten God’s Home o kuchnię, toaletę, jadalnię i pokój modlitwy dla God’s Home Widowns. Przez wiarę zaczynay rozbudowę w poniedziałek. Prosimy, módlcie się, aby Bóg otworzył drzwi Finansowego Cudu, których, jak powiedział w 3 rozdziale Objawienia Jana, nikt nie zamknie.

Potrzebune jest zaopatrzenie na zakup, lub następujące materiały:
1) Piasek, 2) zbrojeniowe pręty, 3) cement, 4) gruz, 5) cegły, 6) drzwi, 7) okna, 8) materiały na podłogi.

Proszę o modlitwę w sprawie powyższych potrzeb, o Boże prowadzenie. Ewentualne wpłaty można kierować na

www.paypal.me/jpk777 dla The Kingdom Of God Works in India.

Zgodnie módlmy sie o potrzeby wdów i sierot.
(Nasza Służba jest oparta na wersie z Listu Jakuba 1:27: „Czystą i nieskalaną pobożnością przed Bogiem i Ojcem jest to: nieść pomoc sierotom i wdowom w ich niedoli i zachowywać siebie nie splamionym przez świat”.)

Potrzebujemy:

1) dwie kuchenki gazowe wraz z pełnymi butlami,

2) 10 łóżek, poduszek, kocy (do ośrodka dla wdów),

3) 50 krzeseł dla wdów i do kościoła,

4) miesięcznie około 500$ na codzienne posiłki dla wdów,

5) miesięcznie około 200$ na żwyność dla dzieci oraz przekąski w czasie Szkółki Niedzielnej,

Módlmy się wspólnie, zgodnie, aby Pan otworzył liczne Niebiańskie drzwi zaopatrzenia.

Jeśli Bóg pobłogosławi Was i otwrzy Wasze serca proszę zróbcie mniej lub więcej, aby zatroszczyć się o dom wdów i służbę dzieci :

www.paypal.me/jpk777

Modlimy się i wierzymy, że Bóg będzie mówił do Was i poprzez Was dla Królestwa Bożego w Indiach i Jego Królestwa Chwały, Amen.

Zdecydowanie wierzymy w to, co Bóg powiedział w Liście Jakuba 1:27.

Słowo życia – 2

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

W zeszłym tygodniu zadałem pytanie: Dlaczego nawróciłeś się oraz, czy powód, dla którego chodzisz z Bogiem zmienił się, odkąd uwierzyłeś?

Kiedy uświadomiłeś sobie fakt, że masz w sobie życie?
W przypadku Piotra stało się to dość szybko, ponieważ w Jan. 6:68 czytamy, że gdy Jezus powiedział kilka bardzo trudnych przypowieści i wielu uczniów go opuściło i spytał, czy i oni chcą to uczynić, to Piotr odpowiedział: „Panie! Do kogo pójdziemy? Ty masz słowa żywota wiecznego”.

Piotr i Jan zrozumieli prawdę, którą Jezus powiedział w Jan. 5:26: „Jak bowiem Ojciec ma żywot sam w sobie, tak dał i Synowi, by miał żywot sam w sobie”.

To, co czyni chrześcijan wyjątkowymi, to fakt, że: mamy (w sobie) życie.
Bycie chrześcijaninem nie oznacza trzymania się jakiejś filozofii, jak postrzega nas większość niewierzących. Patrząc na nas często widzą, że mamy zdecydowane opinie w temacie Jezusa, lecz jednocześnie rezygnujemy z normalnego myślenia i wierzymy w bajki. Niestety wielu wierzących wydaje się w imię „wiary” odkładać na bok swój zdrowy rozsądek i logikę.
To, że jesteśmy „narodzeni na nowo” w naszym duchu oznacza, że mamy w sobie życie. Często w Nowym Testamencie życie Boże jest połączone ze słowem „wieczne” lub „nigdy nie kończące się”. Wydaje mi się, że tak często słyszeliśmy określenie „życie wieczne”, że zobojętnieliśmy na to, co to tak dokładnie oznacza.

Wszyscy ludzie mają w sobie życie wieczne, co oznacza, że będą żyć wiecznie, ponieważ są istotami duchowymi. To samo tyczy się aniołów i upadłych aniołów. Kiedy ktoś umiera, trafia od razu do królestwa, którego jest obywatelem – albo królestwa ciemności, którym rządzi upadły cherubin*, który nie chce mieć nic wspólnego z Bogiem ani Jego życiem, albo do królestwa życia i światła, aby być z Ojcem i Panem, ponieważ kochają życie, światło i Boże rzeczy *Ez. 28: 16.

Continue reading

Nieukrzyżowana miara powodzenia





Stephen Crosby
Przeżywam ostatnio  zdumiewające zjawisko.
 Niemal 25 lat temu napisałem książkę, która była błogosławieństwem dla nielicznych, i z pewnością nie należała do ekonomicznych sukcesów. Straciłem na ten trud tysiące dolarów, których wówczas nie miałem.
 Jakoś tak się stało, że dzieci i wnuki tych, którzy wówczas byli moimi rówieśnikami w grupie, z której wyszedłem 40 lat temu, odkryły tą książkę i stała się ona ogromnie im pomocna w procesie wychodzenia z tego samego rodzaju kultowej grupy, w której byłem 40 lat temu. Otrzymuję emaile z podziękowaniami za jej napisanie od ich dzieci i dzieci ich dzieci. Trzy pokolenia później wysiłek, który uznałem za całkiem bezużyteczny, jest ważny dla ratowania i uzdrowienia wnuków tych samych ludzi, którzy byli źródłem niewyobrażalnego cierpienia dla mnie – niemal niszcząc po drodze moja rodzinę. Przetrwaliśmy dzięki niezgłębionej łasce Bożej, choć zajęło mi 6 lat pozbieranie się z tego, co nam uczyniono.
Przebaczyłem i zapomniałem lata temu – a tu, znikąd, przychodzą emaile. Jest to dla mnie zaskoczeniem na kilka sposobów: 
Jak nasz Ojciec może zrekompensować dla swojej chwały i korzyści innych niewyobrażalny ból w 40 lat później!
Jakże jest to skuteczna lekcja odrzucania KAŻDEJ NIEUKRZYŻOWANEJ MIARY SUKCESU, które w naszej kulturze – zarówno CYWILNEJ JAK I KOŚCIELNEJ - są nam wpychane do gardeł.
 – 

Słowo życia – część 1

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

Dlaczego zostałeś zbawiony? Czy nawróciłeś się z tego samego powodu, dla którego teraz z Nim chodzisz? W tej serii zajmiemy się tą kwestią i przyjrzymy temu, co mamy – z tego konsekwencjami jak i korzyściami.

Moja mama została zbawiona, gdy jej mąż a mój ojciec nas zostawił, a było nas czwórka dzieci -11, 9, 7 i 5 lat. Sama starała się nas wychować, utrzymać dom i zarobić na życie. Zwróciła się do Boga, gdy spotkała ją tragedia.
Ja zostałem zbawiony kilka lat później. Stało się tak, ponieważ brakowało mi ojca i takiego znalazłem! Przyprowadziłem swoją dziewczynę i przyszłą żonę do Pana. Ona nawróciła się po części z powodu tego, by móc poradzić sobie z własną dysfunkcyjną rodziną.

Co się tobie przytrafiło, że zostałeś zbawiony w tym szczególnym momencie swojego życia?
W Jan. 1:41-42 Andrzej przyprowadził swojego brata Piotra, aby spotkał Jezusa. „Znaleźliśmy Mesjasza!” – to dlatego przedstawił Jezusowi swojego brata. Dla Żyda z pierwszego wieku pojawienie się Mesjasza oznaczało, że wyrzuci teraz Rzymian i przywróci Izraelowi jego dawną chwałę. Z tego powodu „zostali zbawieni”.

Być może Piotr potrzebował dowodu, że Jezus był Mesjaszem, może musiał na własne oczy zobaczyć, co jego brat twierdził o Jezusie. W tym momencie jeszcze nie zostawił wszystkiego, aby pójść za Nim.

Continue reading

Kiedy Hunny opuścił mnie 4

FaithLivingNow

30.09.2022
FAITH LIVING NOW
Moja rada dla wdów i wdowców

Będzie to moja wskazówka dla wdów na podstawie mojego jednego miesiąca jako wdowy i bardzo niewiele więcej.

Po pierwsze: zalecałabym każdemu, że ta wewnętrzna konwersacja powinna się zacząć teraz, zanim ktokolwiek odejdzie. Pytaniem, które należy sobie zadać jest: „Jak zareaguję, gdy to się stanie?” Mówię „gdy”, ponieważ każdy spotka się ze śmiercią partnera. Taka jest rzeczywistość. Odpowiedzią nie powinno być: „Nie chcę o tym myśleć”. Taka
odpowiedź będzie twoim zagrożeniem. Wyjdź naprzeciw tym wewnętrznym demonom gdy jeszcze możesz uciec przed nimi, jeśli trzeba, to w okresowych przerwach, lecz wracaj i spotykaj je aż będziesz w stanie odpowiedzieć na to
pytanie na tyle wystarczająco, żeby ten demon wyparował.

Prowadziłam tą wewnętrzną konwersację przez kilka lat, wyłączając ją i włączając, a szczególnie uważnie w ciągu ostatnich kilku tygodni, gdy prawdopodobieństwo zdarzenia wzrastało. W szczególności wychodziłam
naprzeciw tym demonom dlatego, że się tego bałam. Jest to najlepszy możliwy ze wszystkich powód. Wiem z własnego doświadczenia , że gdy ukrywam się przed tymi demonami, które mnie przerażają to później cena
jest wyższa, niż sobie wyobrażałam. Teraz ta cena jest zdecydowanie niższa. Właśnie ta prosta różnica w cenie może uczynić bogatym… w pokój, a trauma zostaje wypchnięta. Warto. Tak więc, zazwyczaj lubię zdobywać się na odwagę i spotykać te wewnętrzne demony z oczekiwaniem na radość. W jaki sposób pokonanie tego jednego tym razem będzie korzystne dla mnie?

Tak więc, najpierw konwersacja. Jeśli twój partner już odszedł, zadaj to pytanie szybko. Zobacz obraz siebie samej (samego). Czy jest to dla ciebie do przyjęcia? W takim razie ten jeden punkt zaliczony.

Continue reading

Stan 04.10.2022

Stan Tyra
Królestwo, żeby było Królestwem, a więc przemieniającym doświadczeniem, musi wychodzić poza logikę i powtarzanie w kółko tego samego. Podobnie jak uczniowie Jezusa słuchamy kazań, po czym wracamy wprost do tego, co zawsze. Może zostaliśmy zachęceni, zapaleni entuzjazmem czy nawet emocjonalnie podekscytowani, lecz nic nie uległo zmianie. Królestwo musi wywrócić to dobrze nam znane życie do góry nogami. Gdzie więc jest Królestwo? W zasięgu ręki, twojej ręki. Jest dokładnie tam, gdzie ty jesteś, niemniej postrzegane przez zupełnie inne okulary.

Uczniowie po całej nocy łowienia, nie złapawszy niczego, usłyszeli od Jezusa, który nie był rybakiem, radę dotyczącą łowienia ryb. Oni byli rybakami, znającymi się na tej robocie, ale tej nocy byli nieskuteczni. Ten nie-rybak mówi do nich: „zarzućcie sieć po drugiej stronie łodzi”. Musieli pomyśleć, że to głupi pomysł!! „Jak ci się wydaje, coś ty za jeden?”

Gdy mowa o „duchowych” rzeczach, wydaje nam się, że wiemy, co robimy. Przyjmujemy, że zawsze będzie parę rzeczy, których trzeba się nauczyć, lecz, zasadniczo, jesteśmy doświadczonymi teologami. Wtedy pojawia się ktoś i zaprasza was do czegoś tak prostego i nielogicznego, że również myślicie: „jakże to głupie!”. „Kim ty jesteś?”

Królestwo musi wywrócić naszą doświadczoną logikę do góry nogami. Królestwo zawsze zaprasza cię do wyjścia poza to, co sensowne. Musisz usłyszeć zaproszenie, aby nakarmić tysiące, patrząc równocześnie na koszyk, w którym widzisz tylko pięć chlebów i dwie ryby. Metaforycznie mówiąc, musisz łowić całą noc, niczego nie złapać, po czym być gotowy do łowienia w tym samym miejscu przez nielogiczne zaproszenie do zmiany i doświadczyć obfitości wiary. Przenosi nas to od ludzkiej logiki do nielogicznej logiki Bożej.

W tym Królestwie twoje słabości są bardziej wartościowe niż mocne strony. Kiedyś myślałem, że Bóg ceni moje mocne strony, a toleruje słabości. Taka była moja przeinaczona teologia łaski, teraz wiem, że jest dokładnie odwrotnie. Bóg ceni moje słabości i toleruje moje mocne strony.

Kiedy Hunny opuscił mnie 2

FaithLivingNow

4 wrzesień 2022
Jak żyć po śmierci (bliskiego)
Wygląda na to, że poznaję swego martwego małżonka lepiej niż przez ponad 30 wspólnych lat. Może dlatego, że nie jest martwy. To było tylko jego ciało. Teraz, gdy widzi różne rzeczy znacznie wyraźniej, pojawił się nowy aspekt jego charakteru; głęboka mądrość i rozumienie. Nadal używa darów, które miał. Jak to możliwe, że nasza miłość wzrasta jeszcze bardziej?

Co więcej, gdy patrzę na jego puste krzesło i pamiętam, jak na nim siedział, kocham go i tęsknię, lecz w następnej chwili zaczynam rozumieć, że ta osoba, która zwykła tu siedzieć, zmieniła się. Nie tylko fizycznie, lecz również intelektualnie i duchowo. Ciągle wzrasta. Porzucił te rzeczy, które go powstrzymywały. Może były to jakieś zachowania wyryte w nim w dzieciństwie. Może uprzedzenia pochodzące z przeżytych stresów , nawet pewne cechy tożsamości, które tak naprawdę nie były jego?

Teraz jest to zupełnie inny Hunny niż ten, którego ceniłam. Jest czymś więcej.

Tak więc, nie muszę się bać, że zapomnę jak wyglądał, nie ma to znaczenia. Nie muszę tęsknić za jego uściskami, są znacznie głębsze niż fizyczne ramiona. I nie muszę pragnąc, aby umiał czytać w moich myślach… potrafi.

Nie jest to złudzenie spowodowane szokiem. Nie jest to fantazjowanie w rozpaczy i nie jest to również uwielbienie martwego, ponieważ czuję go i słyszę czasami. To nie są wspomnienia.

Continue reading