Izrael Boży_2

Izrael Boży

T. Austin-Sparks

 

 

 

 

Gdy złoży swoje życie w ofierze, ujrzy potomstwo, … Za mękę swojej duszy ujrzy… ” (Iz 53:10,11).

Albowiem nie wszyscy, którzy pochodzą z Izraela, są Izraelem; i nie wszyscy są dziećmi, dlatego że są potomstwem Abrahamowym, lecz jest tak: Od Izaaka zwać się będzie potomstwo twoje. To znaczy, że nie dzieci cielesne są dziećmi Bożymi, lecz dzieci obietnicy liczą się za potomstwo” (Rz 9:6-8).

Otóż, obietnice dane były Abrahamowi i potomkowi jego. Pismo nie mówi: I potomkom – jako o wielu, lecz jako o jednym: I potomkowi twemu, a tym jest Chrystus” (Gal 3:16).

A pokój i miłosierdzie nad tymi wszystkimi, którzy tej zasady trzymać się będą, i nad Izraelem Bożym” (Ga 6:16).

Na potrzeby naszych obecnych rozważań można by było dodać wiele innych fragmentów podobnego rodzaju, lecz te wystarczą, aby zrobić na nas wrażenie. Oczywiście, nie zrobią one wrażenia na NAS w taki sposób, jak zaskakiwał słuchających pierwszego czytania. Bez bardzo wyraźnego oświecenie Ducha Świętego nie jesteśmy w stanie rozpoznać i docenić ogromnych implikacji i głębokiego znaczenia słów Pawła. Nie, jeszcze nawet nie pojęliśmy wszystkiego, co Paweł widział ze znaczenia, jakie ma Chrystus, z tego, co przyszło z Chrystusem, z tego co się stało, gdy Chrystus przyszedł, z tego, co okazało się z przyjściem Chrystusa. Oby Duch Boży pokazał nam niektóre z tych wspaniałych implikacji, nawet teraz.

Właśnie to objawienie, które Paweł otrzymał i zrozumienie znaczenia Chrystusa spowodowało wszystkie problemy. Jeśli kiedykolwiek był człowiek, który wpadł w problemy, wokół którego gromadziły się i kipiały problemy, dokądkolwiek się udał, który wywoływał problemy to był nim Paweł. Kiedy jednak zapytasz o przyczynę tego wszystkiego, okazuje się, że jest to właśnie to czym się teraz zajmujemy. Jest to coś, co w zasadzie zawsze będzie wywoływać furię, a jej znaczenie ma swoje źródło w znacznie większej inteligencji niż ludzka.

Oczywiście, Paweł uznawał, że istnieje coś takiego jak naród żydowski, żydowski kraj. Brzmi to zbyt trywialnie i niewątpliwie. Z machnięciem ręką, i zaznacz to sobie, znaczącym machnięciem ręką, pewnego rodzaju obiektywnym machnięciem, powiedział: „Oto Izrael według ciała”. Podczas, gdy jest to coś, na co należy zwrócić uwagę, jest to, mimo wszystko, obiektywne: „Oto Izrael według ciała”. Rozpoznaje, że historia tego narodu naznaczona jest specjalną relacją z suwerennymi drogami Boga. Faktycznie, Paweł był dumny i bardzo zadowolony z tego, że narodził się w tym narodzie. Żywił bardzo głęboką miłość do swego narodu i tęsknotę, gdy powiedział, że mogą być zbawieni: „Bracia, pragnienie mego serca i modlitwa zanoszona do Boga zmierzają ku zbawieniu Izraela” (Rz 10:1). Zwróć uwagę na to jak obiektywna jest jego postawa. Nie mówi: „abyśMY mogli być zbawieni” (ku naszemu zbawieniu – przyp.tłum.). Nie tak, ponieważ jest to cecha całej tej sprawy.

Continue reading

Codzienne rozważania_03.02.2013

Jeśli jakiś inny wierzący stanie się niewolnikiem grzechu, wtedy wy,którzy jesteście pobożni, powinniście łagodnie i pokornie pomóc takiej osobie wrócić na ścieżkę sprawiedliwości” (Gal. 6:1 NLT)

Jeśli rzeczywiście doszliśmy do jakiegokolwiek duchowego docenienia ogromu tego, co Pan zrobił dla nas przez Krzyż – wprowadził nas do Swojej własnej pełni i ujarzmił wszystkich naszych wrogów –  to nie możemy być ludźmi twardymi, nie możemy być ludźmi okrutnymi, małostkowymi czy drobnostkowymi, lecz musimy być wspaniałomyślni ze względu na wielkość naszej pozycji w Chrystusie. Działa to zwyczajnie w taki sposób: im większe zrozumienie tego, co Pan zrobił dla nas w Krzyżu, tym większą wspaniałomyślność powinniśmy okazywać innym; tym dłuższe cierpliwe znoszenie przeciwności (dosł.: longsuffering – owoc Ducha) i większa wyrozumiałość, mniejsza gotowość do odpłacania złem za zło, większa gotowość do znoszenia i cierpienia zła. Niewielkie rozumienie Kalwarii prowadzi nas do szybkiego wpadania w złość na innych z powodu tego, co uważamy za złe. Właśnie ze względu na to wyniesione duchowe miejsce musi zwyciężać łaska, musi być bardzo dużo miejsca na niezauważanie, ogromna ilość wspaniałomyślności: wyniesienie naszej pozycji  w niebiosach. Te miasta muszą rządzić, łaska musi dominować w niebiosach.

Nawet jeśli dostaniesz się w Chrystusie do niebios, musi być udzielane zaspokojenie błędów i nie chodzi tutaj o bezgrzeszną doskonałość.  Nawet jeśli dotrzesz do niebios, nie wygląda to tak, jakby wszystkie upadki i błędy, bluźnierstwa i zranienia skończyły się, lecz wygląda tak, jakby łaska nadal była konieczna do znoszenia tego, co poszło źle. Musi być coś złego, a zatem, nawet wtedy gdy dostajemy się duchowo do tej pozycji, Pan mówi, że jest łaska na to.

T. Austin-Sparks from: Filled Unto All the Fulness of God – Chapter 13

_______________________________________________________________________________

2 lutego |4 lutego 

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

система раскрутки сайта

Poznawanie Ducha Świętego_2

John Fenn

Witajcie,

Dzielę się z wami tym, jak wyglądała moja podróż i jak uczyłem się społeczności z Ojcem i z Duchem Świętym oraz z Panem. Oto kilka kolejnych przykładów z okresu mojej nastoletniej młodości, „jak to działa”.

Chwile, gdy Ojciec mówił do mnie

Pierwszy ten raz kiedy Ojciec mówił do mnie, gdy miałem 16 lat. Nie było to objawienie, ani uczucie, ani powracający do mnie mój głos, jak niektórzy uczą/ przypuszczają, że tak słyszymy Boga, nie było to coś, co musiałbym ubrać (niewłaściwie) słowami: „Bóg mi powiedział”. Powiedział to do mnie, gdy myślałem o niebie i o tym, jak tam będzie:

„Wiesz, gdy otrzymasz swoje niebiańskie ciało nie będziesz poddany naturalnym prawom ziemi”. Zapytałem: „Co masz na myśli?” a On odpowiedział: „Jeśli chcesz iść, możesz iść, jeśli chcesz biec, możesz biec, jeśli chcesz płynąć możesz płynąć, jeśli chcesz lecieć, możesz lecieć. Jeśli chcesz gdzieś się znaleźć, możesz tam być z prędkością myśli”.

Ta wymiana nastąpiła całkowicie w duchu/Duchu. Nie używałem głosu, aby odpowiedzieć, ani nie słyszałem Go fizycznymi uszami. On jest Duchem, więc Jego głos jest w twoim duchu i ty odpowiadasz mu w duchu i duszy. Jego głos jest łagodny, autorytatywny, przyjazny. Nie głęboki czy „twardy”, po prostu życzliwy tato mówiący do swego dorosłego dziecka.

Pamiętam również, że mniej więcej w tym czasie zepsuła nam się kosiarka do trawy. Ta sama kosiarka, którą tata zostawił 5 lat wcześniej, lecz od jedenastego roku życia byłem odpowiedzialny za koszenie 1hektara trawy. Przeglądałem silnik, prosząc Go o pomoc i, gdy spojrzałem na pewną jego część, Ojciec powiedział do mnie: „Spójrz na ten kabelek – wyleciał. Włącz go ponownie i wszystko będzie działać”.

Continue reading

Izrael Boży_3 – Fundament wiary

Izrael Boży

T. Austin-Sparks

 

 

 

 

Gdy złoży swoje życie w ofierze, ujrzy potomstwo (nasienie). . . za mękę swojej duszy ujrzy światło i ….nasyci się” (Iz 53:10,11).

Ale nie jest tak, jakoby miało zawieść Słowo Boże. Albowiem nie wszyscy, którzy pochodzą z Izraela, są Izraelem; i nie wszyscy są dziećmi, dlatego że są potomstwem Abrahamowym, lecz jest tak: Od Izaaka zwać się będzie potomstwo twoje. To znaczy, że nie dzieci cielesne są dziećmi Bożymi, lecz dzieci obietnicy liczą się za potomstwo” (Rz 9:6-8).

Z tego możecie poznać, że ci, którzy są z wiary, są synami Abrahama” (Ga 3:7).

W naszych dalszych rozważaniach sprawy „jego potomstwa”, „cierpienia jego duszy”, w naszym poszukiwaniu świeżego zrozumienia tego za czym stoi serce Pana – boskim i duchowym potomstwem (nasieniem) zrodzonym z Jego cierpienia – zwrócimy się do następnego fragmentu Pisma: „Z tego możecie poznać, że ci, którzy są z wiary, są synami Abrahama”. Jest jedna nadrzędna cecha charakterystyczna dla tego boskiego potomstwa, a jest nią wiara. Czy nam się to podoba, czy nie, chrześcijaństwo spoczywa na jednym słowie, a jest nim WIARA. Początek, trwanie i wypełnienie chrześcijańskiego życia spoczywa na tym jednym: na wierze. Odnosi się do zbawienia – początkowo; odnosi się to do całego wzrostu i strzeże go; w sferze duchowej odnosi się do służby, do modlitwy, do doskonalenia wierzącego i do ostatecznego zwycięstwa.

Nie ma takiej fazy, takiego aspektu, takiego stopnia chrześcijańskiego życia, które nie byłoby z nią związane . Od samego początku aż do końca, zawsze i we wszystkim, jest to sprawa wiary i to właśnie tutaj znajdujemy najsłabszy punkt ludzkiej natury. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Wcześniej czy później odkryjemy, że jest to nasz najsłabszy punkt. Kiedyś patrzyłem na niektórych ludzi, którzy wydawali się posiadać naturalną wiarę, którzy, wydawało się, nie mieli żadnych problemów z uwierzeniem w Boga, że było dla niech całkowicie naturalne wierzyć w Boga, że nie mieli z tym żadnego problemu. I oto byłem też ja, urodzony z niewierzącym sercem i niewiernym umysłem, a wyglądało na to, że oni takich trudności nie mieli. Jednak pożyłem parę lat, obserwowałem ich i zobaczyłem, że dochodzili do takiego czasu i miejsca, w których najtrudniejszą rzeczą było dla nich wierzyć Bogu. Wcześniej czy później odkrywamy, że jest to nasz najsłabszy punkt.

Continue reading

Codzienne rozważania_02.02.2013

Dla was, którzy wierzycie, jest On rzeczą cenną” (1Ptr. 2:7).

Jeśli ty czy ja twierdzimy, że mamy więcej światła, więcej objawienia -Boże uchowaj, abyśmy takie twierdzenia czynili!- jeśli powinniśmy tak myśleć o sobie, to dowodem i oceną jest to, czy ludzie widzą więcej Chrystusa w nas niż w innych? Ponieważ Bóg nigdy nie wychodzi poza Swego Syna. On nigdy nie idzie do teorii czy nauczań, bądź doktryn, czy jeszcze innych rzeczy, które my nazywamy objawieniem. Jedynym Jego kompasem jest manifestujący się żywy Syn… Prośmy Pana, aby dał nam żarliwą pasję do wyrażania sobą Pana Jezusa bardziej niż czegokolwiek innego. Nie o to, abyśmy głosili wielkie prawdy, nie, abyśmy byli nauczycielami, kaznodziejami czy czymkolwiek innym w tym rodzaju, lecz abyśmy wyrażali sobą Pana Jezusa, aby wprost z Niego, z samej Jego obecności, w Jego własnej mierze, z Jego własnej natury, wypływały nasze sposobności do głoszenia, o ile w ogóle mamy głosić; nie dlatego, że możemy mówić, lecz dlatego, że wiadomo jest, że mamy coś do powiedzenia od Pana.

Nie pozwalajmy sobie zbyt dużo przebywać na wyższych piętrach domu Bożego. Dom Boży jest jeden i ma piwnicę, ma kuchnię. Nie chcemy zawsze mieszkać na samym szczycie, tacy niebiańscy, duchowi, abstrakcyjni, tak wysoko w prawdzie, że nie uczestniczymy w praktyce kuchni. Co byś powiedział, gdybyś poszedł do jakiegoś domu, gdzie zaprowadzony by cię na górę, pokazano bardzo wspaniałe, cudownie urządzone górne piętra, po czym jakoś udałoby ci się dotrzeć na dół do kuchni i odkryłbyś tam ten duchowy „kuchenny” aspekt jako najbardziej wstrętny i brudny bałagan, szczególnie na tle całej konsekwencji, którą widziałeś na górze? Powiedziałbyś: „Coś jest tutaj nie tak, to jakoś nie pasuje”. Jest coś takiego jak kuchenny aspekt twojego duchowego życia, a są to te wszystkie praktyczne, codzienne, nudne czynności, w których również musi być dostrzegane piękno Pana, w takim samym stopniu jak na górze w okręgach niebieskich w Chrystusie. Nie pozwalajmy sobie tylko na mieszkanie na górze. Musimy mieszkać również tutaj, na dole. Tego właśnie dokonuje Słowo Boże. To właśnie Paweł zrobił w Liście do Efezjan. Napisał połowę o sprawach niebieskich, a następnie bez rozbijania na rozdziały, przeszedł wprost do: „abyście postępowali jak przystoi na powołanie wasze” i dalej, mężowie, żony, dzieci, rodzice, panowie, panie, sługi. To jest właśnie zejście na dół, do kuchni, przynoszące chwałę niebios w tobie. Jest to bardzo ważna strona rzeczy. Wielkie wartości muszą zostać znalezione tutaj, na dole; „Jak w niebie, tak i na ziemi”.

T. Austin-Sparks from: Features Of Zion – Chapter 4

_______________________________________________________________________________

1 lutego |3 lutego 

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.


topod.in

Pełnia życia w Chrystusie Jezusie_2

T. Austin – Spraks

Rozdział 2 Młody chrześcijański giermek – życie wielbiące Boga

I wywyższali Boga we mnie” – Gal. 1:24.

Musimy poddawać się bez żadnych zastrzeżeń Bogu, szukać pełni zamieszkania Ducha, rzeźbić historię życia,miłości i owocności, wcale nie ze względu na początkową czy końcową radość, pokój, wpływ czy władzę, nie ze względu na spełnienie naszych najlepszych i najgłębszych przekonań, również nie ze względu na dobro innych ludzi, lecz od samego początku do końca tylko po to, aby On został uwielbiony.

Motywacje do służby

W pewnej misyjnej klasie poproszono kiedyś studentów, aby spisali, dlaczego chcą wybrać na zagraniczne pola misyjne. Niektórzy podawali, że to ich osobiste przeżycie zbawienia motywuje ich do przyprowadzania innych do tego samego. Inni wykazywali posłuszeństwo przykazaniu Chrystusa i przekonanie, że jest to Jego wolą, że świat powinien być zewangelizowany. Lecz choć te wszystkie i wiele innych przyczyn mogą być bardzo chwalebne i prawdziwe, nie może być wątpliwości co do tego, że najwyższy cel zostaje osiągnięty przez tych, którzy powiedzieli, że po prostu chcą ”Aby On mógł zobaczyć owoc Swego cierpienia i być zaspokojony”. Za chrześcijańskim życiem i służbą stoi wiele różnych motywacji, jak na przykład silne przekonanie, wysokie ideały, zainteresowanie; podziw, obowiązek, lecz osiągamy najwyższy punkt chrześcijańskiego charakteru wtedy, gdy wszystkie te elementy zatracają się w transcendentnym i pochłaniającym wszystko pragnieniu, aby we wszystkim i przez wszystko uwielbione było imię naszego Pana.

Taki był naczelny cel Pawła. Każdy, kto naprawdę żyje, posiada jeden dominujący cel w życiu.

Paweł był najambitniejszym człowiekiem, lecz nie po to, aby wskazywać na siebie; nie po to, aby na innych robić wrażenie swoimi możliwościami, wagą i znaczeniem, lecz żył, pracował, badał i znosił mając tylko jeden cel, aby wychwalać Chrystusa jego Ewangelii i Ewangelię jego Chrystusa. Każdy człowiek znany jest z jakichś szczególnych cech natury, zachowania, zainteresowania czy posiadanego celu. Kiedy wspomina się czyjeś imię, zazwyczaj powoduje to natychmiast przywołanie z pamięci tego, z czym jest on blisko związany.

Lustro odzwierciedlające Boga

Jeśli teraz mamy zająć się prawdziwym znaczeniem słów z wstępnego cytatu oraz wielu innych takich aluzji, musimy zrozumieć, że niektórzy ludzie nigdy nie myśleli o Pawle, nie myśląc o Bogu. Znaczy to, że w pewnych kręgach samo wspomnienie o Pawele natychmiast wywoływało w ich umysłach Łaskę Bożą. Oni widzieli Łaskę Bożą w nim. Jego życie i obecność sprawiały, że Bóg był dla nich realny. Gdy Paweł tam było ich wiara wzmacniała się, ich życie było wzbogacane, Bóg stawał blisko nich. Oni uwielbiali Boga w nim.

Continue reading

Izrael Boży_4 Wielkie zaproszenie

Izrael Boży

T. Austin-Sparks

 

 

 

Zwrócimy się do 14 rozdziału Ewangelii Łukasza, do opowieści znanej jako Wspaniała Uczta i Wielkie Zaproszenie. Mogłoby się wydawać, że ma ona bardzo niewiele wspólnego z naszymi rozważaniami, lecz chciałbym to skorygować natychmiast i powiedzieć, że stanowi to integralną część tego, jakiego rodzaju jest lud, który Bóg ustanowił w Swoim sercu, którzy mają być owocem cierpienia Chrystusa.

Ta historia ma dwa zastosowania. Mamy tutaj do czynienia z czymś, co można nazwać interpretacją epokową oraz z szerszą interpretacją i zastosowaniem dotyczącymi Królestwa Bożego.

 

Czas przemiany

Epokowa interpretacja okazuje się być blisko związana z tym, co działo się w czasie, gdy Pan wypowiadał te słowa. Był to okres wielkiej przemiany/ przejścia z Izrael w kościół, z judaizmu w chrześcijaństwo. Wypowiedzi Jezusa jakie znajdujemy w tych rozdziałach, w tym dobrze znany 15 rozdział Ew. Łukasza, zawierają przypowieści o zgubionych rzeczach – zgubionej monecie, zgubionej owcy i synu marnotrawnym – i wszystkie składają się na jeden fragment. Prawdopodobnie zostały ułożone jako ostatni tydzień służby naszego Pana.

Jeśli wrócisz do Ewangelii Mateusza i weźmiesz, powiedzmy, rozdział 21 i pójdziesz dalej, widać, że są to niewątpliwie dni ostatnie. To, co jest tutaj mówione, jest związane z Jego drogą i wielkim przesileniem, które było już blisko, przesileniu Krzyża. W 21 rozdziale wypowiada twierdzenia do Żydów, do Izraela jako narodu według ciała: „Królestwo Boże zostanie wam zabrane i dane temu, kto wydaje owoce królestwa”, po czym zaraz w rozdziale 22 znajduje się historia o królu, który wydaje ucztę weselną swemu synowi, bardzo podobna do tej w Ewangelii Łukasza 14. Zostaje wysłane takie samo zaproszenie.

U Łukasza cała ta historia składa się na to wydarzenie, krąży wokół wielkiego przesilenia. Izrael ma zostać odstawiony na bok, odrzucony, Królestwo Niebios ma zostać im zabrane i dane narodowi,który będzie wydawał owoce tego Królestwa – narodowi, do którego Piotr później, gdy pisał o wierzących w Chrystusa, mówił jako o „narodzie świętym”. Nie miał to być inny naród na tej ziemi, lecz Boży ludzie wybrani z narodów tego świata, ludzie wybrani dla Jego Imienia. Jak więc widzisz, ta opowieść w historycznym kontekście odnosi się do tego wielkiego przełomu, tej przemiany, zmiany; odrzucenia jednych ludzi i umieszczenia na ich miejscu innych. Musimy to przeczytać w tym świetle, ponieważ mamy tutaj podzwonne Izraela według ciała.

Continue reading