Category Archives: Źródło

Źródła artykułów

BC_24.03.08 Miejsce dla Pana

logo

24 marca 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
Miejsce dla Pana
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/place.html

I ujrzawszy przy drodze drzewo figowe zbliżył się do niego, ale nie znalazł na nim nic oprócz samych liści. I rzecze do niego: Niechaj się już nigdy z ciebie owoc nie rodzi na wieki. I uschło zaraz figowe drzewo. (Mat. 21:19).

Nietrudno jest znaleźć spotkanie czy nabożeństwo, na którym odbiera się poczucie śmierci, a nie Życia. Muzyka, głoszenie i społeczność mogą być dobre: lecz wychodzisz stamtąd głodny i jakby ktoś spuścił z ciebie powietrze, ponieważ nie została zaspokojona Potrzeba Pańska. Miarą obecności Pana czy błogosławieństwa Pana na spotkaniu, dziele czy ludziach zawsze jest Życie. Nie pozwalajmy sobie na osądzanie po zewnętrznym wyglądzie. Pamiętaj, że to nie liście figowego drzewa, lecz jego owoce zawierają Życie. Owoc Ducha jest zewnętrzną manifestacją wewnętrznego Życia.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение

BC_23.03.08 Dlaczego mnie wzywasz, Panie?

logo

23 marca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
DLACZEGO MNIE WZYWASZ, PANIE?

Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/books/whyl.html


Tak długo jestem z wami i nie poznałeś Mnie? (Jn 14:9).

Jezus powołał pierwszych dwunastu uczniów, aby byli z Nim. Przez trzy lata byli nierozerwalni. Chodzili za Jezusem wszędzie, gdziekolwiek On szedł, słuchali Jego nauczania, lecz gdy zostawał z nimi sam, wyjaśniał im wszystko, zachęcając, aby wierzyli. Lecz pomimo trzech wspólnie spędzonych lat ciągle nie wiedzieli Kim On rzeczywiście był. Jezus pokazał im jak żyć, a oni nie pojęli tego. Tak więc teraz, miał im pokazać jak umrzeć.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайта

BC_22.03.08 Dar Chrystusa

logo

22 marca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
DAR CHRYSTUSA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/gift.html

Gdyż w Nim mieszka cieleśnie całą pełnia boskości i macie pełnię w nim; (Kol. 2:9,10a).

Obawiam się, że tak naprawdę doceniamy faktu, że Bóg nigdy nie dał nam różnych RZECZY, lecz zebrał wszystko w Chrystusie, wlewając Siebie Samego w Swego Syna. Posiadając Syna, będąc jedno z Synem, mamy i posiadamy wszystko, czym jest Bóg. Nigdy kwestią nie było szukanie tego, aby dostać od Boga dziesięć, sto czy tysiąc różnych rzeczy.

Jeśli nie znamy tego z własnego doświadczenia to co najmniej z Pism powinniśmy wiedzieć, że CHRYSTUS JEST DAREM BOŻYM. Wtedy nasze doświadczenie zostanie uzgodnione z Bożą Myślą. Jeśli jesteś przyzwyczajony do szukania duchowych rzeczy (miłości, radości, pokoju, namaszczenia, mocy, błogosławieństwa itd.) to właśnie to przesłanie jest szczególnie przeznaczone dla ciebie, choć my wszyscy skorzystamy z nieustannego przypominania o tym, że Chrystus jest Jednym Bożym Darem.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение

Ból Miłości

logo


Ron McGatlin

Baczmy jedni na drugich, w celu pobudzania się do miłości i dobrych uczynków
(Heb 10:24)

Największa radość w życiu wiąże się z przeżywaniem miłości Bożej. Nie ma większego pokoju i radości niż posiada odkupiony człowiek chodzący w Duchu Świętym, przeżywający sprawiedliwość życia Jezusa. Stanie się jedno z Bogiem w Duchu oznacza bardziej obfite życie na ziemi. Dominującą cechą chodzenia w Duchu jest przepływ Bożej miłości w życiu i przez życie takiego człowieka. Jest to prawdziwe zarówno w odniesieniu do jednostek, rodzin jak i narodów. Zawsze pozostaje pewne oczekiwanie na osąd i ogień wobec narodów odwracających się od czczenia Boga.


Rzm. 14:17: Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój i radość w Duchu Świętym.

Heb 10:26-27: 
Bo jeśli otrzymawszy poznanie prawd, rozmyślnie, grzeszymy, nie ma już dla nas ofiary za grzechy. Lecz tylko straszliwe oczekiwanie sądu i żar ognia, który strawi przeciwników.

Największa miłość doprowadziła do największego bólu na krzyżu Jezusa. Czysty, święty Syn Boży, Baranek Boży, który kochał całą ludzkość i pozostawił niebiosa, aby odkupić człowieka i świat był źle rozumiany, wyszydzany i odrzucony przez ludzi, których kochał. Świat, który przez Niego został stworzony potraktował go haniebnie i nie przyjął Go. Gdyby Jezus nie kochał, nie przeżył by bólu krzyża.

Jezus zobaczył dramatyczną potrzebę ludzi tego świata. Dziś, ciągle widzi i do bólu jest dotykany stanem ludzkości.

Mieszkając w Nim i On w nas, bierzemy Jego krzyż i Jego ból tak, jakby Jego serce czuło ból zarówno chorego stanu świata jak i arogancji wielu Bożych ludzi, którzy wolą zadowalać swoją pożądliwość oczu, pychę życia niż cierpieć razem z Nim ku odkupieniu świata i ustanowieniu Jego Królestwa.

Jak matka trzymające swoje umierające dziecko po raz ostatni, Jego serce łamie się a łzy spływają za Jego dziećmi, które zostały nawiedzone śmiertelną chorobą egoizmu.
Odwracając się do miłości i ofiary życia w Nim, wielu zwróciło się ku bożkowi ego/siebie: własne przyjemności, utrzymanie siebie, pewność siebie, pycha z siebie, arogancja poważania dla siebie, a ponad wszystko samo-sprawiedliwość.

Bóg posiada emocjonalne uczucia.

Możemy wiedzieć o Bożej wszechmocy i wszechwiedzy, a mimo wszystko rzeczywiście nie wiedzieć, że Bóg, który ma wszelką moc i wszelką wiedzę, jest ogromnie uczuciowy. Absolutna miłość Boża nie istnieje bez uczuć.

Całe narody przeszły przez dolinę decyzji i wybrały bożka ego/siebie. Tak więc, są bliskie wejścia w dolinę zniszczenia. Boże serce jest złamane, gdy wychodzi do nich, starając się objąć i zbliżyć do serca Swego te tłumy ludzi zmierzające w dół drogi zniszczenia ich życia.

Wierzę, że jest to najbardziej bolesne i najbardziej pilne wołanie serca Bożego, jakie kiedykolwiek było słyszane.

Czy potrafisz odczuwać ten ból Jego serca? Patrząc na tych drogocennych ludzi maszerujących, jakby w odrętwieniu głębokiego snu, w stronę zniszczenia prowadząc za rękę tłumy cennych dzieci. Religia i przyjemności grzechu oślepiły ich umysły i nie wiedzą, że zbliżają się ku zniszczeniu. Wezwania do pobudki pozostały nie zauważone. Wezwania do zbudzenia się krótko odzywały się zanim zapadli w drzemkę. Co będzie penetrować ich zamknięte powieki i przenikać przez głuche uszy? Co obudzi ich ducha i spowoduje, aby podnieśli zaspane oczy i spojrzeli w górę na te wzgórze?

Wierzę, że Pan mówi:
Oto, co ich zbudzi do życia – ostry, przenikliwy promień czystego światła miłości. Miłość jaśniejsza, niż kiedykolwiek ją widzieli, skupiająca się na nich, aby żyli czystym i świętym życiem armii Bożej. Cicha, rześka, piękna pieśń miłości z niebios śpiewana przez czyste święte dzieci w zgodzie z harmonią niebiańskich aniołów. Pieśń miłości przebija się przez głuchotę tamtych, a strumień czystego światła miłości przebija się przez ich ślepotę.
Niech zostaną zbudzeni przez miłość Bożą wypływającą z armii czystych, świętych naczyń Ducha Świętego. Piękne światło i dźwięki miłości wychodzą z harf serc dzieci Bożych.

Teraz jest czas na prawdziwą miłość, aby świeciła ludziom i nardom zwróconym w stronę zniszczenia.

Teraz jest czas na to, aby bożek ego, został strącony i wyrzucony, teraz jest czas, aby przyjąć i pochwycić miłość Jezusa. Ból zostanie zamieniony w radość, a radość niebios będzie słyszana na ziemi w sercach odkupionych.

Nowy, zrobiony przez ludzi wóz nie poradzi sobie z tym.

Miłość Boża, która przebije serca ginących, może zostać przeniesiona wyłącznie przez królewskie kapłaństwo powołane i oddzielone przez Boga. Tłumy wierzących o czystych sercach, którzy umarli dla bożków egoizmu i żyją w Duchu Chrystusowym, może ponownie przynieść potężne odkupieńcze przesłanie ludziom Bożym.


1Ptr. 2:9: Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości.

Sprzedajmy wszystko, co mamy i idźmy za Jezusem Chrystusem z całego serca, stańmy się wielkim narodem kapłanów i królów, a ci, którzy są duchowo ślepi zobaczą, ci duchowo głusi, usłyszą słowa miłości, a królestwo Boże wejdzie do serc i w życia ginących. Pełne odkupienie z uzdrowieniem i zbawieniem wzbudzi tłumy kapłanów pełnych ognia i królów pomnażających się wśród narodów. Nie ma takiej siły i tarczy, które mogłyby pokonać miłość Bożą. Nie ma niczego, co mogłoby stanąć na drodze potężnej armii narodzonych na nowo, zaprzedanych Bogu, w pełni odkupionych i uzdrowionych, napełnionych czystą miłością żołnierzy Bożych. Bramy piekieł nie mogą sprzeciwić się miłości. Nie ma większej mocy, niż ruchomy, płynący strumień miłości Bożej. Wielka radość jest ogromnym wzmocnieniem a miłość jest źródłem sprawiedliwości, pokoju i RADOŚCI w Duchu Świętym.

Wyskocz z twojej religijnej łodzi do oceanu Bożej miłości i chodź po wzburzonych wodach z nadnaturalną mocą miłości. Chodź nie bojąc się problemów i wielkiego ucisku tego świata, niosąc czystą miłość Bożą, która uwolni ludzi od uczynków ciemności i napełni ich światłem miłości Bożej.


Dążcie do miłości
Ona nigdy nie zawodzi.Ron McGatlin


basileia@earthlink.net

продвижение

BC_20.03.08 Radzenie sobie z problemami

logo

20 marca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
RADZENIE SOBIE Z TRUDNOŚCIMI

Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/difficulty.html

Dlatego chcieliśmy przyjść do was, ja, Paweł i raz i drugi, ale przeszkodził nam szatan. (I Tes. 2:18).

Powinniśmy umieć poznać różnicę między tym, gdy Pan nam nie pozwala na coś, a tym, gdy ogranicza nas diabeł. Chrześcijanie wszystko wrzucają do jednego worka i traktują tak samo. Uważają, że jeśli Bóg chce, aby się gdzieś znaleźli i robi wszystko na ich korzyść. Myślą, że jeśli coś jest Bożą wolą to po prostu stanie się to automatycznie, bez żadnych problemów. Pismo i doświadczenia niezliczonych świętych dowodzą czegoś przeciwnego.

Nie powinniśmy spodziewać się tego, że wszystko pójdzie zaplanowanym torem, nawet jeśli faktycznie podążamy za wolą Bożą, a szczególnie wtedy, gdy robimy to, do czego czujemy się prowadzeni. Czasami wydaje się, że wszystko staje przeciwko nam. Psują się samochody, ludzie chorują, niezrozumienie wzrasta, biznesy upadają, wiele rzeczy się dzieje. Nie chcemy oddawać diabłu chwały przypisując mu to wszystko, lecz powinniśmy rozeznawać prawdziwe działanie przeciwnika, aby go ujawnić. Musimy ćwiczyć rozeznawanie i mądrość, abyśmy widzieli różnicę między ręką Pana, robotą przeciwnika, a naturalnym otoczeniem. W przeciwnym razie będziemy niepotrzebnie cierpieć.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение

BC_19.03.08 Kryzys chrześcijaństwa pozbawionego Chrystusa

logo

19 marca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
KRYZYS POZBAWIONEGO CHRYSTUSA CHRZEŚCIJAŃŚTWA

Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/crisis.html

Jak więc przyjęliście Chrystusa Jezusa, Pana, tak w Nim chodźcie,…..Baczcie,
aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie; Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości I macie pełnię w nim….

(Kol. 2:6,8-10)

Jeśli pod koniec dzisiejszego dnia będzie mniej mnie, a więcej Jezusa to znaczy, że wzrastam. W przeciwnym wypadku – nie wzrastam. Jezus musi stawać się coraz większy i większy w moim życiu, a mnie musi być coraz mniej i mniej. To jest Droga. Wzdłuż tej Drogi pojmowania Chrystusa jako 'wszystko we wszystkim’ jest wiele zasadzek, sideł, przeszkód, bocznych dróg. Tak więc, Paweł mówi, że mamy się sami strzec i nie pozwolić, aby nas jacyś ludzie złupili. W tym kontekście słowo „złupić” (tu: 'sprowadzić na manowce’ – przyp.tłum.) znaczy „zniszczyć i ograbić czyjąś własność; pozbawić czegoś przemocą”. Każde duchowe błogosławieństwo niebiosa oferują w Chrystusie (Ef. 1:3). Każdy
wierzący ma niewiarygodną pełnię i zupełność w Osobie Jezusa Chrystusa. Chrystus jest TYM DAREM Bożym, ostatecznym darem i ten Dar jest drogocenny, kosztowny i ma wielką wartość.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

как продвигать сайты в поисковых системах

BC_18.03.08 Dar Chrystusa

logo

18 marca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
DAR CHRYSTUSA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/gift.html

Żeby poznać Go (Flp. 3:10)

To PEŁNI Chrystusa szukamy, objawia Chrystusa takiego jakim ON RZECZYWIŚCIE JEST. Dla zbyt wielu chrześcijan Pan Jezus jest „zwykłym” Zbawicielem. Dzięki Bogu, jest naszym Zbawicielem, lecz jest głębia i bogactwo związane z osobowością Chrystusa, która sięga daleko, daleko poza „zwykłe” zbawienie. Zbawienie jest wąską bramą – wchodzenie do pełni Chrystusa jest szeroką drogą. Brama jest tylko wejściem do czegoś znacznie większego.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайта