Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

01_Czy jesteśmy przygotowani na bardzo długą walkę?

Prorok Martin Young

25 lutego 2008

DO TYCH, KTÓRZY ZOSTALI POWOLANI, ABY BYĆ ŚWIĘTYMI:

Co Bóg musi zrobić, abyśmy, ty i ja, całkowicie uniżyli się pod Jego potężną ręką? Jeśli o mnie chodzi było to odkrycie zeszłego roku, że mam raka skóry (czerniak) i konieczność przejścia 4 operacji i kilku miesięcy chemioterapii w domu. Następnie okazało się, że ten poziom chemioterapii nie był skuteczny, jak mieliśmy nadzieję, i że rak rozszerzył się z głowy na szyję, węzły limfatyczne w piersi oraz brzuch i że to nie nadaje się do operacyjnego usunięcia. Gdy usłyszeliśmy od mego lekarza słowa: „Twój rak nie daje się operować”, zniszczyło nas to. Ta informacja została nam przekazana w zeszłym miesiącu.

Gdy  udałem się do domu, wiedziałem, że jeśli dopuszczę do siebie użalanie się nad sobą i skrajne wątpliwości, co do Bożego słowa, które czytałem i któremu ufałem od 40 lat, to rzeczywiście będzie po mnie. Pośród gradu demonicznych płonących strzał skierowanych na mnie w dzień i w nocy, abym zwątpił w Boga i Jego Słowo, udałem się do Pana, prosząc Go, aby zachował mnie od potknięcia się u odpadnięcia. Carrie Ten powiedziała: „Kiedy odkryjesz, że Jezus jest wszystkim, co ci pozostało, odkryjesz, że Jezus jest WSZYSTKIM, czego potrzebujesz”. Przez modlitwy, kartki i rozmowy telefoniczne pełne zachęty od wielkich duchowych mężów i niewiast Bożych na tej grupie, wiem, że „NADZIEJĄ moją jest IMIĘ  Pańskie… „

Ponieważ Pan nie postanowił uzdrowić tego raka od razu, lecz dopuścił, aby przeszedł cierpienia POWODZI i OGNIA chemioterapii, powiedział do mnie: „Choć idziesz przez wody, nie zaleją cię. Choć idziesz przez ogień, NIE spłoniesz…” Ponieważ jest ze mną, JA JESTEM, cudowny, wieczny, wszechmocny Bóg. Bracia i siostry, jedną rzeczą jest być zdolnym do „bojowania dobrego boju wiary”, gdy jesteś zdrowy i fizycznie sprawny, lecz całkowicie czym innym jest WALKA, gdy jesteś bardzo osłabiony i odarty przez chorobę ze zdrowia i przez stosowanie silnych medycznych środków. Były takie dni, gdy czułem się tak słaby umysłowo, fizycznie, emocjonalnie, że mogłem odejść w następnej minucie. Lecz w tych chwilach, głęboko w moim duchu Duch Pański przypominał mi te słowa: „…a Dawid ZACHĘCAŁ SIEBIE w PANU”. Przypominał mi również wers, który mówi: „WIARA, bierze się ze SŁUCHANIA SŁOWA PAŃSKIEGO”.

Z głębokości mojego ducha słyszałem jak Duch Świętym mówi: „ŚPIEWAJ MI!”. W tym słabym i wyniszczonym stanie, nie była to ostania rzecz na mojej liście spraw DO ZROBIENIA. Pismo mówi: „Ofiaruj Panu ŚWIĘTĄ CHWAŁĘ” oraz „Od wschodu do zachodu słońca, IMIĘ PAŃSKIE niech będzie WIELBIONE”. Siedziałem samotnie w naszym pokoju z rękami ku niebu i zacząłem bardzo słabo  śpiewać: „Kocham Ciebie Panie i wznoszę mój głos…” Słowo mówi: „Bóg przebywa w chwałach Swego ludu”. Duch Boży napełnił pokój, gdzie byłem i aniołowie Pańscy (niewidoczni dla mnie) przyłączyli się do chwały i uwielbienia naszego Boga. Mój duch człowieczy ożył, gdy śpiewałem pięć krótkich pieśni miłości mojego życia, Panu Jezusowi Chrystusowi. Duch Boży dawał mi następny sposób na skupienie się bardziej na Bogu, moim UZDROWICIELU, niż na Szatanie, moim PRZECINIKU i moim ZDROWIU. Gdy diabeł usłyszał, że śpiewam Panu z całych moich kruchych sił wtedy i wiele razy później, wściekł się. On nienawidzi, gdy Boże dzieci mówią przez moc Bożą (lub w mocy Bożej): Choćby mnie zabił, nie przestanę ufać Jemu!” Tylko Boże dzieci, które wykształciły w pewnym czasie osobistą relację z Panem, mają odwagę to powiedzieć. Apostoł Paweł napisał:Gdy jestem SŁABY, wtedy jestem MOCNY (w Panu). Słowo mówi: Nie dzięki mocy ani sile, lecz dzięki mojemu Duchowi to się stanie, mówi Pan.

Duch Pański przypominał mi ten wers: „Wiara przychodzi przez słuchanie SŁOWA PAŃSKIEGO,…” To znaczy, NIE przez zwykłe czytanie Biblii głośno lub słuchanie namaszczonych kazań, lecz dzieje się to, gdy zaczynamy głośno mówić Słowo Boże, które mamy ukryte w naszych sercach z powrotem do Pana. Bóg mówinam: Ja strzegę MOJEGO SŁOWA, by je wypełnić. MOJE SŁOWO nie wraca PRÓŻNE, nie WYKONUJĄC to, z czym je posłałem!”. Bóg NIE JEST człowiekiem, aby kłamał (nam)”

Dzięki prowadzeniu Ducha Świętego, podjąłem się gorliwej modlitwy podobnie jak Daniel, trzy razy dziennie, PRZYPOMINAJĄC Bogu Jego Słowo, Jego Obietnice, i JEGO MIŁOSIERDZIE i ŁASKĘ dla tych z nas, o którychfizycznym ciele Abraham powiedział, że to tylko pył i kurz.

Po  codziennym czytaniu Biblii z pomocą Ducha Prawdy (Ducha Świętego), spędzałem czas na gorliwej modlitwie, modląc się Bożym Słowem z powrotem do Boga. „Modliłem się w duchu i ze zrozumieniem”. Wołałem do Boga, aby dał mi więcej serca wstawiennika i za WAS wszystkich i wasze potrzeby, za nasz kraj i za każdego, kogo tylko Duch Święty mi przypominał, aby się modlić. Odkrywam, że gdy „my” SKUPIAMY się na Panu i królestwie Bożym w nas i wokółnas, naprawdę stajemy się mocni W PANU i POTĘŻNEJ MOCY JEGO

Diabeł chce, abyśmy w tych wszystkich „ognistych próbach”, które przeciw nam stawia, stali się całkowicie zaabsorbowani sobą, skupili na sobie i na naszej NIEDOLI. MUSIMY pamiętać o tym, żemamy NATYCHMIAST poddać się BOGU, SPRZECIWIĆ diabłu, a ucieknie od nas.

To nie znaczy, że diabeł i jego siły po prostu odejdą. Oznacza to, że w danej chwili mamy ufać toczącej się duchowej walce, mamy wykorzystać Zbroję Bożą, narzędzia walki, imienia Jezusa i krew Jezusa w mocy Ducha Świętego.

Tego właśnie musiałem się nauczyć przez to, co Pan dopuścił, abym musiał przechodzić przez niemal rok z moim rakiem skóry i tym wszystkim, co się z nim wiąże. Gdy dwa kraje idą na wojnę, czasami ten okres wojenny może być bardzo skrócony, jak to było w przypadku Wojny Siedmiodniowej o niezależność Izraela, czy jak inne wojny, które trwały sześć miesięcy do kilku lat. Była też „Wojna Stuletnia”.

Nikt z nas nie zna DŁUGOŚCI CZASU, na jaki Pan dał diabłu „zgodę” na zbliżenie się do nas i atakowanie. Większość naszego życia, naszych duchowych walk dokonuje się w ciągu godzin czy miesięcy. To jest to, na co przygotowuje się większość „przeciętnych” chrześcijan, lecz JEŚLI i GDY Pan zdecyduje dopuścić do tego, aby ta walka trwała przez rok, dwa lub dłużej, zwykle stosujemy „duchowe sposoby rodem z mikrofalówki”. Albo KOPIEMY GŁĘBOKO W GŁĘGBOKOŚCIACH BOŻY, albo PADAMY NA POBOCZE! Gdybym nie spędziłostatnich 40 lat mojego życia na budowaniu domu(mojego życia) na skale (Jezusie Chrystusie), długość tej próby zmiotła by mnie. Niemal rok przepuszczania spraw mego zdrowia przez ogień, co miało ZNISZCZYĆMOJA WIARĘ i ZAUFANIE W BOGU, zmusił mnie do udania się do tronu łaski, abym otrzymał MIŁOSIERDZIE (i ŁASKĘ) ku pomocy w stosownej  porz (potrzeby).

Gdy Jezus jest wszystkim, co ci pozostało, odkrywasz, że Jezus jest
wszystkim , czego w ogóle potrzebujesz!
Nieważne jak długo on dopuszcza sztormy, aby szalały wokół nas, On obiecał: „NIGDY cię nie opuszczę ani nie porzucę”. On jest EMMANUEL – „Bóg Z NAMI!” Jeśli Bóg JEST Z NAMI, to kto (lub co) przeciwko nam?”

Dzień po dniu z łaską, miłosierdziem i MOCĄ w Duchu Świętym „walczmy dobry bój wiary” a zwyciężymy.

Jedynie w Chrystusie

Prorok Martin Young

продвижение smo

BC_06.04.08 Dlaczego nazywacie mnie Panem?

logo

06 kwietnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
DLACZEGO NAZYWASZ MNIE PANEM?
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/why.html

Dlaczego mówicie do mnie: „Panie, Panie” a nie czynice tego, co mówię. (Łk. 6:46)

Jednym z największych zwiedzeń dziś jest pomysł, że można przyjąć Jezusa jako Zbawiciela, nie akceptując Go jako Pana. Innymi słowy: możesz być pewny tego, że pójdziesz do nieba, gdy umrzesz, lecz tutaj i teraz nie musisz żyć jak uczeń Jezusa. Wyznawanie Jezusa Panem twojego życia oznacza, że nie jesteś już więcej wolny, aby żyć tak, jak ci się podoba i „robić wszystko po swojemu”. Jeśli odmówisz przyjęcia Go jako Pana TERAZ, nie będziesz mógł nazywać go Zbawicielem POTEM. Dlaczego mówicie do mnie: „Panie, Panie” a nie czynicie tego, co mówię. Albo On jest Panem wszystkiego, albo nie jest Panem w ogóle.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

Odsłanianie Oblubienicy

Odsłanianie Oblubienicy

Terry Somerville

Drodzy przyjaciele M a m dziś nowe nauczanie, które Pan dał mi w Korei. Może być początkowo trochę trudne do zrozumienia , lecz nagle światło zacznie pojawiać się, a objawienie stanie się całkowicie oczywiste. Ot o dwa przesłania w piśmie , do których będę się zwracał.

1. Zasłona lub przykrycie, które oddziela nas od Boga. Jak zobaczycie zaraz to przykrycie tworzymy sami w sercu i na poziomie świadomości, lecz kończy się to na martwych uczynkach.

2. Religijne obowiązki. Jest to forma zasłony, którą tworzymy w kościele. Wierzymy, że jesteśmy zbawieni z łaski, lecz w życiu z Bogiem osłaniamy się naszymi religijnymi obowiązkami. Wynikiem jest taki kościół, jaki widzimy obecnie.

Bóg objawia Swoją miłość, odsłania Swoją oblubienice i zabiera nas do ze Sobą do Swego Królestwa. Alleluja!

Wiele błogosławieństw
Terry Somerville


ODSŁANIANIE OBLUBIENICY

Człowiek zawsze ukrywa się przed Bogiem, taka jest nasza natura i jest to prawdą nawet w stosunku do większości Chrześcijan. Pomimo tego, że jesteśmy Jego narzeczoną, jesteśmy narzeczoną, która ukrywa się pod zasłoną, tworzoną przez każdego z nas. Wielu pyta 'dlaczego Bóg jest tak odległy?’ On nie jest odległy, to po prostu nasza świadomość nieustannie tworzy ludzkie zakrycia religijnych obowiązków. Martwych Uczynków. To zaś staje się zasłoną na naszym sercu, o której mówi Pismo. Wszystko, cokolwiek wstawimy między siebie, a Boga jest zakryciem lub, inaczej mówiąc, zasłoną.

Gdy chrześcijanie spotykają kochającego Boga, dzieje się coś zdumiewającego: ta zasłona zostaje zdjęta. Często wtedy płaczą i zawodzą gdy ich serca są odsłaniane przed Bożym wzrokiem. Ich bezużyteczne chrześcijańskie uczynki zostają ujawnione! Czują się tak, jakby wszelkie zabezpieczenia zostały usunięte, lecz w rzeczywistości znajdują się pod pełną zasłoną krwi Jezusa. Teraz mogą wejść i brać udział w Królestwie jak nigdy wcześniej.

Co Biblia mówi o tej zasłonie czy przykryciu?

1.
Człowiek zawsze usiłuje ukryć się przed Bogiem

Od początku człowiek usiłował ukryć się przed obecnością Bożą. Tworzył sobie zasłony czy przykrycia, ponieważ jego świadomość mówiła mu, że jest odkryty. Adam i Ewa spletli sobie razem zakrycie z liści, aby ukryć się przed Bożą obecnością.

Wtedy otworzyły się oczy im obojgu i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski. A gdy usłyszeli szelest Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie w powiewie dziennym, skrył się Adam z żoną swoją przed Panem Bogiem wśród drzew i ogrodu. I Moj. 3:7,8
Wszystko, cokolwiek umieścimy między nami, a Bogiem, jest przykryciem (jego nagości – przyp.tłum.). Bóg nie potrzebuje, aby człowiek tworzył zasłony między Nim, a sobą. Bóg skonfrontował Adam i Ewę, zabrał ich przykrycia, aby dostarczyć innego – skóry niewinnego zwierzęcia.

I uczynił Pan Bóg Adamowi i jego żonie odzienie ze skóry, i przyodział ich. I Moj. 3:21

Kurs historii Izraela mówi o Bogu ujawniającym ludzkie sposoby i dostarczającym świętych okryć, zamiast tamtych. Bóg dał im Jego Drogę łaski.

2.
Człowiek okrywa swoje serce religijnymi obowiązkami

tak jest po dzień dzisiejszy, ilekroć czyta się Mojżesza, zasłona leży na ich sercu 2 Kor. 3:15

Boże prawo przyszło przez Mojżesza, objawiając grzech i sprawiedliwość, tak aby człowiek mógł zobaczyć, jaki jest i zwrócić się do Pana. Niestety ludzka świadomość powiedziała: „Muszę coś ZROBIĆ, aby Bóg mnie zaakceptował” i człowiek wolał okryć siebie martwymi uczynkami, niż całkowicie ujawnić swoje serce przed Bożym wzrokiem! Jest to zilustrowane w świątyni kapłaństwem i zasłoną przed miejscem najświętszym. Zachowywanie prawa nigdy nie dało człowiekowi sprawiedliwości. Wszystko, cokolwiek człowiek próbuje wstawić między siebie a Boga, włączając w to samo-sprawiedliwość, jest próbą okrycia siebie zasłoną własnej produkcji, lecz Bóg usunął tą zasłonę!


3.
Krew Jezusa Chrystusa oczyszcza nasze sumienie od martwych uczynków.

O ileż bardziej krew Chrystusa, który pzez Ducha wiecznego ofiarował samego siebie bez skazy Bogu,.oczyści sumienie nasze od martwych uczynków, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu! Hebr. 9:14

Każdy chrześcijanin wie o tym, że krew Jezusa oczyszcza z grzechu, lecz wielu żyje z sumieniem, które służy martwym uczynkom. Nasze sumienie mówi: „Muszę coś zrobić”, żeby żyć jak chrześcijanin: aby zbliżyć się do Boga, żeby przyjąć od Boga, żeby słyszeć Boga, żeby doświadczyć darów Bożych, żyć w wolności itd.,..itd,.. Nasze sumienie wstawia uczynki między nas , a Boga.

Lecz zwróć uwagą na coś niezwykłego, o czym ten wers mówi. Krew Jezusa oczyszcza nasze sumienie od martwych uczynków. Nie tylko grzech jest oczyszczany; zostaje oczyszczana ta potrzeba, aby było między nami, a Bogiem coś, co MY ROBIMY ( martwe uczynki). Tylko wtedy jesteśmy naprawdę wolni do oglądania Pana i służenia żywemu Bogu!

Lecz, gdy sie do Pana nawrócą, zasłona zostaje zdjęta,…. My wszyscy tego, z odsłoniętym obliczem, oglądając jak w zwierciadle chwałę Pana, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, jak to sprawia Pan, który jest Duchem (2 Kor . 3:16, 18)

OBLUBIENICA CHRYSTUSA MUSI USUNĄĆ TĄ ZASŁONĘ RELIGIJNYCH OBOWIĄZKÓW , ZANIM BĘDZIE MOGŁA POJĄĆ OBLUBIEŃCA

ZASŁONE RELIGIJNYCY OBOWIĄZKÓW
Zasłona religijnych obowiązków leży na sercu i świadomości większości współczesnych wierzących. To nie jest jej miejsce. Życie wysiłków (robienia sobie drogi dostępu do łaski) musi zostać zastąpiona przez życie w odpocznieniu. Potrzebujemy przebudzenia, które ujawni prawdziwy stan naszych ser i odnowi naszą pierwszą miłość.

Odsłonięty Kościół Czasów Końca będzie posiadał całkowicie inne cechy od tych, które obserwujemy dziś.

1.
Łaska zastąpi legalizm
Dziś normalne jest dla Chrześcijan brać starotestamentowe prawa, uduchawiać je i wierzyć, że uczynki są potrzebne, aby mieć dostęp do Bożej łaski. Na przykład, gdy byłem nowym wierzącym wielu zaczęło postępować według praw o wieprzowinie, jako środka do łaski! („Nie kosztuj, nie dotykaj”). Zbawienie nie było poddawane w wątpliwość, lecz tylko dieta wolna od wieprzowiny sprawiała, że łaska mogła swobodnie przepływać. To nauczanie już minęło, lecz wiele innych takich pomysłów nadal istnieje.

– dokładna dziesięcina jest kluczem do finansowego błogosławieństwa;

– poddanie się człowiekowi (przykrycie/ochrona zwierzchnika) zabezpiecza wierzących;

– rozpoznanie minionych grzechów jest konieczne do pełnej wolności;

– przestrzeganie hebrajskich zwyczajów w pełni uwalnia Boże błogosławieństwo;

– należy się aktywnie przeciwstawiać przekleństwom, bo inaczej całkowicie nas pokonają;

– muszę odkryć 'co jest nie tak’ z moim życiem, aby łaska mogła przepływać;

– jeśli znajdę zgubiony klucz i będę działał na jego podstawie, łaska może przepływać;

– Bóg odpłaca tym, którzy czynią te wszystkie właściwe chrześcijańskie rzeczy !

W kościele czasów ostatecznych łaska całkowicie zastąpi tą formę legalizmu. Życie wierzącego jest życiem w totalnej przychylności i łasce. Nie jesteśmy w stanie dodać niczego do tego, co zrobił Chrystus. Zasłona musi zostać podniesiona z Oblubienicy, aby nie było niczego między nią a Bogiem.

Jeśli z Chrystusem umarliście dla żywiołów świata, to dlaczego poddajecie się takim zakazom, jakbyście w świecie żyli: Nie dotyka, nie kosztuj, nie ruszaj? Przecież to wszystko niszczeje przez samo używanie, a są t o tylko przykazania i nauki ludzkie. Mają one pozór mądrości w obrzędach wymyślonych przez ludzi, w poniżanie samego siebie i w umartwianiu ciała, ale nie mają żadnej wartości, gdy chodzi o opanowanie zmysłów (Kol. 2:20-23)


2.
Miłość zastąpi osąd

Ponieważ polegamy na swoich własnych możliwościach życia dla Boga, przeważa osąd. Mierzymy siebie i innych, aby zobaczyć jak nam idzie. Właśnie teraz kościół jest 'świadomą siebie’ oblubienicą’, zawsze patrzącą na siebie, lecz przyszły kościół będzie patrzył na „doskonałe prawo wolności”- Jezusa i chodził wolności. Paweł chodził w tej wolności i nie osądzał samego siebie. Ufał łasce całkowicie i po prostu chodził z Bogiem. Kościół końca czasów będzie również tak robił.

Lecz co się mnie tyczy, nie ma najmniejszego znaczenia, czy wy mnie sądzić będziecie, czy jakiś inny sąd ludzki, bo nawet ja sam siebie nie sądzę. Albowiem do niczego się nie poczuwam, lecz to mnie jeszcze nie usprawiedliwia, bo tym, który mię sądzi jest Pan
(1 Kor .4:3,4)


3.
Chrystus będzie standardem powodzenia

Obecnie ludzkie powodzenie wydaje się być standardem, według którego mierzony jest chrześcijanin. Bogactwo, sława, wpływy, rozmiary zboru i wiele innych rzeczy stają się standardami chrześcijańskiego życia. Nie zdając sobie z tego sprawy oblubienica Chrystusa stworzyła zasłonę, aby podobać się w oczach ludzkich, a wszystko w nas pracuje na osiągnięcie tego. Lecz odsłonięta oblubienica skupi swój wzrok całkowicie na Nim!

A tak jeśliście wzbudzeni z Chrystusem, tego co w górze szukajcie, gdzie siedzi Chrystus po prawicy Bożej (Kol. 3:1)

4.
Odpocznienie zastąpi wysiłek

Dziś święci są zmęczenie przez wszelkiego rodzaju wysiłki, co znakiem dni ostatecznych (p. Dn 7: 25). Jesteśmy zmęczeni kościołem, religijna aktywnością, zmaganiem o to, aby łaska działała w naszym życiu.

Lecz Kościół Końca Czasów ostatecznie wejdzie do odpocznienia obiecanego przez Boga. W końcu zobaczymy, że wszelkie uczynki są jak „szmata splugawiona” (Iz. 56:6). Oblubienica będzie cieszyć się swoim mężem! Niech zakończy się zmagania, a pojawi się nowe odkrycie tego, co Bóg zrobił!

A tak pozostaje jeszcze odpocznienie dla ludu Bożego; Kto bowiem wszedł do odpocznienia jego, ten sam odpoczął od dzieł swoich, jak Bóg od swoich (Hebr. 4:9-11).

Terry Somerville

раскрутка

BC_02.04.08 Tajemnica duchowej mocy

logo

02 kwietnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
TAJEMNICA DUCHOWEJ MOCY
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/power.html

Owocem Ducha zaś,…. łagodność (Gal. 5:22,23 in.).

Boże moc nie zostaje nam objawiona, gdy jesteśmy pyszni, lecz wtedy, gdy jesteśmy pokorni. Wszelka demonstracja „mocy” ujawniająca się przez człowieka pysznego (mężczyznę czy kobietę) po prostu nie pochodzi od Boga i nie można temu ufać. Duchowe dary mogą być podrabiane, lecz owoce Ducha nie dają się oszukać. Rozpoznamy to co fałszywe od prawdziwego po owocach, a nie po darach (Mat. 7:20). Łagodność jest istotną jakość duchowego owocu, Dary mogą towarzyszyć owocom, lecz dary nigdy nie mogą zastąpić owocu.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

aracer

BC_27.03.08 Jedna owczarnia, Jeden Pasterz

logo

27 marca 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
Jedna owczarnia, Jeden Pasterz
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/one.html

Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i te muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać będą i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz (Jn 10:16).

Pasterz jest pasterzem owiec i on pasie/gromadzi owce. Gdzie on je gromadzi? W Jedną Owczarnię pod Jednym Pasterzem, ponieważ owce są rozproszone po całej ziemi i podzielone na swoje sekty i osobliwości. Jedna Owczarnia to Ekklesia, zgromadzenie wywołanych, którzy maja objawienie Chrystusa, a tym Jedynym Pasterzem jest Sam Chrystus. Nie ma innego. Rozważaj nad tym i rozszerz swoją wizję, aby objąć więcej niż swoje małe cztery ściany.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение

BC_24.03.08 Miejsce dla Pana

logo

24 marca 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
Miejsce dla Pana
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/place.html

I ujrzawszy przy drodze drzewo figowe zbliżył się do niego, ale nie znalazł na nim nic oprócz samych liści. I rzecze do niego: Niechaj się już nigdy z ciebie owoc nie rodzi na wieki. I uschło zaraz figowe drzewo. (Mat. 21:19).

Nietrudno jest znaleźć spotkanie czy nabożeństwo, na którym odbiera się poczucie śmierci, a nie Życia. Muzyka, głoszenie i społeczność mogą być dobre: lecz wychodzisz stamtąd głodny i jakby ktoś spuścił z ciebie powietrze, ponieważ nie została zaspokojona Potrzeba Pańska. Miarą obecności Pana czy błogosławieństwa Pana na spotkaniu, dziele czy ludziach zawsze jest Życie. Nie pozwalajmy sobie na osądzanie po zewnętrznym wyglądzie. Pamiętaj, że to nie liście figowego drzewa, lecz jego owoce zawierają Życie. Owoc Ducha jest zewnętrzną manifestacją wewnętrznego Życia.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение

BC_23.03.08 Dlaczego mnie wzywasz, Panie?

logo

23 marca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
DLACZEGO MNIE WZYWASZ, PANIE?

Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/books/whyl.html


Tak długo jestem z wami i nie poznałeś Mnie? (Jn 14:9).

Jezus powołał pierwszych dwunastu uczniów, aby byli z Nim. Przez trzy lata byli nierozerwalni. Chodzili za Jezusem wszędzie, gdziekolwiek On szedł, słuchali Jego nauczania, lecz gdy zostawał z nimi sam, wyjaśniał im wszystko, zachęcając, aby wierzyli. Lecz pomimo trzech wspólnie spędzonych lat ciągle nie wiedzieli Kim On rzeczywiście był. Jezus pokazał im jak żyć, a oni nie pojęli tego. Tak więc teraz, miał im pokazać jak umrzeć.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайта