Category Archives: Codzienne rozważania_2026

Codzienne rozważania_24.03.2026

Trudna prawda o ofierze Jezusa

Greg Laurie
Powiedział im: „Moja dusza jest pogrążona w smutku aż do śmierci. Zostańcie tu i czuwajcie ze mną”” (Mk 14:34).

Czy kiedykolwiek czułeś się samotny? Czy kiedykolwiek czułeś, że Twoi przyjaciele i rodzina Cię opuścili? Czy kiedykolwiek czułeś się niezrozumiany? Czy kiedykolwiek miałeś trudności ze zrozumieniem lub poddaniem się woli Bożej w swoim życiu? Jeśli tak, to masz pojęcie, przez co przeszedł Pan Jezus, gdy cierpiał w Getsemani.

W Liście do Hebrajczyków czytamy: „Ten nasz Arcykapłan rozumie nasze słabości, bo przeszedł przez wszystkie te same co i my doświadczenia, a jednak nie zgrzeszył. Przystąpmy więc z ufnością do tronu naszego łaskawego Boga. Tam dostąpimy Jego miłosierdzia i znajdziemy łaskę, która pomoże nam, gdy jej najbardziej potrzebujemy” (4:15–16 NLT).

Księga Izajasza mówi nam, że Jezus był „mężem boleści, oswojonym z cierpieniem” (53,3 NLT). Jednak smutek, którego doświadczył w Getsemani w noc poprzedzającą Jego ukrzyżowanie, zdawał się być kulminacją całego smutku, jakiego kiedykolwiek zaznał i miał osiągnąć apogeum następnego dnia. Ostateczny triumf, który miał nastąpić na Golgocie, dokonał się najpierw pod sękatymi, starymi drzewami oliwnymi w Getsemani. Jezus dzielił swoją agonię ze swoimi uczniami. „I rzekł do nich: «Dusza moja jest zdruzgotana aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze mną!»” (Mk 14,34 NLT).

Continue reading

Codzienne rozważania_23.03.2026

Trudna prawda o dzieleniu się wiarą

Greg Laurie
Kilka dni później Feliks wrócił z żoną Druzyllą, która była Żydówką. Posłali po Pawła i słuchali, jak opowiadał im o wierze w Jezusa Chrystusa. Gdy rozprawiał z nimi o sprawiedliwości, panowaniu nad sobą i nadchodzącym dniu sądu, Feliks przestraszył się. „Idźcie stąd” – odpowiedział. „… Kiedy będzie to bardziej stosowne, przyprowadzę cię ponownie”” (Dz 24:24–25).

Jezus powiedział: „Weźcie moje jarzmo na siebie. Nauczę was, bo jestem pokorny i cichego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest łatwe do niesienia, a brzemię, które wam daję, jest lekkie” (Mt 11:29–30). Nie sugerował jednak, że chrześcijańska droga będzie łatwa – ani że będzie mniej wymagająca.

Wierzenia, które wyznają chrześcijanie, często przeczą ziemskiej mądrości. Obnażają pustkę banałów i płytkich filozofii. „Twarde prawdy” wiary chrześcijańskiej często wystawiają wierzących na próbę ze strony tych, którzy się nam sprzeciwiają. Ale to nie zmienia faktu, że te twarde prawdy należy wziąć sobie do serca i dzielić się nimi z innymi. W ciągu najbliższych kilku dni przyjrzymy się niektórym z tych twardych prawd. Zaczniemy od tej, która rozgrywa się w Dziejach Apostolskich 24:24–25.

Kiedy apostoł Paweł stanął przed rzymskim namiestnikiem Feliksem i jego żoną, „rozprawiał z nimi o sprawiedliwości, o panowaniu nad sobą i o nadchodzącym dniu sądu” (Dz 24,25). Innymi słowy, Paweł podzielił się swoją wiarą z Feliksem.

Namiestnik jednak przestraszył się tego, co usłyszał, i powiedział Pawłowi: „Idź teraz… Kiedy będzie to bardziej stosowne, przyprowadzę cię ponownie” (werset 25). W ten sposób wielu ludzi mierzy się z problemami duchowymi w swoim życiu: „Nie chcę o tym rozmawiać. Nie chcę się tym teraz zajmować”.

Continue reading

Codzienne rozważania_21.03.2026

Żyć, mieszkać, pozostać, trwać

Greg Laurie
Ci, którzy żyją pod opieką Najwyższego, znajdą odpoczynek w cieniu Wszechmogącego” (Ps 91:1)

Psalm 91 to jeden z najbardziej budujących fragmentów w całym Piśmie Świętym, pełen obietnic podobnych do tej zawartej w jego pierwszym wersecie: „Ci, którzy mieszkają w cieniu Najwyższego, znajdą odpoczynek w cieniu Wszechmogącego” (NLT).

Warto jednak zauważyć, że błogosławieństwa obiecane w Psalmie 91 nie są przeznaczone dla każdego. Są one przeznaczone konkretnie dla wierzących, a nie tylko dla wierzących w ogóle. Korzyści te są skierowane do wierzących, którzy spełniają wymagania zawarte w psalmie. Psalm 91 jest pełen tego, co nazywamy obietnicami warunkowymi. Innymi słowy, Bóg obiecuje nam pewne rzeczy, zależnie od tego, czy zrobimy pewne wymagane rzeczy.

Przyjrzyjmy się ponownie słowom wersetu 1: „Ci, którzy mieszkają pod osłoną Najwyższego, znajdą odpoczynek w cieniu Wszechmogącego” (NLT). Słowo „żyć”, które można również przetłumaczyć jako „przebywać”, oznacza „cichy i odpoczywać, trwać i pozostawać konsekwentnie”. Jest bardzo podobne do słów „pozostać” i „trwać”, które często spotykamy w Nowym Testamencie. Jezus powiedział: „Tak, Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten wyda owoc obfity. Bo beze Mnie nic uczynić nie możecie” (J 15,5 NLT). To słowo „pozostać” oznacza „pozostać w danym miejscu, utrzymywać nieprzerwaną społeczność i komunię z drugim człowiekiem”.

Continue reading

Codzienne rozważania_19.03.2026

Rozwijanie wiary odpornej na zadławienie

Greg Laurie
Nasiona, które padły między ciernie, symbolizują tych, którzy słuchają przesłania, ale zbyt szybko zostaje ono wyparte przez troski, bogactwa i przyjemności tego życia. I dlatego nigdy nie dorastają” (Łk 8:14).

Zawsze fascynowały mnie chwasty. Można wziąć mały kwiatek, posadzić go w idealnym miejscu, podlać i upewnić się, że nie ma żadnych szkodników, które mogłyby mu zagrozić. Można zrobić dla niego wszystko, co możliwe, a on będzie powoli rósł. Ale w tym samym czasie chwast może wyrosnąć i zadusić kwiatek.
Chwast nie wyskakuje nagle z ziemi, nie chwyta kwiatu i nie zaczyna nim potrząsać. Proces ten przebiega stopniowo. Najpierw chwast pojawia się w pobliżu kwiatu. Następnego dnia podrasta nieco bliżej. I tak dalej, aż chwast oplata kwiat i blokuje jego wzrost.

To właśnie opisywał Jezus w przypowieści o siewcy, mówiąc: „Ziarna, które padły między ciernie, oznaczają tych, którzy słuchają nauki, ale zbyt szybko nauka ta zostaje wyparta przez troski, bogactwa i przyjemności życia doczesnego. I tak nie wzrastają” (Łk 8,14). „Troski, bogactwa i przyjemności życia doczesnego” to chwasty, które dławią nasz duchowy wzrost. Podobnie jak w przypadku chwastów w naturze, proces ten nie następuje z dnia na dzień, lecz z czasem.

Podobnie jak w przypadku chwastów w naturze, „troski, bogactwa i przyjemności życia” nie zawsze od razu dają się zidentyfikować jako chwasty. W rzeczywistości to, co uniemożliwia nasieniu Słowa Bożego dojrzewanie i wydawanie owocu w naszym życiu, niekoniecznie jest złe samo w sobie. Niektóre są dobre, stają się najważniejsze i tłumią to, co duchowe. Tworzą również dystans między nami a Bogiem.

Continue reading

Codzienne rozważania_18.03.2026

Problem z owcami

Greg Laurie
Kiedyś byliście jak owce, które zbłądziły. Ale teraz zwróciliście się do swojego Pasterza, Stróża waszych dusz (1Ptr 2:25).

Słuchać
Biblia nie raz porównuje chrześcijan do owiec. Nie wiem, czy mnie to cieszy, bo owce nie są najinteligentniejszymi zwierzętami na ziemi. Byłoby wspaniale, gdyby Bóg porównał nas do delfinów. No cóż, istnieje inteligentne zwierzę. Miałem kiedyś okazję rozmawiać z mężczyzną, który tresował delfiny. Zapytałem go: „Czy delfiny naprawdę są tak inteligentne, jak się wydaje?”.

Powiedział: „W pewnym sensie tak, a w pewnym nie. Są bardzo inteligentne pod wieloma względami, ponieważ delfin potrafi odczytać symbol i zrozumieć jego znaczenie”. To dla mnie niesamowite.

Ale Jezus nie porównał nas do delfinów. Porównał nas do owiec. A owce to jedne z najgłupszych zwierząt na świecie. Są wrażliwe, łatwo się płoszą, nie biegają szybko i nie mają żadnych możliwości obrony. Co więcej, nieustannie potrzebują opieki i uwagi. Wiadomo, że owce podążają za sobą, nawet na śmierć. Udokumentowano, że jeśli jedna owca spadnie z klifu, inne pójdą za nią.

Biblia mówi: „Wszyscyśmy zbłądzili jak owce. Opuściliśmy drogi Boże, aby podążać własnymi” (Iz 53:6). I trzeba przyznać, że ten opis jest bardzo bliski sercu. Pomyślcie, ilu ludzi uwierzyło w te same kłamstwa, pokolenie za pokoleniem. Wpadają w te same pułapki, te same nałogi i te same pułapki. Jeśli jesteśmy wobec siebie szczerzy, musimy przyznać, że jesteśmy zbłąkani. To my oddalamy się od Boga.

Continue reading

Codzienne rozważania_17.03.2026

Fundament w Słowie

Greg Laurie
Niebo i ziemia znikną, ale moje słowa nigdy nie znikną” (Mt 24:35).

Jednym z powodów, dla których wierzący mogą zacząć czuć się chwiejni w swojej relacji z Bogiem, jest to, że nie zbudowali solidnego fundamentu w swoim życiu. Dlatego, gdy okoliczności zagrażają ich dobru, nie zawsze wiedzą, gdzie się zwrócić. To sprawia, że ​​czują się oddaleni od Pana.

Gdzie się zwrócisz w chwili kryzysu? Gdy nadejdzie tragedia? Gdy wydarzy się katastrofa? Czy będzie to twoja ulubiona strona internetowa? Poranny dziennik? Wieczorne wiadomości? Będziesz potrzebować czegoś, co doda ci siły i wskaże kierunek w chwilach rozpaczy. Oto rada: Nie znajdziesz lepszego źródła niż Słowo Boże.

Jak powiedział jeden pastor: „Jeden klejnot z tego oceanu jest wart wszystkich kamyków ziemskich strumieni”. Tylko jeden klejnot z oceanu Słowa Bożego może mieć decydujące znaczenie w obliczu tragedii lub trudności. Ilu ludzi w swoim cierpieniu znalazło pocieszenie w Piśmie Świętym?

Zaufanie temu, co Bóg powiedział w Swoim Słowie, może nas podtrzymać i dać nam wskazówki, nadzieję i pocieszenie, kiedy najbardziej ich potrzebujemy. Inspirujące banały i mądre powiedzenia nie pomogą – przynajmniej nie na długo – ale Słowo Boże zawsze pomoże. Mówi się, że ci, którzy odrzucają Biblię, nie mają niczego, czym mogliby się kierować w życiu. Ani niczego, czym mogliby się kierować w śmierci.

Idee i filozofie z biegiem lat wchodzą i wychodzą z mody, ale Słowo Boże nigdy nie wychodzi z mody. Nigdy nie wychodzi z mody, w przeciwieństwie do dzisiejszych porannych wiadomości. Słowo Boże zawsze będzie aktualne.

Continue reading

Codzienne rozważania_16.03.2026

Zrzucanie ciężaru

Greg Laurie
Skoro zatem otacza nas tak wielka rzesza świadków życia wiary, zrzućmy z siebie wszelki ciężar, który nas spowalnia, a zwłaszcza grzech, który tak łatwo nas potyka, i biegnijmy wytrwale w wyścigu, który Bóg nam wyznaczył” (Hbr 12:1).

Poczucie oddalenia od Boga nie jest wyjątkowym doświadczeniem. W pewnym momencie swojego życia doświadczają go wszyscy wierzący – w tym bohaterowie wiary z Biblii. Sam Jezus zawołał: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?” (Mt 27,46).

W tym tygodniu w rozważaniach przyjrzymy się sposobom na zmniejszenie dystansu między nami a Bogiem. Zaczniemy od przyjrzenia się osobistemu bagażowi, który uniemożliwia nam osiągnięcie naszego potencjału danego nam przez Boga i doświadczenie takiej relacji z Bogiem, jakiej On pragnie.

Jestem typem osoby, która lubi ciągnąć ze sobą mnóstwo rzeczy w podróż. Nie chodzi o to, że jestem początkującym podróżnikiem. Wcale nie! Podróżuję po całym świecie od wielu lat. A jednak wciąż pakuję za dużo. Można by pomyśleć, że już się czegoś nauczyłam. Ale nie, nadal chcę ciągnąć ze sobą prawie wszystko, co posiadam – mimo że wiem, że nadbagaż sprawia, że ​​podróżowanie jest bardziej uciążliwe, skomplikowane i drogie.

Continue reading