Wizja dla Izraela_15.08.2014

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

800px-Panorama_Jerozolimy

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org · w sieci: visionfuerisrael.org

 

Piątek, 15 sierpnia 2014

„Ludzie zaś źli i oszuści coraz bardziej brnąć będą w zło, błądząc sami i drugich w błąd wprowadzając“ – 2. Tymoteusz 3,13.

HAMAS WYJAŚNIA ŻE ROZEJM SŁUŻYĆ MA TYLKO PRZYGOTOWANIU NASTĘPNEJ WOJNY – W tym tygodniu przedstawiciele Izraela przebywali w Kairze by dyskutować o trwałym rozejmie z Hamasem, przy czym grupy terrorystyczne dały jasno do zrozumienia, że nie zrezygnowali ze swoich zamiarów wykasowania Izraela z mapy świata. Brygady Al-Kassam (tak zwane militarne skrzydło Hamasu) wydały oświadczenie na temat rozmów. „Wojownicy w Gazie czekają na pomoc Allaha, by znów podjąć walkę i przygotować się do kolejnej wojny. Nie ma wyjścia. Albo dżihad albo przygotowania do kolejnego dżihadu” – czytamy w oświadczeniu. Wypowiedzi jasno świadczą o tym, że nawet w przypadku osiągnięcia zawieszenia broni, dla Hamasu jest to tylko czas uzupełnienia zapasów broni dla kolejnej akcji terrorystycznej przeciwko Izraelowi. Jest to szczególnie niepokojące dlatego, że w ramach porozumienia Izrael miałby finansować przedstawicieli Hamasu w Gazie. Minister finansów Naftali Bennett ostro skrytykował w poniedziałek tę propozycję: „To jest w polityce jak pieniądze za „ochronę” według motta: ‘Najpierw nam zapłaćcie, zabijemy was później. A jak nam nie zapłacicie od razu zabijemy was zaraz’. Nie jest możliwe zwalczanie wroga jedną ręką i karmienie drugą.” Inne analizy wskazują, że Hamas pertraktacje widzi jako szansę na zarobek kolejnych pieniędzy i przygotowanie do kolejnych walk. Dlatego też Hamas przystał na kolejny 72 godzinny rozejm, który rozpoczął się w poprzednią niedzielę, by otrzymać od Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej kolejną zapomogę. Rozmowy tymczasem idą jak po grudzie, powoli i z wieloma przerwami (Arutz 7).

PROSIMY POMÓŻCIE NAM ODBUDOWAĆ ŻYCIE – W środku walki kraju z terrorystami wielu ludzie w Izraelu cierpi z powodu śmierci swoich ukochanych oraz utraty swoich domostw, przedsiębiorstw. Wizja dla Izraela czyni wszystko, by pomóc ofiarom zamachów terrorystycznych i nalotów rakietowych. Narodowy kryzys jeszcze się nie skończył. W tym miesiącu rozdajemy jeszcze do tego tysiące tornistrów i przybory szkolne dla potrzebujących dzieci w Izraelu; tak dla Arabów, jak i Żydów. Proszę pomagajcie nam nadal pomóc tym w Izraelu, którzy cierpią emocjonalnie czy z innego powodu. Bardzo cenimy wasze wsparcie, które jest pilnie potrzebne.

Nasze konta na dary: Niemcy: Vision für Israel e.V.
Stadtsparkasse München
BIC (Swift-Adresse): SSKMDEMMXXX
IBAN: DE27 7015 0000 1002 9131 41

Serdecznie dziękujemy za wasze wsparcie i modlitwy!

Continue reading

Depresja – świadectwo

Lisa Kelsen

Wobec tragicznego odejścia Robina Williamsa czuję, że muszę być szczera. Jest ktoś, kto musi to usłyszeć, a jeśli mogę dotrzeć choćby tylko jednej to będzie warto.

W młodości ogromnie cierpiałam z powodu depresji i samobójczych tendencji, wisiała nade mną czarna chmura. W swym bólu, aby się tego pozbyć, próbowałam wszystkiego zaczynając od nadużywania różnych substancji, przypadkowych związków i wymień co chcesz, cokolwiek mogło zagłuszyć ten ból w duszy. Próbowałam docierać do ludzi, ale nikt tego tak naprawdę nie pojmował. Byłam młoda, szczupła, atrakcyjna i wydawało się, że wszystko było w porządku.

Miałam dobrą pracę na polu medycyny, chałturkę w telewizji, miłą rodzinę i życie wydawało się w porządku. Gdy rozmawiałam z ludźmi, mówili żeby to przeboleć, po prostu masz zły dzień, dołujesz mnie, nie mam czasu na to, itd. Tak powierzchownie to im zależało, lecz w głębi nikogo to nie obchodziło, a co najmniej nie w taki sposób, jak mnie było potrzebne.

Dokąd mogłam się zwrócić?

No, medycyna na pewno mogła stanowić tą odpowiedź, w końcu było to coś, co rozumiałam, to byli eksperci.

Będąc w wielkiej potrzebie, chodziłam od lekarza do lekarza, a ich jedynym rozwiązaniem było traktowanie mnie lekami, a tylko istota problemy nigdy nie została tknięta. Wszystko było co najmniej tymczasowe, miałam wzloty i spadki, poruszałam się poboczami i czasami wracałam wstecz, żyjąc na nie kończącej się mieszaninie chemii. Nigdy to nie pomagało, a sprawy jedynie szły ku gorszemu, od jednej ciemności do jeszcze gęściejszej, nie dając drogi ucieczki.

Nie było żadnego rozwiązania, niczego, co nadawało by sens życiu, szukałam więc uwolnienia od tego bólu i ostatecznie uciekłam się do zakończenia życia. Wszystko wreszcie się skończy. Na szczęście znaleziono mnie kilka minut przed moim ostatnim tchnieniem i spędziłam kilka dni na intensywnej terapii, gdzie kręcili się wokół mnie, zadający to samo pytanie, choć widać było, że tak naprawdę to nie chcą poznać prawdy: „Czemu to zrobiłaś? Cóż takiego złego się działo, że chciałaś uciec, odbierając sobie życie?”

Po czasie na jaki pozwalało mi ubezpieczenie medyczne, wróciłam i trzeba było znowu zmagać się z tym samym. Oto byłam tutaj, żywym ciałem, zdemaskowana i nadal bez ulgi. Miałam jeszcze jedną szansę i w tej ciemności zwróciłam się do tego, kto zabrał mają wstrętną duszę i wprowadził życie, kto otoczył mnie ramionami i powiedział: „W porządku, kocham cię. Nic, cokolwiek zrobiłaś w przeszłości, ani co zrobisz w przyszłości, nie jest w stanie powstrzymać mnie przed kochaniem cię. Żadne plany, kłamstwa, osądy, po prostu miłość”. Nie jakaś szybka naprawa, powierzchowny bandaż, lecz głęboka pełna miłość, która zabrała ze mnie wszelki ból, cały strach, wszelki wstyd. W jednej chwili – byłam wolna. Bez tabletek, ograniczeń rehabilitacji, po prostu wolna,… właśnie tak.

Życie ciągle przynosiło czas zmagań, bólu serca, a czasami rozpaczy, lecz nie jestem sama, Ktoś troszczy się o mnie, ktoś jest u mego boku bez względu na to, co się dzieje i nie zawiedzie mnie. Trudne czasu nie odchodzą tak po prostu, nie rozwiązałam wszystkich, lecz idę ręka w rękę z moją prawdziwą miłością, moim zbawicielem, moim przyjacielem.

Czy to możliwe, możesz powiedzieć?

„Jak możesz mówić mi, że jedyne, co muszę zrobić to poddać swoje serce, a cały ten ból po prostu odejdzie? To jest kłamstwo, bajka, żart”.

Nie jest żartem to, że prawdziwy, żyjący, oddychający Bóg, który cię kocha, troszczy się o ciebie bardziej niż ktokolwiek inny mógłby to robić w swym najlepszym czasie, przychodzi do ciebie.

Przyjacielu, zmagający się z swoimi demonami, z rozpaczą, którą usiłujesz ukryć, zwróć się do tego, który cię zna, stworzył ciebie i wie, jak dotrzeć do tych głębokich bolących miejsc i może je wziąć w ciągu dnia, chwili.

Nie musisz zmagać się samotnie, to nie koniec. Masz wszystko, czego potrzeba do życia. Wszystko do przeżycia. Co masz do stracenia? Kogo to obchodzi, co powiedzą ludzie? Zawsze będą nienawistni ludzie, którzy cię będą osądzać, potępiać i ludzie, którzy mają coś negatywnego do powiedzenia. Nigdy nie będziemy w stanie dostać do standardów tego świata, lecz to się nie liczy. To jest twoje życie.

Każdy dzień jest darem, ty jesteś darem i masz prawo do życia. Masz coś, co możesz dać, Jesteś tutaj potrzebna. Po prostu oddaj swoje serce Jezusowi. Nie masz niczego do stracenia, a możesz tylko zyskać.

Skorzystajcie z mojego doświadczenia, nie będzie samych róż, lecz mogę ci powiedzieć z pierwszej ręki, że będziesz miał przyjaciela, prawdziwego przyjaciela, prawdziwą miłość, która będzie przy tobie w czasach ciemności, dodająca otuchy w czasach trudnych, dająca nadzieję w serce, dająca odwagę i siłę, gdy jesteś słaby, ktoś, kto cię będzie słuchał i prowadził.

Tu nie chodzi o kościół, ani o religię. Jeśli tak usłyszałeś to jest to kłamstwo. Niestety znajdziesz wokół wiele fałszerstwa, to pewne. Mówię o prawdziwej więzi z Jezusem, który jest z tobą dzień po dniu. To jest twoja nadzieja, twoja pomoc, twoja kotwica w tym świecie.

Nigdy nie znajdziesz tego w narkotykach, seksie, pieniądzach czy sławie. Proszę, zaufaj mi, Oddaj swoje serca, to przerażająca ja o tym wiem, lecz warte ryzyka. Jeśli próbowałeś wszystkiego innego, co masz do stracenia?

Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej o mojej historii, bądź chcesz porozmawiać, jestem tutaj dostępna, szczerze i naprawdę mogę zrozumieć twój ból.

Bądź błogosławiony przyjacielu, ktoś cię kocha.

Lisa Kelsen

поисковая оптимизация сайта продвижение сайтов

Wizja dla Izraela_08.08.2014

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

800px-Panorama_Jerozolimy

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org · w sieci: visionfuerisrael.org

Piątek, 8 sierpnia 2014

Przysiągł Pan Zastępów mówiąc: Zaprawdę, jak umyśliłem, tak się stanie, i jak postanowiłem, tak nastąpi“ – Izajasz 14,24.

ARABSKA KOBIETA PRZEJECHAŁA SPECJALNIE IZRAELSKĄ RODZINĘ – Kobieta i jej troje dzieci właśnie szły na piechotę do domu w Ramle i zatrzymali się oni na zebrze, na przejściu. Jeden z samochodów się zatrzymał, w środku była arabska kobieta. Kiwnęła na pieszych, że mogą przechodzić. Kiedy byli na środku jezdni, Arabka gwałtownie przyśpieszyła, przejechała całą rodzinę i uciekła. Media nie informowały o tym, ponieważ nie chciały podgrzewać nienawiści między Arabami i Żydami. Nie widzieć takich wypadków ma rzekomo sprowadzić miłość bliźniego do kraju. Proszę módlcie się o matkę, Sigalit, syna (5) Neuraia i córki Moriah (6) i Talię (4 miesiące). Oby policja ujęła tę kierującą. (CUFI)

RAPORT Z 7.8.: IZRAEL AKCEPTUJE PRZEDŁUŻENIE ZAWIESZENIA OGNIA WARUNKOWO, HAMAS GO ODRZUCIŁ– Izrael zaakceptował, jednak pod pewnymi warunkami, zawieszenie ognia. Przedstawiciel Izraela powiedział w środę: „Izrael gotowy jest przedłużyć rozejm pod obecnymi warunkami.” Powołał się tu na 72 godzinną „przerwę humanitarną”, którą w nocy z poniedziałku na wtorek wynegocjował Egipt. Kończyć się miała w piątek rano. Propozycję przedłużenia przerwy całkowicie odrzucił Hamas. Jeden z rzeczników Hamasu: „Izrael i Hamas po zakończeniu 72 godzinnej przerwy znów zaczną walczyć.” W ciągu dnia IDF (armia izraelska) zapowiedziała częściowe wycofanie swoich oddziałów z terenów przygranicznych w Gazie; pozostawiła jednak 55.000 żołnierzy w strefie płotu granicznego, a 40.000 rezerwistów znów wróciło do domów. W środę wieczorem na międzynarodowej konferencji prasowej premier Benjamin Netanjahu powiedział, że IDF jest w gotowości, gdyby rozejm został pogwałcony. „Armia jest w gotowości ze wzmocnieniem, gotowa na każdy scenariusz”. Jeden z członków brygad Izz ad-Din l-Kassam dał do zrozumienia, że rozpoczną swoje ataki jak tylko skończy się rozejm. Hussam Badran, rzecznik brygad za granicą powiedział: „Hamas nie cofnął żadnego ze swoich żądań, które przedstawił w Kairze“. (Arutz 7, Ynet) To jest typowe dla sposobu pertraktacji Arabów. Hamas chce lotniska i portu w Gazie oraz otwarcia przejścia w Rafah a do tego całą masę innych bezczelnych żądań jako warunków zawieszenia broni z Izraelem, chociaż sam Hamas nigdy nie będzie trzymał się warunków zawieszenia broni. Z drugiej strony Hamas nie chce porzucić swoich rakiet i tuneli i zamiast tego tworzy nowe arsenały broni, rozbudowuje podziemne bazy przerzutowe by za parę lat rozpocząć nową wojnę, jeżeli nie skończy się porządnie obecnego procesu. Czy Zachód będzie gotowy płacić za szkody wyrządzone przez Hamas i podnosić zasiłki pomocowe by w przyszłości Hamas mógł dokonać jeszcze więcej zniszczenia? Proszę módlcie się, by nie doszło do nowego konfliktu, i by USA i Europa nie prowadziły kolejnej gry z terrorystami.

Continue reading

Wzór apostolskiej służby

Nor'west

Nor’west Prophetic

To było w środę, oczywiście, że w środę, bo w latach 80tych w tym dniu odbywały się spotkania grup domowych.

Akurat ta grupa była uważana za nieco anormalna, ponieważ dyskutowaliśmy więcej na temat niedzielnego kazania. Odkryliśmy dar proroczy. Często sadzaliśmy kogoś na krześle na środku otaczaliśmy go kręgiem i pytali Boga, jak się modlić o tą osobę. Często zdarzał się, że bywaliśmy zaskakiwani tym, że modlitwy nasze dotykały potrzeb, o których nie wiedzieliśmy.

Nie było to więc też coś całkowicie nowego, gdy lider przyprowadził na nasze spotkanie jakichś gości. Podając wyłącznie ich imiona, posadził ich na krzesłach koło siebie w środku kręgu stworzonego przez nas i poprosił o modlitwę. Zbliżyliśmy się i włożyli na nich ręce.

Przez pewien czas modlitwy krążyły raczej wokół ogólny chrześcijańskich błogosławieństw, odkryliśmy istotne powołanie przywódcze u tego małżeństwa, po czym zatrzymaliśmy się i parli głębiej. Oczekiwaliśmy w milczeniu na dalsze objawienie.
Cichy szloch przerwa ciszę, po czym następny. Pochodził od wstawienniczki, którą znaliśmy i której ufaliśmy, która słyszała Boga równie dobrze, jak każde z nas. Podczas gdy płakała, my czekaliśmy. Nagle zmieniła pozycję, złapała za stopy mężczyzny i płakała nad nimi. Przypomniało mi to kobietę, która płakała, obmywając stopy Jezusa. W tym czasie zarówno mężczyzna jak i jego żona również płakali, a kilkoro z nas, też bliscy łez choć nie było wiadomo dlaczego, modliło się za nich.

Continue reading

Wizja dla Izraela_01.08.2014

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

800px-Panorama_Jerozolimy

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org · w sieci: visionfuerisrael.org

Piątek, 1 sierpnia 2014

Nie pokładajcie ufności w książętach Ani w człowieku, który nie może pomóc! Gdy opuszcza go duch, wraca do prochu swego; W tymże dniu giną wszystkie zamysły jego“ – Psalm 146,3-5.

IDF: HAMAS WYKORZYSTUJE ROZEJM DO UPROWADZENIA ŻOŁNIERZA – Najnowsza próba wprowadzenia rozejmu między Izraelem i Hamasem okazała się w piątek porażką. Jeden z izraelskich żołnierzy podczas penetrowania Gazy został uprowadzony przez bandytów z Hamasu, a dwóch innych zginęło. IDF podało, że chodzi o podporucznika Hadara Goldina. Według armii terroryści zaatakowali podczas przeszukania tunelu. Jeden z terrorystów wysadził się sam w powietrze; inni wykorzystali dokładnie ten moment by dokonać uprowadzenia. Rozejm został przerwany przez komórki terrorystyczne z Gazy, które w piątek przed południem około 10 skierowały ogień na Izrael. IDF oświadczyła, że rozejm skończył się kilka godzin po jego wprowadzeniu. Operacja militarna została wznowiona. Nadzieja na 72 godzinną humanitarną przerwę w walkach trwała zaledwie 90 minut. Jeden ze współpracowników z biura premiera Benjamina Netanjahu powiedział, że Hamas i inne ugrupowania terrorystyczne z Gazy bezwstydnie wykorzystały zawieszenie ognia. Od początku konfliktu ogłaszane były co najmniej cztery przerwy w walkach dla potrzeb humanitarnych. Ale Hamas każdą z nich po kilku godzinach naruszał znów ostrzeliwując Izrael. Izraelska armia rozpoczęła szeroko zakrojone poszukiwania zaginionego żołnierza. (Ynet) Proszę módlcie się o cud odnalezienia młodego żołnierza Hadara Goldina i o jego rodzinę oraz by szybko wrócił do swoich kolegów i rodziny.

RANNI OD POCISKU Z GRANATNIKA I ATAKU RAKIET W GAT, ESZKOLU I KIRJAT – Osiem osób w czwartek wieczór zostało rannych przez wybuch pocisku artyleryjskiego wystrzelonego z Gazy i eksplodującego w okolicach Eszkolu. Ekipa ratownicza przewiozła trzech najciężej rannych helikopterem do kliniki w Beer Szebie. Inni zostali wysłani do innych szpitali w Izraelu. Pocisk z granatnika zwykle nie wywołuje alarmu i uderzaj zwykle bez ostrzegającego sygnału syren. Godzinę wcześniej alarm wywołały rakiety, które odpalone zostały na duży rejon Tel Avivu; mieszkańcy słysząc alarm szybko ukrywają się w schronach. Syreny wyły także na południu. Jedna rakieta uderzyła w pobliżu domu w Kirjat, gdzie raniła ciężko 30 letniego mężczyznę. Jedna nastolatka i 60 letnia kobieta zostały tylko lekko ranne. Potem w ciągu całego dnia na Izrael uderzały rakiety z Gazy, celem były gminy wokół strefy Gazy oraz okolice Aszkelonu. Tylko w środę wystrzelono 140 rakiet; 50 z nich nie dosięgło Izraela i spadło na teren Gazy (Jerusalem Post, IVK). Przemoc wojny powoduje silny stres, co ma skutki na życie prywatne, socjalne, zawodowe i prowadzi do post traumatycznych zaburzeń i obciążeń (PTBS). Dziesiątki tysięcy Izraelczyków ucieka od tygodni kryjąc się przed utrzymującym się ostrzałem z Gazy. Ponad 80% izraelskich dzieci na południu kraju już cierpi na PTBS. Proszę módlcie się o ochronę fizyczną i psychiczną w miastach i osiedlach, które ciągle atakowane są przez terrorystów z Gazy.

Continue reading

Arabski pastor mówi o sytuacji w Gazie

Oryg.: TUTAJ

Oto otwarty list napisany przez Shmuel Aweida do wszystkich 'pokojowych aktywistów’, którzy powstają przeciwko Izraelowi. Posłuchajcie uważnie, ponieważ ten izraelsko arabski pastor mówiącego po hebrajsku izraelskiego mesjańskiego zgromadzenia, jest człowiekiem, który wie, o czym mówi!

David Lazarus

„Drodzy, tak zwani „szukający pokoju”, „starający się o przerwanie ognia” ludzie, i aktywiści „pokoju i pojednania”, wybaczcie mi to, że nie traktuję poważnie waszych miłych marzeń, pokojowych demonstracji i życzeń… Ludzie, których całymi latami nie obchodziło cierpienie ludzi w Gazie pod reżimem Hamasu, nie mogą poważnie uważać, że stoją moralnie wyżej od jakiegokolwiek żołnierza IDF, który teraz tam jest. Może wydajecie się sobie lepsi, bardziej dobrzy, ale tak naprawdę nie jest . . . Przepraszam. . .

Gdybyście rzeczywiście troszczyli się, wówczas uwolnilibyście Gazę od Hamasu i innych islamskich dżihadystycznych organizacji! Jak może wam być przykro z powodu niewinnych dzieci rannych przypadkowo przez Izrael, skoro nie obchodzi was to, że te same dzieci dorastały w atmosferze celowego uczenia ich nienawiści? Twierdzicie, że przykro wam jest z powodu głodnych dzieci, a ignorujecie truciznę, którą są karmione każdego dnia w szkołach Hamasu i Fatachu oraz przez telewizję. Jak może wam być przykro teraz z powodu widoku płaczących kobiet, skoro nie obchodziło was to, gdy były upokarzane, dyskryminowane a nawet gwałcone i zabijanie regularnie.

Oto jeszcze coś innego, czego nie rozumiem:

Tego rodzaju dobrzy, współczujący, kochający pokój ludzie, którzy automatycznie chcą i modlą się o przerwanie ognia w wojnie Izraela przeciwko złym, antysemickim, antyludzkim, żądnym krwi organizacjom takim jak Hamas (nie przeciwko Palestyńczykom), nigdy nie pozwalają Izraelowi skończyć „roboty”, a na szczycie tego wszystkiego ich rządy oraz organizacje pozarządowe (NGO) wysyłają tym zepsutym, złym systemom miliardy dolarów „pomocy”.
Zgadnijcie, co się dzieje za każdym razem? Zamiast karmić głodnych żywnością, oni karmią siebie samych bronią. Zamiast uczyć dzieci matematyki, uczą ich nienawiści i dżihadu przeciwko Żydom. Zamiast budować domy i szpitale na ziemi, budują korytarze terroru pod ziemią.
Budowa tych tuneli, które zostały odkryte w ciągu ostatnich dni kosztowały miliardy dolarów. IDF wysadziło w powietrze miliony waszych pieniędzy, drodzy, mili ludzie, żyjący na naiwnym Zachodzie! Nie twierdzę, że Izrael jest bez winy tutaj, lecz czasami naprawdę zastanawia mnie to, że najlepsi przyjaciele Palestyńczyków tak naprawdę są właśnie tymi samymi, którzy utrzymują ich ucisk w tych islamskich reżimach?

Po prostu tego nie rozumiem! Ktoś tutaj musi wszystko lepiej pojąć tą rzeczywistość!

Tak samo bardzo jak nienawidzę tej wojny, która kosztuje życie naszych drogich żołnierzy i niewinnych cywili po obu stronach, tak samo nienawidzę tego, że jest ona konieczna! Niech ten potrzebny ból wojny przyniesie dobre owoce pokoju dla wszystkich! Oby Pan Zastępów dał nam Swój Szalom!

W mediach społecznościowych przez ostatnie miesiące panuje ogromny ruch. Byłem rozczarowany i sfrustrowany niektórymi moimi facebookowymi przyjaciółmi i poziomem naiwności oraz zaślepienia wobec rzeczywistej sytuacji i źródeł konfliktu bliskowschodniego.

Czy naprawdę nie widzą tego, o co rzeczywiście chodzi Hamasowi i o czym naprawdę mówi Islam? Czy są tak ślepi na to, co się dzieje wokół nas, w Syrii, Iraku i wszędzie dookoła? Czy nie widzą tego, co Hamas robi tym biednym populacjom, które żyją pod władzą ich terroru każdego dnia? Nie wiem, czemu ciągle mnie to zadziwia…

Do moich anty-arabskich przyjaciół:

Niemniej, to co rzeczywiście zdumiało mnie, jeśli chodzi o tą operację w Gazie, to nienawiść, pragnienie zemsty i rasizm jaki napełnia facebookowe statusy tych, którzy wspierają Izraela.

Wyrażają taką radość z wybuchu tej wojny i spowodowanych zniszczeń (radość, której na szczęście nie podzielają nasi przywódcy). Fakt, że cytują biblijne wersu nie powoduje, że choćby odrobinę mniej to śmierdzi. Tak więc, wyrzuciłem tych ludzi z mojego Facebooka, podobnie jak zrobiłem z tym, którzy umieszczają pornografię i inne odrażające rzeczy. Śmieci są śmieciami, są śmieciami.

Modląc się o to, aby Bóg ochraniał naszych żołnierzy, którzy służą nam i oddają swoje życie z nas – dumni z moralnego kodeksu IDF i zasadności tej niezbędnej operacji – lecz ze znacznie większą pokorą.

Myślę, że wszyscy powinniśmy się modlić o to, aby nasze serca były strzeżone przed nienawiścią, chęcią zemsty, rasizmem, pychą i innym destrukcyjnymi rzeczami, który nie przynoszą czci ani nam, ani Bogu Izraela.

aracer

Tak, chrześcijanie plują w internecie najbardziej nienawistną mową

Logo_Charisma_propheticinsight

Jennifer LeClaire

„Jeśli chodzi mowę nienawiści w internecie to chrześcijanie są najgorsi”. Taki jest tytuł artykułu z czołówki Washington Post, dziennikarki i założycielki OnFaith Sally Quinn. Jeśli tytuł nie zwrócił twojej uwagi to być może zrobi to trudne zdanie wstępu, czytamy: „Dzięki koszmarnym komentarzom chrześcijan on-line zdałam sobie sprawę z wielkiej różnicy między byciem chrześcijaninem, a byciem naśladowcą Jezusa”.
„Już pierwsze przepełnione nienawiścią emaile, które otrzymałam, były potworne. Nie tylko atakowano to, co napisałam, co bardziej dotyczyły spraw duchowych niż religii, lecz były również nienawistnymi atakami personalnymi. Nie jestem w stanie powiedzieć wam ilu ludzi napisało, aby mi powiedzieć, że jestem dziwką i ździrą, i o wiele gorsze rzeczy, których nawet nie mogę tutaj napisać” – pisze Quinn.
„To wszystko pochodzi od chrześcijan, miałam iść do piekła, zawarłam pakt z diabłem, Jezus i Bóg nienawidzą mnie,… Jeden mężczyzna napisał, że ma nadzieję, że w wypadku samochodowym zostanę oblana benzyną i spłonę żywcem. To był bojący się Boga chrześcijanin i upewniał się, że ja oczywiście nie jestem”.
Trudno mi się bardziej nie utożsamić z tym. Wydaje się, że mamy podobne z Quinn doświadczenia: nienawiść bluzgająca z klawiatury komentatorów, którzy zwą siebie chrześcijanami. I nie mogę osądzać niczyjego zbawienia na podstawie komentarzy, lecz mogę zaświadczyć o wstrętnym jadzie, jaki zalewa moja skrzynkę mailową, ścianę Fbooka i wiele z moich artykułów.
Choć sporo komentarzy pochodzi od ateistów i radykalnych działaczy gejowskich, którzy chcą, żebym się zamknęła, zdumiewająca ilość paskudnych emaili i komentarzy jest autorstwa ludzi, którzy twierdzą, że są chrześcijanami. Otrzymałam od chrześcijan tego samego rodzaju odzew co Quinn, atakujący to jak wyglądam, sugerując, że Bóg zamierza zatrzasnąć mi przed nosem bramy niebios, potępiających mnie na piekło,… lista jest długa.
Tylko w zeszłym tygodniu, pewien człowiek zaczął wypisywać tyrady na mojej facebookowej ścianie tylko dlatego, że śmiałam napisać, że jest jeszcze nadzieja dla Ameryki. Zaznaczając, że stara się „napomnieć mnie tak łagodnie jak to tylko możliwe” ten tak zwany „strażnik” napisał:
„Jeśli twierdzisz, że jesteś prorokiem i mówisz amerykańskim chrześcijanom, że ciągle jest nadzieja dla tego kraju to jesteś fałszywym prorokiem. Pan nie mówił do ciebie, bądź ty nie usłyszałaś tego, co On mówi. Prawdziwy prorok Boży wie, że przez ostatnie 20 lat (co najmniej) w tym kraju jedyną nadzieją dla każdego jest jego osobiste zbawienie i być może mogą oni nawet mieć nadzieję co do swego własnego życia. Ten naród znalazł się pod pewnym sądem, sądem, który już „rozpoczął się”, sąd, którego nie można cofnąć. NIE dlatego, że zło Ameryki jest tak wielkie, choć jest, lecz dlatego, że to właśnie PAN POWIEDZIAŁ do tych, którzy chcą i potrafią słuchać. Dalsze oferowanie w imieniu Pana Ameryce nadziei przetrwania to coś więcej niż tylko błądzenie, to jest złe i jest to pewny znak fałszywego proroka i zwodziciela. Pokutuj z tych wyolbrzymionych przez siebie duszewnych „proroctw”, być może Pan okaże ci miłosierdzie”.
Podobnie jak Quinn zdecydowałam się nie czytać tych komentarzy (jeśli więc zamierzasz przysłać mi jakiś nienawistny email, oszczędź sobie czasu. Nie zamierzam tego czytać). Oczywiście, czasami przypadkowo natknę się na ten wstrętny szlam, lecz, powtarzam, przeważnie przyciskam „Delete”. Nieżyjący Steve Hill poradził mi, abym nie pozwalała przeciwnikowi zasiewać tych ziaren w swej duszy i szła dalej w imieniu Jezusa i właśnie to robię.
Mogę wyciągnąć jedynie ten sam wniosek, co Quinn: „Zaczęłam dostrzegać to, że jest ogromna różnica między byciem chrześcijaninem, a wykonawcą nauczań Jezusa. W rzeczywistości, są to czasami zupełne przeciwności. Nasi chrześcijańscy nienawistnicy nie zwracają wiele uwagi na Jezusa”. Amen

 раскрутка