Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Czy duch Izebel przechwytuje służbę proroczą

24 Kwietnia 2008

Jezebel jest proroczym i demonicznym wojownikiem. Może być odważny, sprytny, subtelny, powściągliwy i prowokujący. Może nauczać, głosić,
prorokować lepiej niż ktokolwiek, kogo kiedykolwiek spotkałeś. Czasami pojawia się publicznie, a czasami ukrywa. Czeka, śledzi i  wyłapuje chwile słabości, twojej słabości.

Jonas Clark

Dziś  zadzwonił telefon. Zapłakana kobieta, nazwijmy ją Sally, po drugiej  stronie prosiła o modlitwę naszego duchowego doradcę mówiąc:  „Ja, ja chce podziękować Jonas’owi za jego artykułu o duchu Izebel”.

Nasza  służba często otrzymuje telefony od czytelników spotykających  się ze sprawami, z którymi nie wiedza jak sobie poradzić. Niemniej ta rozmowa była jeszcze bardziej otrzeźwiająca.

Opowiedziała  nam swoją historię. Mieszka w małym wiejskim miasteczku w centrum  Ameryki. Powiedziała, że ona, jej mąż i dzieci kochają Jezusa z  całego serca i są wiernymi członkami ich kościoła. Dalej mówiła tak:

„Jest  w naszym kościele kobieta, która chce mnie zwerbować. Nie  otrzymałam świadectwa i potrzebowałam więcej modlitwy w tej sprawie.  Po kilku tygodniach tropienia mnie, zaczęła prorokować, że Bóg  wzywa mnie do współpracy z nią. Znów, nie miałam  wewnętrznego świadectwa, co do tego proroczego słowa. Gdy nie  przyjęłam go, powiedziała mi, że jestem w stanie buntu wobec Boga i  moje dzieci dostaną się pod przekleństwo. Później, tej samej  nocy, powiedziałam mojemu mężowi o tym proroctwie. Jesteśmy prostymi  wierzącymi i zdecydowaliśmy się, że powinniśmy porozmawiać z naszym  pastorem o tym. Kochamy nasz kościół i jest on jednym z  najszybciej wzrastających w naszej okolicy. Ludzie przyjeżdżają nawet  z bardzo daleka. Kochamy również Boga i regularnie jesteśmy  tutaj. Nie mamy żadnego duchownego wykształcenia i po prostu chcemy  służyć Jezusowi najlepiej jak tylko potrafimy. Wychowaliśmy się w  denominacyjnym kościele i nie mamy wiele doświadczenia z  charyzmatycznym kościołem i proroczymi ludźmi. Jestem tak  zaniepokojona tym wszystkim… – tu zatrzymała się przez chwilę,  płacząc. „Nasz pastor umówił się ze mną. Gdy mu  powiedziała o tym, co ta kobieta prorokowała do mnie, że powinnam  współpracować z nią i że gdy odmówiłam to powiedziała  mi, że buntuję się przeciwko Bogu i że ten bunt naraża na  niebezpieczeństwo moje dzieci to, ku mojemu największemu zdziwieniu,  pastor zamknął drzwi swego biura, ściszył głos i prorokował mi  mówiąc, że Duch Święty powiedział mu, że powinnam współpracować z tą kobietą, przestać być taką *&%$#^ *# ”

Przyjaciele,  ta droga niewiasta była złamana. Szlochając, opowiedziała resztę  swojego świadectwo o proroczym błędzie jaki pojawił się w jej  kościele. Byłbym zszokowany tym telefonem, gdyby nie to, że  rozprawialiśmy się już podobnymi sprawami wcześniej. Pojawia się  wiele pytań, gdy słyszymy takie rzeczy, jak na przykład: „Co się  dzieje z proroczą służbą w charyzmatycznych kościołach w naszym  kraju” (USA – przyp. tłum.) Czy jest możliwe, że prorocza służba  jest przechwytywana przez innego ducha. Czy duch Izebel już aż tak  zwiódł i oszukał, że nie dostrzegamy kontroli, manipulacji i  absolutnego zepsucia w pewnych kręgach? Dlaczego prorocza służba  stała się tak mistyczna, dwuznaczna, podejrzana i superduchowa?  Dlaczego niektórzy swobodnie przeklinają nasz kraj, liderów,  dzieci Boże i innych w imieniu Pana, gdy Pismo w szczególny sposób mówi: błogosławcie, a nie przeklinajcie (Rzm. 12:14). Czy potrzebujemy korekty czy nawet  reformacji wewnątrzkościelnej jeśli chodzi o proroczą służbę? Gdzie  są obrońcy krzyża? Kto jest odpowiedzialny za dobrobyt dzieci Bożych?  Kto jest mimo wszystko odpowiedzialny za proroctwo? Czy jest ono po  to, aby sądzić, potępiać, besztać i wyłudzać? Czy to jest podła duchowa działalność (1 Kor. 13:2).

Jakie  są owoce proroczej służby w Ameryce? Czy tysiące pokutują ze swych  grzechów i przychodzą do Chrystusa? Czy serca ojców są  zwracane ku synom i synów ku ojcom? Czy mamy odwagę zadawać  jakieś pytania? Czy oferuje się więcej miłosierdzia, łaski, wiary,  nadziei i pokoju ludziom Bożym i naszemu krajowi? Czy osobiste  proroctwo przejawia Chrystusa, ducha proroctwa? Czy to prawda, że  dzieci tej niewiasty staną pod przekleństwem za nieposłuszeństwo  wobec proroczej wypowiedzi tej drugiej? Czy ten pastor wyszedł poza  szereg i zbrukał ducha proroctwa? Czy jego widoczne powodzenie w  służbie jest prawomocne, tylko dlatego, że kościół jest duży i  wzrasta? Jaka powinna być nasza reakcja? Czy doświadczamy prawdziwej  proroczej służby, gdy słyszymy takie wypowiedzi w imieniu Pańskim. To wiele pytań, wiem o tym.

Jestem  przekonany o tym, że wszelkie osobiste proroctwo powinno być rozsądzane zgodnie z Pismem, które: przez  Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów,  do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego działa przygotowany (2 Tym. 3:16-17). Słowo Boże mówi: Nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy czy są z Boga (1 Jn. 4:1).

Co  oznacza: poddawaj wszystko, co jest mówione próbie i  nie bój się tego robić. Chcę zachęcić wszystkich moich braci i  siostry, aby sprzeciwiali się niebilijnej złośliwości i kontroli,  nawet jeśli jest przekazywana z duchowo brzmiącym: „tak mówi  Pan”. Nie ma żadnego znaczenia jak dobrze znana jest osoba czy  jak często pojawia się w telewizji, wszelkie proroctwo powinno być poddawane badaniu.

Chciałbym  odwołać się do starszych świętych w Panu (old-timers in the Lord),  strażników i przyjaciół wiary, którzy byli  wychowani w Duchu Świętym, aby pomagać ludziom tego pokolenia  właściwie rozsądzać Słowo Prawdy i rozumieć rozsądne, pełne miłości i  łagodności drogi Ducha Świętego, szukać porady, mądrości i kierunku u  Boga, nie człowieka, nawet proroków. Derek Prince powiedział  kiedyś o manifestacjach Ducha: „Manifestacja Ducha zawsze jest dawana w użytecznym, praktycznym i rozsądnym celu”.

Jaka  więc byłaby twoja porada dla złamanej rodziny, która czuje się  tak zasmucona. Niektórzy mogą powiedzieć, że ta rodzina ma  pozostać w kościele i spróbować. Często zgodziłbym się z tym,  niemniej tutaj jest przerażające i męczące. Czy rzeczywiście potrzeba  używać imitacji proroctwa jako narzędzia rekrutacyjnego? Tak, Kościół Chrystusa jest miejscem szanownym, który kocham bardzo, lecz  jeśli Izebel ma swobodę działania za zgodą przywództwa w  jakiejkolwiek społeczności, wtedy mąż ma odpowiedzialność, a nawet  obowiązek, jako kapłan swego domu, natychmiast zabrać żonę i rodzinę ze szkodliwej drogi, i szukać innej społeczności.

„Lecz  co z proroczym słowem czy duchem proroctwa?” – możesz zapytać. Pismo mówi: Proroctw nie lekceważcie (1 Tes. 5:20). Niemniej jednak mamy odpowiedzialność, aby starać  się usilnie o to, abyś mógł stanąć przed Bogiem jako  wypróbowany i nienaganny pracownik, który wykłada  należycie słowo prawdy. A pospolitej i pustej mowy (szczególnie  proroctw) unikaj, bo ci, którzy się nią posługują, będą się pogrążali w coraz większą bezbożność (2 Tym. 2:15-16).

Jezebel  jest proroczym i demonicznym wojownikiem. Może być odważny, sprytny,  subtelny, powściągliwy i prowokujący. Może nauczać, głosić,  prorokować lepiej niż ktokolwiek kogo kiedykolwiek spotkałeś. Czasami  pojawia się publicznie, a czasami ukrywa. Czeka, śledzi i wyłapuje  chwile słabości, twojej słabości. Na swym własnym miejscu jest  mordercą gigantów, Bożych gigantów. Wielu padło pod  jego mieczem. Całym jego życiem jest chaos, zamieszanie, grzech  seksualny, liczne perwersje i strach. On zna Słowo Boże, lecz nie  chce żyć według niego. W mojej książce nazwałem go: „Izebel,  Zwodnicza Bogini Wojny” i właśnie tym jest, skoro ogłasza siebie samą niewidzialną „panią królestw” (Iz. 47).

Chrystus  ma coś do powiedzenia do liderów Swego rządzącego kościoła, którzy zignorowali ducha Izebel:

Lecz  mam ci za złe, że pozwalasz niewieście Izebel, która się  podaje za prorokinię, i naucza, i zwodzi moje sługi, uprawiać  wszeteczeństwo i spożywać rzeczy ofiarowane bałwanom. I dałem jej  czas, aby się upamiętała, ale nie chce się upamiętać we  wszeteczeństwie swoim. Toteż rzucę ją na łoże, a tych, którzy  z nią cudzołożą, wtrącę w ucisk wielki, jeśli się nie upamiętają w  uczynkach swoich. A dzieci jej zabiję; i poznają wszystkie zbory, że  Ja jestem Ten, który bada nerki i serca, i oddam każdemu z was według uczynków waszych (Obj. 2:20-23).

Przypomina  mi się prorocze słowo Chrystusa o tym, że każdy demoniczny duch, a szczególnie duch Izebel, musi usłyszeć: Ja zbuduję kościół mój i bramy piekielne go nie przemogą

Wasz partner

Jonas Clark

topod.in

Ciekawostka – Korzyści z języków

Korzyści z języków – interesujące badanie!!!

Pastor Carlucci

27 kwietnia 200

Oto bardzo interesująca myśl dotycząca uzdrowienia. Dr Carl Peterson z O.R.U. w Tulsa (Uniwersytet Orala Robertsa) w stanie Oklahoma, jest specjalistą w dziedzinie badań mózgu. Wykonał badania mające na celu sprawdzenie aktywności mózgu z modlitwą językami i zostały odkryte pewne bardzo zdumiewające zdarzenia!!

W trakcie badań dr Peterson odkrył, że w czasie modlitwy w Duchu czy uwielbiania w Duchu (nasz niebiański język) mózg podejmuje pewną aktywność. Gdy modlimy się w Niebiańskim języku mózg wydziela do organizmu dwie substancje, które działają bezpośrednio na system immunologiczny dając 35-40% wzrost odporności organizmu.

To przyczynia się do uzdrowienia w naszych ciałach. Zdumiewające, ta substancja jest wydzielana w tej części mózgu, która w żaden widoczny sposób nie funkcjonuje u ludzi i nie używamy jej. Jest ona uruchamiana przez modlitwy i uwielbienie prowadzone przez Ducha Świętego.

 Powinniśmy modlić się naszym językiem modlitwy więcej niż kiedykolwiek do tej pory.

раскрутка сайта в интернете

Dostosowuj się

Utrzymywanie stanu łatwego dostosowywania się

Remaining Adjustable

Don Atkin

Chleba naszego powszedniego daj nam dziś.

Dzisiejszy chleb jest lepszy od wczorajszego. Wczorajszy był tym co wczoraj mogliśmy mieć najlepszego i właściwy dla nas na wczoraj. Dzisiejszy chleb jest po prostu właściwy na dziś. Jutrzejszy chleb może być bardziej ekscytujący, będzie dopasowany do nas na jutro

We wszystkim, co jest nam objawianie będzie element wychowawczy

~ aż przestaniemy widzieć częściowo,

~ aż zobaczymy Go takim, jaki jest.

Pozwalaj na to, aby dzisiejsza łaska przygotowywała cię na jutrzejszą łaskę; dzisiejsza chwała przygotowywała cię na jutrzejszą chwałę. (Cisi/łagodni odziedziczą ziemię.)

Nasze dziedzictwo opóźnia się, gdy pycha wkrada się do tego, co zostało nam objawione. Jeśli przylgniemy do pozycji, którą wzięliśmy na siebie na podstawie poprzedniego objawienia, możemy szwendać się po równinie całymi dniami, tygodniami, miesiącami, latami, przez całe życie. (W ten sposób zawsze robiliśmy!)

Prawda buduje się na prawdzie. Wczorajsza prawda jest dostosowywana, oczyszczana, wypalana przez dzisiejsze objawienie.

Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych.

Wiele religijnych systemów, doktrynalnych pozycji i liderskich filozofii zostało zbudowanych na wczorajszym chlebie. Błąd! Ofiarodawcy poprzedniego objawienia zbyt często stają się przeciwnikami dzisiejszego objawienia, ponieważ nie udało im się utrzymać na fali.

Bóg kształtuje coś znacznie większego niż to, co widzieliśmy wczoraj czy widzimy dzisiaj. Mamy chodzić w pokorze i w cichości w tym co widzimy, trzymać oczy i uszy otwarte ~ jak i nasze serca ~ abyśmy mogli się dostosować do czegoś głębszego i większego. Nadchodzi coś więcej, co dostosuje nasze kroki, aż do czasu, gdy połączymy się jarzmem z Jezusem, robiąc tylko to, co widzimy, że Ojciec robi.

Po wielu, wielu latach chodzenia w apostolskiej łasce, z apostolskim objawieniem, Paweł postanowił nic innego nie umieć, jak tylko Chrystusa i to ukrzyżowanego.

Mówiąc o świętych, napisał:

Im to chciał Bóg dać poznać, jak wielkie jest między poganami bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest Chrystus w was, nadzieja chwały. Jego to zwiastujemy.

Jezus Chrystus jest naszym pewnym fundamentem. Wszystko inne pozostaje do dopasowania. Musimy zrozumieć, że Ojciec działa w różny sposób z różnymi ludźmi w różnych czasach. Kierunek małej łódki może być zmieniany w jednej chwili, lecz sporo czasu zajmuje zmiana kierunku ruchu wielkiego statku. Mądrze jest tak zmieniać kierunek, aby nie wyrzucić wszystkich za burtę. Bóg jest za sterem, przekazując objawienie w odpowiedni sposób, aby nikt nie zginął.

Wieje świeży wiatr, przynosząc świętym odświeżenie i przygotowując kapłaństwo (wszystkich wierzących) do działania w ich życiowych dziełach królestwa!
To jest krytyczny czas, szczególnie dla tych, którzy są powołani na przywódców tak zwanego kościoła.
Sztywne trzymanie się pozycji może zdyskwalifikować niektórych, podczas gdy łatwość przystosowania się pozwoli innym, wznosić się na wietrze!

Umiłowani, kochajmy (a nie sądźmy) innych!

Dom buduje się mądrością!

W miarę jak wszyscy podążamy w tym procesie z wiary w wiarę, z mocy w moc i z chwały w chwałę, możemy wszyscy wspólnie mocno stanąć na Skale i dać jedni drugim dużo luzu.

Don Atkin
http://www.donatkin.com/
DonAtkin@Kingdomquest.Netпоисковое продвижение цена

Osąd, rzecz dobra

Wiele ramion się wznosi, gdy ludzie mówią: „sąd nadchodzi”, lecz jest tak głównie z powodu błędnego użycia słowa „(o)sąd”, a słuchacze pozwalają nie niewłaściwe używanie tego słowa.

Osąd jest dobry i konieczny dla ciała Chrystusa. Główne greckie słowo używane na określenie „osądu” to krisis i znaczy ono:

  • oddzielenie, odłączenie, separacja

  • próba, konkurs

  • selekcja

  • orzeczenie, osąd

  • opinia czy decyzja w jakiejś szczególnej sprawie, w szczególności dotycząca sprawiedliwości i niesprawiedliwości, tego co prawe, a co nieprawe

  • wyrok potępienia, potępiający wyrok, potępienie, ukaranie

  • kolegium sędziów (trybunał siedmiu mężczyzn w kilku miastach Palestyny; jako coś oddzielnego od Sanhedrynu, który miał swoją siedzibę w Jerozolimie) praworządność, sprawiedliwość.

Główny nacisk tego słowa jest położony na oddzielenie. Podobnie jak Słowo rozdziela (rozpoznaje) duszę i ducha.

Heb 4:12

Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca.

Charles Finney wywołał przebudzenie nie modląc się o niebo na ziemi, lecz głosząc i przynosząc osąd w życiu wierzących. Identyfikował i sprowadzał przekonanie o grzechu w ich życiu, a to wywoływało pokutę. Mówił Słowo prawdy, kładł ludzi twarzą do ziemi w kościele i ogłaszał sądy Boże nad ich grzechami. Wkraczamy w taki dzień ponownie, sprawiedliwe sądy Boże będą wypowiadane w kościele, aby usunąć grzech.

Czy będziesz głosem sądu i prawdy dla kościoła a następnie dla świata? To jest powołanie Pańskie dla wielu na dziś, aby głosić Jego sprawiedliwe sądy, postanowienia i opinie o stanie życia ludzkiego i doprowadzać do pokuty.

Musimy jako Ciało rozróżniać między osądem, gniewem, a napomnienie/karaniem.
Motywacją tych wszystkich działań jest miłość, a wszystkie są koniecznymi narzędziami będącymi w dyspozycji Pana. Nie czuję, aby gniew Boży był na mnie teraz wylewany, lecz nie jestem również Nim.

Osąd to odróżnienie tego, co bluźniercze od świętego.

Napomnienie/karanie jest usunięciem nieczystego ze spośród świętego.

Gniew to zniszczenie tego, co bluźniercze, podczas gdy święte pozostaje nie tknięte.

Osąd i napomnienie są dobre i pochodzą od Pana. One już tutaj są, u drzwi kościoła,…

Kriston Couchey

http://propheticparables.mysite.com

рейтинг оптимизаторов

BC_28.04.08 Zasada Resztki

logo

28 marca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
ZASADA RESZTKI
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/daniel5.html

Szukałem wśród nich męża, który by potrafił wznieść mur i przed moim obliczem stanąć w wyłomie, wstawiając się za krajem, abym go nie zniszczył, lecz nie znalazłem.(Ez. 22:30).

Pan przeszukuje całą Ziemię i gdy znajdzie kogoś, kto widzi Cel i cały swój dzienny życiowy porządek poddaje temu Celowi, i (tutaj jest klucz!) systematycznie wstaje, aby się modlić za wypełnienie tego Celu, wtedy Bóg poruszy Niebo i Ziemię na rzecz tej osoby; ponieważ znalazł w końcu jakiś grunt, na którym można budować.

Taka osoba jest zaliczana do Resztki i gwarantuję ci, że niewielu jest takich mężczyzn i kobiet i rzadko rozsiani pośród nas.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

topodin

BC_25.04.08 Od objawienia do rewolucji

logo

25 kwietnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
OD OBJAWIENIA DO REWOLUCJI
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/revolution.html

I wraz z Nim wzbudził, i posadziła w okręgach niebieskich w
Chrystusie Jezusie
(Ef. 02:6).

Różnica między tym, który zwycięża, a tym, który nie zwycięża jest w ŚWIADOMOŚCI ich pozycji. Wszyscy powinniśmy postrzegać siebie jako tych, którzy wraz z Chrystusem siedzą w okręgach niebieskich. Nie możemy zwyciężać bez tej świadomości, tego postrzegania i tego objawienia. Jeśli nasze postrzeganie jest ziemskie, pozostaniemy ziemscy, jeśli nasze postrzeganie jest niebieskie, zwyciężymy.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка сайта

Gejowski seks zabija!


W świetle tych niezbitych medycznych faktów czy nie powinno być uważane
za kryminalną lekkomyślność, żeby wychowawcy uczyli dzieci, że homoseksualne
zachowania to normalna, bezpieczna i całkowicie do przyjęcia alternatywna
forma seksualnej ekspresji (czy „seksualnej orientacji”).

Komentarz J. Matt Barber

21 kwietnia 2008 (LifeSiteNews.com)

Czy możecie sobie wyobrazić, że urzędnicy w podstawówce, gimnazjum czy liceum wyznaczają jeden dzień na promowanie „tolerancji” dla intensywnego palenia papierosów i picia alkoholu wśród dzieci? A byście powiedzieli na dzień, w którym nauczyciele zachęcają dzieciaki do tego, żeby „przyjęli to, kim są”, złapali za tego skręta i dali sobie twardego pokarmu?

Ja również nie! A społeczeństwo chwyciłoby za broń i to mając bardzo dobre przyczyny.

Lecz to nie powstrzymuje urzędników w tysiącach szkół w całym tym kraju przed promowaniem innego politycznie poprawnego i socjalnie „modnego” zachowania, które – zarówno statystycznie jak i jawnie – jest znacznie bardziej niebezpieczne niż wymienione wcześniej, wywołujące zmarszczenie brwi zachowania.

A to jest właśnie to, o co chodzi homoseksualnym aktywistom organizującym „Day of Silnece” – postępującą, przez mądrą, dobrze zrobioną propagandę, pełna akceptację wśród dzieci takiego homoseksualnego stylu życia.


To są fakty, Mamo.
Przyznając ostatnio, że „HIV jest chorobą gejów”, Matt Foreman, odchodzący dyrektor nadczelny National Gay and Lesbian Task Force, przyznał to, co medyczna społeczność wie już od dziesięcioleci; homoseksualny styl życia jest skrajnie ryzykowny i często prowadzi do chorób a nawet śmierci. Faktem jest, że liczne badania potwierdziły, że homoseksualne zachowania, a szczególnie wśród mężczyzn, są uważane za bardziej ryzykowne dla zdrowia niże stałe palenie przez całe życie.

Ku konsternacji „gejowskich” aktywistów płaskiej ziemi i tych, którzy zaprzeczają homoseksualnemu holokaustowi AIDS, jedno takie studium – prowadzone przez pro-gejowskich naukowców z Kanady, zostało opublikowane w International Journal of Epidemiology (IJE) in 1997. (p. szczegóły: http://ije.oxfordjournals.org/cgi/reprint/26/3/657.pdf )

O ile istnieje medyczny konsensus co do tego, że palnie skraca życie o 2 – 10 lat to badania IJE okryło, że homoseksualne zachowania skracają długość życia „gejów” o zdumiewające 8 – 20 lat – ponad dwukrotnie więcej niż palenie.

„Nawet pod najbardziej liberalnych założeniach – wnioskuje to badanie – „homo i biseksualni mężczyźni w tych miejskich centrach mogą spodziewać się czasu trwania życia, jakie było udziałem wszystkich Kanadyjczyków w roku 1871. … 20 letni gej i biseks może spodziewać się, że pożyje od 8 do 20 lat mniej, niż wszyscy inni mężczyźni”.

Ta smutna rzeczywistość tym bardziej umacnia sprawę ponownego właściwego zdefiniowania tak zwanej „homofobii”, na: „Homofobia: racjonalna obawa, że „gejowski seks” zabije cię!”

Świadectwem władzy i wpływów radykalnego homoseksualnego lobby jest fakt, że dotąd nie mamy ustawowego obowiązku (w USA) umieszczania na opakowaniach prezerwatyw ostrzeżeń głównego lekarza kraju, (o tym, że nie daję one 100% zabezpieczenia – przyp. tłum. (Uwaga: zostało udowodnione, że męsko męska analna sodomia skraca czas życia do 20 lat.)

Nic dziwnego, że te same homoseksualne lobby i ich współzależni pomocnicy z głównego nurtu mediów szybko zamiotły badania IJE pod dywan.
Pod potężną presją naukowcy, którzy przeprowadzili te badania, poddali się politycznie niszczącej kontroli zapisując następujące stwierdzenie: „Nie akceptujemy wykorzystania naszych badań w sposób, który ogranicza polityczne czy ludzkie prawa gejów i biseksualnych mężczyzn czy jakiejkolwiek grupy”.


Taaaak, więc?
Oczywiście, to wszystko nie jest warte funta kłaków. Wszystkie polityczne zawirowania w świecie, nie zmienią rzeczywistości ani nie usuną niepokojących wniosków tych badań, czy praktycznych implikacji. Badania nie pozostawiaj żadnego miejsca na jakiekolwiek argumentowanie, że homoseksualizm jest „całkowicie normalną i zdrową alternatywą seksualnej orientacji”.

Ryzyko związane z homoseksualnym zachowaniem jest tak drastyczne, że prawo Stanów Zjednoczonych zabrania mężczyznom, którzy uprawiają seks z mężczyznami (MSM) i kobietom uprawiają seks z MSM oddawania krwi.

Zastanówmy się nad tym, że zgodnie z danymi Food and Drug Administration, wśród MSM „rozpowszechnienie HIV jest 60 krotnie wyższe niż w ogólnej populacji, 800 razy wyższe niż u pierwszorazowych dawców krwi i 8.000 razy wyższe niż u wielokrotnych dawców krwi”.

Dorośli i dzieci, którzy angażują się w homoseksualne zachowania, szczególnie mężczyźni, są również podatni na astronomiczny wysoki odsetek niemal wszystkich form chorób przenoszonych drogą płciową (STD). Na przykład, stopień występowania wirusa zapalenia wątroby, Hepatitis B, jest 5 do 6 razy wyższy wśród „gejów”, a Hepatitis C dwukrotnie wyższy niż powszechnie.

Lecz być może najbardziej szokujący jest współczesny odsetek chorych na syfilis wśród homoseksualnych mężczyzn i młodzieńców. Ostatnie badania prowadzone przez Centers for Disease Control and Prevention (CDC) wykazały, że pomimo iż homoseksualiści stanowią tylko odrobinę populacji (1 – 2 %), stanowią epidemiczne 64% wszystkich przypadków występowania syfilisu.


„Day of Silence” („Dzień milczenia”)
W świetle tych niezbitych medycznych faktów czy nie powinno być uważane za kryminalną

lekkomyślność, żeby wychowawcy uczyli dzieci, że homoseksualne zachowania to normalna, bezpieczna i całkowicie do przyjęcia alternatywna forma seksualnej ekspresji (czy „seksualnej orientacji”).

Zamiast tego, „gejowski” styl życia jest gorliwie promowany w publicznych szkołach.
Dzieciom mającym problemy z identyfikacją płciową, zamieszaniem dotyczącym identyfikacji płciowej i pociągiem do tej samej płci mówi się, aby „przyjęli to, kim są” i zachęca ich do zabawiania się zboczonymi i niebezpiecznymi seksualnymi pokuszeniami. „Lecz zawsze używajcie prezerwatyw!” grzmią liberalni wychowawcy. (Zapominając, że prezerwatywy mają niebezpieczne wysoki stopień zawodności i nie mogą powstrzymać wielu chorób przenoszonych drogą płciową, takich jak wirus HPV.)

25 kwietnia 2008 roku pro-homoseksualna indoktrynacja waszych dzieci sięgnie zenitu. Homoseksualni aktywiści i podobnie myślący liberalni wychowawcy będą popierać tak zwany „Day of Silence” (Dzień milczenia) wśród dzieci w tysiącach szkół w całym kraju.

Ten”Day of Silence” (DOS) jest organizowany przez Gay, Lesbian and Straight Education Network (GLSEN), jedną z najbardziej wojowniczych i znakomicie finansowanych homoseksualnych grup nacisku. DOS oznacza konfrontację imputowanego systematycznego nękania i znęcania się nad dziećmi, które identyfikują się jako homoseksualne, biseksualne lub transseksalne (Jako przykład tego, co GLSEN uczy dzieciaki kliknij tutaj .Niemniej, uwaga: jest to bardzo plastyczne.)

Dla pewności; znęcanie się i nękanie nie powinno być tolerowane przeciwko nikomu, nigdzie i z żadnego powodu, a ci, którzy to robią powinni być zdecydowanie karani. Niemniej, DOS ma bardzo niewiele wspólnego ze „znęcaniem się”, a bardzo wiele z propagandą.

W czasie DOS dzieci i nauczyciele są zachęcani do zakłócania zwykłego dnia szkolnego przez milczenie, jako demonstracji okazania wsparcia dla tych uczniów, którzy sami siebie określają jako „geje”, „lesbijki” czy „transseksualistów”. Dodatkowo dzieci uczone są tego, że Biblijna prawda, utrzymująca, że ludzki seksualizm jest darem od Boga przeznaczonym do wspólnego dzielenia się między mężem i żona w zawiązku małżeńskim, jest „homofobiczna”, „pełna nienawiści” i „dyskryminująca”.

Nasze szkoły mają być miejsce nauki, a nie politycznej indoktrynacji. Wykorzystywanie dzieci o dobrych sercach, lecz źle pokierowanych jako pionków w grze dalszego popychania zwodniczych, bardzo kontrowersyjnych i dzielących ludzi planów jest największą nieprzyzwoitością i aktem cynizmu „gejowskich” aktywistów i urzędników szkolnych.

DOS to czysta, nieskażona propaganda i, opierając się na danych medycznych, nie może być zaliczona inaczej jak tylko jako edukacyjne wykroczenie. Ciągnąc za sobą liberalnych urzędników szkolnych ci wojowniczy homoseksualni aktywiści bezczelnie oszukują i wykorzystują autorytet rodzicielski do dalszego popychania tej niebezpiecznej politycznej agendy. DOS jest również policzkiem dla wielu uczniów dzielących tradycyjne moralne wartości.

Już czas na to, aby ten „Dzień milczenia” w końcu wypełnił swoją nazwę; czas na to, aby ci radykalni, dorośli aktywiści milczeli w szkołach naszych dzieci.

I wy możecie coś zrobić, aby w tym pomóc.

.
. .. . .


Dalsza część przedstawia różne formy sprzeciwiania się homopropagandzie w szkoła w „dniu milczenia” –
przyp. tłum.

_________________

Matt Barber jest jednym z „podobnie myślących” do Concerned Women for America (CWA). Jest prawnikiem zajmującym się prawem konstytucyjnym i służy jako szef polityki CWA d/s kulturalnych.

продвижение