Uważaj, co nazywasz Bożym sądem

Michael Brown

Potężna burza przeszła w niedzielę od północy przez środek Stanów Zjednoczonych tłukąc region gradem wielkości pięści, oślepiającym deszczem, powodując tornada, a jedno o szerokości pół mili nawiedziło pobliże Oklahoma City (Reuters / Gene Blevins).

Jestem absolutnie przekonany, że sąd Boży ma miejsce obecnie na ziemi i odrzucam nauczanie, które twierdzi, że od krzyża aż do powtórnego przyjścia Chrystusa Boży gniew nie będzie wylany na ziemię. Istnieje znaczna ilość dowodów Nowego Testamentu, która przeczy tej doktrynie.

Ale jednocześnie lepiej ostrożnie podchodzić do nazywania pewnych zdarzeń „Bożym sądem”. Niebezpiecznie i nierozsądnie jest świadczyć fałszywie o Panu.

Ostatnio, dzwoniący do mojej audycji radiowej Linia Ognia stwierdził, że wybuchy podczas Boston Marathon były Bożym sądem, jedną z głównych przyczyn miało być zalegalizowanie „małżeństw” homoseksualnych w Massachusetts w 2004 roku.

To przypomniało mi oświadczenie złożone przez jednego z naszych najbardziej szanowanych narodowych przywódców chrześcijańskich zaraz po 9/11 tragedii w 2001 roku. Powiedział on: „Naprawdę wierzę, że poganie i opowiadający się za aborcją, feministki, geje i lesbijki, którzy aktywnie starają się nam wpoić ten alternatywny styl życia, ACLU, People for the American Way, wszyscy, którzy starają się zsekularyzować Amerykę…. w ich kierunku pokazuję palcem i mówię, że właśnie wy przyczyniliście się do tego, co się stało”. (Szybko za to przeprosił mówiąc: „ Nigdy bym nie obwinił żadnego człowieka z wyjątkiem terrorystów, a jeśli tak to wyglądało względem gejów i lesbijek, czy innych osób to przepraszam”).

Niezaprzeczalne jest, że nasz naród siał z ciała całe dziesięciolecia. W rezultacie zbieramy zniszczenie na wielu frontach (Gal. 6:7-8). I nie kłócę się z tymi, którzy uważają, że Bóg wziął Swoją błogosławiącą rękę od nas w dużej mierze. Księga Przysłów 14: 34 pozostaje prawdą czy ludzie w to wierzą, czy nie: „Sprawiedliwość wywyższa naród, a grzech jest hańbą dla wszystkich ludzi”.

Continue reading

Codzienne rozważania_24.05.2013

Wielokrotnie i wieloma sposobami przemawiał Bóg dawnymi czasy do ojców przez proroków; ostatnio, u kresu tych dni, przemówił do nas przez Syna, którego ustanowił dziedzicem wszechrzeczy, przez którego także wszechświat stworzył” (Hebrews 1:1,2 NIV)

Co było tragedią starożytnego Izraela? Oczywiście, było nią odprawienie dawnego Izraela. Ich odprawa: „Królestwo Boże zostanie wam zabrane i dane narodowi, który będzie wydawał jego owocei to się stało! I tak jest dzisiaj. Królestwo Boże zabrane – nie dla Izraela, lecz dla innego! Tragedią Izraela jest to, że zostali odsunięci od obecnego czasu przekazywania łaski czy od tego poruszenia Bożego. Trwa to od 2000 lat. Jak wiele lat jeszcze nie będziecie wiedzieć, a prawdopodobnie, nie tak długo, lecz zostawiacie to w spokoju.

Oto chcę wielu z was zasmucić: pozostawcie Izraela samego na czas istnienia. Będziesz przeżywał straszliwe zamieszanie, jeśli zejdziesz na tą ziemię z ziemskim dotykiem w tych sprawach… Widzisz, podążasz dalej w ten sposób a to prowadzi do zamieszania, jeśli zstąpisz na tą ziemię. Zostaw to i patrz, co Bóg robi, a Bóg robi duchową rzecz, a nie chwilową (tymczasową). Mógłbym zająć godzinę omawiając ten ostatni zwrot, „nie tymczasową rzecz”. Czy dostrzegasz w suwerennej działalności Boga, że On teraz jest na etapie gmatwania, siania zamieszania i rozbijania tego wszystkiego, co tylko chwilowo reprezentuje Jego Niebieskie Królestwo? Ludzie usiłują stawiać lokalne kościoły zgodnie z porządkiem Nowego Testamentu. Nigdy nie było więcej zamieszania w lokalnych kościołach, niż jest go dziś. Oni usiłują uporządkować, ustanowić rzeczy, chrześcijańskie ruchy, chrześcijańskie instytucje, chrześcijańskie organizacje i wszyscy mają zamieszanie w głowach, i nie wiedzą, co ze sobą nawzajem zrobić. Możesz pomyśleć, że to przesada, lecz czy rozumiesz, co mam na myśli? Bóg daje dech życia w każdą tymczasową reprezentację po to, aby był to duchowy sposób wyrażania Chrystusa. Jest to istotą wszystkiego, o czym mówimy i tu właśnie się to dzieje… Ten nowy Izrael jest tak bardzo większy od starego z powodu Chrystusa, tego Mesjasza, jest tak większy od ich koncepcji Mesjasza… Mówię o wielkości Tego, który został wprowadzony w Liście do Hebrajczyków tak: „Bóg u kresu tych dni przemówił przez Swego Syna, którego ustanowił dziedzicem …ekskluzywnej partii? Nie! „Wszechrzeczy„! (wszystkiego). To jest to wielkie słowo, które pojawia się u Pawła przez cały czas: „wszystko, … wszystko,… wszystko…” a na końcu „aby wszystko pojednać w Chrystusie„. Jeśli potrzebuję bezpieczeństwa to nie mówię o uniwersalizmie; mówię o Bożej ostatecznej rzeczywistości i tej sferze, gdzie nie będzie już niczego innego, a wyłącznie Chrystus.

T. Austin-Sparks from: But Ye are Come Unto Mount Zion – Chapter 2

_________________________________________________________________

23 maja | 25 maja

 

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

раскрутка

Jak legalna eutanazja na zawsze zmieniła Belgię

Tom Mortier

przy współpracy Steven Bieseman.

22 maja 2013 (Mercatornet.com) – w roku 2002 Belgia, jako drugi kraj na świecie po swoim sąsiedzie, Holandii, zalegalizowała eutanazję. Przez następne dziesięciolecie nasz kraj był żywym laboratorium wprowadzania radykalnej przemiany społecznej. Skoro obecnie wiele innych krajów rozważa taką legalizację, jest to odpowiednia chwila, aby stanąć z boku i dobrze spojrzeć na wyniki.

W 2002 roku Belgia była rządzona przez koalicję liberałów i socjaldemokratów, nieco bardziej konserwatywni chrześcijańscy demokraci zostali wykluczeni. Skoro błękit jest kolorem liberałów a czerwień skłaniających się na lewo socjaldemokratów, prasa nazwała to purpurową koalicją.

Chrześcijańscy demokraci mieli mętne poglądy na eutanazję, niemniej sprzeciwiali się jej. Purpurowa koalicja miała pełną swobodę przegłosować prawodawstwo dotyczące eutanazji z takiego punktu widzenia, który mówi, że jednostka zawsze powinna mieć „wolny wybór”, kiedy zakończyć swoje życie. Na gruncie absolutyzacji samostanowienia jednostki, prawica i lewica znalazły wspólny grunt.

Prawo, które stwierdza, że lekarze mogą pomóc pacjentom umrzeć, jeśli dobrowolnie wyrażają chęć śmierci ze względu na nieuleczalne cierpienie czy nie do zniesienia ból. Pacjent miał się konsultować z drugim niezależnym lekarzem; w przypadku chorób nie należących do kategorii śmiertelnych zgodę musi wyrazić psychiatra. Niemniej, w praktyce te niezależność jest nieistotna, Belgia to mały kraj i znalezienie posłusznego lekarza nie jest trudne.

Continue reading

Codzienne rozważania_23.05.2012

A Jezus odpowiadając, rzekł im: Baczcie, żeby was kto nie zwiódł. Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą” (Mat. 24:4,5 NIV).

Idąc przez znacznie rozszerzone życie i służbę, stale i wciąż widzę drogich ludzi Bożych, którzy byli na wolności chodząc z Panem w wolności Ducha z wielkimi obietnicami, po czym zostali złapani w jakiś „izm”. Są zwyczajnie bezradni, nie mogąc uciec sami przed dogmatami tego „izmu”. Stale i wciąż widzę to! Tragedia… Jest wielki „izm”, który ostatnimi laty zalewa Amerykę i Europę. Ośmielę się wspomnieć ten jeden i zamierzam zrobić mimo wszystko: Uniwersalizm. Jest to „izm”, który złapał tłumy! Nie sposób nie trafić na tych ludzi wszędzie, dokądkolwiek byś się udał. Lecz, przecież, znałem ich,.. byli tak obiecujący… tak obiecujący i wtedy to subtelnie znalazło się na ich drodze, atrakcyjne, fascynujące… Tak pociągające: wszyscy, ostatecznie, włączając w to samego diabła, będą zbawieni. Co zamierzasz z tym zrobić? Chcąc, nie chcąc będą zbawieni… podcinając tak wiele żywotnych elementów Ewangelii. Continue reading

Codzienne rozważania_22.05.2013

Upodobało się Bogu… aby objawić Swego Syna we mnie, abym mógł głosić Go” (Gal.1:15,16).

Od czasów Pawła ogromna część chrześcijańskiej działalności to popieranie ruchu, propagowanie nauczania, rozwijanie interesów instytucji. To nie ruch ani ustabilizowane poruszenia na ziemi i zdobywanie uczniów, zwolenników, członków, wsparcia. Tu nie chodzi o instytucję, nawet jeśli będziemy nazywać ją kościołem. Kościół bez objawienia Jezusa Chrystusa nie istnieje w umyśle Bożym i jest osądzany według miary, w jakiej Chrystus, Syn Bożej miłości jest obecny.

Nie jest żadnym świadectwem, jeśli masz przez to na myśli jakieś szczególne nauczanie, usystematyzowaną doktrynę. Nie, nie jest to świadectwem. Bardzo ostrożnie używajmy tego, co mamy na myśli mówiąc o „tym świadectwie”. Możemy uważać, że jest to jakieś uporządkowanie prawdy, a ta prawda jest rozłożona w pewnej frazeologii czy słownictwie, formie słów i w ten sposób mówić o „świadectwie”, lecz nie jest to świadectwo w tym sensie. Ono nie jest denominacyjne i nie jest „bez-denominacyjne”, nie jest też „inter-denominacyjne”. To nie jest chrześcijaństwo. Nie jest to „ta praca’, och, zawsze mówimy o „tej pracy”, „Jak idzie praca?”, oddajemy siebie tej pracy, jesteśmy zainteresowani tą pracą, wychodzimy do tej pracy. To nie jest misja. Jest nią Chrystus! „…abym mógł głosić Go„. Continue reading

Już 6 letnie dzieci oglądają pornografię

Badania: już 6 letnie dzieci zaczynają oglądać pornografię, a flirtować w obcymi online przed 8 rokiem życia.

Kirsten Andersen

SEATTLE, WA, 21 maja 2013 (LifeSiteNews) – W przeprowadzone ostatnio przez firmę Bitdefender internetowe (on-line) badania 19.000 rodziców (plik badań do pobrania w PDF), okazało się, że już sześcioletnie dzieci oglądają pornografię online, a do ósmego roku życia flirtują z obcymi przez internet w czasie rzeczywistym.

„Obecnie dzieciaki zachowują się online tak samo jak dorośli. Wystarczy dać im urządzenie połączone z internetem, a one już znajdą sobie dostęp do tych rzeczy, których rodzice zabroniliby im” – powiedział, Catalin Cosoi, szef Bitdefender Chief Security Strategist.

Jak wykazały te badania, na samej górze kategorii najbardziej interesujących dzieci – a które rodzicie chcieliby zablokować – jest pornografia, następnie zakupy online, współdzielenie plików, sieci socjalne, wiadomości, hazard i randki online. Ponad 12% dzieci aktywnie szuka w internecie pornografii, niektóre już w wieku 6 lat. Bitdefender szacuje, że ponad 1% sześciolatków zostało narażonych na internetową pornografię. Badania wskazują na to, że średni wiek pierwszego kontaktu z pornografią wynosi 11 lat.

Wg Bitdefender największy procent dzieci korzystających z chatów to dziewięciolatki, reprezentujące ponad 23% wszystkich użytkowników (czatów) poniżej 18 roku życia. Następnie w kolejności były 8, 7, 6 i 10latki. Dzieci starsze niż 12 lat rzadziej korzystają z czatów jako formy komunikacji. Tylko 10% stanowią użytkownicy czatów w wieku między 12-14 lat, niemal tyle samo, co 6 latków.

W tych badaniach odkryto, że 25% dwunastolatków i 17% dziesięciolatków jest obecnych w mediach socjalnych. Ponieważ dostęp wymaga ukończenia 13 lat, bardzo często kłamią, podając fałszywe daty urodzin czy wiek. Zarówno Google Plus jak i Facebook mają niższe granice wieku.

„Dzieci oszukują co do wieku, aby dostać się do czego, co chcą zobaczyć, a w tym przypadku są to społeczne sieci” powiedział dyrektor Virtual Piggi, Jo Webber, magazynowi „USA Today”. Nie różni się to niczym od naszego pokolenia, które podawało nieprawdziwy wiek, aby dostać papierosy czy wejść do baru”.

Added Webber, którego witryna umożliwia dzieciom zarządzanie pieniędzmi i ich wydawania pod nadzorem rodziców, dodaje: „Internet jest ogromnym systemem, w którym znajdują się dobre i złe rzeczy. Rodzice muszą być zaangażowani w pracy ze swoimi dziećmi i gotowi do wyjaśnienia tego na co natykają się ich dzieci”.

продвижение

Wers, za którym mężczyźni nie przepadają

J. Lee Grady

Tłum: B.M.

Werset z 5 Księgi Mojżeszowej 23:1 jest bolesny, ale pokazuje nam, że Bóg chce wyleczyć rany męskiej duszy.

http://cdn.charismamag.com/images/articles/Blogs/Fire-in-My-Bones/gradymensretreat.jpgNigdy nie słyszałem kazania na temat 5 Księgi Mojżeszowej 23:1, aż do chwili, gdy w zeszłym miesiącu, kiedy mój przyjaciel z Puerto Rico, Luis Roig, miał odwagę przeczytać głośno ten fragment grupie mężczyzn na Florydzie. Kiedy to zrobił, jeden facet jęknął z przerażenia i upadł na podłogę. Kilku innych zaśmiało się nerwowo, a my wszyscy złączyliśmy kolana i razem i zaczęliśmy jęczeć.

Tłumaczenie Holman Christian Standard Bible ujmuje to w ten sposób: „Żaden mężczyzna, którego jądra zostały zgniecione lub, którego penis został odcięty nie może wejść do zgromadzenia Pana”.

Ała!

Proszę, wybaczcie mi obrazowość tego języka, ale starsze tłumaczenia po prostu nie są jasne. Biblia Króla Jakuba mówi: „Ten, który jest ranny w jądra, lub ma członek odcięty, nie wejdzie do zgromadzenia Pana”. To przedstawia sprawę delikatnie!

Większość z nas odrzuci lub zignoruje ten dziwny fragment albo dlatego, że tematyka jest żenująca, albo dlatego, że prawo wydaje się niesprawiedliwe. Ostatecznie, dlaczego ktoś, kogo intymne części ciała zostały uszkodzone na skutek wypadku miałby być uznany za wyrzutka?

Continue reading