Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

TGIF_21.12.07 Wyższy cel

Today God Is First

Logo_TGIF2

Kto się lituje nad ubogim, pożycza Panu, a ten mu odpłaci za jego dobrodziejstwo. 
Przyp. 19:17

Gdybyś był Bogiem i chciał posłać jednego ze swoich sług do pomocy komuś, komu się mniej szczęści to jaki wybrałbyś sposób szkolenia do tego celu? Nasze drogi to nie drogi Boże. Oto interesująca historia Brygidy, kobiety, żyjącej na początku V wieku w Irlandii. Urodziła się ze związku irlandzkiego króla z jedną z jego niewolnic. Była wychowywana w królewskim domu na służącą i wymagano od niej ciężkiej pracy na królewskim włościach. Od samego początku Brygida zwracała uwagę na ciężkie położenie tym, którym
się gorzej powodziło. Pracującym chłopcom dawała masło z królewskiego stołu. Pewnego razu dała miecz króla przechodzącemu trędowatemu, co wprawiło w furię króla. Król usiłował wydać ją za mąż, lecz bezskutecznie. W końcu uciekła z królewskiego domu i oddała siebie na wyłącznie posiadania Chrystusowi.

Szukała jeszcze jednej kobiety, która chciałaby oddać się wyłącznie Chrystusowi. Siedem z nich zorganizowało społeczność zakonnic, która znana jest jako osada z Kildare, miejsce, gdzie powstało wielu strzechą krytych budowli, gdzie znalazło swoje miejsce i gdzie rozwinęło się wielu artystów, rzemieślników, były pokoje do wynajęcia, biblioteka oraz kościół. Ta i inne osady stały się małymi centrami przemysłowymi, które wydawały najlepsze w całej ówczesnej Europie produkty rzemieślnicze. Dzięki służbie Brygidy dla ubogich życie wielu z nich uległo poprawie.

Została podróżną ewangelistką, pomagającą biednym i głoszącą ewangelię. Szacuje się, że do czasu gdy zmarła w 453 roku 13,000 osób wyrwało się z niewolnictwa i ubóstwa i zajęło chrześcijańską służbą i rzemiosłem. Jej imię stało się synonimem ciężkiego położenia ubogich. Była kobietą, która zamieniła życie w niewolnictwie i poniżeniu na życie poświęcone celowi większemu niż służenie sobie. Stała się postacią znaną w całym kraju wśród swego ludu i Irlandczycy ciągle świętują w uznaniu dla niej 1 Lutego.

Bóg powołał każdego z nas, abyśmy mieli w życiu większy cel niż służenie sobie. Gdyby Bóg zapytał ciebie, co zrobiłeś dla biednych to co byś powiedział? Jezus ma w Swym sercu szczególne miejsce dla biednych. Zapytaj Boga w jaki sposób może użyć twoich darów i talentów, aby polepszyć złe położenie biednych w twojej społeczności.

aracer

Bożonarodzeniowy ból

Allaboutfamilies

Norman Bales

 Usługując rodzinom w kościołach przez ostatnie 50 lat, doszedłem do wniosku, że śmiertelność wzrasta dokładnie przed i zaraz po Bożym Narodzeniu. Bez względu na to czy mój wniosek jest słuszny, czy nie, nikt nie może zaprzeczyć, że żałoba jest szczególnie trudna w tym okresie roku . Przypomina mi się fragment ze starej piśni Merle Haggard: 

 Nie chcę nienawidzić grudnia, 

Ma być szczęśliwym czasem w roku. 

 Tu jest właśnie problem. Przez cały rok wyglądamy szczęśliwego czasu, lecz śmierć okrada nas z radości. Jako chrześcijanie rozumiemy to, że nasi wierzący bliscy są teraz w lepszym miejscu. Powtarzamy to sobie nawzajem stale i dokładnie tak powinniśmy robić. Paweł radził Tesaloniczanom, aby pocieszali siebie wzajemnie spodziewając się zmartwychwstania (1 Tes. 4:13-18). 

Z drugiej strona ta nadzieja nie leczy naszego bólu natychmiast. Jezus zapewnił Martę, że jej brat powstanie z martwych, lecz to nie powstrzymało jej smutku (Jn 11:23-24). Nawet wiedza, że zmartwychwstanie, nie zmniejszyło Jego bólu, gdy stanął nad grobem swego drogiego przyjaciela Łazarza i zapłakał. Ostatnio stałem stałem nad grobem i słyszałem, jak usługujący wyraził pogląd, że śmierć jest przyjacielem. Nie zgadzam się z nim. Pismo wyraża się o śmierci jako o wrogu (1 Kor. 15:26). Józef Bayly powiedział za wielu z nas, mówiąc: „Jest coś nienaturalnego i groteskowego, a nawet złego w śmierci” – Widok z karawanu_(14).

Jeśli straciłeś kogoś bliskiego w czasie tego bożonarodzeniowego okresu, będzie ci ciężko myśleć „Wesołych Świąt”. Puste krzesło, brak tego głosu, brak dobrze znajomej twarzy to wszystko bezgłośnie przypomina o bólu. 

Jeśli  twoje obchody Bożego Narodzenia są skropione żalem, może poniższe sugestie będą pomocne:

1.Jeśli nie chcesz spędzić całego czasu próbując sprawić, aby wszystkim było przykro z twojego powodu, to często pomaga wyrażenie swojego żalu słowami. Pozwól również innym, którzy się smucą wraz z tobą, aby zwerbalizowali swój żal. Może to być zachęcające dla każdego z was.

2. Nie próbuj odrzucać wspomnień. To jest w porządku, pomyśl: „tak chciałbym zjeść ciasteczko Mamusi jeszcze raz”. „Tęsknię za gromkim śmiechem mojego męża, którym wybuchał, gdy otwierał prezent”. Może zechcesz się zaśmiać przy niektórych wspomnieniach. To nie jest lekceważące. 

3. Nie każ siebie samego stwierdzeniami „gdybyż tylko”. Możesz sobie myśleć: „Dlaczego nie kupiłem Tacie czegoś, co mógłby używać, zamiast dawać mu te krawaty, których nigdy nie nosił”. Bądź: „Dlaczego kupiłem żonie elektryczny otwieracz do konserw, skoro wiedziałem, że wolałaby perfumy”. Nie możemy niczego z przeszłości cofnąć, więc nic nie pomoże podtrzymywanie tych wszystkich myśli typu: trzeba było”, „można było”, „wypadało”.

4. Zrób jakąś emocjonalną inwestycję w życiu kogoś innego. Jeśli jest ci żal samego siebie, pozwól sobie na współczucie komuś, kogo sytuacja jest znacznie trudniejsza niż twoja. Jest takie znane powiedzenie, które wszyscy już słyszeliśmy przy takiej czy innej okazji: „Było mi przykro z powodu braku butów, dopóki nie spotkałem kogoś, kto nie miał nogi”. Być może powinieneś pomyśleć o udzieleniu pomocy w pchaniu wózka kogoś, kto nie ma stóp? 

5.Ważne jest, abyś spędzał czas z przyjaciółmi i tymi, których kochasz. Dotyk, przytulenie, uwaga, pojedyncza róża pomagają innym dzielić twój smutek. W czasie żałoby potrzeba nam więcej dotyków i uścisków. 

6. Gdy spoglądamy na nasze ostateczne zjednoczenie wokół  tronu Bożego, możemy cieszyć się tym, że ci, których kochamy  nie są już więcej poddani słabościom ciała, szpitalom, wózkom inwalidzkim, butlom tlenowym i trumnom; „Nam,  którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co  niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne” (2 Kor. 4:18).

Jeśli  jesteś w żałobie to nie mamy żadnych magicznych słów, które  zabrały by ból Bożego Narodzenia, lecz  możemy powiedzieć, że Bóg zna twój ból. On  współczuje ci i jest blisko, aby przynieść uzdrowienie twojego zranionego serca. 

seo анализ сайта оптимизация

TGIF_20.12.07 Jedna owczarnia, Jeden Pasterz

Today God Is First

Logo_TGIF2

Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i te muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać będą, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz.
Jan 10:16

Pewien mój przyjaciel opowiedział mi zdarzenie, które przytrafiło mu się w Izraelu. Zwiedzali na wiejskich terenach sławne biblijne strony, gdy zobaczyli grupę pasterzy. Pasterz wprowadził swoją trzodę do okrągłej zagrody, po czym, po kilku minutach następny pasterz wprowadził swoją i po jakimś czasie przyszedł trzeci. W ten sposób w zagrodzie znalazły się trzy grupy owiec, bez żadnych znaków szczególnych. Mój przyjaciel zastanawiał się w jaki sposób rozdzielą je następnego dnia. Rano przyszedł jeden z pasterzy, powiedział coś do owiec i jedna po drugiej zaczęły wychodzić i podążać za nim. Tylko jego owce zareagował na jego głos. Mój przyjaciel powiedział, że była do zdumiewająca scena, gdy tylko owce jednego pasterza wychodziły, a reszta pozostawała w zagrodzie. Jak wspaniały obraz słów Jezusa wypowiedzianych wiele stuleci wcześniej.

Słyszenie i reagowanie na głos Jezusa jest kluczowe dla posiadania dwukierunkowej relacji z Bogiem i jest to zasadnicza różnica między religią i relacją. Czy potrafisz rozpoznać głos Boży? Czy słuchasz głosu Pasterza? Czy reagujesz, gdy On wzywa? Poproś Jezusa, aby pomógł ci zwiększyć wrażliwość na Jego głos. Spędź więcej czasu w ciszy w Jego obecności, aby słyszeć Jego głos. Pan chce być twoim Dobrym Pasterzem.

бесплатная раскрутка сайта ucoz

Soja robi z dzieci gejów

Opublikowano: 12 grudnia 2006

Oryginał: http://wnd.com/news/article.asp?ARTICLE_ID=53327

——————————————————-

Oto mamy do czynienia z działającą wolno trucizną, która dotkliwie niszczy nasze dzieci i zagraża rozdarciem naszej kulturze. Ironiczne jest to, że jest to tzw. „zdrowa żywność”, jedna z najbardziej popularnych.

Wiecie, ja jestem człowiekiem nastawiony na zdrową żywność, fanatykiem, który rzadko kiedy wpuszcza do kuchni cokolwiek, co nie jest organiczne.
Piszę o tym, abyście wiedzieli, że nie jestem przeciwny zdrowej żywności. To niebezpieczne jedzenie, o którym mówię to soja. Produkty powstałe z fasolki sojowej powodują wzrost cech kobiecych, soje zaś mamy wszędzie wokoło. Trudno się już od niej uchronić.

Osobiście nie mam nic przeciwko okazjonalnej sojowej przekąsce. Ta roślinka jest pożywna i zawiera mnóstwo dobrych rzeczy. Niestety, gdy spożywana (również w napojach) w dużych ilościach powoduje przyjmowanie solidnych ilości estrogenu. Estrogen to hormon żeński.
Jeśli jesteś kobietą i zalewasz swój system tą substancją, to organizm nie może znieść nadwyżki. Jeśli jesteś mężczyzną, tłumisz swoją męskość i stymulujesz „kobiecą stronę”, psychicznie i mentalnie.

W czasie rozwoju płodu domniemaną istotą jest kobieta. Wszyscy ludzie (nawet w starszym wieku) zwracają się ku kobiecości. Tym, co głównie trzyma mężczyzn przed zwróceniem się do kobiecych wzorców jest testosteron a testosteron jest tłumiony przez nadwyżkę estrogenu.

Jeśli jesteś dojrzały i już rozwinięty to masz możliwość zwalczania pewnych niszczących skutków działania soi. Dzieci takiego szczęścia nie mają. Obecne badania pokazują, że gdy karmisz swoje dzieci formułami soi, dajesz im (jemu czy jej) równoważnik pięciu tabletek na podtrzymanie dziennie. Endokrynologiczny system dziecka nie jest w stanie poradzić sobie z takim uderzeniem i pewne zniszczenia są nieodwołalne, a w skrajnych przypadkach mogą być naprawdę fatalne.

Soja powoduje niewieścienie i jej powszechnym skutkiem jest zmniejszenie rozmiaru penisa, seksualne zamieszanie i homoseksualizm. To właśnie dlatego większość medycznej winy (nie społeczno-duchowej) za dzisiejszy wzrost homoseksualizmu musi spaść na wzrost spożycia wszelkich produktów sojowych. (Większość dzieci jest karmiona z butelki przez pewien czas swojego niemowlęctwa, a jedna czwarta z nich dostaje mleko sojowe!). Homoseksualiści często upierają się przy tym, że ich skłonności są wrodzone, ponieważ „nie pamiętam takiego czasu, żebym nie był homoseksualistą”. Nie, homoseksualizm zawsze jest dewiacją, lecz teraz wielu z nich może szczerze powiedzieć, że nie pamiętają, aby kiedykolwiek nadmiar estrogenu nie miał na nich wpływu.

Lekarze mieli nadzieję, że soja zredukuje uderzenia gorąca (wary – objawy występujący w czasie menopauzy – przyp.tłum.), zapobiegnie rakowi i chorobom serca i uchroni przed głodem miliony ludzi żyjących w Trzecim Świecie. Tak było zanim zostały poznane wpływy długiego używania soi. Teraz wiemy o tym, że jest to typowy przykład lekarstwa, które jest gorsze od choroby. Czy jeśli twoje dziecko dostaje kolki po krowim mleku to zmieniasz je na sojowe? Nawet o tym nie myśl.

Poziom jego fitoestrogenu skoczy dwudziestokrotnie ponad normę. Jeśli to dziewczynka to przygotuj się na to, że jej pierwsza miesiączka wystąpi już wieku siedmiu lat, okradając ją z lat dziecięcych. Jeśli to jest chłopiec to jeszcze gorzej: może osiągnąć dojrzałość znacznie później niż normalnie powinien.

Badania przeprowadzone w 2000 roku pokazały, że dieta oparta na soi bez względu na wiek spożywającego może prowadzić do osłabienia tarczycy oraz powszechnych problemów z sercem i nadmiarem tłuszczu. Czy wyjaśnia to współczesny dramatyczny wzrost obżarstwa?

Ostatnie badania na szczurach pokazują, że pojawia się zanik czynności jąder, niepłodność męska, oraz hipertrofia macicy (powiększenie). Pomaga to wyjaśnić epidemię bezpłodności mężczyzn i nagły rozrost klinik leczących ją. Lecz niestety, do czasu, gdy dziecko zniszczone soją dorośnie do wieku dojrzałego i chce założyć rodzinę jest już za późno na kliniczne leczenie. Co gorsza, mamy teraz naukowe dowody na to, że estrogen zawarty produktach sojowych może powodować gwałtowny wzrost częstotliwości występowania u dzieci białaczki. Ostatnio statystyki w USA, podniosły się o 27% – w ciągu jednego roku!

Istnieją również poważne związki między soją a rakiem u dorosłych – szczególnie rakiem piersi. To dlatego rząd Izraela, Wielkiej Brytanii, Francji i Nowej Zelandii zdecydowanie ograniczają spożycie soi.

Smutne jest to, że 60% rafinowanej żywności w amerykańskich supermarketach obecnie zawiera soję. Co gorzej, ilość soi może zostać podwojona w najbliższych kilku latach (ostatnio słyszałem o tym) z powodu nietykalnym medyko-kratów z hierarchii FDA (Federalny Urząd Żywności i Leków), którzy rozważają pozwolenie producentom płatków zbożowych, kostek energetyzujących, sztucznego mleka, sztucznych jogurtów itd., aby głosili, że „soja zapobiega rakowi”. Nie zapobiega.

Ps.: Sos sojowy jest w porządku. W przeciwieństwie do sojowego mleka jest całkiem bezpieczny, ponieważ jest sfermentowany, co zmienia jego molekularną strukturę.

Miso, natto i tempeh (japońskie potrawy ze sfermentowanej soi – przyp. tłum.) są również w porządku, lecz unikajcie tofu.

Problem z soją – cz. 2

Oryginał:
http://wnd.com/news/article.asp?ARTICLE_ID=53425

Opublikowano: 19 grudnia 2006

Artykuł opublikowany w poprzednim tygodniu (Soja robi z dzieci 'gejów’) wywołał ogromne zainteresowanie – 500 e-maili i 40 wywiadów w mediach – z powodu niespodziewanego uderzenia, które przygniotło większość czytelników.

Prawdopodobnie mniej niż 10% z nas ma świadomość tego, że fasolka sojowa jest obecnie gorącym tematem w medycznych kręgach. Produkty sojowe – spożywane, pite i wprowadzane do tysięcy komercyjnych produktów – są słusznie oskarżane o horrendalną różnorodność medycznych stanów, z których kilka ma status epidemii, a niektóre należą do nieodwracalnych. Pediatrzy oraz lekarze innych specjalności zaczynają dostrzegać narastający zalew pacjentów cierpiących na różne symptomy, które jeszcze jedno pokolenie wstecz pojawiały się niezwykle rzadko.

Szokujące stwierdzenie zawarte moim artykule wywołały sporo niedowierzania, bardziej dlatego, że nie było przypisów ani żadnych szczegółów. Po prostu nie miałem na tyle miejsca, żeby wprowadzać wszystkie większe problemy jakie pojawiają się przy temacie soi i zrobić to w bardziej naukowy i systematyczny sposób.

Postaram się ten brak wyrównać w tym i kilku następnych artykułach.
Pozostając przy ograniczonych rozmiarach, postaram się dodać przypisy i rozszerzyć tekst dodają linki do odpowiednich miejsc w internecie.
Wystarczy kliknąć na „przypis”, aby zobaczyć pełny artykuł na dany temat.

Zacznijmy od tego: Najczęściej zadawanym w ciągu ostatnich dwóch tygodni pytaniem było: „Jeśli soja ma tak niszczące działanie, że może potencjalnie zmieniać seksualną psychologię i zachowania, to dlaczego Chińczycy i Japończycy jeszcze nie wymarli czy też nie stali się homoseksualistami wiele wieków temu?”

Są tego trzy przyczyny: Kliknij tutaj, aby znaleźć dwie pierwsze. Trzecia jest taka, że świat orientalny wcale nie zjada tak dużo soi, jak się nam wydaje. Średnia dzienna konsumpcja w Japonii (kraju zjadającym najwięcej soi ze wszystkich państw Azji) to około 8 gramów sojowej proteiny. Chiny i pozostałe kraje konsumują znacznie mniej.

Soja nigdy nie była głównym składnikiem jakim jest ryż, ryby czy wieprzowina. Nawet sięgając wstecz do lat 30 XX wieku spożycie kalorii z produktów pochodzących z soi w Chinach rzadko kiedy stanowiło więcej 1.5% ich diety, podczas gdy wieprzowina – 65! Nie ma żadnego porównania! Tradycyjnie plantacje soi były zakładane na polach dla ich nawożenia.
Soja była pożywieniem dla biednych, jedzona z oporem wyłącznie w czasach biedy i głodu. (Zwierzęta roślinożerne również nie lubią soi.) Ludzie jadali soję zawsze w małych ilościach jako przyprawę lub suplement mięsa. Najwyższe spożycie soi w Japonii notuje się wśród zakonników, którzy jedzą ją, aby obniżyć presję seksualną. (Pomyśl o tym, gdy następnym razem wybierzesz się do sklepu.)

Porównajmy to teraz do zaleceń FDA, która zachęca Amerykanów do spożywania 25 gramów protein z soi dziennie, jako sposób na zabezpieczenie się przed chorobami serca. To stwierdzenie FDA spowodowało dwukrotny wzrost spożycia sojowych protein w Stanach, choć zostało ostatnio zdyskredytowane przez Amerykańskie Stowarzyszenie Serca, które zmieniło swoje zdanie na temat soi, twierdząc teraz, że soja nie obniża poziomu cholesterolu i nie zabezpiecza przed chorobami serca!

Nie można powiedzieć, że opinie FDA są na sprzedaż dla lepszych oferentów, lecz Urząd był pod wpływem kampanii i żądania formalnego poparcia przez przemysł sojowy, w tym giganty typu: Monsanto, Archer Daniels Midland, Cargill oraz DuPont.

Gdy jednak w czasie badań szydło wyszło z worka, FDA szybko zmodyfikowało swoje stanowisko, ograniczając swoje poparcie do podstawowej proteiny soi, zamiast izoflawonów (zamiennik estrogenu). Problem z tym jest taki, że proteiny soi zawierają też niebezpieczne roślinne estrogeny. To dlatego dwóch najbardziej uznawanych naukowców z FDA, doktorzy Daniel Sheehan i Daniel Doerge, oprotestowali twierdzenia FDA w publicznym liście.

Jeśli sądzisz, że nie jesz tak dużo soi, pomyśl jeszcze raz. Choć tylko 15% z nas je produktu składające się w większości z soi raz w tygodniu to 55-70% wszystkich przetwarzanych produktów spożywczych sprzedawanych w supermarketach zawiera nieco soi. Nie możesz przed tym uciec. Szacuje się, że sojowy olej zajmuje gigantyczną ilość 79% rynku z pośród jadalnych tłuszczy używanych rocznie w USA.

Ludzie świadomi spraw zdrowotnych zwykle jadają tego najwięcej. Nawet umiarkowani wegetarianie czy fani soi nie zastanawiają się wiele nad zjedzeniem 25dkg tofu, ćwiarteczki kubka smażonych orzeszków sojowych i szklanki mleka sojowego dziennie, co jest znacznie więcej, niż jakikolwiek przeciętny Japończyk wziąłby pod uwagę.

Lecz największymi ofiarami soi są dzieci. Na jeden kilogram ciała, przeciętny Japończyk w 2000 roku zjadał 0.47 miligrama sojowych izoflawonów, podczas gdy w USA dzieci pijąc sojową formułę otrzymują 6.25 miligrama. Izoflawony to żeńskie hormony osłabiające testosteron.

Jakie powoduje to skutki dla ich narządów płciowych i seksualnej orientacji? Zajrzyj w przyszłym tygodniu.

Będzie gorzej, znacznie gorzej.

продвижение

TGIF_19.12.07 Szukając Jego oblicza

Today God Is First

Logo_TGIF2

I nie powstał już w Izraelu prorok taki jak Mojżesz, z którym by Pan obcował tak bezpośrednio
V Moj. 34:10

Jedną z cech, która wyróżnia Mojżesza spośród innych postaci Biblii jest to, w jaki sposób Bóg mówi o nim. Mojżesz był przyjacielem Boga i spotykał Boga twarzą w twarz. „I rozmawiał Pan z Mojżeszem twarzą w twarz, tak jak człowiek rozmawia ze swoim przyjacielem” (II Moj. 33:11a). Tak często postrzegamy innych przez pryzmat tego, co mogą dla nas zrobić, zamiast patrzeć na to, kim oni są. Jest pewna różnica między byciem sługą, a byciem przyjacielem. Jest różnica między byciem pracownikiem, a byciem synem.

Czy szukasz Bożego oblicza, czy też okazuje się, że więcej czasu poświęcasz na szukanie Jego dłoni? Bóg chce, abyśmy szukali Jego w każdej naszej potrzebie, jednak jest znacznie wyższe powołanie dla każdego wierzącego. Jest nim szukanie oblicza Bożego, i postrzeganie go poprzez Jego miłość i dobroć dla nas, jako Jego dzieci. Pan może zaspokoić wszelką nasza potrzebę, lecz gdy widzimy Go twarzą w twarz, zmieniamy się. Nie widzimy Go już więcej jako kogoś, kogo należy się bać, lecz bardziej jako kogoś kogo znamy w sposób intymny. Nie postrzegamy Go już więcej w kategoriach tego, co On może nam dać, lecz w kategoriach tego, co On nam rzeczywiście już dał.

Gdy widzimy Jezusa twarzą w twarz, nie jesteśmy już więcej sługami, lecz przyjaciółmi. Nie boimy się Go tak jak niewolnicy boją się swojego pana. Weszliśmy w nową relację, taką w której obowiązuje wzajemny szacunek i troska.

Dziś Jezus wzywa cię do tego, abyś szukał Jego oblicza, a nie dłoni. Gdy szukasz Jego twarzy, będziesz znał Jego zaopatrzenie i miłosierdzie we wszystkich aspektach twojego życia.

Szukaj Jego oblicza i zostań przyjacielem Boga. 

сео оптимизация сайта в поисковых системах

TGIF_18.12.07 Zdrady

Today God Is First

Logo_TGIF2

Bo to nie wróg mnie lży – Co mógłbym znieść -Nie przeciwnik mój wynosi się nade mnie – Mógłbym się przed nim ukryć – Ale ty, człowiek równy mnie, Powiernik mój i przyjaciel
Psalm 55:13-14

„Zawsze będziesz poddawany atakom w miejscu twojego dziedzictwa – powiedział do mnie człowiek siedzący po przeciwnej stronie stołu. – Bóg powołał cię, abyś łączył ludzi i miał wpływ na życie innych dzięki namaszczeniu spoczywającemu na tobie. Ty musisz dbać o to, aby zachować sprawiedliwość we wszystkich swoich relacjach”. Te słowa padły z usta kogoś, to posiadał mądrość i autorytet, aby je do mnie powiedzieć.

Mam liczne bliskie relacje, które zakończyły się zdradą. Jestem bardzo lojalny wobec moich przyjaciół i tych z którymi zawarłem związki przymierza. Niemniej bywa tak, że bez względu na to jak bardzo jesteś prawy, gdy ktoś chce cię zdradzić, zrobi to. Kochanie tych, którzy cię zdradzili jest chrześcijaństwem dojrzałym. Religijna społeczność i najbliżsi przyjaciele Jezusa zdradzili go. Ci, którzy byli najbliżej Dawida – zdradzili go. Własna rodzina Józefa zdradziła go. Miłowania naszych nieprzyjaciół nie da się osiągnąć zbieraniem. Dochodzi się do tego tylko wtedy, gdy doszliśmy już do śmierci nas samych, aby Chrystus mógł kochać przez nas. Jest to jeden z tych prwadziwych aktów identyfikacji z krzyżem.

Jeśli jesteś liderem, możesz być pewien, że Bóg dopuści do tego, abyś przeżył zdradę kogoś bliskiego. Jest to jeden z tych kursów, które w Królestwie trzeba zaliczyć, a który może nie być wymagany do czas, gdy Bóg widzi, że pozytywnie zaliczyłeś poprzednie.

Ze wszystkich prób i doświadczeń ta jest najtrudniejsza i najbardziej rozrywająca wnętrze.

Pobożna reakcja jest przeciwna wszystkiemu co w nas. Naturalny sposób to: ochrona, odwet i zachowanie nieprzebaczenia i zgorzknienia. Nasze naturalne reakcje są najsilniejszą bronią szatana: aby je pokonać potrzebna jest ogromna łaska Boża.

Poproś Pana, żeby kształtował w tobie Swoją naturę, abyś miał świadomość, gdy przyjdzie taki atak, że jest to próba i mógł zareagować sprawiedliwie. 

продвижение сайта

TGIF_17.12.07 Zabrany z pastwiska

Today God Is First

Logo_TGIF2

A teraz przemówisz do sługi mojego, Dawida: To mówi Pan Zastępów: Zabrałem cię z pastwiska spośród owiec, abyś był władcą nad ludem moim, nad Izraelem.
2 Sam. 7:8

Czy słyszałeś kiedyś, jak ktoś mówi: „On sam dorobił się milionów”? Stwierdza się w ten sposób, że ktoś osiągnął wszystko dzięki swoim własnym wysiłkom. Jego osiągnięcia były wynikiem jego ciężkiej pracy i ulicznego sprytu.

Dawid zbliżał się do końca swoich dni. Prorok Natan właśnie odpowiadał na
pragnienie Dawida, aby zbudować Świątynię, w której Arka Przymierza mogłaby znaleźć swoje miejsce. Bóg przypomniał Dawidowi jego korzenie i miejsce, z którego go zabrał. Bóg wziął Dawida od pastwisk owczych do pasienia narodu i przypomniał mu, że odciął wszystkich jego wrogów (Dawid nigdy nie przegrał żadnej bitwy).

Czy kiedykolwiek czułeś pokuszenie do tego, aby spojrzeć na swoje osiągnięcia z dumą tak, jakbyś ty sam zbudował swoje powodzenie? Czy kiedykolwiek pomyślałeś, że twoje powodzenie wynikło z twojej pomysłowości? Czy twój materialny sukces był dla innych świadectwem tego, że Bóg jest Panem wszystkich aspektów Twojego życia, nawet jego finansowej strony?

Najpoważniejsza próba Józefa nie odbywała się wtedy, gdy był kuszony do postawy zgorzknienia wobec swoich braci i nie było to też kuszenie do cudzołóstwa, gdy znalazł się w domu Potyfara. Nie były to nawet lata zniechęcenia spędzone w więzieniu za fałszywe oskarżenia, lecz największym pokuszeniem było bogactwo i posiadłości. Gdy został wyniesiony, pojawiły się takie możliwości podejmowania wyborów, jakich nigdy wcześniej nie miał i wyłącznie od niego zależało to, jakie decyzje podejmował.

Szafarstwo ujawnia to, w co rzeczywiście wierzymy jeśli chodzi o Boga i o siebie samych. Nie każdy człowiek może unieść pełny kielich. Nagłe wyniesienie często prowadzi do pychy i upadku.

Najbardziej pracochłonna próba ze wszystkich to przetrwać dostatek. Oswald Chambers.

Czy masz właściwe zrozumienie tego, kim jesteś? Czy rozumiesz, że to Bóg dał ci zdolności do pracy i zdobywania osiągnięć? On jest źródłem wszelkiego dobra. Pytaj Pana dziś, czy twoje życie odzwierciedla wiarę w to.

раскрутка сайта в интернете самостоятельно