Codzienne rozważania_25.01.2013

A tak, jeśliście wzbudzeni do nowego życia z Chrystusem, patrzcie w górę na niebieskie rzeczywistości, gdzie siedzi Chrystus na miejscu chwały po prawicy Bożej” (Kol. 3:1 NLT).

Do kogoś, kogo serce jest całkowicie skupione na Bogu, nigdy nie musisz mówić: „Musisz zostawić i zrezygnować z tamtego”. Pozostaw takiego z Panem a okaże się tamte rzeczy odeszły. Ogromnym błogosławieństwem jest widzieć serce nastawione na Pana. Nie musisz się martwić o nie. Wszelkie obawy mają swoje podstawy wtedy, gdy serce nie jest całkowicie za Panem. Dwa listy apostoła do Tesaloniczan pełne są radości. Dziękował Panu za każdym razem, gdy ich wspominał. Nie miał słów na tyle wielkich i pochlebnych, aby ich opisać, tylko dlatego, że zwrócili się od świata ku Bogu, „aby służyć Bogu żywemu i prawdziwemu, i oczekiwać Jego Syna z niebios” i nie obawiał się o nich.  Gdy zajrzysz do Koryntian … tutaj jest spory kawał zmartwienia. Znowu wraca pustynna sytuacja – rozdwojone serce.

Wiara, której podstawą jest Zmartwychwstanie, daje Bogu szansę na potężne działanie i stajemy się w 100% oddzieleni od tego świata dla Pana. Tego wszystkiego, co to znaczy „żyć zmartwychwstaniem” jako podstawą, musimy się nauczyć. Jeśli idziemy wraz z Panem to dojdziemy do rzeczy, których w ogóle nie spodziewalibyśmy się. Te rzeczy, na których tak wyraźnie jesteśmy osadzeni, które są z Boga, o których nigdy nie sądzilibyśmy, że można je kwestionować, stają się wyzwaniem. Nie dlatego, że nie są z Boga, lecz dlatego, że były z Boga tylko do tej pory, a teraz jest coś więcej poza nimi. Jeśli więc nie pójdziemy dalej, po coś więcej to, to co dobre staje się wrogiem najlepszego. Skoro zaś tak to, z powodu względnych wartości, musimy pozostawić to, co jest dobre, na rzecz tego, co lepsze; a później to lepsze na rzecz najlepszego. Takie coś może się dziać wyłącznie wtedy, gdy naprawdę idziemy z Panem. Niemniej, wymaga to, przede wszystkim, ostrego cięcia i powiedzenia sobie: „Jestem na zewnątrz, na gruncie wskrzeszenia. Jestem na zewnątrz, całkowicie z Panem”.

T. Austin-Sparks from: Filled Unto All the Fullness of God – Chapter 2

______________________________________________________________________________________

 26 stycznia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

раскрутка сайта

Żyjąc wstecz jesteśmy skazani na porażkę

Edward Kurath

Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego” (J 15:10).

Tak wygląda typowe tłumaczenie tego wersu, sugerując, że jeśli my zachowamy Boże przykazania, będziemy mieszkać w Jego miłości.

Jeśli tak jest to z kolei sugeruje, że Bóg kocha Jezusa, ponieważ Jezus zachowuje Jego przykazania. W końcu Jezus porównuje tutaj Swoją relację z Ojcem z naszą relacją z Ojcem („jak i …” ?).

Tak więc, Boża miłość dla Jezusa jest warunkowa? Cóż za afront dla Boga!

Na szczęście takie tłumaczenie greckiego tekstu jest błędne. Jest odwrotnie. W rzeczywistości grecki tekst mówi, że jeśli będziemy trwać w miłości Bożej, będziemy zachowywać Jego przykazania. Zachowywanie Jego przykazań jest skutkiem, a nie przyczyną. W grece zachowywanie Bożych przykazań jest w „bierniku”, co w j.polskim odnosi się bezpośrednio do przedmiotu. Na ten bezpośredni przedmiot/obiekt (skutek) oddziałuje podmiot (przyczyna).

W typowym tłumaczenie przyczyna i skutek zostają zamienione!

W rzeczywistości Jezus mówi, że przyczyną zachowywania tego, że On zachowuje Boże przykazania jest obecność Bożej miłości w Nim. On ma „dobry korzeń” w Sobie, co przymusza Go do życia pobożnym życiem. Podobnie („jak i…”) jeśli my mamy „dobry korzeń” (Jezus w nas), wtedy będziemy zachowywać Boże przykazania, a nie na odwrót.

To koń powinien ciągnąć wóz.

Continue reading

Codzienne rozważania_24.01.2013

Umierając dla tego co nas wiązało kiedyś, zostaliśmy uwolnieni  spod prawa, aby służyć w nowości Ducha, a nie według przestarzałej litery” (Rzm.7:6).

Służba zaczyna się od oddzielenia od świata, emancypacji z królestwa tego świata, lecz jest to coś bardzo dokładnie dogłębnego Och, gdyby kościół potrafił rozpoznać to, że ostatnie Boże słowo w materii emancypacji i separacji to „nawet kopyto nie pozostanie” (Ex 10:26).  Rozumiesz, służba Mojżesza była bardzo  szczegółową służbą, co szło tak daleko, że nawet kopytko nie miało pozostać i taka jest służba Bogu. „Dopilnuj, że ludzie całkowicie wyszli i nie pozostało nic za nimi”.

Pamiętaj, że  służba jest zawsze strzeżona przez głębokie wewnętrzne oddzielenie. Nie wystarczy, abyśmy wyszli z tego świata i stali się częścią Bożego ludu, konieczne jest coś więcej niż to.  Należy się definitywnie rozprawić z całym własnym życiem, musi nastąpić tutaj głębokie oddzielenie. Impulsywny, gorący, ognisty Mojżesz musi stać się cichym, cierpliwym, łagodnym Mojżeszem… uczącym, być może przede wszystkim, łagodności i cierpliwości. Jakaż dyscyplina tych 40 lat opróżniania siebie. Gdy już faktycznie wkroczy w swoje życiowe zadanie, życiową służbę, to jedną z rzeczy, która będzie mu najbardziej potrzebna, będzie cierpliwość, a nic nie jest lepiej obliczone na kształtowanie cierpliwości niż dyscyplina bezczynności. Nie uczymy się cierpliwości, będąc stale zajęci, kiedy możemy zaspokajać wszystkie swoje podniety, coś robiąc. Kiedy jednak nie pozwala się nam robić niczego, gdy jesteśmy odcięci od służby, pracy i usługiwania, ograniczeni do dyscypliny bezczynności i dyscypliny wstrzymywania się, Bóg przygotowuje na służbę znacznie lepszą, niż bylibyśmy w stanie wykonać bez tego.

T. Austin-Sparks from: The Cross and the Way of Life – Chapter 7

 


25 stycznia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

aracer

Wizja dla Izraela_25.01.2013

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

 źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964

e-mail: info@wizjadlaizraela.org · w sieci: visionfuerisrael.org

 

Piątek, 25 stycznia 2013

 „Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władze, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością“– 1. Tymoteusz 2,1-2.

IZRAELSKIE WYBORY: NETANJAHU WYGRAŁ MNIEJ NIŻ OCZEKIWANO – Benjamin Netanjahu nadal będzie premierem Izraela, ale jego władza będzie mniejsza, czego dowiodły wtorkowe wybory. Ale krótko po wyborach Netanjahu wydał oświadczenie, że natychmiast bierze się do pracy, by zbudować szeroką koalicję. „Chcę podziękować milionom izraelskich obywateli, którzy dzisiaj skorzystali ze swoich demokratycznych praw” – stwierdził Netanjahu. „Wyniki wyborów pokazują jasno, że obywatele Izraela chcą bym nadal służył im jako premier i zbudował możliwie najszerszą koalicję. Dziękuję mieszkańcom Izraela, którzy głosowali na mnie”. Przewodniczący partii Israel Beitenu, Avigdor Lieberman powitał wyniki wyborów: „Cieszę się, że dwa nasze najważniejsze cele zostaną osiągnięte. Po pierwsze powstanie nacjonalistyczny rząd, a po drugie zapewnione jest dalsze prowadzenie rządu przez Benjamina Netanjahu” – powiedział Lieberman (INN).

RZĄDZIĆ IZRAELEM TO ZASZCZYT – Późnym wieczorem we wtorek premier Netanjahu podziękował w swoim zwycięskim wystąpieniu tym, którzy go poparli i powiedział, że proces wyborczy był przykładem działania demokracji. „Jestem dumny, że jestem waszym premierem. Dziękuję wam za to, że dostałem okazję po raz trzeci prowadzić państwo Izrael. To dla mnie wielki przywilej i stwarza wielką odpowiedzialność. Daje mi to możliwość wprowadzić zmiany, na które czeka izraelski naród – zmiany, które służyć będą całemu narodowi. Nowy rząd koncentrował się będzie na pięciu sprawach. Pierwszym jest bezpieczeństwo. Będziemy musieli stanąć wobec zagrożeń Izraela; w pierwszej kolejności chodzi o powstrzymanie Iranu przed dostępem do broni jądrowej. Drugim jest finansowo-polityczna odpowiedzialność wobec kryzysu światowego. Trzecim jest stabilizacja polityczna: będziemy dążyć do osiągnięcia prawdziwego pokoju. Czwartym punktem jest dążenie do równomiernego rozłożenia obciążeń w społeczeństwie, a po piąte chodzi o obniżenie kosztów utrzymania. Nowy rząd ma wiele zadań przed sobą, ale widzę też wielu partnerów. Razem damy radę“ (Ynet).

Continue reading

Codzienne rozważania_23.01.2013

Ja przyszedłem, aby owce miały życie i miały je w obfitości” (Jn10:10)

Pamiętaj: „W Nim było życie” (Jn.1:4).  Czy Jego natura różni się czymkolwiek od innych ludzi? Wszyscy mogą to dostrzec, że Jezus jest w swej naturze inny, a tej o różnicy stanowi Życie, które jest w Nim. To Życie niesie ze sobą nową, inną świadomość. Spójrzmy na Pana Jezusa! Czego był świadomy? To było to, o czym zawsze mówił i było tak oczywiste  w tym przypadku. Pan powiedział: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (Jn 10:30).  „Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba” (Jn 8:39), „Dzieła, które wykonuję, w imieniu Ojca Mojego wykonuję” (Jn 10:25). Ach, ten wyraz „Ojciec” w Ewangelii Jana!

Jezus Chrystus każdego dnia miał świadomość Swojej jedności z Ojcem, jedności, która istniała między nimi: „Jak ty Ojcze we Mnie, a Ja w Tobie,  (Jn. 17:21). Jezus był świadomy bardzo głębokiej jedności z Bogiem jako Jego Ojcem, a działo się tak właśnie dzięki temu Życiu, które było w Nim. Jego życie to było życie świadome Boga; lecz była to Boża świadomość w sensie doskonałej jedności. Waśnie takie znaczenie ma obecność tego Życia. Człowiek nigdy tego nie posiadał. Jezus przyszedł, aby przynieść to w Swojej własnej Osobie: nie miał mówić o jedności z Bogiem, lecz żyć życiem jedności z Bogiem i doprowadzić Swoich uczniów do tej samej jedności. „Przyszedłem, aby owce miały życie i miały je w obfitości„; innymi słowy: „Ja przyszedłem, aby oni mieli tą samą świadomość Boga jako Ojca, którą Ja mam, i aby mieli tą samą Boska naturą w sobie, którą Ja mam”.

T. Austin-Sparks from: Discipleship In The School Of Christ – Chapter 2


23 stycznia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich

оптимизация сайта что такое

Dorastanie z dwiema mamami: nieopowiedziana historia

Robert Oscar Lopez

Oryg.: TUTAJ
Oraz w j.ang.: „Not all children raised by gay parents support gay marriage: I should know, I’m one of them„.

14 sierpień 2012 (za: thePublicDiscourse.com) – Między rokiem 1973, a 1990, kiedy to zmarła moja kochana mama, byłem wychowywany przez nią i jej serdeczną partnerkę. Mieszkały oddzielnie, lecz spędzały niemal każdy weekend razem ze mną w przyczepie zaparkowanej dyskretnie w rekreacyjnym parku samochodowym około 50 minut jazdy od miasteczka, gdzie mieszkaliśmy. Jako najmłodszy z biologicznych dzieci mojej mamy, byłem jedynym dzieckiem, którego dzieciństwo było pozbawione ojca.

Gdy dzieci partnerki mojej mamy wyjechały do szkoły, przeprowadziła się do naszego domu w mieście. Mieszkałem z nimi przez krótki czas przed śmiercią mamy, która miała wtedy 53 lata. Ja miałem 19. Innymi słowy: byłem jedynym dzieckiem, które doświadczyło życia pod „gejowskim rodzicielstwem”, tak, jak ten termin jest rozumiany obecnie.

Dorastanie z rodzicami gejami było po prostu bardzo trudne i to wcale nie ze względu na uprzedzenia sąsiadów. Ludzie w naszej społeczności tak naprawdę nie wiedzieli, co się działo tym domu. Dla większość obserwatorów byłem dobrze wychowanym, dzieckiem o znacznych osiągnięciach, które skończyło średnią szkołę z samymi bardzo dobrymi.

Niemniej, wewnątrz byłem zmieszany. Gdy życie w domu jest tak inne od każdego wokół ciebie, w zasadniczy sposób uderzając w podstawowe relacje psychiczne, dorastasz dziwacznie. Nie miałem żadnych zdrowotnych problemów czy biologicznych chorób, po prostu dorastałem w domu tak niezwykłym, że moim przeznaczenie było zostać społecznym wyrzutkiem.

Moi nastoletni rówieśnicy uczyli się wszystkich niepisanych dobrych obyczajów i języka ciała w swoich domach, oni rozumieli, co należy mówić w różnych szczególnych sytuacjach, a czego nie, uczyli się społecznych mechanizmów zarówno tradycyjnej męskości jak i tradycyjnej kobiecości.

Nawet w tych przypadkach, gdy rodzice moich rówieśników byli po rozwodach, a wielu było, ciągle mięli możliwość obserwowania społecznych zachowań i wzorów mężczyzn oraz kobiet. Uczyli się, zazwyczaj tego, jak być odważnym i niezachwianym z męskich wzorców, a tego jak pisać kartki z podziękowaniem i być wrażliwymi od kobiet. To są oczywiście stereotypy , lecz stają się użyteczne, gdy nieuchronnie opuszczasz bezpieczną przyczepę swojej matki lesbijki i musisz udać się do pracy, i przetrwać w świecie, w którym wszyscy myślą stereotypami, nawet geje.

Continue reading

Codzienne rozważania_22.01.2013

Króla w jego piękności ujrzą twoje oczy, będą patrzeć na rozległy kraj” (Iz. 33:17).

 Jest w Słowie takie zdanie: „Króla w jego piękności ujrzą twoje oczy, będą patrzeć na rozległy kraj” i to dwuczęściowe stwierdzenie jest całkiem prawdziwe i słusznie skierowane na Niego. On jest Królem w Swej piękności, On jest również Rozległym Krajem.

Wejście w żywą relację z Panem jest to, wcześniej czy później, dojście do impasu niezrozumienia i jedyne co możemy wtedy powiedzieć to: „Panie, jesteś poza moim pojmowaniem. Panie, nie jestem w stanie cię ogarnąć; Jesteś zbyt wielki dla mnie!” Z jednej strony oznacza to, oczywiście, trudności, ponieważ stawia nas w trudnej sytuacji, skoro nie możemy Go wyśledzić, naśladować i zrozumieć. Lecz, z drugiej strony, inaczej by się nie dało: nie moglibyśmy mieć 'małego” Chrystusa, którego dałoby się pojąć i w całości zrozumieć naszymi małymi umysłami. Nie, On jest całkowicie ponad nami, a to do czego my, ty i ja, jako powołani ludzie, mamy dojść to: że On zawsze jest jeszcze dalej i dalej poza nas, pociągając nas poza siebie samych, poza możliwości naszego umysłu i woli, a jednak pociągając nas i uświadamiając, że musimy iść dalej. Po prostu: nie możemy siedzieć cicho; musimy podążać dalej.

T. Austin-Sparks from: Divine Order – In Christ – Chapter 1


23 stycznia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich

/aпродвижение сайта раскрутка изготовление