Ludzkie tradycje_6 Słowo i Duch w równowadze

John Fenn

Poprzednio zostawiłem was z pytaniem: W jaki sposób można odróżnić prawdę od błędu, gdy w duchu czujesz, że coś nie jest w porządku z nauczaniem czy nauczycielem, a jednak twój wątpiący umysł, chce wiedzieć więcej? Co wtedy robisz?

Ci szaleni poganie

W ciągu pierwszych 10 lat po Pięćdziesiątnicy kościół składał się całkowicie z Żydów. Piotr przeżył szok, o czym czytamy w 10 rozdziale Księgi Dziejów Apostolskich, gdy w czasie jego opowiadania o Jezusie w domu rzymskiego setnika, Korneliusza, nagle oni zaczęli mówić językami a stało się to właśnie wtedy, gdy powiedział im, że Jezus powstał z martwych i każdy kto w Niego wierzy otrzyma przebaczenie grzechów. Czytamy w Dz. 10:45, że Żydzi, którzy z nim byli, byli 'zdumieni’, ponieważ ci poganie, otrzymali tego samego Ducha Świętego, co oni!

Stąd teraz powstało pytanie czy ci poganie powinni być posłuszni żydowskiemu prawu? Byli to ludzie nieobrzezani, bałwochwalcy, którzy prowadzili rozwiązłe życie, zwykle uprawiali seks ze świątynnymi prostytutkami i z kimkolwiek tylko chcieli, może niektórzy byli pedofilami, co było normą w greckiej kulturze tamtych dni, a z pewnością jadali wieprzowinę, być może niektórzy mieli po kilka żon. Czyż Bóg nie chce, aby oni mieli pewne standardy takie jak Prawo Mojżeszowe?

A pewni ludzie, którzy przybyli z Judei, (do Antiochii, gdzie Paweł i Barnaba pozostawali) i nauczali braci: Jeśli nie zostaliście obrzezani według zwyczaju Mojżeszowego, nie możecie być zbawieni” (15:1).

Wywiązała się o to potężna kłótnia, ponieważ Paweł i Barnaba nauczali, że mają tylko kochać Boga z całego swego serca i kochać swego bliźniego jak siebie samego, żyć pobożnym, moralnym życiem, i nie zobowiązali ich do cofania się do żydowskich korzeni i prawa. Zdecydowali jednak, że wypada, aby Paweł z Barnabą udali się do Jerozolimy do innych apostołów i starszych, aby podjąć decyzję. Ich przykład badania woli Pańskiej jest dany nam po to, abyśmy tak samo rozpoznawali!

Słowo i Duch

Continue reading

Codzienne rozważania_08.07.2012

Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili.  Bo jeśli wrośliśmy w podobieństwo jego śmierci, wrośniemy również w podobieństwo jego zmartwychwstania(Rzm. 6:5 B.W).

My byliśmy martwi i pogrzebani wraz z Nim w chrzcie, abyśmy, jak On został wzbudzony z martwych przez wspaniałe Objawienie mocy Ojca, tak też i my zostali wzbudzeni do życia na całkowicie nowym poziomie. Jeśli mieliśmy udział w Jego śmierci, a tak było,  to powstańmy i żyjmy naszym nowym życiem w Nim” (Rzm. 6:4 Phillips).

Dzięki naszej jedności z Chrystusem w Jego śmierci my zanikamy, a On zaczyna być, i od samego początku staje się, wszystkim. Jest to pewien postępujący proces a równocześnie coś bardzo podstawowego. Znaczenie tego ogarnia wszystko; jest celem lecz równocześnie procesem. Musimy przyjąć pełnię tego działania jako postanowienie (akt wiary – przyp.tłum.). Teraz musimy zająć pozycję zdecydowanie i świadomie, akceptując naszą jedność z Chrystusem w Jego śmierci, aby wypracować w nas to, że nie ma dla nas już więcej miejsca, że za każdym razem, gdy pojawią się jakieś znaki (życia – przyp.tłum.), zostaniem uderzeni, zostaniemy odsunięci na bok, nie otrzymamy zgody, aby iść dalej. Musimy przyjąć raz na zawsze w zdecydowanym akcie poddania fakt, że od tej chwili wszystko, co pochodzi z ludzkiego ego będzie niemiłosiernie uderzone Krzyżem i zawsze gdy to ego będzie ukazywać się, nie będzie dopuszczane do głosu.

Lepiej by było dla nas, abyśmy to raz na zawsze sobie ustalili i żeby Pan zajmował się nami na tym globalnym, wszechstronnym i absolutnym gruncie, żeby w tej rzeczywistości On nadawał Swoje własne znaczenia, a nie nasze własne zrozumienie, nie nasze pojmowanie czy rozumienie, nie to znaczenie jakie my sami nadajemy 'byciu ja”, co przecież ma być zakazane, lecz to co On rozumie przez bycie „ja”; abyśmy nie brali pod uwagę  naszej miary poznania samych siebie, lecz Jego poznanie nas. Okaże się wtedy, że z tego „ja” zostanie ujawnione znacznie więcej niż wszystko, co bylibyśmy wstanie pomyśleć czy wyobrazić sobie. To Ego, nie takie jak my sami znamy, lecz takie jak je Pan dogłębnie zna, ma być doprowadzone pod moc tego Krzyża, a to akceptujemy przez postanowienie (akt wiary).

T. Austin-Sparks from: The Risen Lord and the Things Which Cannot be Shaken – Chapter 11

_________________________________________________________________

7 lipca| 9 lipca

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

как оптимизировать сайт под google

O opuszczaniu i trzymaniu się

Kevin T. Bauder

Choć ten artykuł nie jest na temat małżeństwa, mimo wszystko chce zacząć rozważanie kluczowego tekstu z Biblii, który zajmuje się małżeństwem. Ten tekst, który pierwotnie pojawia się w Księdze Rodzaju 2:24, jest cytowany autorytatywnie zarówno przez Jezusa (Mk 10:7-8) jak i Pawła (Ef. 5:31). Zasadniczo daje nam definicję małżeństwa: mężczyzna musi opuścić swego ojca i matkę, musi być wiernie oddany swojej żonie a ci dwoje muszą być jednym ciałem.

Ostatnie zdanie jest, oczywiście, ogromnie interesujące. Wskazuje na biblijny opis właściwego korzystania z ludzkiej seksualności zgodnie z jego świętym i niezanieczyszczonym celem. Jakkolwiek bogaty w teologiczne i etyczne implikacje, nie jest moim celem w tej chwili.

Continue reading

Codzienne rozważania_07.07.2012

Prawo Ducha życia w Chrystusie Jezusie uwolniło nas od prawa grzechu i śmierci” (Rzm. 8:2).

Niech wszystko, cokolwiek jest z naszego starego człowieka, czy to stare usposobienie, czy nasze stare metody rozsądzania, czy nasze stare skłonności wychodzą na wierzch, ponieważ jeśli jesteśmy dziećmi Bożymi to wiemy, że w tym momencie ustanowiona jest granica, której przekraczać  nie możemy, że jesteśmy utrzymywaniu w naszym duchowym życiu i musimy wrócić się i oczyścić tą sprawę. Dla nas jest to równie oczywiste jak każda inna rzecz we Wszechświecie. W każdej chwili stoimy duchowo mocno a wirujący miecz jest na naszej drodze. Tam nie ma dla nas drogi. Sprowadź to tutaj, a zostaniesz osądzony. Spotkasz się z sądem Bożym, zostaniesz złamany. Pojawia się to jako coś sprzecznego z faktem, że Bóg skończył już z tym wszystkim dawno temu, a my mamy przyjąć Boży punkt widzenia. Gdy już zaakceptowaliśmy to, to ta sprawa rozwiązuje się, ona stale się rozwiązuje. Przyjmujemy to stanowisko, akceptujemy prawdę.

Nie jesteśmy w stanie doprowadzić do prawdziwego zakończenia starego stworzenia sami, lecz możemy pozytywnie powiedzieć: „Uznaję tak, jak Bóg uznaje”. Powinniśmy więc odkryć w miarę jak podążamy dalej z Bogiem, że umieściwszy wszystko pod śmiercią, śmierć na tym spoczywa,  jeśli więc to w ogóle znowu pokazuje swoją głowę to spotyka się z wyrokiem śmierci. Jeśli zaczynamy pracować dla Pana przy pomocy swojej własnej siły, spotykamy się ze śmiercią i niedługo nasza naturalna siła idzie na śmierć. Jeśli zaczniemy używać naszego naturalnego osądu w Bożych sprawach, znajdziemy się w areszcie, w sytuacji bez wyjścia, bez możliwości przebicia się. Wszystko, cokolwiek wprowadzamy z natury do Bożych rzeczy – nie jakieś nowe rzeczy, lecz te stare – postawi nas naprzeciw śmierci, która jest po to, aby spocząć na starym stworzeniu. Jeśli więc chodzi o poruszanie się w nowości Życia pracuj przez Ducha Bożego, chodź za Duchem, tu skończono ze śmiercią, a my jesteśmy w Życiu i możemy iść dalej, możemy się przechodzić dalej bez wzdlęgu na to jak dużo może być przeszkód i słabości w naturze; możemy się przebijać, gdy idziemy dalej w Duchu. „Prawo Ducha Życia w Chrystusie Jezusie uwolniło nas od prawa grzechu i śmierci”. Jesteśmy wolni!


T. Austin-Sparks from: Foundations – Chapter 4 

_________________________________________________________________

6 lipca| 8  lipca

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

aracer.mobi

Codzienne rozważania_06.07.2012

Odpowiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, pierwej niż Abraham był, Jam jest” (Jn 8:58).

Zdumiewająca jest umiejętność Pana do upakowania ogromniej ilość znaczenia w krótkim zdaniu. Obejmuje cały zakres ludzkich potrzeb i odpowiada na wołanie każdego serca w jednym prostym zdaniu, dwoma słowami: „Ja jestem„.

Wołam o zmartwychwstanie, o Życie, żeby się coś zdarzyło, o napełnienie, o świadomość, o doznanie, o poruszenie energii, o „coś”. Odpowiedzią Pana jest: „Ja jestem zmartwychwstanie i Żywot w każdej chwili, w Mojej woli, wszędzie”.  Och, gdybyśmy mogli mogli żyć „w każdej chwili – wszędzie” tylko ze względu na Niego! On pociągałby nas odwracając naszą uwagę od mnożenia przedmiotów, doświadczeń i nauczań. To ten właśnie kierunek wyrządza dużo szkody. Ludzie Boży zanurzają się w grupach, mniejszych czy większych, wokół jakiejś rzeczy, jakiegoś przeżycia, jakiejś prawdy, a ta ogarniająca wszystko i jednocząca wszystko rzeczywistość ginie. Dalej więc od rzeczy, przeżyć, i prawd ku Niemu. „A to jest żywot wieczny, aby poznali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś„.

„Czy nie rozumiecie? A wy co o Mnie mówicie, Kim jestem?” Dzięki tknięciu Boskiego oświecenie w twoim sercu, widzisz te rzeczy,  o których nie wiedziałeś tak długo. Wyłącznie Pan może tego dokonać. To jest konieczny kierunek a Pan na to nastawia nasze serca.

T. Austin-Sparks from: Knowing God in Christ – Chapter 1 

_________________________________________________________________

5 lipca| 7 lipca

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

продвижение

Codzienne rozważania_05.07.2012

Wierzę, pomóż mojemu niedowiarstwu” (Mk 9:24).

Oto jest coś, nad czym, ty i ja, musimy się głębiej zastanowić. Nieustannie jestem osobiście doprowadzany do tego, że jeszcze nie nauczyłem się dokładnie wierzyć, w to w co wierzę! Wierzę w skończone dzieło Chrystusa, a jednak czasami tak bardzo pogardzam sobą, jak tylko człowiek może. Często z powodu tego niegodziwego myślenia o sobie, kim jestem,  docieram do granicy rezygnacji. Jeśli istnieje na tym świecie cokolwiek co mogłoby mnie zmusić do rezygnacji z chrześcijańskiej służby to jestem tym ja sam. Rozumiesz mnie? Ach, jakże jesteśmy zniechęcani tym, co znajdujemy w sobie i dlatego nie wierzymy w to, w co wierzymy. Wierzymy w skończone dzieło Chrystusa, i w to, że Bóg całe to skończone dzieło składa na nasze konto. Bóg nie widzi nas w nas samych – On widzi nas w Chrystusie. On nie widzi nas, On widzi Chrystusa w nas. Nie wierzymy w to! Gdybyśmy rzeczywiście wierzyli, bylibyśmy uwolnieni od siebie i bylibyśmy rzeczywiście zwycięskimi chrześcijanami.

Oczywiście, nie znaczy to, że możemy się jakkolwiek zachowywać. Możemy mówić i zachowywać się źle, lecz dla każdego chrześcijanina jest ucieczka – tron łaski. Nie musi być tworzony, on już jest wraz z drogocenną Krwią. Nie musi być rozlewana, jest rozlana. Jest pewien Arcykapłan, który wstawia się za nami. Jest tam wszystko, czego potrzebujemy. To dzieło jest skończone, wykonane. Ach, mym chrześcijanie, musimy uwierzyć w nasze wierzenia! Musimy uchwycić się mocno oburącz tych rzeczy, które są z wiary w Chrystusa.

T. Austin-Sparks from: The On-High Calling – Chapter 5 

_________________________________________________________________

4 lipca | 6 lipca

 Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

сайт

Przebudzenie czy Reformacja?

Chip Brogden

http://theschoolofchrist.org/wordpress/wp-content/uploads/2012/06/luther.jpg

Tłum: B.M.

Każda próba naprawy, do której Bóg nas nigdy nie powoływał, coraz bardziej oddala nas od prostoty Chrystusa.

Zawsze byli tacy, którzy nie tylko rozpoznawali rażące braki kościoła, ale również byli zasmuceni i zmartwieni tym, co widzieli, do tego stopnia, że nie mogli pozostać obojętni na to, że taki stan rzeczy trwa, ale i poczuwali się do obowiązku, by coś z tym zrobić. Wydaje się, że ci nieliczni błogosławieni, którzy zdecydują się wstać i przemówić przeciwko systemowi religijnemu, przyjmują jedna z trzech postaw. Jak się przekonamy, tylko jedno podejście jest harmonijne z proroczym przykładem przedstawionym w historii ludu Bożego, i to jest to podejście, które wydaje się być ostatnią deską ratunku zamiast pierwszej lepszej ucieczki. Ale rozpatrzmy je w odpowiedniej kolejności.

Po pierwsze, są tacy, którzy opowiadają się za tym, co sprowadza się do reformacji. Są to Marciny Lutry, którzy stoją za religijnym przywództwem i sprawiedliwie przeciwstawiają się swoim niebiblijnym praktykom. Dobrą intencją jest naprawiać to, co jest złe w Kościele poprzez identyfikację wszystkich jego problemów i proponować biblijne rozwiązania. Jest to jednak wyrazem gorliwej naiwności ze strony wszystkich potencjalnych reformatorów. Po pierwsze, podejście to zakłada, że gdy przywódcy rozpoznają swoje niebiblijne praktyki, to się nawrócą i zmienią swoje postępowanie. Historia udowodniła, że nigdy tak się nie dzieje. Po drugie, zakłada, że system kościelny to coś, co Bóg chce zreformować, podczas gdy prawda jest taka, że system kościelny został stworzony przez człowieka i nigdy nie został zaaprobowany przez Boga od początku. Reformowanie ma taki sam skutek jak łatanie starego ubrania nową tkaniną, lub wlewanie nowego wina do starych bukłaków, co powoduje zniszczenie zarówno starego i nowego.

Continue reading