Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Codzienne rozważania_18.10.10 Czy to nie jest ów Cieśla 01

James Ryle

Czy to nie jest ów cieśla?” (Mk 6:3).

Wiemy, że Jezus dorastał w Nazarecie i pracował wraz z Józefem w warsztacie stolarskim. Tak więc z zawodu był cieślą, lecz intryguje nas to, czego mógł się wtedy nauczyć. W pewnym miejscu pismo mówi, że; „choć był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to co wycierpiał” (Hbr. 5:8).

Widzisz tu jakąś tajemnicę?

Jak Ten, który jest Wszechwiedzący może się czegokolwiek uczyć? Tajemnica rozwiązuje się, gdy zdamy sobie sprawę z tego, że Jezus, gdy stał się człowiekiem, zrezygnował z wszelkich prawd do tych rzeczy, które czyniły z Niego Boga. Odłożył na bok wszechpotęgę, wszechobecność, wszechwiedzę i jako Człowiek nie był wszechmocny, wszechobecny i wszechwiedzący.

Był Cieślą.

G.H.Morrison napisał: „Każdy człowiek uczy się pewnych rzeczy z wykonywanego zawodu” (Highways of the Heart, pg.40). Tak więc Jezus nauczył się pewnych rzeczy pracując jako cieśla. Dla Niego, warsztat, w którym pracował, nie był wypełniony zwykłymi drewnianymi deskami i stosami trocin, lecz był pełen lekcji i przypowieści. Jakich rzeczy mógł się nauczyć w tym małym nazaretańskim warsztacie?

Oto trzy lekcje zasugerowane dawno temu przez Morrisona.

Po pierwsze: Jezus mógł nauczyć się tego, jak wiele może być ukryte w zwykłej rzeczy. Choćby w takim dniu, gdy do warsztatu przywieziono drzewa. Po rozładowaniu, zaczynał się proces oczyszczania z gałęzi, zdzierania kory i przycinania belek do różnych wielkości i długości.

Wkrótce, w zręcznych rękach Fachowca o utalentowanych dłoniach ten chropowaty kawał drewna, który kiedyś stał jako drzewo w lesie, zmienia się w pług, miskę, deskę, łóżko. Jeśli z łatwością można te rzeczy dostrzec w kawałku drewna, to co innego można zobaczyć rozglądając się choćby wokół siebie?

Morrison zauważa: „Jezus widział królestwo jako ziarno gorczyczne, widział obywatelstwo niebios w dziecku, widział, jak nikt nigdy wcześniej, jak wiele jest ukryte w ludzkim sercu oraz w życiu i postaciach zwykłych ludzi”.

Jak myślisz, co Jezus widzi w tobie?

Będziemy kontynuować te przemyślenia JUTRO.

topod

Wizja dla Izraela_22.10.10

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964

eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 22 października 2010

Zaiste, wszyscy, którzy nadzieję pokładają w tobie, nie zaznają wstydu” Psalm 25,3.

IZRAELSKI FIZYK WYGRYWA AMERYKAŃSKI KONKURS NAUKOWY – Urodzony w Izraelu fizyk profesor Yakir Aharonov z Uniwersytetu w Tel Avivie jest jednym z zaledwie 10 naukowców, którzy zdobyli amerykańską „Naukową Nagrodę Narodową” wręczaną przez prezydenta Baracka Obamę w Białym Domu. 78 letni Aharonov został uhonorowany za wybitny wkład w podstawy fizyki kwantowej. (Israel 21C)

IZRAEL MODLI SIE O DESZCZ – W czwartek, siódmym dniu hebrajskiego miesiąca Cheshwan, zaczęli Żydzi w Izraelu modlić się o deszcz. W Izraelu brak jest wody. W lutym opady spowodowały wzrost poziomu wody w Jeziorze Genezareth powyżej poziomu alarmowo niskiego. Ale tu już piąty rok trwająca susza. Tradycyjnie 7 dnia Cheshewan trwają modlitwy o deszcz, co pochodzi jeszcze z czasów pierwszej i drugiej świątyni. (INN) „bo słońce jego wschodzi nad złymi i dobrymi i deszcz pada na sprawiedliwych i niesprawiedliwych” – Mateusz 5,45.

WYSOKIE OTŁUSZCZENIE IZRAELSKICH DZIECI – Według raportu OECD Izrael należy do krajów o najwyższym odsetku grubych dzieci. U pięcio-siedmiolatków 25% dzieci ma nadwagę. Ministerstwo zdrowia opracowało różne plany przeciwdziałania temu trendowi i przedstawi je rządowi. Do tego czasu ministerstwo podjęło kroki ograniczenia w produktach spożywczych tłuszczów typu trans oraz ograniczenia reklam fast foodów w czasie gdy telewizję oglądają dzieci (Ynet).

IZRAEL ZAPRASZA CHILIJSKICH GÓRNIKÓW NA ŚWIĘTA W ZIEMI ŚWIĘTEJ – Minister turystyki Izraela Stas Misecznikov zaprosił w poniedziałek 33 chilijskich górników uratowanych w ostatnim tygodniu wraz z żonami do bezpłatnej tygodniowej wycieczki po Izraelu. W jej planie są także święte miejsca chrześcijan. W zaproszeniu napisał: „będzie dla nas wielkim zaszczytem powitać i gościć was w ziemi świętej”. Górnicy po 68 dniach spędzonych pod ziemią na głębokości 600 metrów zostali wydobyci na powierzchnię. Kiedy z pomocą ratowników z wielu krajów świata zostali wydobyci na powierzchnię mieli koszulki z logo z filmu „Jezus” z projektu Campus For Christus (Israel Today, Haaretz).

ZWOJE PISMA ZNAD MORZA MARTWEGO W INTERNECIE – W ramach projektu izraelskiego urzędu starożytności zwoje z Morza Martwego ukażą się w Internecie. Kompletna kolekcja 900 manuskryptów składających się z 30.000 fragmentów ma zostać przekształcona do formy cyfrowej. Urząd działa razem z centrum F i E Google Izrael by zeskanowane zwoje przedstawić w Internecie razem z innymi danymi, tak by użytkownicy mogli szukać różnych fragmentów w różnych językach i formatach. Według urzędu zdjęcia w Internecie mają taką samą jakość jak prawdziwe zwoje (JTA).

REWOLUCYJNE DIAGNOZOWANIE RAKA SKORY– Rak skóry jest na świecie bardzo rozpowszechniony, ale wczesne wykrycie może uratować życie wielu ludzi. Pewna izraelska firma opracowała urządzenie, które może zrewolucjonizować metody diagnostyczne. „Przy wczesnym wykryciu niemal wszystkie postaci raka skóry mogą być skutecznie leczone” – twierdzi Yossi Bideman, szef izraelskiej firmy Skin Cancer Scanning, która dokonała przełomu w stosowaniu światłowodów do skanowania potencjalnie złośliwych rodzajów raka wątroby. Testy kliniczne w centrum medycznym Rabin w Izraelu pokazały, że system potrafi wykryć 92% przypadków raka skóry. Ten procent jest wyższy od jakichkolwiek innych stosowanych dotąd. Według Bidemana nie trzeba będzie długo czekać aż urządzenie będzie dostępne na rynku. (Israel 21C).

NAJWIĘKSZY PODZIEMNY SZPITAL BUDOWANY BĘDZIE W HAJFIE – W tym tygodniu położony zostanie fundament pod największy na świecie podziemny szpital. Oddział ratunkowy centrum medycznego Rambam w Hajfie zaplanowany jest do ochrony przed atakami konwencjonalnymi ale także chemicznymi i biologicznymi. Projekt ma zostań ukończony w 2012 roku i w zasadzie ma służyć jako trzypiętrowy parking, który w razie potrzeby szybko będzie mógł być przekształcony w 2000 łóżkowy szpital. Zaplanowane jest samozaspokojenie szpitala w wodę pitną, prąd elektryczny i tlen na okres trzech dni. Posiada także zapasy materiałów do wystarczającego zaopatrzenia medycznego pacjentów w przypadku ataków. (IMRA, Daily Alert)  „Oby przyszło z Syjonu zbawienie Izraela!” – Psalm 14,7.

OTWARTA KONFERENCJA OECD W JEROZOLIMIE – MIMO WEZWANIA PA DO BOJKOTU – Większość krajów Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju zignorowało wezwanie PA do bojkotu konferencji turystycznej. Odbywa się ona co dwa lata i w tę środę rozpoczęła się w Jerozolimie. Obecne są 24 z 33 krajów OECD. Brakuje jednak Turcji, Belgii, Islandii, Nowej Zelandii, Szwecji i Południowej Afryki. Jeszcze wcześniej PA oświadczyła, że obecność na konferencji by im szkodziła, bo żąda dla siebie terenów wschodniej i południowej Jerozolimy, które Izrael odbił z rąk arabskich w wojnie sześciodniowej w 1967 roku (INN).

SEKRETARZ GENERALNY RADY KOOPERACYJNEJ ZATOKI PERSKIEJ OSTRZEGA PRZED BRONIĄ ATOMOWĄ IRANU – Podczas spotkania ministrów krajów rady kooperacyjnej Zatoki Perskiej (GCC) i tureckiego ministra spraw zagranicznych w ramach dialogu strategicznego między stronami sekretarz generalny GCC Abdol Rahman Ben Hamd Al Atieh ostrzegł, że Iran jest w przeddzień wyprodukowania broni z głowicami jądrowymi. Jest tym najwyraźniej zaniepokojony a także szybkim zbrojeniem się krajów regionu jako odpowiedź na zbrojenie się Iranu. Wezwał do tego by zbadać trzymane w tajemnicy aspekty irańskiego programu atomowego, by przekonać się jakie cele Iran rzeczywiście chce osiągnąć. Zwrócił się do Teheranu w żądaniem pokojowego rozwiązania kryzysu. (MEMRI) „Rodzi kłamstwo. Wykopał dół i wydrążył go; Ale sam wpadł w jamę, którą wykopał” – Psalm 7,16

MERKEL: NIEMIECKIE SPOŁECZEŃSTWO MULTIKULTURALNE NIE WYSZŁO – Oświadczenie kanclerz federalnej Angeli Merkel o braku sukcesu niemieckich eksperymentów budowy społeczeństwa multikulturalnego (niem. Multikulti) rozpętało rosnącą debatę o tym, jak obchodzić się z milionami obcokrajowców, którzy kraj widzą jako swoje miejsce zamieszkania. Merkel uwagi swoje wypowiedziała podczas niemieckiego dnia Unii Młodzieżowej. Imigranci są wprawdzie dobrze widziani w Niemczech, muszą jednak uczyć się niemieckiego i szanować kulturalne normy kraju, w którym żyją. To brzmiało jak w innych krajach europejskich, które wychodząc z kryzysu mają problemy z obcokrajowcami a do tego obawiają się kolejnych aktów terroru (AP, sda).  „I powiedział im: Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, aby wysłał robotników na żniwo swoje. Idźcie! Oto posyłam was jako jagnięta między wilki” – Łukasz 10,2-3.

ACHMADINEDZAD PRZEKLINA IZRAEL NA LIBAŃSKIEJ GRANICY – Irański prezydent Mahmud Achmadinedżad odwiedził w poprzedni czwartek libańską wioskę Bint Jbil; znajduje się ona parę kilometrów od granicy Izraelskiej. Tam wzniósł on 'mur ze słów’ przed 'syjonistycznym malowidłem’. Według niego 'syjonistów wkrótce tam nie będzie’. Wypowiedział to przed tysiącem bandytów z Hisb-Allahu, których tam zaciągnięto. Zażądał od członków terrorystycznej milicji 'doprowadzenia do klęski syjonistów’. Nie ograniczył się jedynie do atakowania Izraela; stwierdził też że Żydzi odpowiedzialni są za światowy kryzys gospodarczy i światowe zanieczyszczenie powietrza. Irański polityk bał w Libanie z oficjalną wizytą państwową i spotykał się z przywódcami terrorystycznego Hisb-Allahu, dużą i dobrze zaopatrzoną w broń organizacją terrorystyczną, która w rządzie libańskim posiada prawo veta. Większość środków finansowych Hisb-allah otrzymuje z Iranu. (Israel Today).

NETANJAHU O ACHMADINEDZADZIE – Premier Netanjahu powiedział we czwartek podczas odwiedzin w Sali Niepodległości w Tel Avivie w związku z wypowiedziami irańskiego prezydenta Ahmadinedżada: „Dzisiaj słyszeliśmy przekleństwa pod libańską granicą. Najlepszą odpowiedzią dla tych, którzy nas przeklinają jest przypomnienie co się tu stało przed 62 laty. Jest to nasze państwo i jego osiągnięcia. Przypatrzcie się temu narodowi, przypatrzcie się armii, którą ma Izrael. Dalej będziemy budować i wzmacniać nasze państwo i wiemy bardzo dobrze jak sami możemy się obronić”. Podczas otwarcia posiedzenia gabinetu na początku tygodnia premier Netanjahu nawiązując do wizyty Ahmadinedżada w Libanie powiedział, że Liban szybko stanie się krajem satelickim Iranu. (Arutz-7, Ynet) „Jak ptak, który ucieka, jak jaskółka, która ulatuje, tak jest z bezpodstawnym przekleństwem: ono się nie ziszcza” – Przysłów 26,2.

SZYMPANS NA WYKŁADZIE UNIWERSYTETU W GAZIE – Studenci uniwersytetu w Gazie w ostatnią sobotę zostali zaskoczeni przez niecodziennego gościa: szympansa. Wyrwał się on z pobliskiego ZOO. Uniwersytet poinformował, że szympans wszedł przez otwarte okno i wysłuchał wykładu. Nie był jednak zapisany na żaden kurs, więc z pomocą sił bezpieczeństwa miasteczka uniwersyteckiego został schwytany i ponownie umieszczony w klatce dla małp (Ynet) .

WASZE DATKI SĄ BARDZO CENNE – Proszę pomagajcie nam dalej byśmy mogli pomagać ofiarom ataków terrorystycznych i rodzinom czy ludziom starszym, którzy żyją w ubóstwie. Dalsze informacje pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden albo dzwońcie do naszego monachijskiego biura 00 49 89-566 595. Serdecznie dziękujemy.

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

deeo

Codzienne rozważania_17.10.10 Gdzie rozbiłeś swój namiot?

James Ryle

Przeto rozweseliło się serce moje i rozradował się język mój, A nadto i ciało moje spoczywać będzie w nadziei” (BT).

Przeto jestem radosny w środku, pełen zachwytu, rozbiłem swój namiot w ziemi nadziei” (Dz. 2:26, parafraza The Message).

Moc tego wersu najlepiej odkrywać w jego poezji. Piotr cytuje psalmistę, który mówi o pogrzebaniu w grobie. Shakespeare nazwałby to „grobową sytuacją”.  Ten „namiot”, do którego odnosi się autor psalmu to jego ciało. Grób jest postrzegany jako „ziemia nadziei”. Jaka jest moc w wierze, która nie cofa się nawet przed samą śmiercią. Zamiast bać się śmierci, jako końca wszystkiego, psalmista uważa ją za ziemię nadziei, przejście, przez które wchodzi do większej Chwały.  Piotr wykorzystuje ten wers w swym kazaniu, aby zaświadczyć o zmartwychwstaniu Jezusa, lecz faktem jest, że został on napisany w wierze wiele stuleci przed Ukrzyżowaniem. Teraz, po kolejnych stuleciach, które od zmartwychwstania minęły, również my, dzięki Jezusowi, możemy „rozbić namiot w ziemi nadziei”.  Innymi słowy, nawet w obliczu śmierci możemy mieć przeważającą nadzieję na coś jeszcze lepszego. Sygnalizuje to nam wyraźnie, że wszystkie inne, trywialne problemy również są objęte tą wstrząsającą obietnicą.

Jakie trudności obecnie przeżywasz? Jakie niebezpieczeństwa grożą twemu spokojnemu światu? Jakie kataklizmy dokuczają w tym ciemnym dniu?  Przyjacielu, rozbij swój namiot w ziemi nadziei! Ponieważ Jezus powstał z martwych. A jeśli Duch, który wzbudził Chrystusa z martwych mieszka w tobie, to On ożywi twoje śmiertelne ciało w najbardziej beznadziejnych chwilach. Jeśli śmierć nie jest końcem wszystkiego, to te nędzne próby, które podejmuje diabeł, aby zbić twoją wiarę i skrępowania twego życia, padną bezsilne.

Bądź radosny. Tak, niech entuzjazm przejawia się z wnętrza na zewnątrz, ponieważ Pan jest twoim najdroższym przyjacielem, a On trzyma cię w swojej dłoni,.. nawet w tej chwili.

как зарегистрировать сайт в яндекс каталоге

Codzienne rozważania_16.10.10 Hasło: Zebra

James Ryle

aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym” (1Kor. 1:27-29).

O ile tutaj, na ziemi, można nas oślepić fizycznym wyglądem i osiągnięciami spektakularnych ludzi to na Niebie nie robi to wrażenia. Paweł szczegółowo opisuje odczucia Boga co do szaleństwa mających wysokie mniemanie o sobie i wynoszących siebie samych mężczyzn i kobiet.

To, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne, i to, co jest niskiego rodu u świata i co wzgardzone, wybrał Bóg, w ogóle to, co jest niczym, aby to, co jest czymś, unicestwić, aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym” (1Kor. 1:27-29).

Aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym” – to jest właśnie powód tego, że Bóg działa w tak niezwykły sposób; wybiera to, co głupie, aby zawstydzić to, co mądre, oraz to co słabe, aby zawstydzić to, co mocne. Dla tych, którzy idą za Chrystusem może być prawdziwym wyzwaniem, aby odciąć się od tego stałego nacisku, wywieranego przez ten „wywyższający ciało” świat, aby promować siebie.

Może ta historia będzie pomocna.

Pewien mój przyjaciel, Jack, przeszedł na emeryturę z bardzo odpowiedzialnej kariery, nieustannego ocierania się o najwyższe sfery, która związała go na lata z Waszyngtonem. Był inicjatorem i nadzorcą, kierował ogólnokrajowym przedsięwzięciem, w którym zatrudnionych było tysiące ludzi i które miało wpływał na miliony istnień ludzkich. Nigdy nie zaznał nudy. W tamtych czasach Jack nosił 'garnitur władzy’ i 'krawat władzy’, złote spinki i buty od projektanta. Na pstryknięcie jego palców pięćdziesięciu pomocników rzucało się, gotowych do działania. Jedynym problemem Jack’a było to, że przynosił swoja energię ze sobą do domu, zakłócając domowy spokój.

Żona zdecydowała się wyprostować go w kilku sprawach.

– To są twoje dzieci, – utrzymywała. – a nie twoi pracownicy. Musisz wreszcie znaleźć jakiś sposób na to, że gdy przychodzisz do domu, zmieniasz biegi i przestajesz być szefem, a stajesz się tatą.

– O do ci chodzi? – zapytał.

– Zebra. – odpowiedziała.

– Zebra?

– Tak, zebra. Za każdym razem, gdy będę widziała, że zachowujesz się jak szef, powiem zdanie ze słowem „zebra”, na przykład: „Czy słyszałeś już o tej zebrze w zoo?”, bądź: „Oglądałam w telewizji ciekawy program o zebrach dzisiaj”.

– To świetny pomysł, – odpowiedział Jack. – ale jestem zdumiony, dlaczego wybrałaś akurat 'zebrę’?

– Ach, to proste, bo zebra to tylko osioł w garniturze w paski!

Jack zrelaksował się i pokój zapanował w domu! Może ktoś może zrobić to samo, szczególnie w sytuacji, gdy usiłujemy robić wrażenie na innych tym, jaką mamy władzę, jak mądrzy, inteligentni, bogaci jesteśmy, czy jak dobrze poinformowani jesteśmy.

Być może powinniśmy usłyszeć jak Pan mówi: „A słyszałeś o tej zebrze w zoo?”

aracer.mobi

Pięć cudów dla chodzących po wodzie

Terry Somerville

Zastanawiałeś się kiedyś nad historią o Piotrze chodzącym po wodzie? Mamy tam do czynienia z pięcioma cudami, które powinny nas bardzo zachęcić.

Tymczasem łódź miotana przez fale oddaliła się już od brzegu o wiele stadiów; wiatr bowiem był przeciwny. A o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, idąc po morzu. Uczniowie zaś, widząc go idącego po morzu, zatrwożyli się i mówili, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Ale Jezus zaraz do nich powiedział: Ufajcie, Ja jestem, nie bójcie się! A Piotr, odpowiadając mu, rzekł: Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie. A On rzekł: Przyjdź. I Piotr, wyszedłszy z łodzi, szedł po wodzie i przyszedł do Jezusa. A widząc wichurę, zląkł się i, gdy zaczął tonąć, zawołał, mówiąc: Panie, ratuj mnie. A Jezus zaraz wyciągnął rękę, uchwycił go i rzekł mu: O małowierny, czemu zwątpiłeś? A gdy weszli do łodzi, wiatr ustał. A ci, którzy byli w łodzi, złożyli mu pokłon, mówiąc: Zaprawdę, Ty jesteś Synem Bożym „(Mat. 14:24-32).

Cud pierwszy: Jezus przychodzi do nas, idąc po wodzie, w czasie naszych burz.

Tymczasem łódź miotana przez fale oddaliła się już od brzegu o wiele stadiów; wiatr bowiem był przeciwny. A o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, idąc po morzu. Uczniowie zaś, widząc go idącego po morzu, zatrwożyli się i mówili, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Ale Jezus zaraz do nich powiedział: Ufajcie, Ja jestem, nie bójcie się!

Zgodnie z poleceniem Jezusa uczniowie udawali się na drugą stronę jeziora i trafili na burzę, a Jezus przyszedł do nich w tym czasie. Pomimo że postępujemy zgodnie z poleceniami Jezusa wiatry i fale uderzają w nas. Często zmagamy się w tych trudnych sytuacjach. Gdy Jezus przyszedł do uczniów, ci walczyli z burzą i pomyśleli, że widzą ducha! Jakże szeroko musimy otwierać nasze oczy w czasie burzy, aby widzieć w nich obecnego Jezusa. To cud, że Jezus był tam z nimi, ponieważ musiał przyjść do nich idąc po wodzie. Niemniej tylko oczy wiary mogą zobaczyć, że On jest w samym środku trudnych sytuacji. W pierwszej chwili nie poznali Go, lecz zawołał do nich, gdy krzyknęli ze strachu, i powiedział: „Nie bójcie się”.

Czy znajdujesz się w środku burzy, pomimo że wykonujesz to, do czego powołał cię Jezus. Nie bój się, Jezus jest tutaj. To jest cud! Możesz Go nie dostrzegać, bądź wystraszyć się, ale nie bój się. On doda ci odwagi!

Cud drugi: Jezus zaprasza człowiek, aby chodził wraz z Nim w czasie burzy -wejdź na nowy poziom wiary!

A Piotr, odpowiadając mu, rzekł: Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie. A On rzekł: Przyjdź. I Piotr, wyszedłszy z łodzi, szedł po wodzie i przyszedł do Jezusa„.

Piotra odróżnia od pozostałych uczniów odwaga. Miał odwagę, aby powiedzieć: „Panie, każ mi przyjść”. Gdy wychodził z łodzi, nie był zarozumiały. Poprosił o zaproszenie i uwierzył słowu Jezusa. Wyszedł z łodzi. Inni uczniowie mogli powiedzieć: „my też” i wyjść za burtę do Niego. Zastanawiałeś się kiedyś jak to mogło wyglądać? Czy ich stopy unosiły się w górę i w dół z falami, czy też szli na jednym poziomie a fale obmywały ich? Jak to było? Jedno jest pewne: Piotr podjął coś wymagającego odwagi i szedł po wodzie. Również my możemy być odważni dla Pana.

Dużo razy widziałem jak dzieją się cuda, gdy zdecydowałem się na odwagę i „wystąpiłem z łodzi”. Na przykład w czasie krucjaty w Indiach w pewnej wiosce, zobaczyłem z tyłu kulawego mężczyznę. Pamiętam swoje myśli: „Uzdrowię go tak, jak to robił Jezus” i po prostu ruszyłem po wodzie. Wykrzyknąłem nad głowami całego tłumu: „wstań i chodź w imieniu Jezusa” a on wstał i chodził! Szczęka mu opadła, ramiona uniosły w górę ze zdumienia. Później szedł ramię w ramię ze swoją żoną (czego nie robi się otwarcie w Indiach). Gdy mnie zobaczył uścisnął mnie. Cała służba warta jest, aby zobaczyć tego mężczyznę uzdrowionego.

Cud trzeci: Człowiek może chodzić po wodzie.

A On rzekł: Przyjdź. I Piotr, wyszedłszy z łodzi, szedł po wodzie i przyszedł do Jezusa„.

Piotr zrobił to, co robił Jezus. Zdumiewające jest to, że Bóg zaprasza nas, abyśmy właśnie tacy byli. Jezus powiedział: „jak Ojciec mnie posłał, tak Ja was posyłam”. Możemy być odważni i ruszyć czynić Jego wolę. Jezus powiedział również: „Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca” (Jn 14:12).

Kiedyś Pan powiedział nam, abyśmy wynajęli teatr i wezwali na spotkanie pokuty Ciało Chrystusa. W dniu spotkania potężna burza atakowała nas ze stanu Washington. Rządowa agencja meteorologiczna z Kanady przekazywała zdecydowane ostrzeżenia, sugerując nawet, że spotkanie może zostać odwołane. Byłem odważny, ponieważ wiedziałem, że to spotkanie zostało wyznaczone przez Pana. Wziąłem ze sobą kilku mężczyzn i wyszliśmy na zewnątrz. Wskazałem na niebo i rozkazałem: „W imieniu Jezusie, burzo, zatrzymasz się na granicy i wrócisz z powrotem. To spotkanie odbędzie się”. Tego samego dnia później w prognozie pogody podano informację, że nie wiadomo, dlaczego burze zmieniła kierunek na granicy. Alleluja!

Chodzi o to, aby dowiedzieć się, co Jezus chce, abyś zrobił i robić to! Czy byłem jakiś super duchowy czy wymodlony? Nie! PO prostu zrobiłem to, ponieważ wiedziałem o tym. Wiemy, że Pan chce, abyśmy opowiadali dobrą nowinę, uzdrawiali chorych, wypędzali demony a nawet wzbudzali z martwych. Bądź tym, który chodzi po wodzie i rób to.

Cud czwarty: Jezus podnosi, gdy chodzący po wodzie toną.

A widząc wichurę, zląkł się i, gdy zaczął tonąć, zawołał, mówiąc: Panie, ratuj mnie. A Jezus zaraz wyciągnął rękę, uchwycił go i rzekł mu: O małowierny, czemu zwątpiłeś?

Oto następny wspaniały cud, który często pomijamy w tej historii. Piotr zaczął tonąć i Jezus w cudowny sposób wyciągnął go. Wszyscy zmagamy się z wątpliwościami i toniemy, lecz gdy wołamy, Jezus podnosi nas i bezpiecznie doprowadza do naszej łodzi. Możemy ufać Panu, że przypilnuje nas, gdy już wyjdziemy. Nawet jeśli toniemy, jest w porządku!

Zwątpienie nie jest brakiem wiary

Zwróć uwagę na słowa Jezusa: „O małowierny, czemu zwątpiłeś?” Piotr miał wiarę! Jego wiara wielkości ziarnka gorczycy doprowadziła go do chodzenia po wodzie i podobnie będzie z nami! To nie małość wiary była problemem, lecz wątpliwości. Wątpliwości nie oznaczają braku wiary, lecz jest to wynik wyciągania wniosków i rozdwojonego myślenia. Piotr zobaczył wiatr i fale, i wtedy zaczął tonąć.  Wielokrotnie obserwowałem działanie swego umysłu w czasie służby i widziałem skutki wątpliwości. Jeśli wychodzę poza tą samoświadomość, dzieją się zdumiewające rzeczy. Wiele cudów. Jak tylko zaczynam rozmyślać nad tym i myśleć o sytuacji, ścinają mnie wątpliwości. Ten „wewnętrzny faryzeusz” dorwie cię za każdym razem, gdy tylko pozwolisz mu gadać. Cuda znikają.

Dzięki Bogu Jezus jest tutaj i podnosi. Często przypomina mi „dlaczego zwątpiłeś” i pozwala mi odpocząć razem z Nim w łodzi, aż do następnego wyjścia na zewnątrz.

Mała wiara sprowadza cuda.

Mała wątpliwość zatrzymuje je.

Cud piąty: Gdy Jezus wchodzi do łodzi, watry ustaną.

A gdy weszli do łodzi, wiatr ustał„.

Ten ostatni cud jest tuż przed nami, a my go tracimy. Tak, Jezus był w tej burzy i Piotr chodził z Nim, lecz Jezus wszedł również do łodzi i wiatr ustał. Uczniowie uspokoili się i byli z Jezusem; Pan cieszy się byciem wśród Swoich uczniów.Co to znaczy dla nas? Znaczy to, że my nie tylko wchodzimy w Jego rzeczywistość cudów, lecz że On wchodzi w nasza naturalną rzeczywistość. Pan chce być z tobą w twojej „łodzi” i cieszyć się twoim towarzystwem. Nie zawsze chodzi tu o cuda, lecz o to, aby żyć z Nim zawsze i wszędzie.

Wiele błogosławieństw

Terry Somerville

дизайн сайтов поисковая оптимизация

Codzienne rozważania_14.10.10 Plamy, urazy i niedojrzali sędziowie

James Ryle

Przyp 17:9

Zataja występek ten, komu zależy na przyjaźni; lecz kto o nim rozgłasza, rozłącza przyjaciół” (BT).

Przeocz urazę i zacieśnij przyjaźń; chwyć się lekceważenia i pożegnaj, przyjacielu!” (The Message).

Potrzeba pokory, aby przeoczyć urazę i dojrzałości, aby przepuścić afront. Człowiek dumny szybko przyjmuje urazę, szczególnie wtedy, gdy pochodzi ona od kogoś, kto dobrowolnie rozgniewał go.

Biblia mówi: „Pycha wywołuje tylko zwady” (Przyp. 13:10 wg wersji ang.). Kiedy ludzka pycha zostaje znieważona, zraniona czy w jakikolwiek sposób zbagatelizowana, wybucha; a szczególnie wtedy, gdy taki człowiek uważa siebie za kogoś większego niż powinien. Są tacy ludzie, którzy latami przechowują urazę i swoje przyjaźnie traktują surowo z powodu tego, co znacznie zostało przeważnie znacznie przesadzone. Biblia nazywa to „lekceważącym traktowaniem”. To słowo oznacza coś trywialnego, co dla urażonej strony, wcale nie jest takie drobne. Czuje się lekceważona, przyjmowana z obojętnością i traktowana z upokarzającą nieuprzejmością.

Jeśli więc ktoś rzeczywiście potraktował kogoś innego z upokarzającą nieuprzejmością to na pewno należy to poprawić, lecz jeśli jest to tylko tak postrzegane przez drugą stronę to zupełnie inna sprawa. To właśnie w takim momencie przyjaźń jest zagrożona, ponieważ osoba, która trzyma się tego afrontu, robi to kosztem atakowania drugiego niezasłużonym poczuciem winy i wstydu, odpychając go coraz dalej każdego dnia rozmyślnego milczenia.

Skutkiem jest zniszczenie, ponieważ tylko Bóg zna prawdziwą wartość relacji w królestwie i wspaniałe postępy jakie one oferują dla sprawy Chrystusa. Czy może to być jedną z przyczyn, dla których diabeł zawsze czai się, starając się wykorzystać ukryte działania podszeptywania, aby rozbić najlepsze przyjaźnie?

„Czy uwierzysz w to, że tak mnie potraktował?” wąż syczy w zranione serce. „Niby dlaczego? Zasługujesz na coś znacznie lepszego. Gdybym był na twoim miejscu, nigdy bym już nie miał z nim nic do czynienia. To go nauczy!”.

Moja rada? Zraniony przyjmij trudniejsza drogę: niech miłość do przyjaciela przykryje ten błąd. Trzymaj się swego przyjaciela, wart jest dla ciebie znacznie więcej, niż uraza, którą diabeł usiłuje zakopać w twoim sercu.

Plamy, żale i niedojrzali sędziowie.

James Ryle

http://truthworks.org/wp-content/uploads/2010/10/immature-judges1.jpg

Przyp 17:9

„Zataja występek ten, komu zależy na przyjaźni; lecz kto o nim rozgłasza, rozłącza przyjaciół” (BT).

„Przeocz urazę i zacieśnij przyjaźń; chwyć się lekceważenia i pożegnaj, przyjacielu!” (The Message).

Potrzeba pokory, aby przeoczyć urazę i dojrzałości, aby przepuścić afront. Człowiek dumny szybko przyjmuje urazę, szczególnie wtedy, gdy pochodzi ona od kogoś, kto dobrowolnie rozgniewał go.

Biblia mówi: „Pycha wywołuje tylko zwady” (Przyp. 13:10 wg wersji ang.). Kiedy ludzka pycha zostaje znieważona, zraniona czy w jakikolwiek sposób zbagatelizowana, wybucha; a szczególnie wtedy, gdy taki człowiek uważa siebie za kogoś większego niż powinien.

Są tacy ludzie, którzy latami przechowują urazę i swoje przyjaźnie traktują surowo z powodu tego, co znacznie zostało przeważnie znacznie przesadzone. Biblia nazywa to „lekceważącym traktowaniem”. To słowo oznacza coś trywialnego, co dla urażonej strony, wcale nie jest takie drobne. Czuje się lekceważona, przyjmowana z obojętnością i traktowana z upokarzającą nieuprzejmością.

Jeśli więc ktoś rzeczywiście potraktował kogoś innego z upokarzającą nieuprzejmością to na pewno należy to poprawić, lecz jeśli jest to tylko tak postrzegane przez drugą stronę to zupełnie inna sprawa. To właśnie w takim momencie przyjaźń jest zagrożona, ponieważ osoba, która trzyma się tego afrontu, robi to kosztem atakowania drugiego niezasłużonym poczuciem winy i wstydu, odpychając go coraz dalej każdego dnia rozmyślnego milczenia.

Skutkiem jest zniszczenie, ponieważ tylko Bóg zna prawdziwą wartość relacji w królestwie i wspaniałe postępy jakie one oferują dla sprawy Chrystusa. Czy może to być jedną z przyczyn, dla których diabeł zawsze czai się, starając się wykorzystać ukryte działania podszeptywania, aby rozbić najlepsze przyjaźnie?

„Czy uwierzysz w to, że tak mnie potraktował?” wąż syczy w zranione serce. „Niby dlaczego? Zasługujesz na coś znacznie lepszego. Gdybym był na twoim miejscu, nigdy bym już nie miał z nim nic do czynienia. To go nauczy!”.

Moja rada? Zraniony przyjmij trudniejsza drogę: niech miłość do przyjaciela przykryje ten błąd. Trzymaj się swego przyjaciela, wart jest dla ciebie znacznie więcej, niż uraza, którą diabeł usiłuje zakopać w twoim sercu.

раскрутка продвижение

Codzienne rozważania_13.10.10 Geniusz dobrego smutku

James Ryle

Ponieważ więc Chrystus cierpiał w ciele, uzbrójcie się też i wy tą myślą, gdyż kto cieleśnie cierpiał, zaniechał grzechu” (BT).

Myślcie o swoich cierpieniach jako o kuracji odwykowej z grzesznego nawyku oczekiwania, że wszystko pójdzie po waszej myśli” (1Ptr. 4:1, parafraza The Message).

Znacie taką stary westernowy klasyk: „I beg your pardon; I never promised you a rose garden. Along with the sunshine, there’s got to come a little rain some time”. (Wybacz proszę cię, nigdy nie obiecywałem ogrodu róż. Wraz ze słońcem czasami przychodzi deszcz.)

Aż nie mogę się czasami oprzeć myśli czy czasami Jezus brał swoja zaufaną sześciostrunową gitarę i uderzał w nią, ot tak z chmury chwały dla Swoich „naming-claiming-gabbing-grabbing kids”. (nazywających, domagających, gadających, porywających dzieciaków). „Och, Halleluja!” mówimy, gdy wszystko idzie dobrze i jest wspaniale. Notowania rynkowe idą stale w górę, błogosławieństwo obfituje w każdej dziedzinie życia, nie ma problemów, zmartwień, trudności, zmagań i smutków. „Chwała Bogu za najwyższy zysk z moich inwestycji!”

Ale chwileczkę. Czy Jezus nie mówił, że na tym świecie będziemy mieli problemy. Tak, i że to On będzie z nami w tym wszystkim. Czasami Pan otwiera tyle drzwi i nasze szczęśliwe majętności i wszystko inne marnieje, i to w takich chwilach odkrywamy, gdzie rzeczywiście znajdują się nasza wiara i uczucia. Czasami smutek jest dobrą rzeczą. Geniusz dobrego smutku jest w tym, że gdy raz odetnie tłuszcz i puch pretensjonalnego i powierzchownego życia, zostajemy uwolnieni do życia w poszukiwaniu tego, co Pan chce, zamiast życia w tyranii tego, co nam się wydawało, że chcieliśmy.

сайт