Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Codzienne rozważania_20.02.2013

dla jednych jest to woń śmierci ku śmierci, dla drugich woń życia ku życiu. A do tego któż jest zdatny? Bo my nie jesteśmy handlarzami Słowa Bożego, jak wielu innych, lecz mówimy w Chrystusie przed obliczem Boga jako ludzie szczerzy, jako ludzie mówiący z Boga” (2Kor. 2:16/17).

Pan nie powołał nas do tworzenia kościołów, to nie nasz biznes. Gdybyż mężowie Boży uznali ten fakt! Mielibyśmy wtedy całkowicie inną sytuację niż istnieje obecnie, gdyby tylko zostało to uznane. To Pan rozszerza Swój Kościół, On strzeże Jego wzrostu. Naszym zadaniem jest żyć w miejscu wyznaczonym przez Niego w mocy Jego zmartwychwstania.  Jeśli pośród wszystkich innych Pan może znaleźć choćby tylko dwoje Swoich dzieci, w których Jego Życie jest pełne i swobodne, które żyją na bazie tego Życia i starają się gromadzić innych do siebie czy zdobywać ich, aby gromadzić ich razem nie na podstawie ich akceptacji poszczególnych prawd czy nauczania, lecz po to, aby po prostu świadczyć o tym, co Chrystus znaczy i czym dla nich jest, wtedy Pan ma otwartą drogę…

Kościół nie wzrasta dlatego, że się chodzi, zajmuje budynki i usiłuje pozyskać ludzi, aby przyszli do nich, na twoje spotkania, a następnie kształtuje ich, według kościelnej listy w lokalny kościół. To nie tak. Wzrostu dokonuje się dzięki Życiu, a ono, od czego należy zacząć, może dokonać się przez wejście Życia do jednej duszy, a po długim czasie oczekiwania do następnej; a może odbywać się to szybciej. Niemniej istotą jest to, że jest to wzrost spowodowany Życiem. To jest wzrost Kościoła. Aby Kościół Pański mógł wzrastać, Pan musi mieć kanały Życia, centra Życia.  Wierzę w to, że gdy odda się Życiu centrum to, wcześniej czy później, zajdzie jedno z tych dwóch zjawisk: albo będzie bardzo wyraźnie widoczne, że Chrystus jest tutaj całkowicie i ostatecznie odrzucany, albo, w przeciwnym wypadku, będzie następował wzrost, dodawanie. W Życiu jest potężna moc i to Życie Pańskie albo zabija, albo ożywia. Wszystko zależy od wewnętrznej postawy. On jest wonią Życia ku Życiu, lub śmierci ku śmierci – nic nie może pozostać neutralne.

T. Austin-Sparks from: The Risen Lord and the Things Which Cannot be Shaken – Chapter 11

______________________________________________________________________________

19 lutego | 21 lutego

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich

 

 

 поисковое продвижение сайта интернет магазина

Codzienne rozważania_19.02.2013

Usilnie starajcie sie zachować jedność Ducha przez więzy pokoju” (Ef. 4:3 NIV).

To nowe stworzenie, jest towarzystwem, Jest Ciałem zamieszkiwanym przez Ducha Świętego, uruchamianym przez Ducha Świętego, i rzeczywiście zjednoczonym przez Ducha Świętego. „W jednym Duchy wszyscy zostaliśmy ochrzczeni (1Kor. 12:13). Ta jedność jest jednością Ducha Świętego. „Starając sie zachować jedność Ducha” (Ef. 4:3),  nie czynić, lecz zachowywać go. Nowe stworzenie.

Oczywiście, jeśli rozumiesz czym jest, co znaczy, Życie nowego stworzenia, to właśnie to jest kluczem, który otwiera drzwi do wszystkiego innego i ten sposób wprowadzasz właściwy porządek we wszystko, właściwie kierowany porządek niebiańskiego Życia. Niebiańskie Życie funkcjonuje zgodnie z niebiańskim prawem, nie jest pozbawione prawa. Żaden członek tego ciała nie jest prawem sam dla siebie; jesteśmy związani przez to integrujące, regulujące prawo, nie pozwala się nam na niezależność. Oto Duch Święty zabrania tego. Nie pozwala nam się brać prawa we własne ręce. Nie pozwala nam się działać jako jednostkom; Duch Święty nie pozwoli na to. Jest jakiś regulujący porządek w tym Życiu. To Życie wyraża się zgodnie ze swoimi własnymi prawami, jak to czyni życie we całym biologicznym stworzeniu. Idzie swoimi własnymi drogami. Ta część stworzenia idzie za prawami życia, które ono posiada, a jest jest Życie Ducha, którego ty nie  musisz organizować czy systematyzować. Jak tylko zaczniesz to robić to natychmiast sprowadzasz na niego śmierć. Tragiczne są próby tworzenia nowotestamentowego kościoła zgodnego z nowotestamentowym wzorcem, ponieważ on nie ma żadnego wzorca! Może to być dla niego śmiertelne. Życie toczy się wtedy, gdy ma swobodę działania. Nauczyliśmy się tego, a jednak, podobnie jak w przypadku większości tego, co wiemy o prawdzie, ciągle jesteśmy kierowani naszym naturalnym życiem, nawet w naszej duchowej działalności, a jest to nieporządek i ucieczka przed Duchem. Niemniej, ciągle jesteśmy w szkole i dopiero stwierdzamy istnienie tego prawa, że zasady i prawdy, które tutaj mamy, nie wymagają organizowania czegokolwiek na nowotestamentowej podstawie. Stanie się to, gdy Duch Święty będzie miał prawdziwą swobodę działania na warunkach Życia.

T. Austin-Sparks from: The Testimony of the Christ – Chapter 7

______________________________________________________________________________

18 lutego | 20 lutego

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich

 продвижение

Siedem najgorszych (i najlepszych) rzeczy jakie robiłem w służbie tradycyjnego kościoła

pastor Smith

Oryg.: http://j.mp/12CNVns

Ostatnio, po 25 latach zrezygnowałem ze sprawowania funkcji pastora i z tej zawodowej służby. Decyzja nastąpiła po 2 latach zmagań sumienia, kiedy próbowałem, według słów Wolfganga Simpsona (http://krolestwoboze.pl/wolfgang-simson.html) „Przekroczyć rzekę, nie mocząc stóp”. Po roku przemyśleń, proponuję siedem najgorszych i najlepszych rzeczy, jakie robiłem jako pastor tradycyjnego kościoła.

1. Brałem wypłatę za pracę na etacie. Do czasu opuszczenia służby, nie miałem pojęcia o tym, jak szkodliwy dla kościoła jest taki pakiet wynagrodzenia. Zmienia sposób myślenia o sobie i zmienia sposób w jaki ludzie postrzegają ciebie. Stajesz się swego rodzaju profesjonalnym chrześcijaninem, który unosi się nad laickimi masami pospólstwa. Niemal każdego dnia wpływa na proces podejmowania decyzji. Trójca staje się Ojcem, Synem i Świętym Przepływem Kasy.

2. Broniłem dziesięciny jako zasady i jest to blisko związane z pierwszym punktem. Przez „obronę” rozumiem to, że nigdy tak naprawdę nie wierzyłem w to, że dziesięcina jest nowotestamentowym wymaganiem, lecz zachowywałem konspiracyjne milczenie duchowieństwa po to, aby chronić finanse kościoła. Używałem wyrazu „zasada” jako przyjemniejszego niż „prawo”. W naszym zborze nikt nie miał obowiązku płacić dziesięciny, lecz jeśli chciał sprawować jakąkolwiek przywódczą rolę,…w porządku.

Continue reading

Codzienne rozważania_17.02.2013

A Jego domostwem my jesteśmy„(Hbr. 3:6)

Przy tym wszystko czego Pan potrzebuje i co chce zrobić w dziedzinie odnowienia Jego pierwszej myśli, Jego pierwotnej idei dla Jego ludzi to odnowienie duchowej rodziny i nie jest to na końcu listy  Jakikolwiek świeży ruch Boży, który odnosi się do Jego pierwotnej myśli będzie z całą pewnością ponownie wprowadzał duchową rodzinę i wszystko, co to oznacza. Może to oznaczać załamanie wielu rzeczy; może oznaczać, że kawał błędnych koncepcji zostanie odstawiony na bok; może być tak, że cały tradycyjny system będzie odrzucony.

Z życiem duchowej rodziny i wychowaniem w rodzinie wiąże się ogromna wartość. Nie ma lepszej nauki niż szkolenie w rodzinie. Nie znajdziesz odpowiedniego zastępstwa tej instytucji. Rzeczywiście, odpowiedzialni i użyteczni Pańscy mężowie i niewiasty nie są trenowani w instytucji, lecz w rodzinie. To właśnie brak tego rodzinnego wychowania (treningu) powoduje tak często, że ci, którzy ruszają do pracy Pańskiej, ponoszą klęskę w dziedzinie relacji. Tragedia tak wielkiej części pracy Bożej jest tragedią zniszczonych relacji pracowników zebranych razem w sposób organizacyjny, którzy nigdy nie przeszli procesu dyscypliny rodzinnego życia, stąd nie wiedzą jak wspólnie żyć i pracować z trudnymi ludźmi. Trenowanie duchowej rodziny i konieczności utrzymywania bardzo bliskich relacji mają ogromną wartość. Słyszeliśmy o chrześcijanach (ludziach chodzących do kościoła), którzy mówią, że oni nie chcą wchodzić w zbyt bliskie związki ze innymi chrześcijanami i członkami kościoła, a raczej wolą wiedzieć niewiele. Jest to porażka i oznacza dla Pana ogromną stratę. Bożym sposobem jest wprowadzenie ludzi w jak najbliższe relacje, a nie eliminowanie tych najtrudniejszych. Jego rodzina jest bardzo szczególna, składa się ze wszelkich typów, a niektóre typy są bardzo zabawne, co zapewnia podstawy do cudownego szkolenia.

T. Austin-Sparks from: Filled Unto All the Fullness of God – Chapter 6 

__________________________________________________________________________________

16lutego |  18 lutego

 Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

 продвижение

Poznawanie Ducha Świętego_5

John Fenn

Ostatnim razem dzieliłem się Słowem, które pokazuje, że apostoł Jan otwierając swój list, mówiąc, że możemy mieć społeczność z Ojcem i z Synem, a poznanie różnicy między nimi jest kluczem do otrzymania osobistego słowa i objawienia.

Wyraz „społeczność” występuje w 1 rozdziale 1Listu Jana czterokrotnie. Jest to kluczowe słowo dla tego rozdziału i całego listu. Grecki odpowiednik, „koinonia”, ma źródłosłów „wspólny” w sensie „mieć coś wspólnego”. Mieć coś wspólnego jest więc podstawą społeczności.

Tym jest właśnie społeczność z Ojcem i z Synem: mamy coś wspólnego, więc Oni chcą spędzić z nami czas a my z nimi… zdumiewające!

Nie przeszkadzajcie nam!

Zaliczyłem trzyletni kurs języka niemieckiego w średniej szkole i, gdy skończyłem 16 lat, spędziłem 2 tygodnie wakacji w Niemczech. Dochodzi do tego jeszcze 3 tygodnie po urodzeniu się miasteczku niedaleko Stuttgartu oraz wychowanie na niemieckim jedzeniu i słuchaniu, jak moi rodzice rozmawiali ze sobą po niemiecku, kiedy nie chcieli, żeby dzieciaki wiedziały, o czym mówią. Kiedy mamie zdarzyło się coś bolesnego jak stłuczenie palca, następujący okrzyk był po niemiecku.

Lata minęły, ożeniłem się z Barbarą, mamy trójkę dzieci i nadal kocham język niemiecki i Niemy, a szczególnie Bawarię i Szwabię. Byliśmy pewnego dnia w dużym sklepie, bardziej na wycieczce niż w jakimś innym celu, ponieważ wtedy Chris mógł godzić na szelkach w chodziku, a on uwielbiał bieganie! Poważnym wyzwaniem było wyhamowanie go i zmuszenie, żeby szedł razem z nami. Wszyscy trzej chłopcy mogli korzystać ze swej energii, a my liczyliśmy na spokojny wieczór, gdy dzieci pójdą zmęczone dniem wcześniej spać.

To było jedno z takich wyjść, kiedy rozmawialiśmy krótko ze sprzedawczynią. Zwróciłem uwagę na jej akcent i zapytałem: „Bist du Deutsch?’ (Jesteś Niemką?). Odpowiedziała: 'Ja’ (Tak) i natychmiast zacząłem ją wypytywać po niemiecku, skąd jest i opowiadać jej, że byłem w Niemczech.

Właśnie wtedy, kącikiem oka i w zasięgu słuchu zauważyłem naszego najmłodszego syna, Briana, szarpiącego Barbarę za spodnie i mówiącego załamanym głosem: „O nie, mamo! Tato znowu mówi po niemiecku! Możemy iść”’ i zaraz Jason (nieco starszy i bardziej odważny), brzmiąc jak sfrustrowany właściciel psa, próbujący go przywołać: „Tato! To żenujące! Tato, daj spokój!” Ciągle robię robię takie rzeczy, choć dziś mój niemiecki wystarcza na to, żebym sobie dał radę w restauracji, toalecie i hotelu (choć tak naprawdę to czego więcej mi potrzeba?).

Dlaczego tak zrobiłem? Ponieważ miałem coś wspólnego ze sprzedawczynią, byłem w jej rodzinnym kraju i potrafiłem na tyle dobrze się porozumiewać w tym języku, żeby pogadać. Mieliśmy coś wspólnego.

Co ty masz wspólnego z Ojcem i z Synem?

Continue reading

Codzienne rozważania_16.02.2013

 

Ja przyszedłem, aby miały żywot” (J 10:10)

Jeśli, z jednej strony, Życie wieczne działa tak, aby odciąć nas od naszego naturalnego życia, aby nie było już więcej podstawą naszej relacji z Bogiem to, z drugiej strony, doskonale cudowne jest to, co się dzieje. Jest to „działanie Pańskie i jest to cudowne w naszych oczach”. Pan przychodzi do nas nawet jako nasze fizyczne życie, aby wykonać jeszcze więcej niż było by to możliwe dla nas w najlepszym naszym stanie, a z pewnością znacznie ponad obecne możliwości, ponieważ On dał nam wiedzę, że jako ludzie jesteśmy niczym, nawet w najlepszym stanie. To Życie wykonuje takie zadanie: zmusza do usunięcia jednego systemu i wprowadzenia drugiego, robiąc miejsce nowemu, w miarę jak przychodzi.

Wierzę, że to właśnie miał na myśli Pan, gdy powiedział: „Ja przyszedłem, aby miały Życie i mogły je mieć jeszcze obfitsze” (J 10:10). Myśleliśmy, że znaczy to po prostu tyle, że będziemy mieć obfitość bogactwa. Zawsze prosimy o bardziej obfite  życie, abyśmy czuli się cudownie rozradowani, opływający i energiczni. Pan jest przede wszystkim praktyczny i bardziej obfite życie oznacza, że posiadając Życie, odkryjesz, że potrzebujesz go jeszcze więcej, co poprowadzi cię nieco dalej, gdzie, w miarę jak będziesz podążał dalej, będziesz potrzebował go obficie, ponieważ wyłącznie to Życie może doprowadzić cię do pełni. Jego wolą jest, abyśmy mieli dostęp do pełnego zaopatrzenia w Życie aż do samego końca, zmierzamy do tak obfitego celu. To Życie jest proporcjonalne do tego celu.

T. Austin-Sparks from: All Things In Christ – Chapter 9

__________________________________________________________________________________

15lutego |  17 lutego

 Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

 продвижение сайта

Codzienne rozważania_15.02.2013

Niektórzy ludzie wtrącają was w zamieszanie i próbują przekręcić ewangelię Chrystusa”       (Gal. 1;7 NIV).

Nie trzeba wielkiej inteligencji, aby rozpoznać, że przez historię Bożego dzieła, mistrzowskim uderzeniem największego demoralizatora było zamieszanie. Bóg nie jest Bogiem zamieszania, lecz porządku. Szatan jest bogiem zamieszania. Bóg, aby uzyskać porządek z chaosu, powiedział: „Niech stanie się światłość”. Szatan, aby z porządku zrobić chaos, mówi: „Niech stanie się zamieszanie”. Jego zadaniem jest mieszanie spraw i składników. Słowo sugeruje, że aby to mógł robić, musi łączyć ze sobą (bądź próbować) składniki, które są istotnie różne i nie należą do siebie nawzajem. Tak więc istnieje pewna istotna sprzeczność i niezgodność. Tylko wtedy, gdy jego mistrzowski sposób działania zostanie puszczony w szale, skutkiem jest skrajne i totalne zło. Jego główną pracą jest zwodzenie przez mieszaninę (miksturę).

To właśnie tutaj jest miejsce, w którym znaczenie i suwerenność Ducha Świętego w życiu dziecka Bożego ma swoje znaczenie i wagę. On jest „Duchem Prawdy”. On jeden wie, gdzie prawda kończy się, a gdzie zaczyna fałszerstwo. Wyłącznie wtedy, gdy naprawdę „chodzimy w Duchu” będziemy znać prawdę i będziemy wolni od błędu. Chodzenie w Duchu wymaga „obrzezanego serca”, tj. serca, w którym nastąpiło odcięcie ciała od ducha; Chrystusa od ego. Nigdy nie istniała taka herezja, w której byłoby na tyle prawdy, aby zwieść bardzo dobrych ludzi. Podobnie mówiąc, nie ma nic takiego, co byłoby w pełni Boże i było wątpliwe/sporne bądź „niebezpieczne”, lecz sprawia to strategia Złego, aby przyczepić do tego jakieś implikacje, insynuacje, interpretacje czy sugestie. Robił to nawet Panu Jezusowi, robił to Pawłowi przez całe jego życie… To, co dobre może stać się swoim własnym wrogiem, jeśli zostanie pogmatwane lub wyjęte ze prawdziwego znaczenia.

T. Austin-Sparks from: The Danger of Coming Short 

__________________________________________________________________________________

14 lutego |  16 lutego

 Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

как самому раскрутить сайт