Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Pomyśl o nas, zanim zjesz i pójdziesz spać_01

Beloved’s Ministries

Pomyśl o nas, zanim zjesz i
pójdziesz spać…

Wykorzystanie:

Wiele
dzieci ulicy, które uciekły z domów, zrobiło to
dlatego, że były bite i seksualnie wykorzystywane. Tragiczne, ich
bezdomność prowadzi do dalszego wykorzystywania przez
wyczerpującą pracę i prostytucję. Nie tylko wykorzystanie okrada
małych uciekinierów z ich materialnego bezpieczeństwa,
lecz również pozostawia je emocjonalnie poranione. Wiele z
wykorzystanych dzieci znajdujących się w Beloved’s Ministries
doświadczyło tych traumatycznych przeżyć i nie chcą odzywać się
całymi miesiącami. Sprawę pogarsza jeszcze to, że czują się one
winne i obwiniają siebie za złe ich traktowanie. Takie
zniszczenia mogą wymagać wielu lat przywracania do zdrowia nawet
w najbardziej sprzyjających, pełnych miłości warunkach; na
ulicach mogą nie wyzdrowieć nigdy.

Spora
część chłopców i dziewcząt należących do Beloved’s
Children’s Homes przeżyła wykorzystanie, bezdomność, sieroctwo,
brak środków do życia. Oprócz zaspokajania ich
materialnych potrzeb, poszukujemy ciepłej i troskliwej atmosfery.
Nasza służba Beloved’s Ministries jest bezpiecznym radosnym
miejscem, gdzie dzieci nabywają przekonania i wiary w siebie.
Modlimy się i rozglądamy za wsparciem, aby rozwijać emocjonalny
stan naszych dzieci w imieniu Jezusa Chrystusa.

Dziecięca
praca:

Większość
Hinduskich dzieci z ulicy pracuje w różnych częściach
Indii. W Movva i okolicy powszechną pracą jest przebieranie
śmieci, gdzie dzieci nawet sześcioletnie przebierają śmietniska,
wyszukując materiały nadające się do recyklingu. Wstają one
zazwyczaj przed wschodem słońca i późno znoszą swój
ciężki ładunek w wielkich worach na ramionach. Zbieraczy śmieci
można zobaczyć na rękach i kolanach często razem ze świniami i
psami grzebiącymi w śmietnikach.

Inne
często wykonywane prace to: zbieranie drewna na opał, opieka nad
zwierzętami, handel uliczny, żebractwo, prostytucja i prace
domowe. Pracujące dzieci są nie tylko narażone na wysiłki i
niebezpieczeństwa pracy, lecz często odmawia się im wykształcenia
czy zawodowego przeszszkolenia, które umożliwiłoby im
ucieczkę z pułapki ubóstwa.

Beloved’s
Ministries udziela za darmo nieformalnego ulicznego wykształcenia
oraz prowadzi regularne zajęcia w Beloved’s School dla
wszystkich potrzebujących dzieci, aby otrzymały co najmniej
podstawowe wykształcenie. Korzystamy ze wsparcia społecznego dla
naszych darmowych szkół i staramy się kierować odpowiednie
dzieci do rządowego systemu edukacyjnego. Umożliwiamy również
popularne i praktyczne szkolenia zawodowe, gdzie starsze dzieci
mogą uczyć się zawodu i równocześnie zarobić trochę
pieniędzy.

Dyskryminacja
płci:

W
hinduskim społeczeństwie kobiety są poważnie dyskryminowane. Ich
zdrowie, wykształcenie, powodzenie i wolność we wszystkich
dziedzinach są w jakiś sposób naruszane. Problem wygląda
jeszcze gorzej w konserwatywnych obszarach Indii jak Movva i
okolice.

Dla
przykładu, ponieważ na dziewczynkach spoczywa odpowiedzialność
spłaty wiana i zwykle opuszczają po ślubie domy, rodzice często
wolą mieć męskich potomków. Dokonywane jest wiele aborcji,
odrzucenia i świadomego lekceważenia i niedożywiania dzieci tylko
dlatego, że są dziewczynkami. Widoczne jest to w danych
statystycznych, które pokazują, że w Indiach śmiertelność
dziewczynek w wieku 0-4 lat sięga 107% śmiertelności chłopców,
podczas gdy porównywalne dane z Zachodniej Europy to 74%.
W naszej okolicy ten stosunek wynosi 119%. Dalszym dowodem na
brak równowagi w tej damsko/męskiej proporcji jest to, że
ten stosunek jest nienaturalnie niski w ogólnej populacji
Indii wynoszący 927/1000 a w niektórych lokalnych
obszarach nawet 909/1000. Dyskryminacja płci jest szczególnie
widoczna w szkolnictwie, gdzie chłopcy o wiele częściej
uczestniczą w zajęciach szkolnych i robią wiele o lat dłużej.
Tradycyjnie miejscem dla kobiet jest dom, więc wielu rodziców
i dzieci uważa edukację za stratę czasu, szczególnie
wtedy, gdy dzieci mogą zamiast tego pracować lub wykonywać domowe
obowiązki. Tylko 38% hinduskich kobiet jest piśmiennych, a
64%-towy stosunek płci w umiejętności czytania i pisania między
kobietami i mężczyznami jest nieporównywalny w świecie.

Małżeństwa
dzieci to kolejne niekorzystne dla dziewcząt zjawisko. W dodatku
do ograniczonych możliwości wykształcenia i skandalicznego
rozwoju osobistego, małżeństwo we wczesnym wieku niesie za sobą
ryzyko zdrowotne. Dziewczynki poniżej 15 roku życia ponosi
pięciokrotnie większe ryzyko śmierci przy porodzie niż kobieta
dwudziestoletnia; ich dzieci również mają wyższe ryzyko
śmierci.

Beloved’s
Ministries akcentuje troskę i budowanie szans dla dziewcząt. W
naszych ulicznych szkołach, centrach zawodowych i domach jest
więcej dziewcząt niż chłopców. Zatrudniamy również
wiele kobiet i robimy to na różnych poziomach według
możliwości finansowych, w miarę jak jesteśmy każdego dnia
błogosławieni przez Chrystusa.

For More
details please write to :
Evangelist
J.Praveen Kumar.

Kindly
Visit and Pray for
Beloved’s
Ministries®

раскрутка сайта

BC_09.04.08 Jego głosimy

logo

08 kwietnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
JEGO GŁOSIMY
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/preac.html

Nie przestawali też codziennie w światyni i po domach nauczać i zwiastować dobrą nowinę o Chrystusie Jezusie (Dz. 5:42).

Przyjęliśmy jako cel „zakładanie kościołów”, czy też jako środek do celu, podczas gdy celem wcale nie jest „zakładanie kościołów”. Co oni naprawdę robili? Nie zakładali kościołów, lecz zwiastowali Chrystusa – zasiewając Słowo, Żywe Słowo, aby Pan miał dobry grunt, na którym Sam będzie budował Swój Kościół. Ci, którzy uwierzyli, byli nazywani uczniami i do wszystkich razem odnoszono się jako do Kościoła. To jest właściwy porządek rzeczy. Chrystus musi mieć pierwszeństwo: pierwsze, pełne i ostateczne miejsce. A gdy On jest na takim miejscu, wtedy my widzimy jak spontanicznie pojawiają się i uczniowie, i ekklesia.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение

BC_08.04.08 Szukamy innego

logo

08 kwietnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
SZUKAMY INNEGO?
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/another.html

Marto, Marto, troszczy się i kłopoczesz o wiele, rzeczy, niewiele zaś potrzeba, bo tylko jednego (Łk. 10:41,42 in.).

Podobnie jak Laodycejczycy uważamy, że jesteśmy bogaci, mamy liczne dobra i nie potrzebujemy niczego (Obj. 3:17). Podobnie jak Marta, która była poirytowana zajmowaniem się „wieloma rzeczami”, my również mamy zbyt wiele religijnych rzeczy, zbyt wiele chrześcijańskich, duchowy, kościelnych i w ogóle zbyt wiele tych „wielu rzeczy”, które odrywają nas od Tej Jednej, która jest potrzebna (Łk. 10:42). Nie ma nikogo, kto byłby poirytowany tą Jedną Rzeczą. Zawsze te „liczne rzeczy” nas drażnią, te wszystkie „rzeczy” odległe od Jezusa, bez których, jak nam się wydaje, nie można żyć, których „potrzebujemy”, po prostu dlatego, że gdy się to wszystko pozbiera to nie dostrzegamy Jezusa jak Tego, który Wystarcza.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка сайта

BC_07.04.08 Szukamy innego?

logo

07 kwietnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
SZUKAMY INNEGO?
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/another.html

A Jan, usłyszawszy w więzieniu o czynach Chrystusa, wysłał uczniów swoich i kazał mu powiedzieć: Czy Ty jesteś tym, któy ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać? (szukać – wg.
wersji ang.)
(Mat. 11:2,3).

Sugerowałbym, bracia i siostry, że jeśli Jezus nam nie wystarcza to znaczy, że jeszcze Go tak naprawdę nie spotkaliśmy, lub co najmniej nie znamy Go bardzo dobrze. Corrie Ten Boom powiedziała: „Nigdy nie dowiesz się, że Jezus jest wszystkim czego potrzebujesz, dopóki Jezus nie będzie wszystkim, co masz”. Taki jest cel wszelkich działań Boga w nas w dziedzinie pomniejszania nas (czy też, jak lubię mówić, redukowania nas do Chrystusa). Jezus nie jest całkowicie wszystkim co MAMY, więc opornie przychodzi nam mówić, że jest wszystkim czego POTRZEBUJEMY. Drodzy przyjaciele, problem polega na tym, że mamy zbyt mało, na tym, że mamy zbyt wiele. Nie potrzebujemy więcej Pana; wierzę, że naprawdę mamy Go w całości. Po prostu potrzeba, aby było wszystkiego innego mniej.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

01_Czy jesteśmy przygotowani na bardzo długą walkę?

Prorok Martin Young

25 lutego 2008

DO TYCH, KTÓRZY ZOSTALI POWOLANI, ABY BYĆ ŚWIĘTYMI:

Co Bóg musi zrobić, abyśmy, ty i ja, całkowicie uniżyli się pod Jego potężną ręką? Jeśli o mnie chodzi było to odkrycie zeszłego roku, że mam raka skóry (czerniak) i konieczność przejścia 4 operacji i kilku miesięcy chemioterapii w domu. Następnie okazało się, że ten poziom chemioterapii nie był skuteczny, jak mieliśmy nadzieję, i że rak rozszerzył się z głowy na szyję, węzły limfatyczne w piersi oraz brzuch i że to nie nadaje się do operacyjnego usunięcia. Gdy usłyszeliśmy od mego lekarza słowa: „Twój rak nie daje się operować”, zniszczyło nas to. Ta informacja została nam przekazana w zeszłym miesiącu.

Gdy  udałem się do domu, wiedziałem, że jeśli dopuszczę do siebie użalanie się nad sobą i skrajne wątpliwości, co do Bożego słowa, które czytałem i któremu ufałem od 40 lat, to rzeczywiście będzie po mnie. Pośród gradu demonicznych płonących strzał skierowanych na mnie w dzień i w nocy, abym zwątpił w Boga i Jego Słowo, udałem się do Pana, prosząc Go, aby zachował mnie od potknięcia się u odpadnięcia. Carrie Ten powiedziała: „Kiedy odkryjesz, że Jezus jest wszystkim, co ci pozostało, odkryjesz, że Jezus jest WSZYSTKIM, czego potrzebujesz”. Przez modlitwy, kartki i rozmowy telefoniczne pełne zachęty od wielkich duchowych mężów i niewiast Bożych na tej grupie, wiem, że „NADZIEJĄ moją jest IMIĘ  Pańskie… „

Ponieważ Pan nie postanowił uzdrowić tego raka od razu, lecz dopuścił, aby przeszedł cierpienia POWODZI i OGNIA chemioterapii, powiedział do mnie: „Choć idziesz przez wody, nie zaleją cię. Choć idziesz przez ogień, NIE spłoniesz…” Ponieważ jest ze mną, JA JESTEM, cudowny, wieczny, wszechmocny Bóg. Bracia i siostry, jedną rzeczą jest być zdolnym do „bojowania dobrego boju wiary”, gdy jesteś zdrowy i fizycznie sprawny, lecz całkowicie czym innym jest WALKA, gdy jesteś bardzo osłabiony i odarty przez chorobę ze zdrowia i przez stosowanie silnych medycznych środków. Były takie dni, gdy czułem się tak słaby umysłowo, fizycznie, emocjonalnie, że mogłem odejść w następnej minucie. Lecz w tych chwilach, głęboko w moim duchu Duch Pański przypominał mi te słowa: „…a Dawid ZACHĘCAŁ SIEBIE w PANU”. Przypominał mi również wers, który mówi: „WIARA, bierze się ze SŁUCHANIA SŁOWA PAŃSKIEGO”.

Z głębokości mojego ducha słyszałem jak Duch Świętym mówi: „ŚPIEWAJ MI!”. W tym słabym i wyniszczonym stanie, nie była to ostania rzecz na mojej liście spraw DO ZROBIENIA. Pismo mówi: „Ofiaruj Panu ŚWIĘTĄ CHWAŁĘ” oraz „Od wschodu do zachodu słońca, IMIĘ PAŃSKIE niech będzie WIELBIONE”. Siedziałem samotnie w naszym pokoju z rękami ku niebu i zacząłem bardzo słabo  śpiewać: „Kocham Ciebie Panie i wznoszę mój głos…” Słowo mówi: „Bóg przebywa w chwałach Swego ludu”. Duch Boży napełnił pokój, gdzie byłem i aniołowie Pańscy (niewidoczni dla mnie) przyłączyli się do chwały i uwielbienia naszego Boga. Mój duch człowieczy ożył, gdy śpiewałem pięć krótkich pieśni miłości mojego życia, Panu Jezusowi Chrystusowi. Duch Boży dawał mi następny sposób na skupienie się bardziej na Bogu, moim UZDROWICIELU, niż na Szatanie, moim PRZECINIKU i moim ZDROWIU. Gdy diabeł usłyszał, że śpiewam Panu z całych moich kruchych sił wtedy i wiele razy później, wściekł się. On nienawidzi, gdy Boże dzieci mówią przez moc Bożą (lub w mocy Bożej): Choćby mnie zabił, nie przestanę ufać Jemu!” Tylko Boże dzieci, które wykształciły w pewnym czasie osobistą relację z Panem, mają odwagę to powiedzieć. Apostoł Paweł napisał:Gdy jestem SŁABY, wtedy jestem MOCNY (w Panu). Słowo mówi: Nie dzięki mocy ani sile, lecz dzięki mojemu Duchowi to się stanie, mówi Pan.

Duch Pański przypominał mi ten wers: „Wiara przychodzi przez słuchanie SŁOWA PAŃSKIEGO,…” To znaczy, NIE przez zwykłe czytanie Biblii głośno lub słuchanie namaszczonych kazań, lecz dzieje się to, gdy zaczynamy głośno mówić Słowo Boże, które mamy ukryte w naszych sercach z powrotem do Pana. Bóg mówinam: Ja strzegę MOJEGO SŁOWA, by je wypełnić. MOJE SŁOWO nie wraca PRÓŻNE, nie WYKONUJĄC to, z czym je posłałem!”. Bóg NIE JEST człowiekiem, aby kłamał (nam)”

Dzięki prowadzeniu Ducha Świętego, podjąłem się gorliwej modlitwy podobnie jak Daniel, trzy razy dziennie, PRZYPOMINAJĄC Bogu Jego Słowo, Jego Obietnice, i JEGO MIŁOSIERDZIE i ŁASKĘ dla tych z nas, o którychfizycznym ciele Abraham powiedział, że to tylko pył i kurz.

Po  codziennym czytaniu Biblii z pomocą Ducha Prawdy (Ducha Świętego), spędzałem czas na gorliwej modlitwie, modląc się Bożym Słowem z powrotem do Boga. „Modliłem się w duchu i ze zrozumieniem”. Wołałem do Boga, aby dał mi więcej serca wstawiennika i za WAS wszystkich i wasze potrzeby, za nasz kraj i za każdego, kogo tylko Duch Święty mi przypominał, aby się modlić. Odkrywam, że gdy „my” SKUPIAMY się na Panu i królestwie Bożym w nas i wokółnas, naprawdę stajemy się mocni W PANU i POTĘŻNEJ MOCY JEGO

Diabeł chce, abyśmy w tych wszystkich „ognistych próbach”, które przeciw nam stawia, stali się całkowicie zaabsorbowani sobą, skupili na sobie i na naszej NIEDOLI. MUSIMY pamiętać o tym, żemamy NATYCHMIAST poddać się BOGU, SPRZECIWIĆ diabłu, a ucieknie od nas.

To nie znaczy, że diabeł i jego siły po prostu odejdą. Oznacza to, że w danej chwili mamy ufać toczącej się duchowej walce, mamy wykorzystać Zbroję Bożą, narzędzia walki, imienia Jezusa i krew Jezusa w mocy Ducha Świętego.

Tego właśnie musiałem się nauczyć przez to, co Pan dopuścił, abym musiał przechodzić przez niemal rok z moim rakiem skóry i tym wszystkim, co się z nim wiąże. Gdy dwa kraje idą na wojnę, czasami ten okres wojenny może być bardzo skrócony, jak to było w przypadku Wojny Siedmiodniowej o niezależność Izraela, czy jak inne wojny, które trwały sześć miesięcy do kilku lat. Była też „Wojna Stuletnia”.

Nikt z nas nie zna DŁUGOŚCI CZASU, na jaki Pan dał diabłu „zgodę” na zbliżenie się do nas i atakowanie. Większość naszego życia, naszych duchowych walk dokonuje się w ciągu godzin czy miesięcy. To jest to, na co przygotowuje się większość „przeciętnych” chrześcijan, lecz JEŚLI i GDY Pan zdecyduje dopuścić do tego, aby ta walka trwała przez rok, dwa lub dłużej, zwykle stosujemy „duchowe sposoby rodem z mikrofalówki”. Albo KOPIEMY GŁĘBOKO W GŁĘGBOKOŚCIACH BOŻY, albo PADAMY NA POBOCZE! Gdybym nie spędziłostatnich 40 lat mojego życia na budowaniu domu(mojego życia) na skale (Jezusie Chrystusie), długość tej próby zmiotła by mnie. Niemal rok przepuszczania spraw mego zdrowia przez ogień, co miało ZNISZCZYĆMOJA WIARĘ i ZAUFANIE W BOGU, zmusił mnie do udania się do tronu łaski, abym otrzymał MIŁOSIERDZIE (i ŁASKĘ) ku pomocy w stosownej  porz (potrzeby).

Gdy Jezus jest wszystkim, co ci pozostało, odkrywasz, że Jezus jest
wszystkim , czego w ogóle potrzebujesz!
Nieważne jak długo on dopuszcza sztormy, aby szalały wokół nas, On obiecał: „NIGDY cię nie opuszczę ani nie porzucę”. On jest EMMANUEL – „Bóg Z NAMI!” Jeśli Bóg JEST Z NAMI, to kto (lub co) przeciwko nam?”

Dzień po dniu z łaską, miłosierdziem i MOCĄ w Duchu Świętym „walczmy dobry bój wiary” a zwyciężymy.

Jedynie w Chrystusie

Prorok Martin Young

продвижение smo

BC_06.04.08 Dlaczego nazywacie mnie Panem?

logo

06 kwietnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
DLACZEGO NAZYWASZ MNIE PANEM?
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/why.html

Dlaczego mówicie do mnie: „Panie, Panie” a nie czynice tego, co mówię. (Łk. 6:46)

Jednym z największych zwiedzeń dziś jest pomysł, że można przyjąć Jezusa jako Zbawiciela, nie akceptując Go jako Pana. Innymi słowy: możesz być pewny tego, że pójdziesz do nieba, gdy umrzesz, lecz tutaj i teraz nie musisz żyć jak uczeń Jezusa. Wyznawanie Jezusa Panem twojego życia oznacza, że nie jesteś już więcej wolny, aby żyć tak, jak ci się podoba i „robić wszystko po swojemu”. Jeśli odmówisz przyjęcia Go jako Pana TERAZ, nie będziesz mógł nazywać go Zbawicielem POTEM. Dlaczego mówicie do mnie: „Panie, Panie” a nie czynicie tego, co mówię. Albo On jest Panem wszystkiego, albo nie jest Panem w ogóle.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

Odsłanianie Oblubienicy

Odsłanianie Oblubienicy

Terry Somerville

Drodzy przyjaciele M a m dziś nowe nauczanie, które Pan dał mi w Korei. Może być początkowo trochę trudne do zrozumienia , lecz nagle światło zacznie pojawiać się, a objawienie stanie się całkowicie oczywiste. Ot o dwa przesłania w piśmie , do których będę się zwracał.

1. Zasłona lub przykrycie, które oddziela nas od Boga. Jak zobaczycie zaraz to przykrycie tworzymy sami w sercu i na poziomie świadomości, lecz kończy się to na martwych uczynkach.

2. Religijne obowiązki. Jest to forma zasłony, którą tworzymy w kościele. Wierzymy, że jesteśmy zbawieni z łaski, lecz w życiu z Bogiem osłaniamy się naszymi religijnymi obowiązkami. Wynikiem jest taki kościół, jaki widzimy obecnie.

Bóg objawia Swoją miłość, odsłania Swoją oblubienice i zabiera nas do ze Sobą do Swego Królestwa. Alleluja!

Wiele błogosławieństw
Terry Somerville


ODSŁANIANIE OBLUBIENICY

Człowiek zawsze ukrywa się przed Bogiem, taka jest nasza natura i jest to prawdą nawet w stosunku do większości Chrześcijan. Pomimo tego, że jesteśmy Jego narzeczoną, jesteśmy narzeczoną, która ukrywa się pod zasłoną, tworzoną przez każdego z nas. Wielu pyta 'dlaczego Bóg jest tak odległy?’ On nie jest odległy, to po prostu nasza świadomość nieustannie tworzy ludzkie zakrycia religijnych obowiązków. Martwych Uczynków. To zaś staje się zasłoną na naszym sercu, o której mówi Pismo. Wszystko, cokolwiek wstawimy między siebie, a Boga jest zakryciem lub, inaczej mówiąc, zasłoną.

Gdy chrześcijanie spotykają kochającego Boga, dzieje się coś zdumiewającego: ta zasłona zostaje zdjęta. Często wtedy płaczą i zawodzą gdy ich serca są odsłaniane przed Bożym wzrokiem. Ich bezużyteczne chrześcijańskie uczynki zostają ujawnione! Czują się tak, jakby wszelkie zabezpieczenia zostały usunięte, lecz w rzeczywistości znajdują się pod pełną zasłoną krwi Jezusa. Teraz mogą wejść i brać udział w Królestwie jak nigdy wcześniej.

Co Biblia mówi o tej zasłonie czy przykryciu?

1.
Człowiek zawsze usiłuje ukryć się przed Bogiem

Od początku człowiek usiłował ukryć się przed obecnością Bożą. Tworzył sobie zasłony czy przykrycia, ponieważ jego świadomość mówiła mu, że jest odkryty. Adam i Ewa spletli sobie razem zakrycie z liści, aby ukryć się przed Bożą obecnością.

Wtedy otworzyły się oczy im obojgu i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski. A gdy usłyszeli szelest Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie w powiewie dziennym, skrył się Adam z żoną swoją przed Panem Bogiem wśród drzew i ogrodu. I Moj. 3:7,8
Wszystko, cokolwiek umieścimy między nami, a Bogiem, jest przykryciem (jego nagości – przyp.tłum.). Bóg nie potrzebuje, aby człowiek tworzył zasłony między Nim, a sobą. Bóg skonfrontował Adam i Ewę, zabrał ich przykrycia, aby dostarczyć innego – skóry niewinnego zwierzęcia.

I uczynił Pan Bóg Adamowi i jego żonie odzienie ze skóry, i przyodział ich. I Moj. 3:21

Kurs historii Izraela mówi o Bogu ujawniającym ludzkie sposoby i dostarczającym świętych okryć, zamiast tamtych. Bóg dał im Jego Drogę łaski.

2.
Człowiek okrywa swoje serce religijnymi obowiązkami

tak jest po dzień dzisiejszy, ilekroć czyta się Mojżesza, zasłona leży na ich sercu 2 Kor. 3:15

Boże prawo przyszło przez Mojżesza, objawiając grzech i sprawiedliwość, tak aby człowiek mógł zobaczyć, jaki jest i zwrócić się do Pana. Niestety ludzka świadomość powiedziała: „Muszę coś ZROBIĆ, aby Bóg mnie zaakceptował” i człowiek wolał okryć siebie martwymi uczynkami, niż całkowicie ujawnić swoje serce przed Bożym wzrokiem! Jest to zilustrowane w świątyni kapłaństwem i zasłoną przed miejscem najświętszym. Zachowywanie prawa nigdy nie dało człowiekowi sprawiedliwości. Wszystko, cokolwiek człowiek próbuje wstawić między siebie a Boga, włączając w to samo-sprawiedliwość, jest próbą okrycia siebie zasłoną własnej produkcji, lecz Bóg usunął tą zasłonę!


3.
Krew Jezusa Chrystusa oczyszcza nasze sumienie od martwych uczynków.

O ileż bardziej krew Chrystusa, który pzez Ducha wiecznego ofiarował samego siebie bez skazy Bogu,.oczyści sumienie nasze od martwych uczynków, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu! Hebr. 9:14

Każdy chrześcijanin wie o tym, że krew Jezusa oczyszcza z grzechu, lecz wielu żyje z sumieniem, które służy martwym uczynkom. Nasze sumienie mówi: „Muszę coś zrobić”, żeby żyć jak chrześcijanin: aby zbliżyć się do Boga, żeby przyjąć od Boga, żeby słyszeć Boga, żeby doświadczyć darów Bożych, żyć w wolności itd.,..itd,.. Nasze sumienie wstawia uczynki między nas , a Boga.

Lecz zwróć uwagą na coś niezwykłego, o czym ten wers mówi. Krew Jezusa oczyszcza nasze sumienie od martwych uczynków. Nie tylko grzech jest oczyszczany; zostaje oczyszczana ta potrzeba, aby było między nami, a Bogiem coś, co MY ROBIMY ( martwe uczynki). Tylko wtedy jesteśmy naprawdę wolni do oglądania Pana i służenia żywemu Bogu!

Lecz, gdy sie do Pana nawrócą, zasłona zostaje zdjęta,…. My wszyscy tego, z odsłoniętym obliczem, oglądając jak w zwierciadle chwałę Pana, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, jak to sprawia Pan, który jest Duchem (2 Kor . 3:16, 18)

OBLUBIENICA CHRYSTUSA MUSI USUNĄĆ TĄ ZASŁONĘ RELIGIJNYCH OBOWIĄZKÓW , ZANIM BĘDZIE MOGŁA POJĄĆ OBLUBIEŃCA

ZASŁONE RELIGIJNYCY OBOWIĄZKÓW
Zasłona religijnych obowiązków leży na sercu i świadomości większości współczesnych wierzących. To nie jest jej miejsce. Życie wysiłków (robienia sobie drogi dostępu do łaski) musi zostać zastąpiona przez życie w odpocznieniu. Potrzebujemy przebudzenia, które ujawni prawdziwy stan naszych ser i odnowi naszą pierwszą miłość.

Odsłonięty Kościół Czasów Końca będzie posiadał całkowicie inne cechy od tych, które obserwujemy dziś.

1.
Łaska zastąpi legalizm
Dziś normalne jest dla Chrześcijan brać starotestamentowe prawa, uduchawiać je i wierzyć, że uczynki są potrzebne, aby mieć dostęp do Bożej łaski. Na przykład, gdy byłem nowym wierzącym wielu zaczęło postępować według praw o wieprzowinie, jako środka do łaski! („Nie kosztuj, nie dotykaj”). Zbawienie nie było poddawane w wątpliwość, lecz tylko dieta wolna od wieprzowiny sprawiała, że łaska mogła swobodnie przepływać. To nauczanie już minęło, lecz wiele innych takich pomysłów nadal istnieje.

– dokładna dziesięcina jest kluczem do finansowego błogosławieństwa;

– poddanie się człowiekowi (przykrycie/ochrona zwierzchnika) zabezpiecza wierzących;

– rozpoznanie minionych grzechów jest konieczne do pełnej wolności;

– przestrzeganie hebrajskich zwyczajów w pełni uwalnia Boże błogosławieństwo;

– należy się aktywnie przeciwstawiać przekleństwom, bo inaczej całkowicie nas pokonają;

– muszę odkryć 'co jest nie tak’ z moim życiem, aby łaska mogła przepływać;

– jeśli znajdę zgubiony klucz i będę działał na jego podstawie, łaska może przepływać;

– Bóg odpłaca tym, którzy czynią te wszystkie właściwe chrześcijańskie rzeczy !

W kościele czasów ostatecznych łaska całkowicie zastąpi tą formę legalizmu. Życie wierzącego jest życiem w totalnej przychylności i łasce. Nie jesteśmy w stanie dodać niczego do tego, co zrobił Chrystus. Zasłona musi zostać podniesiona z Oblubienicy, aby nie było niczego między nią a Bogiem.

Jeśli z Chrystusem umarliście dla żywiołów świata, to dlaczego poddajecie się takim zakazom, jakbyście w świecie żyli: Nie dotyka, nie kosztuj, nie ruszaj? Przecież to wszystko niszczeje przez samo używanie, a są t o tylko przykazania i nauki ludzkie. Mają one pozór mądrości w obrzędach wymyślonych przez ludzi, w poniżanie samego siebie i w umartwianiu ciała, ale nie mają żadnej wartości, gdy chodzi o opanowanie zmysłów (Kol. 2:20-23)


2.
Miłość zastąpi osąd

Ponieważ polegamy na swoich własnych możliwościach życia dla Boga, przeważa osąd. Mierzymy siebie i innych, aby zobaczyć jak nam idzie. Właśnie teraz kościół jest 'świadomą siebie’ oblubienicą’, zawsze patrzącą na siebie, lecz przyszły kościół będzie patrzył na „doskonałe prawo wolności”- Jezusa i chodził wolności. Paweł chodził w tej wolności i nie osądzał samego siebie. Ufał łasce całkowicie i po prostu chodził z Bogiem. Kościół końca czasów będzie również tak robił.

Lecz co się mnie tyczy, nie ma najmniejszego znaczenia, czy wy mnie sądzić będziecie, czy jakiś inny sąd ludzki, bo nawet ja sam siebie nie sądzę. Albowiem do niczego się nie poczuwam, lecz to mnie jeszcze nie usprawiedliwia, bo tym, który mię sądzi jest Pan
(1 Kor .4:3,4)


3.
Chrystus będzie standardem powodzenia

Obecnie ludzkie powodzenie wydaje się być standardem, według którego mierzony jest chrześcijanin. Bogactwo, sława, wpływy, rozmiary zboru i wiele innych rzeczy stają się standardami chrześcijańskiego życia. Nie zdając sobie z tego sprawy oblubienica Chrystusa stworzyła zasłonę, aby podobać się w oczach ludzkich, a wszystko w nas pracuje na osiągnięcie tego. Lecz odsłonięta oblubienica skupi swój wzrok całkowicie na Nim!

A tak jeśliście wzbudzeni z Chrystusem, tego co w górze szukajcie, gdzie siedzi Chrystus po prawicy Bożej (Kol. 3:1)

4.
Odpocznienie zastąpi wysiłek

Dziś święci są zmęczenie przez wszelkiego rodzaju wysiłki, co znakiem dni ostatecznych (p. Dn 7: 25). Jesteśmy zmęczeni kościołem, religijna aktywnością, zmaganiem o to, aby łaska działała w naszym życiu.

Lecz Kościół Końca Czasów ostatecznie wejdzie do odpocznienia obiecanego przez Boga. W końcu zobaczymy, że wszelkie uczynki są jak „szmata splugawiona” (Iz. 56:6). Oblubienica będzie cieszyć się swoim mężem! Niech zakończy się zmagania, a pojawi się nowe odkrycie tego, co Bóg zrobił!

A tak pozostaje jeszcze odpocznienie dla ludu Bożego; Kto bowiem wszedł do odpocznienia jego, ten sam odpoczął od dzieł swoich, jak Bóg od swoich (Hebr. 4:9-11).

Terry Somerville

раскрутка