Codzienne rozważania_08.11.2014

Hurynowicz_rozwazania

Hebrajczyków 11:6.
BEZ WIARY ZAŚ NIE MOŻNA PODOBAĆ SIĘ BOGU; KTO BOWIEM PRZYSTĘPUJE DO BOGA, MUSI UWIERZYĆ, ŻE ON ISTNIEJE I ŻE NAGRADZA TYCH, KTÓRZY GO SZUKAJĄ.

Ucisk to okoliczność, która sprzyja objawieniu się mocy Bożej, jest szkołą dla człowieka, w której uczy się on mądrości. Moc Boża ukazuje się zawsze wtedy, gdy człowiek znajdzie się w sytuacji bez wyjścia. Wiara nie stworzyła dni ucisku i doświadczeń ponieważ zadaniem wiary jest wybawienie z ucisku. Gotowa na wszystko wiara szuka wyjścia w trudnych okolicznościach. Wiara nigdy się nie poddaje, ona zwycięża, na co mamy wiele przykładów w Słowie Bożym. Nie ma bardziej bohaterskiego przykładu gotowej na wszystko wiary, jaką widzimy w trzech Izraelskich młodzieńcach z Ks. Daniela. Znaleźli się w przerażającym położeniu, lecz oni śmiało odpowiedzieli królowi Nebukadnesarowi: „Jeżeli nasz Bóg, któremu służymy, może nas wyratować, wyratuje nas z rozpalonego pieca ognistego i z twojej ręki, o królu. A jeżeli nie, niech ci będzie wiadome, o królu, że twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy”. (Dan.3;17-18).

Ogród Getsemane, gdzie Pan Jezus wypowiedział słowa „jeśli można” (Mat. 26:39). Smutek napełniał duszę naszego Pana. Ufność oznaczała dla Niego cierpienie. Oddawajmy chwałę naszemu Bogu, że w dniach doświadczeń nie zostawia nas samych. Lepiej przeżywać ucisk niż poddawać się rozpaczy.

Błogosławionego dnia życzę.

продвижение

Codzienne rozważania_07.11.2014

Hurynowicz_rozwazania
5 Mojż. 1.31.
A TAKŻE NA PUSTYNI, GDZIE JAK WIDZIAŁEŚ, PAN, BÓG TWÓJ, NOSIŁ CIĘ, TAK JAK OJCIEC NOSI SWOJE DZIECIĘ, PRZEZ CAŁĄ DROGĘ, KTÓRĄ SZLIŚCIE, AŻ DOSZLIŚCIE DO TEGO MIEJSCA.

Droga przez pustynię, którą Izraelici mieli do przebycia, by dotrzeć do ziemi obiecanej, była długa. Lecz Izraelici nie musieli pokonywać tej drogi o własnych siłach. Byli niesieni na rękach swego Boga. On chce być dla nas ojcem i matką, pragnie być dla nas wszystkim. A czego żąda w zamian za swoją miłość? Oczekuje jedynie całkowitego zaufania dziecka, które pozwala nosić się na rękach. Czy Bóg znalazł to zaufanie w swoim ludzie? Niestety, na ogół nie. Brak zaufania doprowadził lud do przekonania, że trzeba wypróbować prawdziwość Bożych zapewnień. Serca zostały napełnione niewiarą i zaowocowały niegodną postawą wobec Boga. Padamy ofiarą takiego myślenia zawsze wtedy, gdy potrafimy uwierzyć tylko w to, co można dotknąć lub zobaczyć – gdy wykluczamy kwestię zaufania. Wtedy zjawia się nieprzyjaciel i wznosi przed nami przeszkody, pozornie nie do przebycia, aby doprowadzić nas do całkowitego zwątpienia. Ostatecznie brak wiary doprowadził lud do niegodziwych oskarżeń Boga. Niewiara potrafi poddać w wątpliwość nawet udowodnioną, czystą i szczerą miłość Boa, który nie oszczędził własnego Syna, by w Nim dać nam wieczny ratunek!

Życzę błogosławionego dnia.

deeo.ru

Twoje serce – Jego krzyż

Judah's lion

Rick Fruech

Kto nie dźwiga krzyża swojego, a idzie za mną, nie może być uczniem moim” (Lu 14:27).

Nie ma nic bardziej zwodniczego od zorganizowanej religii. Te wszystkie budynki i hipoteki, działalności, denominacje i celebryci zasłaniają Chrystusa i prostotę wyrzekania się siebie, którego musimy szukać w Jezusie. Rzymski cesarz Konstantyn twierdził, że widział na niebie krzyż i usłyszał głos, który powiedział mu, że jeśli użyje tego krzyża do będzie zwyciężał wojny. Po tym zdarzeniu uruchomił krucjatę, aby pozyskać chrześcijan i ochronić ich przed prześladowaniami, a nawet zbudował ogromny budynek kościelny, gdzie mogli się spotykać.

To było początkiem kompromisów, które trwają do dziś. Gdy kościół uchwycił się akceptacji władzy na jej warunkach, wtedy wiara zaczęła się istotnie zmieniać i to, co do tej pory było niespotykaną bliską przyjaźnią naznaczoną pokorą, modlitwą, domowymi spotkaniami i miłością agape, stało się zewnętrzną religią, którą charakteryzowały budynki, przymierza z władzami, udziałem w wojnach i całe mnóstwo organizacji.

Przez stulecia to zwiedzenie stało się o wiele bardziej subtelne i przekonujące. Tajemna natura owego zwiedzenia ukrywa się w eklezjastycznych strukturach, odzwierciedlających korporacyjną Amerykę. Ukrywa się za wykształconymi kaznodziejami za kazalnicami, ukrywa się za zręcznymi programami pozyskiwania funduszy, za prowadzonymi raz do roku konferencjami misjonarskimi, za euforią związaną z nowymi budynkami. To zwiedzenie ukrywa się głęboko w materii konstruktu zwanego zachodnim kościołem. Ponieważ zwiedzenie używa biblijnej terminologii i przykleja sobie samo imię Jezusa, kościół żyje tym kościelnym modelem, zamiast iść drogą samo-wyrzeczenia przeznaczoną dla oświeconego ucznia, drogą zaplanowaną przez Święte Pismo oraz niezaprzeczalne życie i nauczanie Jezusa.

Continue reading

Codzienne rozważania_06.11.2014

Hurynowicz_rozwazania
Hebrajczyków 10:23.
TRZYMAJMY SIĘ NIEWZRUSZENIE NADZIEI, KTÓRĄ WYZNAJEMY, BO WIERNY JEST TEN, KTÓRY DAŁ OBIETNICĘ.

Czy jest to możliwe, aby Bóg mógł zapomnieć o danych obietnicach? Nie! Jeżeli sam zapominam o Bożych obietnicach to On sam nieustannie pamięta o wszystkim, co nam przyrzekł i wszystko to wypełni. Dlatego dobrze jest, gdy znamy obietnice Boże, często je sobie przypominamy i polegamy na nich. Jednak nasza pewność powinna opierać się na tym, że to Bóg nie zapomni nigdy danego nam słowa, lecz dotrzyma go. Ta stuprocentowa pewność ma wzmacniać naszą ufność i nadzieję oraz dawać nam poczucie bezpieczeństwa w świadomości, że znajdujemy się w mocnych rękach naszego Zbawcy. „Poznajcie tedy całym swoim sercem i całą swoją duszą, że nie zawiodła żadna z tych obietnic, jakie dał wam Pan, Bób wasz; wszystkie się wam wypełniły, a nie zawiodło z nich żadne słowo” (Joz 23:14).

Życzę radosnego dnia i błogosławieństwa podczas zgromadzeń.

продвижение сайта

Strach, a głupie decyzje_2

Logo_FennC_2

John Fenn

Poprzednio pisałem o tym, jak strach doprowadza nas do tego, aby najpierw myśleć o ucieczce z niewygodnej sytuacji w pracy, zamiast szukać Pana, aby sprawdzić czy nie chce pracować w nas. Stwierdziłem również, że podane przykłady są ogólne i zebrane w czasie wieloletniej służby.

Wzrastający zewnętrzny krąg

Kiedy Pan pracuje z kimś w jakiejś sprawie, zachowuje to prywatnie w tajemnicy między Sobą a tą osobą, w ich sercach, jako że jest to pierwsza próba dotarcia do niej. Może to być krótki okres, może trwać latami czy nawet dziesięcioleciami, ponieważ Pan czeka, aby ta osoba zajęła się grzechem, do którego powraca. Tylko po wyczerpujących wszystko staraniach osobistej pacy z takim człowiekiem, Pan podejmuje działanie wprowadzając jakąś bliską osobę, aby ta dowiedziała się o tym grzechu – na przykład współmałżonek (ka) czy przyjaciel. Przyjrzyjmy się tej sytuacji w małżeństwie.

Powiedzmy, że współmałżonek dowiaduje się o tym grzechu; zamiarem Pana jest to, aby taka osoba uniżyła się do drugiej strony i zajęli się tym i rozprawili razem a najczęściej dotyczy to spraw związanych z ich małżeństwem. Tam właśnie znajdziesz Ducha Świętego – wprost u męża i żony, zachowujących ciągle grzech w obszarze prywatnym, gdy razem zmagają się ze sprawą.

Nawet jeśli grzech został wniesiony do małżeństwa, Pan ujawnia ten grzech drugiej stronie po to, aby On sam mógł uzdrawiać i budować charakter Chrystusa, dzięki czemu więzi między małżonkami stają się silniejsze.

O tym samym procesie mówi Pan – dwóch bliskich przyjaciół. Jest to rozszerzenie kręgu dyskrecji o dodatkową osobę, aby pomogła rozprawić się z problemem, równocześnie dając poczucie komfortu i świadomości, że Pan zaufał dobremu przyjacielowi.

Continue reading

Codzienne rozważania_04.10.2014

Hurynowicz_rozwazania

2 Piotra 2:6.
MIASTA SODOMĘ I GOMORĘ SPALIŁ DO CNA I NA ZAGŁADĘ SKAZAŁ JAKO PRZYKŁAD DLA TYCH, KTÓRZY BY MIELI WIEŚĆ ŻYCIE BEZBOŻNE.

Pompeje były rzymskim miastem tętniącym życiem, aż pewnego dnia spod ziemi dobiegło stłumione dudnienie. Był to początek wielkiego kataklizmu. Spokojny wówczas Wezuwiusz zaczął wyrzucać z wielkim hukiem ogień. Kwitnące dotąd miasto zniknęło pod górą kamieni i popiołu. Nikt nie potrafi odpowiedzieć dlaczego tak się stało. Ale Bóg nie pozostawił bez odpowiedzi pytania dotyczącego dwóch innych miast, Sodomy i Gomory. Dlaczego te dwa miasta zostały zrównane z ziemią? Zostały zniszczone ponieważ grzech ich mieszkańców przekroczył wszelkie granice i Bóg musiał ich za niego bezzwłocznie ukarać. Wydarzenie to jest dla nas poważnym ostrzeżeniem. Każdy, kto myśli, że może wieść życie bez Boga, powinien przemyśleć to jeszcze raz. Ale każdy kto uporządkował swoje życie przed Bogiem może liczyć na Niego i cokolwiek stanie się w czasie jego ziemskiej podróży, jest bezpieczny w wieczności. Bóg doskonale troszczy się o tych, którzy są Jego własnością. Umie Pan wyrwać pobożnych z pokuszenia, bezbożnych zaś zachować na dzień sądu celem ukarania.

Życzę błogosławionego dnia.

продвижение сайта